Uczelnia H. Chodkowskiej (WSZiP) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktos studiuje w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa im. H.
    Chodkowskiej w Warszawie? Chodzi mi o USM na kierunku zarządzanie.
    Jaki poziom, warunki studiowania, kadra itp, czy warto tam studiowac
    i inwestowac w siebie
    • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 21:01
      ja studiuje na USM z zarządzania. Ciekawy program, praktyczne
      przedmioty, poziom wysoki. Uczelnia znajduje sie na al.
      Jerozolimskich 200. Ciekawe specjalnosci, jest ich duzo i mozna w
      czym wybrac ;)
      Pozdrawiam i zycze dobrego wyboru.
      • Gość: K. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.08, 22:59
        Ja skończyłam ZiM, ta szkółka to jakaś tragedia. Kiedyś jeszcze za
        Chodkowskiej to było fajnie ale teraz jak zabrali się za nią banda
        znajomych królika to tylko robią kasę i olewają wszystko.

        Wystarczy popatrzeć jak spadła w rankingach z 6 miejsca na 41 w
        ciągu kilku lat.
        • Ambitna kadra do kas w biedronce? Warto inwestowac w siebie-ale nie
          warto pakowac kasy w takie scierwo.
          • Gość: xxx IP: *.171.105.202.crowley.pl 25.06.08, 14:02
            szkoła jest na 3 miejscu w rankingu-a to już mówi samo za siebie.wysoki poziom,nie przeniosła bym się do innej.bez urazy do innych szkół i nazywania ich ''ścirwem''jak napisał prostak w jedej z odp.warto inwestowac w siebie w tej szkole:)pozdrawiam
            • Gość: mgr IP: *.aster.pl 26.06.08, 00:13
              Poziom jednego z komentarzy wyzej (okreslenie uczelni scierwem)
              swiadczy tylko o autorze. Skonczylam te uczelnie, a ile nieprzepanych
              nocy przy nauce zaliczylam wiem tylko ja. Wykladowcy wymagajacy, nie
              wszyscy mili, niejdnokrotnie spiecia z Lisieckim (pierwsze wrazenie
              robi dobre, ale naprawde to zarozumialec), stres u Zawislinskiej, etc.

              Ile kazdy sie nauczy tyle jego, a jesli ktos ma olewacki stosunek do
              nauki to gdziekolwiek sie nie znajdzie, zawsze bedzie jatrzyl.
            • Gość: studentka IP: 82.177.1.* 02.08.08, 15:57
              Uczelnia jest na wysokim poziomie.Naprawde warto.Polecam kazdemu. A
              ten prostak chyba nie skończył żadnej uczelni...lepiej niech się nie
              wypowiada
              • Gość: kalshjfddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 15:58
                Jestem studentką prawa na WSZiP (obecnie VIII semestr) i GORĄCO NIE POLECAM TEJ SZKOŁY!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bałagan, kompletny brak organizacji, system internetowy bez przerwy nie działa, nkadra do luftu. Do póki żył prof Szachułowicz szkoła trzymała pion. Jak tylko kto inny objął katedrę prawa poziom i całą reszta zjechały
                • Gość: student IP: *.home.aster.pl 22.02.13, 16:33
                  zgadzam się w 100%. Obecnie jestem na ostatnim roku studiów na tej uczelni i to co tu się dzieje to jest tragedia. Uczelnia teraz tylko nastawiona na zarabianie pieniędzy. Na początku było zupełnie inaczej tak do 3 roku...pomocni dla studenta, stałe czesne, porządek, wykładowcy nastawieni na wysoki poziom. Teraz wszystko się odwróciło czesne na ostatnim roku nam podwyższono gdzie na początku mieliśmy w umowie zagwarantowane stałe czesne. Zarabija nawet na ksiązkach z biblioteki gdzie za przetrzymanie trzeba płacić- wcześniej można było wypozyczyć na semestr i nie było problemu. Do tego naliczane są karne odsetki za chociażby jeden dzień spożnienia z wpłatą czesnego. NIGDY NIE WYBRALABYM TEJ UCZELNI NIE POLECAM
                • A ja studiowałam i na WSZiP, i na pewnej słynnej państwowej polskiej uczelni i żałuję, że nie poszłam na uczelnię H. Chodkowskiej od razu! Jasne, że nie wszystko jest takie komfortowe i bezproblemowe, jak by się chciało, ale z tak rzetelnym podejściem do studenta nie spotkałam się gdzie indziej + większość wykładowców jest tam, bo naprawdę chce UCZYĆ.
                  • Gość: Atomowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.13, 12:17
                    Mnie prawo na Chodkowskiej też bardzo odpowiada, może jak komuś nie za bardzo chce się uczyć, to szuka sobie jakichś wymówek, ale ja po kolejnym roku tutaj jestem zadowolona i już planuję swoją przyszłość po studiach, aplikację itp. Fajnie, że można tu z wykładowcami normalnie porozmawiać i nie traktują Cię jak zbędny balast, ale zawsze słuchają co masz do powiedzenia.
            • Gość: ajerkoniak IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 31.08.10, 09:38
              Właśnie, Dokładnie się z tm zgodę. Nie dogodzi się wszystkim, jak ktoś chce się uczyć, to ww tej szkole ma możliwości., a jeśli chce sie tylko prześlizgać z semestru na semestr, bo myśli, że zapłaci i jakoś poleci to się myli i potem wali takie komentarze niedobre.

              Pozdro
    • Gość: Kamila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 19:42
      uważam,że wszyscy studenci prywatnych uczelni to kandydaci do pracy
      na kasie w biedronce
      • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:37
        A czy mozecie mi napisac jak jest na PRAWIE...!!!bo chciałabym sie
        tam wybrac i licze na opinie studentow prawa???...czekam na odp
        • Gość: gościówa IP: 195.42.249.* 27.06.08, 10:34
          Proponuję pójść na uczlenie i popytac studentów prawa, albo moze
          spróbować na grono.net. Pozdrawiam i powodzenia
        • Gość: riposta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:48
          do wiadomości osób które uważają że po tej szkole i innych prywatnych
          można tylko w Biedronce pracować, ja skończyłam tą szkołę i pracuje w
          Banku a nie w Biedronce podczas gdy większość pseudointelektualistów
          krytykujących na tym forum nawet pracy nie ma.
        • Gość: aj IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 31.08.10, 09:42
          czołowe miejsca w rankingach mówią same za siebie.

          sprawdź to na stronce

          www.chodkowska.edu.pl/o_uczelni/atuty
        • Gość: student z chodkows IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.13, 13:13
          studiowałam tam prawo od 2005 do 2010,na początku była P.Jabłońska w dziekanacie, to było dobrze, sprawnie udzielala informacji, z zaangażowaniem, mila i sympatyczna, później Aldona przejela dziekanat, tragedia, zero spojnosi w udzielaniu jakiejkowlwiek informacji, jak wogole zrchciala jej udzielić, zero szacunku do studentow, tylko kilku dupowłazow lubila, reszta musiala prosić o informacje, robila wielka laske, powinni ja z tamtad wywalić na zbity pysk. zatruwala mi studiowanie tam.
          a jeśli chodzi o poziom to zależy od wykładowcy, wymagali sporo zależy który, ale sporo z nich wymagalao dużo, maja swoje humory itd.....no i wielu znich nie szanuje studenta.stypendium nie było duże ale zawsze, lepsze takie niż żadne.to zawsze jakas pomoc.pamietam prof.barcza, kedre, warcinskiego,zylinska.wymagali dużo.a jeśli chodzi o aplikacje to nieważne gdzie studiowalas, moja kolezanka z Chodkowskiej mało się tam uczyla, a zresztą oni specjalnie nie ucza tego co potrzeba, a aplikacje jak się pouczyla około 3 miesięcy to zdala, miała 100 punktów na 150, a podkresle ze zaczynala od zera.
          powodzenia i wspolczuje studiować ja już bym się nie wybrala na studia.nigdy więcej.
      • Gość: studentka IP: 82.177.1.* 02.08.08, 14:19
        CHyba nie masz pojęcia o czym mówisz!!!!!!!!!!!!
      • Gość: gość IP: *.chello.pl 22.09.08, 18:10
        ja uważam że ty jesteś k u r w ą . myślisz że jesteś na dziennych to panujesz,
        bladzio jechana przez ojca , zdychaj
      • Gość: ajerkoniak IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 31.08.10, 09:41
        Tak, zwłaszcza, że wykładowcy z publicznych juniwerków to samo mówią o
        studentach studiów państwowych.
      • Gość: eff IP: *.ip.netia.com.pl 11.10.10, 14:24
        nie myśl, że każdy kto studiuje prywatnie ( a zwłaszcza zaocznie) jest głombem i nadaje się tylko na kase w supermarkecie. Sama chodzę do chodkowskiej i może nie jest to cud natury ale da się sporo nauczyć. I dla Twojej wiadomości poszłam na prywatną uczelnie bo musiałam iść do pracy ( nie licząc tego, że dostałam się na Akademie Medyczną, z które niestety musiałam zrezygnować !! )
    • Gość: jm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 17:16
      uważam że poziom jest bardzo dobry a wykladowcy na wysokia klasa
      • Gość: jjj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 14:46
        Ja sama jestem na tej uczelni i na prawie i jest tam wysoki poziom!
        • Gość: jjj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 16:43
          Wysoki poziom dla tych z "giertychowską" maturą.
          • Gość: didi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 15:32
            powiem tak, jestem na 3 roku prawa w tej szkole na dziennych i naprawde poziom
            jest slaby. jak jeden semestr nie chodzilam do skzoly (tak wyszlo) to tylko
            pouczylam sie z ksiazek przed sesja i zdalam na 4 wiekszosc przedmiotow. szkoda
            kasy na ta szkole - ja sie z niej przenosze wlasnie bo to jest bezsensu. cofam
            sie tam poprostu :(((((
      • Gość: ja23 IP: *.chello.pl 09.01.09, 23:23
        Jestem na pierwszym roku prawa i zbliża się sesja,studiowałam też na UW i nie
        widzę różnicy między poziomem nauki tu a tam,naprawdę, jestem zawalona
        książkami,wykładowcy są na wysokim poziomie(zdarzają się wyjątki,ale to
        wszędzie) a prawda jest taka,że jeśli ktoś chce się uczyć to nie ważne czy to
        będzie Chodkowska czy UW!
    • Gość: abra IP: 89.108.248.* 01.11.08, 16:11
      Nie znam tej uczelni, ale sprawdziłam rankingi.
      I tak:
      1.Newsweek 2008-nie ma w klasyfikacji (tam są klasyfikowane razem uczelnie
      publiczne i niepubliczne).
      www.newsweek.pl/rankingi/szkoly_wyzsze_2008/
      2. Polityka 2007-osobno klasyfikowane szkoły publiczne i niepubliczne (co
      zresztą moim zdaniem fałszuje obiektywną ocenę). Biorąc pod uwagę kierunek
      Ekonomia/Zarządzanie uczelnia sklasyfikowana na 23 miejscu. Jeśli chodzi o prawo
      na 3 (ale uwaga: brano pod uwagę tylko 3 uczelnie!)
      www.polityka.pl/ranking-wyzszych-uczelni-2007/Lead30,977,221150,18/
      3. Wprost 2007. Też podział na publiczne i niepubliczne. Tutaj na 3 m-cu
      szkoly.wprost.pl/?e=49&c=2
      4. Rzeczpospolita z 2006 na 28 miejscu
      www.rzeczpospolita.pl/tematy/szkoly/
      Na rewelację to raczej to nie wygląda, raczej dość średnio. To, że ktoś opowiada
      jak tam ciężko i nie śpi po nocach ze stresu (tak BTW to dość to zabawne biorąc
      pod uwagę uczelnię i kierunek)nie oznacza dobrego poziomu szkoły tylko poziom
      studenta.

      • Gość: Robertos21 IP: 94.254.134.* 07.04.09, 14:01
        Tutaj masz kolejny ranking ... chyba nie najlepiej to wygląda
        www.chodkowska.pl
        • Gość: Kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:23
          Wygląda to TRAGICZNIE
          • Gość: ostr IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 23:43
            Witam. Skonczylem studia dzienne na polibudzie w wawie - wydzial
            inz. produkcji, a pozniej jeszcze zaocznie usm z zarzadzania na
            chodkowskiej i nie widze roznicy miedzy poziomem studiow dziennych i
            zaocznych oraz miedzy poziomem studiow na PW i WSZiP. Ogolnie jak to
            w zyciu jest roznie - i tu i tu sa i wymagajacy wykladowcy i tacy
            ktorzy na wszystko klada lache. Na WSZiP-ie problem to brak
            organizacji, na tym to ta uczelnia powinna popracowac.
            • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 20:22
              Śmieszny post, od razu widać iż ktoś z działu marketingu tej szkółki
              nieporadnie próbuje pisać.

              Ta szkółka nawet nie posiadająca własnych pomieszczeń, wszystko
              wynajmowane, robi kasę na wszystkich którzy zechcą jej zapłacić.

              Poziom tragiczny zarówno studentów jak i na zajęciach.
              • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 09:54
                moja koleżanka skończyła tu stosunki mięzynarodowe i teraz pracuje w
                biedronce na kasie
                • Gość: adam IP: *.acn.waw.pl 18.04.09, 08:07
                  to tylko świadczy o twojej koleżance a nie o uczelni...
                  • Gość: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 20:26
                    powiedzcie mi bo chce sie przeniesc z innej uczelni zaoczne prawo 1 rok na 2 rok
                    zaoczne na chodkowska. jak jest z zaliczeniami? jakie przedmioty sa na 1 roku a
                    jakie na 2 roku?
                    • Gość: zetka IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 24.07.09, 14:10
                      uczelnia jest super:) na fajne zniżki można sobie zapracować i studiować nawet
                      za darmoszke:) poza tym kadra przystepna :)
                      • Gość: basia2222 IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 24.07.09, 14:30
                        zetka- zgadzam sie z Toba, chodkowska super:) przygotowuja, ale mozna tez sporo
                        wyniesc z uczelni poza nauka- duzo znizek dla studentow, i przyjazni. Polecam:)
                • Gość: ja IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 31.08.10, 09:49
                  Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, jeśli miała tylko takie aspiracje, to jej
                  sprawa. W większości studenci tutaj mają większe i udaje im się osiągnąć wiele,
                  czego dowodem jest 3 miejsce w rankingu dyrektorów personalnych, a poza tym to
                  mają tam cos takiego jak ABK, który przygotowuje ściezkę kariery zawodowej i
                  pokazuje co robić, żeby być kimś. Wszystko możńa osiągnąć, jeśli się chce i
                  walczy o to, żeby zaistnieć!

                  A myślisz, że na kasie w biedronce nie pracuja ludzie po uw, pw czy innych
                  uczelniach>

                  Moja kolezanka jest po 2 kierunkach na akademii ekonomicznej we wroclawiu i
                  zapitala w biedroniuszu za 6 zl/h
              • Gość: aj IP: *.171.190.106.static.crowley.pl 31.08.10, 09:46
                to chyba ja tu widzę dział marketingu konkurencji!!!
        • Gość: u.c. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:59
          widzę że niektórzy strasznie jadą po tej uczelni tylko po to żeby się
          dowartościować,poziom waszych komentarzy świadczy że nie stać Was na
          nic lepszego. I Wy uważacie się za mądrzejszych od innych bo
          chodziliście do szkoły państwowej? a jedyny Wasz cel w życiu to
          pisanie tych obrażających komentarzy?? żal mi Was.Zresztą mam również
          znajomych w uczelniach państwowych i bez problemu sobie w nich radzą
          mimo często opuszczanych zajęć mimo że w szkole średniej wcale nie
          radzili sobie za dobrze. Tak więc może kiedyś rzeczywiście szkoły
          państwowe miały wysoki poziom ale już dawno minęły te czasy.
    • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 17:30
      najlepsza szkoła wyższa jest w Pruszkowie super
      • Gość: ulala IP: *.aster.pl 31.08.09, 14:58
        zapisałam sie do Chodkowskiej dopiero w tym roku na psychologie w
        biznesie.słyszalam że to dobra uczelnia, ale jednak chciałam sie rozejrzeć wśród
        opinii studentów tej szkoły...jak o każdej szkole są rożne opinie mam mały
        mętlik w głowie ale mam nadzieję że bedzie dobrze.patrząc na poprzednie
        komentarze zastanawiam sie tylko czy to z tej szkoły sie wychodzi takim debilem
        czy ci ludzie co to pisali są debilami?mam nadzieję że to drugie!
        • Gość: mati IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.08.09, 19:39
          wie ktoś może jakie trzeba zdawać przedmioty na maturze żeby dostać się na
          zarządzanie (I stopień) w Chodkowskiej? z góry dzięki...
          • Gość: motyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 15:22
            byle jakie i tak cie wezmą bo zależy im tylko na kasie
            • Gość: Paweł IP: *.chello.pl 02.09.09, 14:48
              Ja jestem studentem tejże uczelni. Powiem tak na sesjach jak się nauczysz to cie
              wynagrodzą, jak się nie nauczysz to podciągną. Jednak chodzi mi o jedno jak się
              studiuje Prawo i chce się iść na aplikację to nie ważne jaka szkoła czy będzie
              to UW, UJ czy Chodkowska , liczy się tylko wynik egzaminu na aplikację. Ja
              polecam Prawo, to ile wyciągniesz z tej uczelni zależy od ciebie, na wykładach
              wykładowcy nie siedzą i nie piją kawy tylko robia to co robic powinni , to samo
              co na UW czy UJ, wiadomo kończysz prywatną szkołę bez apliakcji będziesz miał
              ciężko z praca w zawodzie , jednak jak ktoś jest przez 5 lat pilnym studentem to
              bez problemów dostanie się na aplikacje. Jeśli ktoś chce siedzieć 5 lat i
              słuchac muzyki na zajęciach to potem właśnie idzie do pracy do Biedronki.
              Uczelni ma tylko jedną wadę brak kampusu, jednak kampus jest już w trakcie
              budowy ale ja chyba już się nie załapie. Pozdrawiam
              • Gość: nowa7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 23:17
                Cześć. Ja także studiuję na tej uczelni, właściwie jestem na
                pierwszym roku administracji i bardzo zależy mi na informacji
                dotyczącej wykładowcy p. M. Lisieckiego, a konkretnie, jak wygląda u
                niego pierwsze zaliczenie. Słyszałam, że wyniki sa nieciekawe, jeśli
                chodzi o frekwencje zaliczeniową i ja sama widzę to w mało
                korzystnym świetle...Może ktos byłby tak życzliwy i napisał, czego
                mogę się spodziewać na tym zaliczeniu? Z góry składam podziękowania.
                • Gość: hermodtuft IP: *.rev.masterkom.pl 21.01.10, 20:46
                  Bzdury. Kancelarie chętniej na aplikacje przyjmują studentów renomowanych uczelni, a nie słabych uniwerków czy Wyższej Szkoły Szydełkowania. Jak tutaj.
    • Napiszcie mi proszę czy zdajac podstawowy polak,matematykę i jezyk angielski oraz dodatkowo podsawowa biologie mam szanse sie dostac? chodzi mi o studia dzienne,jaki jest koszt.
      • To uczelnia prywatna, matura nie ma dla nich żadnego znaczenia, a
        koszt podany jest na ich stronie www.
        • Gość: Andrzej IP: *.chello.pl 19.03.10, 08:22
          Ja powiem tak, czasy się zmieniają pracodawcy przestają powoli patrzeć na
          Uczelnię , liczy się wiedza i doświadczenie w zawodzie. Patrząc na studenciaków
          UW którzy są dumni jak pawie a tak na prawdę jak przyjdzie czas pracy w
          kancelariach to wychodzi na to że są idiotami.
          Jeśli chodzi o aplikację czy to adwokacką czy komorniczą czy inną to znam full
          ludzi po różnych warszawskich prywatnych uczelniach którzy są aplikantami i
          cieszą się szacunkiem ze względu na wiedzę i doświadczenie.

          Co do samej uczelni WSZIP im. Chodkowskiej to jest racja, NAJWAŻNIEJSZA JEST
          KASA!! Egzaminy wyglądają tak, że wykładowca na 50% zajęciach mówi że każdy ma 3
          ale jak chce na lepszą ocenę to musi już się nauczyć. Tak jak ktoś pisał
          wcześniej jeśli masz ambicję to będziesz dobrym studentem i będziesz leciał na 5
          i 4. Ale 60% studentów tej uczelni to idioci którzy obniżają poziom a potem
          obniżą skutecznie poziom polskich prawników. A winę za to ponosi uczelnia.
          • witam. Mam już zawód technika dentystycznego, ale magistra nie mam. Pracuje a
            więc czas na naukę raczej niewielki,wybieram się na tą uczelnię na zarządzanie
            zaoczne Mgr. TRZEBA KUĆ czy jest na lajcie.Niestety z mego kierunku nie mam
            możliwości mieć magistra i chce iść gdzieś gzie nie za bardzo trzeba się uczyć
            tylko skupić się na pracy i swojej przyszłości czyli otwarcie własnego biznesu.
            dziękuje z góry za odp. i pozdrawiam
    • Gość: ankaaa IP: *.as.kn.pl 10.06.10, 20:56
      Czy w Chodkowskiej jest faktycznie tak, jak obiecują na stronie internetowej, że
      studenci dzienni mają na Prawie zajęcia od rana i 1-2 dni w tygodniu wolne?
      (poza weekendami, oczywiście)

      Jaki jest "przesiew" po I roku? dużo ludzi odpada? I z jakich powodów? (czy
      wrodzona głupota, a może leserstwo, trudność egzaminów, etc.)

      I ostatnie, prozaiczno-naiwne, pytanie: czy Prawo w Chodkowskiej jest łatwiejsze
      do przejścia niż na Uniwersytecie?
    • Gość: Piotr IP: *.chello.pl 22.08.10, 09:34
      Owszem studiuje:) Jestem na zarzadzaniu na 3 roku wlasnie i goraco
      polecam:) niskie czesne mila atmosfera fajni ludzie i
      wykladowcy,poziom tez na bardz dobrym poziomie:) Jesli chcesz
      naprawde inwestowac w siebie i interesuje Cie zarzadzanie to warto
      przejechac sie do tej szkoly i wszystkiego sie dowiedziec. Naprawde
      bardzo fajna szkola i o magisterce juz mysle w tej szkole.W razie
      cos to pisz naprawde polecam. Pozdrawiam
    • Gość: Marian IP: *.chello.pl 24.08.10, 22:37
      Studiuje owszem:) Bardzo fajna szkola mila atmosfera niskie czesne:)
      perspektywiczne kierunki:) Goraco polecam:) Studiuje zarzadzanie na
      2 roku i jestem bardzo zadowolony :) w razie cos to pisac:)
      • Gość: blankowa@gmail.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 11:41
        wszystko super, super, ale powiedzcie mi z czego ja muszę zdać maturę na psychologię biznesu, bo
        albo jestem ślepa, albo na stronie tego zwyczajnie nie ma.
        • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.10, 15:55
          Gość portalu: blankowa@gmail.com napisał(a):

          > wszystko super, super, ale powiedzcie mi z czego ja muszę zdać maturę na psycho
          > logię biznesu, bo
          > albo jestem ślepa, albo na stronie tego zwyczajnie nie ma.

          Bo pewnie jak w milionach szkółek prywatnych zwanych szumnie Óczelniami nie ma
          to znaczenia co zdajesz i na jakim poziomie - masz mature to stÓdiujesz...
          • Gość: blankowa@gmail.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 16:59
            co zrobić. państwowe Szkoły Wyższe nie oferują danych kierunków. a jeśli nawet, to w kosmicznych -
            dla mnie - odległościach od domu i to musiałabym iść na niemałe ustępstwa w kwestiach specjalności.
            może to i lepiej, że nie ma znaczenia co i jak.
            • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.10, 17:21
              Liczy się nie intelekt a pieniążkii :) bez tego nie będziesz tam studiować,
              wiadomo - możesz nie mieć mózgu i tam studiować, ale nie uda się to nie mając
              zasobnego portfela.

              A kierunek Zarządzanie ze specjalnością "psychologia w zarządzaniu"?
              Mnie by szkoda było płacić tyle hajsu (za byle dyplom, na byle jakiej uczelni i
              byle jakim kierunku, ze śmieszną (aczkolwiek chwytliwą, modną) specjalnością),
              tylko po to aby leżał w teczce kiedy jako absolwent będziesz odgniatać tyłek w
              pośredniaku/zarządzać mopem. Powodzenia na studiach życzyć nie muszę, bo wiadomo
              że skończysz te studia z oceną bardzo dobrą jak każdy na tego typu uczelni.
              Życzę rozsądku natomiast, chociaż troszkę :)
              • Gość: blankowa@gmail.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 20:39
                ajjhh tam. gadanie. jak siema w głowie, to z każdym papierkiem zrobi się kasę. (tak, można i bez, ale
                lepiej z ;) ) a wolę skończyć coś, co mnie interesuje, a nie po kilku długich i męczących semestrach
                stwierdzić, ze nie mam na to sił i tego nie znoszę.
                byle jaki kierunek? znajdź mi taki drugi (tak, najlepiej na państwowym). naprawdę nie widzisz różnicy
                pomiędzy psychologią mediów a psychologią w zarządzaniu? litości!

                PS
                czy to obrzydzanie - nazwijmy to w ten sposób - nie wynika ze zwykłej, powiedzmy, zazdrości?
                Ciebie akurat nie przyjęli czy jak?
                • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.10, 22:33
                  Gość portalu: blankowa@gmail.com napisał(a):

                  > byle jaki kierunek? znajdź mi taki drugi (tak, najlepiej na państwowym). napraw
                  > dę nie widzisz różnicy
                  > pomiędzy psychologią mediów a psychologią w zarządzaniu? litości!

                  Kierunek to zarządzanie, Miliony osób to kończy. Myślisz że ktokolwiek będzie
                  zwracał uwagę na Twoją specjalność? Litości...

                  Wpisz se w google "psychologia w zarządzaniu" i tysiąc uczelni znajdziesz,
                  licencjaty, magisterki, podyplomówki, itp.

                  Państwowa uczelnia? Proszę, Uniwersytet Jagielloński:
                  www.econ.uj.edu.pl/rekrutacja/zarzadzanieIIstpsychologiawzarzadzaniu.htm
                  > czy to obrzydzanie - nazwijmy to w ten sposób - nie wynika ze zwykłej, powiedzm
                  > y, zazdrości?
                  > Ciebie akurat nie przyjęli czy jak?

                  Jak można się nie dostać na prywatną szkółkę? Nie bardzo rozumiem.
                  Studiuję stomatologię,zapewniam Cię że na psychologię w zarządzaniu dostałbym się :P

                  Jak już studiować byle jaki kierunek typu zarządzanie to na porządnej uczelni -
                  w Wawie masz UW, SGH a zadajesz pytanie niezorientowanej dziewczynki co trzeba
                  zdawać na chodkowską jak nikt na to nawet nie popatrzy... litości... potem
                  będzie za parę lat że rząd zły bo nie zapewnia pracy dla milionów ludzi po
                  zarządzaniu, pedagogice, socjologii i innym tego typu O_o
                  • Gość: gość IP: 109.243.60.* 04.09.10, 23:01
                    Ludzie, nie kłóćcie się. Wiadomo, że osoby z państwowych studiów będą chwalić
                    swoje, osoby z prywatnych uczelni będą chwalić swoje. Życie pokaże co okaże się
                    lepsze. W końcu może być tak, że osoba z prywatnych studiów z uczelni, którą
                    nazywa się dnem itp. wybije się i dostanie dobrą robotę, a osoba, która skończy
                    medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim będzie chodzić miesiącami do
                    ,,pośredniaka". Sama mam sąsiadkę, która skończyła medycynę z dobrymi wynikami,
                    zrobiła specjalizację na neurologa i co? Okazało się, że miesiącami siedziała na
                    bezrobociu, chodziła do pośredniaka itp., a ostatecznie skończyła w Biedronce na
                    kasie. I ja tutaj sobie nie żartuję, tylko mówię na poważnie. A na osiedlu mam
                    sporo osób, które robiły zaoczną turystykę, polonistykę, ekonomię itp. i mają
                    pracę w bankach, biurach turystycznych itp. Jak ktoś chce, to niech się uczy
                    nawet prywatnie. Od razu zaznaczę, że ja sama jestem na państwowej uczelni na
                    studiach dziennych, żeby nie było, że ja się wstawiam za osobami ze studiów
                    prywatnych, bo sama na takich jestem.
                    • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.10, 00:01
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      > Sama mam sąsiadkę, która skończyła medycynę z dobrymi wynikami,
                      > zrobiła specjalizację na neurologa i co? Okazało się, że miesiącami siedziała n
                      > a
                      > bezrobociu, chodziła do pośredniaka itp., a ostatecznie skończyła w Biedronce n
                      > a
                      > kasie.

                      Hahahaha, dobreee :D
                      • Gość: blankowa@gmail.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 11:34
                        ja jeszcze nie jestem na żadnych. stąd zapewne moje niezorientowanie. panicznie się boję, na UJ na
                        pewno się nie dostanę, umysłem siedzę w przedszkolu, a ktoś każe pisać mi maturę. super.
                      • to niestety nie jest śmieszne. Sam mam znajomego, który wpierw skończył Wydział Lekarski na WUM, i nawet na bezpłatny staż nie był w stanie się załapać w szpitalu... a potem jak ukończył Stomatologię to nie mógł się opędzić od propozycji współpracy.

                        także mit, że ukończenie medycyny gwarantuje sukces, jest nie prawdziwy.

                        Stomatologia, ot co.
          • Gość: Madzia IP: *.chello.pl 06.09.10, 23:09
            No wcale to nie jest tak ze to szkolka jedna z miliona:) Bo ta uczelnia naprawde cieszy sie duza renoma i miejsca tez sa ograniczone:) wiec jezeli ktos nie ma pojecia o tej szkole to neich sie nie wypowiada:) Studiuje tu rok psychologie biznesu i nie moge zlego slowa powiedziec o tej szkole .Poza tym jest to jedyna szkola w Warszawie gdzie co roku jest przyrost studentow a nei odwtronie jak lazarski kozminki czy inne , wiec o czyms to swiadczy.Szkola bardzo fajna ludzie atmosfera poziom i co wazne czesne tez na dobrym poziomie porownujac inne szkoly takze osobiscie polecam:) Pozdraiwam
            • Gość: jus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 23:14
              Gość portalu: Madzia napisał(a):

              > No wcale to nie jest tak ze to szkolka jedna z miliona:) Bo ta uczelnia naprawd
              > e cieszy sie duza renoma i miejsca tez sa ograniczone:) wiec jezeli ktos nie ma
              > pojecia o tej szkole to neich sie nie wypowiada:) Studiuje tu rok psychologie
              > biznesu i nie moge zlego slowa powiedziec o tej szkole

              W wątku obok studiujesz 3 lata prawo, ach ten alzheimer marketingowy :D forum.gazeta.pl/forum/w,245,116190880,116204837,Re_Uczelnia_im_H_Chodkowskiej.html
              • Gość: Madzia IP: *.chello.pl 08.09.10, 09:49
                Najwidoczniej to pomyłka i ktos sie podpisał pod tym samym nickiem:) Alzheimer marketnigowy tez niemiala bym co robic:)
                • Gość: bleee IP: *.sejm.gov.pl 08.09.10, 14:05
                  Nie porównuj nawet tej uczelni z Koźmińskim. Nie ta liga.
                  • Gość: KasikaaaWaW IP: *.chello.pl 10.09.10, 10:19
                    Chodkowskiej do Kozminskiego? hehe:) Mam koleżanki w kozminskim i srednio sobie chwala ta szkole podobno jedna wielka reklama:)
                    • Gość: Bleee IP: *.sejm.gov.pl 10.09.10, 14:18
                      1. Uprawnienia doktorskie (prawo, zarządzania i ekonomia).
                      2. Uprawnienia habilitacyjne (zarządzanie).
                      3. Status uczelni akademickiej.
                      4. Miejsce w rankingach.
                      5. Akredytacje międzynarodowe.
                      To przemawia za Koźmińskim. A co za WSZiP? Proszę o merytoryczne argumenty. Kończyłem ALK i nie uważam, iż jest to tylko ,,dobra reklama".
                      • Gość: maturzysta IP: *.chello.pl 13.09.10, 11:03
                        Przepraszam bardzo ale jestem w klasie maturalnej i szukam dobrej szkoly na przyszlo rok i gdzie nei wejde to wszedzie reklama Kozminskiego a jakos moj brat tam studiuje i srednio sobie chwali ta szkole...:/ i bajki pisza o tym kozminskim:/wszedzie .. Dobra robcie sobie reklame robcie ale kurcze, wchodze sobie nawet na watek WSZIP a tu dalej tej kozminski i konzmisnki:/ robcie przynajmniej u siebie na forach, boo chcialabym poczytac co nie co tez o innnych uczelniach.
                        • Gość: emenems IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:19
                          Gość portalu: maturzysta napisał(a):

                          > m:/wszedzie .. Dobra robcie sobie reklame robcie ale kurcze, wchodze sobie nawe
                          > t na watek WSZIP a tu dalej tej kozminski i konzmisnki:/ robcie przynajmniej u
                          > siebie na forach, boo chcialabym poczytac co nie co tez o innnych uczelniach.

                          Ale co chcesz wiedzieć o Chodkowskiej? marna szkółka produkująca dyplom za pieniądze (fakt nie jakieś duże, bo klient, eeee znaczy student nie taki burak żeby za takie gó... płacić potężną kase) i nie ma o czym pisać poematów. Już rozumiesz? Tutaj tylko można czytać opinie, merytorycznych dobrodziejstw nie usłyszysz,bo... bo ich nie ma :P
                          • Gość: Ania IP: *.chello.pl 15.09.10, 22:46
                            Znow jakis zazdrosny student z kompleksami robiacy reklame (bo inaczej neida sie tego wyjasnic).Tak sam z siebie to robisz czy placa Ci za to w Twojje szkole?:) Natknęlam sie niechcaco na watek i musza zapyrac :) czy studiowales badz studiujesz w tej szkole ze tak mowisz?:) Widzisz bo ja akurat tak na 4 roku i niemoge zlego zdania powiedziec o tej szkole...Organizacja jest na najwyzszym poziomie, w rankingach tez zawsze zajmowala najwyzsze miesjca (nie wiem jak teraz nie intersuje mnie to juz) poza tym wiem ze cieszy sie tez duza renoma wsrod pracodawcow to potwierdzaja statystyki wiec nie mozna powiedziec ze to maszynka do robienia pieniadzy czy jak to nazwales:) widze ze masz jakis problem i jesli Cie to boli to wejdz i sam poczyaj drogi kolega www.chodkowska.edu.pl bo ja o tej szkole nic zlego powiedziec nie moge . Pozdrawiam
                            • Gość: Bleee IP: *.sejm.gov.pl 16.09.10, 12:39
                              To pytanie było skierowane do mnie? :)
                              • Gość: Gość/R IP: *.centertel.pl 04.10.10, 09:38
                                Nie ważne czy do Ciebie czy nie.
                                To jest przecież forum.
                                Wymiana opinii. Ale opinii ludzi studiujących tam a nie ludzi którzy nie studiowali na Chodkowskiej nawet 1 dnia.
                                Można zacytować kolegę który tam chodzi, zapytać się ludzi którzy ją skończyli.
                                Ale nie można oceniać tej uczelni tylko ze względu na lokalizacje, cenę za semestr tak jak to napisał EMENENS

                                "Ale co chcesz wiedzieć o Chodkowskiej? marna szkółka produkująca dyplom za pieniądze (fakt nie jakieś duże, bo klient, eeee znaczy student nie taki burak żeby za takie gó... płacić potężną kase) i nie ma o czym pisać poematów. Już rozumiesz? Tutaj tylko można czytać opinie, merytorycznych dobrodziejstw nie usłyszysz,bo... bo ich nie ma "

                                A nie pomyślałeś, że ze względu chociażby na lokalizację jest tańsza?
                                Koźmiński, Łazarski - nic do tych uczelni nie mam, nie wiem za wiele o nich bo jak spojrzałem już na samo czesne to podziękowałem.
                                Merytoryczne dobrodziejstwa Chodkowskiej?
                                - Jako pierwsza uzyskała uprawnienia do nadawania tytułu magistra na kierunku zarządzanie.
                                - Porównaj sobie kadrę naukową - na Kozminie i Łazarskim uczą Cię świeżaki mgr a na Chodkowskiej masz kadrę dr, dr hab. prof. nadzw., ale nie mgr.
                                - I miejsce wśród uczelni niepublicznych w rankingu wydziałów Prawa ogłoszonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, III miejsce dla Wydziału Prawa w rankingach POLITYKI i GAZETY PRAWNEJ, III miejsce w ogólnopolskim rankingu uczelni niepublicznych biznesowych WPROST. III miejsce w Polsce dla absolwentów prawa w ocenie pracodawców.

                                To by było na tyle bo więcej nie mam czasu pisać.

                                • Gość: Blee IP: *.sejm.gov.pl 04.10.10, 13:52
                                  Co do kadry naukowej. Jakie świeżaki po mgr? O czy Ty piszesz? ALK ma uprawnienia doktorskie i habilitacyjne czyli musi mieć dr hab zatrudnionych u siebie i to o na tzw. pierwszym etacie. Co do rankingów. ALK nie startuje w rankingu GP ze względu na fakt, iż nie jest udzielnią wydziałową. Co do pracodwaców to Koźmiński był 4 wśród uczelni zarówno państwowych jak i prywatnych. Ranking Rzepy ok 30 miejsce w Polsce (nie pamiętam dokładnie). Ranking FT 30 miejsce na świecie (bez uczelni z USA).
                                • Gość: Gość/R 04.10.10, 09:38
                                  (...) Porównaj sobie kadrę naukową - na Kozminie i Łazarskim uczą Cię świeżaki mgr a na Chodkowskiej masz kadrę dr, dr hab. prof. nadzw., ale nie mgr.

                                  Nie studiowałem nigdy na Chodakowskiej, więc nie będę się w tym temacie wypowiadać, ale to co pisze kolega "R" to bzdury. Kończę piąty rok prawa niestacjonarnego, wcześniej studiowałem trzy kierunki stacjonarnie na UW (z tego jeden ukończyłem :-), i Koźmińskiego wybrałem świadomie, bynajmniej nie ze wzgledu na "płacisz i masz dyplom". Do rzeczy - na UW miałem jeden egzamin poprawkowy i zero warunków, w Koźmińskim - 3 poprawki i jeden warunkowy. Przez pięć lat miałem zajęcia z 21 prof., 2 dr hab., 16 dr, 16 mgr. Większość zajęć z mgr-ami to był "support" profesorskich wykładów, zresztą wielu tychże mgr-ów jest już dr, np. Anna Pudło czy Robert Zieliński. Jesli chodzi o rozkład procentowy tytułów to podobnie jest na studiach dziennych na UW na różnych wydziałach.
                                  Na Koźmińskim wykładają m. in. Prof. Kubicki, Pazdan, Symonides, Góralczyk, Barcz, sedziowie, prokuratorzy itp., ludzie z praktyką. Jak ktoś studiował prawo to potrafi to docenić.

                                  Jedno muszę wszak przyznac - opinia bezmózgich balangowiczów w odniesieniu do studentów dziennych nie jest do końca bezpodstawna. Zdarzyło mi się wyjść z zajęć (dla zaocznych) gdyż zwaliła się tam banda dziennych, i zaczęli się bic o miejsca siedzące, uzywając przy tym słownictwa mocno rynsztokowego... generalnie na dziennych jest dosyć duża grupa ludzi, którzy powinni raczej siedzieć w stajni (jako podopieczni) ale taki urok studiów płatnych. Oczywiście nie jest to wiekszość, jednakże na dziennych UW takiej dziczy nie pamiętam.
                                  Studia niestacjonarne (zaoczne) są dużo bardziej wartościowe, bo tu są ludzie pracujący, z wieloletnią praktyką, często już po innych kierunkach, dzięki czemu dyskusje są bardzo pouczające, bo każdy coś wnosi ze swojego doświadczenia.

                                  jeśli na Chodakowskiej jest podobnie, to polecam tę uczelnię :-)
                            • Gość: Baś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.11, 20:45
                              obecnie jestem na czwartym roku, i jedyne co moge powiedziec to ze szczerze odradzam, od poczatku narzekalam na kiepska organizacje, a w szczególności w okresie sesji kiedy to dzial planowania ma okazje sie wykazac inteligencja, wyrzucaja duza grupe os. do zdecydownaie za malej sali potem jest zamieszanie bo wszyscy musza sie przenosic, plan zajec jest publikowany bardzo pozno, a dziekanat coz ... siedza tam dwie panie które udaja ze pracuja a szczerze maja studentów w dupie, one tam sa po to zeby nam pomagac, a z czym sie do nich nie zwrocisz to odpowiedz jest jedna "nie mozemy pomoc" oczywiscie ze nie moga bo nie chca, wykladowcy sa rozni lepsi i gorsi, ale fakt godzin jest za malo nie przekazuja nam odpowiedniej wiedzy, za to wrzucaja bez sensowne przedmioty w stylu "pokrzywdzony w postepowaniu przygotowaczym" " wolnosc slowa" itd. osobiscie uwazam, iz jest to zapychacz i strata czasu bo nikogo to nie interesuje a przedmioty monograficzne sa tylko "umownie" przedmiotami do wyboru bo sa nam odgornie narzucane ... nie wiem czy jest cos co moge dobrego powiedziec ... czesne owszem nie jest tak duze jak w innych szkolach wyzszych, ale jak za taki balagan i brak szacunku to i tak stanowczo za duzo ... powinni nam doplacac ze z uporem maniaka nadal tam jestesmy ... i tracimy na nich czas i nerwy ... WIEC JAK MOZESZ IDZ GDZIE INNDZIEJ BO ONI NABIJA SOBIE TYLKO KASE a słyszałam jeszcze ze w tym roku postawili sobie ambitny plan uwalenia 70 % os. bo musza budzet podreperowac ...
                        • Gość: abe IP: 80.48.10.* 31.01.11, 15:18
                          Studiuję w Chodkowskiej zaocznie - z całego serca odradzam. Dlaczego? marny poziom, za mało godzin na wszystkie przedmioty, brak ćwiczeń, kiepska kadra, zero komunikacji i informacji dla studenta zwłaszcza przed sesją, lekceważenie studenta. Sory, ale ktoś napisał na forum, że to tylko fabryka papierków (coś w tym stylu) podpisuję się pod tym stwierdzeniem. Odradzam tę szkołę, szkoda czasu, nerwów i pieniędzy.
                          • Gość: Shadii IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 14:29
                            A ja mam całkowicie inne zdanie. Jestem na V roku na wydziale prawa, uczciwie i ciężko zapracowałam na oceny. Prof Kędra, J. Żylińska, czy na początku studiów Warciński, dali mi tak popalić że przez miesiąc siedziałam i kułam. Ze mną studia zaczynało 240 osób, w tym momencie zostało może 40, więc jak by uczelni zależało na kasie to na pewno nie uwalili by tylu osób. Co do organizacji i obiegu informacji to oczywiście jest kiepsko, ale wystarczy ruszyć d...e i pójść do dziekanatu czy działu planowania i wszystkiego się dowiedzieć. Jedyny niewielki przeciwnik w dziekanacie to Aldona, załatwienie sprawy często zależy od jej humoru, druga babka nie wiem jak się nazywa ale jest naprawdę ok. Teraz uruchomili jakąś platformę informacyjną, zobaczymy czy się sprawdzi?! Osobiście polecam tą uczelnie osobom które chcą się czegoś nauczyć, bo persony liczące na "zaliczenie" semestru na farcie, tam się nie prześlizną.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: aj-waj IP: 94.75.112.* 12.06.11, 17:43
                              hehe, no zdecydujcie się, jedna pisze:

                              Re: Uczelnia H. Chodkowskiej (WSZiP)IP: *.chello.pl
                              Gość: Madzia 06.09.10, 23:09 "...Poza tym jest to jedyna szkola w Warszawie gdzie co roku jest przyrost studentow a nei odwtronie jak lazarski kozminki czy inne , wiec o czyms to swiadczy.Szkola bardzo fajna ludzie atmosfera poziom i co wazne czesne tez na dobrym poziomie porownujac inne szkoly takze osobiscie polecam:) Pozdraiwam..."

                              po czym Shadii napisał(a):

                              "...Ze mną studia zaczynało 240 osób, w tym momencie zostało może 40, więc jak by uczelni zależało na kasie to na pewno nie uwalili by tylu osób..."

                              to tych studentów ubywa czy przybywa...?
                              • Gość: Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.11, 19:13
                                Przyrost jest co roku. Czyli w jednym roku 240 studentów zapisuje się na studia a w drugim np. 300. Niby jak na rozpoczętym kierunku wyobrażasz sobie przyrost? Myślisz, że jak rok zaczęło 240 studentów to wydarzy się cud i po pierwszej sesji będzie ich więcej? Trochę pomyśl czasem, proszę. Ja mam taki problem, że chcę studiować prmocję firmy, bądź pr (w odniesieniu do firm). I tu klops. Bo przespaniałe UW oferuje taki kierunek za 7tys zł rocznie w systemie wieczorowym gdzie zajęcia trzy razy w tygodniu zaczynają się o 15.00. A większość ludzi, w tym ja, pracuje przecież do 16.00 to niby co - mam się zwolnić? Wybrałam więc Uniwersytet Łódzki. Ale tam też nie lepiej. Same problemy. Jestem z Warszawy, wyliczyłam, że przy zjazdach co drugi tydzień czesne razem z dojazdami da kwotę mniejszą niż samo czesne na UW. Teraz okazuje się, że zjazdy są w każdy weekend. Żadnego dnia dla siebie. Bilety na pociąg są drogie jak ch***ra a do tego likwidują tam dworzec Łódź Fabryczna i będę musiała dojeżdżać do położonego na obrzerzach Łódź Widzew. A dalej to nie wiem. Chyba chulajnogą albo autobusem za kolejną kasę. Nie mam samochodu, nie każdy musi mieć. Zresztą za paliwo wybuliłabym pewnie więcej kasy niż za bilety. No i została mi ta Chodkowska. I co mam zrobić teraz? Opinie o niej w większości kiepskie. Chciałam zrobić magistra na jakiejś renomowanej uczelni. Już licencjata mam z Wyższej Szkoły Zarządzania POU o której nikt nie słyszał a też jest wysoko w rankingach. Zastanawiam się czy nie iść teraz na jakąś podyplomówkę roczną a w przyszłym roku na UW. Trudno, na część wykładów najwyżej bym nie poszła. Co byście zrobili na moim miejscu?
                          • Gość: jaaaa2011 IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 23:19
                            Studiowałam na tej uczelni przez pewnie okres. Niestety bardzo nie odpowiadało mi to w jaki tam sposb odbywaja sie zajecia.... zamiast grup ćwiczeniowych po dwadziescia pare osób, były konwersatoria na których siedział cały rok. Co za tym idzie w parze brak było jakiegokolwiek pytania, kolokwiów czy wejściówek, a więc brak mobilizacji do nauki przed sesja. Z niektórych zajęć w ogóle nie było ćwiczeń, co było totalną porażką... Ponadto często miałam wrażenie, że dla nich ważna jest jedynie kasa, a poziom nauki maja gdzies...Oczywiście trzeba było się uczyć, ale w porównaniu z innymi szkołami poziom wiedzy do przyswojenia był niski... nie przypominam sobie aby ktos omawiał jakiekolwiek wyroki, uchwały SN...opinia ta jest tylko moim subiektywnym zdaniem, moze cos sie tam zmieniło...Osobiście nie poszłabym tam drugi raz...i mówię to z perspektywy gdy porównałam chodkowska z moja obecna szkołą...
    • A ja studiuję psychologię i kurcze, wydaje mi się, że lepiej trafić nie mogłam!
      Nie ma natłoku ludzi, bo kierunek dopiero się rowzija. Wykładowcy zyczliwi i mozna z nimi dyskutować! Oczywiście, korkuje się w trakcie sesji w dziekanatach, ale przecież to chyba normalne na uczelniach?
      Nie mam wiedzy o innych kierunkach w Chodkowskiej, ale jak czytam, to co piszecie, to jeszcze bardziej upewniam się, że dobrze wybrałam :)
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 16:02
        Ja również studiuje w tej szkole psychologię i uważam że jest to bardzo dobra uczelnia i poziom również jest wysoki.Wykładowcy min. z UW, SWPS, Dr. , Prof. Nie spotkałam się jeszcze z sytuacją jak piszą powyżej aby za samo chodzenie na wykłady miało się 3. Jest wręcz odwrotnie. Na wykłady chodzić nie trzeba a wiedzą na egzaminie należy się wykazać. Jeżeli chodzi o egzaminy bardzo pilnują. Nie ma mowy o ściąganiu. Egzaminy są w formie testowej jak i pisemnej. Wykłady są bardzo ciekawe i naprawdę chce się na nie uczęszczać.Jeżeli chodzi o dziekanat to panie są przemiłe. Nie miałam nigdy sytuacji aby z kimś się tam użerać. A kolejki do dziekanatu są takie jak na każdej uczelni przed sesją. Studiowałam na innej uczelni gdzie był po prostu jeden wielki bałagan. I jak czytam niektóre opinie to zastanawiam się co za barany piszą tak o tej szkole. A jeżeli dzienni studenci z uczelni UW uważają że na prywatnych studiują bezmózgi nadające się na kasy do biedronek to sami są tępi i bardzo mało inteligentni bo chciałabym zauważyć ze mamy zajęcia z tymi samymi wykładowcami. Więc zanim coś napiszecie to zastanówcie się 10 razy bo taki jak jest burdel na UW to większego nie ma w całej Warszawie.
        • Gość: Asia IP: 195.85.249.* 21.02.12, 12:07
          O jakości uczelni świadczą nie tylko wykładowcy, plan nauczania, budynek czy organizacja ale i studenci i muszę przynać, że największym minusem są studenci. Jestem na ostatnim roku psychologii biznesu w Chodkowskiej (kierunek wyśmiany wyżej) i zaobserwowałam, że poziom zaniżają studenci, nie przychodza na zajęcia co demotywuje wykładowców, jak się już pojawią to też niestety nie błyszczą wiedzą. Organizacja niestety też trochę "ssie" próbuję dodzwonić się do dziekanatu we wtorek i słyszę powiadomienie że "dziekanat jest jest w piątki zamknięty" a numer do planowania oczywiście nie jest nigdzie podany. Ogólnie szkoła nie jest zła, ale nie będę kontynuować tu nauki.
          • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 15:29
            Witam, mam pytanko do studentów psychologii. Zastanawiam się jak to jest z zajęciami- ile trwają mniej więcej zajęcia i czy są codziennie? I jeszcze jedno pytanie- czy plan zajęć jest narzucony czy można samemu go ułożyć? ( Wybieram się na dzienne studia w Warszawie).
przejdź do: 1-100 101-112
(101-112)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.