04.04.18, 11:57
Chciałaś zobaczyć "doniczki" mojej znajomej ale się nie zgodziła. Coś mnie podkusiło przy okazji poprzedniego wątku i zrobiłam doniczkę pewnej znanej parze, która już nie żyje. Zadziałała XVI na 3 poz. Pani. Mam mieszane uczucia co do założenia tego wątku ale zauważyłam pewną " zbieżność " w tych doniczkach i w doniczkach mojej znajomej, dlatego ten wpis.
Doniczki pary:
Pani Pan Wspólna
XXI VIII XVI XVIII VI I XVII XIV XVII
VII II II VII IX IX
IX IX XVIII

Karta harmonii Pani XVIII Pana XVIII Wspólna XIV

U mojej znajomej sytuacja jest prawie identyczna. Mają jednakowe karty na pozycji 6, jednakowe karty harmonii, karta 6 we wspólnej jest taka sama jak indywidualne karty harmonii. Tutaj jest jeszcze "lustrzane odbicie" pozycji 4 i 5. U mojej znajomej tego nie ma.
Być może ma to jakiś związek z karmą, nie wiem ale w większości doniczek partnerskich które robiłam do tej pory karty na tych pozycjach u partnerów są różne.
Edytor zaawansowany
  • nixie.x 04.04.18, 12:01
    ps. zlały się te doniczki powyżej
    jeszcze raz
    Pani ---------------- Pan ----------------------- Wspólna
    XXI VIII XVI --------------- XVIII VI I XVII XIV XVII
    -- VII II -----------------------II VII -----------------------IX IX-------
    IX ------------------------ IX ----------------------------XVIII--------------

  • ezorelax 04.04.18, 14:39
    Nixie, rozpisałam się i mi tekst zgasł przed zapisaniem go przeze mnie, by go nie wcięło..ale mam to w myślach, przysiądę później znowu, a może w międzyczasie wypowie się ktoś, kto te doniczki zna z praktyki.
  • ezorelax 04.04.18, 16:12
    Przypuszczam, że brak zgody jest ze względu na to, że tam można odczytać pojedyńcze dane osobowe, tak? Jednak, czy możesz napisać, czy Oni są obecnie w relacji, a przynajmniej w stałym kontakcie, czy nie są? Jeśli nie można wiedzieć, to ok.
  • nixie.x 04.04.18, 16:42
    Przypuszczam, że brak zgody jest ze względu na to, że tam można odczytać pojedyńcze dane osobowe, tak? - pewnie tak, nie wnikam. Wystarczy, że powiedziała "nie".
    czy Oni są obecnie w relacji, a przynajmniej w stałym kontakcie, czy nie są? - wcześniej byli w takiej "niezobowiązującej". Niby mieli jakieś plany tylko to było na zasadzie "jeszcze nie poczekajmy ... " . Wydaje mi się, że teraz wchodzą w tą XIII uncertain Mają kontakt ale mają też "przerwę na decyzję co dalej".

    Wiesz, oni mają trudne "karty składowe" w tych doniczkach i ta wspólna karta harmonii przy tych kartach składowych jest co najmniej zaskakująca. Ta XIV we wspólnej jest z II i XII z tego wszystkiego masz VI (przy tym misja to I a środki to V)
    Gdyby się trzymać Chrzanowskiej, to jest "dziwnie".
  • ezorelax 04.04.18, 17:21
    Jak powiedziała "nie", to musi mieć obawy przed rozkładaniem tego na Forum, więc ja się (na wszelki wypadek) nie podejmuję oróby interpretacji ich kart, czy tego przykładu zmarłej pary, nie chcę się bawić w detektywa. U nich XXI Świat na wyniku, jeśli dobrze pamiętam, więc jak nie są w relacji, to pozamiatane, w pozytywnym sensie, a XIII to bardzo dobra karta na takie sytuacje księżycowe.
  • nixie.x 04.04.18, 18:11
    Nie wiem, jak to się skończy ale będę obserwować wink
    Nie chodzi mi o interpretację tych "doniczek", bardziej staram się rozszyfrować tą zbieżność kart na pozycjach. Mam wrażenie że to jest jakiś klucz do czegoś. Tak jakby osoby z taką zbieżnością po coś się spotkały. Ale może to tylko moje wrażenie tongue_out
  • ezorelax 04.04.18, 18:40
    Skończyć, to się skończyło, z tego co opisałaś nawet nie zaczęło realnie, tylko jeszcze nie u obojga na wszystkich poziomach się skończyło, stąd ten rozkład. Ja też mam wrażenie, że takie spotkania są po coś i dobrze tę okazję wykorzystać, ale przy tych kartach, jeśli brać tak pod uwagę, to się zakończy do cna, bo np. w Tarocie karmicznym moim zdaniem XXI Świat, czy XIII Śmierć, to świetny podkład pod start nowego życiowego etapu, z doświadczeniem, ale bez cofającego balastu, bo życie za długo w cieniu Księżyca, to nie jest życie. Nie chcę się tu tak dłużej szarogęsić, to jest Forum Algarii, nie moje, ale może jakiś wątek o kartach karmicznych tak ogólnie, nie tylko w sensie rozkminiania konkretnego przypadku, to by się przydał tu, ale może już taki tu jest.
  • nixie.x 04.04.18, 19:26
    100% pewności nie mam ale Algaria raczej nie będzie miała nic przeciwko takiemu wątkowi wink Trzeba będzie zapytać wink

    Skończyć, to się skończyło - być może masz rację.
    Mnie ta relacja nie bardzo pasuje do kart. Ani ich indywidualnych ani pierwszej wspólnej karty, którą być może mają już za sobą (piszę być może, bo mam relację tylko jednej strony a każda strona widzi inaczej). Nie wiem jak silne w takich doniczkach są karty składowe dla mnie są ważne. Inaczej odbieram XIII z IV i IX a inaczej odbieram XIII z VI i VII to samo ze Światem. Dla mnie XXI z XX i I to nie to samo co XXI z XV i VI.
    Chrzanowska bardzo to wszystko uogólnia. Ja mam wrażenie, że coś w tym wszystkim jest ale jej interpretacja coraz bardziej mi nie pasuje. Nie chce też wszystkiego zwalać na karmę. Bo można coś zakończyć ale można sobie też zaciągnąć nowe długi karmiczne.
  • ezorelax 04.04.18, 19:53
    100% pewności nie mam ale Algaria raczej nie będzie miała nic przeciwko takiemu wątkowi wink Trzeba będzie zapytać wink

    Ty się nie musisz krygować, jesteś stałą, wierną Bywalczynią, Algaria na bank nie odbierze Twojej inicjatywy źle, dlatego jeżeli ewentualnie interesuje Cię temat karmy w kartach Tarota, to sobie otwórzcie Dziewczyny taki wątek, na bank wiele osób ma swoje przemyślenia w tym temacie, może zechcą się z nimi podzielić, albo ewentualnie "wygrzebać", jeśli już taki wątek kart karmicznych już tu jest, nie sprawdzałam.

    Skończyć, to się skończyło - być może masz rację.

    Nie wiem, czy Twoja koleżanka faktyczne ma wątpliwości, czy jest zwyczajnie sentymentalna, ale tu nie trzeba być chyba Jasnowidzem, by wysnuć takie wnioski, po opisie i kartach...

    Mnie ta relacja nie bardzo pasuje do kart.

    Mnie pasuje to do tych kart, bo wszędzie, gdzie jest XVIII Księżyc, czy z liczenia, sumowania, przełożenia, czy wylosowany, to są takie jazdy...

    Ja mam wrażenie, że coś w tym wszystkim jest ale jej interpretacja coraz bardziej mi nie pasuje.

    To napisz swoją interpretację, nie oglądając się na to, co ktoś już sobie tam ustalił... Intuicja, jeśli nie jest oczywiście zagłuszana przez życzenia co do wniosków, to najlepsza interpretacja, bo oryginalna.

    Nie chce też wszystkiego zwalać na karmę. Bo można coś zakończyć ale można sobie też zaciągnąć nowe długi karmiczne.

    No i to u siebie samego na przykład...wink
  • nixie.x 04.04.18, 20:27
    Założyć wątek mogę ale raczej nic poza. Pewniej czuję karmę w numerologii niż w tarocie. Pociągniesz po otwarciu ?
    ... wszędzie, gdzie jest XVIII Księżyc - ja się boję tej karty. Pisałam Ci kiedyś, że czytałam, że Księżyc oświetla drogę złodziejom i mordercom, i tego się trzymam. Trudno jest mi się przestawić. Przy "doniczkach " Chrzanowska pisze, że trzeba przepracować ciemną stronę Księżyca i korzystając z jego światła wyjść z mgły. Gdyby uznać kartę harmonii za "cel" to ... to wracamy do Twojej interpretacji z wcześniejszego wątku uncertain Nie wiem.
    To napisz swoją interpretację - żeby cokolwiek na ten temat napisać, to potrzeba lat praktyki , których mi brak tongue_out
    Zgadzam się z Tobą w kwestii intuicji smile Tylko, że nie wiem jak jest u Ciebie ale u mnie czasem biorą górę jakieś wypracowane schematy i uprzedzenia związane z konkretną kartą wink
  • ezorelax 04.04.18, 20:44
    Ja nie pociągnę, bo stałych Forumowiczek dużo, a ja nie chcę, by to wyglądało, że ja obca ciągnę komuś Forum, a jakbym rozpoczęła, to bym się długo nie zatrzymała....więc wolę nie zaczynać pociągnięcia tego tematu wink
    Ja Ci wierzę, XVIII Księżyc może być niebezpieczny, bo mówi m.in. o chorobach psychicznym, a na tle problemów psychicznych (czy choćby strachu, fobii itp.) może dojść do zbrodni, ale to już temat nie dla mnie, bo nie jestem psychiatrą. Mam nadzieję, że koleżanka nie ukatrupi profilaktycznie tego pana ze strachu, że jej zagraża..wink
    Ja bym Ci napisała tę interpretację, ale koło mnie siedzi wkurzony mąż i jak zaraz nie wyłącze laptopa, to dojdzie do zbrodni, bo chce, żebyśmy obejrzeli "Szaradę", to z Herkulesem Poirot...a ja chcę jeszcze pożyć, więc mimo, że mnie ciągnie (taka ma forumowa karma..) to się rozłączam. Miłego wieczoru i forumkowania
  • nixie.x 04.04.18, 21:19
    Albo pozabijają się nawzajem, bo Pan też z XVIII wink
    Jak nie chcesz pociągnąć, to zostawmy na razie temat.

    ps. jak macie wspólne konto to lepiej go nie wkurzaj tongue_out a Poirot'a nie zamieniła bym na forum nawet bez gróźb męża smile Udanego wieczoru Ci życzę albo już udanej nocki tongue_out

  • nixie.x 04.04.18, 22:55
    ps. to znalazłam w necie:
    Księżyc pojawia się wtedy, gdy jest do przekroczenia pewien próg. Być może trzeba na świat spojrzeć inaczej, jak również zmienić wyobrażenia o sobie. Przekroczenia tego progu nie unikniesz ... Księżyc sygnalizuje zwykle żale, zawiść i zazdrość ze strony partnera. Może oznaczać też, że on/ona źle ci życzy, a źródłem pewnych twoich niepowodzeń są "czary" czyli złe życzenia z jego/jej strony. Niebezpiecznie. Ale możliwe, że tylko razem możecie przekroczyć pewien nieprzyjemny próg w życiu.

    To by mi wyjaśniło tą XIV w doniczce wspólnej.
  • ezorelax 05.04.18, 00:22
    To by się zgadzało o tyle, że ta Twoja koleżanka, to już na Niego wróży pewno z setny raz, tu tylko Umiarkowanie może jeszcze pomóc....a może czas na rozkład dobrymi kartami Anielskimi? Pewno wyszła by jakaś z grupy fioletowego promienia, bo nie ma takich jazd bez takich kart...
  • ezorelax 05.04.18, 00:15
    ale z pozytywnym Księżycem, a bez niego nie było by wcale rozmów o takich sprawach...bać się takiego aspektu, to jak bać się własnego cienia...nie mogą się kochać, to trzeba to XIII i XXI, ale nikt nikogo nie będzie mordował, czy okradał, no chyba, że się będzie tak myśleć, to się można samemu wykończyć....

    nie wiem jakie konto masz na myśli, ale nie odwiedzie mnie to od wkurzania męża od czasu do czasu
  • ezorelax 05.04.18, 00:42
    Na szczęście to nie Poirot, bo już tak mam ostatnio wieczór w wieczór, a ile można...choć lubię tę postać (tylko że on ponoć fatalnie kończy, nie wiem, czy wiesz, na szczęście postać fikcyjna), a ta Szarada, to okazał się klasyk z Hepburn i Grantem, zostałam wyśmiana, że się nie znam..i Nixie, tak już całkiem poważnie, to interpretowanie rozkładu pary, która już nie żyje, nawet jak to były osoby publiczne, to nie jest delikatnie pisząc dobry pomyśł. Analiza urodzeniowego, to wiadomo, ale Partnerski..nie polecam się nikomu za to brać. Koleżanka nie chce, a Oni nie mogą nie chcieć... Spokojnej nocy!
  • nixie.x 05.04.18, 10:54
    interpretowanie rozkładu pary, która już nie żyje, nawet jak to były osoby publiczne, to nie jest delikatnie pisząc dobry pomyśl - nawet nie próbuje smileUderzył mnie tylko ten schemat "powtarzalności kart" i na tym koniec.

    To by się zgadzało o tyle, że ta Twoja koleżanka, to już na Niego wróży pewno z setny raz - tego nie wiem wink Mnie pyta o Pana dopiero po raz drugi. Ale pan ma Maga w doniczce tongue_out

    ale z pozytywnym Księżycem, a bez niego nie było by wcale rozmów o takich sprawach...bać się takiego aspektu, to jak bać się własnego cienia... - tu się zastanawiam nad tym "progiem". Czy to nie jest tak, że żeby rozwiązać karmę ? to oni mają pomóc sobie nawzajem uncertain On jej z jej cieniem a ona jemu uncertain Tak by mi wynikało z tej wspólnej doniczki. W indywidualnych zostaną w tym Księżycu.
    Może faktycznie zrobię im rozkład Tarotem Anielskim. Zobaczymy które Anioły się pokażą smile

    ps. oczywiście myślałam o koncie w banku wink Mąż się wkurzy i będziesz musiała zakupy ograniczyć tongue_out
    Moja koleżanka tak mówi: kobieta powinna mieć swoje konto na swoją kasę i wspólne konto męża (tzn. na kasę męża) z którego może korzystać bez ograniczeń wink
  • ezorelax 05.04.18, 13:07
    nixie.x napisał(a): oczywiście myślałam o koncie w banku wink Mąż się wkurzy i będziesz musiała zakupy ograniczyć tongue_out

    e tam, nic nie będę musiała, od 30 lat żyję tak, by być niezależną finansowo, a mąż się wkurza na tym tle, że za bardzo oszczędzam (od nastu lat byłam raz u fryzjera i kosmetyczki..), za dużo wg niego odkładam...dziwna żona, dziwny mąż wink

    Moja koleżanka tak mówi: kobieta powinna mieć swoje konto na swoją kasę i wspólne konto męża (tzn. na kasę męża) z którego może korzystać bez ograniczeń wink


    na zasadzie, że jej to jej, a jego, to też jej? jeśli jej to daje szczęście i on się na to godzi, to też ok..wink kasa i miłość, to super połączenie, rzadko można mieć wszystko, ale się ponoć zdarza..ograniczanie się mając pieniądze dobrze robi na rozwój duchowy wink
  • ezorelax 04.04.18, 20:21
    Nie rozumiem, czemu ludzie się tak czasem długimi latami boją odciąć, znaczy rozumiem ten strach....ale uważanie, że takie wzbranianie się przed odcięciem się od relacji, która nie jest przecież obopólnym dążeniem do wspólnego, ma narobić złej karmy, to jakieś błędne (nomen omen) Koło. Trzymanie się tych zależności karmicznych jest już samo w sobie złą karmą, bo chyba dobre to nie jest. Utrzymywanie tego stanu rzeczy już jest tworzeniem negatywnej karmy, na bieżąco. To jest powód, że lubię np. karty mieczowe w rozkładach na takie "pary", nie mówiąc już o niektórych WA. Ja w jednym przypadku potrzebowałam 36 lat, by się odciąć, ale przepracowanie takiej relacji rodzic-dziecko (w danym żywocie) jest na ogół bardzo czasochłonna, ale z relacjami z obcymi facetami, jakby nie patrzeć, to może pójść wyraźnie szybciej. Przepracowanie, to przede wszystkim ułożenie sobie relacji z samą sobą, jeśli nie miłosnej z innym i to czasem trudniejsze, niż sytuacja z karmicznym powiązaniem z X, czy Y.
  • nixie.x 04.04.18, 20:39
    Mam trochę inne doświadczenia z karmą. Można ją zakończyć na dwa sposoby: albo ją przepracujesz albo ją "przetniesz". Żeby ją przeciąć potrzeba dwóch stron. Inaczej zostaje dług, który prędzej czy później trzeba będzie spłacić. Może nie w stosunku do tej samej osoby ale pozostanie schemat, te same zachowania, podobne okoliczności, ludzie o takim samym czy podobnym charakterze itp itd. Najlepszym przykładem jest chyba ten, gdy kobieta kończąc trudny związek z jednym facetem wchodzi w inny związek który okazuje się taki jak ten pierwszy. Tak będzie dopóki "nie odrobi swojej lekcji".
  • ezorelax 05.04.18, 00:23
    a bo jest chyba różnica między przecięciem między daną osobą, bo takich może być kilka w życiu, a negatywną karmą miłosną ogólnie, ale i tak się zgadzam z Tobą, że z jednego złe w drugie łatwo wpaść
  • ezorelax 05.04.18, 12:14
    Ta poz.6, to się może nazywa: "to, co pomaga, co scala oboje", czy inaczej się nazywa? Mają podobny poziom wyobraźni, rodzaj podświadomości, są gdzieś tam tak podobni do siebie, że czasem nie są w stanie się czysto werbalnie z sobą komunikować. Czy to by się łączyło w Umiarkowanie, czy Pustelnika, to bym powiedziała, że to zbieżności, które (w ich przypadku) fizycznie nie scalają, bo nadal nie są parą, a nie wiemy, ile lat to już trwa. Wspominałaś o karcie XIII Śmierć, na jakiej to było pozycji? Osobiście uważam, że XIII, to zwyczajnie wymieranie więzi, a jeśli rozkwit relacji, to już z kimś innym, chyba, że na sygnifikatorze, przełożeniu, czy coś, a jak na istotnej pozycji w partnerskim.. Śmierć w uczuciach, to śmierć, nie ma się co czarować, choć można i trupa próbować przez wiele lat na siłę reanimować, ale po co. Wzdychanie do księżyca też ma swój nomen omen urok. Jest jednak różnica między męskim, a damskim księżycem, dlatego on sobie z tym inaczej funkcjonuje, ale jakby nie było, to i Pustelnik wnosił by światło w ten półmrok i Umiarkowanie wnosi światło, łagodzące powolutku ewentualne lęki, tesknotę, poczucie zagubienia. Oni są moim zdaniem bratnimi duszami. Miłość się rządzi swoimi prawami, ale i życie, nie wszystko zobaczy się w kartach. Karty nie zmuszą człowieka do tego, by grał, jak się chce, ani z g***a bata nie ukręcą, ale niejednej osobie pomogły coś przepracować na poziomie emocjonalnym, choć przy takim nastawieniu, to same karty mogą już nie wystarczyć, by się przydała terapia, bo kobitka żyje w permanentnym strachu przed swoim księżycem, nawet jeśli jest to lęk o niskim natężeniu. Życzę, by np. w Domu Starców nie musiała nadal dumać nad tym, czy się zmieni rzeczywistość i będą razem..bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz, tego samego i siebie nawzajem. Ona ma jakieś dziwne przeświadczenie, że jak nie będzie jednak nigdy z nim w związku, taki nigdy tak faktycznie nie zaistnieje, to się jakaś tragedia stanie, a takie podejście do prawa karmy, a przede wszystkim do miłości, to już jest tragedia. Znaczy ja wiem, jak to jest, bo mnie się kiedyś wydawało, że sufit się mi wali na głowę, a ściany zapadają (miałam wtedy gości w domu i...ich wyprosiłam, a czasem lepiej się zachować pozornie irracjonalnie, by się faktycznie nie zachować irracjonalnie..). Przypuszczam, że koleżanka potrzebuje bardziej pokochać samą siebie i to może być kawał lekcji karmicznej wink
  • nixie.x 05.04.18, 13:47
    Doniczka indywidualna:
    poz. 1 dzieciństwo
    poz. 2 wiek średni
    poz. 3 wiek dojrzały
    poz. 4 podświadomość/problem
    poz. 5 świadomość
    poz. 6 nadświadomość
    poz. 7 Misja
    poz. 8 Środki do realizacji misji
    poz. 9 karma, kim byłam/byłem?
    poz. 10 co robiłam/robiłem?
    poz.11 lekcja
    poz. 12 karta harmonii
    poz. 13 wnętrze
    poz. 14to jak Cię widzą na zewnątrz
    poz. 15 jak odrobić lekcje karmiczną?

    Ja zwracam uwagę na poz. 1 - 8 i 12 resztę sobie odpuszczam. Przynajmniej do czasu aż się nie nauczę całości.

    Partnerska

    poz. 1 początek znajomości
    poz. 2 rozwój znajomości, relacji
    poz. 3 dalszy rozwój znajomości albo okres schyłku
    poz. 4 ewentualne trudności
    poz. 5 wspólne świadome dążenia, plany
    poz. 6 jak związek będzie się rozwijał
    poz. 7 co jest zadaniem związku po co ludzie się spotkali
    poz. 8. Jak to zadanie wypełnić

    W tej wspólnej na pozycji 2 mają XIII (z IV i IX) a na trzeciej XXI (z XX i I), poz. 6 to XIV (z II i XII) Zgadzam się z Tobą co do tego jak to może wyglądać kiedyś po stronie znajomej wink ale tak myślę, czy nie zasugerować jej przyjaźni z Panem. Nie wszystkie związki muszą się zakończyć ślubem czy definitywnym rozstaniem. Mogliby utrzymywać relacje przyjacielskie co możliwe w tej wspólnej XIV a czas sam pokaże w którą stronę ta XXI pójdzie.
  • ezorelax 05.04.18, 14:38
    O dzięki, ja sobie to pooglądam, bo Ty przecież wiesz, że ja na tej metodzie, to się znam tyle, co nic. Poszukam któregoś dnia jeszcze informacji w necie. Dla mnie ta XIII z IV+IX jest jakoś fatalna...z III+X nie było by moim zdaniem wcale dla obojga lżej...Jakby były możliwe relacje przyjacielskie, to już by były, a przyjacielskie nastawienie można wypracować i bez spotykania się na kawce, zresztą wątpię, że u nich to było kiedykolwiek na prawdziwie przyjacielskiej stopie, ale co ja tam wiem.
  • ezorelax 05.04.18, 13:25
    i jeszcze wiecie co się jakoś powtarza w niemal wszystkich tych historia z panami dziwnymi? taki kobiecy romantyzm, idealizowanie na jakimś etapie (albo wielu etapach) tego mężczyzny, pielęgnowanie w sobie tego w zasadzie niespełnienia i marzeń na temat danej znajomości....w sumie, to czasem mam wrażenie, że wszystkie są zauroczone w jednym i tym samym panu..wink może to głównie pragnienie miłości, marzenia o płomiennym uczuciu... nie ma szczęśliwej kobiety, która się wplątuje w takie coś...to jest wynik stanu duszy, moim zdaniem. to nad tym trzeba się skupić, a nie na zaklinaniu rzeczywistości.

    Nixie, a jakie masz karty Anielskie, tylko ten Tarot Anielski? To powinny być moim zdaniem prawdziwe typowe Karty Anielskie, ale jak tam masz i uważasz.
  • nixie.x 05.04.18, 13:56
    Karty? Z tych co pamiętam, bo używam od czasu do czasu: Karty Anielska terapia, Anielska odpowiedź, Tarot Aniołów, Anielskie wsparcie w miłości, Przesłania od Twoich Aniołów ...

