Dodaj do ulubionych

Łódź- najciekawsze ciucholandy

21.11.04, 17:00
MIeszkam w Łodzi od niedawna i jeszcze nie zdążyłam znaleźć tych
interesujących "jaskiń rozkoszy":) Piszcie, gdzie można znaleźć oryginalne,
markowe i tych mniej znanych firm fatałaszki, pozdrawiam:)
--
kochać...to odnajdywać własną duszę przez duszę ukochanego...
Edytor zaawansowany
  • 01.12.04, 12:21
    czy nie ma żywego ducha z
    Łodzi???????????????????????????????????????????????????????????????????????????
    ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????,
    oprócz mnie rzecz jasna?:)))
    kiedys widziałam ciucholand z ekskluzywnymi ciuchami na trasie 57, ale niestety
    nie mogłam tam wpaść, cały czas planuję:)) wiem, ze są ciucholandy na
    organizacji WIN, Marysińskiej, ale to takie zwykłe:))chociaż tez moża znaleźć
    rewelacyjne rzeczy (np pomarańczowy, jedwabny szal:)))
    --
    kochać...to odnajdywać własną duszę przez duszę ukochanego...
  • 01.12.04, 13:46
    zaglądam czasem, ale jeszcze nic nie kupiłam:
    róg wschodniej i narutowicza,
    narutowicza koło placu dąbrowskiego
  • 01.12.04, 20:31
    jest cos tam ciekawego??? i jakie ceny?, pozdrowienia:)
    --
    kochać...to odnajdywać własną duszę przez duszę ukochanego...
  • 01.12.04, 20:39
    aaa i przepraszam, ze nie podałam ulicy, ale nie miałam zielonego pojęcia co to
    za ulice hihihihi, teraz wiem:)))
    --
    kochać...to odnajdywać własną duszę przez duszę ukochanego...
  • 02.12.04, 09:48
    widziałam parę fajnych rzeczy ale niestety w rozmiarach > 38
  • 08.12.04, 20:01
    Jak sie trzeba wcisnąć to się wciskam, ale czasami sie nie da jak coś jest
    nierozciągliwe:)))) Muszę tam wpaść:)) Ale łodzianki??? Co się dzieje????
    Czyżby nie warto było zdradzać ciucholandowych adresów? Wiem cos o tym, na
    Marysińskiej jest fajny ciucholand i aż się wkurzam jak widzę ile ludzi tam
    teraz zagląda:))))))
    --
    ...
  • 09.12.04, 10:51
    no właśnie tam są zazwyczaj większe rzeczy niż 38, ale nie tracę nadziei że i na
    siebie coś znajdę
    a co do innych adresów - większość to straszne badziewie, czasem zagladam do
    jakiegoś sklepu i wychodzę szybciej niż wchodzę.
  • 09.12.04, 16:46
    ja mam takie same spostrzeżenia, naprawdę straszne te rzeczy, dosłownie szmaty,
    ostatnio to już myślałam, że może wejść w dzień dostawy,ale odpuściłam sobie,
    jak pan z mojego ulubionego(nowego zresztą) ciucholandu powiedział, że wszystko
    zależy od hurtowni z jakiej biora rzeczy i kraju z jakiego pochodzą ciuchy
    (podobno najfajniejsze są z UK), i że oni szukają najlepszej. Postanowiłam
    trzymać się tego jednego i regularnie odwiedzać ,a do reszty to wpadać tak raz
    na ruski rok:)))Pozdrowienia miang:) widac w łodzi to tylko my dwie szukamy
    czegoś ciekawego:(((
    --
    ...
  • 11.12.04, 14:02
    > kiedys widziałam ciucholand z ekskluzywnymi ciuchami na trasie 57, ale niestety

    może to było na kilińskiego w pobliżu tuwima? dziś widziałam z okien tramwaju ;)
    ale juz nie miałam czasu zeby wysiaść i tam zajrzeć.
    za to na wschodniej kupiłam właśnie ładną bluzeczkę za jedyne 1.70 ....
  • 02.01.05, 01:24
    no a gdzie jest ta marysińska? nie znam ulicy.

    ja kiedys znalazłam całkiem fajne spodnie retro z czegos podobnego do tweedu,
    takie trochę gryzące, w paseczki turkusowo-brązowe. ciekawe. za 2 złote :P
    i to było w lumpeksie na piotrkowskiej przy placu reymonta - tam gdzie jest
    taki duży napis wywieszony. a kilka kamienic dalej jest inny ciuchland, w
    którym kupiłam swietnej jakosci t-shirt w kolorze oczojebnego różu :P 5 zeta

    ale z przykroscią musze stwierdzic, ze z reguły jak wchodze do jakiegos
    ciuchlandu, to zaraz mnie odrzuca bo
    1. zapach
    2. spojrzenia ekspedientek, które mówią - dziecko, to nie ejst sklep dla
    ciebie.
    a moze ja przewrazliwiona jestem? :P
  • 05.01.05, 22:43
    hihihihi, no moze jesteś;)))), a marysińka jest przy krancówce 57:)),
    pozdrowienia:)
    --
    ...
  • 19.08.08, 10:12
    Na ul. Wschodniej jest całe "zagłębie" ciucholandów+ na Piotrkowskiej przy
    Zamenhoffa, ten duży, piętrowy.
  • 12.01.05, 12:15
    Moda 36.6 na roku Wschodniej i Narutowicza - dostawy 4 razy w tygu,
    przeceniają, ceny spadają w tygodniu i mają mnóstwo ciuchów. Dla mnie
    najlepszy, nie muszę chodzić do innych, mają czysto i wszystko z wieszaka, z
    ceną, z rozmiarek.
  • 15.01.05, 10:51
    Mój ulubiony-na Retkini na Armii Krajowej- prawie zawsze cos znajde:)
    Jest równiez z " Ekskluzywna odzieza używana"-na Zamenhoffa-na przeciwko ZUS-u
    ( ale "ekskluzywna"- to nie prada -tylko co najwyzej H&M, Vero Moda).Ale i tak
    lubię go odwiedzac. NA Retkini jest Centrum Handlowe-Piaski-tam jest chyba w
    nim z 7 lumpów - na dwóch pientrach. Na Gdańskiej na odcinku Zielona -Struga-
    schodzi się na dół po schodkach. Te najczęsciej odwiedzam i jestem zadowolona:)
  • 22.02.05, 14:15
    ja tam kupiłma Kappahl kilka ciuszków :-)

    widziałyście/liście gdzieś ciuszki w dużych rozmiarach? tak 50-52?

    pozdrawiam
    Iza
  • 18.01.05, 14:13
    Villemo,
    ja swojego czasu odwiedzałam lumpex na rogu Legionów i Kopernika - niby bardzo
    beznadziejny ale bardzo tani i mozna było cos wyłowić oryginalnego, na co panie
    (z okolicznych kamienic) nie zwracały nawet uwagi a okazywało się to np
    Espritem albo tego typu metką. Lumpex z tych tanich.
    Ja mam dwa lumpexy w Konstantymowie (dojazd z Łodzi tramwajem 43 lub 43bis) -
    nie znam dokładnie numerów ulicy. Oba na 19-go Stycznia. #1 b. malutki przy
    drugim kościele (wszyscy w Konst. ci powiedzą gdzie to) ale zdarzają się
    świetne ciuszki. Ostatnio wykopałam tam piękny jedwabny krawat od Dolce&Gabbana
    na całe 3pln! #2 to vis'a'vis stacji benzynowej Orlen (jest tylko jedna) -
    trochę większy i jest w czym wybierać. Zdarzają się ciuchy z Marka i Spencera
    itepe.
    Gdybyś chciała dodatkowe infor to daj znać na @.
    A co porabiasz w Łodzi skoro mieszkasz tu od niedawna?

    Pozdrawiam, Mellinda
  • 19.01.05, 09:38
    gdzie jest róg LEgionów i Kopernika? ;)
  • 19.01.05, 12:05
    jesooo, dla mnie to czarna magia te ulice:)))), znam tylko główne i wiem jak
    dojechać do domu hihihihihihihi, no żartuję, wiem także jak dojechać do galerii
    itp.:))) a do łodzi zawitałam za mężem:)) (on tu mieszkał) a co porabiam?
    aktualnie wykonuję najtrudniejszy zawód swiata...wychowuję synka:)))pozdrawiam
    serdecznie;))
    --
    ...
  • 20.01.05, 12:11
    A to nie jest przypadkiem-Gdanska i rog Legionow??? Taki duzy narozny "lump" ?? ;)
  • 28.01.05, 13:32
    ja tez szukam fajnych lumpexów
    co moge NIE POLECIC (szmatki do podłogi)
    to lumpex przy dawnej BILLI teraz Elea róg Targowej i piłsudskiego-szmaty
    przerazajace i ceny wysokie
    ostatnio weszłam do wielkiego lumpexu róg kilinskiego i chyba wig€ry-no moze
    przecznica dalej(przystanek 1,5,4)
    cos mozna wyszperac ale lepsze rzeczy kosztuja powyzej 10zł!
  • 28.01.05, 14:05
    dziewczyny macie moze gg-chciałam pogadac o lumpexach w łodzi
  • 29.01.05, 13:30
    ja mam:)), ale ostrzegam, że żadna ze mnie informatorka:))) GG 2130461
    --
    ...
  • 10.02.05, 20:26
    moje gg 2595879. ale jestem dopiero na etapie zbierania info o róznych fajnych
    lumpeksach. sama znam może ze 2 fajne? ale od poneidzialku mam ferie i zrobię
    sobie rajd po lodzkich lumpeksach, a co :))
  • 14.02.05, 21:08
    hej dziewczyny, wreszcie spotkałam kogoś kto ma podobnego fioła jak i ja. Lubię
    ciuszki i nigdy nie mogę się oprzeć kupieniu czegoś fajnego. Co do lumpa na
    Armii krajowej to może parę lat temu był fajny (mieszkam na Retkini). Teraz to
    syf i kupa starych, spoconych i napalonych rajfur, to nie dla mnie. Ale mam
    hita!!! Otworzył się fajny sklepik przy Tęczy (w kompleksie pawilonów z Tele
    Pizzą). Może, nie najniższe ceny ale mają tam nowe ciuchy nawet Pikie, a także
    odlotowe torebki.
    Ogólnie w Łodzi to syf na wagę, a tam mają wszystko na wieszaczkach. Szkoda, że
    nie mamy takiego wyboru jak w Trójmieście.
  • 15.02.05, 21:13
    Co do tego sklepiku przy Telepizzy to polzemizowałabym...Byłam tam raz- ale
    rzeczy jak z Tuszynka- wole ten "nibysyf" z Armii Krajowej- bo tam juz
    NIEJEDNOKROTNIE dostałam rzeczy, które nie przypominaja mi akcesoriow
    odziezowych z Rynku Bałuckiego czy też Głuchowa. Każdy ma swoje preferencje
    własne i wie czego szuka na ciuchach. Polecam mały lumpeksik przy drugiej "
    Kanadzie" na Retkini- mozesz tam dostac fajne- oryginalne firmowe cicuchy-
    typu " Vila", " Only" -itp- a nie marki-" krzaki".
  • 18.02.05, 00:44
    no więc wybrałam się na ten rajd po ciuchlandach :) zwiedziłam lumpeksy na
    próchnika i legionów oraz tą mode 36.6 i lumpeks z 'eksluzywną odzieżą' na
    zamenhofa. wynik? 2 pary spodni, 2 bluzki i spódnica :) łączna cena? 67zł
  • 18.02.05, 23:19
    Sama tez chodze po ciucholandach choc obecnie mam juz swoj ulubiony na
    Narutowicza naprzeciwko Telepizzy.Taki elegancki sklepik po schodkach.Zawsze
    znajde tam fajne ciuszki Esprita,Vero Mody,H&M,Mexxa,Orsaya,Only,Benettona i
    innych.Ostatnio kupilam tam fajna koszule Tally Weijl.Jest bardzo spory wybor
    tylko trzeba szukac bo asortymentu jest duzo.Bielizna swietna!zreszta moj facet
    mysli ze co chwile kupuje nowy komplet w Galerii:)Jak dla mnie swietny sklep i
    z pewnoscia nadal bede jego stala klientka:)
  • 20.02.05, 16:25
    A nie mowilam:P wypas co??
  • 20.02.05, 16:26
    Ale jesli chodzi o ten Lumpeks , o którym mowi Kasztanek to tam jest za kilo
    czasami 100pln!! Uwazam,ze to lekka przesada!!
  • 20.02.05, 21:00
    hmm, a mozecie przyblizyc, gdzie jest ten lumpeks na narutowicza naprzeciwko
    telepizzy? pomiedzy jakimi ulicami? moze jakis charakterystyczny punk,
    skrzyzowanie? i jakie sa ceny srednie za bluzkę, spodnie? i kiedy dostawy?
    wpadłabym :P
  • 21.02.05, 22:31
    No chyba zartujesz od dobrego czasu tam chodze i jeszcze nie spotkalam sie aby
    100 zl!!! bylo za kilogram!!!!Gruby piekny welaniny sweter Vero Mody kupilam za
    18 zl i do tego zadnych uszkodzen,w znakomitym stanie.Za bluzeczki place zawsze
    kolo 7-10 zl i wiem ze sa to dobrze zainwestowane pieniadze.Jedynie bielizna i
    apaszki byly po 100 zl za kilogrm ale jakbys umiala dobrze liczyc takie
    majteczki sa tak leciutkie ze wychodzi 2 zl... sa czysciutkie i orginalne,to
    samo tyczy sie apaszek.Sa gusta i gusciki jak dla mnie wydanie 10-20 zl za
    fajna,markowa rzecz w dobrym stanie to sa grosze...
  • 21.02.05, 22:44
    Mysle,ze cena kg to nie kwestia gustu :) Jesli mowimy o tym sklepie ( tym samym
    ) to przez srodek niego sa skrzynie a po bokach wieszaki na koncu
    przymierzalnia. Po tym 100 pln za kg-wyjatkowo sie zniechecilam- zeby jakie
    supermarkowe rzeczy tam byly-Versace, D&G -to rozumiem.... A za jakas kiczowata
    torbe Fishbone nie dam 30pln- wiesz mozecie chodzic gdzie lubicie- ja mam takie
    zdanie o tym sklepie, wiec to chyba lepiej,ze wszyscy tam nie chadzaja wiekszy
    wybor dla osob nagminnie odwiedzajacych ten lump :)
  • 22.02.05, 00:01
    Bardzo chetnie dowiem sie gdzie ty kupujesz te Versace czy D&G bo jakos rozne
    lumpy odwiedzilam i z orginalami sie nie spotkalam...chyba ze mowisz o takich
    z "Ptaka" to wybacz....Irutuje mnie jeden fakt,ze na sile probujesz mi wmowic
    ze sa tam ceny po 100 zl ale sama nie odwiedzasz tego lumpeksu wiec troche
    zbedne sa te komentarze...bo ja caly czas kupuje tam za 30-40 zl za .Oczywiscie
    kazdego wybor jedni wola konkretnie inni biegaja po wszystkich szmateksach aby
    znalezsc byle jaka bluzke ale z metka "vero mody"Jedni oczekuja samych ciuchow
    za zlotowke inni wola zaplacic 15 za cos konkretnego..i ja do tych osob naleze.
  • 22.02.05, 14:19
    kurcze...
    ferie sie koncza :-(
    a ja dopiero teraz trafilam na te stronke :-(
    jak Ci ida poszukiwania?

    pozdrawiam
    Iza
  • 06.02.08, 11:33
    W ciucholandzie na ul kopernika 33 róg lipowej znajdziesz miłą obsługę i oraz
    markowe ciuchy Marks & Spencer , new look ..... itd. Ceny spox i zawsze można
    coś urwać więc polecam .
  • 21.02.05, 20:39
    Zwabiona opiniami o cudownych oryginalnych ciuchach odwiedzilam parę razy
    ciucholandy. Niestety to co tam sprzedają jest dziwaczne i nieapetyczne. Każdy
    kraj posiada własną charakterystyczną estetykę i gust narodowy. Mam wrażenie,
    że trafiałam na amerykańskie ciuchy, koszmarne, jak po zdziwaczałej ciotce.
    Szkoda pieniędzy. Jeśli masz mało kasy, kupuj porządne rzeczy bo nie stać cię
    na jej wyrzucanie.
  • 21.02.05, 22:45
    A w ktorych konkretnie bylas? Kazdy łowi takie "perełki" , ktore go kreca.
    Własnie dlatego sa takie sklepy.....
  • 24.02.05, 12:01
    ja tez oblecialm pare szmateksów i wybaczcie ale jak mam placic 15 zł za bluzke
    to wole isc do siebie na rynek i kupic nowiutka za 12 zł(wcale nie jednorazowa)
    20 zł za spodnie z lumpeksu to czysta kpina
    Rozumiem jezeli sa czysciutkie,w bardzoi dobrym stanie,Ale ja natrafiam na vero
    mode czy inne"firmówki" ale w zyciu bym tego nie załozyla-*istny syf jak po
    mojej prababci
  • 24.02.05, 12:48
    No tak nie ma jak to zakupy na rynku....polowa Lodzi w tych samych szmatach.
  • 24.02.05, 13:17
    to nie chodzi o to, ale o to, ze w ciucholandach powinno być tanio, bo co to za
    przyjemnośc płacić za bluzkę tyle co na bazarku:))) nie wspominam tu o
    oryginalności bluzek z lumpeksu a z bazarku:))))
    --
    ...
  • 24.02.05, 22:58
    Dla kazdego "tanio" ma inne znaczenia..Dla mnie tanio to jest 10,20 zl....W
    sklepie nikt nie wybrzydza ze bluzka kosztuje 120 zl a po kilku praniach
    wyglada tak samo jak ta z lumpeksu za 10 zl....Bez przesady za 1 zlotowke
    kupujesz gazete a nie fajny ciuch.....A jesli chodzi o bazarki to wlasnie tam
    nie wydalabym 20 zl za bluzeczke ktora pozostawia wiele do zyczenia jakosciowo
    i wygladowo....Ale kazdy ma prawo do swojego zdania
  • 25.02.05, 00:13
    Ja wole nosic fajnie zestawione cicuhy po babci, niz mode rynkowa-masowa :)) I
    dlatego nie wygladam jak masa-dzieki ciuchom:P
  • 25.02.05, 12:08
    a ja ponawiam pytanie, bo nikt mi nie odpowiedział - gdzie konkretnie jest ten
    lumpeks na przeciwko telepizzy na narutowicza? ja mieszkam raczej w innych
    rejonach łodzi, więc nawet nie kojarze telepizzy na narutowicza...
  • 27.02.05, 10:33
    kolo fabrycznego
  • 28.02.05, 12:07
    Na odcinku-miedzy POW a pl. Dąbrowskiego- wystraczy tam sie udac i na pewno
    znjadziesz :)
  • 07.03.05, 20:40
    odwiedziłam dziś:
    2 ciuchlandy na narutowicza - ten naprzeciwko telepizzy jest ok, ale chyba
    jeszcze fajniejszy jest ten kilka kraków dalej, w strone pl. dabrowskiego, taki
    po schodkach w dół.
    moda 36,6 - duży tłum, a ciuchy zaledwie przeciętne, chociaż byłam w dzień
    dostawy.
    lumpeksy w domu handlowym piaski. duzo ich, ceny niskie, ale ciuchy srednie.
    szukac trzeba.
    i odkryłam fajny lumpik na moim osiedlu :) naprawdę fajny, tylko że malutki.
    znajduje sie on w takich podłuznych pawilonach ze sklepami, na skrzyzowaniu
    tatrzańskiej i grota roweckiego - konkretnie chyba w drugim pawilonie od ulicy.

    a możecie mi podac dokładniejszy adres tego ciuchlandu na armii krajowej? i
    czym tam mozna dojechać? bo ja w ogóle nie znam tych okolic.

    aa btw. efekty mojego dzisiejszego łażenia - 2 swetry, 2 bluzy, 4 bluzki,
    spódnica, apaszka i torba. HAA!
    pozdro dla wszsytkich ciuchomaniaczek:)
  • 08.03.05, 09:18
    > i odkryłam fajny lumpik na moim osiedlu :) naprawdę fajny, tylko że malutki.
    > znajduje sie on w takich podłuznych pawilonach ze sklepami, na skrzyzowaniu
    > tatrzańskiej i grota roweckiego - konkretnie chyba w drugim pawilonie od ulicy.

    a co tam widziałaś ciekawego? bo ja raz zajrzałam i wydawało mi się że nic nie ma

    a byłaś mniej więcej na tej wysokosci tylko bardziej w stronę śmigłego-rydza,
    taki piętrowy pawilon gdzie jest poczta?
  • 08.03.05, 11:39
    w tym małym lumpeksie ciuchy były jak dla mnie fajne. kupiłam tam az 4 rzeczy:
    bluzę z kapturem diesel'a; spódnicę taką trochę babciną, w beżowo-bordową
    pepitkę, asymetryczną, za kolana; bluzę brudnozieloną, dekold z łódkę, firmy
    crocker i taka zwykłą bluzkę z lycrą, czarna z kołnierzykiem. wszystko było po
    5 zł, mysle, ze sie opłaciło :) widziałam tam tez taka ciekawa torbę, z
    hmm...flauszu? nie znam sie na materiałach. w kazdym razie była z modnych
    kolorach - malinowa z zielonymi akcentami. trochę była zmecholona :P ale to sie
    chyba da ogolic zyletką albo taka specjalną maszynką

    a w tym ciuchlandzie w budynku z poczta i biblioteka (o tym mówimy?) to byłam
    raz kiedys dawno, ale jakos mnie odrzuciło. ale przejde się niedługo, jak mi
    rezerwy pieniężne sie ustabilizują po tym wczorajszym ciuchobraniu :)

    mieszkasz w tych okolicach?
  • 08.03.05, 13:24
    no to skoro piszesz ze cos tam znalazłas to ja też bedę próbować

