Dodaj do ulubionych

rak anaplastyczny tarczycy

11.10.12, 11:17
Witam wszystkich
U mojej mamy wykryto raka anapestycznego tarczycy, choroba trwa od niespełna 3 miesięcy. Nie sygnalizowała żadnych większych objawów, były tylko wymioty utrzymujące się przez kilka dni po czym zaczęła chudnąć. Lekarz rodzinny stwierdził zwykłe zatrucie pokarmowe, które powiązane jest oczywiście z utratą masy ciała. Po około 2 miesiącach, poszła na badania kontrolne. Dostała od razu skierowanie do szpitala. Tam wykryto raka anaplastycznego tarczycy z przerzutami do płuc. opinie lekarzy z oddziału wewnętrznego i onkologii są zupełnie różne. Wszyscy są za to pod wielkim zdziwieniem jej kondycji fizycznej. We wtorek poszliśmy do szpitala na onkologię, lekarz był bardzo nie miły, wnet wykrzyczał mi, że nie ma szans na wyleczenie, lecz stwierdził, że po podaniu chemii paliatywnej może ona dobrze zareagować na tego raka i komórki nowotworowe.. Że szanse są znikome ale są... Wczoraj miała podaną chemię. Na razie dobrze się czuje.Przeczytałam już wszystko co jest w internecie na ten temat. Nie interesuje mnie powielanie słów medycznych, typu, że ten rak to wyrok, że słabo przyjmuje leczenie itd.... Szukam ludzi, którzy mają ten typ raka.. Którzy się z nim mierzą i walczą... Bo właśnie na 1 z forum przeczytałam o osobie, która od 6 lat walczy z tego typu rakiem. Więc jeśli u kogoś wykryto raka anaplastycznego tarczycy, chce się z nim zmierzyć i walczyć oraz podzielić swoimi przeżyciami to zapraszam do dyskusji.
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 11.10.12, 15:08
    go wkleję.
    cornetis.pl/pliki/ED/2005/1/ED_2005_1_43.pdf
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • 55beata 11.10.12, 15:47
    niestety znalazłam ten link...sad przerażające, ale prawdziwe...sad
  • 55beata 17.10.12, 16:39
    Właśnie przeglądam Kartę Informacyjną z oddziału onkologii i doszukuje się informacji w internecie. Na owej karcie w rozpoznaniu, widnieje: Rak anaplastyczny o nieznanym ognisku. Rodzaj chemioterapii zastosowanej to: Doxorubicyna+DDP. Podczas zmagania się ze swą chorobą miał może ktoś do czynienia z tym rodzajem chemioterapii, bądź z tego rodzaju rakiem? Zapraszam do dyskusji osoby chętne do podzielenia się swymi przeżyciami. Jak wyżej już pisałam nie interesują mnie linki z internetu. Pozdrawiam i Życzę Wszystkim Owocnych Zmagań z Chorobą
  • pictbridge22 26.10.12, 19:46
    Witaj, kilka dni temu dowiedziałam się, że moja babcia ma raka anaplastycznego tarczycy, że rokowania są złe,że jeśli będzie dobrze to pozostało 6 miesięcy sad nie chcę myśleć i nie dopuszczam takich myśli chciałabym jeszcze jakoś pomóc, może jest jeszcze jakaś szansa na wstrzymanie , zatrzymanie tego okrucieństwa ?? Babcia miała mieć operację na usunięcie tarczycy, okazalo sie, że jednak nie , że jest zaawansowany rak, czy juz na pewno nie ma żadnej nadzieji, ponoć Klinika w Gliwicach jest bardzo dobra co robić, proszę o pomoc... slyszalam o jakims leczeniu teleradioterapii?Czy to bardzo bolesne?
  • 55beata 01.12.12, 09:06
    Witaj. Nie wiem o co chodzi z tą teleradioterapią, bo moja mama na razie jest po trzech kursach chemioterapii. I ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich, jej wyniki mieszczą się już w granicach medycznej normy, a tarczycy prawie wcale już nie ma. Zaskoczył wszystkich, nawet i lekarzy wynik TYROGLOBULINY, który jest powyżej 300. Lekarze również są zdziwieni tak niskim wzrostem tego białka. Niestety ja nie mam pojęcia o czym to może świadczyć. W trakcie leczenia na każdej karcie wypisu ze szpitala widnieje wpis, iż leczenie chemiczne podano z dobrą tolerancją. Po 1 kursie znaczna poprawa kliniczna. Po drugim kursie lekarz w epikryzie napisał; znaczna poprawa na szyi, zmniejszenie o 50% węzłów szyi i tarczycy, gdyż okazały się przeżuty jeszcze przed podjęciem leczeniacrying. Chudnięcie również się już zatrzymało, miedzy pierwsza wizyta w szpitalu , a drugą, schudła moja mamuśka 3 kg, między drugą, a trzecią już tylko kilogram, i przed trzecią chemioterapią nie schudła już nic. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Bóli mamuśka również żadnych nie posiada. Wcześniej uskarżała się jedynie na ból głowy, i brała Apap od czasu do czasu. Po drugim kursie już nastąpiła poprawa, mniej ją bolała głowa, a po trzecim kursie, od 5 dni nie wzięła ani jednej tabletki na ból głowy, i jeszcze Wam powiem, że nie męczy się już praktycznie w cale. Po drugim kursie jest bardzo żywą osobą. Wcześniej przed pierwszym kursem miała problem, z wejściem czy zejściem ze schodów, po drugim kursie nastąpiła poprawa. Jest bardzo aktywną osobą, jeździ samochodem, chodzi na spacerki, na spacerki z psem, jeździ na zakupy. Jedynie pierwsza chemioterapia ją bardzo zmogła. Leżała jedynie na łóżku. Teraz po 3 kursach, lekarze zapowiedzieli badania by wykonać ocenę skuteczności leczenia. Zobaczymy co się okaże. Nie wiem czy Wam mówiłam, moja mama ma dopiero 55 lat. Nie rozumiem tej chorobysad Rak anaplastyczny nie daje żadnych rokowań...sad, a tu następuje poprawa. Zmaga się również ktoś z tą chorobą? Chętnie wysłucham przeżyć innych osób... Czy następuje jakaś poprawa?, czy może to tylko chwilowa poprawa stanu zdrowia. Jeszcze raz powtarzam, że nie interesują mnie informacje zawarte w internecie bo przeczytałam je już wszystkie, Interesuje mnie życie.Pozdrawiam wszystkich i życzę sił do walki z chorobą
  • muktprega1 03.10.13, 22:48
    Witaj
    Nie wiem czy ta informacja jest na miejscu, ale sprawdźcie mamie wit D3 - ona jest bardzo antynowotworowa i ludzie którzy chorują na nowotwory mają ogromne jej niedobory:

    www.dobrametoda.com/ARTYKULY/Stosowanie%20witaminy%20D%20w%20praktyce%20klinicznej.pdf
    medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/17025/plejotropowe_dzialanie_witaminy_d3_ze_szczegolnym_uwzglednieniem_jej_roli_w_chorobach_ukladu_pokarmowego_u_dzieci
  • arletta211 03.10.13, 16:47
    witaj, u mamy mojego chłopaka także wykryto raka anaplastycznego. Piszę, aby dowiedzieć się o leczenie i stan zdrowia Twojej mamy. Mama mojego chłopaka czuje się bardzo dobrze, nie ma żadnych objawów, poza chrypką. Powiedziano jej, że będzie leczona radioterapią.
  • elfik_88 25.05.18, 06:23
    Czesc 55beata,

    Twoj post jest sprzed kilku lat, ale chcialabym dowiedziec sie jak sie ma Twoja mama? jak dlugo walczyliscie?
    Moja mama wlasnie zdiagnozowano, rowniez ma dopiero 54 lata. Jesli masz jakies cenne porady, wskazowki, metody leczenia to bardzo prosze, podziel sie nimi. Chcemy zrobic wszystko, zeby zatrzymac mame z nami jak najdluzej. Z gory dziekuje!
  • halina590 17.06.18, 23:17
    Witam. Mój Mąż ma 60 lat i w grudniu 2017 roku też zdiagnozowano raka anaplastycznego tarczycy. W styczniu 2018 roku miał operację na Ursynowie, a teraz jest po 11 chemii bo prawdopodobnie jest to rak anaplastyczny prawdopodobnie płaskonabłonkowy. Mąż chudnie w oczach, ma wstręt do jedzenia i picia. Proszę o jakieś informacje o dobrym lekarzu, który mógłby pomóc. Ciężko patrzeć jak najbliższa osoba cierpi i niknie w oczach.
  • piotrekjanisz 04.07.18, 16:07
    Czy ktoś jest tutaj jeszcze aktywny?Chętnie porozmawiam o raku anaplastycznym tarczycy.Mój tata ma zdiagnozowany ten rodzaj nowotworu.
  • dejdar 26.07.18, 10:54
    Tak jak mój tatasad
  • malgosiamaselko 03.10.18, 20:51
    Cześć, moja mama tez ma anaplastycznego raka tarczycy, chętnie pogadam na ten temat!
  • piotrekjanisz 04.07.18, 16:11
    Witaj.Mój tata jest w wieku 58lat i również ma ten nowotwór.Możemy porozmawiać.Zaglądam tu czasem.Pozdrawiam
  • kamilmatysz 16.07.18, 13:59
    Metoda samoleczenia bsm leczy wszystkie typy raka.
    YouTube ( bsm ). Tutaj jest wywiad z autorem książki i prezesem ( ta sama osoba ).
  • hashitess 19.07.18, 12:38
    kamilmatysz napisał:

    > Metoda samoleczenia bsm leczy wszystkie typy raka.
    > YouTube ( bsm ). Tutaj jest wywiad z autorem książki i prezesem ( ta sama oso
    > ba ).




    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.