Dodaj do ulubionych

Prośba o interpretacje wyników

02.03.12, 20:39
Witam
Jestem zupełnie ciemny w sprawach tarczycy więc proszę o wyrozumiałość jeśli ktoś uzna moje pytania za głupie smile

Choruje na niedoczynność polekową prawdopodobnie w wyniku brania litu. Byłem na wizycie u endokrynologa tydzień temu i od tamtej pory biore euthyrox 12,5 mg. Po 10 dniach mam przejść na dawkę 25 mg. A po 20 dniach na 125 mg. Miałem tylko badanie tsh(mój wynik to 38,03 przy górnej normie 4,2) bo lekarka stwierdziła że mój wynik jest tak oczywisty więc pozostałe badania atpo, ft3 i ft4 moge zrobić w późniejszym terminie(mam skierowanie na 20 marca i 20 kwietnia). Mam kilka pytań związanych z przebiegiem niedoczynności.

-Czy to normalne że zaczynam od tak małej dawki pomimo dość dużego wyniku tsh?

-W przeszłości często chorowałem na zaburzenia lękowe ze stanami depresyjnymi. Od kilku dni brania euthyroxu czuje się jakby gorzej, rozdrażniony i bardzo ciężko jest mi się skupić. Nie potrafie do końca stwierdzić czy to wina brania euthyroxhu czy po prostu moja nerwica się odzywa. Czy leki na niedoczynność mają jakieś skutki uboczne? Czuje się bardzo zmęczony ale lekarka mówiła że to z tarczycy. Przez kilka dni odkąd dowiedziałem się że nie mam nawrotu stanów depresyjnych i lękowych czułem się lepiej(wiadomość że moje wyczerpanie ma podłoże somatyczne a nie psychiczne mnie ucieszyło co zrozumie każdy kto cierpi na zaburzenia psychiczne) a teraz jakby znowu wróciło rodrażnienie które mam zawsze przy stanach lękowych i depresyjnych. Po jakim czasie zwykle nastepuje poprawa przy niedoczynności i ile tak orientacyjnie może trwać zbijanie takiego wyniku tsh jaki ja mam?

Dziękuje i licze na jakiekolwiek odpowiedzi smile

Edytor zaawansowany
  • mifune85 02.03.12, 20:52
    Zapomniałem dodać że od początku Stycznia leczyłem się na stany depresyjne i lękowe biorąc między innymi lit. Dopiero od 2 tygodni kiedy stwierdziłem że mój stan się nie poprawia zrobiłem badania tarczycy z których wyszło że mam dużą niedoczynność i jak lekarz stwierdził na 100% to jest przyczyną mojego wyczerpania i senności
  • aleksandra_01 02.03.12, 23:24
    Witaj

    > Choruje na niedoczynność polekową prawdopodobnie w wyniku brania litu

    dobrze jest dokładnie stwierdzić co jest przyczyną niedoczynności.
    czy robiłeś już usg tarczycy? jak nie to powinieneś je wykonać

    > Po 10 dniach mam przejść na dawkę 25 mg. A po 20 dniach na 125 mg.

    z 25 na 125? to chyba jakieś nieporozumienie. Zdecydowanie nie można tak robić,
    to zbyt duży szok dla organizmu. trzeba zwiększać stopniowo maksymalnie o 25 na tydzień.

    > że mój wynik jest tak oczywisty więc pozostałe badania atpo, ft3 i ft4 moge zro
    > bić w późniejszym terminie(mam skierowanie na 20 marca i 20 kwietnia)

    w Twoim przypadku, gdy nie wiadomo co jest przyczyną niedoczynności,
    a raczej co jest przyczyną wysokiego tsh lepiej by było sprawdzić ft3 i ft4 prędzej niż później.
    Może wcale nie masz niedoczynności? tsh nie zawsze odzwierciedla poziomy ft3 i ft4,
    to znaczy, że przy wysokim tsh one wcale nie muszą być niskie. to może wyjaśniać
    Twoje złe samopoczucie po wprowadzeniu euthyroxu, choć oczywiście nie koniecznie.
    przyczyn zawsze może być wiele.

    > -Czy to normalne że zaczynam od tak małej dawki pomimo dość dużego wyniku tsh?

    tak zawsze zaczyna się od małej dawki, inaczej organizm mógłby to źle znieść.

    > tanach lękowych i depresyjnych. Po jakim czasie zwykle nastepuje poprawa przy n
    > iedoczynności i ile tak orientacyjnie może trwać zbijanie takiego wyniku tsh ja
    > ki ja mam?

    tak na prawdę to nie ma znaczenia jakie jest tsh, bo to nie jego poziom odpowiada za
    samopoczucie. tsh jest hormonem przysadki mózgowej i służy głównie do zmuszania
    tarczycy do pracy. Natomiast dopiero hormony produkowane przez tarczycę, czyli
    właśnie ft3 i ft4 wpływają na pracę organizmu.

    ze względu na stany depresyjne i zaburzenia lękowe, tym bardziej powinieneś również
    zbadać poziom witaminy d we krwi.

    dodatkowo warto również sprawdzić poziom witaminy b12 oraz ferrytyny.

    a.
  • mifune85 03.03.12, 10:33
    Na USG tarczycy mam termin w Sierpniu(lekarka mówiła że nie jest to na razie konieczne). Miałem robione badanie TSH zanim zacząłem brać lit i tsh miałem 2,5(nikt z lekarzy nie mówił żebym biorąc lit robił badanie tarczycy). Zrobiłem badanie tarczycy bo doszedłem do wniosku że moje objawy mniej są depresyjno-lękowe a bardziej pasują do niedoczynności tarczycy i wynik TSH wyniósł 38,03. Przy problemach psychicznych takich jakie ja mam ustalenie przyczyny złego samopoczucia automatycznie poprawia samopoczucie i działa troche euforycznie. Na początku brania euthoryxu czułem się dobrze i dopiero po 5 dniach zacząłem się czuć gorzej co jednak bardziej skłania mnie ku tezie że to problem nerwicowy a nie do końca złe działanie euthoryxu.

    Czy naprawdę przejście z 25 mg na 125 mg może źle zadziałać na mój organizm?Biore leki antydepresyjne i często musiałem przechodzić na większe dawki.

    Czy sam fakt brania przez długi czas litu i wysoki wynik tsh nie świadczy o moich problemach z niedoczynnośćią bo zarówno lekarz rodzinny jak endokrynolog twierdzili że obie te rzeczy sprawiają że to oczywiste. Także lekarz psychiatra stwierdził że to może być przyczyna mojego gorszego samopoczucia. Znalazłem też wiele informacji w internecie że stany depresyjne mogą maskować niedoczynność tarczycy i że sam wysoki wynik tsh wystarczy by to stwierdzić.
  • pies_z_laki_2 03.03.12, 11:21
    Ja bym powiedziała że jest odwrotnie. Że niedoczynność tarczycy często jest przyczyną złego samopoczucia, a lekarze zamiast rutynowo badać tarczycę, rutynowo wysyłają ledwie żywego, ospałego, zestresowanego, zalęknionego pacjenta do psychiatry, jakby psychotropy miały zdolność leczenia tarczycy...

    Jesteś doskonałym przykładem sporych zawirowań hormonalnych, badałeś poziomy innych hormonów? U mnie wysokie tsh, a właściwie znaczna niedoczynność powodowała, że u swojej pani gin płakałam jak bóbr, w domu łapałam Sz.M. za rękę, żeby nie wychodził do pracy, bo się boję zostać w domu sama, bałam się wyjść na dwór, bałam się ruszyć z fotela, w ogóle tragedia jakaś... Od internisty dostałam więc skierowanie nie na badanie tarczycy, tylko do psychiatry! Inne objawy go nie interesowały...

    U ciebie sytuacja zaszła dalej, bo zacząłeś terapię u psychiatry jakiś czas temu, długo przez zbadaniem tarczycy, tak? Ale to nie zmienia mojego podejrzenia, że u ciebie to tarczyca jest odpowiedzialna za zawirowania hormonalne, które zostały wzięte za nerwicę czy co tam ci leczą tym litem...

    Dlatego musisz, powtarzam >>> musisz <<< zrobić badania tarczycowe! Jak zacząłeś brać Euthyrox, to wyniki będą już zaburzone suplementacją i nie będziesz miał punktu odniesienia! Badanie tsh, fT4 i fT3 w laboratorium Diagnostyka kosztuje ok. 60zł, stać cię?
    Następne badanie zrobisz po 4-6 tyg. na jednej i niezmienianej dawce, a nie po 3 tygodniach, bo to za wcześnie (poczytaj sobie o aktywności T3 i T4).
  • mifune85 03.03.12, 13:34
    Dopiero niedawno doszedłem do wniosku że moje problemy psychiczne mogą mieć podłoże somatyczne i dlatego troche się zszokowałem że mój wynik tsh tarczycy jest taki wysoki(jak czytam to rzadko kto ma tsh powyżej 10). W szpitalu prawie 2 lata temu przed rozpoczęciem brania litu miałem tsh tylko 2,5. Nie wiem w jaki sposób do końca działa niedoczynność tarczycy. Czy jesli wtedy miałem epizod depresyjny a tsh w normie to znaczy że wtedy tarczyca była zdrowa a chora jest dopiero teraz?Mój organizm działa lękowo na osłabienie ciała dlatego zawsze jak czułem się gorzej szedłem do psychiatry. Dopiero od niedawna zacząłem się interesować somatycznym podłożem nerwicy i lekarz rodzinny dał mi skierowania na morfologie,tarczyce i glukoze. Mam prawie wszystkie objawy niedoczynności tarczycy plus wynik tsh. Czy badania ft3 i ft4 mogą coś zmienić jeśli chodzi o moją diagnozę?

    Do endokrynolog dostałem się po znajomości i tylko dlatego że lekarka usłyszała że mam wysoki wynik tsh plus to że biore lit(powiedziała że tyle wiadomości jej wystarczy bym mógł zacząć leczenie tarczycy) . Zdrowie jest dla mnie najważniejsze i pieniądze nie mają dla mnie znaczenia bo mam wsparcie rodziny a przez to problemy zdrowotne dużo czasu spędziłem na L4 a teraz umyka mi czas bo nie moge szukać nowej pracy. Leki antydepresyjne pomogły mi na tyle że czuje się troche spokojniejszy ale czuje jakby tylko zaleczały mój problem. Czy zrobić prywatnie badania tsh,ft3 i ft4 czy tylko ft3 i ft4?Jakie inne badania hormonów warto zrobić?Czy w niedoczynności tarczycy wynik tsh mógł przez lata się wahać pomiędzy normą a wysokim poziomem bez brania leków na tarczyce?

    Przepraszam za troche chaosu w moich posatch ale mam tyle pytań że trudno czasami poskładać to w całość smile
  • aleksandra_01 03.03.12, 13:14
    > Na USG tarczycy mam termin w Sierpniu(lekarka mówiła że nie jest to na razie ko
    > nieczne).

    a nie możesz pójść wcześniej prywatnie? to na prawdę jest jedno z kluczowych i chyba najbardziej
    niezbędnych badań żeby móc postawić diagnozę.
    Jeśli Twoja niedoczynność jest spowodowana tylko i wyłącznie litem, to być może
    jesteś źle leczony. Ale żeby wiedzieć co jest przyczyną trzeba wykonać usg tarczycy.
    To że teraz bierzesz euthyrox czyli syntetyczny hormon tarczycy powoduje, że
    Twoja tarczyca jeszcze mniej pracuje, bo i po co ma pracować, skoro wyręczasz ją
    biorąc tabletki. Czy lekarz powiedział Ci że będziesz brać hormony tarczycy
    do końca życia? że nie można ich odstawić? Ja się nie znam, ale leczenie niedoczynności z powodu litu
    powinno chyba polegać na wzmacnianiu pracy tarczycy a nie na jej osłabianiu
    syntetycznymi hormonami? zastanów się logicznie.

    > nieczne). Miałem robione badanie TSH zanim zacząłem brać lit i tsh miałem 2,5(n

    ALE ten pierwszy wynik wskazuje, że najprawdopodobniej już wtedy miałeś
    niedoczynność tarczycy. Czy wiesz, że obecnie TSH właśnie 2,5 to górna norma dla TSH,
    niektórzy przyjmują nawet tsh do 2 jako prawidłowe, szczególnie, że jesteś młodą osobą
    i miałeś jakieś objawy - być może od tarczycy. Dlatego też uważam, że lit tylko
    przyspieszył Twoją niedoczynność. która w innych warunkach rozwinęłaby się w pełni
    może za rok, albo za dwa lata.

    > brania euthoryxu czułem się dobrze i dopiero po 5 dniach zacząłem się czuć gorz
    > ej co jednak bardziej skłania mnie ku tezie że to problem nerwicowy a nie do ko
    > ńca złe działanie euthoryxu.

    nie, to jest akurat bardzo normalne przy braniu euthyroxu, po prostu organizm domaga się
    więcej hormonu. Chyba każdy tak ma na początku brania euthyroxu. u niektórych
    nawet bardzo pogarszają się wyniki, ale trzeba to przeczekać i zwiększać dawkę.
    Także ty pewnie mógłbyś przejść już na 50.

    > Czy naprawdę przejście z 25 mg na 125 mg może źle zadziałać na mój organizm?Bio
    > re leki antydepresyjne i często musiałem przechodzić na większe dawki.

    docelowo pewnie będziesz brał dawkę między 125 a 150, ale trzeba do tego dojść
    stopniowo, inaczej Twoje serce bardzo negatywnie to odczuje, a dodatkowo
    u Ciebie pojawią się przejściowo objawy nadczynności polekowej i to nie jest fajne.
    chyba nie można porównywać hormonów z lekami antydepresyjnymi.
    Ale czy to na prawdę taki problem, żeby co tydzień zwiększać o 25, aż się dojdzie do 125?
    czytałeś ulotkę euthyroxu?

    Znalazłem też w
    > iele informacji w internecie że stany depresyjne mogą maskować niedoczynność ta
    > rczycy i że sam wysoki wynik tsh wystarczy by to stwierdzić.

    żeby się czuć dobrze, to na prawdę musisz jeszcze wiele przeczytać na ten temat.
    zrozum, że zbadałeś hormon przysadki mózgowej czyli możesz stwierdzić
    jak funkcjonuje przysadka mózgowa, ale jak funkcjonuje Twoja tarczyca to
    nie wiadomo, bo nie zbadałeś ile ona produkuje hormonów i nie obejrzałeś
    jak ona wygląda w usg. Możemy jedynie zgadywać. To nie jest takie proste,
    że masz wynik tsh i już wszystko wiadomo, a to że trafiasz wyłącznie na lekarz
    których interesuje tylko tsh to już inna historia. I znów pomyśl logicznie,
    co się bardziej opłaca lekarzowi, dać Ci jedno czy dwa skierowania na badania?
    oczywiście, że jedno i najlepiej to tańsze! a to, że Ty się źle czujesz to nie jego
    problem, bo to nie jego boli. A co jeśli masz problem tylko z ft3, może
    powinieneś brać inny lek, a nie akurat euthyrox, może cytomel, a może jod
    zamiast hormonów? Ale bez szczegółowych badań nigdy się tego nie dowiesz.

    a.
  • mifune85 03.03.12, 13:56
    aleksandra_01 napisała:

    > a nie możesz pójść wcześniej prywatnie? to na prawdę jest jedno z kluczowych i
    > chyba najbardziej
    > niezbędnych badań żeby móc postawić diagnozę.
    > Jeśli Twoja niedoczynność jest spowodowana tylko i wyłącznie litem, to być może
    > jesteś źle leczony. Ale żeby wiedzieć co jest przyczyną trzeba wykonać usg tarc
    > zycy.

    > Moge iść zrobić prywatnie usg i zrobie wszystko co mogłoby mi pomóc wrócić do pełni sił. Lekarze, zarówno rodzinny jak i endokrynolog powiedzieli mi że mój wynik szybko można zbić i ani jeden ani drugi nie naciskali na robienie innych badań od razu(tylko mówili że koniecznie musze odstawić branie litu). Nie mówili nic o braniu leków przez całe życie. Czy przy niedoczynności polekowej też bierze się tabletki przez całe życie? Moja narzeczona też choruje na niedoczynność tarczycy i jej kazała zrobić większość badań(poza usg które i tak zrobiła).


    > ALE ten pierwszy wynik wskazuje, że najprawdopodobniej już wtedy miałeś
    > niedoczynność tarczycy. Czy wiesz, że obecnie TSH właśnie 2,5 to górna norma dl
    > a TSH,
    > niektórzy przyjmują nawet tsh do 2 jako prawidłowe, szczególnie, że jesteś młod
    > ą osobą
    > i miałeś jakieś objawy - być może od tarczycy. Dlatego też uważam, że lit tylko
    > przyspieszył Twoją niedoczynność. która w innych warunkach rozwinęłaby się w pe
    > łni
    > może za rok, albo za dwa lata.


    > To było wtedy moje pierwsze badanie tsh jakie robiłem w życiu więc nie mam porównania jak było w przeszłości.

    > nie, to jest akurat bardzo normalne przy braniu euthyroxu, po prostu organizm d
    > omaga się
    > więcej hormonu. Chyba każdy tak ma na początku brania euthyroxu. u niektórych
    > nawet bardzo pogarszają się wyniki, ale trzeba to przeczekać i zwiększać dawkę.
    > Także ty pewnie mógłbyś przejść już na 50.
    >
    > czytałeś ulotkę euthyroxu?


    > Czytałem ulotke euthyroxu i nie było tam nic co mogłoby mnie zaniepokoić(ulotki leków antydepresyjnych zwykle zawierają kilka stron mozliwych skutków ubocznych smile Byłem pierwszy raz w życiu u endokrynologa i w sumie zadałem zbyt mało pytań bo nie wiedziałem czego się moge spodziewać. Przez kilka dni czułem się zmęczony ale bardzo wyciszony i spokojny. Od kilku dni nadal czuje się zmęczony ale bardzo pobudzony co bardzo mi przeszkadza. Endokrynolog stwierdziła że już po braniu 12,5 mg powinienem się lepiej poczuć ale czuje się gorzej choć kilka lat problemów psychicznych sprawiło że dużo jestem w stanie znieść więc nie nakręcam się zbyt mocno.

    > zrozum, że zbadałeś hormon przysadki mózgowej czyli możesz stwierdzić
    > jak funkcjonuje przysadka mózgowa, ale jak funkcjonuje Twoja tarczyca to
    > nie wiadomo, bo nie zbadałeś ile ona produkuje

    > Czy badania ft3, ft4 i atpo starczą żeby określić na jakim tle występuje u mnie niedoczynność?Chyba będę musiał wybrać się prywatnie do endokrynologa ale nie wiem czy poczekać z robieniem badań i wtedy pójść czy zrobić je od razu.
  • mifune85 03.03.12, 14:33
    Mojej narzeczonej kazała zrobić badania tsh,atpo,ft3 i ft4. Mi powiedziała że sam wysoki wynikt tsh wystarczy. Tak więc nie jest typ typem lekarza który kazę robić samo tsh i w sumie nie wiem co mam o tym myśleć uncertain Czemu innym kazała robić wszystkie badania a u mnie stwierdziła że tylko tsh wystarczy...
  • mifune85 03.03.12, 21:59
    Cały dzień szukam w internecie dobrego lekarza endokrynologa i o wszystkich piszą że jak mają zły humor to wizyta prywatnie trwa 5 minut a o badania trzeba się dopraszać. Nie wiem czy mam robić inne badania poza tsh. Badania prywatnie kosztują kilkadziesiąt złotych, później wizyty po 150 zł. Nie mam aż tyle pieniędzy:/A skonsultować się z obecną endokrynolog nie mogę bo byłem tam przed godzinami jej wizyt więc tak półlegalnie. Myślałem że leczenie psychiatryczne jest postawione na głowie ale to co się dzieje z endokrynologią to już całkowicie mnie załamuje. Nie wiem co mam robić bo czuje się prawie jak w pułapceuncertain
  • aleksandra_01 03.03.12, 23:20
    > ę dopraszać. Nie wiem czy mam robić inne badania poza tsh. Badania prywatnie ko
    > sztują kilkadziesiąt złotych, później wizyty po 150 zł.

    warto przejrzeć cenniki różnych laboratoriów smile

    możesz zacząć od zrobienia usg u radiologa, powiedzieć mu że kiedyś miałeś już tsh 2,5
    i że brałeś lit. on patrząc na strukturę Twojej tarczycy będzie mógł ocenić, czy
    niedoczynność wynika ze zniszczenia tarczycy itd. Tylko oczywiście pamiętaj żeby
    zadawać pytania lekarzowi i wziąć opis badania, z wymiarami itp.
    to badanie powinno odpowiedzieć czy można czekać z innymi badaniami.

    dopiero w drugiej kolejności proponowałabym wykonać badanie ft3 i ft4,
    zwłaszcza, że teraz jesteś na etapie zmiany dawek, a żeby wyniki były wiarygodne
    trzeba być 4-6tyg na jednej dawce.

    niemniej jednak zachęcam Cię do zbadania witaminy D, ponieważ ona ma kluczowe
    znaczenie min dla równowagi psychicznej.

    a.
  • pies_z_laki_2 04.03.12, 03:22
    > Czemu innym kazała robić wszystkie badania a u mnie stwierdziła że tylko tsh wystarczy...

    Bo się zafiksowała na łykanym licie i prawdopodobnie właśnie lit wzięła za jedyną albo najważniejszą przyczynę twojego wysokiego tsh, a przez to nie docieka przyczyny dla której łykałeś ten lit... A bez badań trudno stwierdzić, czy masz niedoczynność z powodu litu, czy niedoczynność z innego powodu i z jakiego konkretnie, a przecież każdą przypadłość leczy się nieco inaczej. Tj. hormony bierze się tak czy siak, ale tu tylko przez jakiś czas, a tam dożywotnio...

    Bywają lekarze, którzy do upojenia szpikują pacjentów antybiotykami, albo inni psychotropami, czy środkami przeciwzapalnymi. Na pewno się z takimi przypadkami spotkałeś, prawda?

    Na drugim biegunie są witaminy i skierowania na badania. Jakoś niechętnie lekarze je przepisują... Może tańsze i szybsze dochodzenie do zdrowia ich nie interesuje, bo jakby ilość pacjentów się zmniejszyła, to z czego lekarze by żyli... a tak, to pacjent w kiepskim stanie będzie zawsze stał u drzwi, a nawet czasem będzie błagał o przyjęcie... Wrrr...

