Dodaj do ulubionych

wrózby- ktoś ma ochotę?

16.07.15, 18:21
Zostać moim króliczkiem doswiadczalnym? Nie mam na kim testowac Kippera, a fajne karty, mi pieknie pokazuja, może i Wam się sprawdzą? Proszę nie zadawajcie pytań zbyt poważnych, bo to test. I komentujcie, jak odbieracie odpowiedź. Zapraszam chetnych smile
Odpowiedzi raczej najwcześniej jutro.
--
"Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
Edytor zaawansowany
  • nagietek123 16.07.15, 18:40
    Ja! Ja! Ja! Chętna jestem, jak zawsze wink
    Czy uda mi się do końca roku przeprowadzić w domu ważną inwestycję? Remontową, poprawiającą funkcjonowanie.
  • rozmaryn_1 16.07.15, 20:15
    Z przełożenia troski i nieprzyjemności, ponure myśli, kradzież. Wygląda na to, że tak szybko się nie uda z powodu braku funduszy na realizacje tego planu. Możliwe, że będziesz liczyć na pomoc jakiegoś mężczyzny, ale pojawią się trudności. Raczej będziesz musiała przełożyć to na później sad
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • nagietek123 16.07.15, 20:25
    Troski i nieprzyjemności to już miałam w związku z ta inwestycją, może tylko ta kradzież mnie jeszcze czeka...
  • rozmaryn_1 16.07.15, 21:14
    kradzież nie musi byc doslowna, ogólnie jakas strata
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • re.ne 16.07.15, 18:44
    Poproszę na wrzesień tak ogólnie co mnie czeka.
  • bladamery 16.07.15, 19:28
    Mogę być króliczkiem, no problem! Za konika,słonika, czy żyrawkę to już bym się obraziła big_grin

    Prosze wziąć pod rozwagę moje nie istniejące od dłuższego czasu życie uczuciowe. Tak do końca roku może....
  • bladamery 16.07.15, 19:30
    No i się teraz zastanawiam, czy to poważne pytanie co zadałam..... big_grin Ale myśle, ze wystarczy, ze ja z dystansem smile
  • rozmaryn_1 16.07.15, 20:17
    Niepotrzebnie się spinasz na związek, bo widzę tu silna presję, nie wiem, czy sama ja sobie robisz, czy pochodzi ona od otoczenia, żebyś kogoś poznała, ale to ogólnie źle działa na Ciebie. Tymczasem widzę aż dwóch mężczyzn w najbliższej przyszłości. Pierwszy jakby sam pojawia się w Twoim domu, najbliższym otoczeniu, mam wrażenie, że sam zapuka do Twoich drzwi, będziesz mile zaskoczona jego pojawieniem się. Ale to jeszcze nie ten. On będzie w związku małżeńskim i dzieci tez będą. Potęsknisz, powzdychasz, nic z tego nie będzie. Ale wtedy pojawi się ten właściwy (łaskawy pan i szczęśliwe zakończenie w miłości). To będzie ciepły i uczuciowy mężczyzna, poczujesz się przy nim naprawdę wspaniale smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • bladamery 16.07.15, 20:37
    Dziękuję za express odpowiedź! Czy się spinam...Na poziomie podświadomości tak, bo zmaganie się z życiem w pojedynkę jest dosyć męczące. Na poziomie realności jednak, nie mam czasu na romanse, stąd moje pytanie smile Dzięki smile)))))))
  • bladamery 16.07.15, 20:52
    I dodam jeszcze, że pewna moja przyjaciółka tarotowa jakiś czas temu wywróżyła mi dokładnie ten sam scenariusz - kropka w kropkę
  • rozmaryn_1 16.07.15, 21:15
    bladamery napisała:

    > I dodam jeszcze, że pewna moja przyjaciółka tarotowa jakiś czas temu wywróżyła
    > mi dokładnie ten sam scenariusz - kropka w kropkę

    To musi się sprawdzić smile


    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • rozmaryn_1 16.07.15, 20:16
    Wrzesień przyniesie Ci osobę lub wydarzenie, które zburzy odrobinę Twój spokój ducha, a może odczujesz, że jakoś została naruszona Twoja sfera prywatna. Jeśli będzie to jakiś gość lub postać, która po prostu przewinie się przez Twoje życie, to raczej będzie to osoba, z którą trudno jest Ci się dogadać. Przyniesie Ci to chwilowe troski, ale one szybko miną i okaże się, że wyciągnęłaś niespodziewaną korzyść z tego spotkania, będziesz bardzo zadowolona. Jest tez możliwa choroba w tym czasie ale wszystko zakończy się szczęśliwie.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • re.ne 17.07.15, 07:36
    Dziękuję za szybką odpowiedź
  • caro-caro 16.07.15, 19:34
    Ha!!! Jednak Kipper! Powodzenia!
    Oczywiście, że się ustawiam w kolejce. Ogólnie na czas urlopu poproszę smile (ale spędzam wakacje w dwóch miejscach, mówię, żebyś nie miała problemu z odczytaniem). Dziękuję smile
  • rozmaryn_1 16.07.15, 21:08
    Pierwsze miejsce urlopu- będzie super, bardzo towarzysko, w końcu masz szansę się milo rozerwać i poznać nowych ludzi. Może chodzi o jedna osobę interesująca, ale raczej stawiałabym na większe towarzystwo. Choć kto wie? Bo mi karta wielkiego szczęścia stoi przy tych spotkaniach i będziesz strasznie zajęta, oczywiście samymi przyjemnościami smile
    Drugie miejsce to chyba będzie tęsknota i nostalgia za pierwszym, ponure myśli mi się tu pojawiają, życie wyobrażeniami, jakby mogło być albo jak było. Możesz mieć uczucie, że najpierw Ci się poszczęściło, a teraz pozostało Ci tylko czekanie, tęsknota i życie marzeniami.
    Przedłuż pierwszy urlop smile

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • caro-caro 17.07.15, 10:16
    Dziękuję Ci bardzo! Mam wielką nadzieję, że pierwsze wakacje będą właśnie takie jak piszesz smile drugie faktycznie mogą mieć wpływy przeszłości, bo będę z ludźmi z dawnych lat. Trzymaj tylko kciuki, żeby ta "tęskniąca" była związana ze świeżymi przeżyciami nie przedawnionymi big_grin
    Gorąco Cię pozdrawiam w ten piękny letni dzień
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:54
    Tęsknota za starym czy nowym potrafi tak samo wymęczyć, ale trzymam kciuki, żeby to była nostalgia po cudnych wakacjach, a nie jakieś mroczne myślismile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • algaria 16.07.15, 19:37
    Mówisz że są fajne? ciekawe - mieczowa też o nich "miło" pisze

    Posiałam dowód osobisty - może być albo w domu albo w pracy, albo zgubiłam na amen - co pokażą kippery?
    Jeśli to za trudne to może najważniejsza sprawa przyszłego tygodnia - co mnie czeka - by było do weryfikacji szybko
    --
    I oto stoję, biedny głupiec, wiedząc tyle co przedtem. - "Faust"
  • rozmaryn_1 16.07.15, 21:13
    Fajne, ale więcej Ci powiem, jak popraktykuję smile Kup je, mysle, że tez by Ci się spodobały.
    Czy dowód osobisty jest w domu i gdzie- wysoka wygrana, widok kasyna. A nie masz go zwyczajnie w portfelu? Albo gdzieś gdzie trzymasz pieniądze, rzeczy wartościowe, drogocenne. Żetony są spychane na jedną kupkę, może w kupie z innymi rzeczami, zepchnięty, upchnięty, mógł spaść ewentualnie ze stołu, bo ktoś niechcący zrzucił.
    W pracy? Spotkanie i krótkotrwała choroba. Kojarzy mi się z miejscem, gdzie chwilowo usiadłaś, żeby sobie odpocząć i z kimś porozmawiać. Łóżka chyba w pracy nie masz? Więc gdzieś w miejscu odpoczynku. Chyba że masz romans, to szukaj tam, gdzie zażywałaś rozkoszy smile))

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • algaria 16.07.15, 21:47
    Dziękuję Ci bardzo smile
    A gdzie bardziej obstawiasz - dom czy pracę?
    Portfel przegrzebany do ostatniej kieszonki.
    Najgorsze, że nie kojarzę gdzie ja go w ogóle ostatni raz miałam w ręku - do czego był mi potrzebny.
    --
    I oto stoję, biedny głupiec, wiedząc tyle co przedtem. - "Faust"
  • rozmaryn_1 17.07.15, 06:53
    Wczoraj musiałam odejść od komputera, więc nie przyjrzałam się dokładnie, ale postaram się dociągnąć i dopytać dziś albo popołudniu albo wieczorem i zobaczymy. Ta wielka wygrana wpadła mi w ręce juz przy tasowaniu, może niespodziewanie znajdzie się, "sam" się ujawni. Przepatrz jeszcze w pracy, a jak się nie znajdzie, to jeszcze raz go poszukamy smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • algaria 17.07.15, 13:14
    Do pracy mi się nie chce iść - mam urlop i dopiero pod koniec lipca zawitam by posprzątać i przygotować bibl do kolejnego sezonu. tongue_out
    Pod biurkami w domu sprawdzę - mówię nie pamiętam ostatniego kontaktu mojego z dowodem..

    A to, że jakieś pieniądze Ci wypadły.. to powiem że wydatki mi się szykują i to całkiem spore - jak się sypie to po całości.. a zaczęło się niewinnie od kosiarki wink
    --
    I oto stoję, biedny głupiec, wiedząc tyle co przedtem. - "Faust"
  • rozmaryn_1 17.07.15, 15:06
    Gdzie jest dowód- łaskawy pan, osoba wojskowa
    Wygląda na to, że trafił w inne ręce, możliwe, że go zgubiłaś. Osoba ta jednak jest życzliwa i zdyscyplinowana, możliwe że Twój dokument znalazł się np. na poczcie i ta drogą wróci do Ciebie.
    Gdzie lub w jakich okolicznościach go zgubiłaś- zdobycie zaszczytów, troski i nieprzyjemności, sąd
    Albo w okolicznościach niemiłych dla Ciebie, albo po prostu przykucnęłaś , coś Ci spadło i podnosiłaś, sznurowałaś buta lub cos w tym stylu, byłaś zamyślona, miałaś swoje zmartwienie i wypadł. Sąd może wskazywać, że przed jakimś budynkiem lub w środku.
    Sprawy ukryte w tej sytuacji- praca, kradzież, krótkotrwała choroba
    Wygląda na to, że zgubiłaś go w pracy albo będąc bardzo czymś zajęta i to fizycznie. Nie sądzę, aby został skradziony, kradzież to też zaginięcie ogólnie, następna karta to karta sypialni, łóżka itp. ale może tez mówić o tym, że problem potrwa, ale się wyjaśni.
    Co uda się osiągnąć- długa droga.
    Albo dowód będzie musiał przebyć długa drogę do Ciebie, np. pocztą itp, albo jest oddalenie w czasie. Na szczęście jest to karta pozytywnego rezultatu, choć trzeba na niego poczekać.
    Czy odzyskasz dowód- nieoczekiwane pieniądze, osoba główna-kobieta
    Wygląda na to, że odzyskasz i nawet będziesz zaskoczona, bo juz będziesz myślała, że przepadł na zawsze albo chodzi o ten urlop? Ze sprawa się przedłuży.

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • caro-caro 17.07.15, 20:59
    No nie mów, że Twoja zagadka dotyczyła kosiarki?! Jeżeli nawet nie, to w kosiarkę chyba trafiłam co?! Chachacha! maszynka do mielenia jak nic wink Walet monet i 8 buław
  • bronxi 16.07.15, 19:39
    A ja poprosze o uczucia w najbliższym czasie np. do końca sierpnia
  • rozmaryn_1 17.07.15, 16:58
    Najbliższy czas w życiu uczuciowym upłynie Ci na relacji z jakimś panem, który budzi w Tobie ciepłe uczucia, a i Ty zajmujesz w jego życiu ważne miejsce wg kart. Mam odczucie, że pan był lub jest w związku. Czyżby brał rozwód? W każdym razie wcześniej były jakieś przeszkody miedzy Wami, a teraz pan ma wydawałby się poważne zamiary wobec Ciebie, ale może się coś zmienić u niego przez pracę, także nie tak szybko ruszą sprawy do przodu. Przyjdą ważne wieści, które będą mówić o zakończeniu czegoś, co bardzo się dłużyło i możliwe, że jeszcze nie zostaną zakończone. Uważaj w tym czasie na inną kobietę, która stoi w kartach, jako kobieta fałszywa, o złych zamiarach, intrygantka, kręci sie blisko Twoich domowych spraw, niewykluczone, że to ktoś z rodziny, ale niekoniecznie. Chętnie dyktowałaby warunki w jakiejś sytuacji, może mieć pretensje, wylewać swoje żale, a nawet łzy.
    Swojemu panu poradź, aby się nie martwił na zapas, tylko rzeczowo podszedł do swoich problemów.

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • bronxi 17.07.15, 17:33
    Nie ma nikogo innego niż mój obecny partner, który nie jest i nie był w związku z nikim innym, wiec rozwód odpada.. Owszem ciągle ma jakieś problemy z pracą i nasze plany przesuwaja się w czasie.
    Kobietę to musze obserwowac jakby ktos sie pojawil.
    A czy ten pan to moj obecny facet czy ktos inny wedlug kart?
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:52
    Pokojarzyło mi się to z rozwodem, bo najpierw te przeszkody miedzy Wami w przeszłości, ale piszesz , że chodzi o pracę (niestety znów z tego powodu mogą być opóźnienia w realizacji planów), teraz ta kobieta, która chce Wam jakby zaszkodzić, ma jakieś pretensje, ale mogą być urojone. Do tego wiadomości, które mówią, że coś się skończyło, ale jakby nie do końca. To tylko takie skojarzenie. Może niestety chodzić o to, że jakaś pani coś tam chce od Twojego pana, nie chcę tu tworzyć teorii, ale stoi jako osoba fałszywa, więc jej nie ufaj. Stało, że Twój pan będzie chciał poczekać ze ślubem, zmiany w pracy jako powód. To nie był jakiś obszerny rozkład, tylko taki skupiony na najbliższym czasie.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • bronxi 17.07.15, 18:07
    Dziekuje za ostrzezenie przed kobieta, bede obserwowac. Nie dobrze, nie dobrze, ze ktos sie pojawil.. Duzo problemow jest miedzy nami przez to, ze ciagle nie ma tej stalej pracy..niby jest ale bez umowy i zbytnio nie ma co planowac.. Zreszta jemu chyba nie śpieszno do slubu..
    Dziekuje za czas poswiecony dla mniesmile
  • rozmaryn_1 17.07.15, 18:17
    A może nie warto obserwować tej pani, jak się pojawi, to bedziesz wiedzieć co o tym mysleć.
    Moja koleżanka mawiała tak: "nie pilnuję faceta, bo jak się sam nie upilnuje, to go nikt nie upilnuje". I tak własnie jest. Normalnie facet powinien dążyć do ślubu, a zwłaszcza jak trafił mu się taki skarb jak kobieta tolerująca jego niefrasobliwość w sprawie pracy. Czy on Cie czasem nie wykorzystuje jako żonę bez małżeństwa?
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • bronxi 17.07.15, 18:27
    Nie,nie wykorzystuje, bo nie mieszkamy razem.
    Pomagam mu znalezc prace i wogole jakos to wszystko ogarnac, aby mu bylo latwiej, za to on mi pomaga np. w remontach, czy innych chłopskich sprawach..
    On raczej boi sie odpowiedzialnosci chyba za druga osobe i rodzinę..tak mysle..
  • rozmaryn_1 17.07.15, 18:44
    Trzeba przyznać, że facet nadaje się do pewnych prac lepiej od kobiety wink
    Skoro czujesz się ok w takim układzie, to ok smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • 88ula 17.07.15, 19:27
    przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzona ?? suspicious

    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • 88ula 17.07.15, 19:31
    To pytanko do rozmaryn_1, ale tak się jakoś źle zaplątało. sad
    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • rozmaryn_1 17.07.15, 19:36
    88ula napisał(a):

    > przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzo
    > na ?? suspicious
    >
    A co masz na myśli, bo nie rozumiem?


    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • pinia1214 16.07.15, 19:49
    ja moge byc tym kroliczkiemsmile) moje pytanie, jaki rodzaj relacji chce mieć ze mna pewien facet? oficjalne, zarzyle, lub mnie zarzyle. a moze chce się bawic w kotka i myszkę.buziaki
  • leda-is-one 16.07.15, 20:08
    Ja tez proszę, może tak ogólnie, co gdzie w trawie piszczy? smile

    --
    smile

    "Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:01
    Finanse- Szykuje się jakaś zmiana za sprawą kobiety, niestety może ona przysporzyć zmartwień.
    Praca- pojawia się pan - nieznajomy albo znany Ci dobrze, w każdym razie za jego sprawą poczujesz ulgę, może będzie Ci miłym towarzystwem przez chwile odrywając Cię od obowiązków, może jakoś Cię wyręczy, albo zbagatelizuje sprawę, która Cię męczy. Życzliwy i sympatyczny.
    Życie uczuciowe- Jest tu mężczyzna, który nieoczekiwanie z czymś wyskoczy. Niestety nie ma tu romantycznych chwil we dwoje, ale raczej w kierunku wycofania się sad

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • leda-is-one 19.07.15, 06:16
    Rozmarynie myślę ze wiem o czym karty mówiły w finansach,otóż w przyszłym tygodniu mam rozliczenie roczne.i mogę być bardzo nieszczęśliwa potem,bo to zawsze jest ruletka.
    Umówiona jestem właśnie z kobietą.
    W pracy nie wiem, ale może się pojawi ktoś w końcu kto mi kompa naprawi..nie ma głosu a audio mi potrzebne do pracy tez. Prosiłam 2 panów z rodziny znających się na komputerach i laptopach ale jak dotąd jestem przesuwana na później bo upał, bo brak czasu..bo urlop ..czekam wiec.
    W życiu uczuciowym wydaje mi się ze taka sytuacje się właśnie pokazała..zabiegał bardzo i..się wycofał nagle.
    To tak na gorąco,jak coś się rozwinie więcej zweryfikuje.
    Dodam ze w ''urodzinowej'' wróżbie gdzie nie zweryfikowałam\ a planowałam\ energie czerwca przewidziałaś bardzo trafnie smile wiec tutaj tez mam obawy ze się sprawdzi.. kurcze sad

    Fajne te karty,przekaz dość konkretny,powodzenia we wróżeniu i dobrego dnia Ci życzę pozdrawiam serdecznie, ale już słońca nie posyłam..jest chore,no słonko nam zachorowało i ma gorączkę, jak tu przeżyć to lato nie wiem..ufff


    --
    smile

    "Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/
  • rozmaryn_1 19.07.15, 09:27
    Dzięki za szczególową weryfikację smile
    Zyczę Ci, żeby choć ten pan w pracy osłodził Ci chwile smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • rozmaryn_1 17.07.15, 16:59
    W kartach stoi, że ten pan juz wcześniej zakończył jakby relację z Tobą. Główną przeszkodą jest to, że zależy mu bardzo na swojej pracy (karty wysoka wygrana, praca). Co chce osiągnąć w Waszej znajomości... awanse, premie, korzyści z pracy, a na gruncie towarzyskim miłe, sympatyczne, przyjacielskie kontakty, komplementy tez możliwe, ale przede wszystkim stoi tu, że zależy mu na relacjach poprawnych w większym gronie ludzi czyli ważna jest opinia ludzi. Czyli oficjalnie, ale miło, bez konfliktów, on z jakiegoś powodu czuje się zagrożony? On w ogóle jakby skrycie marzy o ucieczce stamtąd gdzie jest.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • pinia1214 17.07.15, 21:12
    jak na cwiczenia, to bardzo dobrzesmile) myslę ze masz sporo racji. a co masz na mysli, ze czuje sie zagrozony?pzdr
  • rozmaryn_1 18.07.15, 12:15
    Mam wrażenie, że boi się konfliktów i utraty pracy lub wpływów, jakie tam ma. On chce jakby dobrze zarobic i wymknąć się gdzieś...
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • dzastirbiber 16.07.15, 20:05
    Ja króliczkiem również mogę zostać.
    Poproszę ogólnie do końca lipca.
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:02
    Finanse masz jakoś poblokowane przez biurokracje, przepisy, urzędy itp. Może czekasz na jakieś pieniądze, odszkodowanie czy coś w tym stylu. Ogólnie mogą pojawiać się przeszkody w dotarciu pieniędzy do Ciebie. Ale w końcu otrzymasz to, co do Ciebie należy.
    W życiu uczuciowym ustabilizuje się, ale będziesz musiała na to poczekać. Nie trać jednak wiary, bo przyjdzie wiele radości, beztroskich chwil, prywatności we dwoje.

