Dodaj do ulubionych

Rok 2014 - Rokiem Oscara Kolberga

02.01.14, 07:30
http://www.oskarkolberg.pl/images/kolryc6.jpg
Edytor zaawansowany
  • super.222 02.01.14, 07:39
    W lutym przypada 200 rocznica urodzin tego wybitnego badacza
    polskiego folkloru. 6 grudnia 2013 roku Sejm jednogłośnie przyjął
    uchwałę.
    Oscar Kolberg
    Jako pierwszy zebrał i uporządkował według regionów wiedzę na
    temat polskiej twórczości ludowej - muzyki, tańców, zwyczajów
    i mowy. Utrwalił około 10 tysięcy melodii ludowych
  • aga-kosa 02.01.14, 09:06
    Zasłużeni. Włożył wiele trudu aby ocalić od zapomnienia naszą Polską duszę.
    W czasach mojego dzieciństwa tak zwane kołchoźniki nadawały piosenki ludowe. Orkiestra Feliksa Dzierżanowskiego "rżnęła" w każde południe.
    Któregoś wieczora zadzwonił wnuk czwartoklasista z prośba o ludowe piosenki z mojego dzieciństwa. Nie wyobrażacie sobie jakiego mi klina zabił. Człowiek czasem słucha tylko parodii ludowych piosenek a i to w wersji wyłącznie dla dorosłych. smile
    Czy u Was po kolędzie będą chodzić kolędnicy czy tylko ksiądz. smile aga
  • super.222 02.01.14, 13:47
    www.mkidn.gov.pl/np/pages/posts/rok-kolberga-2014-4360.php
    Organizację Biura Obchodów
    Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski
    powierzył
    Instytutowi Muzyki i Tańca.
  • super.222 05.01.14, 10:25
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/Oscar_Kolberg_grob.JPG
  • super.222 05.01.14, 10:28
    http://files.karnet.krakow.pl/news/o/1_77315_rok-oskara-kolberga_26509.jpg
  • super.222 05.01.14, 10:30
    Ten grób poddany zostanie renowacji w roku 2014.
    Znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
  • super.222 05.01.14, 11:15
    http://www.kolberg2014.org.pl/uploads/thumbs/523.jpg

    Logo roku Oscara Kolberga.

    Taki ... skowronek.
  • super.222 06.01.14, 15:40
    Koncerty inauguracyjne Roku odbędą się:
    - 21 lutego w Przysusze - udział wezmą marszałek Sejmu Ewa Kopacz
    i min. kultury Bogdan Zdrojewski;

    - 24 lutego w Warszawie.

    W dniach 22 - 23 maja odbędzie się w Poznaniu
    międzynarodowa konferencja naukowa
    pt. Dzieło Oskara Kolberga jako dziedzictwo narodowe i europejskie.
    Patronat honorowy nad konferencją objął Prezydent RP Bronisław Komorowski.
  • aga-kosa 06.01.14, 16:51
    Powinnam Kolberga nie lubić.
    W czasie mojej młodości na pierwszą publiczna zabawę młode dziewczyny szły z rodzicami.
    Zagrano walca i mój ojciec - doskonały tancerz -poprosił mnie do jakiegoś walca. Jak w bajce o Kopciuszku; - jak jedno hyc to drugie nic...
    Męczył się ze mna przez chwilę a potem odprowadzając mnie na miejsce powiedział mi po cichu: - Kolberg w swoich zbiorach miał taka piosenkę:
    " Wolał bym się przebić kołkiem
    niż tańcować z takim wołkiem
    Kręcisz mi się koło boku
    niby torba od obroku"
    Popłakałam się i mimo, że upływa pięćdziesiąt lat od tamtego incydentu, stale pamiętam a najgorsze jest to, że walca nadal nie potrafię zatańczyć. smile aga
  • super.222 06.01.14, 18:49
    Opanowanie sztuki *walcowania* do łatwych nie należy. big_grin
    A wierszyk ładny, ludowy ...
    Za kilka tygodni ten wątek powinien zapełnić się twórczością
    ludową, tak skrzętnie odkrywaną przez patrona roku 2014.
  • super.222 10.01.14, 08:59
    www.polskieradio.pl/13/53/Artykul/1020630,2014-rokiem-Kolberga-Polacy-nie-wiedza-kim-byl
    W końcu 1967 roku, w ramach wydawanej 80-tomowej serii
    'Dzieł wszystkich' Oskara Kolberga - jako ich tom 60-ty,
    pierwsze wydanie Przysłów. czterotysięczny nakład
    został szybko wykupiony. Drugie wydanie - Ludowej Spółdzielni
    Wydawniczej - było uzupełnieniem na zapotrzebowanie.
    Zbiory przysłów powstały w latach od 1852 do 1890.

    Od strony autorskiej oraz ilościowej cały zbiór przysłów
    przedstawia się następująco:
    - Oskar Kolberg - 2600
    - Józef Konopka - 8287
    i inni - w sumie 12.963 przysłów

    Był jednakże Kolberg inicjatorem i pośrednikiem w akcji
    zbierackiej. Małą - w porównaniu z Konopką - ilość przysłów
    ogłoszoną w tomach Ludu usprawiedliwia przyjaźń,
    jaka łączyła tych dwóch panów, a najbardziej opieka, jaką
    Konopka roztaczał nad Kolbergiem, któremu zapewnił
    mieszkanie w swoim domu, a przygotowywał właśnie własne
    wydanie przysłów.


  • super.222 10.01.14, 15:20
    Adam

    - Gdy Ewa kądziel przędła, Adam ziemie kopał,
    kto tam był szlachcic wtenczas i kto komu chłopał?

    - Na święty Adam
    - tzn. nigdy, gdyż nie ma świętego Adama

    - Zakon świętego Adama - stan małżeński.

    Agata

    - Chleb świętej Agaty od ognia strzeże chaty
    - Sól świętej Agaty broni z ognia chaty
    (Na świętą Agatę święcono chleb i sól, które w razie pożaru
    obnoszono dookoła domu i ciskano w płomienie., miały mieć
    własność uśmiercania ognia lub odwracania wiatru w przeciwną
    stronę. .
    (Mazowsze)

    - Gdzie święta Jagata, bezpieczna tam chata.

    - Świętej Agaty - uschną szmaty

    Andrzej św.

    - Na świętego Andrzeja dziewkom z wróżb nadzieja

    - Na świętego Andrzeja trza kożuch dobrodzieja.

    - Noc Andrzeja świętego przyniesie nam narzeczonego.

    - Święty Andrzej grzechem, święta Katarzyna śmiechem.
    (nie należy zabawiać się tańcami w rozpoczynającym
    się adwencie, co jeszcze ujdzie na św. Katarzynę.

    Anna.


    -
    święta Anno, uproś wnuka, niech ma każdy, czego szuka.





  • marii51 10.01.14, 16:50
    PANI ADMIN JAK ZWYKLE...
    CIEKAWIE INTERESUJĄCO - WIARYGODNEJ TRESCI
    UJMUJĄCO PROWADZI WĄTEK( dlatego właśnie CHOPINA tak skrżętnie przechowuję , bo można wracać i czytać. ), Miłosza..tak, tak.
    Akurat życiorys trzeba było mi znać - nauka muzycznych wiadomości wymagała do oceny w LP.NIE OBYŁO SIĘ BEZ REPERTUARU - WYJAZDY CHÓRU NA PEGEEROWSKIE SWIETLICOWE IMPREZY ZA .. PRL.
  • aga-kosa 10.01.14, 17:20
    Mam spisane słowa od kolędników z okolicy Brzeska. Kiedy już wszystko odśpiewali, upominali się dowcipnie o podarki:
    " O tą kolędę pięknie prosimy
    jak nam nie dacie - sami weźmiemy
    i będziemy wygadować, żeście skąpcy, nic nie chcą dać... Kolęda!"
    A jak już dostali następowały życzenia:
    " Niech gospodarz wesół będzie, że nas przyjął po kolędzie
    daj mu Boże długie lata i dobrego zięcia za to. Kolęda.
    ... i potem już wychodząc:
    " za kolędę dziękujemy, szczęścia zdrowia wam życzymy
    byśta państwo długo żyli
    a po śmierci w niebie byli. smile ag
  • super.222 10.01.14, 19:11
    Ago ... to przecież cudowne. Kto kocha mowę i zwyczaje ojczyste,
    nigdy nie będzie złym człowiekiem. To patriotyzm w najczystszej
    formie w czasie pokoju.
  • super.222 10.01.14, 19:08
    Marii ...

    Dopiero *wkręcam* się w temat ... a temat jak rzeka.
    Większość materiału ukazywać się będzie w połowie lutego,
    kiedy to wydawcy, instytuty, uczelnie będą przygotowane do
    przedstawienia swoich projektów. Przecież niedawno bo 6 grudnia
    2013 roku Sejm przyjął uchwałę w sprawie j.w.

    Tak się trochę bawię w ten zimny czas, w aurze i w sercu. big_grin

    PS. Jaka tam adminka, gdzie mi do was. Ale obiecuję
    pilną być.
  • super.222 14.01.14, 18:12
    Rodzice:

    - ojciec Juliusz Kolberg - postać pod wieloma względami interesująca
    i wybitna. Syn radcy sądowego z Meklemburgii studiował w berlińskiej
    akademii budownictwa, następnie pracował przy topograficznym pomiarze
    ówczesnych Prus Południowych. Zajmował się też praca naukową, ze
    szczególnym uwzględnieniem tzw. "mapografii", przygotowując wiele
    pionierskich na gruncie polskim prac z tego zakresu.
    W roku 1819 został przez Stanisława Staszica powołany na stanowisko
    profesora Uniwersytetu Warszawskiego, na którym prowadził wykłady
    z geodezji, miernictwa, topografii i rysunków. Wyrazem społecznego
    uznania dla jego pracy i pozycji naukowej było powołanie go w roku 1831
    na członka Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

    - matka - Karolina de Mercoeur - pochodziła z rodziny francuskich
    emigrantów, osiadłej w Polsce i spolszczonej. Juliusza Kolberga poślubiła
    w roku 1806. Była kobietą inteligentną, uzdolnioną muzycznie.
    Po śmierci męża potrafiła nie tylko wziąć na swoje barki wszystkie
    obowiązki związane z prowadzeniem domu, wychowaniem i wykształceniem synów, ale również stać się ostoją rodziny Synowie bardzo ją kochali.

    - Kolbergowie mieli pięciu synów. Na trwałe w dziejach kultury polskiej
    zapisali się trzej: Wilhelm, Oscar i Antoni.

    Do czasu przeniesienia się do Warszawy w roku 1819, Kolbergowie
    przebywali w Przysusze w powiecie opoczyńskim, gdzie 22 lutego 1814r.
    urodził się Oscar. W tej osadzie w zakładach bankiera Fraenkla był
    zatrudniony ojciec Oscara, z wykształcenia i zawodu inżynier.
  • super.222 14.01.14, 18:23
    Jedno z powiedzonek ludowych zebrane przez Oscara, pochodzące
    z ziemi augustowskiej, którą odwiedził czterokrotnie w latach:
    1858, 1860, 1869 i w 1870:

    "Żeby te wszystkie drzewa zebrać w jedno drzewo,
    co by to za drzewo było!

    Żeby te wszystkie góry zebrać w jedną górę,
    co by to za góra była!

    Żeby te wszystkie jeziora zebrać w jedno jezioro,
    co by to za jezioro było!

    Żeby nas chłopów zebrać w jednego chłopa,
    co by to za chłop był!

    Żeby wszystkie nasze siekiery zebrać w jedną siekierą,
    co by to za siekiera była!

    I gdyby to wielkie drzewo rosło na tej wielkiej górze, nad tym wielkim
    jeziorem, a ten wielki chłop ową wielką siekierą ściął to wielkie drzewo,
    i żeby ono upadło na to wielkie jezioro, co by to za plusk był!"
    ----------
    Zapewne słyszeliśmy już tę opowiastkę, ale kto wie, że
    pochodzi ona ze zbiorów naszego patrona roku?

  • super.222 16.01.14, 13:10
    Wilhelm

    był najstarszym z braci, wziął po ojcu zdolności do nauk ścisłych, wielką
    pracowitość, życiowy rozsądek i poszanowanie pieniędzy.
    Po śmierci ojca, to on był głową rodziny i starał się kierować życiem swoich
    bliskich. Jako jedyny z braci ukończył Liceum z przepięknie napisanym
    świadectwem przez samego dyrektora szkoły (po Powstaniu z nakazu władz
    carskich Liceum zamknięto). Bracia Kolbergowie należą do liczącej się bohemy
    literackiej i kulturalnej. Wilhelm uchodzi za statecznego w życiu i zachowaniu.

    Studiował w Szkole Artylerii oraz na Uniwersytecie Warszawskim.
    Jako wybitny specjalista w zakresie hydrografii i inżynierii lądowej był
    członkiem komitetu budowy Kanału Augustowskiego oraz pracował przy
    budowie drogi żelaznej warszawsko-wiedeńskiej.
    Zeby poszerzyć swoje wykształcenie, wyjeżdża w roku 1838 do Wiednia
    gdzie pracuje przy regulacji Dunaju, a potem bada drogi żelazne w Niemczech
    Francji i Belgii. Będzie to zajęcie kontynuował do końca życia, ale już w Polsce,
    w zarządzie kolei W-W. Ma doskonałe warunki materialne, żeni się więc
    z 17-letnią Karoliną Gronau, pochodzącą z rodziny przybyłej z Niemiec.
    Żona urodziła mu dziewięcioro dzieci. Żyli na dostatniej stopie zamożnego
    świata inteligencji stolicy. Nigdy nie zaniedbywał obowiązków wobec swojego
    rodzeństwa, nawet wówczas, gdy "młodsi" przekroczyli już piąty czy szósty
    krzyżyk. U schyłku lat sześć dziesiątych Wilhelm był cenionym inżynierem
    i nie rezygnuje z hobbystycznych badań historii Warszawy.
    Od czterech lat nie żyje jego żona Emilia. Domem zajmuje się zaprzyjaźniona
    pani - przy pomocy dwóch dorosłych córek profesora. Czterech synów -
    24 i 25 letni, najczęściej na utrzymaniu ojca, a dwóch najmłodszych też
    sprawia sporo kłopotów wychowawczych.
  • super.222 18.01.14, 13:09
    Najmłodszy z braci Antoni poświęcił się malarstwu.
    W latach 1837 - 40 uczy się fachu w Berlinie u profesora Eugeniusza Wacha.
    Malował sceny rodzajowe, a także obrazy religijne m.in. "Święta Emilia",
    który to obraz przyniósł mu srebrny medal I klasy i fundusz na wyjazd do Włoch,
    o czym marzy każdy artysta. Przebywał tam w latach 1842-1848.
    Nigdy nie wyzbył się duszy malarza-wygnańca, a to nie ułatwiało życia jemu
    i jego rodzinie. Nie bardzo wiadomo czym zajmował się podczas pobytu
    we Włoszech. Postanowił jednakże wrócić do Polski i w roku 1848 zatrzymał
    się w Paryżu. Tam po raz ostatni spotkał się z Fryderykiem Chopinem i namalował
    portret pianisty, na którym uchwycona została gorycz i cierpienie Chopina
    "...ja już tylko wegetuję i czekam ..." pisał do przyjaciela.
    Obraz olejny miał na odwrocie napis: "Portret Fryderyka Chopina, oryginał
    malowany z natury w Paryżu w roku 1848 przez Antoniego Kolberga".
    Obraz był własnością Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, przez
    Niemców umieszczony, wraz z innymi pamiątkami chopinowskimi, w gmachu
    Biblioteki Krasińskich. Spłonął w roku 1944. Kopia znajduje się w dworku
    w Żelazowej Woli.

    Wróćmy jednak do dalszych losów Antoniego.
    Po powrocie do Polski Antoni współpracował z Karolem Marconim (sławna
    rodzina) i chodził w konkury do *podmiejskiej* pięknej rezydencji, w której
    mieszkała wybranka jego serca - córka Marconich Eleonora. Panienka musiała
    dorosnąć do małżeństwa, wobec czego Antoni czekał na nią cztery lata.
    W roku 1848 miał już trzydzieści trzy lata, a ona była młodsza o 17 lat.
    Ale się doczekał i w roku 1852 odbył się ich ślub będący wydarzeniem
    towarzyskim. Małżeństwo rozpadło się po 16 latach kiedy już mieli czworo
    dzieci, a najmłodszy Antoś zaledwie 4 lata.

    Do najbardziej znanych obrazów należą
    - "Dziewczyna oparta o klatkę"
    - "Chłopiec uciekający z drzewem do lasu.
  • skuter44 18.01.14, 22:20
    A grób Oskara Kolberga źle świadczy o jego miłośnikach i gospodarzach krakowskiego cmentarza.
  • super.222 19.01.14, 06:34
    Jednym z punktów programu uroczystości patronackich jest
    odnowienie. Jeżeli utrzymam ten wątek, to obiecuję wkleić
    zdjęcie po renowacji.
  • super.222 20.01.14, 15:17
    Tak się zaczytałam w losy tych Kolbergów, że muszę skupić się
    na najważniejszym temacie tzn. Oskara. Myślę, że po skończeniu tematu
    łatwiej będzie zrozumieć całą tę wrzawę, jaka niewątpliwie nastąpi w drugiej
    połowie lutego, kiedy zaczną się właściwe obchody patronackie.

    Ze zdziwieniem odkryłam, że nic o Kolbergach nie wiedziałam ... podobno
    95 procent społeczeństwa nic nie wie. Dobrze więc, że uchwala się takie
    programy, coś przecież w pamięci mi/nam zostanie.
    - - - - - - - - -
    Zainteresowanie Kolbergów kulturą ludową wypływało z modnego wówczas
    trendu, z którym w latach młodzieńczych mieli okazję zapoznać się i pokochać.
    Znaczącą rolę w tym należy przypisać znajomości z Fryderykiem Szopenem
    i jego twórczością pianistyczna i kompozytorską.
    Początkowo Oskar organizuje sobie wycieczki w okolice Warszawy i pilnie
    obserwuje przyrodę, ludzi i ich zwyczaje.
    Ale już w latach pięćdziesiątych wyjazdy Oskara w teren nie są już wycieczkami.
    Organizuje je metodycznie, korzystając z gościnności i pomocy zaprzyjaźnionych
    dworów lub plebanii. Z czasem więc jego zainteresowania - jako hobby - stają
    się sposobem na życie, niestety w biedzie. Nie zaniechał swoich podróży
    nawet w czasie Powstania Styczniowego i zwiedza: Kujawy, Poznańskie, Płockie,
    Tatry, Beskidy, Ruś Czerwoną, Pokucie ...

    Otrzymuje konkretną pomoc finansową od Krakowskiego Towarzystwa
    Naukowego. W roku 1868 zostaje powołany na członka tego Towarzystwa,
    a w trzy lata później opuszcza Warszawę i osiedla się na stałe w majątku
    Konopków we wsi Modlnica pod Krakowem.
    Z biegiem lat z romantycznego zbieracza pieśni, stał się badaczem epoki
    pozytywizmu ; zgromadził i utrwalił dla potomności bezcenne dobra narodowej
    kultury.-



  • super.222 22.01.14, 12:14
    Znana była powszechnie postać Kolberga w wytartej opończy, siadującego
    na Plantach i karmiącego wróble.
    Miał duże kłopoty ze wzrokiem, musi oczy oszczędzać.
    Zamieszkał u serdecznego przyjaciela doktora Izydora Kopernickiego, który
    z czasem stracił złudzenia, że uda się Kolberga uratować. Widział puchnięcie
    nóg, niedomogi krążenia i słabą pracę serca; były to oznaki początku końca.

    Śmierć nastąþiła 3 czerwca 1890 w obecności przyjaciół: doktora Kopernickieg
    i kapłana ewangelickiego. Wyprowadzenie zwłok nastąþło z domu doktora
    o godzinie 17-tej dnia 5 czerwca. Udział wzięli: rektor Uniw. Jagiellońskiego
    z profesorami, prezes Akademii Umiejętności hrabia Stanisław Tarnowski,
    młodzież akademicka. Od bramy cmentarnej trumnę niosła młodzież, a jej
    chór śpiewał pieśni.

    Pomnik wzniesiony później, został sfinansowany z dochodów uzyskanych
    z koncertów, zorganizowanych z inicjatywy W.Żeleńskiego.
    Na płycie znajduje się napis:
    Oskarowi Kolbergowi, zasłużonemu Ojczyźnie - rodacy.
    Polskę całą przeszedł, lud poznał i ukochał. Zwyczaje jego
    i pieśni w księgi złożył".
  • super.222 22.01.14, 12:25
    Nie wiem czy już gdzieś napisałam, że Oskar Kolberg nigdy się
    nie ożenił - jeżeli nie, to dopisuję, że zmarł jako stary kawaler.

    Ten niezwykle skromny człowiek pozostawił gotówkę, w sumie 2.500 rubli,
    z której część przeznaczył na wydanie swoich dzieł, 200 rubli na koszta
    pogrzebu, 500 na cele dobroczynne dla kościoła ewangelickiego, jak również
    pewną sumę dla zecerów z drukarni uniwersyteckiej, resztę na spłatę długów.


    Spuścizna Oskara to:
    - 38 tomów, w których znajdują się 1.250 pieśni, 500 bajek, 2.700 przysłów.

    Praca jego życia LUD pozostanie wiekopomnym dziełem jakiego
    nie posiada żaden inny kraj.

    Na tym kończę ten wyrywkowy opis życia i działalności Patrona Roku 2014.
    Dużo jeszcze usłyszymy i przeczytamy po inauguracji uroczystości, co
    nastąpi w drugiej połowi lutego. Wszystko, co wpadnie mi w oczy, będę tutaj
    wpisywać.
  • super.222 24.01.14, 12:00
    W moim ukochanym uzdrowisku w Busku Zdroju najważniejszym
    budynkiem jest Sanatorium *Marconi*. To taki *pępek uzdrowiska*, gdzie
    zdążają wszyscy. Obiekt wybudowany przez znanego architekta włoskiego
    pochodzenia Henryka Marconiego został oddany do użytku w 1836 roku.
    Wnętrza przedstawiłam w wątku *cichosuperkowym*, ale są to już wnętrza
    unowocześnione, wręcz wytworne. W latach 80-tych, byłam tam na kuracji
    i - proszę mi wierzyć - skromność wyposażenia pokoi była zaskakująca.

    Wracam - po tej dygresji - do głównych postaci Kolbergów i ich związków
    z rodziną Marconich, wielce zasłużonych w tworzeniu pięknych obiektów
    pałacowych i kościołów.

    Henryk Marconi wezwany został przez gen. Paca i zlecono mu dokończenie
    pałacu w Dowspudzie w Augustowskim, a następnie przebudowę dawnego
    pałacu Radziwiłłów przy ulicy Miodowej - także dla gen.Paca (...Wart
    Pac pałaca, a pałac Paca.)

    Wkrótce stał się sławny i posypały się zamówienia z terenu całego Królestwa
    Kongresowego. Nie sposób wyliczyć zrealizowanych projektów, budowy
    i przebudowy, które są dziełem Henryka Marconiego.
    Marconi był ożeniony ze Szkotką Małgoratą Heighton, córką jednego
    z urzędników w pałacu w Dowspudzie, którą poznał podczas przebudowy
    tego pałacu. Henrykowie mieli ośmioro dzieci, z których Karol stał się
    serdecznym przyjacielem Antoniego Kolberga, a później ożeniony z siostrą,
    stał się członkiem tej rodziny.
    Karol i Antoni wspólnie namalowali Salę Zebrań w Towarzystwie Kredytowym
    Ziemskim, pracowali w Hotelu Europejskim, gdzie na popiersiach i medalionach
    Antoni uwiecznił portrety osób z rodziny Kolbergów i Marconich.
  • super.222 27.01.14, 16:28
    Opisałam już losy Antoniego Kolberga do czasu jego rozwodu z Eleonorą
    Marconi. Małżeństwo było ewangelickie i rozwód uzyskano bez trudu.
    Czwórka dzieci z tego małżeństwa pozostała przy matce, a Antoni zamieszkał
    z matką, która opiekowała się już dwiema wnuczkami z nieformalnego związku
    jednego z synów (ale to zupełnie inna historia). Gdy Antoni miał lat 50, był
    stanu wolnego, zakochał się w jednej z tych babcinych wnuczek - Karolinie.
    Panna miała lat 24, pięknością nie była, bez majątku, utrzymywała się z własnej
    pracy, pociągała ją praca społeczna, miała wszakże młodość ...

    Nawiązał się romans, któremu - w pewnym sensie - nie sprzeciwiała się
    babcia dziewczyny i matka Antoniego. Możliwość zamążpójścia Karoliny
    uwalniała babcię od odpowiedzialności za jej los, który gotował pannie
    staropanieństwo i chociaż znała przywary Antoniego - w zasadzie udawała,
    że nie wie o niczym. Po siedmiu latach takiej sielanki postanawiają zawrzeć
    potajemnie związek małżeński. Prawdopodobnie ten fakt trzymaliby długo
    jeszcze w tajemnicy, gdyby nie mające się urodzić dziecko. Gdy więc już
    nie było wyjścia, mając na względzie ówczesną moralność
    mieszczańską, zdecydowali się na oficjalny ślub w kościele ewangelickim.

    Rozpoczyna się dla Karoliny najgorszy czas w jej życiu. Jeszcze w przededniu
    ślubu stara się podołać pracy zarobkowej, prowadzeniu domu, opiece nad staruszką babcią, a jednocześnie rozwikłać swoje problemy sercowo-matrymonialne na przekór niechętnej rodzinie.
    Z rozwodem i powtórnym ożenkiem Antoniego nie mógł pogodzić się
    najstarszy z braci Wilhelm.Cała rodzina okazywała Karolinie niechęć - na zawsze
    pierwsza żona pozostawała *Antoniową*,a druga na zawsze tylko Karoliną.

    Babcia nie przewidziała, że jak trudne życie stało się udziałem tej kobiety.
    Na tym małżeństwie nic nie zyskała, spadł zaś ogrom obowiązków.
    Wobec tak jawnie okazywanej niechęci całej rodziny Kolbergów, pociechę
    otrzymywała od wujka Oskara, który nigdy nie występował przeciwko
    i - na ile pozwalały mu możliwości- wspierał Karolinę niejednokrotnie finansowo
    i prowadził z nią korespondencję - mieszkał już bowiem w Krakowie.
  • super.222 31.01.14, 16:01
    Opisałam los Karoliny, drugiej żony Antoniego Kolberga w okresie gdy była
    już panną ponad dwudziestoletnią, trzeba mi jednak wrócić do historii jej
    pochodzenia, i to, w jaki sposób znalazła się w rodzinie Kolbergów.

    Młodszy syn Kolbergów - o tym samym imieniu co ojciec Juliusz - w wieku lat
    19-20 otrzymał posadę w administracji dóbr w Nieborowie, w przepięknej
    magnackiej posiadłości. Właścicielem posiadłości był trzeci syn księstwa
    Radziwiłłów - nie żyjących już - Michał Gedeon jeden z naczelnych wodzów
    Powstania Listopadowego i odznaczony oficer napoleoński. Skazany przez
    cara na konfiskatę dóbr i zesłanie do Jarosławia, powrócił do Nieborowa
    w 1841 roku jako zgrzybiały starzec. Pod jego nieobecność majątkiem władał
    bratanek, będący w łaskach u cara, zachował się jednak przyzwoicie i oddał
    majątek prawowitemu właścicielowi Michałowi Gedeonowi Radziwiłłowi.

    Gdy Juliusz Kolberg przybył do Nieborowa, minęły już czasy największej
    świetności tej wielkopańskiej rezydencji. Prawdziwą perłą w majątku był
    park o niepowtarzalnym uroku z jeziorem, kwiatami i egzotycznymi krzewami.

    Prawdopodobnie z synową jednego z Radziwiłłów Juliusz nawiązał płomienny
    romans, a owocami tego romansu stały się dwie malutkie dziewczynki,
    którym nadano zmyślone lub zapożyczone nazwisko de Gallache.

    Juliusz zmarł w wieku dwudziestu pięciu lat w malutkiej miejscowości na
    Białorusi i nie wiadomo co tam robił, ani jaki był powód jego śmierci. Czy
    zmogła go jakaś choroba, czy popełnił samobójstwo. W Nieborowie pozostały
    owe dwie dziewczynki, prawdopodobnie pod opieką mamek.
    Nie zachowały się żadne zapiski, z których dowiedzieć by się można kiedy
    i w jakich okolicznościach dzieci Juliusza znalazły się pod opieką jego matki.

    Tak więc mała Karolina Matylda, urodzona w Nieborowie "fałszywa" panna
    de Gallache, a prawdziwa panna Kolberg, zawarłszy małżeństwo z Antonim
    Kolbergiem, weszła na dobre do rodziny swego ojca Juliusza.
    Jak napisałam w poprzednim poście, droga jej życia w tej rodzinie nie była
    usłana różami. Cenił ją i kochał - poza babcią - jedynie Oskar.


  • super.222 18.02.14, 07:32
    18 lutego 1970 (44 lata temu)
    w Polsce zakończono wydawanie 50-tomowej edycji
    Dzieł wszystkich Oskara Kolberga.

    W 1960 roku uchwałą Rady państwa zostało zaakceptowane
    wydanie Dzieł. Przygotowanie wydania powierzono specjalistom
    różnych dziedzin - etnografom, etnomuzykologom, muzykologom
    i filologom. W 1961 rozpoczęto wznowienie wszystkich tomów "Ludu..."


  • super.222 19.02.14, 14:43
    www.kolberg2014.org.pl/pl/2014/aktualnosci/uroczysta-inauguracja-roku-kolberga-2014
    Wklejam program, bo może kogoś zainteresuje. Jeżeli nie wszystko,
    to przynajmniej jakaś część. Nie widzę transmisji telewizyjnej, ale
    może później, w powtórkach, albo na TVP Kultura.

  • aga-kosa 19.02.14, 18:04
    Ponieważ zbliżają się urodziny Oskara Kolberga byłam dzisiaj w bibliotece - jedynej dla dwunastotysięcznego miasta i gminy. Poprosiłam o materiały związane z Kolbergiem - większość ludowych piosenek, które znam ma sprośne zakończenie i można je śpiewać tylko w obecności dorosłych ludzi nad ranem przy ognisku. Pani w bibliotece powiedziała, że nie ma nic po literkach NIC na temat tego zbieracza folkloru. Powiedziała, że nikt tym się teraz nie interesuje.
    Znaczyłoby, że nie nauczę się przyzwoitych piosenek? smile aga
  • super.222 24.02.14, 17:05


    Z okazji Roku Oskara Kolberga wystąpiła w Przedszkolu Miejskim nr 5
    im. J. Tuwima w Toruniu kapela ludowa, prezentując melodie i przyśpiewki
    z różnych regionów Polski.

    Ludzie od kultury to mają ' pomysła '. Biedne dzieci.
    Przecież te maluchy nic a nic nie rozumieją.

    PS. Ago - tylko w sieci można coś znaleźć.
    W bibliotekach pustki. Znalezione dla mnie dwie pozycje o życiu
    Patrona i jego rodziny, wykorzystałam w tym wątku i więcej już
    nie mam siły szperać. Wydaje się, że całe uroczystości to dwa
    koncerty - w Przysusze i i Warszawie - których nawet kanał Kultura
    nie zarejestrował.
  • super.222 24.02.14, 17:28
    Z Sandomierskiego - ze zbiorów Kolberga.

    Na weselach śpiewają:

    Powiedzieli ludzie, ludzie Żurowianie,
    że nasza Maniusia
    ślubu nie dostanie.
    Ślub wzięła, ślub wzięła
    i swojego Marcelka
    do serca przyjęła.

    Prosili nas na wesele
    na barani gnat,
    z jednej strony opalony,
    z drugiej pies objadł.
    Prosili nas na wesele,
    na baranie kiszki,
    radzi byśmy byli jedli,
    nie dali miski.
    http://i.pinger.pl/pgr353/3942d0c000125a5e4e09c601/Wesele_elementami_5138982.jpg

  • super.222 27.02.14, 19:34
    ... po wielkiemu cichu (Turnau)

    odbył się w Warszawie koncert inaugurujący obchody Roku
    Oskara Kolberga. Nigdzie żadnej wzmianki ... a potem żal, że
    nikt nie zna tego wybitnego Polaka.

    kultura.wp.pl/title,W-Filharmonii-Narodowej-zainaugurowano-Rok-Oskara-Kolberga,wid,16431423,wiadomosc.html?ticaid=11247c
  • aga-kosa 06.03.14, 19:09
    Dzisiaj na dniu kobiet jedna z pań zaśpiewała:
    Ludzie mówią, żem ja płoch
    bo się we mnie czterech kocha
    ja nie widzę w tym nic złego
    lepiej czterech niż żadnego. Pani była chyba z kieleckiego. aga
  • super.222 07.03.14, 12:15
    www.youtube.com/watch?v=zjmtpKQwU30
    Ago-koso
    Wklejam w linku żebyś wiedziała na 100 proc., że jest to
    aranżacja dokonana przez samego Kolberga.
    Specjalnie dla Ciebie, bo mi tutaj towarzyszysz. Pozdrówka.
  • aga-kosa 17.03.14, 19:25
    Miała matka syna
    nie mogła mu radzić
    musiała chłopaka
    na jajkach posadzić
    Koko koko koko kukuryku 2x
    Poszedł na zabawę
    panny go nie chciały
    bo za chłopcem w tańcu
    kurczęta biegały
    Koko koko koko kukuryku..
    Babusia ( tak się w Wielkopolsce o wiekowych paniach mówi ) nie znała dalej. smile aga
  • marii51 12.05.14, 15:31
    super.222
    jeśli rzeczywiście już identyczna wiadomośc była- zlikwiduj
    www.dziennik.com/publicystyka/artykul/rok-oskara-kolberga.-200.-rocznica-urodzin
  • super.222 12.05.14, 17:20
    Nie zlikwiduję, bo może kogoś zainteresuje.
    Wiesz, że w takich wątkach jak ten (autorskich) nie lubię linków.
    Nawet trzy zdania, ale własnymi słowami. big_grin

    Masz przecież talent poetycki (nie zaprzeczaj) spróbuj napisać
    chociaż dwie zwrotki jako ciąg dalszy piosenki zacytowanej
    przez aga-kosę. Przeszukuję sieć, ale nie znajduję ... co było
    dalej. big_grin
  • super.222 17.05.14, 09:09
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3d/IzydorKopernicki.png/191px-IzydorKopernicki.png

    Izydor Kopernicki - ur. 17.IV.1825 - zm. 24.IX.1891

    O Oscarze Kolbergu
    W żadnym kraju i żadnym narodzie
    nie obdarzyła tak nauka praca jednego człowieka.

    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 03.06.14, 07:28
    3 czerwca 1890 roku w Krakowie
    zmarł Oskar Kolberg
    patron Roku 2014.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 08.06.14, 16:34
    Wczorajszy, sobotni koncert "Folkowo i kabaretowo" mieli ubarwić
    Blue Cafe i Donatan i Cleo. A tematem przewodnim miał być
    Rok Kolbergowski. Niestety, próba konfrontacji z występującym
    kabaretem nie udała się - pisze dziennikarz i śle apel do przełożonych,
    żeby może przyznali mu dodatek do pracy w warunkach *szkodliwych*.

    Wiadomo, dziennikarz po to został tam wysłany żeby obserwować
    i napisać recenzję. My sobie możemy nacisnąć mały guziczek i w pokoju
    mamy cisze i ciemność niczym nie zmąconą. A takie dziennikarz musi ...

    PS. Za ten "kolbergowski", to moje współczucie zmniejszyło się o 50 procent.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 11.06.14, 21:32
    www.mkidn.gov.pl/media/_img/content2014/20140606_nagrobekKolberga.jpg
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 11.06.14, 21:36
    3 czerwca 2014 roku na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie
    został uroczyście zaprezentowany po renowacji nagrobek
    Oskara Kolberga.

    Renowacja nagrobka została sfinansowana ze środków
    Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wpisana została
    jako zadanie do wykonania w Roku Kolberga.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 11.06.14, 21:38
    http://www.mkidn.gov.pl/media/_img/content2014/20140606_nagrobekKolberga.jpg
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 12.06.14, 07:01
    W poście z dnia 5.01.2014
    umieściłam zdjęcie nagrobka Kolberga
    przed renowacją.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 01.07.14, 07:51
    Bezpłatne warsztaty plastyczne w Roku Kolberga.

    www.kolberg2014.org.pl/pl/2014/aktualnosci/lato-na-wsi-2014
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 12.07.14, 07:35
    ninateka.pl/film/trzy-po-trzy-animacja-smf
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 12.07.14, 07:37
    Za szybko kliknęłam.
    Są to śliczne ludowe wycinanki, które
    jak w tańcu pląsają i powodują kolorowy
    zawrót głowy. Filmik wycisza ... big_grin
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 15.07.14, 07:02
    ninateka.pl/film/muzyka-odnaleziona-odc-4-roztocze
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 31.07.14, 15:06
    ... rękopisów Oskara Kolberga.

    Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu
    oraz
    Biblioteka Jagiellońska w Krakowie

    rozpoczęły digitalizację materiałów z archiwum rękopiśmiennego
    Oskara Kolberga.
    Projekt jest jednym z priorytetowych zadań Roku Kolberga 2014.
    Realizowany jest we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca,
    a finansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
    Dziesiątki tysięcy rękopisów zostanie zeskanowanych i udostępnionych
    on-line. (24.VII.2014. Biuro Obchodów Roku Kolberga).

    http://3.bp.blogspot.com/_ZoeUf2Qt4Os/TRJ3qhepdAI/AAAAAAAAAKg/Cm7dj6kymeg/s320/5b1192a1ff.jpeg

    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 26.08.14, 14:53
    W niedzielę wysłuchałam zespołu śpiewaczego z kapitalnymi przyśpiewkami. Zespół był z powiatu szamotulskiego - Chełmianki.
    " Moja matuś daj mi igły
    zaszyję se nie dam nigdy
    Córuś moja nie lamentuj
    weź se laku zapieczętuj

    Kup se laku za dwa centy
    będziesz miała spokój święty
    Jak ci będą lak zdejmować
    wtedy będziesz lamentować. smile
    Rozśmieszyło mnie to śpiewanie do łez. Ciekawe, czy takie perełki u Kolberga też się znajdują. W mojej bibliotece dalej nic Kolberga nie ma. A żal. aga
  • super.222 05.09.14, 18:26
    Bardzo mizernie zapowiada się dorobek Roku Kolberga.

    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 06.09.14, 19:02
    Opowiadasz mizernie ?! To skandal. Upominam się w bibliotece od lutego o książki. Niestety nikt nie postarał się o zakup. Codziennie mam włączone radio jedynkę - jeszcze nie usłyszałam jednego zdania o Roku Kolberga. sad. A to będziemy pamiętać tylko tyle, że Chopin swoją twórczość opierał na twórczości ludowej. Może jeszcze Wandę Wiłkomirska z jej oberkami da się słyszeć. Chociaż jej 85 urodziny tylko dwójka zauważyła. aga
  • super.222 10.09.14, 12:08
    Piszesz, że biblioteki niczego o Kolbergu nie kupują.
    Bo przecież niczego nie wydano w *tym roku*.

    A ja ten wątek utrzymam do końca roku big_grin
    Pozdrówka *wkurzona* Ago big_grin big_grin
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 18.09.14, 09:58
    www.tvp.pl/kultura/propozycje/szlakiem-kolberga-tymon-tymanski/16818696
    Odcinek 2. - Zbigniew Wodecki.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 18.09.14, 10:09
    PS. W dzisiejszym programie z tego cyklu w TVP KULTURA o godzinie 12-tej
    Tymon Tymański...
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 18.09.14, 19:27
    Szlakiem Kolberga zajechał na Podhale.

    aj aj aj nie mom jaj zaśpiewano zza kadru na rozpoczęcie.
    Gościa oprowadzał Krzysztof Trebunia-Tutka i pokazywał jak się gra
    na piscołkach, a później na kozie z trzema piscołkami.

    Po krótkiej podróży samochodem (a jakże) złożyli wizytę
    pani Stanisławie Galica-Górkiewicz znanej muzykantce-prymistce,
    laureatce wielu nagród w dziedzinie góralskiej muzyki.
    Grała na skrzypcach i mówiła, że takie pociąganie smyczkiem to nie
    jest takie proste pociąganie, bo muzyka góralska opiera się na sobie
    tylko znanych kanonach. Dużo nie rozumiałam, wiec wymądrzać sie
    nie będę.

    Łona chciała
    A łon nie chcioł
    Zapioł portki
    I polecioł.


    To taka przyśpiewka, jakich wiele wykonuje się przed orkiestrą.

    Następnie panowie udali się na halę i spotkali się z bacą i owieckami.
    Owiecki usiłował doić pan Tymon, ale mu to nie wychodziło, co ze
    zrozumieniem przyjęte zostało przez urodziwą góralkę .

    Podróż na Podhale Szlakiem Kolberga zakończyła się o zmierzchu,
    przy ognisku. W prezencie górale wręczyli przepiękny pas góralski.
    I już na koniec transmisji przepiękny fragment jakiejś ballady.

    W sumie udana inicjatywa. W niedzielę Zbigniew Wodecki.





    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 21.09.14, 14:51
    festivalmazurki.pl/singer/albina-kuras/
    W rzeszowskiem:
    w dzisiejszy odcinku z cyklu *Szlakiem Kolberga* poznaliśmy wybitną
    wiejską skrzypaczkę i pieśniarkę Albinę Kuraś i kilka osób z jej rodziny.


    Zbigniew Wodecki przepięknie zagrał *Zacznij od Bacha*, a pani Albina
    ze wzruszenia głosu wydobyć nie mogła. Ale jak już doszła do siebie, to
    zaśpiewała głosem pełnym, radosnym, co świadczyło o niebywałej wprost
    kondycji tej wiekowej pani.

    - Zbysiu, a ile ty masz lat? - zapytała z odwagą osoby świadomej
    swojego wieku i znaczenia (patrz ile odznaczeń zdobyła - w linku).

    - Mam lat sześćdziesiąt - odpowiedział Wodecki.

    - A jo mom ... siąt - powiedziała z dumą pani Albina.

    W rozmowie z artystą powiedziała, że ma zapisanych 367 utworów
    ludowych z terenu rzeszowskiego, a Kolberg 300 - 400.

    W linku można przeczytać wszystko o rodzinie muzykalnej od dziada
    pradziada, a ja na zakończenie ujawnię, że na stole ustawionym
    na podwórku, przykrytym białym obrusem widziałam upieczone udka
    kurczaków. Następnie pan Wodecki odjechał pięknym samochodem
    do Krakowa.

    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 24.09.14, 15:43
    Jutro w TVP Kultura powtórka programu
    "Szlakiem Kolberga - Zbigniew Wodecki"
    o godzinie 12.05.
    Zachęcam do obejrzenia, bo warto.

    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 28.09.14, 09:48
    Dzisiaj TVP Kultura, godzina 11.30.
    Warto. big_grin
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 29.09.14, 07:36
    http://img.archiwumallegro.pl/?1260325355

    Co ja zrobiłem, że sie ożeniłem
    Zamiast Maryśki, wziąłem Agatę
    Jak jo teroz bede żył.


    Gaba Kulka odwiedziła panią Marię Siwiec- śpiewaczke ludową
    z okolic Radomia. W smętnym i biednym wnętrzu wiejskiego
    domku, wykonywały piosenki ludowe tego regionu.
    Pani Gaba uczyła się wyrabiać ciasto na drożdżówkę oraz uczyła
    się tańczyć oberka w ramionach wiejskiego tancerza.

    Jak nie umioł tańczyć, to nie mógł sie ożenić.
    Bo co to za taki, co tańcować nie umie
    - mówiła z ożywieniem
    pani Maria Siwiec. W tym trudnym życiu na wsi, tylko muzyka
    mi pomaga i ona mnie trzyma
    - zapewniała śpiewaczka.


    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 04.10.14, 21:11
    Jutro o godzinie 11.25 w TVP Kultura
    w programie z cyklu Szlakiem Kolberga.

    Kompozytor, skrzypek jazzowy i dyrygent.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 12.10.14, 09:29
    Godzina 11.30 TVP KULTURA. - Szlakiem Kolberga.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 12.10.14, 18:02
    Dzisiejsze spotkanie miało miejsce na Kujawach w domu
    Sławomira Czekalskiego - grającego na harmonii.
    Mój dziadek grał, mój tata grał i ja od dziecka też gram.

    Panowie razem uczyli się zagrać, ale im to nie bardzo szło, to
    dołączyła śliczna skrzypaczka i było już lepiej.

    Rozmowa toczyła się w większości na plantacji kukurydzy, niestety
    pan Mozil mówi tak niewyraźnie, że nie wiem na jaki temat.
    Pewnie o tej kukurydzy ... big_grin
    Artysta ugotował i podał na stół jakieś takie cóś, co przypominało
    węgierski gulasz, było ostre i nie znalazło uznania u Czekalskiej.
    Niewiele mogę napisać o dzisiejszej wizycie, ale za to przepisałam
    piosenkę, której melodia przewijała się podczas programu,

    Biały murzyn

    Każdy bogaty
    chce mieć murzyna
    Ten niech się męczy
    niech się zarzyna

    Niech myje kible
    czyści kanały
    ale się przez to
    nie stanie biały

    A nam się zdaje
    że to rzecz prosta
    żeby tak białym
    na stałe zostać

    Że się dorobisz
    to nic nie zmienia
    będziesz murzynem
    na pokolenia

    Bo biały murzyn
    ma czarne ręce
    najmniej zarabia
    pracuje więcej

    Bo biały murzyn
    ma czarne dłonie
    Proszę, wyjeżdżaj
    ja ci nie bronię.
    ~~~~~~~~~
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 18.10.14, 13:29
    Jutro - w niedzielę - podobnie jak w ubiegłą
    z cyklu "Szlakiem Kolberga" Mateusz Pospieszalski
    odwiedzi jakiegoś ludowego muzyka.

    Artysta gra na saksofonie, fletach, klarnecie basowym, instrumentach
    klawiszowych, akordeonie, śpiewa. Jest kompozytorem i aranżerem.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 20.10.14, 12:43
    To nie był udany odcinek.
    Straszna bieda w chałupie, a gospodarz tylko by na saksofonie grał.
    Nie szanuje żony, która sama usiłowała wynieść z chałupy starą
    pralkę *franię*. Artysta też nie potrafił nawiązać interesującego dialogu.

    Pospieszalski był na wsi kieleckiej i musiał długo szukać, żeby znaleźć
    takie lichutkie gospodarstwo wiejskiego grajka.

    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 30.10.14, 12:52
    wokalistka i basistka
    laureatka paszportu "Polityki" w kat. muzyka popularna
    i '"Fryderyka" w kategorii debiut roku.
    Ma 32 lata - jest więc - jak dotychczas - najmłodszą uczestniczką
    programu o Kolbergu.

    Była we wsi Kosudza w Lubelskiem. W otoczeniu kobiet w różnym wieku
    śpiewała kilka piosenek.
    A u moi memy
    zielono grusia
    a pod tą grusią
    pod tą zieloną
    biała podusia.


    Pani Misia jest piękną brunetką, ma niezwykły głos i w stroju wieśniaczki
    prezentowała się zachwycająco. Mieszka w Warszawie w bardzo *małym
    metrażu*, w punkcie niezwykle hałaśliwym.

    Kobiety opowiadały o tym, że piosenki przekazywane są z pokolenia na
    pokolenie. Wieś była biedna, żaden nie miał roweru ani motoru. Był kiedyś
    taki jeden co miał rower, ale on był wójtem - uzupełniła najstarsza pani.

    Program mi się podobał. Kobiety widać obyte z występami, żadnej tremy..

    W najbliższą niedzielę można będzie zobaczyć program z Anną Marią Jopek.

    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 02.11.14, 12:26
    Dzisiaj były Kurpie. Ciarki chodziły mi po plecach. smile aga
  • super.222 03.11.14, 13:35
    Zobaczę w powtórkach. big_grin
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 13.11.14, 16:04
    N ie widziałam odcinka z Anną Marią Jopek.
    Trudno.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 13.11.14, 16:07
    W minioną niedzielę był program z tą wokalistką.
    W roku 2013 została laureatką Fryderyków 2013
    w kategoriach;
    - Debiut Roku i Artystka roku.

    Odwiedziła jakieś kobiety, które nie pasowały do tego programu.
    Wyłączyłam. To jakieś nieporozumienie.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 16.11.14, 08:41
    ... Dzisiaj, o zwykłej porze w TVP Kultura.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 16.11.14, 18:18
    Przysucha - najstarszy w Polsce skrzypek i ... najlepszy jako muzykant
    na weselach. O tych weselach, na których grał nieraz i dwie doby, wspominał
    kilka razy podczas nagrania. Chodziło się po tych weselach,Po całych
    nocach nie śpie i wspominam. Od małego dziecka żem grał na skrzypkach.
    Najpierw to miałem takie zrobione z deseczki. Matka moja śpiewała, a ja
    jej wtórowałem na tych skrzypkach. Ona śpiewała na 19 weselach jako
    pierwsza druchna -
    - opowiada staruszek.

    - A mazurki pan zna? - pyta zasłuchanego Soykę.
    - Nie nie znam mazurków, odpowiada i wyznaje, że był taki czas kiedy uczył
    się gry na tym instrumencie, ale później *poszedł w śpiew*.
    - Pan bedzie basował, a ja gram.
    I popłynęła melodia pod dyktando muzyka.

    Panowie rozmawiali o różnych sprawach, nie zawsze związanych z muzyką,
    jak np.: takie rozważanie: - Do piekła sie człowiek przyzwyczai, czy nie?

    Piosenkarz wyznał, że takie muzykowanie wydawało mu się spotkaniem
    w jakimś dalekim kraju. Jest zafascynowany i musi przemyśleć to wszystko
    w czym brał udział.

    Na zakończenie wklejam melodię, która przewijała się
    w programie, jakby na przypomnienie widzom, że ten Soyka
    znanym piosenkarzem jest.big_grin


    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 20.11.14, 12:01
    ... i na pamiątkę ROKU KOLBERGA

    www.muzykatradycyjna.pl/pl/publikacje/item/988-promocja-dw%C3%B3ch-ksi%C4%85%C5%BCek-z-okazji-roku-kolberga-2014.html
    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 20.11.14, 19:21
    Nakład 1000 szt ?!
    Mój ojciec nam śpiewał piosenkę o "Kusym Janku" co chodził z toporkiem, siekierką się opasywał podpierał się workiem, studnie miał za piecem itd smile aga
  • super.222 07.12.14, 11:52
    11 grudnia 2014 w Studio Koncertowym Polskiego Radia
    im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie odbędą się uroczystości
    oficjalnie zamykające obchody Roku Kolberga 2014 w Polsce.

    Po raz 39. wręczona zostanie Nagroda im. Oskara Kolberga
    "Za zasługi dla kultury ludowej" wybitnym przedstawicielom środowiska
    kultury tradycyjnej. Uroczystość połączona będzie z wręczeniem medali
    Zasłużony Kulturze "Gloria Artis" przyznanych w roku Oskara Kolberga.

    To będzie tzw. cześć oficjalna.
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 08.12.14, 09:35
    W drugiej części uroczystości odbędzie się spektakl
    pt. "Orszak weselny/żałobny rapsod", w którym wezma udział zespoły
    ludowe m.in. te, które prezentowałam wyżej.

    O godzinie 19.00 spektakl zostanie powtórzony i otwarty dla publiczności.
    Spektakl będzie transmitowany 'na żywo" na antenie programu 2 PR.

    Podsumowanie Roku Kolberga planowane jest w lutym 2015 roku, gdyż
    trwają jeszcze działania związane z jubileuszem 200 rocznicy urodzin etnografa.

    Dobrnęłam do końca Roku. Sporo się nauczyłam, wiele skorzystałam.
    Nie mogę powiedziec, że stałam sie fanką muzyki ludowej, ale mi ona nie
    przeszkadza w życiu.
    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 14.12.14, 16:38
    Wróciliśmy z jarmarku i na TV Planete załapaliśmy się na końcówkę" Muzyki odnalezionej"
    Znalazłam w internecie na muzykaodnaleziona - You Tube i9 teraz słucham ze szczęką na kolanach. Polecam smile aga
  • marii51 14.12.14, 20:44
    usłyszałam w tv,że zostały rozdane nagrody im,Kolberga- ale nie mogę wyszukać ...
    --
    Zapraszam:"a gdyby tak nieba przybliżyć...smile"
  • super.222 15.12.14, 11:01
    www.opoczno.pl/aktualnosc-3378-Gloria_Artis_dla_Zofii_Pacan.html.
    .
    Zakładam, że przeczytasz i będziesz wiedziała za co pani Zofia Pacan
    otrzymała nagrodę "Gloria Artis".
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 15.12.14, 11:02
    www.opoczno.pl/aktualnosc-3378-Gloria_Artis_dla_Zofii_Pacan.html
    --
    Tak tu cicho...
  • marii51 15.12.14, 11:46
    mam , jeśli powtarzam się to proszę zlikwidować superciu...

    -- Uroczystość wręczenia Nagród im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej" oraz Medali „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” dla twórców ludowych, etnografów, etnomuzykologów stanowi symboliczne zakończenie obchodów Roku Kolberga w Polsce. Odbyła się 11 grudnia 2014 roku w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie.
    Laureatami 39. edycji Nagrody zostali:
    - Mieczysław Gaja , rzeźbiarz ludowy, Łuków, woj. lubelskie
    - Jan Jurek , garncarz z ośrodka garncarskiego w Medyni Głogowskiej, woj. podkarpackie
    - Jan Kania , muzykant-harmonista, choreograf, animator kultury kurpiowskiej, Lipniki, Kurpie Zielone, woj. mazowieckie
    - Jerzy Walkusz , wykonawca instrumentów ludowych i rekwizytów obrzędowych, rzeźbiarz, kowal, animator kultury kaszubskiej, Hopowo, Kaszuby, woj. pomorskie
    - Barbara Krajewska , poetka ludowa, Iwany, gm. Janowiec Kościelny, woj. warmińsko-mazurskie
    - Kapela Rodzinna Trebuniów-Tutków , Zakopane, Podhale, woj. małopolskie
    - Regionalny Zespół Pieśni i Tańca "Boczki Chełmońskie” , Boczki Chełmońskie, gm. Kocierzew Południowy, Łowickie, woj. łódzkie
    - Zespół "Oldrzychowice" z Oldrzychowic , Oldřichowice, Zaolzie, Republika Czeska
    - Maria Baliszewska , etnomuzykolog, dokumentatorka i popularyzatorka kultury ludowej, dziennikarka Polskiego Radia, Radiowego Centrum Kultury Ludowej, Warszawa
    - Anatol Kocyłowski , choreograf i pedagog, popularyzator polskich tańców regionalnych i narodowych, Kraków
    - Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich , Wdzydze Kiszewskie, Kaszuby, woj. pomorskie
    "Polskie Radio Rzeszów" - Roz
    calość n/twww.muzeum-radom.pl/muzeum-wsi-radomskiej/na-co-dzien/po-raz-39-wreczona-zostala-nagroda-im-oskara-kolberga-za-zaslugi-dla-kultury-ludowej/1476
    Zapraszam:"a gdyby tak nieba przybliżyć...smile"
  • super.222 15.12.14, 12:27
    ZlikwidowaC? Gdzieżbym śmiała ... big_grin big_grin
    --
    Tak tu cicho...
  • super.222 29.12.14, 15:54


    Zakończenie Roku Oskara Kolberga.
    Słabe nagłośnienie, malutki materiał filmowy.
    --
    Tak tu cicho...
  • aga-kosa 31.12.14, 14:03
    Wczoraj na imprezie mieliśmy gości z kieleckiego. Znam jedna przyśpiewkę, więc się chciałam pochwalić:
    Matuś moja, był tu Maciek - chciał w donicy wiercić maczek
    Córuś moja, dać mu było - dyć by ci jej nie ubyło...
    A na to Kielecczanka:
    Moja matuś, wy też macie
    przyjdzie jutro to mu dacie...
    No cóż, jutro już Nowy Rok - może się tym razem "COŚ" trafi wink
    A Oskarem kończąc:
    Szczęścia zdrowia Wam życzymy na ten Nowy Rok, na ten Nowy Rok. kiss) aga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka