Dodaj do ulubionych

Co się może dziać?

11.06.11, 10:48
Mam zdiagnozowanego Basedowa. Wyniki miałam straszne, pamiętam tylko TSH 0,0001 (zostały w mojej karcie). Dostałam skierowanie do szpitala, ale na szczęście mnie nie przyjęli na oddział, tylko dali Thiamazol 30mg dziennie i Propranolol 60 mg dziennie. Po tygodniu miałam kontrolę. Wyniki FT3 i FT4 były w normie, TSH znacznie lepsze 0,018. Lekarka zmniejszyła Thiamazol na 20mg dziennie i wizytę mam 6 lipca. Ponieważ tak szybko poprawiły mi się wyniki, oddała mnie już do przyszpitalnej poradni Endokrynologicznej, a tam wcześniej nie dostałam się na wizytę. Ale zaczęłam mieć dodatkowe objawy - zaczęła mi się robić straszna obuchlizna pod oczami, która nie znika przez cały dzień i zaczęło powiększać się wole (wcześniej wcale go nie było). Czy to możliwe, że mam za dużą dawkę leku i dlatego organizm tak reaguje? Skoro na dawce 30mg w ciągu tyg zjechałam do dobrych wyników, to czy 20mg nie jest teraz za dużo?
Błagam powiedzcie, bo do lekarza nie mam szans się dostaćsad
--
www.regresja.com
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 11.06.11, 11:08
    ayla76 napisała:

    > Mam zdiagnozowanego Basedowa.


    masz tę chorobę potwierdzoną badaniami p/ciał TRAB?



    Wyniki miałam straszne, pamiętam tylko TSH 0,0001
    > (zostały w mojej karcie). Dostałam skierowanie do szpitala, ale na szczęście m
    > nie nie przyjęli na oddział, tylko dali Thiamazol 30mg dziennie i Propranolol 6
    > 0 mg dziennie. Po tygodniu miałam kontrolę. Wyniki FT3 i FT4 były w normie, TSH
    > znacznie lepsze 0,018. Lekarka zmniejszyła Thiamazol na 20mg dziennie i wizytę
    > mam 6 lipca. Ponieważ tak szybko poprawiły mi się wyniki, oddała mnie już do
    > przyszpitalnej poradni Endokrynologicznej, a tam wcześniej nie dostałam się na
    > wizytę. Ale zaczęłam mieć dodatkowe objawy - zaczęła mi się robić straszna obuc
    > hlizna pod oczami, która nie znika przez cały dzień i zaczęło powiększać się wo
    > le (wcześniej wcale go nie było). Czy to możliwe, że mam za dużą dawkę leku i d
    > latego organizm tak reaguje? Skoro na dawce 30mg w ciągu tyg zjechałam do dobry
    > ch wyników, to czy 20mg nie jest teraz za dużo?
    > Błagam powiedzcie, bo do lekarza nie mam szans się dostaćsad


    Basedow tak szybko nie odpuszcza.

    Oznaczałaś przed zażywaniem methizolu hormony FT4 i FT3?
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • hashi-tess 11.06.11, 11:09
    miałaś jakiś problem, że zajęłaś się tarczycą?
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • ayla76 11.06.11, 11:33
    Miałam wszystkie chyba objawy nadczynności, kołatanie serca, puls 130, bezsenność, poddenerwowanie, szybkie męczenie się przez to bicie serca.
    Badane miałam TSH, FT3 i FT4 (oba grubo powyżej normy). Do tego USG tarczycy i stwierdzony stan zapalny. Na tej podstawie lekarka zdiagnozowała G-B. Po tyg leczenia Thiamazolem wyniki (poza TSH) wróciły do normy. Lekarka była zdziwiona, że organizm tak szybko zareagował. Obniżyła więc Thiamazol z 30 mg na 20 mg na dobę. Dawki Propranolu nie zmniejszyła 60 mg na dobę. Po lekach poczułam się świetnie. Ucieszyłam się że wyniki są prawie dobre. A teraz po kolejnym tyg zaczęły się inne objawy - podpuchnięte mocno oczy i rosnące wole, którego nie było w wcześniej. Pytanie co się dzieje? Czy dostaję za mało leków, czy może wręcz przeciwnie za dużo? Mój organizm jest dość wrażliwy, zawsze raczej byłam zdrowa i w swoim życiu wzięłam niewiele lekarstw. Może dlatego też tak szybko zareagowałam na Thiamazol. I teraz nie wiem, czy te "nowe" objawy, to nie są objawy dla odmiany niedoczynności?
    --
    www.regresja.com
  • hashi-tess 11.06.11, 11:45
    wpiszesz to usg?

    Rozumiem, że żadnych p/ciał p/tarczycowych nie oznaczałaś?

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • ayla76 11.06.11, 12:46
    Wszystko zostało u lekarza, więc dokładnie Ci nie podam. Wiem, że na pewno był stan zapalny tarczycy, żadnych guzków, zero powiększenia. Tylko klasyczny stan zapalny.
    Przeciwciał nie robiłam, lekarka nic mi o nich nie mówiłasad
    --
    www.regresja.com
  • hashi-tess 11.06.11, 12:55
    a pamiętasz może wielkość tarczycy?

    Stan zapalny może występować również w hashimoto,
    dlatego tak się dopytuję o wynik usg.
    Nie wyrokuję, ale zamiast gb może to być hashimoto
    albo mic gb i hashi.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • ayla76 11.06.11, 13:26
    Radiolog, który badał mi tarczycę, powiedział właśnie, że to albo Hasimoto, albo G-B. Lekarka była pewna, że to G-B. Spojrzała na wyniki i nie miała wątpliwości. Nie mam pojęcia na ile można jej ufać, ale to lekarka ze Szpitala Bielańskiego z oddziału, a tam są ponoć najlepsi specjaliści... A możliwe, że ta opuchlizna pod oczami i rosnące wole, to właśnie niedoczynność? I może powinnam barć o 1 tabletkę dziennie mniej? Jak myślisz? Bo do lekarza nie mam szans się dostać wcześniej niż jestem zapisana, czyli 6 lipca. Prywatnie też wszystko zajętesad
    --
    www.regresja.com
  • ela4591 12.06.11, 01:50
    ayla - mam dokładnie to samo
    tsh miałam 0,005, dostałam thiamazol, propranolol i niemalże od razu zaczęły mi puchnąć oczy
    biorę leki już ze 2 miesiące i te oczy cały czas są w tragicznym stanie: są bardzo opuchnięte, powieki wypełnione jakby wodą, zresztą widać na zdjęciu w moim wątku:
    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,124788062,124788062,graves_b_podpuchniete_oczy_pomozcie_zdjecie_.html
    tak sobie myślę, że może to działanie leków, które bierzemy, może one powodują takie a nie inne objawy (efekt brania hormonów), a jak organizm się do nich przyzwyczai, wszystko będzie wracać do normy, te objawy ustąpią...no sama nie wiem
  • ayla76 12.06.11, 12:45
    Ela, a jaką dawkę thiamazolu bierzesz dziennie? Ja już nie mogę na siebie patrzeć w lustrze...
    --
    www.regresja.com
  • ela4591 12.06.11, 22:39
    ayla76 napisała:

    > Ela, a jaką dawkę thiamazolu bierzesz dziennie? Ja już nie mogę na siebie patrz
    > eć w lustrze...

    zaczynałam od dawki uderzeniowej: 2x dziennie po 20 mg
    teraz biorę w jednym dniu raz dziennie 20mg, a na drugi dzień 10mg
    moje oczy wyglądają tak:
    imageshack.us/photo/my-images/189/oczyy.jpg/
    kupiłam sobie okulary przyciemniane, bo aż mi wstyd wyjść na dwór

  • ayla76 13.06.11, 09:35
    A pytałaś endo o oczy? Mówił, czy to na pewno od tarczycy? Bo może mamy jakieś uczulenie, którego wcześniej nie miałyśmy, bo organizm osłabił się przez chorobę? No sama nie wiem... Zapytam na wizycie, ale to dopiero 6 lipca.
    --
    www.regresja.com
  • ela4591 13.06.11, 10:45
    ayla76 napisała:

    > A pytałaś endo o oczy? Mówił, czy to na pewno od tarczycy? Bo może mamy jakieś
    > uczulenie, którego wcześniej nie miałyśmy, bo organizm osłabił się przez chorob
    > ę? No sama nie wiem... Zapytam na wizycie, ale to dopiero 6 lipca.