    Pisałam Ci kiedyś, że zbieram a raczej zbierałam smile ale znajomi myślą że dalej zbieram smile Zawsze coś ciekawego dostaję w prezencie wink
  • ezorelax 05.04.18, 14:46
    Szkoda, że nie masz Świetlistej Siły Aniołów, to nie tylko mocne karty anielskie, ale ta książka, co jest do nich dołączona...bez tego zestawu już bym musiała dawno porzucić wróżbiarski światek, co prawda treść nie dla początkujących, ale Ty początkująca nie jesteś. Można partnerski, można rozkład na trudne relacje (w sumie każdy, który odpowiada), ale czasem wystarczy (choćby Tarotem) po jednej karcie na to, co łączy i co dzieli...z tego można więcej wyciągnąć, niż dużo wink
  • ezorelax 05.04.18, 14:59
    Jak się nie będziesz mogła ewentualnie zdecydować na jedną anielską, jak masz tyle, to można połączyć przynajmniej dwie talie..fakt, jest z tym trochę roboty, ale wtedy wylosuje się ta karta z konkretnej talii, która najlepiej odpowie, ale może nie będziesz mieć problemu z wyborem talii...tylko nawet, jak zrobisz dziesięć rozkładów dziesięcioma taliami i we wszystkich wyjdzie podobnie, to niekoniecznie to rozjaśni kobiecie sprawę, nie koniecznie będzie w stanie przyjąć i zrozumieć odpowiedź...nie chce generalizować, może to nie tak, ale czasem jest trochę jak z alkoholikiem, dopóki nie chce się wyleczyć, to nie pomoże najlepszy terapeuta, ale trzeba być dobrej myśli wink
  • ezorelax 05.04.18, 15:17
    "a na trzeciej XXI (z XX i I)"
    tak, jak w tej XIII z IV i IX, Oni są wciąż oddzielnie....bywają udane pary indywidualistów, ale Ci parą nie są i nie wiem, czy ta XXI z XX i I, to nie jest kwestia, że oboje, albo któreś z nich ma rodzinę, swój świat i na tym się w ich przypadku historia zakończy, nie będzie nic dalej do przepracowywania już przynajmniej nie między nimi. XIII i XXI...ciut za dużo tego końca końców na jeden nawet duży wspólny rozkład jakąkolwiek metodą, ale ja w tym przypadku piszę o chińskim, którego nie znam wink
  • ezorelax 05.04.18, 15:30
    Nie mogę teraz znaleźć Twojego cytatu o możliwości przyjaźnienie się z tym facetem, by dokładnie zacytować, a muszę lecieć, jednak przyznam, że w to nie wierzę, ale to tak z moich doświadczeń i mojej perspektywy. Nie wierzę w to i wątpię jakoś, że Ty, czy Twoja koleżanka faktycznie wierzy w taką możliwość, taki scenariusz.... Ja nie wierzę, dla mnie to bajka, nie przystająca do realiów życia, ale to tylko takie moje zdanie.
  • nixie.x 05.04.18, 16:23
    Zdarzają się takie przyjaźnie i to bardzo silne. Znam takie osoby smile

    Zostawię te "doniczki" bo mam na razie przesyt. Może sama Chrzanowska powinna się nimi zająć. Ciekawa jestem jakie by było jej zdanie na ten temat wink Zrobię im horoskop partnerski i jakiś rozkład. Nie wiem czy mam tą talię o której piszesz ale na pewno znajdę coś odpowiedniego.
  • ezorelax 05.04.18, 17:01
    Znam takie pary/małżeństwa, które są przyjaciółmi dla siebie, ale przyjaźni damsko-męskiej, że się żadne nie męczą, nie liczy na nic konkretnego, to nie widziałam....na zasadzie koleżeństwa kontrolowanego, to tak, ale przyjaźni damsko-męskiej, jak w tle było jakieś uczucie i/lub pociąg seksualny, to nie widziałam w życiu....ale może ja niewiele widziałam i jak się koleżance uda, to dobrze smile Z miłości obopólnej może być obopólna przyjaźń, ale z niechęci z którejś ze stron, to nie widzę możliwości przejścia na przyjaźń i zostanę po tych kartach na tym, a jak rozłożysz kiedyś Anielskie i będziesz mieć ochotę pokazać i zgodę, to i ja chętnie popatrzę smile
  • nixie.x 05.04.18, 21:03
    Świetlista Siła Aniołów
    Rozkład na bazie rozkładu Anielskie Skrzydła. Wyciągałam kartę na pytanie potem wkładałam do talii i tasowałam od nowa. Przy taliach z Aniołami zawsze tak robię.

    1: jaka jest kobieta w tym związku - Anioł troski pełnej miłości
    2: jaki jest mężczyzna w tym związku - Anioł Stróz
    3: czego oczekuje i pragnie kobieta (od mężczyzny i związku) - Archanioł Chamuel
    4: czego oczekuje i pragnie mężczyzna (od kobiety i związku) - Anioł Doskonałości
    5: czego nie chce kobieta, co jej się nie podoba, co jej nie pasuje, tutaj tkwi problem - Elohim Haniel
    6: czego nie chce mężczyzna, co się mu nie podoba, co mu nie pasuje, jak on widzi problem - Elohim Haniel
    7: wynik (dla osoby, która pyta), jaki będzie końcowy etap - Anioł troski pełnej miłości

    Nie takich kart się spodziewałam na tą relację. A pozycje 1 i 7 i 5 i 6 mnie "rozłożyły".
    Mam wrażenie że to jest związek karmiczny z jakimś konkretnym zadaniem do wykonania.
  • ezorelax 05.04.18, 22:02
    Napisałam, co sądzę o tym rozkładzie, nacisnęłam wyślij, a tu countdown: 3..2..1..strona nie istnieje i mnie przekierowało na gazetowe wiadomości..... Najwyraźniej się powinnam narazie nie wypowiadać..

    Zazdraszczam takiej kolekcji kart smile
  • ezorelax 05.04.18, 23:18
    Nixie, jutro i pojutrze skręcamy meble, ale w niedzielę rozłożę sobie na stole te karty, które wylosowałaś i napiszę swoją interpretację, choć odrazu Ci napiszę, że pytania do tego rozkładu powinny być (moim zdaniem), jednak inaczej sformułowane, bo to rozkład wyraźnie dla istniejącego związku, a u nich (realnie) go nie ma, to są życzeniowe pytanie, ale taki wybrałaś, to widać tak ma być.
  • nixie.x 05.04.18, 23:28
    Rzecz w tym, że nie wiem, czy go nie ma smile
    Oni się nie rozstali tak definitywnie, żeby się rozstać. Mają coś w rodzaju przerwy. Oczywiście jeśli dobrze rozumiem moją znajomą wink Dlatego ten rozkład. Jak masz jakiś lepszy na taki "przypadek" chętnie skorzystam.
  • nixie.x 05.04.18, 23:35
    ps. jeśli Ci to coś pomoże. Pan jest numerologiczną 5 a Pani 7
  • ezorelax 05.04.18, 23:41
    Panie Siódemki...nie wiem, czy zauważyłaś, ale przeważają na forach ezo z jednym i tym samym problemem. Zaraz Ci coś poszukam z rozkładów, ale jak nie znajdę dziś, to się chyba nie pali. Żeby Ci faceci się tak męczyli, jak te kobitki w tych relacjach, chociaż częściej ponoć popełniają samobójstwa z nieszczęśliwej miłości, więc lepiej przewróżyć...smile
  • ezorelax 05.04.18, 23:36
    nixie.x napisał(a): Mam wrażenie że to jest związek karmiczny z jakimś konkretnym zadaniem do wykonania.

    Co masz na myśli, choćby tak tylko przykładowo, bo Twój tok myślenia, to dla mnie wielka zagadka. Ja mam wciąż wrażenie się, że tym konkretnym zadaniem jest coś zrobić w jego kierunku, ale co, choćby tak przykładowo, dorosła kobieta ma zrobić:
    poprosić o relację? wyznać uczucia? przeprosić? ucałować rękę? Ja nie kpię, ja jestem ciekawa, co Ty masz na myśli....bo to Twoje sformułowanie zadanie do wykonania brzmi jak życzenie oddania się, okazania miłości, jak pragnienie spełnienia na jakimś poziomie, że się tak dyplomatycznie wyrażę. Jakie może być to zadanie do wykonania?
  • nixie.x 05.04.18, 23:55
    Jeśli dobrze rozumiem przesłanie Elohima Haniela, to wychodzi mi na to, że oni oboje mają problemy z akceptacją miłości czy jakiegoś innego pozytywnego uczucia drugiej strony. Tak jakby ona nie wierzyła, że on (albo ktokolwiek inny) może coś do niej czuć i odwrotnie on nie wierzył, że ona (albo ktokolwiek inny) coś do niego czuje. Albo zwyczajnie boją się zaangażować czy boją się zaufać z obawy przed zranieniem.
    Wydaje mi się, że powinni dać sobie szanse i to przepracować. Albo coś z tego będzie albo się rozstaną. A przede wszystkim to powinni ze sobą tak szczerze pogadać. Nikt za nich tego nie zrobi. Kusi mnie, żeby jej zasugerować, żeby ze sobą zamieszkali. To chyba najlepsze rozwiązanie wink Może się okazać, że takie bliższe poznanie załatwi sprawę albo w jedną albo w drugą stronę.
  • ezorelax 06.04.18, 00:11
    mają zamieszkać, jak nawet normalnie porozmawiać nie potrafią? Może wspólny wyjazd był by próbą, jak im razem, ale może już byli razem gdzieś sami, albo to obecnie nierealne? kolorowych snów
  • ezorelax 06.04.18, 00:12
    mają zamieszkać, jak nawet normalnie porozmawiać nie potrafią? Może wspólny wyjazd był by próbą, jak im razem, ale może już byli razem gdzieś sami, albo to obecnie nierealne?
    kolorowych snów
  • ezorelax 05.04.18, 23:48
    Kilka jest rozkładów dobrych na takie sytuacje, a jednym z nich jest np. rozkład Hajo Banzhafa na trudne relacje. Nie jest to łatwy wbrew może pozorom rozkład do interpretacji, ale pokazuje pewne aspekty, właśnie trudne/karmiczne/uwarunkowania życiowe, których mogą typowe partnerskie nie pokazać.

    4-----6
    1--3--2
    5-----7

    1. Druga osoba w tym związku
    2. Ty w tym związku
    3. Co jest między Wami
    4. Co ta osoba pokazuje na zewnątrz
    5. Co ta osoba czuje naprawdę do Ciebie
    6. Co robić
    7. Czego nie robić


    P.S. Oczywiście można sobie formy dostosować.
  • nixie.x 05.04.18, 23:59
    Dzięki smile
    Zajmę się tym jutro żeby mieć tą sprawę z głowy przed weekendem wink
  • ezorelax 06.04.18, 00:05
    Dla ludzi, którzy chcą poznać ogólną aurę relacji, to też Banzhafa, krótki, ale dobrze pokazujący rozkład Miłosna Wyrocznia:

    ----2----
    1-------3
    ----4----

    1. O to obecnie chodzi
    2. Co Cię porusza wewnętrznie
    3. Nastawienie partnera do Ciebie
    4. Co Ci radzi Wyrocznia

    Pytania można oczywiście sformułować odrobinę inaczej.
  • ezorelax 06.04.18, 00:30
    to miłego rozkminiania...już chyba wolę tę fizyczną robotę, co mnie czeka..tongue_out zostawiam pioseneczkę, w niedzielę wpadnę w odwiedziny, ale żeby tu jakieś ciasto było dla gości..wink www.youtube.com/watch?v=U8nibIN7i6M
  • nixie.x 06.04.18, 15:31
    Dzięki smile
    Właśnie się za to zabieram. Muszę znaleźć jakieś, najlepiej dobre, rozwiązanie. Inaczej znajoma mi nie da żyć i będę musiała się wyprowadzić na drugi koniec Polski. O ile to pomoże bo i tam mnie może znaleźć wink
  • ezorelax 08.04.18, 15:00
    I co Ci wyszło, nie musi być szczegółowo, ale choćby tak całkiem ogólnie?
    Poza tym, co już napisałam w oddzielnym wątku, to mam jeszcze taką refleksję, że brak zgody na opublikowanie rozkładu Chrzanowskiej, a jednocześnie opublikowanie całego Anielskiego, to jedna z oznak, jak jest z tym podejściem do tego tematu ogólnie, ale to tak tylko pobocznie.
  • nixie.x 08.04.18, 19:26
    Nie wnikam i rozumiem - nie to nie. Nie każdy chce wrzucać wszystko na forum wink
    Sprawę załatwiłam trochę inaczej. Dzięki pomocy jednej z moich koleżanek na zasadzie kto kogo zna i do kogo może dotrzeć udało mi się pogadać z siostrą pana. Okazało się, że siostra pana ma takie same problemy z panem jak ja z moją znajomą. Teraz pracujemy nad wspólnym planem, żeby "para" sama swoje problemy rozwiązała wink
  • ezorelax 08.04.18, 19:54
    Czyli co, Księżyc tu, Księżyc tam? wink Wy pracujecie nad planem, żeby Oni sami rozwiązali? Brzmi dziwnie, ale ważne, by rozwiązanie było pokojowe i wszyscy zdrowi.. big_grin Powodzenia Wam.. Im.. itd.
  • nixie.x 08.04.18, 20:05
    Powiem tak. Dla mnie to oni się mogą nawet pozabijać. Ja to chce mieć z głowy wink
    Po rozmowie z siostrą pana doszłyśmy do wniosku że wbrew "metryce" to jest para rozkapryszonych dzieciaków która sama nie wie czego chce i o co im chodzi. I jak to mądrze ujęła siostra pana: najwyższy czas, żeby braciszek dorósł i zaczął samodzielnie podejmować dorosłe decyzje (cokolwiek to znaczy). To mi uświadomiło też, że moja znajoma oczekuje ode mnie, że ja podejmę decyzję za nią. Tak dobrze to nie ma. A, że obie chcemy mieć problem z głowy i jak to napisałaś wypracować pokojowe rozwiązanie, to coś sensownego wymyślimy wink Mam nadzieję wink
  • ezorelax 08.04.18, 20:30
    Nie no Nixie, nie życz im źle..nie mogą się pozabijać, bo wtedy sobie faktycznie narobią bardzo złej karmy.. wink Nie no ja prawie sikam ze śmiechu, ale to z pozabijaniem, to lepiej wypluć tongue_out Niech żyją, nie ma lekko....niech się męczą, tylko wyraźnie mniej, niż obecnie wink A z tymi decyzjami, to ponoć większość szukających pomocy w kartach oczekuje, że się za nich coś zrobi...no nic. Jak wierzyć w system Chrzanowskiej, to w efekcie źle nie będzie smile Powodzenia "parze" i Pomagającym i by to nie było kosztem ich życia, bo ponoć prościej pomagać innym, niż zająć się swoim życiem (piję do siebie..właśnie przegapiłam super aukcję na eBayu).
  • nixie.x 08.04.18, 23:26
    A z tymi decyzjami, to ponoć większość szukających pomocy w kartach oczekuje, że się za nich coś zrobi... - a jak się nie zrobi albo zrobi inaczej niż chcą, to później są żale i pretensje wink To już przerabiałam i dlatego staram się nie angażować i nie zwracać uwagi na "okoliczności sprawy" tylko czytać karty. Potem sobie mogą np. mogą szukać w necie i weryfikować po swojemu.

    ps. dzięki że się zaangażowałaś w ten "przypadek" i próbowałaś mi pomóc. Dam Ci znać, jak to się dalej potoczy wink
  • ezorelax 09.04.18, 00:39
    Błagam, nie dawaj mi znać, tylko tak forumkowo do ogółu, bo inaczej mi z tego wyjdzie jakaś długa rozmowa, bo ja się nie umiem nie angażować.. wink Spokojnej nocy i dalej miłego świętowania
  • ezorelax 12.04.18, 20:05
    Nixie, reaktywowałam swoje miejsce na Gazecie i któregoś dnia napiszę tam, jakie karty uznaję za karmiczne i z czym się mi kojarzą, ale nie jestem chytrus, więc jak coś dla mnie ciekawego i będę miała ewentualnie coś do dodania, to jest przecież mnóstwo tematów i przy odrobinie dobrej woli, można w miarę możliwości coś dorzucać, ale nie będę oczywiście organizować Wam forumowego życia, ale po sąsiedzku czasem do Was zajrzę, jak co. Bardzo bym się ucieszyła, jakbyś (kiedyś tam) na przykład przedstawiła innym choćby w telegraficznym skrócie, swą kolekcję kart..warte rozważenia?
  • nixie.x 12.04.18, 21:44
    Nie ma problemu wink
  • mnka7 13.04.18, 08:13
    Mam nadzieję że pozostawisz swoje forum, zwróciłam na nie uwagę już wcześniej (samo takie hobby było) i bardzo ciekawie się je czyta smile dobrze mowiłam a raczej pisałam że wiedzę i doświadczenie to ty masz ogromne.. wink
  • ezorelax 13.04.18, 11:47
    Nixie, Ty tak lubisz, czy wolisz poprzednią formę: Niki? Nie spieszy się oczywiście i nie muszą być wszystkie naraz, w dowolnym tempie, fajnie, że Ci się chce pokazać swoje karciane skarby, tylko jakby poza nazwami była Twoja ocena (naturalnie wg dowolnego, wybranego przez Ciebie systemu..), to by było chyba najważniejsze, bo wiesz: jak ktoś ma faktycznie daną talię, a nie na zasadzie "widziałam w necie i się mi podoba..", to taka, nawet całkiem subiektywna opinia i tak jest niezwykle cenną wskazówką.... big_grin Ja wiem, ja już żałuję, że Cię o to poprosiłam, ale będę ćwiczyć moje marne resztki silnej woli, bo i tak nie mam już miejsca na kolejną talię, chociaż... wink
    Monka, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa, buziak, ale ja wcale nie mam ogromnej wiedzy - mnie się tak zdawało jeszcze niedawno, że ta, czy tamten ma dużą wiedzę, ale jeśli (ewentualnie) będziesz się interesować tematem jeszcze jakiś czas, to mnie pewno szybko przeskoczysz, tak jak może ja tych, o których myślałam, że mają dużą wiedzę..wink Z drugiej strony Ci muszę napisać, że poznałam osoby, które miały wiedzę absolutnie gigantyczną, były jak chodzące encyklopedie w temacie kart, a żyli, jakby byli całkiem głupi, aż się płakać chciało, więc jak ze wszystkimi dziedzinami - wiedza wiedzą, a bez (prawdziwej) życiowej mądrości, to niewiele warte..ale mieć trochę tego i trochę tego, to już jest dobrze wink
  • ezorelax 13.04.18, 11:51
    P.S. Nixie, jak będą nazwy talii, a Ty sobie ładnie radzisz z angielskim, bo bywają talie niespolszczone, to jak ktoś będzie szukał w necie, to się mu Twoje zdanie wyświetli i będzie mądrzejszy...
  • nixie.x 13.04.18, 19:47
    smile
    Trochę to potrwa, bo muszę zrobić porządki wink
    Uzbierało mi się sporo różnych talii, nie tylko tarota. Do wróżenie używam kilku, które sobie zmieniam od czasu do czasu. Reszta leży w szufladach. I tak naprawdę, to do końca sama nie wiem jakie talie mam a jakich jeszcze nie mam. Zrobię najpierw jakiś spis, potem Ci go wrzucę i będzie można coś wybrać. Wydaje mi się, że chyba nie ma sensu pisać o kartach znanych "powszechnie" np. marsylski, illuminati, golden czy Rider Wite


    ps. jest mi wszystko jedno którego nicka używasz. Po tym jak mi pożarło 2 już się do nich nie przywiązuje wink
  • ezorelax 13.04.18, 20:23
    Karciane wiosenne porządki, znam to wink
    Wiesz..no niby są talie popularne i sama raczej nie napiszę nic odkrywczego o talii Waita, ale w sumie..to jak będziesz miała jakieś uwagi, czy opinie, czy o Marsylskim, czy Illuminati, czy Golden (nie mam żadnej z nich, haha), to jak tam uważasz...nie ma się co zmuszać do pisania o jakiejś tam talii, ale i nie ma się co ograniczać....Twoje talie, Twoje opinie, rób jak Ci będzie wygodnie big_grin
  • nixie.x 22.04.18, 23:46
    Zrobiłam porządki w jednej szufladzie. Uzbierały się tam 84 talie z czego prawie 60 to talie Tarota. Oczywiście większości nie używam i nawet zapomniałam, że ja mam. Zostały mi jeszcze dwie szuflady i nie mam kiedy się za nie zabrać. Znalazłam kilka ciekawych talii o których prawie nic nie ma w necie. I zajmę się chyba tylko tymi. Może ktoś też będzie miał którąś z tych talii i wymienimy się doświadczeniami wink
  • ezorelax 23.04.18, 00:05
    Tyle talii, a tak mało odpowiedzi...wink Taaaa, przemawia przeze mnie zazdrość, ale wiesz, ze stoma taliami, jest jak ze stoma parami butów: pod względem ezoterycznym to to samo.. tongue_out Kurczę, nie myślałaś, żeby podzielić się z biedniejszymi ??? smile A już chciałam pytać, czy Cię te talie tam nie zasypały, ale widziałam Twój post do Nagietka, to się ucieszyłam, że żyjesz..big_grin Miłego porządkowania pozostałych szuflad.....idę spać, zanim tu zzielenieje z zazdrości..tongue_out
  • nixie.x 23.04.18, 14:39
    Większość to talie dla kolekcjonerów czyli limitowane wydania konkretnych talii. Piękne są smile I szkoda ich używać żeby się nie zepsuły wink
    nie myślałaś, żeby podzielić się z biedniejszymi ??? - kiedyś przy przeprowadzce wydałam znajomym i nie tylko znajomym talie które miałam podwójne albo potrójne. Teraz mam tylko pojedyncze egzemplarze.

    ps. a zbierasz? albo chciałbyś zbierać? Powiedz znajomym. U mnie tak się zaczęło. Ktoś mnie kiedyś zapytał co bym chciała "pod choinkę" . Potem się to rozniosło. Teraz przy okazji różnego rodzaju "uroczystości z prezentami" dostaje zazwyczaj coś nowego wink
  • ezorelax 26.04.18, 14:21
    Nixie, będzie ktoś chciał i umiał przejąć Twoją kolekcją w spadku po Tobie za te 100 lat? No SORRY za takie pytanie, wcale nie musisz oczywiście odpowiadać..ale mam szczerą nadzieję, że to nie wyląduje na śmietniku, czy coś, te setki talii w tym specjalne i limitowane edycje..masz jakiegoś spadkobiercę, czy "mecenasa" dla tej kolekcji ustalonego, by ktoś inny też umiał na to spojrzeć w podobny sposób, jak Ty..? W sumie ja wcale nie pytam, tylko wyrażam zaciekawienie nie wymagające wcale zaspokojenia mej ciekawości, która jest w tym punkcie niewielka..wink W sumie mogłabym przeprosić, że Cię niechcący "zagoniłam" do sortowania, ale jak Ty masz 7 monet na urodzinową energię roku (a wcześniej na życie miłosne, pamiętam, bo do teraz jestem ciekawa tego cytatu, co go przecież można było wykropkować..a nie A bez B, to tak pół żartem, oczywiście), a 7 monet ogólnie, to chyba właśnie karta m.in. możliwości posortowania, przyjrzenia się temu, co się obok zgromadziło...i karta się realizuje, a kto wie może nie tylko w temacie talii kart. W temacie tego, czy ja zbieram..ileś lat zajmowałam się kolekcjonowaniem na poziomie w miarę profesjonalnym (nie talie) ALE kiedyś usłyszałam takie zdanie, że jak się zaczyna coś kolekcjonować, to oznacza, że mamy już wszystkiego za dużo..i ja sobie to wzięłam do serca, bo zacytuję jeszcze moją znajomą, która nazywa to dosadnie "w dupach się przelewa" i ja porzuciłam kontynuowanie kolekcjonowania rzeczy namacalnych, nawet z takim babskim "zbieractwem" walczę (jako tako) i jak moje znajome w trudniejszej sytuacji, niż ja, dostały niedawno pół mojej szafy, to i one były zachwycone i ja się dobrze z tym czuję. Z tym oddawaniem (zaznaczam nadmiaru) rzeczy, a nie śmieci, to ja nie wiem, jak u innych i czy daje im to coś, lub jest im faktycznie niepotrzebne do duchowego rozwoju..ale polecam i trochę mi wstyd, że jako młodsza osoba nie umiałam spojrzeć czasami poza swój nos w tych kwestiach, bo może nie raz mogłam wydać mądrzej i bardziej empatycznie, ale małymi kroczkami, byle raczej do przodu, a i tak dłuuga droga, przynajmniej przede mną... Ta wymiana energii jest moim zdaniem absolutnie konieczna w Ezoteryce, ale my nie z tych, co tylko biorą, to i sobie pogadać mogłyśmy na tych forumowych pustyniach, a chytrzy dwa razy tracą wink P.S. Dobrze, że fotki zawartości szuflady nie wstawiłaś, bo niejedna z nas by zaśliniła sobie ekran...ja pierwsza wink no ale, chcieć sobie mogę, mieć nie muszę, a chusteczki higieniczne mam zawsze przy sobie wink
  • ezorelax 13.04.18, 12:24
    P.S. Monka, takie hobby to moja stara nazwa, podałam ją narazie w tytule dla orientacji..wink
  • ezorelax 29.04.18, 16:42
    Nixie, zrobisz (lub nie) i w takiej formule, jaka Ci będzie pasować, ALE umiała byś tak określić (oczywiście subiektywnie, bazując na swoich doświadczeniach z tymi taliami, które namacalnie poznałaś) jakieś SWOJE no nie wiem top 5, czy 10 (czy to tylko wśród tarotowych, czy wśród różnych kategoriach , np. anielskie, symbole zwierzęce, karty miłosne itd.)? Takie coś w formie polecenia, albo tylko przedstawienia subiektywnej opinii? Ja zrobię któregoś dnia, ale u mnie będzie co najwyżej top 3..a może być też negatywnie, np. największe Twoje rozczarowanie, albo najdziwniejsza talia, jaką masz? Taki luźny pomysł..
  • nixie.x 29.04.18, 19:12
    Zrobię, zrobię ale musisz trochę poczekać. Chwilowo muszę się zająć sprawami zawodowymi i nie bardzo mam czas na forum.
    Wybiorę z tej kolekcji jakieś mało znane talie, takie które biorę od czasu do czasu albo często do ręki. Mogę je tylko opisać. Nie mogę tu wklejać zdjęć. Nie mam i nie chce mieć poczty na "gazecie".
  • ezorelax 29.04.18, 19:41
    Nie no spokojnie, nie chcę Cię poganiać, tylko wpadł mi drobny pomysł, to napisałam, zanim zapomnę. Ja nie bardzo czekam, bo ja nawet nie wiem, czy powinnam to czytać, bo nie wiem, jak to wpłynie na tę moją słabą silną wolę..ale pewno inni czekają i wszyscy będą cierpliwi..wink Jak weźmiesz mało znane, to mam nadzieję, że nie takie nigdzie nie do dostania..wink Do wklejania zdjęć nie potrzebna jest poczta na gazecie. Jak umieszcza się fotki, to może napisze Wam Algaria - ja też powinnam poszukać serwera, gdzie bez abonamenty nie gasną fotki po trzech miesiącach... Z lenistwa otworzyłam niedawno konto na Instagramie i jak umieszczę tam pierwszą fotkę, to się "pochwalę", ale obecnie też poza drobiazgami, to nie mam czasu na tego typu działania..
  • ezorelax 29.04.18, 20:16
    Niki, to sobie (kiedyś tam..) otworzysz może autorski wątek, by nie było już dwóch ezorelaxów na gazecie wink Nie wiem, czy macie wątek, gdzie się wymienialiście już doświadczeniami z danymi taliami, czy rodzajami kart (ogólnego wątku, to chyba też nie było, albo nie widziałam). Spokojnej pracy, Niki..bo Nixie się mi kojarzy ze Sfinksie..wink
  • ezorelax 04.05.18, 10:43
    Nixie.x (masz niemal tarotowy Sąd w nicku, a inna jej nazwa, to karma, taka dygresyjka), mam nadzieję, że Cię tam praca z którąś z wielkich szuflad nie przycisnęła i jesteś w dobrej kondycji. Ja wczoraj się zreflektowałam, że mam jedną talię, której Ty nie masz na 99,99% i odrazu mnie to pocieszyło.. wink Jak w trudnych chwilach potrzebujesz Przesłania, a Twoje Ci nie wystarczą (coś jak w piosence "ja nie mam co na siebie włożyć, choć w szafie sukienek mam stos), to inni pewno Ci mogą służyć, trzymaj się tam.
  • nixie.x 04.05.18, 11:14
    masz niemal tarotowy Sąd w nicku - chcesz powiedzieć, że "pożarcie" 2 poprzednich nicków to nie przypadek?

    Nie wiem, co jest w pozostałych szufladach wink Z czegoś żyć trzeba, to się muszę zająć pracą tongue_out
    Staram się być na bieżąco i podczytywać co piszecie ale ... Tak po 20 powinno już być z górki. Wtedy będę się udzielać tongue_out
    Chętnie poznam talię której nie mam wink
  • ezorelax 04.05.18, 14:16
    Nixie.x...ABC: magiczny znaczek wstawiaj przed i po cytacie, już raz Ci się udało, a trening czyni mistrzynię..wink XX Sąd, albo 2 razy X Koło Fortuny, jako symbole tych dwóch przepadniętych nicków..wink ale czy XX..czy X..wszystko z tej samej "przeznaczeniowej" grupy kart, taka nasza forumowa karma.. wink tongue_out Pracujmy, pracujmy. Kartami ani obiadu nie ugotuję, ani chałupy nie pozamiatam, a niby jakaś magia...wink Wybacznie moją głupawkę, to taka mieszanka zmęczenia z entuzjazmem..wink a jak napiszę, jaką ja mam talię, której Ty Nixie.x nie masz, to będziesz miała niedługo 1001 talii, a to się nie godzi wink No dobra, nie będę chrum chrum i kiedyś pokażę, bo mam "u siebie" wątek taliowy, to tam kiedyś się pewno pojawi ta, co jej nie masz..tongue_out Odkuj się tam w miarę możliwości spokojnie Nixie.x z tego natłoku obowiązków, nikomu się nie spieszy, dawaj tylko znać, że Cię nie przycisnęło... Ja też już sobie ustaliłam, że od nowego tygodnia "dyżuruję" tylko (albo aż) trzy razy w tygodniu, bo ostatnio się udzielałam kosztem siebie, a to nie tędy droga... Pozdrawiam!
  • ezorelax 07.05.18, 15:29
    Dziewczyny i Chłopaki, rozłożyłam po karcie na ten tydzień, może się komuś z Was przyda?
    forum.gazeta.pl/forum/w,257945,165988745,165988745,Karta_na_19_tydzien_roku.html
    Po 20-tym może będzie (któregoś tam dnia) Nixie.x miała może czas i może ochotę wylosować po Przesłaniu z jednej ze swoich cudnych talii, jak zasłużymy...wink albo może ktoś inny będzie miał ochotę zadać tu jakąś zagadkę, lub coś innego w tym miesiącu... Ja tylko głośno myślę. Udanego tygodnia!
  • ezorelax 07.05.18, 16:50
    aaa i te Boginie i Archanioły Algarii (wszystkie macie te talie, co ja ich nie mam) i bym zapomniała, muzyczka dla Was:
    www.youtube.com/watch?v=I_izvAbhExY
  • ezorelax 21.05.18, 23:09
    Ktoś miał mieć czas po 20-tym, to może ten ktoś chociaż napisze, że żyje..? Jakby kto pytał, to ja ledwo.. wink
  • nixie.x 22.05.18, 10:11
    smile
    U mnie podobnie. Jeszcze oddycham ale życiem bym tego nie nazwała wink
    Od czwartku mam już luźniej, to będę wpadać na dłużej wink
  • ezorelax 22.05.18, 19:59
    Danie znaku życia, to już jest udzielenie się, przynajmniej w standardach ezo forumowych wink
  • ezorelax 24.05.18, 16:07
    nixie.x napisał(a): Jeszcze oddycham ale życiem bym tego nie nazwała wink

    co się dziwić, jak Ci urodzinowy postawiono talią Ghost Tarot...taki angielski żarcik, pół żartem, pół serio wink
  • ezorelax 23.05.18, 13:03
    Chcesz może kwiatka, z talii Flower Therapy wraz przesłaniem, jakie jest na niej zapisane?
  • nixie.x 23.05.18, 23:01
    Dzięki za propozycję ale na razie nie skorzystam smile Wolę na razie nic nie wiedzieć.
    Mam jakiś dziwny okres. Wszystko co miałam załatwić zawisło gdzieś w przestrzeni i nie wiadomo kiedy się "odwiesi". Cała praca z ostatnich 3 msc "wisi". Ja swoje zrobiłam, kosztem nie przespanych nocy, zdrowia i nerwów cudem wyrobiłam się w terminach. I co z tego? Najprawdopodobniej cała reszta będzie po wakacjach albo w ogóle nie wiadomo kiedy, bo ... Właśnie, bo co ? Nie powiem co mnie trafia. Fakt, teraz sobie mogę trochę odpocząć, dopóki mi znowu czegoś nie wrzucą. Ale gdyby "ktoś" pomyślał, to by sobie tą robotę rozłożyła. Szkoda gadać.
  • ezorelax 23.05.18, 23:39
    Nie pamiętam już teraz całego Twojego rocznego, ale Ty tam miałaś 7 monet na ogólnej energii, a sama wiesz, że to taka jest energia, że tzw. cudów, to się raczej nie ma co spodziewać. Dobre jest w Rocznych to, że jak się dobrze podejdzie mentalnie, to się takie przeszkody (a wiesz jak to jest z siódemkami), szybciej niż w 12 miesięcy przepracowuje, czego Ci życzę. No i to też zależy od Roku Numerologicznego, ale to sama wiesz najlepiej, co i jak tam masz (a ja bidna dwa lata się głowiłam, jak to możliwe, że Ty jestem 9-tka, ale się już nie głowię) wink A ja się pochwaliłam Ci tu gdzieś, jaka jestem skromna niewiasta i od tego momentu pupciaa blada, a nie skromna i oszczędna - przestroga, żebym się więcej sama nie chwaliła..ale jeszcze sobie ze dwa miesiące pożyję w tej "rozpuście", a potem "poascezuję" wink big_grin tongue_out
  • ezorelax 23.05.18, 23:47
    "jak to możliwe, że Ty jestem"? się zacytowałam, ale nie zrozumiałam wink
    no, ale możesz sobie teraz trochę odpocząć, a to jest jakby nie patrzeć dobra wiadomość smile dobrej nocy
  • ezorelax 11.06.18, 17:00
    Nixie.x, już się nawet nie próbuję zapytać, czy w tym roku ten czwartek, co będziesz mieć luźniejszy i czy Cię jakaś szuflada czasem nie przycisnęła, bo sama mam wieeelkie problemy z dalszym rozdwajaniem się, albo i roztrajaniem.... Swój kącik narazie tylko "renowuję" poprzez korektury starych wpisów, a nowe najszybciej za ileś tygodni i powzięłam decyzję, że udzielać się będę już wyłącznie na zasadach wymiany i oby mi ten Niedźwiedź, co mi go wylosowałaś z ulubionej z Twych zwierzęcych talii, "dopomógł". Pozdrawiam!
  • niki.x 13.06.18, 00:06
    Tym razem u mnie "stare - nowe" problemy z gazetą. Od ponad 2 tygodni próbuję się zalogować na nowe konto, okazuje się,, że nie istnieje. Zarejestrować się pod nowym nie mogę bo albo przerwa techniczna albo "login nieprawidłowy". Już straciłam nadzieję na jakąkolwiek możliwość powrotu na forum, kiedy okazało się, że stary login, który nie istniał teraz istnieje. Nic z tego nie rozumiem i nawet nie próbuję zrozumieć. Ważne że mogę z powrotem pisać.
    Przy okazji zrobiłam "przegląd" . W sumie mi się zebrało 317 talii, z czego 182 to talie tarota. Większość to talie typowo kolekcjonerskie i do wróżenia raczej się nie nadają. To jest np. tarot Alicji w Krainie czarów, tarot jednorożców, housewife tarot. Ale jest kilka talii o których można pogadać. Nie wiem tylko czy to nie będzie rozmowa między nami dwiema, bo coraz mniej ludzi na forum wink
  • ezorelax 13.06.18, 15:29
    Problemy z Gazetą.pl, to świetna wiadomość, w porównaniu z tzw. kopaniem się z życiem. Ja biorę to z uśmiechem i staram rozpatrywać pod względem ezoterycznym wink bo np. rano napisałam w tym wątku dłuuugi post i ERROR, ale może to i dobrze.. wink Swój ezorelax startuję od..zera, ale biorę to za dobrą monetę wink Z przykrością muszę napisać, że też przypuszczam, iż rozmowa była by prawdopodobnie tylko między nami dwiema i to nie tylko w temacie talii kart. Nie wiem czemu "forumowicze" nie dokładają swojej cegiełki (w możliwym dla siebie zakresie), a jednocześnie chętnie korzystają.....się na dłuższą metę nie da i "żegnaj Gienia, świat się zmienia, coraz trudniej o jelenia" i to nie jest oczywiście do Ciebie, a taka ogólna refleksja. Posty kawiarniane i kolejki, to chyba jednak troszkę mało, by nie było zbyt miałko, ale to tylko moja opinia.
  • niki.x 13.06.18, 17:18
    Może to taka pora "przedwakacyjna". Urlopy się zbliżają i inne sprawy są ważniejsze wink Po wakacjach będzie lepiej.

    Ale jakbyś chciała pogadać o : Tarocie Mantegna, Minchiate albo Tree of life (tym kabalistycznym) - nie ma problemu. Jeszcze jakbyś miała którąś z tych talii było by super. Wymieniłybyśmy się doświadczeniami.
  • ezorelax 13.06.18, 19:21
    Jak tak przepowiadasz, to może po wakacjach będzie lepiej. Jak nie, to może zasadzisz ludziom wirtualnego kopala w wirtualnego dupala wink Żarty na bok...ale swoją drogą, to ciekawe, czy jakby mój forumek był otwarty, to byś się Ty, lub Algaria tam kiedykolwiek udzieliła...bardziej since, czy bardziej fiction? wink Spokojnie, to było tylko pytanie retoryczne... Ja mam obecnie dosłownie paręnaście talii (i już uważam, że z pięć za dużo), więc z samego rachunku prawdopodobieństwa można wywnioskować, że nie mam niestety tych, które wymieniłaś...sad ALE mogę się lekko przygotować i pewno bym miała jakieś pytanie w tym temacie (wszystko oczywiście powolutku, w miarę Twoich możliwości, o ile Gazeta się nie zablokuje). W sumie to i beze mnie przecież zawsze możesz przedstawić choćby swoje ulubione talie, czy te wymienione, najlepiej w sposób, jaki masz ochotę, jeśli masz smile To może otworzysz kiedyś oddzielny wątek, swój autorski i może ktoś tam coś wyrazi własnymi słowy, a ja zainteresowana będę, choć trochę głupio, że forumkujemy, a reszta się gapi, ale w sumie... Wygoogluje sobie później te, które wymieniłaś, bo tylko ta trzecia mi mówi.. wink
  • ezorelax 13.06.18, 19:43
    Tarot Mantega już się mi podoba, może sobie zakupie, a ta trzecia jest na szczęście dosyć droga wink
  • ezorelax 13.06.18, 19:44
    *Mantegna
  • ezorelax 13.06.18, 19:50
    Mam już pytania, ale się wstrzymam, jak będzie na nie wątek.. wink Jutro przyjeżdzają do nas ludzie na tydzień, więc nie będę mieć wolnej głowy, ale będę zapisywać pytania, bo ciekawi mnie bardzo Twoje zdanie. Pozdrawiam!
  • niki.x 13.06.18, 21:02
    Nie ma sprawy. Może być na Twoim forum jak go otworzysz tongue_out Pewnie będzie tak samo jak tutaj wink
    Otwierałam już wątek na ABC o Minchiate. Frekwencja - sprawdź sobie sama tongue_out
    Zastanowię się chwilę, czy wrzucić te talie do jednego wątku. Czy zrobić dla każdej osobny. Ta druga wersja byłaby na pewno bardziej czytelna, tylko nie wiem czy ma sens.
    Możesz zapisywać pytania obiecuję, że na nie odpowiem. Oczywiście jak będę w stanie na nie odpowiedzieć tongue_out
  • ezorelax 13.06.18, 21:19
    Może zrób parę wątków, np. talie "nietypowe", różne tarotowe (78 kart), pytania do Kolekcjonerki, "białe kruki" itp.
  • ezorelax 16.06.18, 21:38
    Tak się przyjemnie zagląda, ale to wciąga i odciąga, ALE wpadnę w sobotę z kartami Przesłań... big_grin a zanim polecę, to jeszcze Panowie chcieli przed Wami wystąpić... tongue_out www.youtube.com/watch?v=3Z1FcKkmzIc
  • niki.x 16.06.18, 22:38
    wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka