Dodaj do ulubionych

problemy z tarczycą w ciąży

15.07.10, 17:53
Jestem obecnie w 30 tygodniu ciąży. Nigdy wcześniej nie miałam
problemów z tarczycą. Przed ciążą robiłam badania i było wszystko w
porządku (TSH, ft3 i ft4 w normie). Przed zajściem w ciążę robiłam
także:
anty TPO - wynik <1,00 IU/ml (przy normie 0,00-5,61)
anty TG - wynik 1,70 IU/ml (przy normie 0,00-4,11)

W trakcie ciąży lekarz (ginekolog-endokrynolog) zlecał mi co miesiąc
badanie TSH. I tak w miarę upływu czasu zauważyłam, że TSH z wizyty
na wizytę jest coraz wyższe. Lekarz też to zauważył i stwierdził, że
jak przekroczy wartość 2,5 uIU/ml,co jest ponoć górną granicą w
ciąży, to będę musiała brać tabletki. No i na wizycie w czerwcu TSh
urosło do 2,7 i dostałam euthyrox N75 (jedną tabletkę dziennie).
Lekarz oglądając wyniki stwierdził subkliniczną niedoczynnośc
tarczycy. Po 3 tygodniach zazywania tabletek TSH spadło mi do 0,625
uIU/ml. Lekarz kazał mi nadal brać euthyrox w takiej samej dawca, bo
stwierdził, że jak odstawię tabletki to TSH znowu skoczy, a tabletki
te wpływają na prawidłowy rozwój układu nerwowego maluszka. Pytałam
też lekarza, czy w takim razie nie nastąpi dalszy spadek tsh. Lekarz
stwierdził, że jak bardziej spadnie, to wtedy będziemy się martwić.
No i mam do Was pytanie, jak to jest z tą tarczycą w ciąży czy jak
to TSH bardziej mi spadnie to niedoczynnośc przejdzie mi w
nadczynność? Zupełnie zielona jestem w tym temacie, bo nigdy mi
tarczyca nie dokuczała.
Mam też pytanko odnośnie witamin dla kobiet w ciąży. Biorę Centrum
Materna, gdzie w składzie jest jod. Czy w takiej sytuacji nie
powinnam zmienić tabletek na takie bez jodu?

--
http://www.suwaczki.com/tickers/16uddqk35iy1b890.png
Edytor zaawansowany
  • lupa_87 15.07.10, 21:17
    Jak dawka będzie za duża to możesz wpaść w nadczynność.
    To o wiele gorsze niż niedoczynność w ciąży. Ja na twoim miejscu
    robiłabym badania conajmniej co 2 tygodnie, żeby nie skończyło się
    zatruciem i przedwczesną cesarką. Tylko na tej podstawie będziesz
    wiedziała co i jak.
    Co do witamin, to odstaw te z jodem. Twoja tarczyca trochę głupieje,
    więc lepiej dodatkowo nie ryzykować.
  • rosteda 15.07.10, 23:16
    Badania w ciazy co dwa tygodnie to chyba lekka przesada.
    Raczej proponuje aby przy nastepnym pobraniu krwi tak jak zlecil lekarz zrobic
    fT3 i fT4 to wtedy bedzie wiadomo czy nadczynnosc czy nie.
    TSH 0,6 to przeciez jeszcze w normie a nie nadczynnosc.
    Nawet jesli TSH jeszcze bardziej spadnie a fT3 i fT4 beda w normie to jest
    wszystko w porzadku.
    Nic sie nie martw bedzie wszystko dobrze.
  • lupa_87 16.07.10, 08:32
    Ja miałam sytuację, że w ciągu dówch tygodni z niedoczynności ponad
    120 wpadłam w nadczynność - nie bagatelizowałabym sprawy. Wiem co
    znaczy nadczynność w ciąży i jej skutki.
  • marsjanka1999 16.07.10, 20:00
    dlatego tak ważne jest badanie ft3 i ft4, a nie samego tsh - które obniżane jest
    w ciąży przez hormon łożyskowy
  • hashi-tess 16.07.10, 21:02
    lupa_87 napisała:

    > Ja miałam sytuację, że w ciągu dówch tygodni z niedoczynności ponad
    > 120 wpadłam w nadczynność


    napiszesz jak to zrobiłaś?
    Jakie przyjmowałaś dawki tyroksyny,
    że tak spadło Ci TSH.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.