    do tych endokrynologów już sił nie mam
    mam wrażenie, że skupiają się tylko na wyregulowaniu hormonów, a olewają oczy
    mówią (byłam już u trzech),że "z oczami może być różnie" i w sumie nic konkretnego nie mówią
    sugerują jedynie wizytę u okulisty, ale przecież nie każdy okulista zna się na chorobach oczu związanych z basedovą
    jeden okulista (dr Janik) powiedział mi,że leczy wytrzeszcz, a nie opuchliznę i że tak powiem umył ręce
    a drugi nie miał pojęcia co to jest i powiedział,że to może od tarczycy, a może od leków i że to może coś więcej powie endokrynolog....i koło się zamyka...
    zapytaj się swojego endo, może Tobie coś konkretniejszego powie - daj koniecznie znać, jak będziesz coś wiedziała, oki? smile
  • ayla76 13.06.11, 11:08
    No pewnie, że dam znać.
    Mnie się wydaje dziwna to opuchlizna, zwłaszcza, że oprócz nas, jakoś nie słychać, żeby ktoś się skarżył.
    Zaczęłam brać ziołowe lekarstwa na pozbycie się wody z organizmu i śpię wyżej z głową. Może jest ciut lepiej, ale ciut.
    Do tego te oczy przy swietle straszliwie mi łzawią i też jak Ty chodzę w ciemnych okularach.
    Może spróbuję jakiś środków przeciwalergicznych jeszcze?
    Musimy dojść co to jest, skoro lekarze nie spieszą się z pomocąsad
    --
    www.regresja.com
  • ela4591 07.07.11, 22:33
    ayla - i jak po wizycie?
  • ayla76 13.07.11, 20:26
    No byłam i dalej nic nie wiemsad Tzn wiem, że opuchlizna może być typowa przy G-B i tyle. Żadnych nowych leków, ani sposobów na zwalczenie tej opuchlizny. U mnie jest coraz gorzej, niestetysad
    Dziś właśnie dostałam gorączki i boli mnie gardło (ale rośnie mi też 8 dolna) i jutro idę sprawdzić, czy to przypadkiem nie agranulocytoza. Zmęczona już jestem tą chorobą.
    A jak u Ciebie? Masz jakieś nowe wiadomości o naszej opuchliźnie?
  • ela4591 13.07.11, 23:09
    dzięki za odpowiedź smile
    ja byłam u dobrego okulisty i powiedział mi,że ta opuchlizna to jakieś włókna się tworzą i to może być typowe dla GB (to jest związane z przeciwciałami, z TRAB-em)
    powiedział też, że to może być wstęp do wytrzeszczu, ale nie musi
    zaznaczył, żeby uważać na jaskrę - mimo,że nie mam, to jednak GB może spowodować jaskrę i żeby badać się co jakiś czas pod kątem jaskry

    dostałam krople systane ulra i żel vidisic do zapuszczania do oka (najpierw krople 3 razy dziennie, a za 10 minut zapuszczam żel -można częściej)
    przy GB występuje występuje suche oko, więc trzeba nawilżać

    jest jakby lepiej, opuchlizna się lekko zmniejszyła i cienie też - ja biorę dopiero parę dni, ale widzę poprawę

    zobaczymy co dalej smile
  • ayla76 13.07.11, 23:29
    A skąd jesteś? Bo może gdzieś z moich okolic, to chętnie bym wzięła namiary na tego okulistę...
  • ela4591 14.07.11, 23:33
    ayla76 napisała:

    > A skąd jesteś? Bo może gdzieś z moich okolic, to chętnie bym wzięła namiary na
    > tego okulistę...

    z Warszawy, jeśli potrzebujesz do niego namiary, to chętnie podam smile
  • ayla76 15.07.11, 15:12
    Super, ja też z Wawysmile Będę Ci bardzo wdzięczna za namiarysmile
  • ela4591 17.07.11, 19:11
    ja byłam u niego w Nowym Dworze Mazowieckim, tam między innymi ma gabinet:
    mapa.docelu.pl/firma/3208207,Kuli%C5%84ski%2BJaros%C5%82aw,%2Bdr%2Bnauk%2Bmed.%2BSpec.%2Bchor%C3%B3b%2Boczu.%2BGabinet,Nowy%2BDw%C3%B3r%2BMazowiecki.html?ticaid=6cadb
    ale z tego co wiem przyjmuje też w Warszawie, chyba tu (ale lepiej zadzwoń i zapytaj smile):
    jaroslawkulinski.mylekarze.pl/
    tu masz też telefon komórkowy do niego, to może się z nim umówisz:
    601947744
    i telefon do pielęgniarki (rejestracja w Nowym Dworze): 783866100
  • ayla76 17.07.11, 22:18
    Bardzo dziękuję Ci za namiary. Jak tylko wrócę z wakacji wybiorę się do niegosmile
  • ayla76 17.07.11, 22:19
    P.S. A jak Twoja opuchlizna po lekach? Coraz mniejsza nadal?
  • ela4591 18.07.11, 08:41
    ayla76 napisała:

    > P.S. A jak Twoja opuchlizna po lekach? Coraz mniejsza nadal?

    jest mniejsza, a wieczorem mam wrażenie,że jest mało widoczna nawet smile
  • ayla76 18.07.11, 10:43
    Supersmile Cieszę się, że udaje się to cofnąć...
  • ela4591 18.07.11, 22:14
    ayla76 napisała:

    > Supersmile Cieszę się, że udaje się to cofnąć...

