Nagłośniej krzyczą, ci którzy studiowali tylko na jednym typie uczelni
(państwowej lub prywatnej), a myślę że najwięcej do powiedzenia w tej kwestii
powinny mieć jednak osoby, które miały okazję sprawdzić oba typy. Zrobiłem
licencjat z ekonomii na prywatnej uczelni, teraz robię mgr z informatyki i
ekonometrii na państwowej. Rzeczywiście jest trochę trudniej, ale nie mam
wątpliwości że wynika to głównie z charakterystyki kierunku, nie z formy
własności. :) Średnia trochę spadła, ale nie było żadnej poprawki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.