31.08.15, 09:59
jak kłębowisko żmij.Z tego trudno się wyplątać.
Edytor zaawansowany
  • ditta12 31.08.15, 10:09
    Człowieka którego złapie się na tymże kłamie,nikt już nie traktuje poważnie.Traci się zaufanie do niego.On kłamstwo ma we krwi.
  • mercury_staff 31.08.15, 11:23
    kto taki?
  • ditta12 31.08.15, 11:43
    Wątek ogólnie czy kłamstwa.
    Pytałeś Uwierzu o czym śpiewa Doda.
    O kłamstwie miedzy innymi.
    Czy nie spotkałeś na swej drodze ludzi którzy kłamią.
    Czy Ty nie kłamiesz?
  • ditta12 31.08.15, 11:43
    Moja matka kłamie.
  • mercury_staff 31.08.15, 11:47
    Nie ditto Doda tu nie śpiewa o kłamstwie,ale obejrzę sobie to jeszcze raz i spróbuję spojrzeć twoją świadomością.Jednak nie macie pojęcia o czym lub kim ona śpiewa.Pytasz czy ja kłamię? pewnie że kłamię czasem, muszę lub chcę zależy od sytuacji.
  • mercury_staff 31.08.15, 11:51
    Możesz wytężać wzrok i słuch a i tak nie usłyszysz i nie zobaczysz tego co ja słyszę i widzę.
    Nie jest to żadna abstrakcja ani moja jazda, oczywiście mówimy tylko o tym utworze.
  • ditta12 31.08.15, 12:13
    No tak.Jeśli wierzysz w anioły jak Doda.......
    Ktoś powiedział że usłyszałam i zobaczyłam swego anioła.
    Ja nie wiem co to było,jakieś widziadło,coś tam,nie wiem,nie będę tego nazywać bo nie chcę bo nie ma aniołów.To zwykły wymysł ludzi.Krasnoludki hopsa sasa.
  • mskaiq 31.08.15, 12:07
    To nie takie proste. Wiele osób nie dostrzega własnego kłamstwa, dlatego wszyscy
    wokół takiej osoby kłamią.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • mercury_staff 31.08.15, 12:13
    ona nie dostrzega kłamstwa więc oni kłamią? czy to chciałeś powiedzieć?
  • mercury_staff 31.08.15, 12:14
    Ludzie kłamią bo chcą lub muszą nie ma w tym nic niezwykłego.
  • ditta12 31.08.15, 12:15
    Prawda jest czasem bolesna,ludzie wolą kłamać.Takich co mówią prawdę się nie lubi zazwyczaj.
    Kłamstwem czerpie się korzyści ale do czasu.
  • mercury_staff 31.08.15, 18:05
    Co ty kobieto za morały prawisz, prawiczek z ciebie?smile
  • mercury_staff 31.08.15, 18:07
    no to co? w końcu o kim czy o czym ta doda śpiewa? Diita no dalej bo jestem ciekawysmile
  • mskaiq 31.08.15, 23:50
    A czy Ty możesz przyznać się do swojej prawdy.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • mercury_staff 01.09.15, 05:05
    mskaiq napisał:

    > A czy Ty możesz przyznać się do swojej prawdy.
    > Pozdrawiam serdecznie.

    No przyznam Ci się do mojej prawdy po raz kolejny! przetłumacz sobie ją własną świadomością.
    Wklejam prawdę po raz 3.
  • mskaiq 31.08.15, 23:44
    Tak właśnie jest jak napisałaś. Prawda jest bolesna i lepiej jej nie dostrzegać. Kiedy ktoś
    mówi o własnym bólu trudno przyjąć, że ten ból mógł być spowodowany przez nich.
    To dotyczy i córki i matki.
    Chcą abyś szła ich drogą, bo ich droga jest prawdą.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ragnarv 31.08.15, 19:46
    postanowiłem że będe trenować kłamstwo. wbrew pozorom wcale to nie jest takie łatwe okłamać żeby się ktoś nie kapnął.
  • mercury_staff 31.08.15, 21:43
    ooo ikona świętości i prawdomówności, ludzie jednak mają fantazje ułańskie.
  • ragnarv 31.08.15, 22:42
    a ty ikona idiotyzmu
  • mercury_staff 01.09.15, 04:23
    ragnarv napisał:

    > a ty ikona idiotyzmu

    co ty chłopaczku możesz wiedzieć o mnie.....
  • mskaiq 31.08.15, 23:48
    Wolę nie kłamać - wolę być sobą, ale chcę rozumieć innych tych, którzy kłamią.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ditta12 01.09.15, 09:15
    Kłamstwa są problem tego który kłamie.Tapla się we własnym błocku i coraz większy fetor się rozchodzi wokół niego,ludzie się odsuwają,chyba że ma wokół siebie takich samych jak on,kłamców dla wygody.

    Ja nie oceniam Ciebie Uwierzu,nie wiem czemu się złościsz.
  • mercury_staff 01.09.15, 09:44
    złoszcze? nie wiem o co Ci chodzi nawet nie pomyślałęm o tym czy ty mnie oceniasz czy niebig_grin
  • ditta12 01.09.15, 10:07
    Facet który odosi się do kobiety z pogardą,nie zasługuje na nic.Jest nikim.
    Kobieta to równorzędny partner w rozmowie i w życiu.Trzeba ją cenić i szanować.

    Nie wiem,odniosłam wrażenie Uwierzu że się złościsz,świadczy o tym także ta buźka,pozornie roześmiana a gniew tryskał z Twoich postów.Ale to moje wrażenie.
    Nie angażuj się tak mocno w to co czytasz,moja dobra rada.
  • mercury_staff 01.09.15, 16:21
    Nie nie mam na co się gniewać,nie angażuje się.
  • mskaiq 01.09.15, 11:57
    Zwykle ludzie uważają, że nie kłamią. Czy Twoja matka i córka nie uważają, że Ty kłamiesz ?
    Wiele lekarzy w szpitalu też spostrzegało Ciebie jako kłamiącą, a Twoją rodzinę uważali, że
    Oni pomagają Tobie.
    Po rozmowach ze mną zobaczyli Ciebie inaczej. Dzięki temu wyszłaś ze szpitala wcześniej.
    Zaczęli Ci wierzyć, ale nie są przeciwko nim.
    W październiku będzie wyrok i musisz czekać i nie działać przeciwko Twojej rodzinie. Jeśli
    zaczniesz działać przeciwko Twojej rodzinie wtedy wszystko zostanie rzucone przeciwko
    Tobie.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ditta12 01.09.15, 15:39
    Jestem po rozmowie z panią redaktor z Polityki.Napisze mnie pis do różnych organizacji.
    Bęzie rozmawiać o mojej sprawie z prawnikiem który się zajmuje takimi rzeczami.
    Powiedziała o tym że można pójść do Notariusza i spisać z córką umowę o dziedziczeniu mojego mieszkania z klauzulą że po mojej śmierci.
    Ciekawe co córka na to odpowie.Możliwe że ona chciałaby już capnąć moje mieszkanie umieszczając mnie w Domu Opieki Społecznej.Podobnie jak poetę siostra jego.
  • mskaiq 01.09.15, 23:27
    Twoja córka nie chce Twojego mieszkania. Czy Twoja córka nie chciała uratować Ciebie przed
    przekazaniem Pawłowi tego mieszkania.
    Czy nie chciałaś przekazać tego mieszkania Pawłowi ? Był wspólny plan z Pawłem - pamiętasz?
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ditta12 02.09.15, 09:38
    Nigdy nikomu nie chciałam przekazać mojego mieszkania.
    Był kiedyś zamysł zamienienia mojego i jego mieszkania na duży domek,owszem ale spalił na panewce.
    Prawa do tego domku mielibyśmy oboje jednakowe.
    Może pomysł był zły a może dobry.
    Okazało się że nie był dobry ale kto wie co się dalej wydarzy w życiu?
    Czy od razu gdy kogoś spotykasz to nie masz zaufania do niego i jak już z kimś jesteś to uważasz go za wroga numer jeden Masku?
  • mskaiq 02.09.15, 10:44
    Nigdy o waszych planach z Pawłem Twoja rodzina nie wiedziała, a jednak
    wiedziała. Skąd mieli taką wiedzę, kto o tym powiedział.
    Twoja córka na rozprawie sądowej wyraziła obawę o tym, że możesz komuś
    przekazać swoje mieszkanie i że ta informacja została im przekazana przez
    Ciebie.
    Skąd masz przekonanie, że Twoja córka chciała capnąć Twoje mieszkanie.
    Obawa Twojej rodziny związana była z Pawłem, który chciał capnąć Twoje
    mieszkanie
    Raczej byłbym ostrożny z panią redaktor polityki i twierdzeniami, że Twoja
    córka chciała capnąć Twoje mieszkanie.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • ditta12 02.09.15, 16:25
    Paweł okazał się szują bez dwóch zdań.
    Wiedzę mogli mieć czytając moje zapiski podczas mojego pobytu w psychiatryku.
  • mskaiq 03.09.15, 05:46
    Czy bez tej wiedzy byłyby działania Twojej córki ograniczającej Twoje prawa ?
    Pozdrawiam serdecznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka