Dodaj do ulubionych

rozmowa we wrocławiu

02.06.05, 14:00
wybieram sie na wrocławski mish, czytam prezentowane tu przez niektorych
tematy i oczy wytrzeszczam. czy te tematy muszą być naprawde aż tak
wyszukane?? mój temat brzmi: "Z obrazami jest tak samo jak z poezją. Nie
powinny być zanadto skończone..."(Byron). Formy otwarte w twórczości
C.D.Friedricha, T. Gericault i E. Delacroix. Myślicie, że to dobry temat?
Wogole czy te pytania bedą bardzop szczegółowe czy raczej ogólne? aha, i
jeszcze mam pytanie odnośnie wymaganej autoprezentacji. jak to ma wyglądać?
macie moze jakieś swoje z zeszłego roku? nie mam pojęcia jak się do tego
zabrać. mam nadzieje, ze ktos mi wyjaśni moje wątpliwości, a nie
spławi "poszukaj w starych postach" :P pozdr.
Obserwuj wątek
    • yacques Re: rozmowa we wrocławiu 02.06.05, 16:33
      hehe,Twój temat też niczego sobie;-)Na sztuce się nie znam,ale brzmi super.Jak
      będzie wyglądać rozmowa tego nie można przewidzieć.Mogę tylko powtórzyć, że
      jest to rozmowa, a nie prezentacja. Na rozmowę przyjdzie kompetentny profesor i
      on będzie prowadził rozmowę, więc to od niego zależy.Niestety moja
      autoprezentacja gdzieś przepadła. Na pewno autoprezentacja to nie życiorys.
      Powinna mieć ok 1-2 strony i jest to pole do popisu. Napisz o swoich
      zainteresowaniach i udowodnij, że jesteś dobrym kandydatem na MISH.
      Autoprezentacja nie podlega ocenie, ale może na pewno pomóc ;-)
      • majkaha Re: rozmowa we wrocławiu 02.06.05, 22:38
        Jacku, nie zgadzam się z Tobą. Autoprezentacja powinna zająć 1 stroną i nie
        jest "polem do popisu" - oczywiście można wciskać kity, jakim to wspaniałym
        kandydatem jesteś, jakie masz wyszukane zainteresowania itd. - ale trzeba sie
        liczyć z tym że puszenie sie jak paw wzbudzi podejzliwość. W autoprezentacji
        powinny zawierać się wiadomości na temat działalności kandydata - chodzi o to,
        czy człowiek oprócz tego że twierdzi, ze ma jakieś zainteresowania, stara się
        je realizować i umacniać: czy kandydat działa w kołach naukowych, bierze udział
        w różnego typu akcjach i imprezach naukowych, co robi po zajęciach... (Jak
        twierdzi prof. Szostek taki kandydat nie ma wykazać, że obejrzał jakąś ciekawą
        sztukę teatralną, więc ma zainteresowania teatrologiczne - za takim
        jednorazowym aktem nie stoi nic mocnego - musi więc wykazać, że zaczął coś
        czytać konkretnego, działać...)
        Dopiero na końcu wspomnieć można, że ma się też inne zainteresowania, które się
        chce realizować na studiach.
        Ale to tylko moje zdanie. Tak właściwie chyba nie ma dobrego przepisu na
        autoprezentacje.
        Ważne jest jednak, by być szczerym - komisja szybko wykryje że ktoś kręci i
        kreuje się nie wiadomo na kogo.
        Życzę powodzenia w pisaniu :)
        • endru2 Re: rozmowa we wrocławiu 02.06.05, 23:12
          pomimo dwóch sporych wyjaśnień dalej nie mam pojęcia jak sie za to zabrac.
          normalnie nie wiem, nie mam pojęcia jaką to ma miec formę, od czego zacząc itd.
          może coś wykombinuje, ale coś czarno to widze.pozdr.
          ps.moze jednak znajdzie sie u kogoś autoprezentacja z zeszłego roku? to byłoby
          naprawde pomocne.
        • yacques Re: rozmowa we wrocławiu 02.06.05, 23:24
          Majko vel Marto ;-) Nie to miałem na myśli,chodziło mi o scharakteryzowanie
          swoich zainteresowań i wykazania, że najlepszą drogą do ich realizacji jest
          MISH.Wątpię, że osoby po liceum miały na swoim koncie działalność w kołach
          naukowych, a bez sensu wypisywać, że było się przewodniczącym klasy, szkoły czy
          czegokolwiek innego, albo że brało się udział w konkursie recytatorskim ;-)
          Wiadomo, też że nie chodzi o banialuki typu interesuję się filmem, teatrem,
          malarstwem i literaturą.Ja mimo wszystko upierałbym się przy dokładnym opisaniu
          zainteresowań, ale byle nie były to banalne zainteresowania.Ja tą
          autoprezentację porównałbym do tego co pisaliśmy na początku pażdziernika na
          spotkaniu organizacyjnym. Czyli jeśli interesuję się św. Tomaszem z Akwinu, to
          chciałbym studiować na MISH-u bo potrzebne są mi zajęcia z łaciny na filologii
          klasycznej, żeby móc go sobie czytać w oryginale, zajęcia z historii
          średniowiecznej, żeby poznać tło historyczne jego czasów, zajęcia z historii
          literatury itd. itp. ;-) Założę się, że się ze mną nie zgodzisz za chwilę ;-)
          • majkaha Re: rozmowa we wrocławiu 03.06.05, 00:03
            Oczywiście, że się z Tobą nie zgadzam. Ale nie czyńmy z Forum miejsca
            niepotrzebnych kłótni - tym bardziej że nie można zweryfikować kto właściwie ma
            rację.
            Ale przedstawię wnioski z dyskusji, jaka się nawiązała w związku z tym tematem:
            nie będziemy już więcej udzielać rad w sprawie autoprezentacji, ponieważ "(...)
            forma tej autoprezentacj musi zostac taka niedookreslona i to kandydat decyduje
            co w niej napisze, przeciez inaczej nikt nie prosiłby ich o autoprezentację, a
            dał ankietę do wypełnienia z konkretnymi pytaniami i po sprawie"- tak więc
            drodzy przyszli piszący musicie poradzić sobie z tym problemem sami (przecież
            my też nie mielismy wzorów) :)
            Powodzenia
            • yacques Re: rozmowa we wrocławiu 03.06.05, 00:11
              Zgadzam się ;-) Jak widać rozmowa na gg przeniosła "konstruktywne wnioski" ;-
              ),a miałaś wątpliwości co do sensowności dialogu niedawno ;-) Ale to nie
              miejsce na takie rozmowy. Zamykamy temat autoprezentacji ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka