Dodaj do ulubionych

Studia techniczne po 30tce - chęci a realia.

20.08.19, 18:17
Cześć wszystkim.Moje życie nie było usłane różami ,co również odbiło się na tym ,że szkołę skończyłem późno -dopiero przed trzydziestką zdałem maturę (dość gładko).Teraz chciałbym udać się na studia .Interesują minie kierunki techniczne typu : geodezja lub budownictwo i chciałbym abyście OBIEKTYWNIE i bez owijania w bawełnę napisali ,czy jest to możliwe aby osoba ,która praktycznie nie miała fizyki ,chemii ( bo to prawie temat tabu w szkołach dla dorosłych ),ale za to podstawy matmy zdała gładko na 80% dała sobie radę na ww.kierunkach ? Jak wygląda poziom fizyki np. na kierunku budownictwa? Słyszałem o (chociażby)Wytrzymałości materiałów i strach mnie ogarnia ,bo nie wiem czy to wszystko bazuje na wiedzy nabywanej latami ,czy może da się nadgonić tą niewiedzę pracując solidnie przy książkach w zaciszu domowym tak żeby wyrobić się ze wszystkim na zaliczenia i jakoś zdać semestr.Czy jest tutaj ktoś kto kończył budownictwo i z własnych doświadczeń opisałby jak wygląda poziom na takich studiach ,i czy według was warto próbować,czy po prostu sobie odpuścić przez zbyt dużą ilość rozbieżnego materiału do przyswojenia.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka