Dodaj do ulubionych

proszę o interpretację

05.11.10, 09:06
Wyszłam właśnie z usg tarczycy . Bardzo proszę o interpretację wyników , jestem bardzo zdenerwowana i nie wiem co sądzić a wizyta u lekarza dopiero w przyszłym tygodniu .
Moj opis usg :
tarczyca w zakresie obu płatów niejednorodna echogenicznie z licznymi drognymi do 4mm obszarami hypoechogenicznymi bez cech obecności tu.
Obustronna widoczna bogata siatka naczyniowa .
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: proszę o interpretację 05.11.10, 09:54
      na ile ja się znam, to usg wskazuje na hashimoto,
      a te "guzki", to z dużym prawdopodobieństwem można
      napisać, że to zwapnienia bardzo charakterystyczne dla hashi.

      Medyk, kt. wykonywał usg nie oświecił Cię co jest grane?
      Może nie zapytałaś?
      W gabinetach lek. warto być "wyszczekaną"
      bo lekarze nie bardzo chcą się dzielić swoją wiedzą.
      To działa na ich niekorzyść.

      Bądź dobrej myśli.

      --
      www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
      • czarnygosi_ek Re: proszę o interpretację 05.11.10, 10:43
        Niestety nic nie powiedział , ja też nie zapytałam byłam bardzo przestraszona . Do tej pory nic mi nie dolegało , dopiero dwa dni temu wyszły mi złe badania z krwi obniżony poziom tsh i została od razu skierowana na usg . Nigdy nic mi nie dolegiwało ,niecałe 2 lata temu urodziłam dziecko , od tego czasu byłam osłabiona i ciągła utrata wagi. Jednak tłumaczyłam to zmęczeniem i nową sytuacją , wiadomo pierwsze dziecko to stres i wiele dodatkowych obowiązków . Dziękuję za poradę .
          • hashi-tess Re: proszę o interpretację 05.11.10, 22:49
            jeśli to wizyta prywatna, to idź na nią z badaniami
            FT4, FT3, TPO , TG i TSH.
            Pytaj lekarza o wszystko, nawet jeśli przychodzą Ci do głowy
            bzdety, kt. mogą okazać się dobrymi pytaniami.
            W końcu wizyta polega na informowaniu pacjenta o jego
            schorzeniu.
            Sama wizyta + stres spowodowany niewiadomą spowoduje,
            że zapomnisz o co chciałabyś zapytać lekarza,
            dlatego proponuję, abyś zaczęła już teraz spisywać
            na kartce w pkt. pytania. Wtedy wyjdziesz z gabinetu usatysfakcjonowana.
            Możesz też zabrać ze sobą osobę towarzyszącą, ale nie pod drzwi
            gabinetu tylko zabrać ją do środka, masz takie prawo i lekarz nie powinien
            mieć żadnych oporów. To Ty decydujesz czy chcesz być z lekarzem sama
            czy nie. Poza tym poczwórne uszy są niezastąpione.



            --
            www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka