FT4 ponad normę. Prośba o ocenę wyników. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam
    Proszę o pomoc w ocenie wyników:

    TSH 1,75 (norma 0,27-4,2)
    FT4 22,23 (12-22) - 102,3%
    FT3 6,25 (3,1-6,8) - 85,14 %

    Jestem od 3 miesięcy na euthyroxie, dawka zwiększana od 50, przez 75 do 88. Szukałam na forum, wynika że mam złą przemianę, a wysokie FT4 może świadczyć o wchodzeniu w nadczynność. Tyle że mam wszystkie objawy niedoczynności, ostatnio jeszcze bardziej puchnę i chyba znów trochę przytyłam mimo pilnowania się.
    USG wykazało pomniejszoną tarczycę, ale bez zmian. Przeciwciała kiedyś robiłam, ale były w normie. Lekarz powiedział, że jak zejdzie mi TSH to powinnam się poczuć lepiej. 3 miesiące temu było 2,5, póżniej skoczyło do 3,05. Teraz jest 1,75, a ja poprawy nie widzę.
    Trzy lata szukałam lekarza, który w ogóle będzie chciał rozmawiać, bo dla większości TSH w normie świadczy o tym, że pacjent wymyśla.
    Wiem, że muszę zrobić jeszcze wit. D, B12 i ferrytynę.
    Poradźcie proszęsmile


    • podane przez Ciebie wyniki nie mówią o złej przemianie.
      Mówią raczej o przedawkowaniu tyroksyny lub rzucie choroby hashimoto
      bo pewnie masz taką diagnozę.
      Podaj wcześniejsze wyniki badań, aby odnieść się do obecnych.
      Pojedyńczy wynik niewiele mówi.
      --
      To podróż jest ważna, a nie cel.
      • Nie mam zdiagnozowanego Hashimoto. Nie mam wprawdzie opisu, ale endokrynolog po zrobieniu usg powiedział, że tarczyca jest za mała i na pewno nie będzie dobrze pracowań.Ale nic nie mówił o Hashimoto. Przeciwciała miałam kiedyś w normie, ale może warto powtórzyć. Niestety dopiero teraz pierwszy raz zrobiłam ft3 i ft4. Mam tylko tsh, a wynik podałam wyżej.
        I niestety nie czuję, żebym cokolwiek przedawkowała, objawy jakie miałam kilka miesięcy temu są niezmiennie te same, żadnej poprawysad. Wręcz jest gorzej, zwłaszcza z obrzękami.
        Dopiero niedawno znalazłam informację o obrzękach pochodzenia hormonalnego. A biorąc pod uwagę objawy które mam od lat, zaczyna mi się układać w całość.
        Lekarz wspomniał w rozmowie o subklinicznej niedoczynności tarczycy.
        Tak naprawdę dopiero niedawno zaczęłam leczenie. Poprzedni endokrynolog powiedział, że jestem zdrowa, a nogi mi puchną, bo noszę buty na obcasiesmile Obrzęki nie mają pochodzenia limfatycznego ani naczyniowego (miałam badania). A słuchanie że taka moja uroda doprowadza mnie do szałusmile.
        PS> czy jest możliwe po prostu posiadanie małej tarczycy? bez choroby Hashimoto?



        • są dwie odmiany hashimoto.
          jedno
          to limfocytarne zapalenie tarczycy
          drugie
          zanikowe zapalenie tarczycy.
          To drugie występuje u Ciebie.

          Jak szybko wprowadzałaś euthyrox?
          Po jakim okresie od czasu podniesienia do obecnej dawki oznaczyłaś
          te badania?
          czy tabletkę z tyroksyną wzięłaś po wyjściu z labu?
          --
          To podróż jest ważna, a nie cel.
          • Euthyrox biorę od listopada. Pierwsza dawka 50, poźniej 75. Po styczniowej wizycie lekarz zwiększył dawkę do 88 (TSH wynosilo ponad 3). Badanie z tym podwyższonym FT4 robione bez euthyroxu i po prawie 6 tyg od zmiany dawki.
            • czy możesz opisać różnicę w samopoczuciu sprzed
              zażywania euthyroxu, a obecnym na dawce 88mikrogr.?
              czy mierzyłaś kiedykolwiek temp. spoczynkową?

              Dopytuję tak dociekliwie bo nie wiem czy jest to rzut choroby,
              czy za szybko była wprowadzana l-tyroksyna.
              W zależności od powyższego można obniżyć dawkę
              do 75mg lub przeczekać ten rzut jeśli to jest rzut.
              --
              To podróż jest ważna, a nie cel.
              • Różnicy właściwie nie ma. Jedynie co się poprawiło, to włosy mniej wypadają ( ale nie wiem czy to dzięki dawce euthyroxy czy poprawie testosteronu- bo to kolejny problem, był zdecydowanie za wysoki i dostalam androcur). Senność, zmęczeńie, sucha skóra, obrzęki nóg i rąk, fatalny metabolizm jak były tak są. Poł roku temu przytyłam w ńiecałe 2 miesiące ok. 15 kg. wahania wagi mam od lat, chudłam wyłącznie na dietach wręcz głodówkowych. Problemy zaczely sie jak mialam ok. 20 lat. teraz wiem, ze to nie jest normalne. ale kobiety czesto maja z tym problem, myslalam ze po prostu za duzo jem. Jak teraz wrzucilam kg cwiczac i pilnujac sie to wiedzialam na pewno ze musi byc inna przyczyna niz objadanie sie. Najgorsze sa obrzeki, ktore utrzymywaly sie nawet jak bylam szczuplejsza.Dodam, że wykluczono insulinooporność. Temperatury nie mierzyłam, ale zawsze miałam trochę poniżej 36,6. Dzieki za pomoc. czasami juz mam doscsad mysle o konsultacji i wizycie u innego lekarza, ale ciezko znalezc kogos, kto zainteresuje sie pacjentemsad nawet prywatnie.
      • Mam jeszcze pytanie, jeśli obecna dawka jest za wysoka, a poprzednia nie pomagała, to jaki powinien być dalszy plan? Bo zaczynam sie troche w tym gubic. Przeczytalam na forum, ze jesli poziom ft3 jest sporo nizszy niz poziom ft4 to nadal dokuczaja objawy niedoczynnosci, a najbardziej tycie ( u mnie ta roznica wynosi wprawdzie tylko 17 proc), ale jak napisalam objawow nadczynnosci nie mam. Czy może być tak, że nastapilo przedawkowanie, a nie ma zadnych objawow?
        Czy ft3i ft4 nie powinny byc na tym samym poziomie? A jesli tak, to jak to wyrownac?
    • Jeszcze jedno, jakie badanie zrobić żeby się upewnić, że to Hashimoto?
      Znalazłam stary wynik z 2011 roku -
      TSH 2,55 (0,27 - 4,2)
      ft4 1,36 (0,93-1,7)
      atg 14,14 (0-115)
      ATPO 22,4 (0-34)

      Po zrobieniu tych badań lekarz pierwszego kontaktu uznał, że wszystko jest super, więc odpuściłam. Mijały miesiące, a leki na odwodnienie nie działały - wiec zaczęłam szukać dalej.
    • Kortyzol : 27 (4,45-22,7)
      ACTH : 14,1 (10-60)

      Ktoś ma pomysł co to może oznaczać? Badanie wykonane rano, na czczo, ok. godz. 8.00.
      • u mnie przez 2 lata dzialalo w miare branie tyroksyny, wyniki mialam przewaznie takei ze troche za duzo bylo ft4 - ponad norme zawsze bylo.
        potem jakos przestala dzialac tyroksyna i czulam ze padam na twarz - dal mi lekarz na wzmocnienie nadnerczy i potem sie poprawilo. i jak bralam tyroksyne to znowu dzialala.
        musisz zrobic wszystkie badania krwi porzadnie i wyrownac przede wszystkim niedobory - jesli je masz - ja nie mam pojecia co ci jest wiec sugeruje jakie badania zrobic.

        badania podstawowe do zrobienia w tym watku.
        forum.gazeta.pl/forum/w,37418,142547473,142551337,Re_niedoczynnosc_tarczycy.html

        hashitess - myslisz ze ona mialby te same niedoczynnosciowe objawy na przedawkowaniu tyroksyny?

        --
        А в конце концов все будет хорошо. Если не хорошо, значит, это ещё не конец
        • jeszcze mi sie przypomnialo - jak sa slabe nadnercza to mozna to troche sprawdzic mierzac cisnienie - najpierw spokojnie siedzisz przez jakis czas i mierzysz na spokojnie cisnienie, potem szybko wstajesz do pionu i na stojaco szybko mierzysz znowu - powinno pojsc ciseninie do gory -jesli jest takie same lub opadlo to znaczy ze moze nadnercza moga niedomagac.
          nie pamietam tylko co sie z pulsem dzieje czy ma po wstaniu spasc czy pojsc do gory.

          w sumie nie wiem co ma dac zbadanie kortyzolu o jednej godzinie - pamietam jak robilam 4 razy co pare godzin w ciagu dnia (nie z krwi tylko z czterech probek ze sliny) - to rano chyba mialam dobry poziom a nastepne trzy pomiary byly zle.

          --
          А в конце концов все будет хорошо. Если не хорошо, значит, это ещё не конец


      • W/g mojej wiedzy i tak jak pisze robak.rawback jednorazowe
        oznaczenie kortyzolu nic nie mówi, co nie znaczy, że Twój wynik jest
        zły. Masz go wysoki i taki powinien być rano.
        Choroby nadnerczy występują bardzo rzadko; one są często zmęczone.
        Jednym z objawów jest problem z ustawieniem dawki lewo-tyroksyny.
        Po jednym wyniku trudno cokolwiek napisać n/t.

        Ja na Twoim miejscu raczej zajęłabym się tarczycą
        i jej niedomaganiem jak również niedokrwistością chorób
        przewlekłych.
        I tak, napewno oznaczyłabym
        TSH
        FT4
        FT3
        wit. B12
        kwas foliowy
        wit. D3 (25OH)
        i ferrytynę.

        To od tych niedoborów możesz mieć nienajlepsze
        samopoczucie.

        Mam nadzieję, że poczytałaś już o zanikowym zapaleniu tarczycy.

        Pozdrawiam

        Tess
        --
        To podróż jest ważna, a nie cel.
        • Rozumiem, że usg potwierdzi, że jest to zanikowe zapalenie tarczycy?
          Lekarz robiąc usg nic nie powiedział na temat budowy oprócz tego, że tarczyca jest po prostu za mała. Jak go spytałam o hashimoto, to powiedział że trzeba zrobić przeciwciała... A u mnie przeciwciała są ok... Czas powtórzyć usg, bo nie mam opisu z poprzedniego.
          • A jak sądzisz, co ci zmniejszyło tarczycę?
            Zanikowe zapalenie tarczycy to właściwie synonim Hashimoto...

            P.ciała można mieć, a jeśli tarczyca jest już mała, to i p.ciała spadają, bo co miały zniszczyć, to zniszczyły, więc zanikają. Mogą zaniknąć zupełnie, a mogą pozostać 1) wysokie, 2) niskie, 3) na tym samym poziomie. I jaki z tego wniosek? Że na podstawie usg (objętość i obraz tarczycy) i wyników badań hormonów można zdiagnozować Hashimoto... (chociaż z wysokimi p.ciałami jest łatwiej, bo jednoznacznie i bez wątpliwości).
            • wymiary i objętość prawego płata: 339 mm x 116 mm x 151 mm → 2968.962 ml
              wymiary i objętość lewego płata: 204 mm x 123 mm x 107 mm → 1342.422 ml

              objętość całej tarczycy: 4311.384 ml

              Wyliczone ze strony www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc


              • Robiąc usg lekarz nie zauważył żadnych zmian wskazujących na stan zapalny. Pytałam go o zanikowe zapalenie tarczycy. Powiedział, że po dorzuceniu T3 powinnam poczuć się lepiej. Od jutra spróbuję.
                Niedawno wróciłam do 88 euthyroxu. Po 3 tyg na 75 nie dość że strasznie marzłam, to jeszcze doszło większe puchnięcie. Tylko na 88 zaraz zacznę wpadać w nadczynność.

                Kortyzol po hamowaniu deksametazonem 2,1 . Dostałam Novothyral (100).
                Dopiero w przyszłym tyg sprawdzę niedobory.
                • momb napisała:
                  >
                  > Dostałam Novothyral (100).
                  > Dopiero w przyszłym tyg sprawdzę niedobory.

                  oooooo....... masz zamiar ten specyfik złożony z dwóch hormonów
                  zażywać?
                  --
                  To podróż jest ważna, a nie cel.
                  • Mam wątpliwości , bo czytałam o skutkach ubocznych.
                    Ale od 5 miesięcy czuje sie zle, dlatego moze warto zaryzykowac...?
                • > Dostałam Novothyral (100).

                  Dostałaś Novo 100 przy takich wynikach?

                  > TSH 1,75 (norma 0,27-4,2)
                  > FT4 22,23 (12-22) - 102,3%
                  > FT3 6,25 (3,1-6,8) - 85,14 %

                  Masz świeższe wyniki, z marca, a nie lutego?
                  • Wyniki z 14 marca
                    TSH 2,09 (0,27-4,2)
                    FT3 3,3 (1,71-3,71) 79,5%
                    FT4 1,34 (0,7-1,48) 82,05 %

                    Wyniki kilkanascie dni po zmniejszeniu dawki z 88 na 75.


                    • Moim zdaniem Novothyral Tobie nie jest potrzebny. Masz oba wysokie wyniki na w miarę równym poziomie.

                      > FT3 3,3 (1,71-3,71) 79,5%
                      > FT4 1,34 (0,7-1,48) 82,05 %
                      > Wyniki kilkanascie dni po zmniejszeniu dawki z 88 na 75.

                      Kilkanaście dni, więc krótko, one jeszcze się przeobrażą za jakieś 3-4 tygodnie od momentu wprowadzenia zmian.

                      Novothyral z Ft3 biorą osoby, które mają kiepską przemianę Ft4 w Ft3, gdzie jest duża różnica (>30%)pomiędzy, wraz z niskim poziomem Ft3. Osoby, które wyczerpały możliwość poprawy przemiany z powodu braków (typowe braki, to ferrytyna, D3, B12) uzupełniając je intensywnie, osoby, które latami nie miały rozpoznanego Hashimoto i w ich organizmie dokonało się jakieś spustoszenie.
                      Pytanie brzmi - czy Ciebie to dotyczy??
              • czy tarczyca ma 4 ml objętości?

                jakieś masz dziwne pomiary.
                --
                To podróż jest ważna, a nie cel.

                • Jeszcze raz tarczyca, pochrzanilam cos z przecinkamismile
                  Plat lewy: 2,04x1,23x1,07 cm
                  Plat prawt: 3,39x1,16x1,51 cm

                  I co myslicie o tym terazsmile?
                  Przepraszam za zamieszanie.

                  Lekarz mi przepisal novothyral. Powiedział, że potrzebuje wiecej T3 skoro euthyrox nie dziala... Zaczynac dzialac ale w kierunku nadczynnosci przy 88. Nic pozytywnegosad
                  • momb napisała:

                    >
                    > Jeszcze raz tarczyca, pochrzanilam cos z przecinkamismile
                    > Plat lewy: 2,04x1,23x1,07 cm
                    > Plat prawt: 3,39x1,16x1,51 cm
                    >
                    > I co myslicie o tym terazsmile?


                    w/g moich wyliczeń Twoja tarczyca jest bardzo mała,
                    ale może się mylę bo te wyniki też są dziwne.

                    > Przepraszam za zamieszanie.
                    >
                    > Lekarz mi przepisal novothyral. Powiedział, że potrzebuje wiecej T3 skoro euthy
                    > rox nie dziala... Zaczynac dzialac ale w kierunku nadczynnosci przy 88. Nic poz
                    > ytywnegosad

                    novo zażywamy kiedy mamy problemy z przemianą
                    hormonu T4 /tabletka/ w hormon T3.
                    Ja u Ciebie takiego problemu nie zanotowałam.

                    Ciekawa jestem czy posłuchałaś lekarza.
                    Jeśli tak, to napisz jak się czujesz.
                    Paskudnie?
                    --
                    To podróż jest ważna, a nie cel.
                    • smile jeszcze nie paskudnie. Póki co nie odczułam żadnej zmiany (jestem troche mniej spuchnieta, ale jeszcze za wcześnie by uznać, że to od zmiany leku).
                      Jutro 4 dzien (1/2 100N).

                      Dlaczego uwazasz, ze usg jest dziwne? Takie wymiary dostalam na wydruku i lekarz powiedzial ze jest mała, ale nie potrafil odpowiedziec czy zmalala czy po prostu taka byla zawsze.
                      Na pewno powiedzial ze nie mam teraz zadnych objawow stanu zapalnego.

                      Novo przepisal z uwagi na brak pozytywnych efektow na euthyroxie i podwyzszony kortyzol.
                      Rozmawialam z nim o rt3. Rzeczywiscie przy podwyzszonym kortyzolu jest mozliwosc, zeby t4 przerabialo sie w rt3. I wtedy euthyrox moze nie dzialac.
                      Zastanawiam sie czy moje objawy nadczynnosci byly spowodowane za duza iloscia t4 czy t4 z t3. Ale pewnie niedlugo sie dowiem.
                      Mam pytanko o t4 i t3? Jak to sie przelicza? Bo gdzies znalazlam info ze t3odpowiada od 2,4-4 t4. A dawka novo 100 t4 z 20 t3 moze byc rzeczywiscie za wysoka. Zwlaszcza ze przy 88 juz byłam w nadczynności ( wczesniejszy endo przepisal mi do tego jeszcze 100E na zmniejszenie TSH, wzielam raz i bylo kiepsko).
                      • mała tarczyca to zanikowe zapalenie tarczycy.
                        W tym przypadku miąższ tarczycy jest ładny tylko
                        gruczoł jest niewielki. Gruczoł wielkości 4ml, to właściwie
                        kikut.

                        Ciekawa jestem jak będziesz się czuła po kilkunastu dniach
                        zażywania novo.
                        --
                        To podróż jest ważna, a nie cel.
                        • > Ciekawa jestem jak będziesz się czuła po kilkunastu dniach
                          > zażywania novo.

                          Jako osoba, która zażywa T3a zaczynałam od 5 T3 stawiam na odlot.
                          Twoja dawka jak na pierwsze zetkniecie z T3 bardzo wysoka 100 T4 + 20 T3
                          Ciekawe, co czas przyniesie
                          • Biorę pół tabletki - czyli 50 T4 i 10 T3.
                            4 dzień i czekam..na efekty.
                            Lekarz po 6 dniach zalecił przejście na całą tabletkę, ale trochę się boję.
                            Jeśli nadal będzie ok pobędę na tej dawce 2-3 tygodnie a później najwyżej podniosę o 1/4 tabletki.
                      • > Dlaczego uwazasz, ze usg jest dziwne? Takie wymiary dostalam na wydruku i lekar
                        > z powiedzial ze jest mała, ale nie potrafil odpowiedziec czy zmalala czy po pro
                        > stu taka byla zawsze.

                        Jeśli lekarz nie ma poprzedniego usg, to jak ma porównać wymiary?
                        Jakbyś miała wrodzony niedorozwój tarczycy, to obawiam się, że nie urosłabyś taka duża... o ile w ogóle być urosła...


                        > Novo przepisal z uwagi na brak pozytywnych efektow na euthyroxie i podwyzszony kortyzol.

                        Ale przy wynikach bardzo wyrównanych i na poziomie ok. 80% nie ma sensu dokładać ani T4 ani T3!!! Ale chyba endo musi poeksperymentować, a ty musisz się przekonać na sobie. Ok, twoje ciało, twój wybór tongue_out


                        > Mam pytanko o t4 i t3? Jak to sie przelicza? Bo gdzies znalazlam info ze t3odpo
                        > wiada od 2,4-4 t4. A dawka novo 100 t4 z 20 t3 moze byc rzeczywiscie za wysoka.
                        > Zwlaszcza ze przy 88 juz byłam w nadczynności ( wczesniejszy endo przepisal mi
                        > do tego jeszcze 100E na zmniejszenie TSH, wzielam raz i bylo kiepsko).

                        Nie ma związku między jednym a drugim.
                        T4 produkowane jest w tarczycy.
                        T3 w tarczycy ale i w organach obwodowych, czyli np. wątrobie, nerkach czy tp.
                        Jak chcesz przeliczyć jedno na drugie?
                        Novo ma określone proporcje, bo jakies mieć musi, skoro jest dwuskładnikowe. ale czy to są proporcje fizjologicznie występujące w naturze? Szczerze wątpię, bo jeśli tak by było, to skąd takie problemy z dawkowaniem? Dlaczego aż tak trzeba dziubać każdą tabletkę, dodawać czyste T4 i manipulować dawkami?
                        • otohashimoto.weebly.com/novothyral.html
                          Na tej stronie znalazłam info o tym przeliczaniu.
                          • "Na niemieckim forum ( www.ht-mb.de/forum/forumdisplay.php?4-Hashimoto-Thyreoiditis) znalazłam informacje o tym, że w przypadku preparatów łączonych tj. Novothyral wartość hormonu T3 przelicza się w stosunku 1:2,5 lub nawet 1:4, w zależności od opinii.
                            Oznacza to, że 1 mcg T3 odpowiada 2,4-4 mcg T4. Tak więc 1 tabl. Novothyralu 100 odpowiada ok. 150-180 mcg Euthyroxu!
                            Dlatego nie prawdą jest, że jeśli ktoś zażywał do tej pory Euthyrox 100, to powinien przejść na Novothyral 100, gdyż w rzeczywistości dostarczy to organizmowi zdecydowanie zbyt dużą dawkę leku 150-180 mcg.
                            W tym przypadku, by uzyskać dawkę odp. 100 mcg Euthyroksu (T4), należało by odjąć część tyroksyny. Do tego potrzebny jest kalkulator, Euthyrox, Novothyral i ostry nóż do dzielenia tabletek."
                            - otohashimoto.weebly.com/novothyral.html

                            Dla mnie to jakiś bełkot. 100 jednostek T4 = 100 jednostek T4. Nie ma innej opcji.
                            Dodatek 20 jednostek T3 do 100 jednostek T4 nie zmienia ilości jednostek T4, tylko wzmaga ew. objawy nadczynności polekowej, jeśli T3 w ogóle nie jest konieczne.

                            Powtórzę: T3 powstaje po odjodowaniu T4. Nie w tarczycy, a w organach obwodowych, czyli w wątrobie, nerkach, tłuszczu (podobno... poczytaj o endokrynnym działaniu tkanki tłuszczowej) i gdzieś tam jeszcze. Czyli jeśli twój poziom wolnych hormonów T4 i T3 na obecnej dawce T4 jest wyrównany i dość wysoki (bo wynosi dla obu hormonów około 80%), twoje dolegliwości to klasyczne objawy nadczynności plus objawy niedoborowe, to uważam, że dodanie większej ilości nieaktywnego T4 plus aktywne T3 (przy nieleczonych brakach witamin i mikroelementów) = wskoczenie na własną prośbę w huśtawkę hormonalną. Na samym początku leczenia niedoczynności rozregulowywanie ledwie osiągniętej stabilizacji hormonalnej jest zupełnie nieuzasadnione. Zajmij się tym, co na pewno masz do sprawdzenia i leczenia = niedoborami. Hormony masz na dobrym poziomie i nie ma sensu tego psuć.

                            To tyle z mojej strony.
                            • Dziekuje za odpowiedz. Z tego wynika, ze przy leczeniu lekiem z T4 wiemy doskonale ile dostarczamy T4 i mozemy to kontrolowac, ale nie wiemy ile z tego T4 wytwarza sie T3.
                              Z dotychczasowych doswiadczen wiem przy jakiej dawce samego T4 zaczynam odczuwac nadczynnosc. Ale z objawami niedoczynnosci. Czyli najbezpieczniej byloby dobrac dawke pomiedzy 75 a 88 euthyroxu i dorzucac po kawalku t3?
                              Teraz biore novothyral w dawce 50 t4 i 10 t3. Jak wezme cala tabletke, to na pewno bede miala za duzo t4 i nawet jesli t3 bedzie ok, to polaczone stworzy kiepska mieszanke. Ewentualnie moge sprobowac dorzucic samego euthyroxu, pewnie wytwarzam troche tego t3smile
                              Dobrze to rozumiem?

                              Czy w tym wypadku wyniki ft3 sa wiarygodne? Bo jesli sa zaburzenia z przetwarzaniem w aktywne t3 i mamy nadmierne wytwarzanie rt3 ( czyli niedobory o ktorych piszemy i nie tylko) - a tego nie jestemy w stanie w Polsce sprawdzic- to ft3 moze byc super, a w efekcie bedzie to ft3 z rt3???

                              I mieszanka typu novothyral raczej tego nie ustawimy- chyba ze wyjatkowo trafi sie w proporcje ktore sa w leku.
                              Wyrownanie niedoborow moze poprawic sytuacje, ale nie zawsze, bo np. wysoki lub niski kortyzol tez moga zaburzac przetwarzanie. I co wtedy?

                              Rozumiem, ze wyniki mam super. I dlatego przez ostatnie lata nikt mnie nie chcial leczyc. Bo jak zobaczyli tsh to nawet nikt nie wpadl na to zeby zlecic usg tarczycy. Dla mnie wyniki badan sa wskazowka, ale najbardziej mnie interesuje moje samopoczucie.
                              • Dzisiaj 8 dzien. Zdecydowanie cieplej, troche wiecej energii. Noce przesypiam bez problemu. Na pewno "zmniejszam sie", bo przez tydzien mam na wadze ok 3 kg mniej. Odstawilam troche pieczywo, reszta bez zmian. Nie pamietam zebym kiedykolwiek miala taki efekt, praktycznie bez diety. Nie puchne wcale ( ale wciaz na diuretykach).
                                Jestem daleka od euforii. Poki co nie zwiekszam dawki. Zabaczymy jak bedzie za tydzien.smile

                                Czy moje rozwazania z postu wyzej ida w dobrym kierunku?

