22.03.19, 23:14
U mnie zaczęło się od depresji,klasa maturalna,wypalenie.Za wcześnie ale cóż.Płacz?Płacz jest bardzo potrzebny bo odciąża serce i nie będzie zawału.Ja nie płakałam-źle.Sześć tygodni wyrwane ze szkoły-szpital.Braki w nauczaniu.Po co to było?Mogłam równie dobrze wyjechać pod gruszę i poleżeć na dowolnie wybranym boku.Miałam się nauczyć ze wszystkiego naraz?Kiedy?Na bardzo dobry jeszcze? big_grin Czytam książkę Hiperprzestrzeń,wcześniej....nie zliczę.Lektury obowiązkowe-a gdzie samodzielne myślenie i własna interpretacja pani psorko? sad Wywalili ją z innego Liceum i dali do nas-tam na maturze same dwóje postawiła-psychol,znerwicowana silnie i się na uczniach wyżywała,menda.Inne nie lepsze.To ma być szkoła? sad Bicie po wewnętrznej stronie dłoni pamiętam z podstawówki.Za co?Nie pamiętam.Mało tego.Kazała jakaś zdejmować skarpetki na lekcji,patrzyła czy nogo są brudne-upokorzenie,dobrze że majtek nie nakazała ściągać sad www.youtube.com/watch?v=YR5ApYxkU-U
Edytor zaawansowany
  • ditta12 22.03.19, 23:58
    W szkole śmierdziało od brudnych,zapoconych nauczycieli,nic to-morda w kubeł sad Gdy ostatnio poszłam na wybory do szkoły to wyszłam bo był taki ludzki smród i tłok że nie dałam rady.Wróciłam w porze obiadowej,pamiętasz Madau smile .Użyłam perfum od Ciebie pod nos.Piękny zapach smile Brak wentylacji w szkole czy co?Byłam w jakimś zakonie na lekcjach religii-sama o sobie nie decydowałam jako dziecko-cuchło kadzidłem sad . Pomyślałam w swojej naiwności że to lekcja geografii bo coś było o niebie i piekle-zapytałam więc zakonnicę-w swojej dziecięcej naiwności-gdzie to jest.Ona:A któż to może wiedzieć moje dziecko.Aha-to o czym ona mówi-pomyślałam ale nie powiedziałam tego głośno bo....bo nie wiem dlaczego.A dalej to chyba już przestałam słuchać bo nic nie pamiętam z wykładów.Acha.Przypomniałam sobie-bawiłam się frędzlami tego....gobelina (?) co leżał na wielkim stole,zaplatałam,rozplatałam.Pamiętam jeszcze szkatułę z opłatkami co ta zakonnica je zaprezentowała ale po co to nie wiem.Konstancja.Smutek mnie ogarnął że muszę tam chodzić a nie wiem po co.W którym roku był chrzest Polski i kto chrzcił?Słyszałam że benzynę do samochodów czasem chrzczą wodą,ale po co to nie wiem bo nie mam prawajazd. big_grin Życie mi się poplątało bo....nie ta szkoła ale skończyłam jakąś ekonomiczną bo straciłam wiarę w ASP.Może to i lepiej dla mnie.Założyłam obecnie Salon Niezależnej,podobnie jak impresjoniści którzy nie dostali się na ASP big_grin Do nich przyszli jacyś ludzie i gdy zobaczyli Śniadanie na trawie -obraz z naga kobietą to zakuli parasolkami.Jakieś świętojebliwe czy co?Jak nie wiedzą jak wyglądają to niech zdejmą może ubranie przed lustrem,no chyba że w ubraniu się urodzili,hm.Praca,przejdę dalej bo wiadomo powszechnie co to jest wyścig szczurów.Sprawy sercowe.Tiaaaaa.To dość trudny temat.Dopiero w internecie dowiedziałam się że są różne formy i układy w związkach.Hm.Książkę Biblia przeczytałam,nawet kilka razy a tam przypadek Salomona,na przykład który miał 1000żon i nałożnic.Król David i jego....Batszeba....ale nie tylko.Książka Nowy Testament.Przypadek Jezusa.Był Rabinem-nauczyciel.Miał żonę?Miał dzieci?Rabini mieli rodziny.I cóż znaczy Ra bin?Od Ra-słońce? Re?Słońce też ma dzieci-planety i wnuki(?)-księżyce?To normalne bo Pastor też ma żonę i dzieci a jak ksiądz nie ma żony to bywa pedofilem i zapładnia kobiety-Dolina Issy-Czesław Miłosz-noblista,na przykład.To książka,realnie to ksiądz Jankowski-Lord Kox?Samobójstwo młodej....dziewczyny która nie chciała urodzić dziecka księdza sad Kto by chciał?Może niektóre kobiety decydują się na to....Lubię dobrych ludzi na świecie ale nie wszyscy są ok.Rozmawiam z nimi,piszę.Czasem są interesowni,często myślą obsesyjnie tylko o sexie.Pytanie o stworzenie świata.Po co?Jednak nie mam depresji,mam dwa koty i lubię z nimi rozmawiać.Gdyby chciały to by wyskoczyły z balkonu.Są.
  • ditta12 22.03.19, 23:59
    O jejku,jejku.Ile ja napisałam big_grin Nie wiem po co.I tak nikt nie przeczyta.Piszę też w zeszytach,już mam stos ale po co to nie wiem big_grin
  • ditta12 23.03.19, 00:04
    www.youtube.com/watch?v=NYI5Bw21qrE&t=144s big_grin Lepiej przeczytać książkę.
  • dragon2016 23.03.19, 08:17
    Ditta wczoraj wzielem 400 mg ketrolu spałem połowę dnia i całą noc ,dobrze mi to zrobilo bo spałem cały czas czasem się budząc, ale nie miałem czym się uśpić, estezolam to gówno w zasadzie, ale nie chodzi o to żebym chodził przymulony tylko o to żeby mi się cokolwiek chciało robić, wyjść do ludzi porozmawiać z kimś itd..pokasowałem telefony prawie wszystkich ,wczoraj koleżanka zadzwoniła i mi morały sprawiła że by mnie na nogi od razu postawiła, nawet jej numer skasowałem bo długo nie rozmawialiśmy. Próbuje Ditta zebrać się do kupy.
  • dragon2016 23.03.19, 08:34
    Nie potrzebnie pokasowalem a mialem fajnych ludzi też telefony, mam pojebane stany takie że spał bym tylko bo na nic ochoty nie mam lub próbuje sobie wmówić że dam radę, jednak ten ketrel niby na schize ale postawił mnie tak jakby lekko ma nogi dobrze mi zrobilo to nie myślenie o spierdolonym życiu i się rozczulanie nad sobą. Jak będziesz miała ochotę możesz puścić mi strzałkę lub smsa żebym wiedział kto to oddzwonię.Bo z niektórymi znajomymi nie mam chęci w ogóle rozmawiać.
  • dragon2016 23.03.19, 08:42
    Ogóle się czuję trochę przymolony ciężko się skupić, wzielem też solian teraz w dawce 200 żeby mnie aktywowało, w tej dawce on pobudza.
  • dragon2016 23.03.19, 08:52
    Wszystko się po zmieniało po wyjściu ze schizy ale muszę się jakoś psychicznie ustabilizować, w dupie mam zalecenia lekarskie i w jakich dawkach brać mało kretyni jakiś czas temu mnie nie wykonczyli ,specjaliści skurwiali. Powinni ich wyjebac na zbity ryj i kopa zapalić na dowidzenia.
  • dragon2016 23.03.19, 09:07
    Szpitale już mi nie grożą, a depresja sobie poradzę, nie mam psychoz ani jakichś chorych stanów, wszystko gra tylko huśtawki nastroju mam ale w stylu że dam radę i sobie poradzę a za chwilę chce zasnąć i przespać dzień, wieczorem wezmę też ketrel na noc niby leki psychotyczne ale dziś jakoś tak nie myślę o tym że wszystko pojebane jest w moim życiu.
  • dragon2016 23.03.19, 09:15
    Nie ma Ditta całkiem normalnych ludzi na tym świecie bo ten świat i systemy są pojebane😁
  • ditta12 24.03.19, 20:05
    Tak.Bo co to znaczy norma?Każdy jakiś jest.Każdy jest inny.Ja sypiam w dzień,w nocy mi się lepiej myśli.Jest przymus spania?Ile godzin?Im człowiek starszy tym mniej godzin.Gdy byłam nastolatką to nie mogłam się rano obudzić,a gdy byłam noworodkiem to....A gdy byłam u matki to ona:Wyłącz telewizor bo już 22.00 i trzeba spać-ma jakiś wewnętrzny przymuś czy co?Ja nie jestem nią i chciałam film dokumentalny w TV do końca ale....sad Teraz jestem sama i nikt mi nie rozkazuje tylko dwa koty big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.