Dodaj do ulubionych

Szkoła policealna "Cosinus"

IP: *.icpnet.pl 04.09.09, 16:19
Czy ktos słyszał o szkole policealnej "Cosinus"? Czy ktos może do
niej uczęszczał?Zbieram opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość ajsza Re: Szkoła policealna "Cosinus" IP: *.centertel.pl 14.09.09, 11:22
      Skończyłam L.O. Cosinus nauka trwała 3 lata. Na zjazdach nie było
      źle. Trafiłam na fajną kadre pedagogiczną.Co do klasy było różnie:(
      Na pierwszy zjazd przyszło nas 120 osób, Ale później frekwencja nie
      była już tak wysoka. Ludzie przyszli tylko po zaświadczenia do ZUS i
      WKU. Po pierwszych egzaminach była nas juz garstka. Wszystkie
      przedmioty nawet jakoś ogarneliśmy, ale z j. angielskim to była
      porażka... Co pół roku zmieniał się nauczyciel i uczyliśmy się tylko
      alfabetu, kolorów lub opowiadać co znajduje się na
      obrazkach.Poważnie tak było.Na ostatnim roku była prowadzona
      selekcja.Po to by do matury dopuścici same dobre osoby. Zastraszano
      nas na egzaminie!!! Dyrektorka powiedziała do nas wprost,że ona musi
      mieć wzorowa frekwencje zdawalności na maturze,po to by od wrzesnia
      jej szkołe wybrało więcej osób.I nie dopuści takich osób co mogą nie
      dać rady. Zastraszała nas też profesor od angielskiego. Mieliśmy do
      wyboru albo powtarzamy semestr, albo dostajeny na koniec 3 i nie
      przystępujemy do matury. Więc z 28 chętnych zrobiło się osób 8....
      Takim o to sposobem mam średnie ale bez matury:D Od września
      zaczełam Policeana Szkołę Turystyczną równiez w Cosinusie. Ale
      jestem bardzo nie zadowolona. Nauczyciele nie potrafią prowadzić
      zajęć. Zero podejścia do słuchacza... Porażka Zapisało się ponad 40
      osób a jestna zajęciach może jakieś 10. Tak więc przemyślcie sobie
      czy warto pchać się do takiej szkoły. Ja mam mieszane uczucia:((
      Acha zapomniałam dodać, że nauczyciele specjalnie udupiają na
      egzaminach, aby mieć poprawkę.Za każdego ucznia, który się poprawia
      profesor dostaje do rączki ok.80zł....
    • Gość: Dyzio Re: Szkoła policealna "Cosinus" IP: 209.17.171.* 14.09.09, 13:24
      Nikomu nie polecam tej szkoły !!! W Cosinusie na porządku dziennym jest stosowanie przemocy psychicznej wobec uczniów. Prym wiedzie pan Łukasz Lipiński - nauczyciel historii, który uczy w warszawskim Cosinusie oraz w I LO im. Ruy Barbosy w Warszawie. Do popularnych zagrywek pana Łukasza Lipińskiego należą: zastraszanie, ośmieszanie, poniżanie uczniów.
      Kuratorowi polecam przyjrzeć się tym karygodnym praktykom stosowanym przez pana Łukasza Lipińskiego. Ten Pan się nie nadaje do pracy z młodzieżą i powienien ponieść konsekwencje swojego zachowania !!!
    • przybylskanatalia Re: Szkoła policealna "Cosinus" 01.03.19, 20:16
      Ja uczęszczam do szkoły Cosinus i uważam, że mogę na jej temat się wypowiedzieć więcej niżeli osoby, które wystawiają negatywne opinie, a nigdy nawet nie złożyły tam dokumentów. Nauka w tej szkole to dla mnie niesamowita przygoda! :) Moją pasją jest charakteryzacja, wizaż, kosmetyki i wszystko co z tym związane. Uczymy się nie tylko suchych regułek o naszej skórze, ale kadra nauczycielska, która jest naprawdę na wysokim poziomie stawia na zajęcia praktyczne, higienę, ciekawostki, wiedzę praktyczną jak również bezpieczeństwo klienta ale nie zapomina o bezpieczeństwu nas samych. Wielkim ułatwieniem przyswajania wiedzy są wyposażone sale w łóżka kosmetyczne, kosmetyki, peelingi czy maseczki do naszego użytku podczas zajęć. Jak najlepiej nauczyć się o rodzaju masek nie mogąc ich dotknąć czy użyć.
      Uważam, że nauki nie jest przesadnie dużo jeśli kogoś te tematy interesują, tak jak mnie! Niestety na tym polega nauka, że uczyć się trzeba, ale atmosferę poprawiają przecudowne Panie z sekretariatu, które nie są "kuzynkami" Pań z ZUSu :D. Nie raz zdarzało mi się zadzwonić z głupim pytaniem bo czegoś nie zrozumiałam i zawsze uzyskałam pomoc.
      Studiuję dziennie, więc szkoła w niczym mi nie koliduje ! Jestem pewna, już dnia dzisiejszego, że szybciej znajdę pracę po Cosinusie niżeli po moich studiach. Dyplom licencjata czy magistra nie stawia nas nad innymi jak kiedyś.
      CO JEST NAJWAŻNIEJSZE? Ta szkoła wychodzi do nas, uczniów i słuchaczy, a nie jak zarobić a nic nie dać od siebie. Jeśli chodzi o kwestię pieniężną to szkoła jest CAŁKOWICIE DARMOWA. Nie mam pojęcia z jakich źródeł pochodzą plotki osób, które twierdzą, że małym druczkiem było napisane o obowiązku płacenia. NIC NIE PŁACISZ, A TYLKO ZYSKUJESZ ! O tym musimy pamiętać.
      Szkoła kończy się egzaminem państwowym do którego jesteśmy uczeni, ale nie żeby zdać i trzymać poziom szkoły, ale żeby zdać i wiedze wykorzystać w zawodzie. Szkoła oferuje również kursy jak przykładowo "lifting rzęs" pod okiem profesjonalnego opiekuna. Ja jestem zachwycona! Zapisując się na Kosmetologię, spodziewałam się makijaży i jakichś zabiegów, jak bardzo się myliłam. Jest tego tyle, że aż szkoda, że szkoła jest tylko weekendowa. Świat ciągle idzie do przodu, tak samo jak piękno i zabiegi dlatego Kosmetologia to ciągły proces nauki, odkrywania i poszerzania wiedzy o otaczających nas trendach. Jestem bardzo zadowolona, że trafiłam do tej szkoły i jeszcze nie raz zobaczą mnie na innych kierunkach czy kursach! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka