Dodaj do ulubionych

Radzę sobie jak widać ale nie jest łatwo.

14.09.19, 22:57
Mało tego,jest coraz gorzej.Co mnie czeka-jakieś zaświadczenia,papiery,skserowałam,plik do urzędów zaniosłam już,przyczyniłam się do wycinki drzew w Polsce-ja?Czy może biurokracja?Jedna pani bardzo zła(?)doradziła kserowanie a a inna pani nie chciała przyjąć ksero dokumentów bo stwierdziła że to jej nie obchodzi(?).Urzędy w kraju Polska obecnie i niepełnosprawni i ryczące woły-reakcja na moją niepełnosprawną osobę-dlaczego?Nie wiem.Czuję się obecnie jak w oku cyklonu.Stoję w miejscu,obawiam się swoich myśli i popadam w marazm-apatię,depresję-zawieszenie.Gdziekolwiek się udaję to słyszę ryk,warczenie suk wściekłych-dlaczego?Patologia jakaś?Kim jest urzędnik?Co ma robić?Pomagać człowiekowi czy warczeć i zagryzać?Czyim jest sługusem?Ja jako obywatel płacę podatki i mam prawo do uprzejmej i fachowe obsługi czy niedługo przegryzą mi krtań?Bo takie odnoszę wrażenie sad
Edytor zaawansowany
  • ditta12 14.09.19, 22:59
    To nie jest wątek polityczny tylko samo życie i rzeczywistość-ZUS-Urząd Gminy sad
  • ditta12 14.09.19, 23:02
    i....tak się czuję www.youtube.com/watch?v=bHXuEyq3EUw sad
  • ditta12 14.09.19, 23:08
    Obecne mam lęk przed dotykiem i boję się ryku starych bab urzędniczek,to jak warczenie suk wściekłych(na co?)-ogólna fobia społeczna sad
  • ditta12 14.09.19, 23:09
    Czy te stare baby mają priony?Choroba wściekłych krów. sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka