Dodaj do ulubionych

Zaginiony samolot

16.03.14, 12:21
Postanowiłam zrobić rozkład na zaginiony samolot - co prawda Ing wyciągnęła swoje karty ale nie wszystkie pamięta
Co się stało z samolotem - to przecież nie igła a satelity, nadajniki nikt nic nie wie nie widział nie słyszał? Zobaczymy

Rozkład coś pomiędzy przedmiotem, a człowiekiem..

1 Sygnifikator Diabeł
2 Charakterystyczna rzecz na miejscy zaginięcia - paź kielichów
3 Jaka była rola osób trzecich:
- pilotów (załogi) - 6 kielichów
- pasażerów - paź buław
- awaria - Q kielichów
- porwanie? - 10 kielichów
- Katastrofa? - paź mieczy
4 Miejsce obecnego przebywania samolotu - Śmierć / 6 monet
5 charakterystyczna rzecz w miejscu przebywania - Sprawiedliwość
6 Jak trafić w to miejsce Koło/10 monet
7 Czy samolot się odnajdzie 6 mieczy


Nie pytam o los pasażerów i załogi.. Coś mi tu nie pasuje Diabeł kalo samolot - coś nieuczciwego, ktoś chce zatrzeć ślady,. Diabeł mówi że to przywiązanie na siłę że jakby chciano to by się dawno uwolniono. Albo samolot jest gdzieś przetrzymywany z żądaniem okupu i trwają negocjacje, albo rząd Malezji wie co się stało tylko nie chce mówić.
Paź kielichów morze wyspy - wyjście z ukrycia przedstawienie się - może samolot w ostatniej chwili wylądował na jakiejś mało "znanej" wyspie - ale boeing to nie awionetka czy szybowiec że ukryli gdzieś w hangarze.
I teraz zabawa w zgadywanie - co to było i kto się przyczynił - obstawiam przynajmniej jeden z pilotów i ktoś z pasażerów porwał dla okupu.. tylko że w samolotach są nadajniki a pasażerowie mają laptopy telefony i inne tego typu urządzenia które łatwo można namierzyć. Jeśli rzeczywiście samolot został porwany to musiano się do tego bardzo dobrze i długo przygotowywać.. Chyba że samolot uległ awarii np paliwa czy płynów i gdzieś wylądował, ale tak jak mówię są systemy naprowadzające - szczątków brak także nie rozpadł się ani w powietrzu (paź mieczy) ani w wodzie - wylądował w 6 monet z pewnymi wahaniami w trudzie ale jest na lądzie.
Sprawiedliwość - może dlatego obstawiam porwanie dla okupu bo moja sprawiedliwość siedzi w komnacie ma miecz i wagę ale nie ma zasłoniętych oczu za to ma koronę.. jakby samolot był ukryty gdzieś w skale w odizolowanym hangarze
Jak trafić w to miejsce Myślę że zmienić taktykę - cofnąć się po śladach, wrócić do rodzin zaginionych i załogi - przeszukać domy .. skojarzyło mi się też z maleńką wysepką bezludną, praktycznie nieodkryta - czy takie jeszcze istnieją?

6 mieczy to nowe lądy, nowe miejsca - on się odnajdzie zupełnie przypadkiem, ale jeszcze nie teraz...

I co wy na to?
--
Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl
Edytor zaawansowany
  • 16.03.14, 20:21
    Diabeł to też pożądanie ponad wszystkim. W kontekście tego co się mówi o złocie na pokładzie, ma to sens.
    Nie znam się na kartach ale podoba mi się analiza.
    Prawdy i tak się pewnie nie dowiemy. Ludzie - pieniądz w dzisiejszych czasach jest przed i ponad ludźmi.

    Pozdrawiam
  • 17.03.14, 09:23
    Witam
    Charakterystyczna rzecz w miejscu przebywania - Sprawiedliwość? Czyżby samolot wylądował w jakiejś bazie wojskowej? Takie mam skojarzenia ze Sprawiedliwością w tym konkretnym przypadku. Albo został szybko przechwycony przez wojsko? I ten Diabeł. Diabeł to pułapka, ale nie bez wyjścia przecież. Chociaż ta diaboliczność w takiej konstelacji świadczyłaby raczej o totalnym zapętleniu. I ta Śmierć i 6 denarów. Tak jakby samolot zmienił już po uziemieniu miejsce przebywania. Hm...
    Pzdr.
    Ing
  • 17.03.14, 16:44
    Mi się też wydaje że samolot wylądował a potem go szybko przetransportowano do ukrycia - tylko co zrobiono z 230 pasażerami - powybijano ich jak kaczki czy siedzą jako zakładnicy.. Na ich życie wyszło mi Umiarkowanie.. niby żyją ale jakby nie
    --
    Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl
  • 17.03.14, 22:02
    Gdzieś czytałam, że na pokładzie byli pracownicy chińskiej firmy pracującej nad jakimiś supertajnymi technologiami. Tacy ludzie są cenniejsi od złota i na pewno mogą być motywem tak skomplikowanego przedsięwzięcia jak porwanie i schowanie ogromnego samolotu i trzycyfrowej liczby pasażerów. Część tych nieszczęsnych ludzi może już nie żyć, a ci, o których chodzi, być może są torturowani albo dostają jakieś dekokty zmieniające świadomość i powodujące, że zdradzają tajemnice, które znają. Za tą wersją wydarzeń przemawia całkowity brak śladów - zwykli terroryści porywający dla okupu czy wymuszenia jakichś działań na władzach natychmiast po porwaniu kontaktują się z najbliższym lotniskiem i zgłaszają swoje żądania, bo przecież właśnie po to dokonują zamachów i uprowadzeń - zależy im na rozgłosie. A tu nic, cisza, jakby sprawcy zrobili wszystko, żeby zatrzeć po sobie ślady, co oznacza działanie dokładnie odwrotne do terroryzmu. O ile, rzecz jasna, samolot nie spadł do oceanu ani gdzieś w dżunglę - wtedy brak jakichkolwiek pozostałości też jest całkowicie zrozumiały.
    --
    Felicità è un bicchiere di vino con un panino.
  • 22.03.14, 02:57
    14 to karta zycia PO smierci tez sad
  • 24.03.14, 17:27
    Nowe fakty na temat samolotu - jutro - dziś natomiast sprawdzane są doniesienia ekip z Chin i Australii o szarozielonych dwóch obiektach unoszących się na oceanie Indyjskim z podejrzeniem że są to cześć samolotu.. tylko co robiłby tam samolot Malezyjski kilka tysięcy kilometrów od miejsca ostatniej "łączności" ?
    Możemy nigdy nie dowiedzieć się co się stało na prawdę
    --
    Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl
  • 24.03.14, 17:56
    Witam
    No to nadzieja umarła. Smutno mi, nie powiem. 6 monet pokazała się jako brama. Po prostu brama do śmierci/Śmierci. Trafność tego rozkładu jest przygnębiająca. Od początku taka była, tylko czytałyśmy projekcjami, bo nam zależało na pozytywnym zakończeniu. Eh...
    Pzdr.
    Ing
  • 24.03.14, 17:59
    ale ja słyszałam taką opcję że ten samolot wylądował porwany i zabrali z niego złoto i to co cenne a potem go zatopili bo gdzie indziej pozbyć się "wraku"
    --
    Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl
  • 24.03.14, 18:02
    szkoda że nie wyciągnęłam karty na to "gdzie będzie samolot za np kilka dni od momentu robienia rozkładu" - powiem szczerze że intuicja mnie gnała by wyciągnąć kartę, a ja ją zlekceważyłam - a szkoda mogłaby dać jasność - czy samolot był ruszany przemieszczany czy nie
    --
    Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl
  • 23.04.14, 16:03
    Gdzieś przeczytalam że komórka drugiego pilota logowała się parę razy po porwaniu mimo faktu, że na pokładzie samolotów nie wolno włączać komórek. Wg. specjalistów musieli lecieć bardzo nisko, w zasięgu sieci komórkowych. To wskazuje na porwanie, a nawet na próbę kontaktu z ziemią sad
    Wygląda na to że ten Diabeł to prawda.
    Ciekawe GDZIE są jacyśKOLWIEK pasażerowie, i kim byli porywacze? Czy to osoby z "zewnątrz" czy może byli przebrani za załogę? No i o co tak naprawdę poszło?
    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wrozenia z flaczkow jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • 23.04.14, 16:05
    www.polskatimes.pl/artykul/3385383,zaginiony-samolot-malaysian-airlines-szczatki-na-oceanie-indyjskim-nie-naleza-do-boeinga-zdjecia,id,t.html
    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wrozenia z flaczkow jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.