Dodaj do ulubionych

To były czasy

11.04.19, 09:01
Akurat to był przebuj jak siedzialem w Norwegii, kumplowi murzynka sie podobala tylko ze mial pecha bo leciala na mnie z nią rozmawial po angielsku ze mna po polsku ale koniec koniec byl najlepszy, oczywiscie gdzie sie nie pojawilismy wszedzie ona sie pojawiala taki w sumie przypadek mozna powiedziec a na samym koncu dyskoteki stoimy przy barze on tam sie produkuje ja kręce bekę a ona do niego po Polsku co ty nie pwiesz ,ja w tym momęcie w placz ze smiechu ,pozniej z nią rozmawiam i sie okazalo ze studiowala w Szczecinie zanim wyjechala do Norwegi.
youtu.be/wLBe61xINTo
Edytor zaawansowany
  • dragon2016 11.04.19, 09:17
    Matt mnie czesto meczyłze swoim szefem jak to angol czesto okupowali pubna na glownym deptaku jeden z popularniejszych w miescie, fajne dżagi tam przychodziły w sumie skandynawki są pieknymi kobietami ,fantastyczna uroda jak to niektorzy mowią czysta aryjska rasa.Mattowi sie nigdy gęba nie zamykała a ze to szkot i walił tym swoim slangiem to czasem musialem sie domyslac co mowi.
  • dragon2016 11.04.19, 09:48
    A drugim razem musielismy sie z kumolem szybko stamtąd ewakuowac ,nas dwoch przeciwko kilku, Motel wygladał jak po wojnie,wszysko szlo w ruch ostatnim bastionem był nasz pokoj a ze to był piątek to mielismy dwa dni na ewakuację.
  • dragon2016 11.04.19, 09:53
    zawsze jakies przygody mialem, jak fatum ciągneły sie za mną.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.