    nie wiem tylko na ile to działanie leków, a na ile hormonów (może same wracają do normy)
    faktem jest,że jednak zaczęło się polepszać po tych lekach
    no, w każdym razie ten okulista jest pierwszym, od którego wyszłam z konkretną wiedzą o swoim stanie oczu, który się na tym zna
    przy okazji zbadał im oczy od podstaw, łącznie z ciśnieniem i tym, czy jest wytrzeszcz czy nie (jakimś miernikiem to badał)
    na razie wytrzeszczu nie mam Bogu dzięki, zobaczymy co potem
    uczulił mnie również na jaskrę,podkreślił,żeby to co jakiś czas kontrolować
    daj znać po wizycie smile
    powodzenia - mam nadzieję,że poprawi Ci się stan oczu- wiem jak to może człowieka zdołować
  • ayla76 20.07.11, 13:10
    Elu, a czy Ty dostałaś od niego tylko te krople i żel, o których napisałaś? Bo ja teraz nie mam szans dostać się do niego i sprawdziłam, że i Systane Ultra i Vidisic są bez recepty, więc może od razu zacznę się leczyć, przed wizytą jeszcze?
    U mnie FT3 nie chce wrócić do normy cały czas, a opuchlizna tylko mi się powiększasad I czasem te biedne oczy łzawią - np. przy świetle ostrzejszym. Do okulisty będę mogła się wybrać najwcześniej za 2,5 tygodnia. I tak się zastanawiam, co robić...
    Fajnie, że Ci hormony już spadłysmile Wszystko masz już w normie?
  • ela4591 20.07.11, 19:18
    tak, tak- dostałam tylko te krople i żel
    ale poza tym zbadał mi dokładnie oczy, ciśnienie itp.
    tak sobie myślę,że ten żel i krople zaszkodzić nie mogą, więc może kup sobie, może pomogą
    ale powiem Ci,że ja wczoraj miałam opuchnięte znów te oczy - dziś trochę lepiej
    i wydaje mi się,że te krople, żel to łagodzą objawy, lepiej się widzi, nie czuje się takiego ciśnienia w oczach itp., ale tak naprawdę z oczami i tak będzie nam się różnie dziać, dopóki nie wyleczymy się i dopóki te przeciwciała nie będą tak szaleć
    ten okulista mówił właśnie,że to wina tych przeciwciał
    warto jednak być pod jego opieką, bo te nasze oczy trzeba co jakiś czas kontrolować,żeby na przykład nie poszło w stronę jaskry itp.
    hormony mi tak naprawdę nie unormowały się poważnie - ostatnio badałam je i wyszło mi tsh 0, 007 (miałam 0,005), ale lekarka mówiła mi,że nie można brać zbyt dużej dawki thiamazolu dziennie,żeby tsh nie podniosło się zbyt mocno i za szybko (żeby po prostu nie wpędzić się w niedoczynność) - powiedziała,że dawka powinna być taka,żeby te hormony wolno się podnosiły
    wtedy leczy się tarczycę, a nie wpędzą w niedoczynność
    no nic -zobaczymy co to dalej będzie
  • ayla76 20.07.11, 20:12
    Moja lekarka mówi, że TSH bardzo długo się podnosi i nie ma sensu się nim przejmować. Potrwa zanim wróci do normy. U mnie szaleje FT3, ciągle za wysokiesad Startowałam też w sumie z bardzo ostrej nadczynności, więc może dlatego... Przeciwciała zrobiłam dopiero teraz, jeszcze nie ma wyników. Następna wizyta za 3 tyg, wtedy będę wiedziała.
    Lekarka mówi mi, że żeby przeciwciała zaczęły spadać, to trzeba opanować układ immunologiczny. Mówi, żebym unikała stresu (ciekawe jak) i dużo odpoczywała. Trzeba zrelaksować organizm, bo nadczynność jest tylko skutkiem ataku układu odpornościowego na tarczycę i tiamazol tylko ten skutek wycisza.
    Kupię więc jeszcze dziś te krople i zastosuję tak jak Ty, a po powrocie do domu z wakacji, pójdę do okulisty, którego poleciłaś.
    Dziękuję Cismile
  • ayla76 20.07.11, 22:29
    A i jeszcze jedno pytanko - wiem, że stosujesz krople i żel 3x dziennie, ale w jakiej ilości? Po kropelce?
  • ela4591 22.07.11, 22:23
    ayla76 napisała:

    > A i jeszcze jedno pytanko - wiem, że stosujesz krople i żel 3x dziennie, ale w
    > jakiej ilości? Po kropelce?

    po kropelce, a krople to nawet po dwie
    ale powiem Ci,że znów wróciła opuchlizna
    zresztą mój okulista nie mówił,że te krople pomogą zwalczyć opuchliznę, bo ona jest konsekwencją GB, ale,że nawilżą oczy, że nie będzie się czuło ciśnienia w oczach
  • ayla76 26.07.11, 20:15
    Czyli jednym słowem z opuchlizną nic się nie da zrobićsad
    U mnie ostatnio jakby się zmniejszyła, ale nieznacznie.
    Za to dziś w 5 dniu okresu nagle dostałam prawie krwotoku. Może jakoś hormony mi ruszyły we właściwym kierunku...
    I strasznie przytyłam już.. Nie mogę na siebie patrzeć...
  • ela4591 26.07.11, 21:32
    ayla76 napisała:

    > Czyli jednym słowem z opuchlizną nic się nie da zrobićsad
    > U mnie ostatnio jakby się zmniejszyła, ale nieznacznie.
    > Za to dziś w 5 dniu okresu nagle dostałam prawie krwotoku. Może jakoś hormony m
    > i ruszyły we właściwym kierunku...
    > I strasznie przytyłam już.. Nie mogę na siebie patrzeć...

    ja też trochę
    a z oczami to dziwnie jest: raz mam straszne, a na drugi dzień prawie w ogóle nie podpuchnięte uncertain taka huśtawka
  • ela4591 22.08.11, 11:20
    To znów ja smile
    Donoszę,że na ostatniej wizycie u mojej endokrynolog, dostałam od niej sterydy, a konkretnie encorton. Na razie mam brać przez 5 tygodni, do następnej wizyty. Znoszę to ok, tylko trochę spuchłam na twarzy, nie jest to jakoś bardzo widoczne, ale poliki zrobiły mi się owszem, owszem wink
    Ten encorton ma podobno zapobiec wytrzeszczowi i generalnie temu całemu problemowi z oczami. Biorę już go 2 tygodnie i jest lepiej, zdecydowanie mniejsza opuchlizna. Nie powiem żeby wszystko przeszło, ale jest lepiej. Ciekawe na jak długo, czy do końca brania leku, czy on rzeczywiście wyleczy mi te oczy.
    A co u Ciebie? Jakie leki bierzesz? A thiamazol? Jaką dawkę?
  • ayla76 11.09.11, 20:10
    No cześć Elusmile
    Ostatnio tak zabiegana jestem, że nawet nie mam czasu wejść na forum...
    U mnie oczy nadal podpuchnięte, krople nie działają niestetysad
    Thiamazol bez zmian dawkowosad
    Ale poszłam do lekarza, który leczy nietypowo. W większości homeopatycznie, choć jest normalnie lekarzem medycyny. Ponoć jest skuteczny, ja dopiero jutro zaczynam kurację, którą dostałam od niego. On twierdzi, że to nie jest choroba Gravesa, ale mam bodajże gronkowca, albo paciorkowca otorbielonego, którego nie wykażą badania, a który powoduje zapalenie tarczycy. Powiedział mi, że za 3 miesiące będę zdrowa. Wizyta u niego i leki to majątek, ale jak mi pomoże to warto było. Jak nie, to chyba na wszystkich możliwych forach i miejscach w necie będę przed nim przestrzegać. Generalnie w ciągu najbliższego tygodnia stopniowo mam odstawić Thiamazal. Boję się trochę, czy nie zrobię sobie gorzej, ale czuję się troszkę jak desperat, bo strasznie utyłam od Thamazolu i tak sobie myślę, czy ta opuchlizna oczu też nie od niego, bo byłam w bardzo kiepskim stanie zanim zaczęłam brać leki i oczy były ok.
    Mam nadzieję, że sterydy Ci pomogły i nie musisz już ich brać.
  • ela4591 12.09.11, 21:56
    byłam dziś u mojego okulisty na badaniach oczu
    on ma świetny sprzęt, który potrafi wychwycić najmniejsze nieprawidłowości oczu
    no i co się okazało? że mam początki jaskry, za wysokie ciśnienie w oczach ;-(
    jeszcze 2 miesiące temu było wszystko ok, a teraz przez tę tarczycę, chorobę oczu i te tworzące się w nich włókna, rozwinęła mi się jaskra
    mój okulista przestrzegał mnie przed tym- mówił,że czasem przy chorobie oczy w GB może się rozwinąć jaskra i żeby to kontrolować -no i masz: wykrakał uncertain
  • ayla76 14.09.11, 08:28
    Elu, współczuję bardzosad I co teraz się robi z tą jaskrą? Jakoś leczy?
    Moja opuchlizna nie jest jakaś przerażająco wielka, jest czasem większa, czasem mniejsza, nie byłam jeszcze u okulisty... A miałaś jeszcze jakieś objawy oprócz opuchlizny?
    A jak poza tym się czujesz? Masz dobre wyniki?
  • ayla76 01.10.11, 06:57
    Elu we wtorek idę do Twojego okulistysmile Nadal oczy mam podpuchnięte...
    A co u Ciebie?
  • ela4591 07.10.11, 00:53
    Hejka smile
    Dopiero teraz odpisuję, bo nie wchodziłam na forum wcześniej. Ja odstawiłam sterydy i nic się nie zmieniło. Oczy fatalne, tak jak zawsze i też tak sobie myślę,że to może od tego thiamazolu, bo wcześniej też miałam Basedowa, a jednak oczy było ok. Natomiast jak tylko zaczęłam brać lek, od razu opuchlizna. Również przytyłam i nie mogę na siebie patrzeć. Wyniki praktycznie takie same jak na początku leczenia i coś mi się widzi, że po roku, półtora, nie zmieni się nic i skończy się na operacji lub jodowaniu (tylko,że moja endokrynolog powiedziała,że z moimi oczami nie ma mowy o jodowaniu).
    A powiedz mi czy zdecydowałaś się na to leczenie niekonwencjonalne, o którym wcześniej pisałaś? Odstawiłaś thiamazol? Jeśli tak, to napisz jak to znosisz, jak oczy, wyniki itp.
    A jak wizyta u okulisty?
  • ela4591 21.10.11, 21:11
    podciągam wątek, bo zależy na Twojej odpowiedzi na moje pytanie smile
  • ayla76 09.11.11, 12:42
    Co u Ciebie?
  • ayla76 25.10.11, 21:04
    Ja też tu rzadko wchodzęsmile
    Spróbowałam tego leczenia, poszło kupę kasy, wyniki mi strasznie poleciały w dół. Wróciłam do thiamazolu, moja lekarka była na mnie wściekła, chciała mnie za niesubordynację na jod wysyłać. Zaczęłam znów brać leki i szok - po braniu przez 2 tyg 20 mg, wyniki spadły mi do normy (mówię o FT3, bo FT4 już dawno było ok, tylko FT3 nigdy nie chciało wrócić do normy). Zmniejszyłam dawkę na 20mg/10mg, co drugi dzień i znów spadło mi FT3 pod dolną granicę, na 1,96 (norma dolna 1,50 w moich badaniach). Takich wyników jeszcze nigdy nie miałam. Mój ten homeo mówił, żebym badania zrobiła dopiero za miesiąc, bo wcześniej będą złe. I teraz nie wiem, czy mój powrót do thiamazolu w dużej dawce spowodował taką poprawę, czy to tamte leki, czy może akurat choroba zaczęła się cofać. Natomiast nie wiem, czy bym go polecała, chyba raczej nie. Miałam straszne jazdy z sercem - kilka razy jechałam na IP, bo bałam się, co się dzieje. Przypominało to ataki nerwicysad Dziś byłam na badaniu krwi i zobaczę jutro jak moje wyniki, bo teraz zeszłam na dawkę 10mg na dobę, a za chwilkę mam przejść na 10/5. Ale czuję się strasznie przemęczona i ciągle senna, więc nie wiem, czy już nie zjechałam poniżej normy...
    Przytycie też mnie dobija, wyglądam jak nie ja. I jeszcze w ostatnim miesiącu strasznie zaczęły wypadać mi włosy. Jakiś koszmar, jak po chemioterapii. Mam o połowę włosów mniej... Ale już powoli zaczyna się to wyciszać i mam wrażenie, że już mi aż tyle ich nie wypada.
    Byłam u okulisty, którego polecałaś. U mnie z samymi oczami jest ok, opuchlizna od tarczycy i powiedział, że dopóki będę chora na tarczycę, dopóty będę miała podpuchnięte oczy. Pocieszające...
    A Twoje wyniki nic nie schodzą w dół? Ja na początku FT3 miałam powyżej 30, teraz, jak pisałam, poniżej 2. A Tobie na jakim poziomie się utrzymuje? Ile miesięcy się już leczysz?
  • ayla76 25.10.11, 21:05
    No i co z Twoimi oczami? Jak z tą jaskrą?
  • ayla76 10.01.12, 12:26
    Elu, bywasz tu jeszcze czasem? Co u Ciebie?
  • ela4591 15.01.12, 14:11
    Hej, hej smile - przepraszam,że nie odzywałam się, ale nie zaglądałam na forum, jakoś tak nie chce mi się czytać już nic na temat tarczycy, bo mnie to denerwuje wink.
    U mnie w sumie bez zmian. Oczy nieciekawe. NIby delikatnie opuchlizna się zmniejszyła, ale nie zeszła zupełnie. Powieki górne bardzo ciężkie i opuchnięte, na dole jest lepiej.
    Rano muszę zakraplać oczy, bo bym ich chyba nie otworzyła. Ciągle czuję jakiś piasek, ciała obce itp. Po kropelkach jest lepiej. Do tego jeszcze jaskra z powodu tego wysokiego ciśnienia.
    Co do hormonów, to przez dłuższy czas brałam na zmianę (thyrozol): jednego dnia 10-tkę, a drugiego 20-tkę. Przez dłuższy czas nie podnosiły mi się hormony i już myślałam,że zawsze będą takie niskie (tzn tsh, bo ft3 i ft4 były wysoko). Ale niedawno przed wizytą u lekarza miałam pobieraną krew i okazało się,że są w normie. Ucieszyłam się więc, mając jednocześnie nadzieję,że jednak kuracja lekami przynosi skutek i może obędzie się bez jodowania czy operacji (bo przecież tych leków nie można brać w nieskończoność). Lekarka też zadowolona, więc zmniejszyła mi leki. Kazała mi brać na zmianę raz 5-kę, a raz 10-tkę.
    No i czuję się znacznie gorej. Parę dni temu w ogóle prawie chodzić nie mogłam, bo byłam tak słaba, nogi miałam jak z waty, a tętno wysokie. Tak więc jestem pewna,że znów szaleją hormony i na bank tsh spadło sporo. Jutro idę pobrać sobie krew, to to sprawdzę, bo czuję się naprawdę słabo.
    Mam już dość tych leków, bo czuję,że one mi nie pomagają. To znaczy pomagają doraźnie, ale jak tylko próbują mi je zmniejszyć,to tarczyca sobie nie radzi z produkcją hormonów.
    Z drugiej strony nie wiem co lekarka zrobi po skończonej kuracji lekami (kiedy ona nie przyniesie skutku). Normalnie pewnie proponują jodowanie, ale mi powiedziała,że się raczej na jodowanie nie nadaję, bo mam jaskrę i moje oczy wyglądają naprawdę źle. Więc jodowanie mogłoby wszystko pogorszyć.
    No sama nie wiem jak to się skończy. Na razie niecały rok biorę hormony. W kwietniu będzie rok, a podobno kuracja lekami trwa około 2 lat. Potem (jeśli nie przynosi skutku) podobno nie ma sensu i jest jodowanie. Ale co ze mną zrobią, sama nie wiem.
    A jak u Ciebie? Jak hormony? Jak oczy? A ile już bierzesz leki? Co mówią lekarze, nie proponują jodowania?
  • ayla76 15.01.12, 21:41
    Fajnie, że jesteśsmile
    Przykro mi, że tak hormony Ci szalejąsad Mam nadzieję, że w końcu się unormują...
    A nie za szybko Ci zeszła? Moja zawsze schodziła bardzo powoli, czyli z 20/10, zeszłaby na 10 codziennie. Ona zawsze mi mówiła, że nie można schodzić za szybko, bo się złamie barierę.
    U mnie w zasadzie od czasu tej homeopatii zaczęło się poprawiać, choć ją rzuciłam. Nie wiem, albo zbieg okoliczności, albo naprawdę pomogło... Ale nie wierzę na tyle w skutek, żeby kontynuować homeo. Może gdyby ta przyjemność była tańsza, to wtedy...
    Hormony mi spadają. Lekarka zmniejsza mi ciągle dawkę, bo robi mi się niedoczynność. Teraz jestem na 2,5mg, to ponoć poniżej minimalnej dawki. Ale jak brałam 5mg, to po 3 tyg TSH było ponad 5 (norma 0.4-4,2). Zobaczymy jak będzie teraz. Od dwóch tyg jestem na tej niskiej dawce i raz mi się wydaje, że się pogarsza i wpadam w nadczynność znowu, a innym razem, że w niedoczynność. Ale twardo poczekam jeszcze z tydzień zanim zbadam krew, żeby się ustatkowało. Jak znowu wejdę w niedoczynność, to nie mam pojęcia, co wtedy. Odstawia się leki? To pewnie byłoby za wcześnie, bo biorę od połowy maja...
    Oczy nadal podpuchnięte, rano gorzej, wieczorem mniej, ale nigdy normalnie. Poza tym nic w oczach nie czuję, Twój okulista powiedział, że z oczami ok. Lekarka niestety nie dała mi nadziei, że ta opuchlizna kiedykolwiek zejdzie.Mówi, że to do końca życia ma już zostać. Ale z kolei koleżanka, która mieszka w UK, pisała, że to też może być reakcja na thyrosol - tam ponoć piszą o tym na forach. To byłaby najoptymistyczniejsza wersja, bo po zakończeniu brania leków nasze problemy by się skończyły... Poza Tobą i mną chyba na opuchliznę nikt się nie skarży...
    Ela, trzymam mocno za Ciebie kciuki, żeby jakoś leki zaczęły działać i Twoja tarczyca się uspokoiła. Daj znać od czasu do czasu, co u Ciebie.
    Ściskam
    Ania


  • ela4591 13.05.12, 13:45
    ayla - i jak się czujesz, jak tarczyca?
    U mnie niby ok, bo cały czas biorę leki, ale oczy tragedia.
    Największy dyskomfort to te oczy - napuchnięte i czuję ciśnienie w oczach, jak by mi je wypychało na wierzch (choć wytrzeszcz b.delikatny). Odczuwam ciała obce w oku, muszę je ciągle nawilżać,bo bym chyba rano ich ni mogła otworzyć.
  • ayla76 31.05.12, 09:52
    Cześć Elusmile
    Czuję się dobrze, od 6 tyg nie biorę leków. Nawet 2,5 mg dziennie wprowadzało nie w niedoczynność i źle się czułam. Zaczęłam w końcu brać pół tabletki co drugi dzień, a potem spróbowałam odstawić. Robię regularnie badania, żeby nic nie przegapić. Na razie wyniki idealne, dziś pobierałam krew, jutro będę wiedziała, czy ten stan się utrzymuje.
    Moje opuchnięte oczy zostały, ale nie wyglądają tragicznie. Powoli usiłuję pokochać ten woreczek pod okiem, bo pozbyć się nie mogę. Oczy ogólnie chyba normalnie mi funkcjonują, miałam jakiś czas temu problem i poczucie piasku pod oczami, ale przeszło.
    Teraz tylko modlę się, żeby to świństwo nie wróciło. Znajoma, która też ma Basedowa trochę mnie dobiła, bo powiedziała, że po pierwszym rzucie choroba wróciła po 9 latach...
    Waga na +11 i nie chce spaść. Ja nie umiem być na diecie, staram się zdrowo odżywiać, ale to nie przynosi efektów...
    A jaką dawkę leku bierzesz? I co z jaskrą - potwierdziło się, że masz? Leczysz jakoś?
    Może prześlij mi swojego maila (którego używasz) na gazetowego, albo numer gg, to porozmawiamy bardziej prywatnie?
  • 1magdan2 31.05.12, 22:37
    hej
    dziewczyny ja od 17 lat zmagam sie z Basedowasmile Miałam 17 lat jak mnie zaatakowała. Brałam wtedy metizol i propranolol, a pózniej schodziłąm z metizolu i podawano mi eltroxin. Moja lekarz mnie wyleczyła. Miałam spokój jakies 3 lata, dopóki nie urodziałm dziecka. po porodzie wróciło znowu, objawy miałam takie jak wy, poza takimi problemami z oczami. miałam wytrzeszcz, ale nic poza tym. I po porodzie leczyłam sie tylko pół roku i wszystko wróciło do normy. 13 lat miałąm spokój, choc moja endo( tez z Bielańskiego szpitala) powiedziała, ze powinnam usunąc tarczyce. Ale ja sie bała, urodziałm w tym czasie drugie dziecko i było ok. Aleniestety 3 miesiące temu zaczęłam miec objawy podobne do nerwicy- kołatanie serca, arytmie, i ogólnie żle sie czułąm. Myślałam, ze to nerwica. Okazało sie, ze odezwała sie Graves-basedowa, choć hormony mam idealne. Moja endo powiedziała, ze z tego sie nie wylecze. W sierpniu idę na operacje. Ja jeszcze mam guzki na tarczycy, ale sa ok, miałam biopsje. Moja endo i internistka powiedziały mi, ze ta tarczyca rozwali mi w końcu cały organizm. Że operacja to najlepszy sposób, bo jak nic nie zrobię z traczycą to moze byc żle. niestety nadczynnośc tarczycy jest duzo gorsza niz niedoczynności, i duzo bardziej grożna dla zdrowia iżycia niestety. Podsumowujać ja w końcu sie zdecydowałam na operacje i mam nadzieję, ze podjęłam słuszną decyzję.
    Pozdrawiam
  • mimi_72 04.04.14, 21:28
    Dziewczyny przeczytałam cały wątek od początku. I to nie jest tak, jak piszecie, że tylko Wam oczy puchną... Przy G_B taki właśnie jest objaw i na innym form o tarczycy f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3644545&start=300 jest opisanych wiele takich przypadków. Mój jest podobny do Waszego... i oczy zaczęły puchnąć przed Thyrozolem. Ponoć to puchnięcie jest lepsze,bo inaczej to tak samo puchnie, tylko za oczami i prowadzi do wytrzeszczu...
    Ale piszę, bo chciałabym poznać nazwisko lekarzy z Bielańskiego, bo czytam, że tam się leczycie... a ja jestem zapisana na wizytę ale na listopad sad Teraz leczę się prywatnie...
  • mimi_72 04.04.14, 21:30
    1magdan, powiedz, czy operacja coś zmeiniła w Twoim życiu i chorobie G-B?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka