Dodaj do ulubionych

Intryga na portalu randkowym?

15.05.18, 19:44
Cześć wszystkim, coś mi nie daje spokoju więc chciałam Was prosić o pomoc w interpretacji. Od jakiegoś czasu mam oficjalne konto na portalu randkowym z moim prawdziwym zdjęciem. Przez kilka tygodni rozmawiałam na nim z pewnym facetem, ale nie doszło do spotkania gdyż coś poszło nie tak. Fajnie mi się nim pisało, ale osoba ta zdawała się wedzieć o mnie więcej, niż jej napisałam. Np. na początku znajomości zagadał do mnie po imieniu, podczas gdy ja mu wtedy jeszcze nie ujawniłam imienia...Niby zgadł moje imię albo podałam mu je na początku rozmowy, ale nie przypominam, abym je mu zdradziła. Zgadł również branżę, w której pracuję niby po specyficznym słownictwie używanym przeze mnie podczas rozmów. Momentami pisał ze mną tak, jakby dużo o mnie wiedział. Naprawdę dziwna sprawa bo wcześniej nie miałam takiego przypadku, aby człowiek wręcz uprzedzał moje myśli (a może był tylko dobrym psychologiem?). Chciałam się z nim z ciekawości umówić, zwłaszcza, że coś "zaskoczyło" między nami i rozmowa się kleiła, ale odnosiłam też chwilami dziwne wrażenie, że pisałam z kimś kogo znam, kto albo chciał ze mnie sobie zadrwić lub wyciągnąć jakieś informacje. Dostałam od niego jego zdjęcia ale wiadomo, nigdy nie ma pewności, czy to były jego własne. Planowaliśmy wspólne spotkanie, on kilka razy je przekładał bo to praca itd. aż w końcu gdy zaczęłam na nie naciskać - albo spotkanie albo koniec znajomości, wtedy on urwał rozmowę i skasował konto na tym portalu i teraz nie ma z nim żadnego kontaktu.
Mam nawet pewne podejrzenie co do tej osoby, kto mógł się pod nią podszywać, gdyż tylko on w ten specyficzny sposób ze mną rozmawiał, a on z natury jest takim inrygantem i lubi sobie pożartować. Mógł też podstawić jakiegoś kolegę, aby dla jaj mnie "zbajerował" żeby mieli ubaw ze mnie bo on jest do tego zdolny. Zapytałam więc swoich kart:
- czy na tym portalu ta osoba koresponudjąc ze mną udawała kogoś, kim w rzeczywistości nie jest: 2 kielichy. Trudno powiedzieć, ale raczej ta karta kojarzy mi się z kimś kogo się już zna i z kim się ma na codzień dobry kontakt.
- czy w rzeczywistości znam osobę, z którą pisałam na tym portalu randkowym: 8 pentakli. Tak myślę, że mogę ją znać z pracy lub pośrednio poprzez jakiegoś współpracownika.
- skąd znam tę osobę: rycerz pentakli - to też karta pracy więc obstawiam jednak, że znam tego osobnika z pracy.
- kim jest w rzeczywistości ta osoba: król mieczy - ktoś dojrzały, intelektualista, jednak ta karta nie pasuje mi do osoby, o której myślę bo tamten jest młodym "łobuzem" (10 lat młodyszm ode mnie) i raczej widziałabym go w karcie Rycerza pałek. Natomiast karta ta pasuje mi do wieku podanego przez osobę, z którą którą pisałam na tym portalu (38 lat), poza tym sprawiał on wrażene właśnie poważnego intelektualisty i podawał się za osobę wykształconą / pracownika umysłowego.
- w jakim celu ta osoba nawiązała ze mną kontakt: 2 pałki. Tu mam problem, gdyż nie widzę tu intrygi, ale tak jakby ta osoba chciała mnie tylko bliżej poznać, bez innego wyraźnego celu?
- dlaczego ta osoba nagle ze mną kontakt urwała: 2 miecze - dlatego, że naciskałam na spotkanie, a on nie chciał się ujawnić lub miał pewną emocjonalną blokadę przed spotkaniem, gdyż tak naprawdę nie szukał realnych znajomości, tylko kogoś do pogadania?
Podsumowując powyższe karty nie jestem już taka pewna, czy to faktycznie była intryga, gdyż brak jest "pdstępnych" kart, w takim razie skąd wrażenie, że ta osoba mnie skąd zna i dużo o mnie wie?Co zatem o tym sądzić?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.