Dodaj do ulubionych

Szyszkoliada czyli wycinka drzew

22.02.17, 14:30

Zapewne wykorzystasz najbliższe dni żeby pozbyć się z działki
niepotrzebnych drzewek i krzewów. Złośliwi mówią (ech ... ta opozycja),
że kto miał co wycinać, to już zdążył, ale veto JK będzie historyczne. big_grin

Pod moim oknem balkonowym zasiało się drzewko, a było to w czasie
największej nagonki na bezprawne ścinanie wszystkiego co rosło do
góry. Jeden rok, drugi, trzeci ... i nagle zauważyłam, że drzewko sięga
ponad balkon, jego konary kołysząc się przy silnym wietrze, pryskają
kroplami deszczu i rosy na okna. Pomyślałam - kurcze - w przyszłości
to może być drzewo wysokie, grube, i będzie zagrażać mojemu balkonowi.
Wyobrażałam sobie jakąś postać, która siedzi na drzewie i mnie podgląda.

Wiesz ile lat walczyłam ze spółdzielnią żeby tę samosiejkę usunęli?
równo pięć lat. Kierowniczka osiedla powiedziała: czy chcesz kobieto
żebym za to zapłaciła grzywnę albo poszła siedzieć?

Nie, nie chciałam widzieć jej w więzieniu, a sama tego nie mogłam
zrobić, bo nie miałam (i nie mam )piły.
Zainteresowałam zarząd czyli jednostkę nadrzędną - bez rezultatu.

Interweniowałam każdej wiosny - mówili, że tylko jesienią mogą to
zrobić. Na jesieni zapominali.

Aż tu o poranku majowym podjechała pani prywatnym autkiem,
z którego wyszedł młody człowiek z piłą. Bzzzz i drzewko (już spore)
upadło. Pozostał pień dość wysoki, który zakryły krzewy.
Natomiast cała korona tego drzewka znalazła się po drugiej stronie
ulicy (do autka przecież się nie zmieściłaby) i leżała kilka dni, bo
nie miał jej kto sprzątnąć. Nie wyobrażasz sobie jak bardzo mnie to
bolało...takie młode, śliczne, zielone i ja spowodowałam, że teraz
leży pozbawione życiodajnych soków, zwiędnięte i żółknące ...

Myślę, że specjalnie pozostawili żebym widziała i miała wyrzuty.
https://bi.im-g.pl/im/f2/69/14/z21404146IH,memy.jpg

Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 23.02.17, 08:18
      No dobrze kupuję twoje drzewko big_grin
      Ale powiedz mi po co ten mem ? I premier ? Chcesz powiedzieć że premier ma pieczę nad wszystkimi drzewami w Polsce ? A Tusk miał ?
      Tak słyszałem o tym haśle Polski w trocinach . Jak na razie przepełniona jest drzewami . Zupełnie nie zarządzanymi . Wreszcie drzewa rosną dla ludzi a nie odwrotnie . Tak naprawde chodzi mi o normalność a nie o poszturchiwanie się memami . Normalność czyli drzewa pozostają Polskie . I wycinamy je w jakimś celu i nie tworzymy prawa restrykcyjnego przy którym zwykły obywatel robi wysiadkę ponieważ za błąd uczyniony zostanie ukarany kara niewspólmierną do winy . a to do tej pory było . I jakoś faworyci tuskowi tylko mu klaskali lub ruki pa szwam jak zrobiła to Kopaczowa . Okropne babsko .
      • super.222 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 23.02.17, 08:38
        Odpowiadam na pytanie:
        premier ma pieczę nad wszystkimi ministrami, a on nad
        wszystkimi drzewami.
        Dotychczas premier Szydło ani słowem nie oceniła wycinki drzew.
        Powiedziała natomiast: nie widzę potrzeby zmiany min. O Ś.
        -( sama słyszałam), już po opuszczeniu lecznicy rządowej

        Tak myślę, że drzewo w Oświęcimiu ... ale ... może innym razem.
    • czuk1 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 24.02.17, 15:16
      Po przeczytaniu całości wymiany poglądów o polskich trocinach....
      Może nie mieszajmy PiS-ości do Sejmu wink Sejm rządzi się swoimi prawami (ha,ha,ha).
      Posłowie z własnej inicjatywy (ha,ha,ha) utworzyli ustawę o Pawle i Gawle w swoim ogródku.
      Pamiętajmy, że do tej pory wójt napluł mi w twarz kiedy chciałem ściąć jodłę. Ale kazał napisać.
      Napisałem. Pozwolił. Ściąłem. I teraz mi łyso a moje ptaszki mnie nie lubią, odleciały.
      Ustawa jest dowodem na pisowski liberalizm, nowoczesność i przywrócenie bezprawia własności. Gdzie .Nowoczesnej do PiS ?
      A w ogóle w Polsce jest za dużo drzew a za mało trocin . Z tą ustawą to jest dobra zmiana. sad
      • czuk1 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 24.02.17, 16:35
        Mój pogląd :
        Wystarczyło teraz (w nowej ustawie) określić, że - właściciel drzewa składa zawiadomienie do urzędu samorządu (wójta,burmistrza,prezydenta), że zamierza wyciąć tu i tu, takie i takie drzewa oraz to, że ma zgodę (załącza ją) sąsiadów. I jeśli samorząd nie sprzeciwi się na piśmie w ciągu miesiąca , właściciel te drzewa swobodnie sobie wycina.
        Urzędnicy d/s urbanistyki, architektury, ochrony środowiska zjechali by na miejscu i w ciągu jednej wizji/rozmowy (konfronując z planami zagospodarowania przestrzennego) ustalili czy milcząca zgoda na wycinkę jest możliwa. Jeśli jakieś względy gospodarcze, urbanistyczne . ochrony środowiska czy społeczne przemawiały by za wstrzymaniem wycinki .... urząd powinien
        zgłosić zastrzeżenie/nie pozwolić na wycinkę i ostrzec o karze grożącej za wycinkę.
        • sagittarius954 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 25.02.17, 13:22
          Nie, no czuku , rozumiem że obstajesz za współwłaścicielem jakim jest gmina na terenie zakupionym przez ciebie i dlatego pragniesz, aby ludzie pisali podania . Ja wręcz przeciwnie . Absolutnie nie chcę ,żeby wójt sołtys czy ktokolwiek inny decydował , nawet jesli miało być to pro forma , za mnie ,co ja mogę na swoim terenie . Opłacam po to podatki ,aby pilnowali tych pieniędzy i nie tworzyli prawa przeciwko mnie.Ale przyjmuję twoją wypowiedź , bo każdy może mieć swoje zdanie smile
          A teraz oddam się lenistwu , jeszcze nie pod drzewem , ani pod trocinami ,ale jedno jak i drugie ma kojący zapach dla mnie big_grinbig_grin
          • czuk1 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 28.02.17, 22:33
            Nie głoszę chwały pisania podań , lecz życia w zgodzie ze społecznością lokalną i własnym sumieniem.
            Cele i zdania gminy są w samej nazwie. Nie żyjemy na księżycu. Szkodzić możemy "gminie mieszkańców" wycinając (dla chleba...) aleję pięknych prywatnych jodeł. Zasady współżycia społecznego nakazują by o swoim zamiarze poinformować sąsiadów i władze samorządowe. W zamian uzyskujemy opinię otoczenia , spokój sumienia i szacunek .





