Rynek zweryfikuje najlepszych, osobiście nie czuję się głupszy od ludzi z UJ,
czy UW. Trudno żebym miał kopać rowy tylko dla tego że nie dostałem się na
państwową uczelnię, co nie zmienia faktu że po dziennikarstwie ciężko mi będzie
w zawodzie. Studia poszerzają horyzonty, i to chyba najważniejsze, bez względu
na to gdzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.