Niedobór żelaza - Ferrytyna Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • pozwalam sobie pokopiować część info z forum Hashimoto.
    Za rostedą:

    Objawy niedokrwistosci (z roznych przyczyn)
    - bladosc blon sluzowych
    - oslabienie
    - latwe meczenie sie
    - sennosc
    - ucisk lub bol w okolicy serca
    - przyspieszenie rytmu serca
    - szum w uszach
    - pogorszenie zdolnosci intelektualnych

    Objawy niedoboru zelaza
    - moze wystepowac kazdy objaw w/w niedokrwistosci
    - lamliwosc wlosow i paznokci
    - zmiany na blonie sluzowej jezyka, gardla i przelyku bedace przyczyna bolu i
    pieczenia
    - zajady
    - kruchosc i prazkowane paznokcie
    - sennosc i ospalosc
    - ospalosc z towarzyszaca bladoscia, omdleniami, dusznoscia i palpitacjami serca
    - bole miesni
    - zmniejszenie odpornosci na przeziebienia i infekcje
    - zaburzenia pamieci, pogorszenia nastroju
    - nerwowosc
    - zawroty glowy

    Jak widac jest tych objawow bardzo duzo i przypuszczam ze jeszcze nie
    wszystkie znalazlam. Tak jak niektorzy tutaj na forum czesto pisza, nie
    wszystkie objawy mozna zwalac na karb Hashimoto i maja racje.
    Wiele z tych objawow sa takie same jak przy niedoczynnosci i pomimo dobrego
    ustawienia na hormonach moga nadal wystepowac jesli nie leczy sie niedoborow
    zelaza (i nie tylko zelaza). A niedobory wystepuja u nas czesto.
    Dane te pozbieralam z internetu z roznych artykulow wpisujac - anemia z
    niedoboru zelaza objawy.

    Dlaczego oznaczac ferrytyne a nie poziom zelaza?
    Wiele osob oznacza poziom zelaza i na tej podstawie chce stwierdzic czy ma
    niedobor zelaza czy nie. Niestety tym badaniem nie da sie tego stwierdzic.
    Juz wiele razy pisalam ze wiarygodnym badaniem w celu wykrycia niedoboru
    zelaza jest ferrytyna, a badanie tylko poziomu zelaza jest bardzo niemiarodajne.
    Wpisujac w wyszukiwarke - parametry oceniajace niedobor zelaza - znalazlam w
    internecie bardzo ciekawy artykul - WEGLOWODANY.
    W tym to artykule pani Beata Ambrozik wyjasnia dokladnie jakie badania trzeba
    zrobic aby wykryc niedobor zelaza.

    Str.15,16
    " Niedokrwistosc z niedoboru zelaza = niedokrwistosc syderopeniczna
    Dobowa utrata Fe waha sie w granicach 0,5-1,5mg. Zawartosc zelaza w ustroju
    jest uzalezniona od jego strat, podazy i wchlaniania.

    Parametry oceniajace niedobor zelaza:
    Poziom zelaza we krwi - izolowana ocena tego parametru jest nieprzydatna
    diagnostycznie.
    Niskie stezenie Fe nie musiswiadczyc o jego niedoborze - duze wahania dobowe,
    infekcje."

    "Ferrytyna
    -najwazniejszy skladnik do oceny gospodarki Fe; pozwala ocenic pule zelaza
    zapasowego - (utajony niedobor zelaza).
    Wskazania do oznaczania:
    - niedobor zelaza
    - grupy ryzyka (krwiodawcy, kobiety w ciazy, dializowani, wegetarianie)
    - stany przeladowania zelaza
    - kontrola substytucji Fe i terapii Epo"
    Wiecej mozna poczytac w tym artykule.
    www.toya.net.pl/~bms/~beataambrozik/bms_06_pliki/Diagnostyka_Notatki_01.pdf
    Na temat anemii i niedoborow zelaza jest napisane od strony 12 do strony 16 1/2.
    Nie czytajcie calosci tego artykulu - 34 strony - bo mozna miec pozniej niezly
    metlik w glowie. najwazniejsze dla nas sa tylko wlasnie te wyzej wymienione
    strony.

    Przepisze jeszcze tylko maly rozdzial bardzo wazny dla nas.

    Str.16
    "Niedokrwiaszosc z niedoboru zelaza:
    - niskie zelazo (ale przy niedoborze utajonym moze byc prawidlowe - moj dopisek)
    - wysokie TIBC
    - niski % wysycenia zelazem transferyny
    - wysokie stezenie transferyny (w infekcji, nowotworach, RZS - spada ponizej
    dolnych zakresow normy)
    - niska ferrytyna
    - wysokie receptora rozpuszczalnego dla transferryny

    Niedokrwistosc mikrocytarna, niedobarwliwa:
    niskie HGB
    niskie RBC
    niskie HCT
    niskie MHC
    niskie MCV
    niskie MCHC
    poikilocytoza"

    Co oznaczaja skroty w morfologii to jest napisane pod tym adresem:
    sq7dqx.republika.pl/hematologia/
      • aggie8:
        www.forumzdrowia.pl/index.php?id=226&art=774
        Oznaczanie ferrytyny jest przydatne w różnicowaniu niedokrwistości na tle
        rzeczywistego niedoboru od niedokrwistości objawowych (stany zapalne,
        nowotwory). Do oceny niedokrwistości przyjęto następujące wskaźniki:

        ferrytyna surowicy: prawidłowa
        hemoglobina: prawidłowa
        rozpoznanie: nie ma niedoboru

        ferrytyna: obniżona
        hemoglobina: prawidłowa
        rozpoznanie:zmniejszenie ilości żelaza magazynowanego

        ferrytyna: obniżona
        hemoglobina: obniżona
        rozpoznanie: niedokrwistość na tle niedoboru żelaza

        ferrytyna: prawidłowa
        hemoglobina: b. niska
        rozpoznanie: inna przyczyna niedokrwistości

        Informacja pochodzi z takiego mocno naukowego artykułu:
        www.biomol.pl/pol/artykuly/zelazo
          • Częste picie kwasu buraczanego pomaga w leczeniu anemii, zaparć, depresji,
            nadciśnienia. Przygotowanie kwasu buraczanego jest bardzo proste. Należy pokroić
            buraki w plastry, a następnie zalać je przegotowaną letnią wodą i dodać kromkę
            suchego chleba. Po siedmiu dniach przecedzić.

            sok z burakówsmile
            WZIĄĆ TRZY KILOGRAMY BURAKÓW, OBRAĆ I POKROIĆ W CIENKIE PLASTRY..
            WYŁOŻYĆ JEDNĄ WARSTWĘ NA DNIE SŁOJA LUB GARNKA, WRZUCIĆ TRZY ZĄBKI
            ROZGNIECIONEGO CZOSNKU, LIŚĆ LAUROWY, PARĘ KULEK ZIELA ANGIELSKIEGO.
            PRZEŁOŻYĆ TO NASTĘPNĄ WARSTWĄ POKROJONYCH BURAKÓW... I TAK DALEJ.
            WSZYSTKO ZALAĆ POSOLONĄ WODĄ (NAJLEPIEJ MINERALNĄ)...
            PRZYKRYĆ OD GÓRY GAZĄ LUB ŚCIERECZKĄ...
            ODCZEKAĆ TYDZIEN..
            • stapelia napisała:
              > Częste picie kwasu buraczanego pomaga w leczeniu anemii, zaparć,
              depresji,.....< Hmm!?Ile tej soli do posolenia wody? A ponadto
              Ferrytyna to białko wiążące żelazo i stanowiące zapas jonów żelaza. Występuje we
              wszystkich tkankach, ale największe stężenie osiąga w wątrobie, szpiku kostnym i
              śledzionie (miejsce syntezy i rozpadu erytrocytów) cytat z podawanego przez
              Ciebie linku www.forumzdrowia.pl/index.php?id=226&art=774
              Z powyższego zdania wynika fakt ,że zjadając wątróbkę w postaci
              smażonej(duszonej ) np. z cebulką czy też zupy na wywarach z kości dostarczamy
              organizmowi ferrytynę wprost. Bo ona tam jest! Zjadając zaledwie 100 gr
              wątroby tygodniowo nie musimy suplementować żelaza ,selenu ,cynku. Ponadto dla
              nie przekonanych,zawarte w wątrobie (także w kaszance i żółtku jaj) żelazo to
              żelazo hemowe które jest wchłaniane bez przeszkód. Natomiast zawarte w buraku,
              szpinaku oprócz tego że jest go krotnościowo mniej, jest w postaci głownie
              szczawianów , których przyswajalność jest nikła. O ile z jadaniem zup na
              wywarach z kości nie powinno być problemów o tyle szczególnie kobiety i dzieci z
              racji gorzkawego smaku, wątróbki nie lubią. Można wtedy spróbować ugotowaną w
              zupie jarzynowej wątróbkę przetrzeć na papkę i rozprowadzić w zupie lub z jadać
              wątróbkę w postaci pasztetu, czy tez wątrobianki samodzielnie przygotowanej,
              gdyż produkty te kupione w sklepach zawierają soję, a ta utrudnia wchłanianie
              hormonów które przyjmujemy.
              Porównałem (www.ile-kalorii.pl/) interesujących nas chorujących na
              tarczycę ilość minerałów zawartych w polecanym buraku i wątrobie wieprzowej.
              Burak Fe/Zn/Cu/Se odpowiednio 0.8/0,35/0,075/0,7 mg/100g świeżego produktu.
              Wątroba Fe/Zn/Cu/Se odpowiednio 23,3/5,76/0,677/52,7 mg/100g świeżego produktu.
              Dodatkowym bonusem jadania wątróbki jest dostawa wysokowartościowego białka i
              dużej dawki brakującej nam często Wit.B12.( Białko zawarte wątrobie jest
              wchłaniane przez organizm w 70%, dla porównania białka zbóż, są wchłaniane w
              25-30%.)Wnioski! Kwas buraczany, sok z buraków oczywiście, lecz w czasie upałów.
              Na pewno zmniejszą pragnienie ,lecz żelaza ani samopoczucia nam nie
              poprawią.Pozdrowienia.A.
              • oj nie traktuj mojego linku jak poradę lekarza. dla mnie osobiście oprócz
                zażywania leków ważne jest zdrowe odżywianie. a smażona wątróbka do
                najzdrowszych nie należy, poza tym trzeba ją lubić.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.