Dodaj do ulubionych

rzeczoznawca majatkowy-czy ktos zdawal egzamin?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 19:09

Mam do wyboru dwie wersje na studiach- egzamin panstwowy lub latwiejszy, ale
wowczas musze robic szereg dodatkowych kursow. Chcialabym sie dowiedziec,
czy ten egzamin panstwowy jest trudny i jaki procent zainteresowanych osob
go zdaje.Jesli ktos posiada stare wersje testow tych egzaminow, to chetnie
odkupie. Prosze o odpowiedz.
Renata

Edytor zaawansowany
  • Gość: kachna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.03, 21:17
    moja mama go zdawala, zdala za drugim razem...
    ciezko jest to zdac naprawde i nie jest to tylko kwestia wiedzy lub jej
    braku...coz smutne , ale prawdziwe, ale warto ten egzamin zdac,naprawde takze
    trzymaj sie dzielnie i sie nie poddawaj bo na pewno beda chwile zwatpienia :)
    ja sie napatrzylam, nawet bylam z mama na takim egzaimnie , ale to mnie nie
    niechecilo i w przyszlosci rowniez chce byc rzeczoznawca majatkowym :)
  • Gość: renata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:48
    ja moge miec ten test przeprowadzony na studiach jako zaliczenie
    przedmiotu "funkcjonowanie rynku nieruchomosci"- wszystkich studentow nie
    moga "uwalic" :). Chcialam sie dowiedziec jak to wyglada w praktyce, tzn
    zdanie tego egzaminu.
  • Gość: misza IP: *.kim.pl 14.10.03, 22:26
    rzeczoznawcą majątkowym z uprawnianiami możesz zostać tylko i wyłącznie jeśli
    zdasz trzyetapowy egzamin państwowy. żaden inny egzamin nie daje ci takich
    uprawnień.
    najpierw po ukończonych studiach odbywasz studia podyplomowe z zakresu
    szacowania nieruchomości. kosztuje to około 3000,00 zł, potem pół roku praktyk
    i kolejne 3000,00 zł, w trakcie płacisz opłatę za wpisanie na listę
    praktykantów 120,00 zł i dzienniczek praktyk 300,00 zł. Musisz napisać minimum
    15 operatów szacunkowych, zaliczyć je z prowadzącym praktykę. Potem egzamin
    czyli kolejne 1800,00 zł. W sumie musisz mieć jakieś 10000,00 zł na całą
    imprezkę.
    test jest jednym z etapów egzaminu i bynajmienj nie zdaje się go tylko z
    funkcjonowania rynku nieruchomości.
    studia podyplomowe nie są konieczne jeśli twój program studiów obejmuje
    wszystkie konieczne zaganienia uznane przez Prezesa UMiRM za niebędne i w
    odpowiedniej ilości godzin (czyli np kończysz kierunek gospodarka
    nieruchomościami). Natomiast konieczna jest praktyka no i egzamin składający
    się z testu, zadań pisemnych i obrony operatów.
    Pytania wydało bodajże wydawnictwo WACETOB, była też taka książka z
    zagadnieniami do egzaminu. Dużo materiałów mozna kupić w księgarni wysyłkowej
    FERT (wstukaj na wyszukiwarkę).
    Generalnie musisz przygotować się na spore wydatki i straszną harówkę, ale
    warto, wystarczy zapytac ile rzeczoznawca bierze za jedną wycenę.
  • 15.10.03, 19:51
    chyba cos sie zmienilo niedawno, bo tez w dziekanacie wisial dokumencik o tym
    informujacy :). Gospodarke noieruchomosciami mioalam na studiach :)
  • Gość: misza IP: *.kim.pl 16.10.03, 21:19
    dzięki przedmiotowi na studiach o specjalnosci zwiazanej z gospodarka
    nieruchomosciami masz zaliczony kurs, ale nie jest to egzamin państwowy. zobacz
    do ustawy o gospodarce nieruchomosciami, art. 177. ust. 2 mówi o tym, ze
    rzeczywiście możesz mieć zaliczone studia wyższe kierunkowe na równi ze
    studiami podyplomowymi. ale zostają jeszcze pkt. 5) i 6) z ust. 1 art 177,
    które mówią o praktyce i postepowaniu kwalifikacyjnym oraz egzaminie
    państwowym. To że masz zaliczone studia oznacza, że nie robisz studiów
    podyplomowych, reszta czyli praktyki, egzamin państwowy, 15 operatów niestety
    to konieczność :-)))
  • Gość: misza IP: *.kim.pl 16.10.03, 21:25
    a teraz trochę statystyki:
    Wyniki wrześniowych egzaminów na Uprawnienia RzM
    Do egzaminu przystąpiły 73 osoby, zdało 19 osób - 26,0 %.
    (to ze strony www.pfva.com.pl/ czyli Polskiej Federacji Stowarzyszeń
    Rzeczoznawców Majatkowych)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.