Przecież to się normalnie w głowie nie mieści.W dzisiejszych czasach byle
imbecyl i nieuk może mieć magistra,jak za to zapłaci.To jest dno po prostu.Ich
stopnie naukowe,powinny być jakoś inaczej oznakowane.Bo przecież mgr po
Wyższej Szkole Gotowania Na Gazie będzie różnił się od tego po Uniwersytecie
Warszawskim pod względem wiedzy i umiejętności.Człowiek,żeby skończyć studia
na dobrej państwowej uczelni musi się naprawdę napracować,a tu przyjdzie taki
totalny debil po jakimś marnym kierunku w jeszcze marniejszym "uniwerku" i
uważa,że jest kimś.Powinni pozamykać te wszystkie wyższe szkoły.Jeśli ktoś nie
jest w stanie zdać na odpowiednim poziomie nowej matury,na tyle,żeby się
dostać na dobrą,państwową uczelnię,to powinien wziąć się za pracę fizyczną,a
nie na chama wpychać się do intelektualnej elity.Tacy ludzie płacą za naukę i
jeszcze nazywają się studentami.Nie,nie jesteście nimi...jesteście nieukami i
leniami niezdolnymi do nauki na normalnym poziomie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.