    > a w tym ciuchlandzie w budynku z poczta i biblioteka (o tym mówimy?) to byłam
    > raz kiedys dawno, ale jakos mnie odrzuciło. ale przejde się niedługo, jak mi
    > rezerwy pieniężne sie ustabilizują po tym wczorajszym ciuchobraniu :)

    tak, chyba o tym
    widziałam tam parę bluzek dosc ciekawych tylko nie w moim rozmiarze, i kupilam
    koszule w kratke wiazana pod biustem

    > mieszkasz w tych okolicach?

    tak, od niedawna, dlatego nie znam jeszcze dobrze sklepow ani nazw ulic ;)
  • 08.03.05, 22:12
    A ja ostatnio pracuje w takich godzinach,ze nigdzie nie chodze i cierpie;)) ALe
    moze w sobote rusze-coz , mam swiadomosc ,ze cudow nie znajde ( sobots), no ale
    dla samego sportu :)
  • 10.03.05, 21:30
    powodzenia :) ja cierpię na brak funduszy :(

    a co do tych okolic - to jest jeszcze jakis ciuchland w tym duzym pawilonie na
    rogu przybyszewskiego i tatrzanskiej. ale nigdy tam nie byłam.
  • 18.03.05, 21:53
    ha, byłam w tym ciuchalndzie na rogu przybsyzewskiego i tarzanskiej. on jest na
    górze, po schodach trzeba wejsc, w takim najwiekszym budynku, gdzie sa jeszcze
    jakies sklepy spozywcze, rybny, poczta, bank. dostawy mają w pon, wt, i sr.
    kupiłam sobie tam 2 zakiety po 17 zł :)))
    i widziałam ładne torebki, ale drogie. taka jedna fajna za ...15zł :/

    a w ogóle to tylko ja tu jestem? piszcie cos, dziewczyny!
    przeciez w lodzi lumpeksy sa na kazdym rogu, codziennie mozna cos nowego
    odkryc :)
    bo nas watek warszawski przegania z ilością odpowiedzi :P
  • 19.03.05, 11:38
    a ja chciałam dzis zajrzec do tego malego co polecałaś, ale byl zamkniety, a
    przez szybę wygladalo na to ze sa jakies ciekawe rzeczy :(
  • 20.03.05, 16:34
    Ja nic nie pisze bo nie mam czasu na grzebanie:((Mam teraz cykl szkolen od 9-17
    na istrym zadupiu wiec do zadnego nie zdaze wejsc -czesc jest niestety czynna do
    17-17:30. Ale odkrylam jeszcze jeden fajny maly sklepik na Retkini i jest tam
    duzo rzeczy firmowych-only, vila- ceny od 2- 30 pln-fajne... a z wawa co sie
    dziwic ze nas przeganiaja-a wogole co to ma znaczyc? Nie rywalizuje ...
  • 21.03.05, 16:08
    a gdzie dokładnie ten sklepik an retkini?
    ja dzis kupiłam w tym lumpiku na rogu tatrzanskiej i przybyszewskiego taki
    fajny płaszcz grubego jenasu za..16zł :) sliczny, styl vintage :)))
    mam dokładnie zero złotych, jak pieniążki wrócą, to pójde do tego małego przy
    tatrzanskiej:)
  • 26.03.05, 23:32
    witam, a w którym miejscu ten sklepik? i gdzie dokładnie jest ten na Armii
    Krajowej i przy Kanadzie? Po świętach będę w Łodzi, chętnie zajrzę :)
    dzieki i pozdrawiam
  • 27.03.05, 20:19
    pytasz o ten na rogu przybyszewskiego i tatrzanskiej? to jest tak: duzy pawilon
    ze sklepami. jest tam jakis duzy spozywczy dawny społem :P, obok poczta, kiosk,
    sklep z rybami. trzeba wejść po schodach na górę i tam jest taki duzy lump :)
    dostawy mają w pon, wt, sr.
  • 27.03.05, 21:18
    Na Armi Krajowej niedaleko Lidla jest taki niebieki prl-owski pawilon- na
    przeciwko niego sa takie male sklepiki-i tam jest kosmetyczny i wlasnie te
    ciuchy wstawione.Szukajcie a znajdziecie
  • 24.06.05, 11:26
    Jedziesz tramwajem 12 w kierunku Wyszyńskiego i wysiadasz przy markecie LIDL.
    To będzie dokładnie 6 przystanek od dworca Kaliskiego jeśli dobrze liczę. I
    idziesz w przeciwną stronę od stacji paliw;-) Tam będzie niebieski pawilon. Tu
    Cię ktoś poprowadzi bo w okolicy są 3 ciuchlandy ;-)

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30137
  • 24.06.05, 11:22
    Jedziesz tramwajem 12 w kierunku Wyszyńskiego i wysiadasz przy markecie LIDL.
    To będzie dokładnie 6 przystanek od dworca Kaliskiego jeśli dobrze liczę. I
    idziesz w przeciwną stronę od stacji paliw;-) Tam będzie niebieski pawilon. Tu
    Cię ktoś poprowadzi bo w okolicy są 3 ciuchlandy ;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30137
  • 31.08.13, 15:39
    Tak, rzeczywiście sporo jest tych ciucholandów. JA tam ostatnio wybieram tylko lupmeksy online z powodu braku czasu, po prostu. OStatnio udało mi sie wyhaczyc sliczna sukienke Mohito za 10zł tu: www.innestyle.pl/
  • 12.04.05, 14:21
    Rzgowska 6 - mały sklepik, dziś po raz pierwszy zajrzałam i kupiłam fajną bluzkę
    koszulową za 10 PLN, widziłam też kostium (spodnie + żakiet) za 30, reszta
    nieciekawa
  • 11.05.05, 11:33
    jaskinie roszkoszy.....ha! dobrze powiedziene. ja jestem już na
    etapie "choroby" :). czesem wchodzę i wychodzę, bo wiem co jest grane
    dobry lumpeks jest na Piotrkowskiej 224 (chyba, ale łatwo znaleźć). taka
    niebieska brama i schody w dół.
    tam są ciuchy dość drogie, jak na lumpeks, ale nie ma badziewia..jeśli ktoś
    szuka czegoś na topie to polecam.
    dodatkowo też na Piotrkowskiej (wstronę górniaka, za katedrą) też lumpeks,
    chyba tego samego właściciela (dodatkowo ubrania dla dzieci...). uprzedzam -
    ceny wyższe, ale naprawdę fajne ciuchy.
  • 12.05.05, 09:39
    > dobry lumpeks jest na Piotrkowskiej 224 (chyba, ale łatwo znaleźć). taka

    zajrzałam tam raz i stwierdziłam ze dla mnie za drogo, w ogóle ostanio zdarzyło
    mi się wejść do kilku lumpów gdzie ceny jak z księżyca
    a parę dni temu widziałam autobus wymalowany w reklamę 36.6, skoro się tak
    reklamują to cenny pewnie pójdą w górę, buuu
  • 12.05.05, 19:30
    to juz nawet o ceny nie chodzi a pewnie o to co tam bedzie-obawiam sie tych
    dzikich tłumów :((
    p.s ale czy to na pewno byla reklama lumpow a nie jakiejs gazety?? :)
  • 10.06.05, 11:37
    lumpa, dziś znowu ją widziałam
    w dodatku w 36.6 pisze ze bedzie mozna kartami placic, to dopiero sie zrobi
    ekskluzywny salon ;)
    a wczoraj jak tam bylam rzeczywiscie tlumy + przed wejsciem zaparkowanych kilku
    facetow z wózkami i bez - śmiesznie to wygladalo, jak pieski na smyczy ;);)
  • 18.05.05, 00:16
    skoro chodzi o ceny, to bardzo trudno znależć coś bardzo dobrego i
    niedrogiego.niestety już nie jest to takie łatwe jak kiedyś, w dobie kilku
    lumpeksów...a jeśli już to trzeba w lumpeksie spędzić "trochę" czasu, żeby
    przekopać wszystko. skoro mamy już czas to może lumpeks na Pilsudskiego (dawne
    zakłady WIFAMA -teraz WI-Ma) za zakładami, uliczka w prawo i pierwsza brama na
    prawo, jest spory odnowiony budynek. nie łatwo tam trafić, ale o ile sobie
    przypominam są "kierunkowskazy". ogromna hala i różne ceny - można trafić coś
    extra, ale ....trzeba mieć czas!
  • 18.05.05, 16:21
    a możesz jeszcze jakoś dokładniej wyjaśnic, gdzie jest ten lumpeks na
    piłsudskiego? w ogóle nie znam tych okolic. na którym przystanku trzeba wysiąść?
  • 01.06.05, 13:29
    A kiedy tam byłaś ostatnio? Ja byłam tam z 7 lat temu a ostatnio nie mogłam
    znaleźć.
    Fajny lumpex jest na wschodniej (zagłębie lumpexów)przy rewolucji od strony
    piotrkowskiej, drogo ale fajne rzeczy
  • 07.06.05, 00:49
    Co tu dużo mówić.
    Jeśli lumpy w Łodzi,to Wschodnia.
    Między Narutowicza, a Pomorską jest ich kilka, jest w czym wybierać.
    Dodatkowo można wystartowac z dwóch małych, przy przystanku "57" przy ŁDKu (w stronę Marysińskiej). Ostatnio tam kupiłem fajną koszulę.
    Lumpeksów powstaje w Łodzi coraz więcej.
    Jutro też się wybieram, a co!

    A drogie panie. Nie pytajcie o bardzo dokładne lokalizacje i gdzie jest dana ulica. Mapa w kiosku kosztuje kilka złotych. Skoro mało się zna miasto, w którym się mieszka,to czas je poznać...


    --
    "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
    Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
    Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
    Tuwim.
  • 13.06.05, 14:41
    hej, pierwszy raz tu napisze.. :p szukam jakiś fajnych młodziezowych ciuszków w
    małym rozmiarez (36) powiedzcie mi czy znajde cos tam na przeciwko Telepizzy na
    narutowicza lub na tej piotrkowskiej 224? zrobiło sie ciepło a ja kompletnie
    nie mam w czym chodzic... :/ oo i kiedy sa dostawy, wiecie? :]
  • 13.06.05, 22:34
    Ja dzisiaj byłam na dostawie w sklepie naprzeciwko TelePizzy,jest mnostwo
    fajnych ciuszkow...spokojnie znajdziesz tam ciuszki w rozmiarze 34,36.
  • 14.06.05, 11:32
    nio juz myslałam ze temat został zakonczony... ok to jest narutowicza niedaleko
    dworca, tak? kurde no to zadzieram kiece i lece :] tylko kiedy sa dostawy,
    wiesz moze? bym na darmo sie tam nie przejechała :P
  • 14.06.05, 14:14
    ja też sie upewnie - to jest na narutowicza na odcinku pomiedzy placem
    dabrowskiego a dworcem łódz fabryczna? z tego, co kojarze, to tam sa 2
    sklepiki - jeden taki malutki schodkami w dół, a drugi podłuzny. o którym
    mówicie?
  • 15.06.05, 19:34
    Mieszkam na Narutowicza w kamienicy, w kt?rej jest ciucholand (podłuzny, wchodzi sie po schdkach),
    moim zdaniem jest kiepski, wchodzę często, ale nigdy nic.
    Najlepsze ubrania dla dzieci szczególnie małych, ale też 4-6 letnich w ciuchach na Zielonej blisko
    Piotrkowskiej obok kwiaciarni Zielona (przy parkingu).
    jest jeszcze jakiś fiu bżdziu na Traugutta przy Grandce.
    b.
  • 15.06.05, 23:03
    Każdy ma swój ulubiony sklep ,jeden n na ZIelonej inny na piotrkowskiej
    ajeszcze ktoś inny na Gdańskiej.Każdy szuka czegoś innegoi każdemu podoba się
    coś innego jednemu blondyna a mnie ruda kobieta i dlatego pisanie ,żę ty nic
    nie kupilas nie oznacza . że ja nie mogę nic kupić. każdy może kupować gdzie
    chce i w ktorym sklepie
    chce.

  • 16.06.05, 21:45
    Zgadzam sie z przedmowczynia kazdy szuka czegos innego ja w tym podłuznym na
    Narutowicza zaopatruje sie 2 rok i zawsze cos znajde fajnego a jestem mloda
    osoba lubiaca modne ciuszki firmowych firm a bluzek Esprita,Fishbina czy tez
    Veromody i H&m zakupilam juz tam mase:)
  • 16.06.05, 22:03
    a ja dzis byłam w tym po schodkach na narutowicza i widziałam tylko kupe
    swetrów dla pań o numerze 40... nie wiem moze akurat było juz przebrane ale nic
    nie znalazłam... :/
  • 18.06.05, 23:19
    karola_87 napisała:

    > a ja dzis byłam w tym po schodkach na narutowicza i widziałam tylko kupe
    > swetrów dla pań o numerze 40... nie wiem moze akurat było juz przebrane ale
    nic
    >
    > nie znalazłam... :/


    A ja właśnie poluję na swetry robione ręcznie, mogą być porozciągane, aby były
    z gatunkowo dobrej włóczki - potem to pruję i przerabiam na swetry dla całej
    rodziny. Oszczędnośc wielka, bo o takie rzeczy mogę się potargować.
    A potem na prezenty jak znalazł, bo są ciepłe, z dobrej wełny i wszscy są
    bardzo zadowoleni. Kiedy dzieciaki były jeszcze małe, to nawet z takich włóczek
    robiłam całe ubranka (spodenki + sweterek + kamizelka).

  • 19.06.05, 13:52
    wczoraj zajrzałam do takiego małego sklepiku na Zarzewskiej koło Kilińskiego,
    nic nie kupiłam ale sklep wygląda obiecująco i chyba dużo klientek tam zagląda...
    A potem na Kilińskiego blisko Dąbrowskiego mniej ciekawy, ale może coś się da
    upolować
    Zna ktos te sklepy?
  • 24.06.05, 11:04
    a może podpowiedzie mi gdzie szukać meskie marynarki?
  • 24.06.05, 11:13
    Na Wschodniej (róg Narutowicza) w okoliczch Filharmonii/kina Bałtyk. Tam jest
    ten lumpex "36,6". Mają na wprost wejścia pomieszczenie z ubraniami specjalnie
    dla panów ;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30137
  • 27.06.05, 09:41
    Witajcie:) Jestem straszną ciuchloandomaniaczką i własciwie rzadko kupuję coś w
    innych sklepach a mojego synka ubieram tylko i wyłącznie w ciucholandach. Moje
    ulubione to Odzież skandynawska na Wschodniej i Jaracza oraz często wspominane
    36,6 na Wschodniej. Super szczególnie jesli chodzi o dziecięce ciuszki ...
    firmowe, śliczne i prawie nowe a kosztują zwykle do 5 góra 10 zł za sztukę.
    Bardzo polecam. Dobry jest też ciucholand na przybyszewskiego między
    kilińskiego a rydza-śmigłego. Obok ciucholandu jest też sklep z nowa odzieżą
    Vero Moda, Only, Villa itp tańsza niz w sklepie firmowym a czasami nawet na
    wage mozna znaleźć coś ciekawego. Podkreślam że w tym sklepie wszystko jest
    nowe. I to na razie tyle. Owocnych łowów:)
  • 27.06.05, 17:12
    no to trochę podsumuję:

    * lumpeks na przybyszewskiego między rydza-smiglego a kilinskiego - dostawy we
    wtorki
    * lumpeks na skrzyzowaniu tatrzanskiej i przybyszewskiego, w takim duzym
    pawilonie handlowym, na piętrze. dostawy w poniedziałki. częśc rzeczy
    wyceniona, częśc grzebalnia. fajne ciuchy są tylko w dniu dostawy i to rano ^^
    * lumpeksy sieci dukat:
    - ten na piotrkowskiej przy placu reymonta - dostawy codziennie, czynny też w
    soboty.
    - ten na zamenhofa 'ekskluzywna odzież'. ceny takie sobie (bluzki 15zł,
    spodnie 20zł). dostawy dośc nieregularnie, ale z tego co zaobserwowałam to we
    wtorki i piątki.
    - ten na kruczkowskiego w takich pawilonach. dostawy codziennie. duzy jest :)
    * moda 36,6 na wschodniej. dostawy w poniedziałki i czwartki.
    * lumpeks w pawilonach przy tatrzanskiej/grota-roweckiego. malutki. dostawy w
    poniedziałki i czwartki.
    * na ryneczku na dabrowie:
    - lumpeks w budynku ze sklepem miesnym na parterze. a lumpeks jest na piętrze.
    dostawy we wtorki.
    - ciuchland w tylnych czeluściach pawilonów handlowych. schodzi sie tak po
    schodkach. dostawy we wtorki. jutro tam ide, więc strzec sie i nie wyrywac mi
    ciuchów prosze ^_^` :D

    no, to sa lumpeksy, które czasami odwiedzam. mam nadzieje, że informacje sie
    przydadza :)

    a mozecie mi napisac cos wiecej o tej 'odziezy skandynawskiej' i róznych
    ciuchlandach na wschodniej?
  • 03.07.05, 11:59
    Mam do Ciebie prosbe, czy moglabys dokladniej wyjasnic, gdzie znajduje sie
    ciuchland ten na piotrkowskiej przy placu reymonta? Bylam tam ostatnio, ale nie
    moglam znalezc..
    Z gory dziekuje i pozdrawiam.
  • 09.07.05, 00:31
    lu.ka: jak idziesz piotrkowska od placu reymonta w strone katedry, to po lewej
    stronie mijasz 2 lumpeksy. jeden jest w jakiejs starej fabryce, a drugi w
    kamienicy i wchodzi sie po schodkach.
    w tym peirwszym sa glownie rzeczy wycenione (na serio ładne) ale też rzeczy w
    koszach po 2zł za sztukę. a tym drugim są tylko wycenione, ale ceny sa nizsze i
    miły pan zawsze mi sprzedaje taniej :P
  • 19.07.05, 23:07
    Witaj Malutka :)
    Pytasz o ciuszki skandynawskie i "lumpy" na Wschodniej...
    Ja właśnie tam ostatnio zaczełam chodzić.Ciuchy skandynawskie, szczególnie
    jeśli idziesz w dniu dostawy (poniedziałek) są moim zdaniem dobrej
    jakości.Nawet w sobote, kiedy cena jest najniższa i ciuchy są już przebrane, da
    się coś fajnego wyszperać.
    Co prawda jest już lipiec, a Ty pisałaś w czerwcu.Mam nadzieję, że do tego
    czasu już odiwedziłaś tą skarbnicę :) Jeden sklep jest na Jaracza, a drugi na
    Wschodniej.Wymiana calkowita towaru co tydzień.

    Pozdrawiam cieplutko
  • 30.06.05, 13:12
    Ja co prawda nie mieszkam w Łodzi, ale prowadzę w Łasku(30 km) ul. warszawska 3/5 sklepik z używanymi ubrankami i zabawkami dla dzieci. Zapraszam serdecznie wszystkie mamy, ceny są bardzo atrakcyjne.
  • 24.07.05, 11:48
    "Skandynawska odzież używana" - na Jaracza tuż przy tzn. "Magdzie". Budynek
    utrzymany w kolorze niebieskim. Duzy slogan i powiewająca chorągiewka. Dół to
    męskie spodnie i rzeczy dziecięce (sporo tego tam), natomiast piętro to
    bajeczna komnata. Ładny zapach (rzeczy uprane i uprasowane, wiszące na
    wieszakach), na kazdej ścianie lustra, muzyka w tle. Jedyne dwa kosze na końcu
    z bielizną, apaszkami, zasłonami, prześcieradłami i pościelami. ;-)) Zachęcam
    zajrzeć. Dostawy w poniedziałki. Cennik: pon- 45 zl, wt: 35 zl, śr: 25 zl, czw:
    20 zl, pt: 15 zl, sob: 10 zl

    PS: Natomiast ten na Wchodniej o wiele mniejszy (i parterowy;p), ale równie
    schludny i przejrzysty (bo i znów rzeczy wieszakowe) Dostawy w środy a więc
    ceny obniżają sie od środy.;PP

    Pozdrawiam!
  • 24.07.05, 21:08
    nie ma jak autoreklama . Najlepiej samemu zachwalać swoje sklepy. A to że
    ciuchy wypranei wyprasowane to można między bajki włożyć.Jeszcze nie widziałam
    ciucholandu w którym by to robili,a zwłaszcza dużego ciucholandu. A jak chce
    się mieć reklamę to najlepiej wykupić w gazecie lub internecie a nie podszywać
    się pod
    klientki.
  • 24.07.05, 22:08
    ej kurde fajnie,moze tam zajrze...
    a autoreklama nie jest zła-dlaczego sie czepiasz?
    i co nie mow mi ,ze tam nie zajrzysz? :))
  • 24.07.05, 22:28
    byłam parę razy .beznadzieja wiadomo że odziez szwedzka jest kiepska.
  • 25.07.05, 19:42
    Hyhy. Autoreklama na drzewo. Nie ma co, każdy ma swój sprawdzony lumpeks. Nawet
    lepiej, jeżeli tak sądzisz Masiek3- będzie przynajmniej mniejsza konkurencja. XP

    Ja tam lubię tą kiepską odzież Szwedzką! %)
  • 25.07.05, 20:41
    Ja osobiście wolę włoską lub francuską ,może być też angielska za skandynawską
    nie przepadam, ale skoro ty ją kupujesz i ty ją lubisz to twoja sprawa.
    tylko wydawało mnie się, ze forum jest stworzone dla pasjonatów ciucholandów,a
    nie dla darmowej reklamy ich właścicieli. Skoro chcą zachwalać swoje sklepy to
    powinni założyć swoje forum.
  • 25.07.05, 22:04
    Hehe! Uśmiałam się.:-) Autoreklama swojego sklepu?? Heh. Chyba nie wiesz o czym
    mowa. malutka_mamutka spytała się czy ktoś wie coś więcej o tej skandynawskiej
    dzieży na Jaracza czy Wschodniej. No to dostała odpowiedź. A to, że ktoś się
    niepotrzebnie czepia i wmawia mi, iż jest to reklama mojego szmateksu (nie
    pogardziłabym takim interesem) to jest w blędzie. Powiem więcej, bardziej sie
    uśmiałam z twojego postu niż obużyłam. Pozdrawaiam Cię Masiek3. XP
  • 25.07.05, 22:25
    Jesteś obużona czy oburzona.Warto sprawdzić w słowniku ortograficznym.A ciuchy
    najlepsze są na LImanowskiego.
  • 25.07.05, 22:28
    Ach! Dyslektyk potrafi.:>

    Limanowskiego powiadasz? Przejdę sie tam, a potem i ja powyśmiewam sie z twoich
    gustów.:P
  • 28.07.05, 18:56
    O nie , na Limanowskiego to srednie ciuchy...Nie to czego oczekuje..Ale ostatnio
    mimo tych moich przekonan i stereotypow kupilam piekna bluzeczke H&M na ciuchach
    na Pl. Barlickiego...
  • 28.07.05, 20:20
    Oj sporo, sporo pracy. Jak narazie nie mam czasu pojechać nigdzie odwiedzić
    nowe second-hand'y. Dziś wpadłam tylko do tego co zwykle i kupiłam sobie
    przeuroczą spódniczkę sztruksową oraz bikini (nieużywane z metką) z H&M, bluzkę
    z długim rękawem Vero Moda i fantastyczny sweterek Benetton'a. Udane łowy. :-))
  • 24.01.06, 21:40
    czy są tam też ciuchy ciążowe? A w ogóle gdzie w Łodzi można kupić używane
    ciuchy ciążowe?
  • 03.10.08, 16:02
    w poniedziałek 6 X otwiera się sklep na Przybyszewskiego 22
    mam ulotkę - PURPUROWA KROWA :)
    ciekawe, co będą mieć - gadałam z laską, która tam bedzie sprzedawać - mówiła,
    że tylko wycena z wieszaka, ale taniutko i świetne bluzki
    zobaczymy
    otwierają od 9.00
  • 18.08.05, 12:53
    na Zarzewskiej idąc od Rzgowskiej zaraz po prawej kilka fajnych koszulowych
    bluzek Esprit i innych, rozmiary 40, 42.
    Idźcie wykupić bo mnie stresuja ;)
  • 01.09.05, 12:39
    a jak Wy go znajdujecie. Ja bywam tam ostatnio dość często. I nawet parę
    fajnych ciuszków udało mi się upolować.
  • 06.09.05, 17:47
    Wpadłam dziś mocno przelotnie,ale myślę, że da radę coś ugrzebać,trzeba tylko
    dokładnie przejrzeć wieszaki.Jutro kasa przychodzi na konto,mam wolny cały dzień
    i zrobię sobie wielki lumpowy rajd....ach,będzie rozkosznie.Pozdro :-))
  • 01.01.06, 12:51
    Hejo ... Piotrkowska to ostatnio mój ulubiony ... tylko się zrobił taki wielki
    że przebrnąc przez niego to masakra ... i kolejki do przymierzalni tez
    maskaryczne choc jest ich aż 4 czy 5. Ale ogólnie jest fajnie. Pozdrawiam
    wszystkie ciucholandomaniaczki.
  • 02.01.06, 08:44
    ale gdziue dokladnie jest ten nowy duzy lumpeks na piotrkowskiej?
  • 05.10.05, 20:29
    a ja chcialam zjechac lumpeks na Wschodniej (36.6) za przymierzalnie... :D
    Osobiscie nie znosze tam niczego przymierzac bo zaslonki sa od kolan do szyi,w
    dodatku sa zbyt krotkie zeby dalo sie je "rozpostrzec" na calej szerokosci
    przymierzalni. Sa tak cienkie ze wszystko dokladnie przeswituje. Same boksy tez
    nie sa lepsze, rowniez zaczynaja sie doopiero od kolan i sa tak niskie ze kazdy
    kogo bozia obdarzyla wyzszym wzrostem moze sobie do zajrzec. Nie wyobrazam
    sobie zakupow bez przymiarki a niestety na Wschodniej to udreka. Uwazam ze
    troche prywatnosci w przymierzalni sie czlowiekowi nalezy... Pozdrawiam
    wszystkich lumpeksowych amatorow!!!!
  • 02.09.06, 00:37
    Ja wolę ten ciucholand koło 36,6na wschodniej:).Dostawę mają w środy.Była cena
    20zł za kg:)Kupiłam śliczny,prawie nowy sweterek George za 5zł:)
  • 20.11.06, 20:03
    a, właśnie. od georga mam z londynu jedwabną kieckę ometkowaną za 1Ł.
  • 30.12.05, 13:32
    Podcjągam bo trochę nisko spadłyśmy
  • 24.01.06, 16:29
    no wlasnie, gdzie jest ten nowy lumpex na Piotrkowskiej???????
  • 25.01.06, 10:33
    Na Piertynie na przeciwko pasażu Schillera, tam był kiedyś sklep z butami, BUT-
    S bodajże.
    --
    Ania i Kacperek (02.02.2005)
    Dyziolek
  • 31.01.06, 10:23
    Na wage? Wieszaki jakie rzeczy ?

    Po rozczarowaniu lumpeksem na Piłsudskiego ( Central II ) wcale nie mam ochoty
    tam zagladac ...
  • 02.02.06, 20:51
    Po wizytach w kilku lumpeksach doszlam do wniosku ze w tych duzych nie ma
    fajnych rzeczy - w wiekszosci to stare poplamione albo zniszczone ciuchy
    ktorych nigdy bym nie kupila. Wiec juz tam nie chodze - szkoda czasu...
    Natomiast w malych sklepikach czesto spotykam calkiem nowe rzeczy i poza tym
    duzo tansze niz te stare zniszczone w wielkich ciucholandach. W ciucholandzie
    na Narutowicza przy Kilinskiego nie udalo mi sie jeszcze nic spotkac i na
    pewno juz tam nie pojde :)
  • 25.12.10, 21:16
    Jeśli chodzi o mniejsze sklepiki to mi często udaję się spotkać coś godnego uwagi na mazurskiej przy kilińskiego.
  • 28.02.06, 10:56
    Witam!

    ja ostatnio zaglądam na Piotrkowską. Sklep jest ogromny i trzeba poświęcić
    trochę czasu na wygrzebanie czegoś, ale można znaleźć fajne markowe ciuchy.
    Załuję tylko, że mało jest rzeczy w rozmiarze 36 :( Często S wygląda na dużą
    M... eh nie wiem skąd ta rozmiarówka ;) Za kg 40 zł.
  • 15.03.06, 23:46
    czy jakieś łodzianki są tutaj ??
  • 14.05.06, 12:56
    jestesmy :))
  • 15.08.06, 17:40
    ul.krolewska (na przeciw szkoly w apartamentowcu) ladnie i czysto ale niezbyt
    duzy wybor
    ul.kurczaki w pawilonikach
    ul.tuszynska kolo ALmy
    ul.rzgowska za domarem -bardzo duzy wybor

    pozdr
  • 16.08.06, 19:19
    broniewskiego w pawilonikach
  • 26.08.06, 00:38
    a torby i dodatki gdzie jest ich multum ??
    a i jakie futerka jakby Wam wpadły w oko to dajcie znac-zakupy jesienne czas
    rozpoczac ;)
  • 31.08.06, 16:42
    A gdzie jest jakiś konkretny wybór kurteczek?Takich na wiosnę,jesień.Wszędzie
    gdzie zajrzę,albo nie ma nic albo są do rozmiaru 38 i od 46:(Nic pomiędzy...
  • 01.09.06, 22:47
    Na poczatek- strasznie cieszę się, że znalazłam to forum. Poza tym jestem wielce
    ucieszona tym wątkiem.
    Moje typy- Przybyszewskiego 19 lub 21 (zielony!) świetne ciuchy zawsze znajduje
    coś fajnego dla siebie ale ceny bywają odstraszające (jeansy za 30zł w grzebalu
    to przesada)
    Na placu wolności sa dwa duże- byłam w poniedziałek i ten do którego wejście
    jest bezposrednio na parterze bardziej mi się spodobał.
    Central 2 pietro- kiedyś super teraz robią z nim coś dziwnego grodza się
    siatkami i inne cuda niewidy a ciuchy coraz gorsze.
    to chyba tyle. Pozdrawiam Łodzianki lumpeksianki
    --
    Łodzianka- to brzmi dumnie
    :D :D :D :D
  • 02.09.06, 17:34
    Dziewczyny, a gdzie znajdę w Łodzi kurtkę jesienną??? Bedę wdzięczna za
    sugestje. Przypomniało mi się o jeszcze jednym znanym mi lumpeksie na Jaracza
    koło jabloneksy więc chyba nr. 16 lub 20. Pani sprzedawczyni wszystko prasuje
    ciuszki na wieszakach...
    --
    Łodzianka- to brzmi dumnie
    :D :D :D :D
  • 08.09.06, 14:21
    polecma lumpeks FART na klonowej (odcinek pomiedzy limanowskiego i lutomierską)>
    fajny, duzy lumpeks z dostawami w poniedzielki i czwartki. cena za kg obniza
    sie co 4 godziny a swierza dostawa jest po 19 zl, od 14 po 16, a ostatniego
    dnia wszystko po zecie. mozna wygrzebac cudnr ciuszki.
  • 09.09.06, 13:29
    wiem, ze to zabrzmi burzujsko, ale wchodze tylko do tych ciuchlandow, dzie
    wszystko ładnie jest na wieszakach, a placi sie za sztuki. zwykle w takich
    miejscach, ubrania sa czyste, schludne, mało zniszczone. oprocz tego, mozna
    znalezc wiele ciuchow znanych marek. do duzych i na wage nie chodze, bo tam
    rzeczywiscie sa szmaty.
    moj ulubiony ciuchland: na janowie u p. kamilli
  • 09.09.06, 13:37
    i drogo !
    --
    That which does not kill us, makes us stranger.
  • 20.11.06, 20:00
    ja z kolei - tylko do tych na wagę :))
    sugerowanie się metką nigdy mi na dobre nie wyszło, nie noszę tych ciuchów
    disla, kokai, mango itd. jakość się czuje, a jeśli się pomylę, to stracę 1,5zł,
    a nie 25 czy więcej. wyjątkiem jest jedna kiecka od laurena, ale to był londyn,
    szalone urodziny, łut szczęćcia :)))) mam masę cudownych bluzek z jedwabiu po 1-
    3zł; kupuję, jeśli jakaś plama nie zejdzie czy odkryję inną usterkę - pruję,
    szyję, chowam "na zaś", ale nie muszę żałować niczego.
  • 20.10.06, 18:46
    chcialm sie zapytac, gdzie wlodzi jest lump z rzeczami z wyzszych polek, typu
    dior, chanel, itp.? mozna gdzies takie rzeczy trafic?
  • 23.10.06, 16:03
    na PIOTRKOWSKIEJ jest, w stronę Placu Niepodległości, nie wiem jaki to numer,
    ale obok jest herbaciarnia, a do tego sklpeu schodzi sie po schodkach w
    dół.kOBITKA MA tam Diroy, Pradę, Chanel i inne z wyższej półki, tyle, że bardzo
    drogo tam jest.Bardzo fajne ma torby i buty, ale te ceny!!!
    --
    Ania i Dyziolek (02.02.2005)
  • 24.10.06, 22:10
    Aniasia, mogłabyś odrobinę sprecyzować - po której stronie Piotrkowskiej? w
    bramie? w pobliżu czego większego - sklepu, restauracji, bo ta herbaciarnia to
    słaby punkt orientacyjny. Plisss :)
  • 25.10.06, 10:41
    A gdzie można coś fajnego dla dzieci znaleźć.

    --
    Marta, Oleńka 01.06.2004, i Julka
    07.06.2006
    Nowe zdjęcia Oleńki
  • 08.01.07, 13:28
    Zdaje sie przedmowczynie mowily o sklepie Holywood. Sklep jest z prawej strony
    jadac w strone Uniwersalu. Z tego co pamietam gdzies na odcinku od Charliego do
    nastepnej przecznicy,ale moge sie mylic bo dawno juz tam nie buszowalam :*
  • 18.02.07, 17:47
    Dziewczyny, podpowiedzcie, gdzie w Lodzi ciucholandy, w ktorych mozna kupic
    fajne ubranka dla dzieci?
  • 01.10.13, 21:17
    Jeden z najlepszych sklepow jakie poznalam i jaki dziala od dawna jest sklep na rzgowskiej4 nazywa sie "Siusiumajtek" maja wszysko tylko dla dzieci rzeczy sa ladne wyprane i wyprasowane
    przewaznie angielskie .Na ich sklepie ubieram od poczatku moja 3 dzieci Kamila ma 8 lat i juz ten sklep istnial moje kolejne dzieci tez ubieram tylko w tym sklepie ,a jeszcze do tego mozna oddac do komisu gdy dziecko wyroslo i wziazc za to wieksze ubranka.specjalizuja sie tylko w odziezy dzieciecej idlatego maja ladny i duzy wybor .
    naprawde polecam!
  • 01.10.13, 21:44
    natrafilam na ten sklep przypadkowo dawno temu i jestem mu wierna do dzis maja same ubranka dzieciece wyprasowane na wieszakach wszystko pachnace az chce sie szukac rzeczy naprawde ladne i tylko dla dzieci sklep jest na Rzgowskiej 4 nazywa sie "Siusiumajtek" obiema rekoma podpisuje sie pod tym sklepem polecam go z czystym sumieniem
  • 01.10.13, 22:27
    Mam chlopca w wieku 7 lat i bardzo trudno jest na ten rozmiar kupic rzeczy uzywane i powiem Wam ze znalazlam taki sklep na Rzgowskiej 4 "Siusiumajtek"maja tam tylko dzieciece rzeczy .nie jest to grzebalnia /nie lubie takich/tam sa rzeczy poprasowane na wieszakach
    Powiem szczerze ze jest to najlepszy ciucholand dla dzieci w Lodzi , ten sklep dba o klienta bo ma rowniez nowe rzeczy w nizszych cenach niz w wiekszosci innych sklep .moj syn strasznie niszczy spodnie dres wystarczaja mu na miesiac i tylko w tym sklepie udaje mi sie kupic za 7zl w b.dobrym stanie.
    Maja rowniez stroje na przebrania nigdzie nie moglam znalez wampira a moj syn bardzo chcial nim byc tam znalazlam i moglam wypozyczyc .

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.