• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

prosze o opinie Dodaj do ulubionych

  • 04.09.06, 15:23
    prosze o wasze subiektywne opinie... mamy mala klase i jedno dziecko z dosc
    (dla mnie) "mocnym" ADHD... dziecko dosc agresywne (fizycznie), nieustannie
    mowiace co slina na jezyk przyniesie, co wiecej nie sluchajace drugiej osoby,
    nie wazne czy nauczycielki czy kolegi, notorycznie wywolujace konflikty wsrod
    dzieci... oczywiscie okolo polowa dzieciakow wchodzi w dyskusje z tym
    dzieckiem, kloci sie i ogolnie "stawia" sie przeciw jego zachowaniom - jednak
    kilkoro bardziej niesmialych, wrazliwych i bardziej lekliwych po prostu nie
    umie sobie ewidentnie poradzic w obecnosci tego dziecka z ADHD;

    rozumiem ze to choroba, rozumiem ze takie dziecko tez musi chodzic do szkoly,
    nie znam sposobow leczenia (farmakologia na uspokojenie??) - ale zaczynamy
    kolejny rok szkolny i na samym rozpoczeciu w ciagu dwudziestu minut moje juz
    ryczalo z powodu kpin i szykan tamtego... poranny zapal i chec pojscia do
    szkoly minal jak sen...

    co robic?? nienawidze sytuacji kiedy nie umiem pomoc wlasnemu dziecku....

    Zaawansowany formularz
    • 07.09.06, 19:53
      bywaja bardzo rozne oblicza tej choroby
      u niektorych dominuje kloot z koncentracja, u innych nadpobudliwosc ruchowa,
      inni jeszcze musza caly czas cos mowic...

      jest mozliwosc leczenia farmakologicznego, o ktrym moze zdecydowac tylko lekarz,
      poniewaz lista efektow ubocznych terapii jest potwornie dluga, lacznie ze
      skutkami smiertelnymi, niestety
      leki podawanae rzadko kiedy sa lekami uspokajacymi, najczesciej sa to silne
      leki o dzialaniu neurologicznym , zmieniajacym przeplyw polaczen miedzy neuronami

      bardzo duzo , w naszym przypadku, daly dzialania poza farmakologiczne, zmiana
      calkowita nastawienia do dziecka i jej problemow,
      najwazniejszym okazalo ise podnoszenie samooceny, bo sama sie dolowala i przez
      to nastawiona byla strasznie negatywnie do calego swiata
      ksztalcenie jej unikalnych zdolnosci

      pewne zmiany w diecie - wykluczenie absolutne wszystkich sztucznych barwnikow,
      wykluczenie wiekszosci konserwantow, mozna by powiedziec, ze teraz jest to
      prawie dieta pokolenia naszych babc..
      znaczne ograniczenie cukru
      no i strasznie duzo pracy w domu, w szkole

      najlepszym rozwiazaniem byloby, gdyby szkola mogla zatrudnic dodatkowa osobe -
      asystenta dla tego dziecka, ktory pomagal by sie skupic na trudniejszych
      zadaniach i lagodzil sytuacje kryzysowe, lacznie z wyprowadzeniem do innej sali,
      gdy jest taka koniecznosc

      nie jest latwo byc rodzicem dziecka, majacego kogos z ADHD w klasie
      ale tez nie jest latwo rodzicom dziecka z ADHD, my jestesmy troche ponad rok od
      diagnozy, od pol roku na lekarstwach
      --
      Inny Swiat - Zespół Aspergera
      • 16.01.07, 11:26
        Mam syna zADHD i w klasie, to on z kolei jest szykanowany ze strony "zdrowego"
        kolegi.
        Czy jesteś pewna, że kolega ma ADHD? Bo przymomina , wypisz-wymaluj, kolegę
        mego syna, który jest "zdrowy".
        Nie wszystkie zachowania można przypisać chorobie.
        Pozdro.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.