    Witamy w matriksie big_grin
  • mifune85 04.03.12, 10:23
    Mam pojęcie jak działa służba zdrowia w Polsce i wiem że nigdzie na świecie nie działa to idelanie. Tylko jeśli przestane ufać lekarzom to co mi zostanie?...:/Postanowiłem zrobić tak i powiedzcie mi czy to racjonalne wyjście w mojej sytuacji. Postanowiłem brać kilka dni 25 mg, później przejść na 50 mg a po tygodniu na 125 mg. Zrobie w najbliższych dniach badanie usg i tak jak mam wypisane na skierowaniu 20 marca badania TSH,FT3 i FT4. Problemy nerwicowe mam od kilka lat i biorąc pod uwagę objawy to problemy z tarczycą mam od niedawna bo czuje się inaczej niż zwykle to było w stanach depresyjno-lękowych w przeszłości.
  • aleksandra_01 04.03.12, 11:57
    > działa to idelanie. Tylko jeśli przestane ufać lekarzom to co mi zostanie?

    no ale przecież lekarze to tylko ludzie i mogą też mieć gorszy dzień, problemy jakieś osobiste
    czy brak czasu i to wszystko też na pewno wpływa na podejście do pacjenta.
    trzeba po prostu samemu interesować się swoim zdrowiem, tak jak sam interesujesz się
    przepisami prawa pracy czy stanem swojego samochodu itd.

    > acji. Postanowiłem brać kilka dni 25 mg, później przejść na 50 mg a po tygodniu
    > na 125 mg

    a czy mógłbyś jeszcze pomiędzy 50 a 125 brać przez kilka dni 100?

    Problemy nerwicowe mam od kilka lat
    > i biorąc pod uwagę objawy to problemy z tarczycą mam od niedawna bo czuje się
    > inaczej niż zwykle to było w stanach depresyjno-lękowych w przeszłości.

    to nie jest takie oczywiste. niedoczynność tarczycy - czyli spadek ft4 i czasem ft3 - może
    następować bardzo powoli, początki są prawie niezauważalne, dlatego w Polsce
    diagnozuje się dopiero w pełni rozwiniętą niedoczynność. Dodatkową trudnością
    jest to, że u każdego zestaw objawów niedoczynności może być bardzo różny.
    Niektórzy mają nawet więcej objawów nadczynności, właśnie w niedoczynności.
    Przypomniało mi się, jak moja endo opowiadała o bardzo otyłej kobiecie, która
    miała nadczynność tarczycy, czyli powinna być bardzo chuda. Być może u Ciebie,
    pierwszymi objawami były właśnie problemy nerwicowe.
    W badaniu usg można oszacować czy problemy z tarczycą trwają od dawna czy nie.

    a.

  • pies_z_laki_2 04.03.12, 12:25
    > Tylko jeśli przestane ufać lekarzom to co mi zostanie?...:

    Za szybki i zbyt gwałtowny przeskok z dawki 25 na 125, ale jeśli chcesz sprawdzić jak to jest rzygać jak kot, jednocześnie mieć biegunkę, kołatanie serca, niedoczynność i nadczynność tarczycy jednocześnie, to nie będę się wtrącać, to twój wybór. Mnie ponoć mądry pan endo wrzucił setkę Euthyroxu na wejściu (przy tsh75), nie masz pojęcia jak to zadziałało, czym jest nadczynność polekowa z głęboką niedoczynnością niewyrównaną powolnym nasycaniem komórek brakującymi hormonami. Chcesz się przekonać? Proszę bardzo smile

    Co ci pozostaje? Ufać SOBIE!!! Musisz wiedzieć więcej o chorobie, żeby nie dać się wkręcić w coś, co tylko tobie może zaszkodzić, bo to nie lekarz będzie się czuł koszmarnie i nie on będzie cierpiał za błędy. Komu powinno najbardziej zależeć na twoim zdrowiu? Obcemu człowiekowi, czy tobie?

    Jesteś świetnym materiałem na "hipochondryka", leczyłeś się psychiatrycznie, łatwo można ci przypiąć etykietkę, że marudzisz, że nie jesteś wiarygodny, że narzekasz na złe samopoczucie, bo masz nerwicę, psychozę, czy co tam jeszcze. A to tylko niewyregulowane hormony... Ale 25 na 125 to sadyzm!
  • mifune85 04.03.12, 16:56
    Okropnie się dzisiaj czułem. Poszedłem na chwile sam na spacer i miałem tak silne zawroty głowy że musiałem się aż położyć na trawniku w parku i dzwonić do mojej dziewczyny żeby mnie zabrała:/Jakiś cudem udało się mojej dziewczynie dodzwonić do endokrynolog która powiedziała żebym brał połówkę lub żebym odstawił nie mówiąc co mam dalej robić. Jak odstawie lek to przecież moje problemy z tarczycą nie miną:/Postanowiłem iśc jutro rano zrobić badania tsh,ft3 i ft4 i poszukać gdzieś endokrynologa prywatnie bez względu na koszty.Czy te 3 badania wystarczą żeby wdrożyła mi jakieś leczenie bo nie chce pójśc na wizyte i dowiedzieć się że mam za mało badan?
  • pies_z_laki_2 04.03.12, 19:27
    Przeczytaj jeszcze raz to, co napisała Aleksandra i na razie zrób tylko usg i ew. przeciwciała.
    Usg przed wizytą, chyba, że endo zrobi usg na miejscu w gabinecie.
    Atpo i atg plus usg pokażą, na jakim tle masz problem z tarczycą.
    Tsh, fT4 i fT3 pokażą jak głębokie niedobory / nadmiary hormonów tarczycowych masz w organizmie.

    Skoro bierzesz już jakąś dawkę i masz takie zawirowania, to... pisałyśmy o tym wyżej, wprowadzaj hormon wolniej!!! po ćwiartce tabletki co kilka dni.
    Nie odrzucaj hormonu teraz! Nie rób sobie jeszcze większej huśtawki hormonalnej!!!

    A dla rozrywki i dla zrozumienia jak prowadzą nas lekarze z tytułami poczytaj tu (tylko pierwszy post):
    - kleszcze.edu.pl/odyseja-w-poszkiwaniu-zdrowia-t396.html
  • mifune85 05.03.12, 13:30
    Bardzo dziękuje mam za odpowiedzi. Umówiłem się na zrobienie usg prywatnie w Środe i na wizyte u endokrynologa, również prywatnie(czy może mieć dla lekarki znaczenie że usg robie gdzie indziej? Nie ma w swoim gabinecie sprzętu do usg). W internecie ma dobre opinie więc mam nadzieje że rozwieje moje wszelkie wątpliwości co do procesu leczenia i przyczyn mojej niedoczynności. Wróciłem też to dawki 12,5 mg tak jak radziliście. Jeśli mogłbym jeszcze o coś prosić to jakie pytania mógłbym jej zadać bo będąc na pierwszej wizycie przez NFZ u innej lekarki nie wiedziałem o co tak naprawde pytać i zadowoliłem się stwierdzeniem że po rozpoeczęciu brania euthyroxu od razu poczuje się lepiej?
  • hashi-tess 06.03.12, 00:28
    przed wizytą u endo spisz wszystkie swoje wątpliwości
    i pytania o swoim schorzeniu. Trudno Ci podpowiedzieć
    o co powinieneś zapytać bo każdy ma swoją wiedzę n/t.
    Ja osobiście chciasłabym się zapytać czy są prowadzone badania
    jak należy się odżywiać, czy gdzie się ukryć, aby mieć
    zdrową tarczycę. A może kiedy zaczną wykonywać
    przeszczepy tego gruczołu.
    Bo ja osobiście mam dość chodzenia do labu i ciągłego badania
    FT4 i FT3. P. laborantka już mnie nie pyta jakie chcę oznaczyć badania.
    Dowiedz się na co choruje Twoja tarczyca, bo w/g mnie to ważne.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 06.03.12, 10:14
    hashi-tess napisała:

    > Ja osobiście chciasłabym się zapytać czy są prowadzone badania
    > jak należy się odżywiać, czy gdzie się ukryć, aby mieć
    > zdrową tarczycę. A może kiedy zaczną wykonywać
    > przeszczepy tego gruczołu.

    Czy choroby tarczycy są czymś spowodowane oprócz genetycznych predyspozycji?Przeszczep tarczycy brzmi i groźnie i obiecująco ale powszechność problemów z tarczycą każe mi myśleć że kolejka do takich przeszczepów musiałaby być strasznie długa i pewnie większość zdążyłaby się w tej kolejce zestarzeć.

    > Dowiedz się na co choruje Twoja tarczyca, bo w/g mnie to ważne.

    Czy pod zdaniem na co choruje moja tarczyca masz na myśli diagnozę:niedoczynność,nadycznność itp.?Czy jeśli z badań wyjdzie że moja niedoczynność bierze się z brania litu to taka wiedza wystarczy lekarce by zaaprobować odpowiednie dla mnie leczenie?
  • hashi-tess 06.03.12, 11:34
    leczenie zniszczonej tarczycy jest jedno - suplementacja lewotyroksyny.
    I tylko od Ciebie zależy - nie od lekarza - jak będzie przebiegał
    ten proces bo to Ty codziennie rano będziesz zażywał tabletkę
    i odczuwał jej działanie.
    Ilość zażywanej lewotyroksyny /T4/ potwierdzamy badaniami
    FT4 i FT3.
    Niestety w autoimmunologicznej chorobie tarczycy często
    występuje wiele niedoborów, kt. należy uzupełniać.
    Ale może poczytaj forum, kup sobie książkę
    "jak żyć z hashimoto" i wróć po wizycie.

    Mogę Ci jeszcze podpowiedzieć, abyś poczytał o armour.
    To specyfik otrzymywany z tarczycy świni.
    Na psychikę działa super. Wiem bo zażywałam.

    Poczytaj tutaj
    o wpływie litu na tarczycę.
    Każdy medyk zlecający ten lek powinien uprzedzić pacjenta
    o skutkach zażywania.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 06.03.12, 12:37
    hashi-tess napisała:

    > Niestety w autoimmunologicznej chorobie tarczycy często
    > występuje wiele niedoborów, kt. należy uzupełniać.
    > Ale może poczytaj forum, kup sobie książkę
    > "jak żyć z hashimoto" i wróć po wizycie.

    >Bardzo dużo czytam ostatnio o niedoczynności tarczycy i także dlatego zalogowałem się na tym forum. Książki też na pewno kupie tylko musze się jutro spytać endokrynolog jaka jest moja diagnoza(bo nie wiem czy niedoczynność w wyniku brania litu to jest to samo co choroba hasimoto). Poprzednia lekarka tylko stwierdziła że mam niedoczynność tarczycy w wyniku brania litu a ja nie wiedziałem jeszcze wtedy jakie pytania powinienem jej zadać.




    > Poczytaj tutaj
    > o wpływie litu na tarczycę.
    > Każdy medyk zlecający ten lek powinien uprzedzić pacjenta
    > o skutkach zażywania.

    > Dziękuje za link. Czytałem ten artykuł wcześniej i to po jego przeczytaniu postanowiłem zbadać tarczyce. Żaden lekarz psychiatra nigdy nie uprzedził mnie o konieczności monitorowania tarczycy przy zażywaniu lituuncertain Kazali mi tylko sprawdzać poziom litu we krwi.
  • hashi-tess 06.03.12, 12:53
    mifune85 napisał:

    Żaden lekarz psychiatra nigdy nie uprzedził mni
    > e o konieczności monitorowania tarczycy przy zażywaniu lituuncertain Kazali mi tylko s
    > prawdzać poziom litu we krwi.


    no to przekonałeś się na własnej skórze jak odpowiedzialni są
    medycy. Podumaj czy warto im zaufać.


    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • pies_z_laki_2 07.03.12, 03:02
    > musze się jutro spytać endokrynolog jaka jest moja diagnoza(bo nie wiem czy niedoczynność w wyniku brania litu to jest to samo co choroba hasimoto).

    Nie mów jej, że douczasz się na forum internetowym!!! Zapytaj o materiały, źródła do poczytania na temat, niech ci coś doradzi smile Nie bój się pytać!

    Ja bym zapytała o to (z czystej ciekawości, ale i dla kontrolowania późniejszej terapii):
    - na jakim tle masz niedoczynność, czy rzeczywiście polekową, czy na tle autoimmunologicznym
    - co jest przyczyną a co skutkiem, czy niedoczynność masz od dawna, a lit tylko pogłębił sprawę, czy lit spowodował degradację zdrowej tarczycy
    - czy leczy się zapalenie tarczycy i jeśli tak, to w jaki sposób (o ile wiem - nie, ale może coś się zmieniło...)
    - jaki jest związek niedoczynności tarczycy z innymi hormonami i co ew. zbadać, co kontrolować
    - jaki jest związek niedoczynności z niedoborami witamin i mikroelementów (np. wit B12, D3 czy ferrytyna) - weź skierowanie na badania
    - jaki jest związek niedoczynności tarczycy z psychiką, czy niedoczynność (np. przez obniżony metabolizm) albo hormony tarczycowe (jakiś mechanizm powiązań hormonalnych) choćby pośrednio wpływają na objawy niestabilności psychicznej
    - jaki jest wpływ niedoboru witamin z grupy B na psychikę

    Rozróżnienie jest takie - możesz mieć nadczynność albo niedoczynność tarczycy. Oba te stany, mogą brać się z różnych przyczyn. I ty teraz szukasz tej przyczyny, czyli etiologii. Od tego zależy rokowanie i terapia. I o to też zapytaj lekarza.

    Trzymaj się ciepło, będzie dobrze smile
  • mifune85 07.03.12, 13:20
    pies_z_laki_2 napisała:

    > Nie mów jej, że douczasz się na forum internetowym!!! Zapytaj o materiały, źród
    > ła do poczytania na temat, niech ci coś doradzi smile Nie bój się pytać!

    > Nie mam zamiaru nawet wspominać że korzystam z rad osób na forum internetowych. Nie wiem czy jest jakiś lekarz który nie uznałby to za cięzkie przestępstwo smile

    Byłem dzisiaj rano na usg a wieczorem ide na wizyte do endokrynologa ale może moglibyście wcześniej spojrzeć na moje wyniki i ocenić:

    Wywiad:niedoczynnośc tarczycy
    Płat prawy:1,7x1,6x5,3cm v=7,5 cm3
    Płat lewy:1,8x1,54x5,3 cmv=7,6 cm3
    Grubość cieśni:5 mm
    Tarczyca wielkości prawidłowej,położona typowo.
    Echostruktura tarczycy obniżona,niejednorodna.
    Przepływy tarczycy wzmożone.
    Patologicznych węzłów chłonnych brak.

    R Obraz usg przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

  • aleksandra_01 07.03.12, 19:41
    a lekarz robiący usg coś więcej mówił?
    powiedziałeś mu o suplementacji litem?

    > Płat prawy:1,7x1,6x5,3cm v=7,5 cm3
    > Płat lewy:1,8x1,54x5,3 cmv=7,6 cm3

    wyglądają dobrze, ale

    > Echostruktura tarczycy obniżona,niejednorodna.

    to nie jest dobry objaw. pewnie dlatego lekarz napisał:

    > R Obraz usg przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

    skoro "przewlekłego" to raczej niestety ten proces już trwa od jakiegoś czasu,
    "autoimmunologicznego" wskazuje na działanie przeciwciał przeciwko tarczycy,
    czyli sugeruje chorobę hashimoto.

    podsumowując,
    ponieważ Twoja tarczyca jest jeszcze dobrej wielkości a jedynie posiada obniżoną
    echostrukturę, to ja skłaniam się ku teorii, że jednak najpierw zaczęła Ci się rozwijać
    niedoczynność tarczycy (dając objawy związane z psychiką), a później dobiłeś tarczycę
    litem, co pozwoliło Ci osiągnąć wysokie TSH i szybciej odkryć że z tarczycą nie dzieje się dobrze.

    daj znać po wizycie.

    a.
  • mifune85 07.03.12, 20:26
    aleksandra_01 napisała:

    > a lekarz robiący usg coś więcej mówił?
    > powiedziałeś mu o suplementacji litem?

    > Jestem po wizycie i endokrynolog do której poszedłem. Była w porządku, wyczerpująco odpowiadała na wszystkie moje pytania i kazała mi stopniowo zwiększać dawkę. Mam brać od jutra 25 mg, później przejść naprzemiennie na 25/50mg,później na 50, 50/75 i 75. Po 75-tce mam zrobić sobie badania kontrolne i później ewentualnie zwiększyć dawkę.

    > skoro "przewlekłego" to raczej niestety ten proces już trwa od jakiegoś czasu,
    > "autoimmunologicznego" wskazuje na działanie przeciwciał przeciwko tarczycy,
    > czyli sugeruje chorobę hashimoto.

    >W diagnozie napisała mi niedoczynność tarczycy i chorobę hasimoto ze znakiem zapytania czyli jak zrozumiałem najważniejsze jest teraz wyleczenie niedoczynności i jej uciążliwych objawów. Byłem bardzo senny więc mogłem nie zrozumieć do końca i zapomniałem też spytać o tym jakie badania poza tarczycowi powinienem zrobićuncertain Za 2 miesiące mam zrobić tsh,ft 4 i antyTPO.

    > podsumowując,
    > ponieważ Twoja tarczyca jest jeszcze dobrej wielkości a jedynie posiada obniżoną
    > echostrukturę, to ja skłaniam się ku teorii, że jednak najpierw zaczęła Ci się
    > rozwijać niedoczynność tarczycy (dając objawy związane z psychiką), a później dobiłeś ta
    > rczycę litem, co pozwoliło Ci osiągnąć wysokie TSH i szybciej odkryć że z tarczycą nie
    > dzieje się dobrze.

    > Z tego co mówiła że wywnioskowałem że skoro miałem wtedy tsh=2,5 to tarczyca nie mogła aż tak bardzo wpłynąć na moje złe samopoczucie. Zapomniałem zapytać jaka jest różnica(i czy w ogóle jest) pomiędzy niedoczynnością polekową a hasimoto ale najważniejsze dla mnie jest to że w miare stopniowo ustaliła mi zwiększanie dawki i stwierdziła że początkowo źle moge euthyrox tolerować ale wszystko się unormuje.

  • mifune85 08.03.12, 19:44
    Mam pytanie do "doświadczonych". Czy warto pytać się lekarzy(endokrynologów lub rodzinnych) o skierowania na badanie ferrytyny, witaminy B12 i D. Z cennika usług laboratoryjnych wyczytałem że prywatnie dużo one kosztują i czy lekarze w ogóle wypisują skierowania na takie badania czy trzeba płacić z własnej kieszeni?
  • hashi-tess 12.03.12, 11:25
    niestety nfz bardzo oszczędza /budują swoje pałace/
    i my pacjenci musimy zadbać sami o siebie.
    Albo wymusimy skierowania od medyków,
    albo sami musimy za nie zapłacić.
    Badania FT4 i FT3, anty TPO i TG, jak i usg tarczycy powinien
    zlecić endo.
    Pozostałe jak
    wit. B12
    wit. D
    morfologia
    jonogram
    to działka rodzinnego.
    Jeśli go przekonasz, że są nieodzowne,
    to masz je za darmo. Mogą je również zlecić
    inni specjaliści, ale na ich spotkanie też musisz
    czekać i musisz mieć skierowanie od pierwszego kontaktu.
    Życia i zdrowia Ci nie starczy, aby powrócić do zdrowotności
    czekając na nfz.

    Aby dawkować wyrzut pieniędzy z kieszeni
    oznacz na razie morfologię, a na to pewnie dostaniesz
    zlecenie od rodzinnego.



    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 13.03.12, 16:07
    hashi-tess napisała:
    > wit. B12
    > wit. D
    > morfologia
    > jonogram
    > to działka rodzinnego.
    > Jeśli go przekonasz, że są nieodzowne,
    > to masz je za darmo. Mogą je również zlecić
    > inni specjaliści, ale na ich spotkanie też musisz
    > czekać i musisz mieć skierowanie od pierwszego kontaktu.
    > Życia i zdrowia Ci nie starczy, aby powrócić do zdrowotności
    > czekając na nfz.

    > Misja przekonania lekarza rodzinnego się nie udała więc mam zamiar zrobić badania prywatnie. Mam tylko problem jeśli chodzi o badanie witaminy D. Szukając mozliwie najtańszego laboratorium dostałem wiadomość co do ceny badania witaminy D:
    wit.D3 1,25 (OH) 240zł
    wit. D3 25 (OH) 100zł

    Z kolei w innym laboratorium badanie witaminy D jest oznaczone: Witamina D total 60 zł.
    Jaka jest różnica między tymi badaniami bo już troche zgłupiałem?smile

    > Aby dawkować wyrzut pieniędzy z kieszeni
    > oznacz na razie morfologię, a na to pewnie dostaniesz
    > zlecenie od rodzinnego.
    >
    > Morfologię robiłem już razem z pierwszym badaniem tsh i wyniki miałem w normie(nieznacznie podwyższona ilość białych krwinek).
    >
  • hashi-tess 13.03.12, 20:22
    mifune85 napisał:

    > hashi-tess napisała:
    > > wit. B12
    > > wit. D
    > > morfologia
    > > jonogram
    > > to działka rodzinnego.
    > > Jeśli go przekonasz, że są nieodzowne,
    > > to masz je za darmo. Mogą je również zlecić
    > > inni specjaliści, ale na ich spotkanie też musisz
    > > czekać i musisz mieć skierowanie od pierwszego kontaktu.
    > > Życia i zdrowia Ci nie starczy, aby powrócić do zdrowotności
    > > czekając na nfz.
    >
    > > Misja przekonania lekarza rodzinnego się nie udała więc mam zamiar zrobić
    > badania prywatnie. Mam tylko problem jeśli chodzi o badanie witaminy D. Szukaj
    > ąc mozliwie najtańszego laboratorium dostałem wiadomość co do ceny badania wita
    > miny D:
    > wit.D3 1,25 (OH) 240zł
    > wit. D3 25 (OH) 100zł

    najlepiej gdybyś zlecił to badanie w labie gdzie oznaczają je na miejscu.
    Będzie zdecydowanie taniej.
    Ja płaciłam ok. 80,-, a w niedługim czasie dowiedziałam się,
    że w labie kilka ulic dalej badanie to kosztuje 45,-
    Dlatego warto popytać. A 240 zł, to przegięcie.
    I oznaczamy 25(OH)

    >
    > Z kolei w innym laboratorium badanie witaminy D jest oznaczone: Witamina D tota
    > l 60 zł.
    > Jaka jest różnica między tymi badaniami bo już troche zgłupiałem?smile
    >
    > > Aby dawkować wyrzut pieniędzy z kieszeni
    > > oznacz na razie morfologię, a na to pewnie dostaniesz
    > > zlecenie od rodzinnego.
    > >
    > > Morfologię robiłem już razem z pierwszym badaniem tsh i wyniki miałem w n
    > ormie(nieznacznie podwyższona ilość białych krwinek).
    > >
    w przypadku chorób tarczycy w normie nie oznacza, że wyniki
    są dobre.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 20.03.12, 16:52
    Hej
    Mam jeszcze jedno pytanie/wątpliwość jeśli chodzi o proces leczenia. Biore euthyorx już prawie miesiąc, lepiej znosze zmiany dawek a i samopoczucie znacznie się poprawiło. Moim głownym objawem niedoczynności tarczycy były senność i zmęczenie. Przed braniem euthyroxu cały czas czułem się senny, często budziłem się w nocy i wstawałem zmęczony. Teraz nadal czuje się często senny, śpie 8-9 godzin i czasami jeszcze w ciągu dnia. Róznica jest taka że jakość mojego snu znacznie się poprawiła i budze się wypoczęty. Mam w związku z tym pytanie:Czy duża potrzeba snu jest typowa przy wychodzeniu z niedoczynności?Czy mój organizm potrzebuje teraz dużo zdrowego snu po kilku miesiącach problemów z tym?
  • hashi-tess 20.03.12, 18:57
    zwiększona ilość snu jest typowym objawem
    zwolnienia metabolizmu, które jest charakterystycznym
    objawem niedoczynności.