            --
            Inwestycje w siły konwencjonalne to pieniądze w błoto, bo wobec
            siły nuklearnej, są te inwestycje bez znaczenia. gość88
            • super.222 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 24.06.17, 11:45


              Swoimi słowami:

              Lekkie ochłodzenie jakie nastąpiło po upałach, wypędziło mnie z domu
              aby w centrum miasta załatwić kilka spraw, które spędzały mi sen z oczu.

              Wydawało mi się, że płacę zawyżone rachunki za telefon komórkowy,
              a w ofercie miałam *bezpłatne połączenia do wszystkich abonentów*
              a ponadto *do wszystkich numerów w telefonach stacjonarnych*, a wszystko
              za jedyne 46,- zł (20,- rata za aparat komórkowy - istne cudo).
              Miła panienka wyjaśniła mi wszystko i wyszłam zadowolona, bo upewniła
              mnie, że mogę *bezpłatnie rozmawiać ile dusza zapragnie*, a zawyżona
              kwota na fakturze jest uzasadniona ... big_grin

              Udałam się więc na przystanek tramwajowy, przy którym jest super salon
              obuwniczy. Czy mogłam obok niego przejść obojętnie? Naturalnie, że jak
              kobieta jest w dobrym nastroju, to pragnie sobie sprawić jakąś przyjemność
              żeby tę przyjemność spotęgować. Zobaczyłam sandałki ...
              https://image.ceneo.pl/data/products/50266839/f-sandaly-lasocki-1849-03-bezowy.jpg

              Moje są czarne i wyglądają bardzo elegancko. Piszę *moje*, bo kupiłam. big_grin big_grin

              Po wyjściu z salonu obuwniczego, wsiadłam do tramwaju, który wyjeżdżając
              ze śródmieścia, kilka razy musi zatrzymywać się na światłach - później
              leci jak na skrzydłach. Na jednym ze skrzyżowań tramwaj się zatrzymał
              i przepuszczał ciąg aut - różnych różniastych (Smoleń), a wśród autek
              błyszczących, wypielęgnowanych, znalazł się pojazd dłuuuuugi, z dwiema
              naczepami wypełnionymi złocistymi, zdrowymi słojami ściętych drzew.

              Pasażerowie patrzyli jak majestatycznie przesuwa się ten pojazd
              w kierunku zachodnim. Pięknie poukładane, prawie jednakowej grubości,
              wyselekcjonowane, w kolorze złotawym ...

              Jakiś młodzieniec przerwał milczenie i powiedział coś o ministrze ochrony
              środowiska, ale powtarzać nie będę, bo nie nadaje się do *druku*.

              Mój dobry nastrój szlag trafił. Nawet te sandałki straciły wartość.

              PS. W ciągu 2 miesięcy Polska straciła 1,5 miliona drzew, których nie
              da się nigdy odzyskać. Przeczytałam dzisiaj w GW.
              Dlatego nudna opowieść o moim wczorajszym dniu znalazła się w tym
              wątku, który nie powinien był się zatracić.


              --
              Wszystko, co ja lubię,
              jest albo nielegalne, albo niemoralne, albo się z tego tyje.
              (Krecia Pataczkówna)
              • sagittarius954 Re: Szyszkoliada czyli wycinka drzew 24.06.17, 12:24
                16 województw co daje 93750 na województwo
                380 powiatów i miast z prawami powiatu co daje
                3947,36 drzewa na powiat
                2478 gmin w Polsce co daje 605,32 drzewa na gminę .

                Ja tam mam nadal dobry humor i nie zamierzam go tracic przez manipulacje gazety wyborczej , 1,500 000 w Polsce a 605 w najbliższym otoczeniu Twoim superko . To nie jest przerażająca liczba , kiedy doda się do tego cel tych wycinek przestaje być alarmująca liczbą . A gazeta nie dodała ile tych drzew zasadzi się w tych miejscach ? Myslę że kilkakrotnie więcej więc nawet tlenu nam nie ubędzie .
                Wiesz że na mojej działce rośnie kilkadziesiąt drzew ?
                Niedługo je odwiedzę ...big_grinbig_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka