Dodaj do ulubionych

polonistyka uj

12.03.05, 17:34
Chcę studiować polonistykę na UJ. Czy warto? Jakie są fajne zajęcia? Jakie są
nudne? Czy towarzystwo jest ok? A wykładowcy? Kogo trzeba unikać?
Edytor zaawansowany
  • vilya1 12.03.05, 21:34
    Która konkretnie ze specjalizacji Cię interesuje? Dobrze byłoby przejrzeć
    uważnie ich programy - sam kanon polonistyczny różni się niewiele (drobne
    rozbieżności, jeżeli chodzi o liczbę godzin, np. przy gramatyce historycznej),
    ale równie istotne są te zajęcia, które nie są stricte przedmiotami
    kierunkowymi.
    Tak więc krótki, subiektywny przegląd, odwołujący się do doświadczeń własnych
    oraz tego, co wiem od znajomych:

    - komparatystyka: sama ją studiuję, o tyle nietypowo, że w ramach MISHu. Moim
    zdaniem to ta ze specjalizacji (czy specjalności, nigdy nie mogłam opanować
    subtelnych różnic, dzielących te dwa pojęcia ;), która pozwala najbardziej się
    rozwinąć, jeśli
    a) nie ma się sprecyzowanych zainteresowań kulturoznawczych, teatrologicznych
    czy innych, które odsyłałyby nas na inną ze specjalizacji, a także nie odczuwa
    się powołania pedagogicznego ;)
    b) ma się z kolei sporo determinacji, która sprawia, że jesteśmy w stanie
    wykorzystać fakt, że zajęć obowiązkowych jest niewiele (najmniej ze wszystkich
    specjalizacji), więc pozostaje mnóstwo czasu na własny rozwój - forma jest tu
    dowolna, czy to zupełnie poza uczelnią, czy poprzez uczestnictwo w licznych
    opcjach polonistycznych, czy też kursach na innych kierunkach (da się bez
    większych problemów, MISH nie jest do tego niezbędny) albo wreszcie - poprzez
    zaczęcie drugiego kierunku. Pozostaje na to sporo czasu. I sporo osób to
    wykorzystuje. :)

    - wiedza o kulturze - warto, jeśli interesuje Cię kulturoznawczy wymiar
    literatury; jeżeli Twoje zainteresowania nie są aż tak sprecyzowane, tzn.
    pasjonuje Cię np. kultura w ogólności, w równym stopniu historia sztuki, muzyki
    i literatury, to może lepiej wybrać "normalne" kulturoznawstwo? WOK tak, jeśli
    chcesz uczestniczyć w zajęciach np. z antropologicznego wymiaru literatury czy
    literatury polskiej w perspektywie etnologicznej. Jeden i drugi kurs
    interesujący, pod warunkiem, że kogoś to choć trochę ciekawi.

    - nauczycielska - nie polecam, jeżeli nie czujesz w sobie zacięcia
    pedagogicznego oraz chociaż nieco większej niż minimalnie pasji
    językoznawczej. ;) Po prostu dlatego, że te zajęcia są tam w dużo większym
    wymiarze niż na pozostałych specjalizacjach; jeżeli ktoś nie chce się poświęcić
    nauczaniu, to chyba nie warto tak długo ślęczeć nad pedagogiką...

    O edytorstwie i teatrologii nie wiem nic bardziej szczegółowego.

    Fajne zajęcia: dużo. :D Do moich ulubionych, które już na forum kiedyś
    opisywałam, należą te prowadzone przez prof. Borowskiego (wykłady z lit.
    staropolskiej, naprawdę ciekawe :), dr Mroczkowską - Brand (zarówno opcja o
    realizmie magicznym, jak i wizji człowieka u Szekspira i Cervantesa, są bardzo
    godne uwagi :), dr Kozicką (świetne ćwiczenia z literatury współczesnej), także
    prof. Ligęza (literatura powszechna XX wieku), cudowne ćwiczenia z gramatyki
    opisowej (mimo że to paradoksalnie brzmi, bo przedmiot dla mnie porywający nie
    jest) u pani dr Winiarskiej, b. kompetetne ćwiczenia z lit. staropolskiej u
    doktora Gorzkowskiego, chociaż być może nieco przerażające dla studenta I
    roku. ;) Tyle automatycznie przychodzi mi do głowy, tak od razu i bez
    zastanowienia. Zajęć tych jest zresztą bez wątpienia więcej, zwłaszcza pośród
    opcji i to zarówno prowadzonych przez Wielkich i Uznanych, jak i przez mniej
    znanych pracowników naukowych.

    Towarzystwo - to zawsze zależy od tego, na kogo trafisz. Sądzę, że bez problemu
    można spotkać tam, jak i wszędzie :P, b. wartościowych ludzi. :)

    --
    Mishowe forum dla wszystkich Misiów ;)
    Biblionetka :)
  • dardetka 13.03.05, 11:36
    No, nie wiem jak staropolka wygląda u Gorzkowskiego, ale retoryka jest masakryczna. Jest na niej po prostu okropny dla studentów. Może nie lubi tego przedmiotu? ;) Pozdrawiam z komparatystyki :)

    --
    Seks jest jednym z dziewięciu powodów reinkarnacji. Pozostałych osiem jest bez znaczenia.
  • mtrock 12.05.05, 22:07
    Hej,
    Ja także myślę o studiowaniu polonistyki ale ze specjalizacją
    *wiedza o kulturze*. W tym roku egzamin to rozmowa kwalifikacyjna, nie wiem jak
    było w latach poprzednich. Rozmowa obejmuje wiedzę o języku, literaturze i
    kulturze (pewnie polskiej). Jak słyszałem, do nabycia jest informator o tym
    kierunku i egzaminie z 5 zł.
    Czy informator może w czymś pomóc?
    Może wiesz coś więcej o nim, albo egzaminie?
    Na co zwrócić szczególną uwagę przygotowując się do rozmowy?
    Dzieki za każdą ewentualną informację, pogłoskę, plotkę, znak.
    PZD
  • Gość: Walpurg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:33
    Postacie CUDOWNE:
    1) z przedmiotów językoznawczych:
    - Monika Szpiczakowska!!!
    - Janusz Strutyński
    2) z teoretycznoliterackich:
    - Ryszard Nycz
    - Jolanta Dudek
    - M.M. Markowski
    3) z historycznoliterackich:
    - Bogusław Dopart
    - Andrzej Borowski
    - Katarzyna Fazan

    Postacie, których należy unikać:
    1) z przedmiotów językoznawczych:
    - Halina Kurek (dziekan wydziału)

    Więcej grzechów nie pamiętam...
  • Gość: agaga IP: *.miks.uj.edu.pl 17.03.05, 09:35
    a mnie interesuje spec.edytorska, więc proszę o jakieś info, jeśli coś wiecie
  • m_uklejka 15.05.05, 23:37
    Mnie tez isuje polonistyka,ale boje się ,że moge przepaść jak dostane wyniki z
    matury. Pewnie ludzie z przedmiotów podstawowych będą mieli po 96-100% a i z
    polaka rozszerzonego nie gorzej (w końcu to UJ) :( A wam drodzy kandydacie jak
    poszło???Pozdrawiam. Buziaczki!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 16.05.05, 17:07
    Ja polonistykę na UJ ukończyłam w ubiegłym roku( specjalność nauczycielska).
    Choć znalezienie pracy wydaje mi się nadal rzeczą niemożliwą:( , to mimo
    wszystko wyboru studiów nie żałuję. Pracować trzeba wiele, wbrew pozorom
    studiowanie nie polega na czytaniu przyjemnych książek ...Takie też oczywiście
    się zdarzają, lecz materiału jest tyle, iż często człowiek łapie się na
    pragnieniu, by w końcu mieć czas na to, co chciałoby się czytać . To chyba
    jedyna wada tych studiów. Poza tym same plusy. Studia niesamowicie kształtują
    człowika, dają możliwość rozwinięcia różnorodnych zainteresowań. Każdy może
    sobie wybrać opcje, które najbardziej go interesują. Co zaś się tyczy bloku
    pedagogicznego, to ma on swoje wady i zalety. Nauki nie jest przesadnie dużo.
    Materiał , jaki sie omawia w dużej mierze zależy od prowadzącego. Jeśli zaś
    kogoś interesuje np. psychologia, to są duże szanse , ze tu pogłębi wiedzę, a
    może i nawet zafascynuje się tą dziedziną ( u polonistów to częste, że jako
    drugi kierunek zaczynają studiować psychologię:) .
    Co do prowadzących zajęcia, ja osobiście najmilej wspominam K. Daszyka, z
    którym miałam wykłady z historii Polski. Niesamowity człowiek!!!I niesamowity
    wykład, nawet dla kogoś, kto historii nie lubi. Bardzo miłym człowkiem jest
    także p. Śliwiński, który prowadzi zajęcia z gramatyki historycznej i p.
    Dąbrowski od literatury oświecenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.