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • dzastirbiber 17.07.15, 17:39
    smile dziś właśnie myślałam o pieniądzach za l4, ze nie dotarły do mnie jeszcze.
  • dzastirbiber 17.07.15, 17:40
    DZIĘKUJĘ ROZMARYNKU
  • dzastirbiber 23.07.15, 18:54
    Brawo bardzo trafnie opisałaś sytuację z finansami. Dziś dostałam pisemko z zusu, wiec pieniążki nie wpłyną do mnie na czas.
    Co do uczuć...jeszcze nie zweryfikuje.
  • rozmaryn_1 23.07.15, 20:48
    Dziekuje za weryfikację finansów smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • niunia7472 16.07.15, 20:37
    Witam Serdecznie -Ja Poproszę na uczucia ,co mnie czeka w Miłości z Góry dziekuje Olga 10.04,87 Pozdrawiam Ciepło
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:05
    Olga, poznasz mężczyznę, który przyniesie Ci nadzieję na szczęśliwą miłość. Będziesz miała uczucie, że w końcu los się do Ciebie uśmiechnął. Jednak nie angażuj się, bo pan będzie Cie zwodził, nastąpi zmiana w jego zachowaniu, on nie będzie wolny przynajmniej w sensie emocjonalnym czyli będzie miał na myśli inną kobietę. Może się umawiać i odwoływać spotkania, być zmiennym, naczekasz się, wytęsknisz, w końcu uszczęśliwi Cię swoją obecnością, przeżyjesz wiele radosnych chwil, ale potem widzę zakończenie i Twój wielki smutek z tego powodu. To nie będzie partner dla Ciebie.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • inguszetia_2006 16.07.15, 22:55
    Witam
    A jednak Kippery zwyciężyły?wink Kurczę, jakie by tu testowe pytanie zadać? Może niech Kippery powiedzą, co mi teraz siedzi w głowie, co? To będzie test zero-jedynkowy. Teraz, czyli od jakiegoś czasu już. Weryfikacja będzie na cito. Mam takie myśli ostatnio natarczywe dość. Nic złego, ale dość upierdliwe.
    Pzdr.
    Ing
  • babowa 16.07.15, 23:53
    tez sie na kroliczka nadaje, takiego nawet wypasionegowink
    ja poprosze o klimat wyjazdu, czy bede zadowolona z wakacji ze znajomymi
    jedziemy we 3 rodziny i ciekawa jestem bardzo czy sie nie pozabijamy smile
    ale odpp dam dopiero na poczatku sierpnia

    --
    http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
  • rozmaryn_1 18.07.15, 12:11
    Jak będzie w towarzystwie- będziecie bardzo zamkniętą grupą, minus będzie taki, że będziesz odczuwać brak prywatności momentami, chęć pobycia osobno.
    Rozrywka- wygląda bardzo dobrze, sporo miłych niespodzianek, odkryjecie miejsca lub ludzi, które nie są dostępne dla każdego, osoby które są podziwiane, ogólnie fajnie to wygląda.
    Zabezpiecz dobrze mieszkanie, bo dwa razy wyszła mi taka kombinacja kart- kradzież, dom, osoba wojskowa (ktoś w mundurze). Myślę, że prędzej może jednak cos się wydarzyć tam na miejscu, więc pilnujcie swoich rzeczy, nie zostawiajcie dokumentów, tylko zabierajcie ze sobą, tak samo cenne rzeczy. Tak mi to wygląda, jakby problem miał się pojawić bliżej końca urlopu, niż na początku. Jakoś tak całkiem kolorowo nie będzie, trochę mieszanych uczuć możesz mieć. Jakieś są tu zmartwienia, straty, niekoniecznie dla Ciebie, może chodzić o znajomych.

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • babowa 18.07.15, 12:18
    no rozmarynku, no
    ty jestes karciany nałogowiec
    dziekuje ale ja juz nie ovzekiwalam porad
    ty jestes kochana baba ale nalogowiec:0
    zwerifikuje po 5 sierpniasmile
    dziekuje dobra pani

    --
    "Nie ma nic stałego. Jak szukasz stałości i gwarancji to przegrasz. To nie jest po ludzku. Po ludzku to jest orka na ugorze i sinusoida. Musisz się uelastycznić psychicznie i porzucić mrzonki o totalnym bezpieczeństwie, bo takie nie istnieje. Ale na pociesznie ci powiem, że każdy tak ma. To jest "dar" z rozdzielnika;-D" by inguszetia_2006
  • babowa 05.08.15, 23:59
    dobra, jestem i zyje i sie chwalesmile

    to były zajebiaszcze wakacje, chyba jedne z lepszych
    wypoczelismy wszyscy, nie było spinek, dasow, przemilczen
    relaks do zrzygu:0

    Jak będzie w towarzystwie- będziecie bardzo zamkniętą grupą, minus będzie taki,
    > że będziesz odczuwać brak prywatności momentami, chęć pobycia osobno.

    to prawda, cały czas spedzalismy wspolnie, siedzielismy do 3- 4rano i gadalismy i konca nie było
    nie przeszkadzało nam, ze leje, ze zimno, ze dzieciaki deba stawały
    luuuzikbig_grin
    gdy juz mi sie przelewało z nadmiaru durnosci towarzystwa, to szlam sobie na gore i w tel sprawdzalam fejsa i nasze forumbig_grin
    i wracałam w podskokach bo oni nadal rzeli nie wiadomo z czego
    towarzysko było swietnie !!!!

    Rozrywka- wygląda bardzo dobrze, sporo miłych niespodzianek, odkryjecie miejsca
    > lub ludzi, które nie są dostępne dla każdego, osoby które są podziwiane, ogóln
    > ie fajnie to wygląda.


    i tak było
    jako ze lało ze przez jakies 4-5 dni, to zmuszeni bylismy jezdzic i rozrywek szukac
    było kino, bunkry, okoliczne miasteczka i juz nawet nie pamietam co:d
    ale najlepsze było niespodziewane spotkanie z nigdy niewidzianym szwagrem z nju jorku
    planowal wpasc do polski z siostrzencem ale jakos nie poinformował o dacie
    całe szczescie ze dzien przed wyjazdem do mojego rodzinnego miasta zadzwonił do moej mamy
    a ze nas obu akurat nie było to by klamke gryzł a nie całował
    i okazało sie ze on jest 30 km od nas !!!
    wiec całkiem nieoczekiwanie sie spotkalismy pierwszy raz w zyciu całkiem nie umowienibig_grin
    wiec niespodzianka zarabistasmile

    Zabezpiecz dobrze mieszkanie, bo dwa razy wyszła mi taka kombinacja kart- kradz
    > ież, dom, osoba wojskowa (ktoś w mundurze). Myślę, że prędzej może jednak cos s
    > ię wydarzyć tam na miejscu, więc pilnujcie swoich rzeczy, nie zostawiajcie dok
    > umentów, tylko zabierajcie ze sobą, tak samo cenne rzeczy. Tak mi to wygląda, j
    > akby problem miał się pojawić bliżej końca urlopu, niż na początku. Jakoś tak c
    > ałkiem kolorowo nie będzie, trochę mieszanych uczuć możesz mieć. Jakieś są tu
    > zmartwienia, straty, niekoniecznie dla Ciebie, może chodzić o znajomych.


    na szczescie tu chyba jest niewypał, albo dopiero sie okaze , jak wszyscy sie na spokojnie wypakuja
    nikomu nic nie zgineło, zadnego bolu nie było
    no poza bolem finansowym dla wszystkim, bo jednak wyjazd rodzinny tani nie jest

    ale było taaak fajnie
    i tak sobie dogadzalismy
    jesu
    chłopy nam gotowali, sniadanka przygotowywali
    było ekstra
    przytyłam na bank
    sniadanie trwały po 2 godz
    tak do pory obiadowej:d
    a kolacje prawie do pory sniadaniowejbig_grin

    jestem bardzo zadowolona z wyjazdu

    rozmarynku miły, było intensywnie, ciekawie i bardzo ciasno towarzysko

    dziekiiiiiismile

    --
    "Nie ma nic stałego. Jak szukasz stałości i gwarancji to przegrasz. To nie jest po ludzku. Po ludzku to jest orka na ugorze i sinusoida. Musisz się uelastycznić psychicznie i porzucić mrzonki o totalnym bezpieczeństwie, bo takie nie istnieje. Ale na pociesznie ci powiem, że każdy tak ma. To jest "dar" z rozdzielnika;-D" by inguszetia_2006
  • rozmaryn_1 06.08.15, 18:18
    Dzieki za weryfikacjęsmile Fajnie, że wakacje się udały, a to, ze się złodziej nie sprawdził to dobrze big_grin Widocznie strzeżonego... itd.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • rozmaryn_1 17.07.15, 17:09
    Kippery zwyciężyły na już, a Twoje będą następne w kolejce smile Tym razem chciałam porównać coś z lenormandami.
    O czym natarczywie myśli Inga- nieoczekiwane pieniądze, więzienie. Blokada pieniędzy, czyżby chodziło o tą sprawę sądową?

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • inguszetia_2006 17.07.15, 22:31
    Witam
    Nie, o sprawie nie rozmyślam. To ty o tym myślałaś. Twój mózg mnie zaszeregował w rubryce - "czekająca na kasę";-D
    Pzdr.
    Ing
  • rozmaryn_1 18.07.15, 10:16
    Szczerze mówiąc nie czytałam wcześniej, co napisałaś, więc nie znałam sytuacji ani nic nie wiedzialam, że dostałaś pół z tego, co chciałas. Wiesz, mamy tysiące mysli, więc wyłowic mozna różne z nich.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • baba_potwor 17.07.15, 01:31
    To ja się przymilam o kartę na wyjazd w przyszłym tygodniu - jak przebiegnie i czy będziemy zadowolone.
    --
    Felicità è un bicchiere di vino con un panino.
  • sabina_online 17.07.15, 12:01
    Witam!Jak mnie widzi szefostwo i czy dostanę umowę o pracę na dalszy ciąg?pozdrawiam

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/98d1cc57a9.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/dc2ceca2ce.png
  • rozmaryn_1 18.07.15, 13:33
    Szefostwo ma wątpliwości, coś ich rozczarowało, ale raczej nie powiedzą tego wprost, tylko sobie myślą nad tym. Mężczyzna zwłaszcza myśli nad Tobą. Widać zakończenie umowy i albo będzie zwłoka, zwodzenie np. jakaś umowa na krótki czas, albo wręcz rozstanie.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • sabina_online 18.07.15, 17:30
    sad czy mogę wpłynąć na zmianę decyzji ciężko pracuje jest jednak osoba w zakładzie która okrada zakład wszyscy o tym wiedzą ale nikt z tym nic nie robi

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/98d1cc57a9.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/dc2ceca2ce.png
  • sabina_online 18.07.15, 17:37
    Co ze mną jest nie tak , że nie mogę zyskać przychylności szefostwa?Bardzo potrzebuje pracy

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/98d1cc57a9.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/dc2ceca2ce.png
  • rozmaryn_1 18.07.15, 19:21
    Co powinnaś zrobić, żeby zostać w tej pracy- sąd i podróż. Wydaje mi się, że niestety bedzie trzeba poszukać czegoś nowego, podjąć trudną decyzję o odejściu i może poszukaniu czegoś w innej okolicy, może nawet powinnaś pomysleć o emigracji?
    Jak jesteś postrzegana w pracy- przypadek zgonu, osoba z sądownictwa, osoba wojskowa, osoba fałszywa. Tak to wyglada, jakby klamka juz zapadła co do Twojej osoby, coś poszło krzywo i nie masz wielkiego wpływu na sytuację.
    Mogę Ci tylko życzyć, żeby moja wróżba okazał się nietrafiona.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • rozmaryn_1 18.07.15, 13:23
    długa droga, zmiany
    Wygląda jakby miały nadejść jakieś przesunięcia w czasie, opóźnienia, jakaś zmiana planów, coś zepsuje Wam radość, jakaś wiadomość stoi. Jeśli jedziesz z koleżanką, to u niej coś wyskoczy chyba, jakby jakieś przeszkody w domu się pojawią. kradzież, osoba fałszywa, no nieciekawe te karty. Jakieś rozczarowanie, więc jeśli nawet pojedziecie, to coś bedzie odbierać Wam radość jakby.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • baba_potwor 19.07.15, 19:17
    O kurczę... Trzeba będzie uważać i zabezpieczyć się na wszystkie strony. Dzięki za ostrzeżenie.
    --
    Felicità è un bicchiere di vino con un panino.
  • meda08 17.07.15, 15:26
    Mogę jeszcze poprosić? Nigdy nie miałam kontaktu z tymi kartami.
    Jesli jeszcze można to chciałabym wiedzieć jak będzie wyglądać moje życie uczuciowe w następnych dwóch miesiącach.
    Bardzo dziękuję jeśli jeszcze zalapalam się. Pozdrawiam.
  • rozmaryn_1 18.07.15, 14:06
    Widać tu nieprzyjemne przemyślenia, coś w rodzaju chandry, zmartwienia uczuciowe i trochę one jeszcze potrwają. Jednak Twoje życzenia się spełnią, sytuacja się ustabilizuje, widać wewnętrzne poczucie szczęścia, wszystko zakończy się dobrze.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • meda08 18.07.15, 22:43
    Trafiłaś świetnie z pierwszą częścią. Mnóstwo rozterek i myśli.
    Mozna bardziej szczegółowo tę drugą część? Czy kogos poznam? Czy też moje rozterki staną się bardziej poukładane izaakceptuję z pokorą to co jest. Pogodze sie z tym? Rozumiem ze mówimy o czasie do konca września?
    Pozdrawiam
  • rozmaryn_1 18.07.15, 22:52
    Meda, czym bardziej ogólne pytanie, tym bardziej ogólna odpowiedz. U Ciebie wyszła szczególnie ogólna, bo zadnej postaci widać nie było, nikogo konkretnie. Ale szczęście to szczęście, więc wszystko powinno się zakończyć dobrze. To karta uważana za najlepszą w talii, więc na pytanie o uczucia na pewno kogoś Ci wróży, kto sprawi, że poczujesz, że w końcu miłość zapukała do Twoich drzwi. A na przyszłość pytaj konkretnie, to i bardziej szczególowe wrózby wyjdą smile
    -- U
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • meda08 19.07.15, 08:21
    Masz rację bedę pytac szczegółowo.Bardzo dziękuję.Zdam relację pod koniec września. Mam prośbę, czy mozesz wyrazić swoją opinię na temat kart Kippera, gdy będziesz już ją miała wyrobioną?Talię, którą używasz to mistyczny Kipper?
    Pozdrawiam
  • rozmaryn_1 19.07.15, 09:35
    mistyczny Kipper
    A co Cię konkretnie interesuje, masz jakieś pytanie? Tak ogólnie to przyjemne karty, przyjemnie trzyma się je w dłoni i tasuje, dotyka. Obrazki są szczególowe jak w Tarocie, a nie jak w lenormandach czyli jak masz karte "smutna wiadomość" to widać płaczącą kobietę i nie można tej karty uznać za inną niz jest w swojej wymowie. Jest w ogóle bardzo dużo postaci, naprawdę dużo. Mają w sobie to coś, co sprawia, że chce się z nich wróżyć.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • meda08 20.07.15, 09:28
    Lenormandy bardzo lubię i dobrze z nimi porozumiewam się. Kippera przed chwilą zamówiłam. Nie wiem dlaczego dzieje się tak, że z Tarotem jedynie mam kłopoty.Chwilami tak czuję jakby za bardzo mną "rządził" , nie do końca tez jestem pewna, czy ze mnie przypadkiem nie żartuję.Nie wiem dlaczego tak dzieje sie? Po dłuższym obcowaniu z tarotem czuję sie tak jakby ktoś mną zawładnął i nie moge uwolnić sie? Czy to jest normalne? Bardzo doświadzcona osoba, która nie wrózy z tarota powiedziała, ze tarot ma swoją silna energię i dlatego tak dzieje sie. Masz jakies zdanie na ten temat? Bardzo mnie to intryguje, bo podchodze do tarota już enty raz, niby wychodzi a jednocześnie coś odpycha, wstrzymuje.... takie mieszane odczucia.
  • rozmaryn_1 20.07.15, 16:18
    Nadajesz Tarotowi cechy ludzkie, a może masz na mysli jakiś byt który się z Toba komunikuje w ten sposób? Jeśli ktos z Ciebie żartuje, to raczej Ty sama sobie to robisz. Moim zdaniem Tarot to takie same karty jak i inne. Nie ma swojej energii sam w sobie, a jedynie energię właściciela, człowieka, który z nim pracuje lub ewentualnie osób, które go dotykają, miejsc w których leży czyli to samo można powiedzieć o każdym przedmiocie. Może masz talię, która nalezała do kogos innego wcześniej? Tak samo autor talii nadaje kartom swoją energię, bo myslał nad nimi, kiedy je tworzył. Może więc zmień talię na jakąś przyjemniejszą w odbiorze.
    Jest jeszcze wpływ podswiadomości zbiorowej czyli wszyscy tarocisci nadają jakies cechy kartom i możemy to odbierać podświadomie, ale zwykle wróżkom to nie przeszkadza. Poszukaj zródła problemu w czymś innym niż karty. Może boisz się ich podswiadomie?

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • meda08 18.09.15, 09:24
    Witaj Rozmarynku.
    Chciałam Ci zdać relacje.
    zapytałam w lipcu, wiec odpowiedź dotyczyła sierpnia i września. Sierpień był bardzo fajny, przyjemny, spokojny oczywiście mam na mysli sfere o która zapytałam. Wrzesień to tragedia, nerwówka, zmartwienia uczuciowe itd. ogólnie niesprzyjająca atmosfera dot. uczuć.
    Rozmarynku byłaś inspiracja dla mnie jeśli chodzi o karty Kippera. Czy można z Tobą trochę porozmawiać o tych kartach? Z tego wątku zauważyłąm kilka twoich interpretacji , jak potem okazało sie bardzo trafnych. Chciałam zapytać skąd czerpiesz wiedzę o tych kartach? Ja kupiłam karty wraz z ksiązką, chyba najbardziej popularną i dostepną książkę i talię kart-Elizabeth Fiecher. Nie zauważyłam tam jednak takich interpretacji kart, które wyczytałam w Twoich interpretacjach dostępnych w tym wątku? Skąd ta wiedza? Bardzo dobrze pracuje mi sie z tymi kartami, pomimo ze to raczkowanie dopiero. Kilka rzeczy aż nieprawdopodobnie posprawdzało się. Jednak bardzo chętnie jeśli można, chciałabym zapytać o kilka spraw.
    Pozdrawiam serdecznie
  • rozmaryn_1 18.09.15, 11:03
    Meda, jak chcesz, to pytaj, tylko załóż osobny wątek, bo sie pogubimy. Na tyle ile mogę, podzielę się z Tobą swoimi przemyśleniami. Tez mam tą samą książkę i nic poza tym. Podaj przykłady może, bo nie wiem, co konkretnie masz na myśli. Żadnych innych kart w tym wątku nie używałam, tylko kippery, wiec wszystkie wnioski były na podstawie tych kart.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • meda08 18.09.15, 14:13
    OK
    Po weekendzie założę wątek. Pozdrawiam smile
  • nikix4 17.07.15, 16:37
    Jak testujesz, to pytanie konkretne smile
    Miałam wrzucić jako zagadkę ale nie chcę "małpować" Ingi tongue_out
    Jaki będzie wynik sprawy sądowej dla mojej mamy - 30.07. ?

    Weryfikacja 30.07. smile
    --
    Frien­ds are an­gels who lift us to our feet when our win­gs ha­ve troub­le re­mem­be­ring how to fly.
  • rozmaryn_1 18.07.15, 14:10
    Takie bedzie zadowolenie mamy- wysoka wygrana, zdobycie zaszczytów.
    Same ładne karty, życzę więc szczęśliwego zakończenia smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • nikix4 18.07.15, 17:55
    Dzięki Rozmarynko smile

    Obiecuję zweryfikować 30.07 smile
    --
    Frien­ds are an­gels who lift us to our feet when our win­gs ha­ve troub­le re­mem­be­ring how to fly.
  • rozmaryn_1 18.07.15, 19:23
    koniecznie smile
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • nikix4 30.07.15, 15:27
    Pytanie było o konkretny dzień, czyli 30.07. 2015
    Było odwrotnie niż napisałaś.
    Kippery się nie sprawdziły.

    --
    Frien­ds are an­gels who lift us to our feet when our win­gs ha­ve troub­le re­mem­be­ring how to fly.
  • rozmaryn_1 30.07.15, 15:55
    To przykro mi Nikix, szkoda ze względu na Twoją mamę... Dziekuję, że napisałaś smile
    Takie ładne karty, a porażka? Byłam pewna, że musi być ok. Moja wina, nie Kipperów, nie skupiłam się może dobrze?
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • nikix4 30.07.15, 16:20
    Pociągniemy to dalej smile
    Zastanawiam się nad jedną sprawą. Pytałam o wynik sprawy, w konkretnym dniu.
    Może Kippery pokazały tylko wynik sprawy. Tak ogólnie. Ten ostateczny.
    Taki będzie koniec tej sprawy ... a nie pokazały tego konkretnego dnia.
    Czyli nie są tak szczegółowe jak Tarot.
    Nie wiem.
    Jak się to zakończy tak całkiem, to Ci napiszę.

    --
    Frien­ds are an­gels who lift us to our feet when our win­gs ha­ve troub­le re­mem­be­ring how to fly.
  • 88ula 17.07.15, 17:14
    Za dwa dni wyjezdzam na dluzej. Prosze o wrozbe. Jak bedzie przebiegac tam moj pobyt.? Co w tym czasie bedzie robil moj maz zostawiony na tak dlugo? < : Oczywiscie pospiech konieczny gdyz moge nie miec internetu tam albo moge miec trudnosci z laczami. Dziekuje. smile
    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • rozmaryn_1 17.07.15, 19:59
    Gdybyś nie napisała w wątku Bronxi, to bym w ogóle tego nie przeczytała, co napisałaś. Mam taki zwyczaj- nigdy nie patrzę, kto jaką wróżbę chce na co, jakie pytania zadaje. Dopiero, jak przychodzi jego kolejka, to czytam posta i od razu ciagnę karty.
    Dwa dni to kawał czasu, chyba że chcesz przesuwać termin urlopu w razie złych wieści. Jak tak Ci zależy, to Ci postawię jutro poza kolejnością (chyba koleżanki się nie obrażą?), ale te wróżby to test, jesteś pewna, że chcesz na nich opierac swoje decyzje?
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • 88ula 17.07.15, 20:40
    Dziękuję Rozmaryn, że się odezwałaś, bo już się obawiałam, ze pojadę i nie zdążę odczytać wróżby. Przyznaje że troszkę późno o to proszę, ale jakoś przedtem mi umknęło, ze ktoś szuka króliczka. smile Wyruszam mimo wszystko, bo koszty poniesione. Przepraszam wszystkich, ze się wpycham, ale jeśli ktoś potrzebuje przede mną, proszę bardzo. Niemile sny, mnie tak jakoś zasmuciły sad

    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • bladamery 17.07.15, 20:56
    Ty Ula bardzo często pomocną dłoń wyciągasz, wiec masz należyte prawo do wszystkiego czego potrzebujesz wink
  • rozmaryn_1 18.07.15, 10:44
    Zalałam sobie komputer kawą i niestety padł. Mam chwilowo dostep do innego komputera, ale jestem zbyt zdenerwowana tym, co się stało, żeby stawiac karty. Potem juz moge nie miec dostepu, ale nic nie poradze tongue_out
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • rozmaryn_1 18.07.15, 12:10
    Trochę się uspokoiłam, więc stawiam smile
    Zacznę od męża. Nie musisz się obawiać żadnych wyskoków z jego strony. Wygląda na to, że on bardziej się martwi, co Ty będziesz robić bez niego. Ma dużo obaw, niepokoju, martwi się waszym oddaleniem, jak Ty będziesz wypoczywać, to on będzie myślami przy Tobie. Z ulgą powita Cie z powrotem.
    Czemu Wy właściwie razem nie jedziecie? Ty też bez niego słabo będziesz wypoczywać, bo myślami będziesz wybiegać do męża. Dosłownie dwóch nieszczęśliwców rozdzielonych przez urlop. Będziesz miała możliwość spędzenia miło tego czasu w miłym towarzystwie, ale nie będziesz w stanie skorzystać z tego, bo będziesz czekać na wiadomości od męża, co tam u niego, czy nic nie wyprawia, widać skłonności do chandry, tęsknotę, obawy, nie będziesz mogła się doczekać swojego powrotu. Takie wakacje to nie wakacje. Wy musicie być razem, bo osobno zatrujecie sobie życie. Żadnych zdrad ani nawet imprez tu nie widać, tylko umartwianie się.

    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • 88ula 18.07.15, 16:04
    Witam Rozmaryn i dzięki, że Twój wewnętrzny spokój pozwolił na wróżby, na które się czeka z niecierpliwością. Jutro już wyruszam, a tak się dzieje, że tym razem osobno (praca). Miałam niemile sny i myśli potem, a stawiając karty samej sobie mogę być nieobiektywna poprzez emocje. A tu natknęłam się na dobra wróżkę, która chętnie wyciągnie pomocną talię dla zagubionych. smile smile.
    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • rozmaryn_1 18.07.15, 19:26
    Wywierałaś na mnie presję, więc taką "dobrą" wróżką to ja znów nie jestem, ale udawajmy, że tego nie było wink
    Miłego urlopowania smile))
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • 88ula 27.07.15, 06:33
    Drogi Rozmarynku. Bede na wywczasas jeszcze 4 tyg. wiec moge dac weryfikacje dopiero po tym czasie. Nie mysl prosze ze zaniedbuje zasady forum. PS. Czasem udaje mi sie tu dorwac internet dzieki bogu. smile
    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • 88ula 17.07.15, 19:32
    przepraszam ze się upominam, ale czy moja prośba o wróżbę została już rozpatrzona ?? :<

    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • babowa 17.07.15, 21:52
    prosze bardzo, niech sie ula ustawia na przodku
    mnie tam nie pilno
    smile

    --
    http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
  • 88ula 17.07.15, 22:02
    kochane jestescie moje wrozbitki. Dziekuje wam i mam nadzieje pomagac wam kiedys gdy zajdzie potrzeba.
    --
    "To Tarot rozkłada karty, ja tylko je wyciągam z talii" -moje
  • niunia7472 17.07.15, 21:57
    dziekuje slicznie za poswiecony mi czas
  • gosia44114 17.07.15, 22:49
    to ja jak zwykle uczuciowo...poproszę smile
  • rozmaryn_1 18.07.15, 14:13
    Ufasz, że Twoje sprawy potoczą się szczęśliwie, ale niestety widzę jakąś strate i poczucie rozczarowania sad
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • gosia44114 18.07.15, 15:29
    właśnie straty się obawiam, raczej sie jej spodziewam wiec zaskoczenia pewnie nie będzie...
  • rozmaryn_1 18.07.15, 10:13
    niestety wylałam kawę na swój komputer i poniósł "smierć" na miejscu. Ile uda się z cudzego, to zrobie, ale nie mam do niego dostepu ogólnie, więc z braku mozliwości wrózenia zamykam watek.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • babowa 18.07.15, 11:48
    rozmarynie, to odpusc mnie sobie i głowy nie zaprzataj

    ale to jak, ze do wywalenia komp?
    moze wyschnie i pojdzie w ruch?
    to ci wspolczuje nerwow, i mozliwych wydatkow
    trzymaj sie cieplosmile

    --
    http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
  • rozmaryn_1 18.07.15, 14:21
    Niestety komputer raczej nie do uratowania sad A reszte wróżb zrobiłam, bo mi żal osób, które się wpisały w nadziei na jakąś odpowiedź. Mam nadzieję, że i mnie ktoś "pożałował" oprócz Ciebie big_grin
    Zresztą, te ostatnie wróżby były bardzo ogólne w porównaniu z pierwszymi, ale dziwnie mi się pisze na innym komputerze (mam na razie taki mały w zastępstwie, pożyczony i jeszcze się nie przyzwyczaiłam do niego), ciągle jakiś mały problem wyskakuje i muszę coś tam poprawiać. Cieszę się, że w ogóle coś mam, póki co.
    Jak się już ogarnę się z problemem, to najwyżej ogłoszę drugą turę wróżb, bo w sumie to za ostro nie potestowałam przez ten wypadek sad A chciałabym lepiej wyczuć te karty i zobaczyc, jak się spełniają w praktyce. Nie wszyscy zresztą mają ochotę choćby napisać potem "dzięki", a co dopiero jak się sprawdziło... Może powinnam nie wróżyć "leniuszkom" smile)))
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • babowa 18.07.15, 15:11
    och , pan i rozmaryn jak ja lubie w pabi ten ukryty pazur:0
    pewnie, osoby interesowne do odstrzału
    krotko i na temat
    jesli maj czas i potrafia znalezc watek wrozebny to powinny tez miec czas na weryfikacje

    eee, ale ja to zawsze sie odzywam "po " , bo nie wiem?
    ja zakrecona i w ogole:p
    a na serio, z buta wszelkich korztstajacych a nic nie dajacych od siebie
    mnie tez prosze w tyłek ukłuc jak z czyms zalegam albo zalegne( jest takie sformułowanie?- zalegne?)

    --
    "Nie ma nic stałego. Jak szukasz stałości i gwarancji to przegrasz. To nie jest po ludzku. Po ludzku to jest orka na ugorze i sinusoida. Musisz się uelastycznić psychicznie i porzucić mrzonki o totalnym bezpieczeństwie, bo takie nie istnieje. Ale na pociesznie ci powiem, że każdy tak ma. To jest "dar" z rozdzielnika;-D" by inguszetia_2006
  • rozmaryn_1 18.07.15, 19:30
    Babowa, Twoje rady biorę sobie do serca, zwłaszcza, że i ja jestem tego samego zdania smile
    A co do tej kradzieży w kartach, może to też znaczyć kradzież dobrej energii (wampiryzm), stratę emocjonalną np. ktoś Cię zasmuci, czasem robienie czegoś za plecami, sekrety. Ale to przy końcówce wyjazdu jakby, faktem jest, że chyba się ucieszysz jak wrócisz smile)) Tak mi się przypomniały Twoje karty wink
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • babowa 18.07.15, 22:48
    bierz wszystko, rozmarynie , bierz :d
    wiesz, ja dzik towarzyski i bardzo mozliwe ze w koncu zateskni mi sie chwila samotnosci
    jest tam tez jedna taka pyskata jak ja i lubimy sobe chwilami do gardeł poskakac wiec , mozliwe, ze ktoras gryznie mocniej i atmosfera poztywna lekko opadnie
    dobra tam, jakos bedziesmile
    dzieki za robote

    --
    "Nie ma nic stałego. Jak szukasz stałości i gwarancji to przegrasz. To nie jest po ludzku. Po ludzku to jest orka na ugorze i sinusoida. Musisz się uelastycznić psychicznie i porzucić mrzonki o totalnym bezpieczeństwie, bo takie nie istnieje. Ale na pociesznie ci powiem, że każdy tak ma. To jest "dar" z rozdzielnika;-D" by inguszetia_2006
  • caro-caro 18.07.15, 16:51
    Właśnie doczytałam sad ale szkoda. Myślę, że teraz potrzebujesz znaleźć coś zamiennego w dobrej promocji, żebyś choć tą myślą zrekompensowała sobie stratę.
    Poza tym Dzielna Dziewczyna z Ciebie i jaka uparta. Odpowiedziałaś na wszystkie prośby big_grin
  • rozmaryn_1 18.07.15, 19:34
    Jakoś dałam rade, ale szkoda mi trochę, że się w niektóre tematy nie wgryzłam, ale tak mnie ten komputer zdenerwował, że chciałam po prostu , żeby każdy dostał odpowiedz, nawet jesli miałaby być bez głębszej analizy.
    --
    "Nie bój się, że twoje życie się skończy- bój się, że nigdy się nie zacznie." Grace Hansen
  • perl-a80 20.07.15, 11:13
    szkoda smile przegapiłam, ale jakby jeszcze chęc była do testów: to zostawię jednak: czy stosunek domnie kolegi z pracy Pawła poprawi się w najbliższym czasie, za jaką oosbę mnie uważa. pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka