STUDIA TECHNICZNE! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Więc jestem na pierwszym roku energetyki na Politechnice Śląskiej na Wydziale
    Inżynierii Środowiska i Energetyki, przyznam szczerze, że nie sądziłem że po
    1 semestrze 1/3 odpadnie, no ale z tego co widze na politechnice jest ciężej
    niż na humanistycznych.
    A teraz moje pytania, wątpliwości itp
    - Co sądzicie o tym kierunku, wydziale jakie perspetywy pracy w Polsce i
    za granicą?
    - Chciałbym studiować drugi kierunek (najlepiej techniczny lub
    ekonomiczny) co polecacie?

    - Jaki język, w tym przypadku będzie najbardziej przydatny?
    - Czy opłaca się robić jakieś kursy do tego a jesli tak to jakie

    Jak ktoś ma coś ciekawego do napisania na wyżej poruszone tematy chętnie
    poczytam.
    • Gość: inżynier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:31
      Ja się w zeszłym roku broniłam :D
      Marketing i zarządzanie (Politechnika Śląska)
      Bardzo miło wszystko wspominam...teraz kontynuuje naukę dalej na mgr

      P.S. jak masz pytania to dawaj, osobiście polecam kierunek ekonomiczny jako
      drugi fakultet, przyda Ci się...jesli nie w pracy zawodowej to napewno w
      życiu ;)
      Pozdro
      • Gość: Richelieu* IP: *.zyg.brewet.pl 16.03.05, 23:00
        piękny jest Wydział Organizacji i Zarządzania PŚ. W ubiegłym roku właśnie Twój
        kierunek nie dostał akredytacji, a w tym zaczął przyjmować na SUM wszystkich
        jak leci, ekonomistów, nieekonomistów.

        Jeśli już to AE w Katowicach, jeśli autor wątku chce koniecznie ekonomię.
        Kłopot z tym jest taki, że wykształcenie ekononiczne można "nadrobić" na tysiąc
        sposobów, chociażby po licencjacie czy inżynierze z jednego kierunku iść na SUM
        z kierunku ekonomicznego właśnie. Nie mówiąc już o podyplomówkach, które
        produkują zarządzaczy na pęczki.


        Z tego co widzę autor jest zachłyśnięty faktem, gratulacje zresztą, że pomimo
        sita jednak się ostał. I w związku z tym myśli, że jest genialny i teraz sobie
        już ze wszystkim poradzi. Zaczekałabym na trzecią-czwartą sesję i nastroje po
        niej, bo może się okazać, że to za dużo, dobry wydział w dobrej szkole i coś
        jeszcze. Może kucie po nocach wejdzie w nawyk ;)

        Czy techniczne są cięższe.. Trzeba by znaleźć dyskusję, który kierunek jest
        najtrudniejszy. Na humanistycznych też jest co tydzień do przeczytania i
        zastanowienia się Coś, różnica w tym, że nie ma wejściówek, więc nie każdego
        kusi na początku semestru mglista perspektywa dostania piątki za 8-10 plusów. Z
        drugiej strony za technicznych nigdy nie dostaje się plusów za wyrażanie
        własnych opinii tylko za konkretną robotę.
        U mnie wcale nie ma wejściówek, egzaminy są względnie łatwe, i jeden miesiąc,
        grudzień, początek stycznia, krócej, dłużej, kiedy trzeba się rozliczyć z
        wypocin nad deską.
    • skąd wiesz, że jest cięzej niz na humanistycznych? przecież studiujesz tylko na
      politechnice, więc nie amsz porównania...

      a poza tym nie zaczyna się zdania od "więc" :P

      wypowiedź do potraktowania z przymrużeniem oka ;-)
      --
      Człowieku, świat stoi przed toba otworem, więc uważaj, żebyś przezeń nie
      wyleciał...
      • Gość: ambitny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:49
        Odniosłem takie wrażenie porównując się ze znajomymi humanistami, ja
        przykładowo w tamtym semestrze dwie laborki tygodniowo (teoria plus
        sprawozdania) i mase sprawdzianów w ciągu semestru, z sesją męczyłem się 1,5
        miesiąca, a uczyłem się, do głupich (tak nieskromnie) nie należe, ponad 1/3
        studentów sesji nie przetrwała. Oczywiście mogę się mylić ;)
    • nie no rozumiem - mam kumpelę na ekonomicznej i ona ma prawie co tydzien jakieś
      zaliczenie. to samo druga, która jest na AR, a taka jedna na architekturze na
      politechnice to też ma cięzko z tymi projektami i kolosami

      ale za to one miały (wszystkie 3) tylko 2 egzaminy w sesji, a ja miałam 6 i
      zaliczenia do 4...

      więc to chyba zależy od systemu - i wlaściwie nie wiem co lepsze - ja mam teraz
      luzy do czerwca, ale w czerwcu bede ganiać w piętkę :)

      aha dodam jeszcze że jestem na humanistycznym na UJ
      --
      Człowieku, świat stoi przed toba otworem, więc uważaj, żebyś przezeń nie
      wyleciał...
      • Gość: moa7 IP: 83.16.41.* 16.03.05, 22:11
        Ty masz luzy teraz, a na technicznych uczelniach nie ma w ogóle luzów (no chyba,
        że ktoś totalnie sobie wszystko olewa- ale tacy to zawsze mają luzy :-)). W
        trakcie semestru masa roboty, kolosy , wejściówki, projekty, sprawozdania... Jak
        przyjdzie sesja to jeszcze ciekawiej (ja miałam w ostatniej 8 egzaminów), poza
        tym wszystkie przedmioty i tak trzeba zaliczyć (różnica między tymi zaliczeniami
        a egzaminami to chyba była tylko w nazwie). Jeśli jeszcze jakieś trudne laborki
        się trafią, to juz od miesiąca przed sesją o porządnym wyspaniu się można
        pomarzyć... niestety.
    • Gość: ambitny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 17:00
      właśnie dzisiaj wyleciałem z laborki, bo byłem nie zbyt dobrze przygotowany a
      to z powodu sprawdzianu z matematyki :P nauki dużo, nieprzyjemne przedmioty
      typu - elektrotechnika, geometria wykreślna, myślę że mimo wszystko na
      polibudzie trochę więcej jest roboty, ale czekam na wypowiedzi dotyczących
      głownych pytań tego wątku.
      • Gość: zipek IP: 80.51.222.* 24.03.05, 14:14
        witam studiuje na Politechnice ślaskiej na wydziale Inżynierii Materiałowej i
        metalurgii w Katowicach na kierunku zarządzanie i Inzynieria Prosukcji. Zgadzam
        sięz tymi wszytkimi ktorzy twierdza ze na polibudzie jest ciezej niz na
        humanistycznychRównież mam wejsćiówki laborki sprawozdania projekty. W sumie
        cale połrocze jest coś do roboty, a jak przychodzi styczeń i czerwic to życ sie
        odechciewa to nic zemam 3 egzaminy w tej sesji ale przedmiotow jest 10 i kazdy
        trzeba zaliczyc
        pozdrawiam wszystkich co studiuja na polibudach

        • Gość: Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 18:38
          Ludzie ... czemu się dziwicie ?? Jak ktoś sam tego nie przeszedł, to nie wie w
          ogóle o czym jest mowa. W tej chwili jestem na 3 semestrze elektroniki (PW), 5
          różnych labolatoriów (conajmniej 4 w tygodniu). Zgadzam się z wami - nie ma
          porównania z innymi kierunkami.
          • Gość: W IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 25.03.05, 19:38
            Skoro twierdzicie,ze macie najciezsze studia,to zapraszam na medycynę po 2
            wejsciowki dziennie ,3kolosy w tyg i koniecznie trzeba miec wszystko
            zaliczone,bo jest sie niedopuszczonym do kolosa.
            • Gość: moa7 IP: 83.16.41.* 26.03.05, 09:50
              Spokojnie, nikt nie twierdzi że na AM jest łatwo. Znam kogoś kto tam studiuje i
              wiem ile musi się uczyć. W tym wątku porównywane są studia techniczne z
              uniwersyteckimi :-)
              • Gość: feliks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:43
                WITAM -POSTANOWIŁEM SIE DOŁĄCZYĆ BO JUŻ JESTEM NA 4 ROKU PŚ.

                PRZEDE WSZYSTKIM TO TRZEBA ZACZĄĆ OD TEGO - CO KTO LUBI.
                ZNAM LUDZI KTÓRYM MATEMATYKA NIE SPRAWIA WIĘKSZYCH KŁOPOTÓW, A I TAKICH CO
                POCHŁANIAJĄ PRAWIE KSIĄŻKI -POPROSTU LUBIĄ CZYTAĆ.

                I tu bardzo ważna informacja- ludzie po maturze dobrze przemyślcie gdzie
                chcecie iść - popytajcie znajomych którzy już studiują.

                Bo czas na naukę każdy musi wygospodarować - ale ważne jest to czy będzie ci
                odpowiadało projektowanie procesu technologicznego koła zębatego, czy też
                zaznajomić się z twórczością Platona.--w każdym z tych przypadków trzeba
                poświęcić kilkanaście godzin.
                A same studia na Politechnice różnią się -jeśli chodzi o poziom trudności-
                dlatego warto popytać znajomych- i umieć ocenić swoje siły.
                Pozdrawiam
              • Gość: zipek IP: 80.51.222.* 26.03.05, 20:44
                zgadzam sie z felikem ale nie zupelnie o jezli powiem mlodszemu koledze ze mam
                do zrobienia projekt z technologiczno ekonomicznych aspektow procesu ciagnienai
                druta lub lucia swobodnego lub projkt z pisania biznes planu lub ksiegi jakości
                to chyba zbyt duzo koledze nie wyjasnie bo nie bedzie wiedzial o co chodzi.
                trzega wejsc do rzeki czasami mozna sie sparzyc ale trudni taie ejst z/ycie sam
                studuuej an polibudzie slaskiej
                jestem teraz na trzecim roku i mowic szczerze
                zaluje z nie ejstem na wydziale inzyierii srodowiska bo jednak ta dzilak
                interesuje mnei najbardziej no ale mowi sie trudno
    • Gość: ala IP: *.attu.pl 26.03.05, 22:35
      studia humanistyczne to 5 - letne obijanie sie, wszyscy to wiedza, tylko Ci co
      maja manie wyzszosci beda mowic jak to oni ciezko maja itp; sama jestem na
      humanistycznym kierunku - a wszyscy moi znajomi sa z polibudy, medycznej albo
      morskiej to wiem co mowie - jak widze co oni musza robic zeby zamknac sesje to
      ciarki po plecach przechodza :) a ja gora tydzien nauki do najbardziej
      obszernego egzaminu, spokoj po sesji, srednia stypendialna, zadnych wrzesni,
      przedluzen sesji, podan do dziekana itp; zawsze jestem obiekten sympatycznych
      docinek z ich strony, ale to ja im zazdroszcze - bo po studiach beda mieli
      jakies sensowne perspektywy (juz maja, jestesmy na IV roku - zaczynaja sie
      praktyki, staze itp), sensowny zawod i wspomnienia z walk o zaliczenie :)
      zaluje ze nie mam umyslu scislego... :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.