    Kiedy już dojdziesz do swoich optymalnych poziomów FT4 i FT3,
    to ilość snu zdecydowanie się zmniejszy.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 21.03.12, 20:04
    hashi-tess napisała:

    > zwiększona ilość snu jest typowym objawem
    > zwolnienia metabolizmu, które jest charakterystycznym
    > objawem niedoczynności.
    >
    > Kiedy już dojdziesz do swoich optymalnych poziomów FT4 i FT3,
    > to ilość snu zdecydowanie się zmniejszy.
    >

    A czy wahania nastroju też są typowe dla wychodzenia z niedoczynności?Czuje duża poprawę odkąd zacząłem brać euthyrox ale mam zwykle tak że tydzień czuje się bardzo dobrze, zrelaksowany i wypoczęty a później przychodzą 2-3 dni rozdrażnienia i zmęczenia po czym sytuacja wraca do normy.
  • hashi-tess 21.03.12, 20:46
    niestety tak
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 21.03.12, 21:41
    A po unormowaniu hormonów takie wahania będą się zdarzać czy tylko na początku leczenia tak się to przechodzi?
    Przydałaby mi się jakaś ksiązka o tarczycy lub hasimoto. Znalazłem gdzieś informacje że jest jedna książka wydana po polsku ale póki co jej nie znalazłem. Czytam dużo ksiązek po angielsku ale ksiązek o chorobach i medycynie wole czytać po polsku bo nie znam dobrze medycznej terminologii po angielsku.
  • hashi-tess 21.03.12, 21:48
    objawy choróbska są b. indywidualne.

    książka do kupienia tu:
    ksiazka
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 22.03.12, 09:53
    hashi-tess napisała:

    > objawy choróbska są b. indywidualne.
    >
    > książka do kupienia tu:
    > ksiazka


    Dziękuje za linka.

    Wiem że objawy u każdej osoby mogą występować w różnym natężeniu dlatego pytam głównie o czyjeś własne doświdczenia. Jestem już bardzo zmęczony problemami psychicznymi. Od 2 lat żyje w ciągłym stresie i napięciu. Przez ten czas nauczyłem się cierpieć w spokoju i nie nakręcać więc jakoś daje radę ale chciałbym już mieć troche oddechu. Odkąd biore euthyrox to mam już okresy bardzo dobrego samopoczucia ale cały czas zmęczenie i senność powracają. Nie wiem na ile to wynik moich nerwicowych problemów a na ile objawy wychodzenia z niedoczynności...
  • aleksandra_01 22.03.12, 20:07
    > oczucia ale cały czas zmęczenie i senność powracają. Nie wiem na ile to wynik m
    > oich nerwicowych problemów a na ile objawy wychodzenia z niedoczynności...

    tak to dokładnie wygląda. trochę objawy słabną a później wracają i trzeba zwiększać dawkę,
    później znów trochę znikają i wracają i tak cały czas, aż w pewnym momencie
    gdy dawka będzie dobrze dobrana to już nie wrócą. oczywiście może się później
    zdarzyć jakiś rzut choroby i hormony się obniżą i objawy znów wrócą na chwilę.
    dlatego warto abyś ten stan zapamiętał, żeby później - gdy hormony zaczną spadać -
    szybko zauważyć tą zmianę a nie tłumaczyć sobie że jest się przemęczonym życiem itd.

    pamiętaj też o niedoborach witaminowych. hormony tarczycy to nie wszystko.

    a.
  • mifune85 22.03.12, 20:36
    aleksandra_01 napisała:

    > tak to dokładnie wygląda. trochę objawy słabną a później wracają i trzeba zwięk
    > szać dawkę,
    > później znów trochę znikają i wracają i tak cały czas, aż w pewnym momencie
    > gdy dawka będzie dobrze dobrana to już nie wrócą. oczywiście może się później
    > zdarzyć jakiś rzut choroby i hormony się obniżą i objawy znów wrócą na chwilę.
    > dlatego warto abyś ten stan zapamiętał, żeby później - gdy hormony zaczną spada
    > ć -
    > szybko zauważyć tą zmianę a nie tłumaczyć sobie że jest się przemęczonym życiem
    > itd.
    >
    > pamiętaj też o niedoborach witaminowych. hormony tarczycy to nie wszystko.
    >
    > a.

    Na razie jestem na dawce 50 mg. Za 10 dni mam przejść na 75 mg a później robie badania tsh,atPO i FT4 i mam idę z tymi badaniami na wizytę. Docelowo mam brać dawkę 125 mg ale martwią mnie te silne wahania nastroju. Czy wpływ na to może mieć fakt że biore jeszcze stosunkowo małą dawkę?Podjąłem kilka planów życiowych licząc że już bardzo źle nie będzie a tu znowu czuje się silnie osłabiony i zmęczonyuncertain

    Mój organizm jest bardzo wyczulony na zmiany samopoczucia i nastroju więc na pewno w przyszłości nie będę miał problemów z wychywceniem tego momentu tym bardziej że ostatnie miesiące troche mnie nauczyły że nie wszystkie moje problemy muszą wynikać z psychiki.

    O niedoborach witaminowych pamiętam. Nie zrobiłem na razie badań bo jestem spłukany i czekam do Kwietnia aż będę miał na to pieniądze. Póki co suplementuje witaminy, magnez, wapń i kwasy omega-3 na własną ręke.
  • pies_z_laki_2 23.03.12, 11:54
    Wapń? A na co ci on?

    Omega 3 łykaj w oliwie, oleju lnianym i rybach, taniej a zdrowiej.
    O badania dobijaj się u lekarza, ma prawo, a nawet obowiązek sprawdzać co jakiś czas, czy masz niedobory.
  • mifune85 23.03.12, 12:47
    pies_z_laki_2 napisała:

    > Wapń? A na co ci on?
    >
    > Omega 3 łykaj w oliwie, oleju lnianym i rybach, taniej a zdrowiej.
    > O badania dobijaj się u lekarza, ma prawo, a nawet obowiązek sprawdzać co jakiś
    > czas, czy masz niedobory.

    Omega 3 spożywam głównie w ziarnach lnu które mielę blenderem i dodaje do jogurtu naturalnego. Pije też olej lniany i jem duzo ryb(głównie łososia). Nie biore omega-3 w tabletkach.
    Wapń spozywam dlatego że biore dużo magnezu.
  • mifune85 23.03.12, 13:16
    Biore tabletkę magnezu 3 razy dziennie po 125 mg każda (300 mg to 100% zalecana dzienna dawka spożycia). Oprócz tego jem jogurt z dużą ilością wapnia. I pije raz dziennie wapń i multiwitaminę w tabletkach(czasami też magnez). Zacząłem się teraz zastanawiać czy takie ilości jakie biore mogą wpływać na to że jestem zmęczony?Kedyś przez 2 dni byłem silnie osłabiony w wyniku tego że nie mając nic do picia rozpuszczałem sobie tabletki z multiwitaminą. W ciągu jednego dnia zażyłem około 6 tego typu tabletek co musiałem później odchorować. Ale byłem wtedy młody i głupi i nie myślałem o konsekwencjachsmileCzy przy braniu hormonów tarczycy takie ilości suplementów jakie teraz biore mogą niekorzystnie wpływać na moje samopoczucie?
  • mifune85 03.04.12, 08:09
    Witam
    Odebrałem wyniki badań ferrytyny i witaminy B 12


    Ferrytyna 76,1 ng/ml (21,8-274,7)
    Witamina B 12 284 pg/ml (187-883)

    Wyniki niby w normie choć w dolnej granicy. Warto iść z takimi wynikami do rodzinnego?
  • mifune85 04.04.12, 14:02
    mifune85 napisał:

    > Witam
    > Odebrałem wyniki badań ferrytyny i witaminy B 12
    >
    >
    > Ferrytyna 76,1 ng/ml (21,8-274,7)
    > Witamina B 12 284 pg/ml (187-883)
    >
    > Wyniki niby w normie choć w dolnej granicy. Warto iść z takimi wynikami do rodz
    > innego?


    Nikt nie odpowiedział:/Zacząłem na własną ręke brać biofer folic i witaminę b 12. Jutro idę do psychiatry i może zwiększy mi dawkę leku antydepresyjnego bo nie moge znieść tych ciągłcyh wahań nastroju. Od 2 dni czuje się jak nieprzytomny, w nocy mam płytki sen i bez przerwy koszmary. Przestałem już wierzyć że tylko tarczyca jest moim problemem bo większość osób objawy mijają zwykle po miesiącu i nikt nie ma tak dużych wahań nastroju...
  • matyldzia38 04.04.12, 14:08
    Witaj Mifune, ja tez niestety wczoraj wrocilam do swojego antydepresanta bo nie moge juz zniesc tych wszechogarniajacych mnie lekow przed kolejnymi chorobami...
    aktualnie jestem na etapie sm , a to juz grubszy kaliber, coz kiedy drgaja mi wszystkie miesnie i dretwieja nogi i rece...to pierwsze skojarzenie jakie przychodzi do glowy
    Licze ze te leki sie zmniejsza jak lek zacznie dzialac ale na to musze poczekac min 2 3 tygodnie
    Trzymaj sie , nie wszyscy sa takimi szczesciarzami ze maja tylko chora tarczyce....i nie mowie tego w sposob lekcewazacy.

    Pozdrawiam serdecznie i zdrowia zycze
    Matyldzia
  • mifune85 04.04.12, 14:19
    matyldzia38 napisała:

    > Witaj Mifune, ja tez niestety wczoraj wrocilam do swojego antydepresanta bo
    > nie moge juz zniesc tych wszechogarniajacych mnie lekow przed kolejnymi choroba
    > mi...
    > aktualnie jestem na etapie sm , a to juz grubszy kaliber, coz kiedy drgaja m
    > i wszystkie miesnie i dretwieja nogi i rece...to pierwsze skojarzenie jakie
    > przychodzi do glowy
    > Licze ze te leki sie zmniejsza jak lek zacznie dzialac ale na to musze pocze
    > kac min 2 3 tygodnie
    > Trzymaj sie , nie wszyscy sa takimi szczesciarzami ze maja tylko chora tarczy
    > ce....i nie mowie tego w sposob lekcewazacy.
    >
    > Pozdrawiam serdecznie i zdrowia zycze
    > Matyldzia

    Dziękuje. Jestem pewny że u ciebie nic poważniejszego niż tarczyca i nerwica nie występuje. Sam miałem takie objawy jak ty kiedy miałem epizody depresyjno-lękowe tylko nakręcałem się bardziej na psychiczne niż fizyczne choroby. Myślę że wiesz że drżenie mięśni najczęściej jest powodem braku magnezu więc staraj się go zażywać regularnie
  • mifune85 10.04.12, 17:23
    Hej
    Mam nadzieje że znajdzie się ktoś kto mi pomoże. Od kilkunastu dni mam okresowe skoki ciśnienia. Czasami nawet do 160/100. Jestem nadal na dawce euthyroxu 75mg. Brałem też do tej pory propranolol 3x10mg. Czy zwiekszęnie dawki propranololu do na przykład 3x20mg może mi pomóc?Ktoś ma jakieś doświadczenia z nadcisnieniem w niedoczynności?Szukałem troche na forum ale nie znalazłem wyczerpujących informacji na ten temat.Mam 2 tygodnie do wizyty u endokrynologa i ponad tydzień do wszystkich badań tarczycowych i nie chciałbym "majstrować" przy dawce euthyroxu bo mam brać 75 mg do czasu wizyty. Choć sam już nie wiem i może zwiększenie dawki euthyroxu pomogłoby z tymi skokami ciśnienia. Mam nadzieje że ktoś miał podobne problemy i coś odpisze.Pozdrawiam
  • mifune85 23.04.12, 15:40
    Hej
    Mam nadzieję że ktoś pomoże mi zinterpretowac moje nowe wyniki badansmile
    Startowałem z TSH=38,03 i robiłęm wcześniej usg które potwierdziło niedoczynnośc tarczycy.

    Wyniki z dnia dzisiejszego:

    TSH=3,320 (0,400-4,000)
    FT4=0,93 (0,89-1,76)-4,6%
    FT3=3,87 (1,80-5,20)-60,88%

    Samopoczucie od momentu brania euthyroxu poprawiło mi się choć do ideał jeszcze daleko. Lepiej sypiam w nocy i mam trochę więcej energii. Biorę w tym momencie euthyrox 75 mg. Na wizytę u endo jestem umówiony dopiero na 16 maja i zastanawiam się czy warto podnosić dawkę do 100 mg czy poczekać jeszcze na wizytę?

    pozdrawiam i mam nadzieję że ktoś odpiszęsmile
  • hashi-tess 23.04.12, 20:16
    ewidentnie masz za niską dawkę euthyroxu.
    Nie czekaj na wizytę tylko dodaj 25mg l-tyroksyny.
    Ta dawka i tak będzie za niska, ale nie wiem czy masz
    problem z dodawaniem hormonu.
    Jeśli nie to po ok. tygodnia, 10dni zażywania 100mg euthyroxu
    dodaj następne 25mg.
    Bez pod niesienia dawki bedziesz w dalszym ciągu wchodził
    w głębszą niedoczynność. Oczywiście medykowi powiesz
    szczerze o podniesieniu dawki.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 23.04.12, 20:59
    hashi-tess napisała:

    > ewidentnie masz za niską dawkę euthyroxu.
    > Nie czekaj na wizytę tylko dodaj 25mg l-tyroksyny.
    > Ta dawka i tak będzie za niska, ale nie wiem czy masz
    > problem z dodawaniem hormonu.
    > Jeśli nie to po ok. tygodnia, 10dni zażywania 100mg euthyroxu
    > dodaj następne 25mg.
    > Bez pod niesienia dawki bedziesz w dalszym ciągu wchodził
    > w głębszą niedoczynność. Oczywiście medykowi powiesz
    > szczerze o podniesieniu dawki.
    >

    Mam zamiar zacząć brać przez tydzień 75 i 100 na przemian. Później 100 przez 10 dni i 100/125 na przemian. Jakie wyniki FT4 i FT3 powinny być by uznać je za zadawalające?Dziękuje bardzo za odpowiedźsmile
  • hashi-tess 23.04.12, 21:03
    nie funduj sobie huśtawki hormonalnej.
    Zażywaj codziennie jedną dakę l-tyroksyny.
    pomiędzy 75, a 100 jest 87,5 i taką dawkę zażywaj.
    z reguły poziomy hormonów powinny być
    w ostatniej ćwiartce normy, ale to jest bardzo osobnicze.
    Sam musisz określić jakie poziomy są dla Ciebie ok.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
    art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
    "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
    by Mirela
  • mifune85 24.04.12, 09:53
    hashi-tess napisała:

    > nie funduj sobie huśtawki hormonalnej.
    > Zażywaj codziennie jedną dakę l-tyroksyny.
    > pomiędzy 75, a 100 jest 87,5 i taką dawkę zażywaj.
    > z reguły poziomy hormonów powinny być
    > w ostatniej ćwiartce normy, ale to jest bardzo osobnicze.
    > Sam musisz określić jakie poziomy są dla Ciebie ok.

    Zacząłem brac od wczoraj setkę i lepiej już znosze zmiany dawek więc powinno być ok. Mam tylko jedną obawę-czy zwiekszenie dawki do 125 mg może spowodować u mnie nadczynność czy to raczej mało prawdopodobne?
  • pies_z_laki_2 24.04.12, 12:31
    Nadczynność jeśli się pojawi, to na pewno poczujesz i wtedy po prostu zmniejszysz nieco dawkę.
    W tej chorobie zdarzają się rzuty w jedną czy drugą stronę i nie ma w tym nic dziwnego. Od tego są notatki w których zapisujesz wyniki, dawki, samopoczucie itd. żeby porównać stan z dawką i ew. wiedzieć, że takie albo inne symptomy poprzedzają wejście w nadczynność, a przy innych mimo wysokiej dawki czujemy się świetnie, chociaż tsh spadło do 0,001 i endo załamuje ręce.

    Nadczynność to nie tylko niskie tsh, ale też objawy i poziom wolnych hormonów.
  • mifune85 15.05.12, 15:27
    Witam
    Zrobiłem sobie badania antyTPO i TSH i chciałbym prosić o opinię.

    Mierzyłem TSH miesiąc temu i miałem 3,37. Byłem wtedy na dawce 75 mg i do dzisiaj doszedłem do dawki 112,5 mg(jutro idę na wizytę by skonsultować to jaką dawkę mam brać) i mój wynik TSH wynosi teraz 1,39(0,400-4,00). Czy ten wynik może oznaczać że ta dawką jaką biorę teraz jest na ten moment optymalna?

    Zrobiłem też badanie antyTPO i wynik wyszedł 250(>35). Trochę poczytałem o przeciwciałach i wiem że ich się nie leczy ale czy to oznacza że taki wynik jest stały czy także może się wahać?Na poprzedniej wizycie endo powiedziała mi że mogę mieć wynik nawet ponad 1000 lub więcej a wynik jest dużo niższy niż przewidywała.

  • hashi-tess 15.05.12, 21:34
    mifune85 napisał:

    > Witam
    > Zrobiłem sobie badania antyTPO i TSH i chciałbym prosić o opinię.
    >
    > Mierzyłem TSH miesiąc temu i miałem 3,37. Byłem wtedy na dawce 75 mg i do dzisi
    > aj doszedłem do dawki 112,5 mg(jutro idę na wizytę by skonsultować to jaką dawk
    > ę mam brać) i mój wynik TSH wynosi teraz 1,39(0,400-4,00). Czy ten wynik może o
    > znaczać że ta dawką jaką biorę teraz jest na ten moment optymalna?

    przy zażywaniu syntetycznej tyroksyny jaką jest euthyrox
    ustawianie jej dawki na podstawie TSH jest nienajlepszym pomysłem.
    TSH jest to hormon przysadki mózgowej i jak na razie nikt nie wie
    /przynajmniej ja nie doczytałam/ dlaczego ona/przysadka dziwnie
    reaguje na te specyfiki.
    Z własnego dośw. i forum wiem, że do ustawienia poziomów
    hormonów potrzebne są badania FT4 i FT3.
    Bez tych badań nigdy nie dojdziesz do eutyreozy, a przecież
    o to chodzi przy suplementacji T4.

    >
    > Zrobiłem też badanie antyTPO i wynik wyszedł 250(>35). Trochę poczytałem o
    > przeciwciałach i wiem że ich się nie leczy

    niestety nie ma leku, kt. na stałe zlikwiduje p/ciała nie tylko
    p/tarczycowe.
    Krótkotrwale pomagają sterydy, ale po ich odstawieniu p/ciała
    namnażają się z conajmniej podwójną siła.


    >ale czy to oznacza że taki wynik jes
    > t stały czy także może się wahać?

    P/ciała są aktywne kiedy pracuje tarczyca.
    My zajadając syntetyczny hormon sprawiamy,
    że tarczyca przestaje pracować, a p/ciała
    przestają być aktywne i zanikają.
    Można to sprawdzić kiedy żle się czujesz.



    Na poprzedniej wizycie endo powiedziała mi że
    > mogę mieć wynik nawet ponad 1000 lub więcej a wynik jest dużo niższy niż przewi
    > dywała.
    >

    ale nie ma znaczenia ile masz tych p/ciał.
    Ważne, że są. One potwierdzają aktywną chorobę
    autoimmunologiczną.


    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • pies_z_laki_2 16.05.12, 12:48
    mifune85 napisał:
    > Mierzyłem TSH miesiąc temu i miałem 3,37. Byłem wtedy na dawce 75 mg i do dzisiaj
    > doszedłem do dawki 112,5 mg(jutro idę na wizytę by skonsultować to jaką dawkę
    > mam brać)

    Zbadałeś się po jakim czasie na stałej / niezmienianej dawce tyroksyny? Wiesz, że badanie należy zrobić po 4-6 tygodniach na jednej i tej samej dawce, żeby prawidłowo (prawdziwie) odzwierciedlało stan wysycenia organizmu hormonem?
  • mifune85 09.06.12, 16:26
    Witam

    Byłem ostatnio na kontorlnej wizycie u endo i postanowiła mi zmniejszyć dawkę. Wpierw chciała zmienić ze 125 mg na 100 mg a później kazała mi brać przez 6 dni dawkę 125 mg a w Niedzielę w ogóle nie brać. Czy ktoś z was spotkał się z podobną praktyką?
  • pies_z_laki_2 10.06.12, 13:29
    Tak. I nic dobrego z tego nie wynikło.

    Dodaj wszystko co masz łykać w tygodniu do siebie, podziel na siedem i łykaj jednakową dawkę każdego dnia. Skakanie po dawkach, a już szczególnie takie ja twoje (125 albo nic), to fundowanie sobie huśtawki hormonalnej, jakiej żaden organizm sam sobie nie funduje, więc trudno to dobrze znieść.

    A jakie masz teraz wyniki? Podaj z normami, proszę.
  • mifune85 10.06.12, 15:28
    Przy dawce 75 mg miałem tsh=3,37(0,400-4,00). a jak zwiększyłem do 112,5 mg miałem tsh=1,39(0,400-4,00).
    FT4=0,93 (0,89-1,76)-4,6%
    FT3=3,87 (1,80-5,20)-60,88%
    Wszystko wyniki sprzed ponad miesiąca.
    Myślę o zmianie lekarza bo zamiast obniżyć mi dawkę do 100mg jak na początku chciała stwierdziła że lepiej brać 125 mg przez 6 dni i w Niedzielę nic żeby się leki nie zmarnowały(konkretnie cała paczka z 125 mg). Chcę mi także korygować dawkę tylko pod kątem TSH(stwierdziła że w świetle moich wyników badań FT4 wystarczy korygować dawkę tylko na podstawie TSH). Także tutaj stwierdziła że szkoda marnować pieniędzy na inne badania niż TSH. Nie podoba mi się takie podejście bo co mi z zaoszczędzonych paru groszy jak nie będę w stanie pracować by te pieniądze zarobić bo tak będę zmęczony i senny:/Chodzę do niej prywatnie i chyba będę musiał poszukać sobie kogoś innego co nie jest tak łatwe nawet w tak dużym mieście jak Wrocław.
  • pies_z_laki_2 11.06.12, 10:16
    Przy wolnym T4 na poziomie dolnej granicy normy zmniejszanie dawki Euthyroxu to wpędzanie siebie w większą niedoczynność. Zrobisz jak uznasz za słuszne, ale ja bym dawkę zwiększyła tak, żeby ft4 doszło do środka czyli 50% normy, czyli 7xE125.

    Jak to wpłynie na tsh? Jeśli w naszej chorobie mamy zaburzone działanie osi podwzgórze-przysadka-tarczyca, to dlaczego ma dobrze działać część tego szlaku, czyli komunikacja przysadka - tarczyca? Dlaczego u tak wielu chorych na Hashi w czasie suplementacji lewotyroksyną tsh zjeżdża poniżej normy, a przy tym nie pojawiają się żadne objawy nadczynności?

    U zdrowego człowieka występuje tzw. sprzężenie zwrotne i tsh z przysadki wzbudza tarczycę do większej pracy. U nas tarczyca nie jest w stanie wydzielać więcej hormonów, bo jest w zaniku albo w stanie zapalnym, a poza tym dostaje hormony z zewnątrz w postaci syntetycznej, to po co przysadka miałaby wydzielać tsh, skoro nie ma już co pobudzać i nie ma po co?

    Boisz się niskiego tsh? A niskiego T4 się nie boisz?
  • mifune85 11.06.12, 12:20
    pies_z_laki_2 napisała:

    > Przy wolnym T4 na poziomie dolnej granicy normy zmniejszanie dawki Euthyroxu to
    > wpędzanie siebie w większą niedoczynność. Zrobisz jak uznasz za słuszne, ale j
    > a bym dawkę zwiększyła tak, żeby ft4 doszło do środka czyli 50% normy, czyli 7x
    > E125.
    >
    Przy ostatniej wizycie okazało się że totalnie wszystko pomieszałem i miałem brać górną dawkę 75 mg a nie 125 mg. Troche mnie to zdziwiło bo kiedyś czytałem że dawkę ustala się także pod wzrost i wagę. Ja mam 1,90m wzrostu i waże 95 kg a okazało się że miałem brać dawkę mniejszą niż 12-letnia siostra mojej narzeczonej która waży 60 kg mniej niż ja. Zupełnie tego nie rozumiem i zastanawiam się czy nie zmienić lekarza.

    > Boisz się niskiego tsh? A niskiego T4 się nie boisz?

    Boje się niskiego TSH bo od kilku dni bardzo pogorszył mi się sen. Mam problemy z zaśnięciem a jak już zasnę to cały czas męczą mnie koszmary. Nie wiem skąd to się bierze i czy to znowu niedoczynność czy może już nadczynność. Patrzyłem na objawy nadczynności i na ich podstawie trudno mi stwierdzić czy to może być to:/Moja endo zdaje się w ogóle nie zwracać uwagi na moje niskie FT4 i obchodzi ją tylko TSH
  • pies_z_laki_2 12.06.12, 10:46
    Masz zbyt niski dla siebie poziom wolnego T4 i tyle. Podnieś dawkę i zobaczysz czy ci się zrobi lepiej smile
  • mifune85 12.06.12, 13:23
    pies_z_laki_2 napisała:

    > Masz zbyt niski dla siebie poziom wolnego T4 i tyle. Podnieś dawkę i zobaczysz
    > czy ci się zrobi lepiej smile

    Tylko moje badanie FT4 było robione gdy brałem dawkę 75 mg. W tym momencie nawet biorąc euthyrox 125 mg przez 6 dni to wychodzi ponad 100 mg na dobę.
  • mifune85 13.06.12, 17:07
    Czy jest na tym forum ktoś ma doświadczenie zarówno z niedoczynnościa jak i nadczynnością?Od kilku dni męczą mnie kłopoty ze snem i dośc silne zmęczenie. Czuje się tak jak gdy zaczęła się u mnie niedoczynność ale moje wyniki są już znacznie lepsze. Nie potrafie rozróżnić objawów niedoczynności i nadczynności i nie wiem co mam zrobić:/Ostatnio byłem na wizycie u endo(akurat dzień przed tym gdy znów zacząłem czuć się źle:/) i kazała mi zmniejszyć dawkę ze 125 mgx7 na 125mgx6(czy nie branie tabletki przez jeden dzien jest równoznaczne z braniem mniejszej dawki codziennie?).
  • mifune85 02.07.12, 11:47
    Witam mam prośbę o interpretację wyników:
    Moje ostatnie wyniki:
    TSH=1,29(0,4-4)
    FT4=20,33(12-22)

    Przy poprzednim badaniu i dawce 75 mg miałem FT4 przy dolnej granicy 0,93(0,89-1,93). Później powiększyłem do dawki 125 mg i nastepnie za radą endo na 6x125 i w Niedzielę nic. Czy w świetle tych wyników rozsądne by było zmniejszyć dawkę do 100mg?
  • mifune85 03.07.12, 17:56
    Podbijam
  • aleksandra_01 03.07.12, 22:47
    Witaj

    > Przy poprzednim badaniu i dawce 75 mg miałem FT4 przy dolnej granicy 0,93(0,89-
    > 1,93). Później powiększyłem do dawki 125 mg i nastepnie za radą endo na 6x125 i
    > w Niedzielę nic. Czy w świetle tych wyników rozsądne by było zmniejszyć dawkę
    > do 100mg?

    a jak się czujesz? bo od tego powinna zależeć decyzja dotycząca dawki.
    Jeśli czujesz się dobrze to ja bym proponowała dawki nie zmieniać,
    chociaż nie popieram systemu "i w Niedzielę nic", bo czy w naturalnych,
    zdrowych warunkach Twoja tarczyca też robiłaby sobie dzień wolnego
    raz w tygodniu? zawsze wydawało mi się, że tymi tabletkami mamy
    jak najbardziej zbliżyć się do "normalnej pracy tarczycy",
    aby nasz organizm nie odczuwał (na ile to możliwe) różnicy
    pomiędzy hormonami z tabletek a hormonami z pracy tarczycy.

    a.
  • mifune85 03.07.12, 23:03
    aleksandra_01 napisała:
    >
    > a jak się czujesz? bo od tego powinna zależeć decyzja dotycząca dawki.
    > Jeśli czujesz się dobrze to ja bym proponowała dawki nie zmieniać,
    > chociaż nie popieram systemu "i w Niedzielę nic", bo czy w naturalnych,
    > zdrowych warunkach Twoja tarczyca też robiłaby sobie dzień wolnego
    > raz w tygodniu? zawsze wydawało mi się, że tymi tabletkami mamy
    > jak najbardziej zbliżyć się do "normalnej pracy tarczycy",
    > aby nasz organizm nie odczuwał (na ile to możliwe) różnicy
    > pomiędzy hormonami z tabletek a hormonami z pracy tarczycy.
    >
    > a.

    Czuje się fatalnie więc mam zamiar jutro zmniejszyć dawkę do 112,5 mg. Może później zmienie do 100 mg ale nie wiem czy to nie będzie za mało
  • aleksandra_01 04.07.12, 23:59
    > Czuje się fatalnie więc mam zamiar jutro zmniejszyć dawkę do 112,5 mg. Może póź
    > niej zmienie do 100 mg ale nie wiem czy to nie będzie za mało

    a na czym to fatalne samopoczucie polega?
    decyzję o zmianie dawki trzeba zawsze bardzo dokładnie przemyśleć,
    żeby nie spowodować jeszcze gorszego samopoczucia.
    a jaki jest Twój poziom Ft3? może to ono jest przyczyną złego samopoczucia,
    bo w moim przekonaniu ft4 i tsh masz idealne.

    a.
  • mifune85 05.07.12, 13:10
    aleksandra_01 napisała:

    > > Czuje się fatalnie więc mam zamiar jutro zmniejszyć dawkę do 112,5 mg. Mo
    > że póź
    > > niej zmienie do 100 mg ale nie wiem czy to nie będzie za mało
    >
    > a na czym to fatalne samopoczucie polega?
    > decyzję o zmianie dawki trzeba zawsze bardzo dokładnie przemyśleć,
    > żeby nie spowodować jeszcze gorszego samopoczucia.
    > a jaki jest Twój poziom Ft3? może to ono jest przyczyną złego samopoczucia,
    > bo w moim przekonaniu ft4 i tsh masz idealne.
    >
    > a.

    Fatalne samopoczucie u mnie to teraz głównie zmęczenie, senność i bóle mięśni. Wstaje bez energii i czuje się jakbym miał depresję. Niewiele się to różni od okresu kiedy miałem silną niedoczynnośc może z wyjątkiem tego że troche lepiej teraz sypiam. Moja endo twierdzi że w moim przypadku ft3 nie trzeba mierzyć i wystarczy tylko tsh i czasami ft4. Moje TSH cały czas spada a FT4 idzie ostro do góry więc postanowiłem zmniejszyć dawkę do 112,5 mg i zobacze jakie będą efekty.
  • mifune85 08.07.12, 11:15
    Witam
    Zmniejszyłem dawkę ze 125 mg do 112,5 mg i moje samopoczucie i sen się znacznie poprawiło. Czy jest możliwe że czułem się gorzej z powodu zbyt wysokiej dawki mimo że wyniki mieściły się jeszcze w normie?
  • mifune85 19.07.12, 11:39
    Witam

    Mam nadzieję że ktoś mi odpowię na moje pytania. Od ponad miesiąca pomimo wyrówania wyników tarczycy cierpię na okresowe napady bardzo silnego zmęczenia połączone z napadami dużego głodu. Przekopałem internet i najbardziej pasują do tego objawy hipoglikemii. W ulotce euthyroxu który biorę piszę że mogą występować zaburzenia poziomu cukru we krwi(czego nie znalazłem w ulotce letroxu). Czy zmiana euthyroxu na letrox mogła by mi pomóc w wyeliminowaniu tych objawów?Czy warto wykonać badania w kierunku hipoglikemii i cukrzycy?
  • majenkir 19.07.12, 21:33
    mifune85 napisał:
    Czy warto wykonać badania w kierunku hipoglikemii i cukrzycy?


    Warto. Cukrzyca i tarczyca czesto ida w parze. Czego Ci oczywiscie nie zycze wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Charty
  • hashi-tess 19.07.12, 21:45
    mifune85 napisał:

    > Witam
    >
    > Mam nadzieję że ktoś mi odpowię na moje pytania. Od ponad miesiąca pomimo wyrów
    > ania wyników tarczycy

    wcale ich nie masz wyrównanych.
    Ty nawet nie wiesz jakie są bo nie oznaczasz FT3.

    Stan niedocukrzenia jest objawem niedoczynności.
    Chcesz wydać kasę na inne vbadania,
    a oszczędzasz na hormonach tarczycy.
    Nie mogę pojąć Twojego sposobu myślenia.
    Przykro mi.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mifune85 20.07.12, 09:56
    hashi-tess napisała:

    > mifune85 napisał:
    >

    >
    > wcale ich nie masz wyrównanych.
    > Ty nawet nie wiesz jakie są bo nie oznaczasz FT3.
    >
    > Stan niedocukrzenia jest objawem niedoczynności.
    > Chcesz wydać kasę na inne vbadania,
    > a oszczędzasz na hormonach tarczycy.
    > Nie mogę pojąć Twojego sposobu myślenia.
    > Przykro mi.

    Nie robię badań FT 3 bo obie endo u których byłem twierdziły że w moim przypadku nie jest to konieczne. Póki co miałem robione badania FT 3 dwukrotnie i wyniki miałem bardzo dobre nawet wtedy kiedy TSH było bardzo wysokie a FT 4 prawie poniżej normy. W tym momencie zarówno TSH jak i FT4 mam według was idealne więc jak to jest możliwe że mogę mieć niedoczynność?Takich napadów silnego zmęczenia nie miałem nawet w okresie gdy miałem najgłębszą niedoczynność.
  • hashi-tess 20.07.12, 10:12
    za nasze samopoczucie odpowiada hormon FT3,
    który powstaje z hormonu T4 /bierzesz go w tabletce/.

    Jak widzisz bez oznaczenia T3 wiesz tylko jak wchłania się
    tabletka /T4/.
    Proponuję, abyś poszedł do labu i zlecił oznaczenie
    FT4 i FT3. Podejrzewam, że różnica między tymi hormonami
    będzie znaczna na co wskazuje Twoje samopoczucie.

    Lekarz, kt. nie zleca oznaczenia FT3 po prostu nie potrafi
    tego badania zinterpretować. Proponuję, abyś wziął swoje
    zdrowie w swoje ręce i nie opierał się tylko i wyłącznie
    na opinii lekarzy. To są tylko ludzie, którzy mają niejednego
    pacjenta.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mifune85 23.07.12, 22:05
    hashi-tess napisała:

    > za nasze samopoczucie odpowiada hormon FT3,
    > który powstaje z hormonu T4 /bierzesz go w tabletce/.
    >
    > Jak widzisz bez oznaczenia T3 wiesz tylko jak wchłania się
    > tabletka /T4/.
    > Proponuję, abyś poszedł do labu i zlecił oznaczenie
    > FT4 i FT3. Podejrzewam, że różnica między tymi hormonami
    > będzie znaczna na co wskazuje Twoje samopoczucie.
    >

    Wszystkie badania tarczycowe będę robił dopiero za tydzień by zobaczyć jakie są wyniki na nowej dawce. Tymczasem w weekend zrobiłem sobie badania glukomterem i wyszły mi takie wyniki:
    rano na czczo-107
    2 godziny po obiedzie-65(przy okazji odczuwałem wtedy bardzo silne osłabienie)
    wieczorem-130
    Warto z tym iśc do rodzinnego czy lepiej pójśc do endokrynologa?

    pozdrawiam
  • hashi-tess 24.07.12, 07:30
    szukasz innego schorzenia /cukrzyca/,
    a nie ustawiłeś jeszcze tarczycy.
    Chyba to nie najlepszy pomysł.

    Jeśli już chcesz diagnozować cukrzycę,
    to zrób badanie poziomu cukru z obciążeniem.
    Będziesz wiedział więcej niż po badaniu glukometrem.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mifune85 25.07.12, 11:57
    hashi-tess napisała:

    > szukasz innego schorzenia /cukrzyca/,
    > a nie ustawiłeś jeszcze tarczycy.
    > Chyba to nie najlepszy pomysł.
    >
    > Jeśli już chcesz diagnozować cukrzycę,
    > to zrób badanie poziomu cukru z obciążeniem.
    > Będziesz wiedział więcej niż po badaniu glukometrem.

    Szukam także innego schorzenia poza tarczycą bo czas mi ucieka a co chwile mój stan zdrowia się pogarsza. Byłem dzisiaj u internisty i dostałem skierowanie na test Hba1c.
  • pies_z_laki_2 21.07.12, 11:07
    Od marca 2012 pytasz o różne sprawy, ale potem masz głęboko w nosie to, co forumki ci podpowiadają... A potem pytasz znowu i znów robisz zupełnie coś innego. Po co pytasz, w takim razie? Nie żal ci czasu (swojego i naszego)?

    Do tej pory, przez te kilka miesięcy, mogłeś się już zorientować, czy sugestie z forum się sprawdzają, czy nie. Jeśli tak, to chociaż raz spróbuj je zastosować, szczególnie, że nie są to porady ani kosztowne finansowo, ani groźne dla twojego zdrowia. Zawsze też możesz zapytać swoich lekarzy, czy to czy tamto jest bezpieczne, czy nie.

  • mifune85 21.07.12, 13:23
    pies_z_laki_2 napisała:

    > Od marca 2012 pytasz o różne sprawy, ale potem masz głęboko w nosie to, co foru
    > mki ci podpowiadają... A potem pytasz znowu i znów robisz zupełnie coś innego.
    > Po co pytasz, w takim razie? Nie żal ci czasu (swojego i naszego)?
    >
    > Do tej pory, przez te kilka miesięcy, mogłeś się już zorientować, czy sugestie
    > z forum się sprawdzają, czy nie. Jeśli tak, to chociaż raz spróbuj je zastosowa
    > ć, szczególnie, że nie są to porady ani kosztowne finansowo, ani groźne dla two
    > jego zdrowia. Zawsze też możesz zapytać swoich lekarzy, czy to czy tamto jest b
    > ezpieczne, czy nie.
    >

    Skorzystałem z większości rad jakie dostałem na tym forum. Nie widzę sensu by odpowiadać że ok, zrobię badania i powiem jak wyszły tylko zadaje nowe pytanie odnośnie wyników badań które już zrobiłem. Dostaję zwykle jakąkolwiek odpowiedź na 1 na 3 pytania które w ogóle zadam. Nie mam do nikogo żalu że często nikt w ogóle mi nie odpowiada bo nikomu za to nie płacę więc nikt nie ma w obowiązku mi odpowiadać. Dlatego sugestia że czyjś czas jest tutaj marnowany to prędzej mój bo zadać pytanie i nie uzyskać odpowiedzi to czas zamrnowany a jak pisałem na początku z wiekszośc rad jakie tutaj dostałem skorzystałem o czym świadczy to że większość badań które radzono mi tutaj zrobić w końcu zrobiłem(choćby ferrtynę,wit.B12, nie tylko TSH tylko za każdym razem FT 4 i raz FT3, usg tarczycy itd.).
  • mifune85 01.08.12, 14:44
    Witam
    Mam najnowsze wyniki badań. Zgodnie z waszymi wskazówkami zrobiłem wszystkie badania.
    TSH-1,15(0,53-4,6)
    FT4-1,13(0,84-1,76)-31,52%
    FT3-3,98(1,8-4,2)-90,83%
    hemoglobina glikowana-5,3(4,4-6)

    Nastrój u mnie jest bardzo zły. Mam ataki niedocukrzenia i jestem bardzo senny. Zmniejszenie dawki spowodowało spadek FT4 ale nie zmieniło to mojego i czuje się tak samo źle przy FT4-80% jak przy FT4 takim jak teraz. Nie mam nawet co iść do endokrynologa bo mnie oleje mówiąc że TSH w normie i wyśle do psychiatry(do którego i tak chodzę).
  • mifune85 02.08.12, 10:49
    podbijam
  • pies_z_laki_2 03.08.12, 12:14
    FT4-1,13(0,84-1,76)-31,52%
    FT3-3,98(1,8-4,2)-90,83%

    Mifune, widzisz to samo, co ja?

    Wiesz już, że T4 to hormon dostarczany w naszym przypadku z zewnątrz. Masz go w ilości 1/3 poziomu jaki u zdrowego człowieka wytwarza się w zdrowej tarczycy.

    Zmniejszyłeś dawkę Euthyroxu? To i nic dziwnego, że masz za mało T4 we krwi. Coś tu jest niejasne?

    T3 to hormon aktywny, który powstaje po konwersji T4 w wątrobie i innych organach ciała. Masz go dużo, bo organizm tak broni się przed niedoborem T4. Tak jest zwykle przy niedoborze T4, niemal wszyscy chorzy z Hashi tak miewają. Rozumiesz?

    Czy już się przekonałeś, że to TY masz wiedzieć o swojej chorobie więcej, niż do tej pory? Bo to TY mozesz najlepiej kontrolować swój organizm i to TY najlepiej połączysz objawy z wynikami badań i dawkami hormonu / hormonów.

    Czy teraz już zauważyłeś, że to TWOJA sprawa, pilnować swojego samopoczucia, nie lekarzy endo, czy psychiatry... Porównaj się do cukrzyka, cukrzyk sam kontroluje poziom cukru i sam dostosowuje dawki insuliny. A ty co, jakiś mniej rozgarnięty jesteś, niż przeciętny cukrzyk? Czego ci brakuje? Czy pytasz jeszcze o coś?
  • hashi-tess 03.08.12, 13:04
    w/g wielu osób lekarz to wyrocznia.
    Podejrzewam, że autor wątku też tak myśli
    zapominając, że zdrowie jest Jego, a nie żadnego
    medyka.

    Ale skąd ja to znam.
    Znam to z autopsji.
    Jeszcze kilkanaście lat temu sądziłam,
    że lekarz wie wszystko n/t mojego zdrowia.
    Zapłaciłam za to kilkoma zmarnowanych lat życia.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mifune85 03.08.12, 18:23
    hashi-tess napisała:

    > w/g wielu osób lekarz to wyrocznia.
    > Podejrzewam, że autor wątku też tak myśli
    > zapominając, że zdrowie jest Jego, a nie żadnego
    > medyka.
    >

    Lekarz nie jest dla mnie wyrocznią nie jest też dla mnie wyrocznią to forum. Z czasem tylko się przekonuje że rady i teorie głoszone na tym forum jak również przez lekarzy w moim przypadku ani trochę się nie sprawdzają. Lekarz mi mówi że tylko wynik TSH jest ważny-mam TSH w normie a czuje się fatalnie. Na forum wy mówicie mi że wszystkie wyniki są ważne i raz mówicie że wszystko zależy od FT3 i mam wyniki około 50%, teraz 90% i czuje się fatalnie. Później słyszę że FT4 jest jeszcze ważniejsze-mam FT4 na poziomie 10%, później 80% a teraz 32% i tylko jedno się nie zmienia-fatalne samopoczucie. Nie mam do nikogo pretensji o to że głosi jakieś teorie które w jego przypadku bądź innych się sprawdzają, w moim przypadku niestety nie dlatego szukam przyczyn także pozatarczycowych.
  • mifune85 03.08.12, 18:16

    Wiesz już, że T4 to hormon dostarczany w naszym przypadku z zewnątrz. Masz go w
    > ilości 1/3 poziomu jaki u zdrowego człowieka wytwarza się w zdrowej tarczycy.
    >
    > Zmniejszyłeś dawkę Euthyroxu? To i nic dziwnego, że masz za mało T4 we krwi. Co
    > ś tu jest niejasne?
    >
    Zmniejszyłem dawkę Euthyroxu ze 125 mg na 100 mg w chwili kiedy moje FT4 było na poziomie 80%. Teraz jest na poziomie nieznacznie ponad 30% i jedno się tylko nie zmieniło-samopoczucie było tak samo fatalne przy poziomie 80% jak jest przy poziomie takim jak teraz.

    > T3 to hormon aktywny, który powstaje po konwersji T4 w wątrobie i innych organa
    > ch ciała. Masz go dużo, bo organizm tak broni się przed niedoborem T4. Tak jest
    > zwykle przy niedoborze T4, niemal wszyscy chorzy z Hashi tak miewają. Rozumies
    > z?
    Nie rozumiem. Kiedyś mówiliście mi że moje samopoczucie zależy od poziomu FT3. Mój poziom tego hormonu jest wysoki a samopoczucie fatalne. Moja narzeczona która także leczy się na hashimoto ma poziom FT3 prawie poniżej normy a czuje się o niebo lepiej ode mnie.

    > Czy już się przekonałeś, że to TY masz wiedzieć o swojej chorobie więcej, niż d
    > o tej pory? Bo to TY mozesz najlepiej kontrolować swój organizm i to TY najlepi
    > ej połączysz objawy z wynikami badań i dawkami hormonu / hormonów.
    >

    Z czasem wiem coraz mniej na temat mojej choroby. Wszystkie teorie jakie głoszą ludzie na tego typu forach w moim przypadku się nie sprawdzają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka