Dodaj do ulubionych

Warsztaty po raz 10000 ;)

05.12.18, 16:35
Znów mam warsztaty - rodzinne, plastyczne, świąteczne - tym razem dziki lud rzucił się i już mam zapisanych 30 osób (fama po warsztatach biżuterii poszła w eter) - to jest rekord wink nawet powiem, że za dużo i znów nie wiem czy to wypali - ja to mam ze skrajności w skrajność big_grin

Atmosfera - 6 mieczy
Uczestnicy - 10 kielichów
Zadowolenie ludzi - 9 buław
Moje zadowolenie - Umiarkowanie
Wrażenia ogólne - 8 monet

6 mieczy to coś nowego - choć niepierwsze takie warsztaty, atmosfera w 6 mieczy - miecze to nerwy, a wiem że ludzie maja pretensje że liczba miejsc ograniczona, że np. wpuszcza dzieci i będą siedzieć z boku i patrzeć - a to nie na tym polega, bo to wspólna praca dzieci rodziców i nawet dziadków - nie będzie czasu na poświęcenie jednemu dziecku całego czasu, a znowu co z boku, jak z boku - patrzeć innym na ręce? A znowu nie może być ileś osób ponad, bo dla każdego przewidziane jest stanowisko, materiały itp itd... Może być nerwowo i nieprzyjemnie - tak odebrałam tę 6 mieczy.

Uczestnicy dopiszą gromadnie 10 kielichów - karta rodziny
Zadowolenie w 9 buław - niby ok ale czegoś zabraknie - może czasu na dokończenie, albo czegoś innego wink... nie przewiduję skaleczeń i ran bo to będa bardziej zajęcia manualne, niż z jakimś sprzętem.

Ja w umiarkowaniu - no jak w umiarkowaniu - szału nie będzie ale i strasznie dla mnie też nie.

8 monet to wrażenie dobre - praca i "zarobek" w postaci własnoręcznie wykonanej ozdoby, którą każdy uczestnik zabierze do domu (będziemy robić aniołki jakby pikowane i bombki ze wstążek) smile

Myślałam, że te karty będą bardziej optymistyczne wink

--
Każdy ma takiego trolla na jakiego sobie zasłużył - moje
Obserwuj wątek
    • nagietek123 Re: Warsztaty po raz 10000 ;) 07.12.18, 09:26
      Karty są bardzo optymistyczne - uważam. Napracujesz się, nabiegasz tej 8 monet. Umiarkowanie pozwoliło Ci wyciągnąć
      wnioski na przyszłość: będzie spokojniej, bardziej rozważnie już na etapie planowania. Podczas tych warsztatów najważniejszy będzie Twój spokój i Twoje opanowanie. W tej 9 buław uczestnicy wyciszą się na chwilę, odpoczną przed zgiełkiem świątecznych przygotowań. To będzie miłe odprężające spotkanie.
    • algaria Re: Warsztaty po raz 10000 ;) 07.12.18, 19:12
      Już bardziej rozumiem te karty...

      Jeśli spełni się czarny scenariusz to jutro w tej 6 mieczy będę miała najazd Hunów z Walkirią na czele - nie uznających słowa "NIE". Bo im, ich Brajankom i Dżesikom się należy i nie ma że już nie ma miejsc i że liczba uczestników jest ograniczona, dla ich dzieci miejsce ma się znaleźć. To oni będą siedzieć w 9 buław i czekać na wolne miejsce. Tak mi zapowiedziano w czwartek.
      Muszę być oazą spokoju i nie dać się sprowokować, a tym bardziej ustąpić nawet przy płaczach i wrzaskach - powinno mi się udać w tym Umiarkowaniu.
      Oby w deszcz nie chciało im się z domu wychodzić, bo już mi się odechciało tych warsztatów.

      --
      Każdy ma takiego trolla na jakiego sobie zasłużył - moje
    • algaria Re: Warsztaty po raz 10000 ;) 09.12.18, 12:05
      Nagietek pyta jak było?........... Jak na karcie niki. smile Walkiria nie wpadła, podejrzewam, że pomyliła imprezy, bo w tym samym czasie była podobna w miejscowości obok. Było spokojnie, rodzinnie, przyjacielsko, "sąsiedzko", słodko i przyjemnie. Już samo to że uczestnicy wcale nie chcieli wyjść świadczy o tym, że im się podobało. Nowi uczestnicy byli zdziwieni, że to co zrobili mogą wziąć do domów.
      Ale oczywiście przecież ja nigdy nie mogę mieć wszystkiego na 100% - w budynku nie było wody, nawet sołtys kazał mi odwołać zajęcia - powiedziałam, że absolutnie zwłaszcza, że uczestnicy już się zgromadzali. Do picia miała "swoje" napoje, a uprzedziłam, że korzystanie z toalet tylko w ramach konieczności najwyższej - nikt nie oponował, nie burzył się nie "fochał" z tego tytułu.
      6 mieczy - fajnie było
      Uczestnicy - dopisali wszyscy co do sztuki czyli nie dość że miło to ta 10 mówiła o komplecie
      Zadowolenie - powiem tak że z instruktorką stwierdziłyśmy, że jakbyśmy ogłosiły warsztaty na 24 godz to też by chętni byli - może w tej 9 czasu mało dla niektórych? Ale nikt ich nie wyganiał i nie popędzał także tu mam jakiś niedosyt ale nie wiem jaki bo mi nikt nie zgłaszał tongue_out
      Ja na początku spięta czy zdążę z przygotowaniem sali itp itd a potem całkowity luz, nawet brak wody brałam żartem i miałam na to wywalone big_grin
      Wrażenia fajne - dużo pracy (bombka karczochem zdobiona), dużo radości i jeszcze do domu zabrali to co zrobili, a tego czego nie zdążyli to zabierali materiały, zdobniki i w domu kończyli.



      --
      Każdy talizman działa, jak jego właściciel w to wierzy. Jak nie wierzy, to talizman nie działa - by nikix4

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka