Ja jestem studentem tejże uczelni. Powiem tak na sesjach jak się nauczysz to cie
wynagrodzą, jak się nie nauczysz to podciągną. Jednak chodzi mi o jedno jak się
studiuje Prawo i chce się iść na aplikację to nie ważne jaka szkoła czy będzie
to UW, UJ czy Chodkowska , liczy się tylko wynik egzaminu na aplikację. Ja
polecam Prawo, to ile wyciągniesz z tej uczelni zależy od ciebie, na wykładach
wykładowcy nie siedzą i nie piją kawy tylko robia to co robic powinni , to samo
co na UW czy UJ, wiadomo kończysz prywatną szkołę bez apliakcji będziesz miał
ciężko z praca w zawodzie , jednak jak ktoś jest przez 5 lat pilnym studentem to
bez problemów dostanie się na aplikacje. Jeśli ktoś chce siedzieć 5 lat i
słuchac muzyki na zajęciach to potem właśnie idzie do pracy do Biedronki.
Uczelni ma tylko jedną wadę brak kampusu, jednak kampus jest już w trakcie
budowy ale ja chyba już się nie załapie. Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.