• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

czy mozna podac jakies leki dziecku nadpobudliwemu

  • 26.02.08, 17:14
    czy można coś podać dziecku nadpobudliwemu (2latka i 3 miesiace)
    jakies leki? Juz nie moge wytrzymac nerwowo ciagle cos robi nie mam
    chwili spokoju, mieszkam w domu gdzie sa jeszcze dwie rodziny i nikt
    nawet na 10 minut nie chce go popilnowac. Maz pozno wraca z pracy
    tak,ze na niego tez nie moge liczyc.
    Edytor zaawansowany
    • 27.02.08, 10:24
      Ostatnim wskazaniem do farmakoterapii jest potrzeba swietego spokoju
      matki..wybacz, ale cos ci sie pokrecilo.
      Zeby podac leki, dziecko musi miec potwierdzona diagnoze ( nie
      slyszalam o diagniozowaniu ADHD u dwulatkow, zwykle mozna to zrobic
      dopiero w wieku wczesnoszkolnym, aczkolwiek czesto cechy ADHD
      widopczne sa juz u tak malych dzieci, nawet mlodszych). leki
      stosowane w ADHD nie uczynia z rozbrykanego dziecka grzecznego
      aniolka, zapomnij o tym, za to maja szereg dzialan niepozadanych, o
      ktorych nie wolno zapominac i ktore kazdorazowo trzeba brac pod
      uwage,podejmujac decyzje o farmakoterapii. Nie mowiac o cenie
      lekow.. To lepiej te kase przeznaczyc na óplacenie
      opiekuna/opiekunki do dziecka np. dwa-trzy razy w tygodniu, abys
      mogla zlapac oddech. I poszukac literatury, informacji, o
      postepowaniu z dzieckiem nadpobudliwym, aby skorygowac wlasne
      zachowanie (a poprzez nie - wplynac na zachowanie dziecka). Poszukaj
      np. informacji o terapii kognitywno-behawioralnej.
      • 27.02.08, 23:35
        to jest za młode dziecko, poza tym nie piszesz, co naprawdę się
        dzieje, tylko, że z dzieckiem nikt nie chce zostawać i się nim
        zajmować, nie ma tu nic o dziecku, oprócz tego, że ciągle coś robi,
        mój dwulatek też non stop absorbuje kogoś sobą, a im więcej natrafia
        na niechęć, tym bardziej rozrabia, nie jest to często, bo na ogół
        jest spokojnie i ktoś się nim zajmuje i go zauważa, ale są chwile,
        kiedy starszy brat odrabia lekcje, ja coś działam w kuchni, męża
        jeszcze nie ma, a dziecko zaczyna brykać i robi wszystko co mu
        przyjdzie do głowy, żeby tylko ktoś na niego spojrzał, może to
        wołanie o uwagę...

        oczywiście łatwo mi mówić, bo mój obecny dwulatek jest dużo
        sokojniejszy niż jesgo starszy brat był w jego wieku... więc sobie
        trochę teoretyzuję...

        nie myśl o lekach, spróbuj sie wyciszyć i wyluzować, jeśli to
        możliwe, weź czasem na parę godzin opiekunkę i wyjdź gdzieś, wrócisz
        bardziej wypoczęta, będzie Ci łatwiej.
        Z tego co wiem zajęcia metodą Weroniki Sherborne są dla małych
        dzieci i pomagają dzieciom i rodzicom
        --
        The Web
        Where Is My Mind
    • 10.09.08, 22:01
      ja dalam , lek na katar actitrnn, oczywiscie w dawce chyba 1 ml, pomoglo na tyle
      ze byl spokojny i moglismy jechac autem w dluzsza drogę.
      --
      mój synuś:
      foto.onet.pl/33m79,v44l84s5m5s0
    • 18.11.08, 01:49
      można podać coś rodzicowi rozbrykanego dziecka, bo z tego co czytam
      to nie dziecko nie wyrabia, tylko mama, prawda?? A leki podaje się
      temu, kto cierpi :)

      Można też brać się póki czas za behawioralną modyfikację zachowań
      dziecka - bez obciążenia skutkami ubocznymi farmakoterapii.

      A na własną rękę NIE WOLNO PODAWAĆ DZIECKU ŻADNYCH LEKÓW
      USPOKAJAJĄCYCH. SĄ TO ŚRODKI WYDAWANE NA RECEPTĘ, PRZY ŚCISŁYCH
      WSKAZANIACH I DAWKOWANIU USTALONYM PRZEZ LEKARZA.
      • 27.02.09, 21:19
        mam czterolatka (jeden z bliźniąt)który ma ADHD i lekarze bardzo chętnie chcieli
        podać leki uspakajające ale się nie zgodziłam.To jest uzależnianie i odbieranie
        mu szansy.Znalazłam super psychiatrę która w pierwszej kolejności zleciła
        wszystkie badania nawet EEG i okazało się ,że mam go oddac razem z bratem do
        przedszkola(dziewczyny czasami nie wytrzymują)ale jest taka poprawa,że jest
        łatwiej.Dziecko nadpobudliwe w pewnym sensie ma własny świat i jak do niego sie
        dotrze to ułatwia to życie wszystkim.Ostatnio kazano mi zrobić badanie ferrytyny
        -zapasu żelaza bo jak się okazuje dzieci nadpobudliwe mają zaniżone wyniki i ich
        mózg jest niedostatecznie dozywiony co pobudza ich reakcję.na to badanie nie
        kierują bo jest płatne ok 25 zł ale jak później oglądają wyniki to wielkie
        zdziwienie.Mój mały dostaje żelazo i z tego co wiem będzie uzupełniał ok 3
        miesiecy.Szukajcie przyczyn a nie walczcie ze skutkami!Te maluchy potrzebują
        większej dozy miłości,chcą aby były widziane i chcą czuć się potrzebne.Kiedy
        kila razy się coś mówi a maluch w ogóle nie reaguje NALEŻY wziąć w dłoń
        podbrudek dziecka i spokojnie łagodnym tonem powiedzieć,następuje kontakt
        wzrokowy ,maluch musi na tę chwile się zatrzymać i naprawde wtedy usłyszy i
        dotrze do niego to co się mówi.Pozdrawiam!
        • 30.12.09, 17:59
          Badanie eeg nie jest niczym nadzwyczajnym w diagnostyce ADHD, a środki
          uspokajające nie są lekarstwem na tę przypadłość. To tak, jak leczyć katar tabaką.
          --
          logopedabiofeedback.blogspot.com
        • 17.04.10, 18:42
          basia-jasia nie zgadzam sie z toba.
          Mam dziecko nadopbudliwe przeszedl szereg badan
          stwierdzono ADHD.
          Rozmawiam z nim tlumacze mu cierpliwie i grzecznie,
          niestety nic ne dociera.
          Ciagle cos gubi,zapomina, rozprasza sie byle czym.
          Buzia mu sie nie zamyka na minute.Wszystko komentuje.
          Na lekcjach nie usiedzi w lawce na 10 minut nie mowiac
          ze lekcja trwa 45 minut.Biega,skacze,gad bezustannie,komenutje wszystko co widzi
          i slyszy,nie da nikomu porozmawiac.
          To bardzo uciazliwe.Dostalam dzis tabletki.
          Rozmawialam z wieloma matkami ktore zwlekaly z podaniem Methylphenidat-em, teraz
          podaja i zaluje ze wczesniej nie zaczely takiej terapi bo dziecko wylecialo z 2
          szkol.

          --
          Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży.
          • 01.11.10, 18:19
            alessia27 wyobraź sobie proszę taką sytuację:
            ktoś do Ciebie mówi, niesamowicie dużą ilość słów, instrukcji, zdań, poleceń, skupiasz się na pierwszej, a zaraz za nią leci następna, skupiasz się na tym, że przecież próbujesz zapamiętać tą pierwszą, a leci już druga, nie nadążasz, więc zastanwaisz się czemu nie potrafisz, w międzyczasie zauważasz coś ciekawego na oknie: tłusta plama od paluchów? motylek, co to? zaciekawiło Cię, ale nie, znów instrukcja, powrót na ziemię. Ale jej nie rozumiesz, więc chcesz przestać ją słyszeć, no bo po co, jeśli jest to piąta, a ty już zapomniałaś tą pierwszą, nad którą przecież się skupiałaś ;/ I próbujesz to opowiedzieć, że się starasz, ale czasem słowa są za wolne, zbyt wolno wychodzą, a myślisz szybciej, ale się tak nie da i w końcu nikt nie rozumie, co Ty mówisz, bo wydobywasz z siebie haos, więc popadasz w zadumę. Bo się starasz i nie wychodzi i znów Ci się nie udało.
            Albo to: sprzątasz mieszkanie, idziesz ścierać kurze, ale po drodze patrzysz: kwiatek nie podlany, rzucasz ścierkę, idziesz po konewkę, bierzesz konweke, podlewasz kwiatka, a za oknem sąsiadka, stawiasz konewkę, otwierasz okno, kwiatek spada na podłogę, ale sąsiadka na ciacho zaprasza, więc lecisz do sąsiadki. Przychodzi Mąż i patrzy: bajzel.. a miało być sprzątnięte mieszkanie...
            Czsem adhd zostaje jak najlepszy przyjaciel, na dłużej niż byśmy tego chcieli. W dorosłym życiu też nie jest łatwo, na prawdę. Najtrudniejsze nie jest samo z życie z tym, ale to, jak czasem ciężko wytłumaczyć drugiej osobie, że nie robię tego naumyślnie, że na prawdę słucham, choć tyle rzeczy wkoło mnie rozprasza, że ja się na prawdę staram. To jest na prawdę ciężkie.

            --
            [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/c2145b773e.png[/img][/url]
    • 04.05.11, 22:04
      Tak, jak najbardziej. Bardzo dobrym lekiem jest Melisal dziala uspokajajaco,wywiera ogolnie korzystny wplyw na samopoczucie.Ulatwia zasypianie i zapewnia spokojny sen u dzieci. Syrop stosuje sie w bezsennosci,wyczerpaniu nerwowym,stanach ogolnego pobudzenia,nerwicy zoladka lub serca.W lekach nocnych i zaburzeniach snu. Stosowac 2-4 lyzeczek dziennie po lyzeczce. W bezsennosci 2 lyzeczki przed snem. Pozdrawiam
      • 15.11.11, 09:19
        ja mojemu dziecku podaje medikinet. Pisałam o tym też w innych wątkach tego forum. jeśli dziecko ma stwierdzone adhd to po konsultacji lekarskiej można przepisać medikinet.
        • 05.12.11, 10:50
          my też stosujemy u naszej córki medikinet od pół roku i widzimy znaczną poprawę..medikinet jest o tyle dobry, że jedna tabletka starcza na 8 godzin. substancja czynna uwalniana jest 1 na 4 godziny więc starcza nam to akurat na czas szkoły..my polecamy medikinet..
          • 06.12.11, 10:53
            mamamia.0 a jak u was z efektami ubocznymi? występują jakieś po zastosowaniu medikinetu?
            • 07.12.11, 11:14
              Medikinet zażywamy od pół roku i jak narazie nic niepokojącego nie zaobserwowałam..nam medikinet pomógł, ale nie wiem jak to wygląda u innych dzieci bo przecież każde jest inne..
              • 08.12.11, 19:34
                a wiesz może jak będzie wyglądała refundacja medikinetu po nowym roku..?
                • 11.01.12, 12:15
                  Witam noworocznie wszystkich forowiczów.. już niebawem musze wykupić leki(medikinet)
                  Zastanawiam się czy dostanę na niego refundację czy nie..?
                  • 16.01.12, 20:06
                    Witaj ja niestety też mam taki sam problem..już za kilka dni muszę iść do lekarza po następna receptę na medikinet i zastanawiam się jak to będzie wyglądać.. czy ktoś z forowiczów już miał po nowym roku jakieś doświadczenia z refundacją..?
                  • 18.01.12, 11:12
                    Witaj
                    Na jednym z forów czytałam że ponoć można kupić medikinet po refundacji za 3,20zł. Jutro idę do lekarza to zobaczymy jak będzie.. ;)
                    • 23.01.12, 16:37
                      Byłam w aptece i w nie każdej chcieli zrefundować ale w końcu się udało i dostała medikinet po 3,20zł ;)
                      • 15.02.12, 11:25
                        widzę że wy tez stosujecie medikinet.. jak się po nim czuje wasze maleństwo..?
                        • 20.02.12, 09:59
                          witam forowiczów..moje dziecko ma za kilka dni zacząć przyjmować medikinet cr.. czy możecie powiedzieć mi coś na temat jego dzialania..? czy warto podawać dziecku medikinet..? jak po nim się dzieci czują..?
                          • 21.02.12, 09:28
                            Witaj

                            Ja podaje swojej córce medikinet od ponad pół roku i jak narazie nie mogę narzekać.. u nas wszystko ok i widać poprawę..spokojniejsza, bardziej skoncentrowana.. lek jest o tyle dobry że ma długi okres uwalniania substancji czynnej.. jedna tabletka działa 8 godzin a substancja czynna uwalniana jest 1raz na 4 godziny..
                            • 22.02.12, 12:17
                              U nas różnie..widzę dobre strony bo jest widoczna większa koncentracja ale niepokoi mnie to że czasem widzę spadek apetytu..ale to chyba tak już musi być..ogólnie jestem zadowolona z medikinetu..jak każdy lek ma swoje dobre i złe strony ale chyba więcej jest jednak tych dobrych..
                              • 23.02.12, 13:08
                                Dziękuje wam za te wszystkie informacje..mam nadzieję, że i u nas wszystko będzie ok i że medikinet przyniesie oczekiwane rezultaty..
                                • 13.03.12, 14:17
                                  Witam

                                  My już stosujemy medikinet od ponad 2 tygodni i jak narazie nie mogę narzekać.. wszystko przebiega jak należy no i widzę u syna poprawę w zachowaniu..tzn jest spokojniejszy i bardziej skoncentrowany..
                                  • 15.03.12, 13:17
                                    ewika86 bardzo się cieszymy, że i wam medikinet przypadł do gustu..miejmy nadzieję, że dobrze się sprawdzi..pamiętaj jednak że poza farmakologia trzeba również pracować z dzieckiem dużo w domu i poza nim..na samej farmakologii się nie opieraj..
                                    • 19.03.12, 13:54
                                      No jasne.. o tym to i lekarz mnie poinformował..mówił że poza lekami (medikinetem) to trzeba tez dużo czasu poświęcać dziecku samemu i dużo z nim pracować żeby jako starszy człowiek sam mógł sobie radzić..może już bez leków..
                                      • 20.03.12, 14:26
                                        ja też myślę, że praca w domu i farmakologia to dobre rozwiązanie..my stosujemy medikinet i mamy rozpisany cały dzień ze szczegółami na kartce powieszonej w widocznym miejscu..i powiem wam że naprawde przynosi to rezultaty..
                                        • 11.04.12, 10:14
                                          u nas ta technika pracy z dzieckiem się sprawdza..farmakologia(w naszym przypadku medikinet) + praca = spokojne dziecko
                                          • 12.04.12, 10:44
                                            czasem mam wątpliwości czy podawać dziecku leki ale jak nie podaje medikinetu to odrazu robi się nie spokojny.. myślę że póki jest jeszcze dzieckiem i nie umie sobie sam poradzić to będziemy się wspierać farmakologia..a dużo pracując w domu i w szkole z nauczycielami nauczymy go jak radzić sobie w dorosłym życiu już bez leków..
                                            • 17.04.12, 11:31
                                              a tez miewałam wątpliwości ale wyszłam z założenia ze dziecko tez się męczy nie wiedząc co się z nim dzieje, a jest za małe by pewne rzeczy zrozumieć więc wspieramy się medikinetem ale równiez liczymy na to że jak będzie starsza to sama sobie poradzi bez leków..
                                              • 22.05.12, 21:49
                                                no, to się amplifier napracował...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.