Dodaj do ulubionych

Czy to tarczyca?

26.09.10, 13:58
Witam was,może tu mi ktoś pomoże.Mam od jakiegoś czasu okropne lęki,uczucie zimna,kołatanie serca,ciągły niepokój,napięcie mięśni,drżenia,drętwienia kończyn,rano lekko podpuchnięte oczy i trochę przytyłam.Mój lekarz rodzinny mówi że to nerwica.Uprosiłam o skierowanie na badania na tarczycę i dostałam tylko na TSH.Wynik to 2,22 a norma 0,28-4,3.Lekarz powiedział że w normie i to na pewno nie to,niepokoi mnie to dlatego że mam te objawy a mama i siostra leczą się na niedoczynność tarczycy.Powiedzcie mi,czy jeśli to TSH jest w normie to można wykluczyć tarczycę,czy robić odpłatnie jeszcze jakieś badania i ile one mniej więcej kosztują?
Edytor zaawansowany
  • madziulaw 26.09.10, 15:30
    lekarz jest debilem i nieukiem, ot co.
    tsh powinno wynosić okolo 2, ale nie więcej. jesli nie jestes na emeryturze to to tsh jest za wysokie.
    powinnas dorobić badania --ft3, ft4, tpo, tpg + usg tarczycy. dobry lekarz zanim wypowie się na temat tarczycy pacjenta powinien miec ww komplet badań przed oczami. bez tych badań nie da sie nic powiedzieć, jedynie tyle, ze w twoim wypadku powinno być nizsze.

    te objawy kt podajesz - takie miałam właśnie i świadczyły o rodzącym się stanie zapalnym. ja dodatkowo mdlałam czasami i bylo mi często slabo + niskie ciśnienie + niski cukier miałam (i miewam do dzisiaj jeśli jestem w niedoczynności)

    zrób rowniez badania B12 i ferrytyny jak juz będziesz się kłuć, bo ich niedobór moze dawać objawy podobne do niedoczynności

    czekamy na więcej info
  • agula.2 26.09.10, 15:57
    Dziękuję bardzo za odpowiedź,jutro idę zrobić resztę badań.Mój lekarz już mi w niczym nie pomoże,wszystko zgania na nerwicę,TSH w normie i nie ma się czym przejmować.Na emeryturze nie jestem,mam 35 lat,za mną dwa poronienia,od zawsze miałam nieregularne miesiączki,moje cykle są długie,od 40 do nawet 60 dni,krwawienia są na początku dość obfite i trwają ok. 8 dni,mój gin mówi,że taka moja uroda.Pewnie bym się tym nie przejmowała,gdyby nie te objawy nerwicy,są potworne,biorę na razie lek uspokajający,bardzo szybko się denerwuję,jestem ciągle smutna,przygnębiona,normalnie depresja.Zainteresowałam się tarczycą,ponieważ moja mama i siostra leczą się na niedoczynność.Może i to nerwica ale ja najpierw chciałabym wykluczyć inne choroby.


  • madziulaw 26.09.10, 17:43
    nie nerwica - a tarczyca.. jestem tego prawie pewna. te poronienia, obfite krwawienia - jednoznaczne, jak dla mnie.
    u mnie tez mowili ze nerwica... a propos - na ukojenie nerwów, a i dobrze na tarczyce dzialaja leki na alergie - francuskie krople yheralene lub najzwyklejszy zyrtec, ale w kroplach żeby sobie samemu ustalic ilosc jak najmniejszą a najlepiej dzialajacą. bo tabletka usypia na 24 h.

    na ataki lękowe - miej przy sobie VALIDOL, JAK czujesz ze cos cie bierze - bierz 2 tabletki, do ssania. zyrtec np. 12 kropel - na noc, przed snem.

    pa
  • madziulaw 26.09.10, 17:43
    francuskie krople yheralene---THERALENE!!!
  • agula.2 26.09.10, 18:42
    Hej,jutro zrobię badania to będzie wiadomo,ale w tej chwili okropnie się czuję,jestem słaba,spięta, cała roztrzęsiona,na niczym nie mogę się skupić,mam przyśpieszony oddech,sama już nie wiem czy to faktycznie nie nerwica.Moja mama i siostra mają niedoczynność tarczycy ale takich objawów nerwicowych nie miały.
  • agula.2 26.09.10, 19:18
    Chciałam zapytać o jeszcze jedno,nerwowa jestem od dawna,stany przygnębienia też mam od dawna ale te ataki nerwicy od tygodnia,czy możliwe żeby te objawy przy tarczycy tak nagle i tak bardzo się nasiliły?Gdyby nie tabletki uspokajające przepisane przez lekarza nie byłabym w stanie funkcjonować.Pół godziny temu byłam spięta i miałam wrażenie jakby było mi zimno a teraz jestem oblana potem.Dziękuję ci za porady i pozdrawiam.Zobaczymy co jutro wyjdzie w wynikach,z dwojga złego wolałabym żeby to była tarczyca niż nerwica.
  • madziulaw 26.09.10, 22:03
    te ataki nerwicy od tygodnia,czy możliwe żeby te objawy przy tarczycy tak nagle i tak bardzo się nasiliły?

    oczywiście że możliwe. przychodzi moment kiedy organizm już dalej nie moze funkcjonować, brakuje mu czegoś i stąd te nagłe załamania/ reakcje. moze to nastąpić z dnia na dzień. zdrowy fizjologicznie organizm w miarę radzi sobie ze stresem i stanami napięcia. osobiście uważam,ze nerwicę mają ci kt coś w organizmie nie domaga.
  • agula.2 28.09.10, 15:00
    Hej odebrałam wyniki i bardzo bym prosiła żeby ktoś powiedział czy jest się czym niepokoić.
    TSH-2,22 norma 0,28-4,3
    FT3 3,43 norma 1,71-3,71
    FT4 0,99 norma 0,70-1,48
    anty-TPO 49,19 IU/ml 5,61 H
    tak to wygląda,wydaje mi się że są w normie,nie rozumiem tylko co znaczy to anty-TPO
    anty-TG będzie za tydzień.
  • madziulaw 28.09.10, 16:26
    jaka jest norma do anty tpo?
  • agula.2 28.09.10, 16:57
    Nie rozumiem właśnie tego,mam podany wynik 49,19,a trochę dalej 5,61,mój wynik to 49,19 ale jaka jest norma nie wiem,ciemna jestem w tym temacie.Robiłam jeszcze wit. B12 i jest w normie.
  • agula.2 28.09.10, 18:33
    Przeliczyłam to na procenty i FT4-37,18% a FT3-86,00%,nie wiem czy taka duża rozbieżność ma znaczenie?
  • madziulaw 28.09.10, 21:27
    nie wiem czy taka duża rozbieżność ma znaczenie?

    ma znaczenie bo organzim wyrzuca dużo rezerwy ft3, co oznacza ze brakuje mu ft4. powinny być na zbliżonym poziomie, u zdrowych przynajmniej 50-60%

    b12 powinna wynosic okolo połowy normy, to samo ferrytyna żeby powiedzieć że jest ok

    a propos przeciwciała --musisz zadzwonić i zapytac o normy, bo nie umiem tego wyniku zanalizować

    masz słabe tsh, niskawe ft4, dużą rozbieżność między wolnymi hormonami (ft3 i 4)
    rób resztę badań
  • madawi 28.09.10, 22:49
    Agula chyba najlepiej jak zadzwonisz do laboratorium gdzie robilas wyniki i poprosisz o normy dla ATPO

    Madziulaw gdzie mozna kupic te kropelki na nerwy? i czy one nie dzialaja usypiajaco??
    --
    http://s10.suwaczek.com/200808214562.png
  • agula.2 29.09.10, 14:35
    Hej,dzwoniłam i sprawdzili mi mój wynik,a więc norma to 0-5,61 a moje anty-TPO 49,19.Wydaje mi się że sporo przekroczone,ale nie wiem co to oznacza.Anty TG będzie w poniedziałek,a na razie jestem na antydepresancie bo nie wyrabiam.
  • madziulaw 29.09.10, 15:46
    Agula - witaj w klubie. masz zapalenie tarczycy pewnie hashimoto i stąd ta niedoczynność i jej objawy. niepotrzebnie wzięlaś antydepreseanty, bo leczenie euthyroksem da lepszy efekt + zaczniesz leczyć to co jest powodem twoich problemów. euthyroks daje ci hormon kt twoja tarczyca produkuje za mało, a będzie produkowala coraz mniej.szukaj lekarza. skąd jesteś?

    madavi - THERALENE dziala usypiająco i dlatego bierzesz go na noc i doslownie 3 -5 kropli rano (jeśli chcesz). niektóre apteki sprowadzają go z francji. dziala przeciwalergicznie, przeciwlękowo, jest świetny na nerwice i NIE UZALEŻNIA. Można go brac ile potrzeba. przepisal mi go psychiatra przed rozpoznaniem chorej tarczycy bo mialam takie problemy jak agula.
  • agula.2 29.09.10, 16:21
    Dzięki za szybką odpowiedź,antydepresant łykam od wczoraj,byłam u psychiatry bo nie mogłam już wyrobić z tymi objawami,po nieprzespanej nocy,bo mną telepało do rana pojechałam do psychiatry.Jestem ciemna w tych chorobach tarczycy,choć mama i siostra też się leczą,ale one biorą euthyroks i nie słyszałam nigdy żeby miały takie objawy jak ja.Jestem wściekła na swojego rodzinnego lekarza,bo tyle czasu się męczę,a ona mi nerwice i depresje wmówiła,jak kiedyś pytałam czy zrobić dokładniejsze badania na tarczycę, to powiedziała że nie,że samo TSH wystarczy,a na resztę to tylko pieniędzy szkoda.Eh,szkoda gadać.Muszę poczekać do poniedziałku za resztą badań i muszę znaleźć dobrego lekarza.
    Jestem z Poznania.
    Agnieszka.
  • agula.2 29.09.10, 17:37
    Powiedz mi jeszcze,czy te wyniki które już mam wystarczą żeby iść do endo,czy czekać do poniedziałku za anty-TG,siedzę pod kocem i tak mną telepie z zimna że chyba mi zęby wylecą.
  • madziulaw 29.09.10, 19:46
    wystarczy samo tpo. jest najbardziej charakterystyczne dla hashimoto.
    nawet internista w oparciu o podywższone atpo + objawy moze ci przepisać euthyroks w dawce 25 --zaczynasz od 12,5 przez 2 tyg, później podnosisz do 25. moja przyjaciółka miala wyniki podobne do twoich -takie dostala dawkowanie. po 6 tyg robisz badania ft3 i ft4 (bo sa najwazniejsze) i sprawdzamy ich poziom procentowy.

    co z tą ferrytyną u ciebie i z b12?


    co z usg?
  • madziulaw 29.09.10, 19:49
    pamiętaj na przyszlość ----6 tyg musisz być na JEDNEJ dawce żeby wyniki badań wyszły dla tej określonej dawki.
    co ja bym zrobila. poszlabym do internisty --pokazala badania i poprosiłabym o recepte na euthyroks
  • agula.2 29.09.10, 20:42
    Bardzo dziękuję ci za odpowiedź,nawet nie wiesz ile mi pomogłaś,jutro będę próbowała się umówić do endo u którego leczy się mama i siostra,to bardzo dobry lekarz,ma same dobre opinie,myślę że prywatnie nie będę długo czekać na wizytę,robi też usg,a ja jeszcze nie robiłam i tej ferrytyny też nie zrobiłam,bo zapomniałam,trochę tych badań było,ale pójdę jutro rano to po południu wynik powinien być.Rodzinnego lekarza to ja już na oczy nie chcę widzieć,zrobiła ze mnie chorą psychicznie,a tyle razy u niej byłam,wmawiała mi że z tarczycą nic się nie dzieje bo wynik w normie,byłam tak zdesperowana że nawet wczoraj mąż do psychiatry mnie zawiózł i antydepresant zaczęłam łykać,dobrze że trafiłam na to forum, bo już bym chyba całkiem zwariowała.Napisz mi jak możesz czy te objawy długo się u ciebie utrzymywały,bo nie wiem czy jest sens łykać te tabletki,psycholog zdiagnozował mi zespół depresyjno lękowy,paranoja.Jeszcze raz bardzo ci dziękuję za pomoc.
  • agula.2 29.09.10, 20:44
    Pytałaś jeszcze o B12
    mój wynik 549,00 norma 189,00-883,00
    myślę że ten wynik jest dobry.
  • madziulaw 29.09.10, 21:34
    b12 - super.
    wyrzuć do kosza co zdiagnozowal ci psychiatra. mnie i wielu in osobom chorym na tarczycę kiedy długo nie wykrywa sie choroby diagnozuje sie to samo.

    większość z nas ma dokladnie takie objawy jak ty.

    ja mialam straszne lęki, a do tego również depresję. dopiero po 6 latach zaczęto mnie leczyć, za późno niestety bo zdążyłam nabawić się nerwicy na tle swojego samopoczucia (ciągle mi było słabo, mdlałam w pracy, na własnym ślubie w kościele, obciachu się najadlam co niemiara). a chadzałam do słynnego pana profesora endokrynologa, kt nie rozpoznal mi hashi, a leczy na toto moją Ciotkę, Mamę. wszyscy mi wmawiali ze to nerwica lękowa.

    u ciebie sprawa jest już jasna. masz zapalenie tarczycy o czym świadcza podwyższone anty tpo.

    to wszystko od tarczycy.

    będzie dobrze, naprawdę nie wariujesz - to tarczyca. na twoim miejscu odstawilabym antydepresanty a połykalabym sobie zyrtec - pół tabletki wieczorem i pół tabletki rano (na przyszłość zaopatrz się w krople).
    nosilabym przy sobie validol - można ssac naraz 3- max 4 tabletki w razie ataku nerwicy czy lęków. uspokaja natychmiast.

    zimno - to typowy objaw niedoczynności. mnie niesamowicie marzną stopy. w nocy włączam elektryczna poduszkę bo mam wrażenie że są jak lód.

    kup sobie książkę CABOT, JASIŃSKA LECZENIE CHORÓB TARCZYCY - tam wyczytasz wszystko. jest napisana prostym językiem i na czasie.

  • madziulaw 29.09.10, 21:37
    moja Mama też choruje jak ja na hashi,.
    ma KOMPLETNIE inne objawy niedoczynności --ona ma wysoki cholesterol (ja za niski), wysokie ciśnienie (ja - za niskie), wyższy cukier (ja za niski). mama tyje, ja chudnę. w niedoczynności jest nadpobudliwa ja słaba. wszystko na odwrót
  • agula.2 30.09.10, 19:41
    Madziulaw,dziękuję ci za odpowiedź,po tym antydepresancie źle się czuję,mam refluks i niestety te tabletki mi nie służą,bo nasiliły się objawy.Wizytę prywatną u endo mam za tydzień,niestety cały czas męczą mnie te dziwne napady,jestem przygnębiona,mam jakieś drżenia,ja się chyba wykończę zanim doczekam się na tą wizytę.Ty też miałaś takie objawy jak ja,napisz czy u ciebie to się uspokoiło,a jeśli tak to po jakim czasie,bo ja bez tabletek uspokajających nie daję rady,a długo brać ich nie mogę bo się uzależnię,lekarz powiedział że jeszcze dwa tygodnie i mam odstawiać,bo po dwóch tygodniach miał zacząć działać antydepresant,a po nim źle się czuję,błędne koło dosłownie.Czytam cały czas i ta choroba trochę mnie przeraża,muszę dopiero ją poznać i się przyzwyczaić.
  • hashi-tess 30.09.10, 20:52
    ja tylko dodam, że refluks jest spowodowany niedoczynnością.
    Znajdź jak najszybciej medyka, kt. wprowadzi Ci syntetyczną tyroksynę.
    Antydepresanty zabierają Ci tylko FT3, a nie leczą depresji,
    której nie masz.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • agula.2 30.09.10, 21:03
    O matko,na refluks leczę się od grudnia,w życiu bym nie powiedziała,że to od niedoczynności.Biorę te anty ponieważ czuję się koszmarnie,nie mogę spać po nocach,ciągle mam straszne lęki,telepie mną i to przygnębienie, a tu człowiek musi zająć się dwójką dzieci,ja nie mam siły.Wizytę u endo mam za tydzień,muszę jeszcze ten tydzień jakoś przetrwać.
  • hashi-tess 30.09.10, 21:09
    agula.2 napisała:

    .Wizytę u endo mam za tydzień,muszę jeszc
    > ze ten tydzień jakoś przetrwać.


    trzymam kciuki, abyś przetrwała i aby wizyta była owocna.

    Masz może w zanadrzu jakiegoś innego lekarza jeśli ten
    nie spełni pokładanych w nim nadziei?


    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • agula.2 30.09.10, 21:21
    To jest bardzo dobry lekarz,leczy moją mamę i siostrę,która szczęśliwie donosiła ciążę i właśnie czekam na wiadomość ze szpitala,czy już mam siostrzenicę,musiałam się pochwalić.Mam nadzieję że spełni moje oczekiwania,a jeżeli nie to mam jeszcze innego w zanadrzu,ale wolałabym tego pierwszego,jest sprawdzony i ma same dobre opinie.W poniedziałek odbiorę jeszcze wynik anty-TG,nie wiem czy on też ma znaczenie.Chciałabym już się nie męczyć,ale obawiam się,że nawet jak zapisze mi euthyrox to pewnie minie jeszcze sporo czasu zanim moje dolegliwości się zmniejszą.Ja naprawdę od dwóch tygodni nie żyję tylko wegetuję,chociaż jak poczytałam to tą niedoczynność pewnie mam od dawna,bo mam bardzo wydłużone cykle i za mną dwa poronienia,od dawna też mam skłonność do depresji i od dawna jestem bardzo nerwowa.
  • hashi-tess 30.09.10, 21:40
    agula.2 napisała:

    > To jest bardzo dobry lekarz,

    nie śmiem mówić, że nie, ale dlaczego nie spytał o Twoje zdrowie
    Mamy lub siostry?


    leczy moją mamę i siostrę,która szczęśliwie donosił
    > a ciążę i właśnie czekam na wiadomość ze szpitala,czy już mam siostrzenicę,musi
    > ałam się pochwalić.


    Super, pozdrów obydwie i życz im zdrówka.


    Mam nadzieję że spełni moje oczekiwania,a jeżeli nie to mam
    > jeszcze innego w zanadrzu,


    "zawór bezpieczeństwa" jest zawsze polecany.


    ale wolałabym tego pierwszego,jest sprawdzony i ma sa
    > me dobre opinie.W poniedziałek odbiorę jeszcze wynik anty-TG,nie wiem czy on te
    > ż ma znaczenie.

    też są ważne.



    Chciałabym już się nie męczyć,ale obawiam się,że nawet jak zapis
    > ze mi euthyrox to pewnie minie jeszcze sporo czasu zanim moje dolegliwości się
    > zmniejszą.


    wszystko zależy od Twojej wiedzy n/t choroby i odpowiedniego
    wprowadzania tyroksyny.


    Ja naprawdę od dwóch tygodni nie żyję tylko wegetuję,chociaż jak pocz
    > ytałam to tą niedoczynność pewnie mam od dawna,bo mam bardzo wydłużone cykle i
    > za mną dwa poronienia,od dawna też mam skłonność do depresji i od dawna jestem
    > bardzo nerwowa.


    tak, niedoczynność przychodzi b. powoli i dlatego nie jesteś wstanie
    wyłapać czy to Twoja natura czy choroba.

    Ale nie martw się, wszystko będzie dobrze.
    Trzymam za to kciuki.


    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • agula.2 30.09.10, 22:08
    Ten lekarz nie spytał mamy o moje zdrowie,bo nie wie o moim istnieniu,ja robiłam kilkakrotnie TSH i lekarz rodzinny mówił,że wszystko w normie,a problem leży w mojej psychice,odesłał mnie do psychologa.Po kolejnej nieprzespanej nocy byłam tak zdesperowana, że pojechałam do tego psychologa i żeby nie internet to nadal bym nie wiedziała,czytałam o tarczycy,bo miałam podejrzenia,ale lekarz cały czas twierdził,że to nie tarczyca a nerwica,przypadkiem trafiłam na to forum i teraz czytam,żeby dowiedzieć się jak najwięcej.Mam nadzieję,że jakoś mi się to wszystko poukłada,bo szczerze mówiąc mam już dosyć tych chorób.
  • lampo00 15.10.10, 08:51
    No i jak tam ? Już po wizycie u lekarza? Śledzę ten wątek z zainteresowaniem, bo sama mam problemy tarczycowe. Plis o info.
  • agula.2 18.10.10, 16:58
    Hej,nie zaglądałam tu jakiś czas,jestem oczywiście po wizycie,endokrynolog polecany na forum stwierdził,że mam zapalenie tarczycy,ale hormony jeszcze w normie,kazał powtórzyć badania za miesiąc i przyjść,zobaczy co będzie się dalej działo.Pogodziłam się z ta chorobą,ale bardzo boje się tych wszystkich pozostałych chorób,które mogą jej towarzyszyć.Czuje się od dwóch tygodni dużo lepiej.Lekarz kazał żyć jak do tej pory,unikać szczepień i infekcji a ja jestem od wczoraj przeziębiona.Niepokoję się też, bo wyszło mi na ramieniu parę jasnych plamek,nie wiem kiedy bo wcześniej nie zwracałam na to uwagi,teraz boje się żeby to nie było bielactwo,mam nadzieję że to od opalania.Pozdrawiam.
  • agula.2 28.10.10, 17:34
    Hej dziewczyny,może jeszcze mi pomożecie.Otóż tydzień temu byłam przeziębiona,od soboty zaczęłam czuć przejściowe bóle stawów,nie są to silne bóle,ale co chwilę boli w innym stawie.Wczoraj bolały mnie palce prawej reki,dzisiaj obudziłam się z bólem lewego łokcia,ból po kilku minutach minął i nie był silny,raz nie boli mnie nic a za chwilę boli kciuk,za jakiś czas łokieć,nadgarstek itd.W dodatku na nadgarstku zrobiła mi się popołudniu taka czerwona,niewielka plama,sama już nie wiem co się znowu dzieje.Może któraś z was spotkała się z czymś takim,denerwuję się znowu bo oczywiście naczytałam się o toczniu,rzs i innych chorobach.Jeśli te bóle się nasilą to w przyszłym tygodniu pójdę do lekarza a jutro zrobię sobie znów badania na tarczycę,ob i crp bo chyba kiedyś zwariuję,nie wiem może te bóle mam na tle nerwowym,są to takie piekące,chwilowe bóle i przechodzą w inne miejsce.Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
  • hashi-tess 28.10.10, 18:41
    no to masz problem do czasu otrzymania recepty na tyroksynę.
    Wiesz, ja będąc w takiej sytuacji jak Ty pożyczyłabym
    tyroksynę od mamy czy siostry i zaczęłabym zażywać.
    Nie wiem na co, w/g lekarza, masz czekać.
    Masz tak dużo objawów niedoczynności, poza tym
    badania z krwi potw. jej istnienie, a lekarz każe Ci czekać
    chyba "na zmiłowanie".
    Piszesz, że to dobry lekarz, a moim zdaniem jest do bani.
    Pytałam już we wcześniejszym poście dlaczego nie zainteresował się
    dziećmi Mamy, tj. Tobą. Dla dobrego lekarza to normalna sprawa.
    Mama i jedna córka ma problem z tarczycą to pozostałe dzieci
    też pewnie go mają. To takie normalne kiedy lekarz pyta "ile ma
    pani dzieci". Brak słów dla takiego medyka.
    Albo weżmiesz tę tyroksynę sama, dawkowanie to żadna filozofia,
    trzeba tylko po 6 tyg. brania jednej dawki oznaczać FT4 i FT3.
    /interpretację wyników masz załatwione na forum/ albo będziesz
    dalej cierpiała i szukała lekarza, kt. może łaskawie przepisze Ci
    tyroksynę.
    W tym artykule wypowiada się lekarz o lekarzach - polecam lekturę.
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm

    Te bóle stawów czy mięśni to ewidentne braki tyroksyny w tych tkankach.
    Przeziębienie - z reguły trwające tygodniami - to też niedoczynność.
    Wszelkie objawy niepokoju, lęki, zamroczenie umysłowe
    to też niedoczynność.

    Tak mi przykro, że cierpisz, ale ja mogę tylko pisać,
    a Ty powinnaś działać walcząc o siebie.

    Pozdrawiam
    Tess
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • agula.2 28.10.10, 19:09
    Bardzo ci dziękuję za odpowiedź,tych bóli wcześniej nie miałam,łączę je z infekcją,ponieważ zaczęły się razem z bólem gardła i katarem,przeziębienie przeszło ale bóle stawów nie.Nie bolą mnie bardzo,ale cały czas czuję że coś się dzieje,wczoraj bolała tylko prawa dłoń,dzisiaj dłoń prawie nie boli ale od rana bolą łokcie,dziwnie bo tak od wewnętrznej strony, i tak jakby mięśnie ciągną,ból jest taki piekący,czasem przejdzie przez kolano,nie boli cały czas tylko chwilę i przechodzi.Mam nadzieję,że masz rację,że to od tarczycy,bo boję się czy to nie inna,paskudna choroba.Jutro wybiorę się do rodzinnego a gdybym się nie dostała to rozważam pożyczenie euthyroksu od mamy,już mi to proponowała,ale ja czułam się dobrze i chciałam poczekać do kolejnej wizyty u endo.
  • hashi-tess 28.10.10, 21:41
    ja to nazywam
    krążącymi bólami.
    Wyciszają się po powrocie do normalności
    i w moim przypadku dają do zrozumienia,
    że powinnam oznaczyć hormony i zweryfikować
    dawkę tyroksyny.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • agula.2 29.10.10, 17:01
    Witam ponownie,w związku z tymi bólami stawów zrobiłam dzisiaj badania i przed chwilą odebrałam wyniki,morfologia w normie,ob i crp w normie,tsh 1,66,norma do 4,9 i nie wiem tylko co z czynnikiem reumatycznym bo norma do 30 a mój wynik <20,pani w laboratorium powiedziała że mógłby być niższy ale mieszczę się w normie.Nie wiem czy jeśli mieszczę się w normie to powinnam sobie odpuścić te bóle,są lekkie ale denerwujące czy powinnam iść z tym do reumatologa.
  • madziulaw 18.10.10, 22:06
    agula - ten endo u kt byłaś jest do bani. alez się wkurzylam. ty natychmiast potrzebujesz leczenia. u kogo ty byłaś, skąd jesteś?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka