Dodaj do ulubionych

Leczenie jodem radioaktywnym

28.01.13, 15:23
Witam,
moja mama dwa dni temu otrzymała wyniki biopsji o następującej treści:
- C: Gr. IV. Podejrzenie nowotworu pęcherzykowego bez możliwości określenia charakteru biologicznego(łagodny/złośliwy) (1,00x0,59cm)
- L: Gr. II. zmiana łagodna - guzek hiperplastyczny
C - liczne płaty, płaciki i grupy z tyreocytów wykazujących również niewielką metaplazję oksyfilną, anizonukleozę i niewielki polimorfizm jąder. W kilku jądrach znaleziono niewielkie pseudoinkluzję. W tle krew - brak koloidu.
L - kilka płacików z tyreocytów bez cytologicznych cech złośliwości i dość liczne tyreofagi. W tle bezpostaciowe kwasochłonne masy.

I teraz sedno sprawy. Nie oczekuje oczywiście jakiejś fachowej lekarskiej wypowiedzi. Chce wiedzieć tylko czy ktoś miał podobne wyniki, jest w stanie powiedzieć o tym coś więcej. Mama ma już skierowanie do szpitala, teraz czeka do środy na umówienie terminu. Drugie pytanie jest następujące. Leczenie jodem. Na czym polega? Kiedy jest stosowane? Czytałem coś o jakiś zastrzykach, że tylko w Gliwicach to robią, potem, że jakieś tabletki się bierze tylko, ale konkretnie nie mam pojęcia jak to wygląda, a cały czas to stwierdzenie "możliwe, że konieczne będzie leczenie jodem radioaktywnym" się przewija. Z góry dzięki za odpowiedź! Trzymajcie się!


Edytor zaawansowany
  • m1-66 28.01.13, 15:47
    Witaj
    ja miałem tylkosmile nadczynność wywołaną guzkami /struma nodosa toxica/ miałem podawany jod promieniotwórczy dwu krotnie w Poznaniu małe dawki za pierwszym razem 13mCi i po roku 22mCi po to aby te guzki wyciszyć i wejsć w niedoczynność która jest ponoć mniej groźna dla organizmu.Jak masz czas to przeglądnij - pozdrawiam
    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,92497186,92497186,leczenie_jodem_promieniotworczym.html
  • zamostkowa 02.02.13, 21:56
    Biniio - wynik biopsji nie jest jednoznaczny, a więc pytanie - czy Twojej Mamie dano skierowanie do szpitala na operację (wycinek do histopatologii) czy na jod ? Napisz, co dokładnie zalecono Twojej Mamie. Co do jodu - to idzie się do szpitala przeważnie na 5 dni na oddział zamknięty, podana jest duża dawka jodu (w zależnośni od diagnozy), następnie robione są badania (scyntygrafia szyi i całego ciała) i wypis z zaleceniami do domu. Przed podaniem jodu pacjentom, którzy - piszę w dużym skrócie i uogólnieniu - nie mają dużego tsh - podany jest lek Cytomel (w zastrzyku) i o ten lek pewnie pytasz. Jeśli masz jakieś pytania, pisz, chętnie odpowiem.
  • biniio 02.02.13, 22:01
    Witaj @zamostkowa. Mama dostała skierowanie na zabieg. Będzie miała wycinaną tarczycę(jaką część to się okaże w trakcie zabiegu), a następnie rzecz jasna poddane zostanie to badaniu histopatologicznemu. I w ogóle dzięki za informacje, które już otrzymałem. Bardzo mi pomagają!
  • zamostkowa 02.02.13, 22:09
    A więc tak, jak myślałam. Biopsja budzi wątpliwości, stąd operacja. W zależności od wyniku histopatu - dalsze leczenie (czyli w przypadku potwierdzenia raka - jod). Nie martw się, ja jestem po leczeniu onkologicznym tarczycy już 4 lata! Mam wyciętą całą tarczycę, teraz biorę pastylkę rano na czczo (takie śniadanko już do końca życiasmile) Jeżeli będziesz potrzebować jakichś informacji czy wskazówek - chętnie odpowiem.
  • biniio 02.02.13, 22:18
    Dzięki wielkie! Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy ma się ten zabieg. Ile czasu spędza się w szpitalu? Od momentu stawienia się, do momentu wyjścia, kiedy nie było żadnych komplikacji, ile to trwa średnio?
  • zamostkowa 03.02.13, 15:36
    Ja się położyłam w szpitalu od razu na operację wycięcia całej tarczycy, na 7 dni, ale generalnie trwa to 5 dni, czytałam nawet, że i po 4 dniach pacjenci wychodzili. Jeżeli Mama pracuje, trzeba pamiętać o zwolnieniu, gdyż na początku mogą wystąpić problemy z głosem (ja mówiłam basem, niektórzy mówią szeptem parę dni, a niektórzy w ogóle nie mają problemów). Nie słyszałam, żeby ktoś źle przeszedł tę operację, szybko dochodzi się do siebie. Ja na drugi dzień już pędziłam na kawę do szpitalnej kawiarni smile Trzeba Mamie zapakować do szpitala tabletki na gardło (cholinex czy podobne) do ssania, to bardzo pomaga. I trzeba pamiętać, aby po operacji koniecznie Mamie zbadali poziom wapnia, bo w niektórych przypadkach trzeba ten poziom wyrównywać tabletkami. Ale na pewno wszystko pójdzie dobrze, pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka