Dodaj do ulubionych

Dobra rada na dziś

11.10.16, 10:27
Nie trzymaj jajek w jednym koszyku big_grin

--
http://i68.tinypic.com/2eaphs5.jpg
Obserwuj wątek
            • marii51 Re: Dobra rada na dziś 17.10.16, 08:35
              kogo Sagi tu na fotografii pokazuje--bo na pewno to zdjecie to nie Sagi!

              pa.. jak przypomnę sobie jak u Natli sagi tyci zdjecie wkleił... pękam ze smiechu, bo Reginka tak się wowczas jego zdjecia wystraszyła się... pytasie mnei na gg , czy ja widzialam,, ja napisalam że tak to Sagi ... ;
                • marii51 Re: Dobra rada na dziś 17.10.16, 19:34
                  sagi?
                  'aleś wykombinował.. jaki ;pudelek"nie zmyślaj tylko się przyznawaj .. teraz dopiero musialam z blizutka popatrzeciec.. oczy masz przymrużone a okulary wielgachne ... jak moje ... hihi.. ważne ze wszystko widzisz.. .
                    • marii51 Re: Dobra rada na dziś 18.10.16, 09:33
                      kiedt rano boli głowa

                      to na spacer bądż gotowa
                      spacer ułagodzi ciałko i powrocisz truchtem żwawko..
                      www.facebook.com/photo.php?fbid=650048878509672&set=gm.1022356361207309&type=3
                          • marii51 Re: Dobra rada na dziś 19.10.16, 08:08
                            zaglądając tu i tam .. raniutko
                            ..napotkałam coś ,co mnie właściwie od dawna było potrzebne,, postanowilam z Wami się podzielic...
                            ttp://www.pomorska.pl/wiadomosci/swiecie/art/6474732,niestety-nie-uciekniemy-przed-cierpieniem-mowi-ksiadz-franciszek-kamecki-proboszcz-z-gruczna,id,t.html
                            ps moja wirtualna droga własnie najbardziej rozpoczęła się gdy pojawiła się onkologia , wtedy kontakt z wieloma ludżmi, mimo,ze wirtualny .. dawał ogromne wsparcie w moich cierpieniach zapominałam że choruje.. nie zapominam wyższym siłom , bo pojawialy się gdy łzy zalewały moja twarz w kaplicy pod obrazem św Judy Tadeusza ,zaraz mama synowej przywiozla mi kamyczek z grobuśw. Ojca Pio zastał na zasze i tak będzie do koncażycia że mam wbbb trudnych sytacjach Ojczulka ,, mogę mu szeptać a mogę pisać.. co jeszce w cierpieniu odszukalam.. a to że moja mateńka była skromną prostą kobietką i ja powinnam ją nasladować w modlitwie w slowach wdzięczności,że tak mnie wychowała jak potrafiła,, i zdałam sobie sprawe, że czasem o jej podpowiedziach dla mnie zapominałam.. (życie czasem mknie przecież..) i wtedy wraz z wspomnieniami o Matce.. zdałam sobie sprawę,że trzeba przystanąć tam gdzie trzeba,, zaufać, uwierzyć i byc każdego dnia wdzięcznym .. za dar jaki mamy Od Boga. ..pozdrawiam was miejcie dobry dzień... odzywaj się supereczko .. ja oczekuje na decyzję czy trzeba w prawym oku grzebac się... czasem z tak wielka ilością blędow .. ale cóż.. zycie dalej toczy się..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka