Re: WSHiG Poznań Dodaj do ulubionych


Powiem tak. Studiowałam tam niecały rok. W indeksie niewielkim wysiłkiem same
piątki, atmosfera fajna (trafiłam do fajnej, "nieszpanerskiej" paczki, może
miałam szczęście, bo szkoła ma opinię zbiorowiska "lanserów" - ale moim zdaniem
było tam sporo naprawdę fajnych osób). Poziom nauki dosyć żenujący - jeśli
patrzeć na przedmioty takie jak socjologia czy ekonomia. Po kilku miesiącach
studiowania uznałam, że to nie moja droga i bez problemu zdałam na poznański
uniwerek (dziś jestem szczęśliwym magistrem). Słowem - dla mnie, jako dla
urodzonej humanistki i teoretyka z zgłębiania interesujących mnie kwestii do
upadłego;-)to była pomyłka, nie chodzi o to, że jestem jakimś intelektualnym
snobem albo kujonem (gdyby tak bylo,to wiadomo,od razu startowałabym na jakiś
super-extra kierunek na państwowej uczelni, ale raczej leser był ze mnie,tyle że
w miarę uzdolniony i z ambicjami),po prostu tam wiele rzeczy przychodzi zbyt
łatwo,jak się lubi intelektualne wyzwania - to odradzam. Brakowało mi też
atmosfery tzw. "życia studenckiego",tej mitycznej specyfiki "braci
akademickiej",mówi się, że to już i tak umarło,ale później studiując na UAMie
przekonałam się, że jednak to nieokreślone "coś" jednak istnieje i ma się dobrze
;-)i również dlatego uważam, że warto było odejść. To jedna strona medalu. Teraz
druga:kiedy ja wybierałam się na studia, mój starszy brat uczył się już na
WSHiG.To zupełnie inny typ człowieka:zdecydowanie mniej zainteresowany rozwojem
intelektualnym,za to nakierowany na, nazwijmy to tak-praktyczny sukces.Pracowity
o tyle, o ile widzi wymierne korzyści (rozumiane jako status
materialny),energiczny,rzutki.Jakoś tam prześlizgiwał się z roku na rok jeśli
chodzi o naukę,na pewno dobrze sobie radził z angielskim.Natomiast w kwestii
praktyk(które mi wydawały się nierzadko upokarzającym złem koniecznym - obsługa
imprez wydawanych przez rektora,obieranie ziemniaków w kuchni,wyjazdy do Grecji
w jakieś marne warunki)przodował,podchodził do tego z entuzjazmem i traktował
jak dobrą zabawę.Pod koniec studiów jego zaangażowanie w tego typu sprawy (oraz
solidny wkład gotówki) zostały docenione i wyjechał do pracy w hotelu na
Wyspach.Dzięki tej szkole miał tam masę kontaktów,dobre referencje(rektor
wystawi takie każdemu kto się "postara";-))i świetną znajomość angielskiego(te
akurat zajęcia były na niezłym poziomie,ale przede wszystkim częste wyjazdy dały
mu "szlif").Dziś, po kilku latach,jest już po kilku awansach,świetnie ustawiony
w branży gastro-tur-hot, bardzo dobrze zarabia.Co z tego,że nie wie,kim był
Nietzsche i że nie przeczytał w życiu zbyt wiele książek;-)Ja jestem zadowolona
ze swojego życia,studia dały mi wiele jeśli chodzi o poszerzenie
horyzontów,wiedzę z różnych dziedzin, wspomnienia wspaniałych lat studenckiego
życia,szacunek ze strony pracodawców,ale...zarabiam co najmniej trzy-cztery razy
mniej niż mój brat po WSHiG:-)Nie tylko dlatego,że mieszkam w Polsce,gdzie
zarobki generalnie są niższe.Po prostu brak mi takiego doświadczenia,sprytu
życiowego...gotowości do wspinania się po szczebelkach kariery poczynając od
najbardziej marnych zajęć.Jestem przekonana,że ta szkoła szlifuje tego typu
cechy,pod warunkiem, że idąc tam, jest się odpowiednio zmotywowanym.Wnioski
wysnuj sam,zastanów się na czym Ci zależy,jakim typem człowieka jesteś. Kwestie
uprawianego w WSHiG łapówkarstwa,faworyzowania "ustawionych" studentów i
zależnych od grubości portfela łask udzielanych studentom przez rektora, powiem
tak - nie korzystałam,nei widziałam na własne oczy wśród ludzi, z którymi się
trzymałam,ale dużo się o tym słyszało...pewnie za krótko studiowałam,żeby się
przekonać,co jest prawdą,a co legendą.
Rektor i jego tytuł "doktora"...to już w ogóle inna historia;-)
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-200 201-291
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.