                                Jak wzielam w listopadzie dawke euthyrox 50, nie odczulam absolutnie zadnej poprawy, tak samo jak przy 75. Teraz jest roznica, wiec to na pewno zasluga niewielkiej ilosci T3. Ale cierpliwie czekam na cd.
    • Witam po krótkiej przerwie. Zrobiłam trochę badań. Pierwszy tydzień na novothyralu był niezły - dużo energii, cieplej, sprawniej umysłowosmile, obrzęki zaczęły schodzić (3 kg mniej). W końcówce 2 tygodnia zrobiło się gorzej...w poniedziałek znów spuchłam, zmęczenie wróciło. We wtorek (16.04) zwiększyłam dawkę do 3/4 tabl. (75 T4 i 15 T3). Na pewno czuję się lepiej niż na samym euthyroxie. Ale minimalnie lepiej.

      W czwartek zrobiłam badania:

      FT4 74.90% [wynik 19.49, norma (12 - 22)]
      FT3 62.43% [wynik 5.41, norma (3.1 - 6.8)].

      Poniżej reszta:
      Ferrytyna 26,5 (13-150)
      Żelazo 88,4 (37-145)
      Wapń 2,58 (2,25-2,75)
      Magnez 0,78 (0,7-1,05)
      PTH intact (parathormon) 30,05 (15-65)
      Witamina B12 299,6 (197-866).

      W marcu po dawce 75E wyniki były równiejsze:
      FT3 3,3 (1,71-3,71) 79,5%
      FT4 1,34 (0,7-1,48) 82,05 %
      Przy dawce 88E: zaczęłam wpadać w nadczynność.
      T4 22,23 (12-22) - 102,3%
      FT3 6,25 (3,1-6,8) - 85,14 %

      Dlaczego waszym zdaniem FT3 tak spadło? Co sądzicie o pozostałych wynikach? Z góry dziękuję za pomoc.
      • Ferrytyna 9,85%
        B12 15,34 %
        Żelazo 47,59 %
        Magnez 22,86 %

        Pewnie żelazo i B12 do uzupełnienia. Podejrzewam, że te wyniki się nie zmieniły zbytnio od ostatniego czasu. Dlaczego ft3 przy dostarczaniu T3 tak spadło?
        Dodam, że przy poprzednich "super" wynikach czułam się źle. Teraz trochę mniej puchnę, mam trochę więcej energii. Ale to nie jest ten fajny stan, który miałam w pierwszym tygodniu brania novo. Tak dobrze nie czułam się od lat.
        Co polecacie w związku z ferrytyną i B12? Jakieś zastrzyki? Żelazo na receptę?
    • Dzisiaj w ramach kolejnych poszukiwań odwiedziłam lekarza ktory robi badanie urzadzeniem vega test. Jak to dokladnie dziala, nie wiemsmile ale wynika z tego, ze zalegla sie we mnie candida albicans. Ktos Z Was mial z tym problem?

      Wczoraj zaryzykowalam i poszlam do nowej lekarki. Wg. Niej moje problemy to nie niedoczynnosc. Kazala odstawic selen, vit. B12, zelazo. Za to przepisala mi recepte na novothyral 75. Jak na diagnoze ze to nie niedoczynnosc, to chyba dosc ciekawe podejscie endokrynologa do pacjentasmile

      Mija kolejny tydzien na novothyralu 75. Za 3-4 tyg zrobie badania. Czuje sie znosnie. Do dobrej formy nadal daleko. Moze sprobuje pobyc na diecie przeciwgrzybicznej...
      • Naprawdę wierzysz w te Vega-testy?
        • Ja juz nie wiem w co wierzyc. Wczoraj bylam u lekarki, ktora stwierdzila ze jestem zdrowa, ale novothyral przepisala. To jest dla mnie niewiarygodne.
          Znam kogos, kto stosowal suplementy i forma zaczela powracac, leki zaczely lepiej dzialac...
          Poczytalam o objawach kandydozy. Jak bylam na restrykcyjnej diecie (bez cukru, weglowodanow typu pieczywo, makaron, kasze itp) chudlam. I lepiej sie czulam, moze dlatego ze chudsza, a moze rzeczywiscie nie ma niedoczynnoscismile Przy problemach z candida leki moga gorzej dzialac, objawy sie nam troche nakladaja... Dieta przeciwgrzybiczna jest b. Restrykcyjna i wymaga ogromnej sily. Moze ja znajde... Szukam, bo moj stan nie jest normalny. Moze to akt desperacji, a moze dobry trop... Okaze sie.
      • Candida Alb. to po polsku drożdżaki i każdy je ma w sobie, bo to normalna flora / fauna (nie wiem czy grzyby to jeszcze flora czy już fauna smile) w każdym organizmie ludzkim.

        Tego się nie diagnozuje aparatem pt. cuda-wianki!!! Poza tym, nawet jeśli miałabyś przerost drożdżaków to najwyżej miejscowo... Gdybyś miała uogólnioną grzybicę, to nie siedziałabyś przy monitorze, tylko ledwie dychałabyś na OIOMie... Daj spokój z tą dalszą diagnostyką, nie żal ci kasy?
        • Jak miałam 14 lat dostałam zapalenia płuc, chorowałam pol roku, 4 miesiace w szpitalu, tony antybiotykow. Nikt nie wiedzial dlaczego nie reaguje na leczenie. Zrobili mi bronchoskopie i wyszlo, ze to mykoplazmatyczne zapalenie pluc. Dlatego wierze, ze grzybica jest mozliwa. Szukam, bo o konca nie wiem, co sie ze mna dzieje. Teraz na tym novo jest na pewno lepiej, ale nadal puchne. I cos czuje, ze bez diety sie nie obedzie, bo lekarze nie probuja znalezc przyczy, zrzucaja objawy na nadwage. I nie wierza, ze jak bylam chudsza o 35 kg tez mialam wiele objawow. A tyc zaczelam, jak wprowadzilam minimalne ilosci weglowodanow. Moze kiedys odkryje o co chodzi. I nie wiem komu mam wierzyc. Lekarze z dyplomem nie odpowiadaja na podstawowe pytania, nie interesuja ich objawy, patrza tylko na normy i wyniki. Nawet jesli to badanie to sciema, to mimo wszystko chyba sprobuje tej diety przeciwgrzybicznej. Nie zaszkodzi, a jesli pomoze, to poczuje sie lepiej. Niewiele ryzykuje.
          Za jakies 3 tyg zrobie badania, teraz jestem na 75, zobaczymy co wyjdzie. Bo duzo nizsze ft3 mnie ciekawi. Zbaczymy jak bedzie po 5 tygsmile wyniki chyba powinny sie zrownac z tymi z E75, dobrze mysle?
          • Miałam identycznie jeśli chodzi o chwilowo lepsze samopoczuciem po wprowadzeniu novothyralu. U mnie totalnie pozytywne zmiany trwały aż 3 tyg. Jeszcze nie było takiej sytuacji w ciągu ostatnich kilku lat aby tak długo na moim ciele nie było ani grama opuchlizny. Zawsze to był okres max kilku dni poprawy po czym wszystko wracało do stanu poprzedniego. Teraz leci 4 tydz. od wprowadzenia drugiego hormonu i znów wszystko zaczęło się rypać (pojawienie opuchlizny, inne objawy przy tym wydają się mało zauważalne), ale nie jest źle... chociaż zyskałam pewność, że tarczyca jest tego ewidentną przyczyną i po wyrównaniu poziomu ft3 wszystko wróci do normy, co już nie powinno zająć dużo czasu.

            Pozdrawiam smile
          • ciekawa jestem jak się skończyła lub trwa Twoja
            przygoda z novo.
            Jak się czujesz?
            --
            To podróż jest ważna, a nie cel.
            • Witajciesmile zrobiłam sobie przerwę od czytania o leczeniu i wszystkim z tym związanym. Ale chyba trzeba wrócić i znów powalczyć o siebiesmile Co u mnie... Muszę zrobić aktualne badania, może w przyszłym tyg napiszę wyniki. Dałam sobie 3 miesiące na unormowanie i spokojną ocenę.
              Jestem na 75 novothyralu. I niestety szału nie ma. Jest lepiej w porównaniu z tym co było rok temu, zanim w ogóle zaczęłam leczenie. Ale oczekiwałam większej poprawy. Obrzęki nadal są, przemiana materii zmieniła się o tyle, że nie tyję smile , ale nie jestem w stanie zrzucić nawet kg. Nie jestem na restrykcyjnej diecie, ale pilnuje się, nie jem słodyczy itp. Niestety zauważyłam, że znów wypadają mi włosy, wróciły problemy z suchą skórą i słabymi paznokciami. Objawów nadczynności polekowej nie ma, ale na większą dawkę nie odważę się, bo przy 88 euthyroxu robiło się nieprzyjemnie. Nie mam żadnych objawów ubocznych, a biorę chyba dość dużą dawkę.
              Zaczynam utwierdzać się w przekonaniu, że może chodzi o to nieszczęsne rt3? Szkoda, że nie mogę spróbować zwiększyć samego t3. Myślę też o naturalnych hormonach, czytalam o armour. Ale czy jakikolwiek lekarz odwazy sie to prowadzić?
              Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, czekam smile. Ale pewnie więcej napiszecie jak będę miała aktualne wyniki badań.
        • Nie każdy ma drożdże z gatunku Candida. Jest wiele typów. Faktycznie nie u każdego można je znaleźć w diagnostyce WRT, czyli Wegetatywnym Teście Rezonansowym. Wszystko zależy od doświadczenia i umiejętności diagnosty, a nie od sprzętu. Grzybica jest raczej odnajdywana w określonych organach, dlatego też diagnosta powinien przeprowadzić wywiad z pacjentem, czy są określone objawy chorobowe. Zazwyczaj są zaatakowane śluzówki, skóra, narządy intymne zewnętrzne, język. Grzyby te mogą znajdować się również w organach wewnętrznych, w jelitach. Żeby wypowiadać się o jakiejś dziedzinie nauki, należy najpierw poczytać książki i publikacje specjalistów, a nie wyśmiewać bez sensu temat. Tym zaś, którzy bez szacunku wypowiadają się na temat kwestii dla nich niezrozumiałych, można odpowiedzieć słowami głoszonymi przez Newtona do doktora Halleya: "Ja to przeanalizowałem, a Pan - nie".
    • Wczoraj zrobiłam badania. Dla porównania podaję kwietniowe i wczorajsze. Nie ukrywam, że załamałam się. Ferrytyna żałosna, hormony rozjechane. Wciąż na novo 75. Ktoś mi to wytłumaczy?smile Biorę vit b12, nie robiłam przerwy przed badaniem, pewnie dlatego dość wysoki wynik... Żelazo odstawiłam (wcześniej w kwietniu w ogóle nie było suplementacji a wynik lepszy).

      Dlaczego ft4 tak drastycznie spadło? Poprzednio przy dawce E88 miałam nadczynność. Teraz przy chyba dość wysokiej dawce n75 wszystko spadło... i porozjeżdżało się.

      Wyniki z października 2013
      FT4 23.90% [ wynik 14.39, norma (12 - 22)]
      FT3 44.05% [ wynik 4.73, norma (3.1 - 6.8)]

      Ferrytyna -0.45% [wynik 12.39, norma (13 - 150) ]
      B12 54.69% [wynik 562.9, norma (197 - 866) ]


      Wyniki z kwietnia 2013
      FT4 74.90% [ wynik 19.49, norma (12 - 22)]
      FT3 62.43% [ wynik 5.41, norma (3.1 - 6.8)]

      Ferrytyna 9.85% [wynik 26.5, norma (13 - 150) ]
      B12 15.34% [wynik 299.6, norma (197 - 866) ]
      • > Wczoraj zrobiłam badania. Dla porównania podaję kwietniowe i wczorajsze. Nie uk
        > rywam, że załamałam się.

        Nie dziwię się, ale widzisz jak przeczytasz jeszcze raz Twój wątek wyżej - to możesz wyciągać wnioski, ze przytroczę kilka zdań:

        >Moim zdaniem Novothyral Tobie nie jest potrzebny. Masz oba wysokie wyniki na w miarę równym poziomie.
        > FT3 3,3 (1,71-3,71) 79,5%
        > FT4 1,34 (0,7-1,48) 82,05 %

        > Kortyzol po hamowaniu deksametazonem

        po uregulowaniu tarczycy kortyzol również sie normuje, a dexametazon to ostro działający lek, który również mógł namieszać w Twoich hormonach.

        hashi-tess:
        >Ciekawa jestem czy posłuchałaś lekarza.
        >Jeśli tak, to napisz jak się czujesz.
        > Paskudnie?

        Wyniki z października 2013
        FT4 23.90% [ wynik 14.39, norma (12 - 22)]
        FT3 44.05% [ wynik 4.73, norma (3.1 - 6.8)]

        > Dlaczego ft4 tak drastycznie spadło? Poprzednio przy dawce E88 miałam nadczynność. Teraz przy chyba >dość wysokiej dawce n75 wszystko spadło... i porozjeżdżało się.

        Moim zdaniem nie miałaś nadczynności tylko rzut choroby, ale teraz jesteś bogatsza o to doświadczenie i na następny rzut będziesz wiedzieć o co chodzi, dlatego Hashi-tess proponowała zmierzyć temp spoczynkową, bo przy obydwu wysokich hormonach spada temperatura poniżej 36, ja miałam 34 z kawałkiem.
        Jesteś wciąż na Novo 75 od początku kwietnia, a badałaś jak zalecamy po 4 tygodniach od wprowadzenia zmian?
        Nie, ale teraz znowu jesteś mądrzejsza o to doświadczenie i o to poniżej:

        >Wczoraj zaryzykowalam i poszlam do nowej lekarki. Wg. Niej moje problemy to nie niedoczynnosc. Kazala >odstawic selen, vit. B12, zelazo.

        I oto skutki:

        Ferrytyna -0.45% [wynik 12.39, norma (13 - 150) ]
        B12 54.69% [wynik 562.9, norma (197 - 866) ]

        Zawsze trzeba mieć własny filtr co do zaleceń lekarza i ufać jednak praktykom. Nie wiem na co jesteś gotowa, czy chcesz kontynuować Novo czy wrócić do Tyroksyny? Daj znać jaką podejmiesz decyzję, bo od tego zależą Twoje dawki.

        Przeanalizuj wszystko i podejmij sama decyzję, co chcesz dalej? Prowadzisz tabelkę z zapiskami wyników, dawkami i samopoczuciem i suplementami? Polecam
        • Jesli mam decydowac po samopoczuciu a nie po wynikach, to wybralabym novothyral. Bo na euthyroxie nie czulam zadnej poprawy. Absolutnie zadnej. Teraz czuje sie srednio, dlatego znow zrobilam badania zeby sprawdzic. Ale nadal jest lepiej niz na samym euthyroxie. Bo wtedy mimo zwiekszania dawki efektu nie bylo. I nie potrafie tego zrozumiec, ze teraz jest lepiej, bo wtedy wyniki jako takie byly obiektywnie lepsze...

          Dobrze sie czulam przy wprowadzeniu novo, a pozniej przy zwiekszeniu dawki do 75. Efektow ubocznych nie dostrzeglam. Ale sama nie zdecydowalam o zwiekszeniu novo do 100.
          Lekarki o ktorej wspominasz nizej nie posluchalam.
          I nic nie odstawialam. Bo dawanie silnego leku, a za taki mam novothyral, jako lek na odchudzanie, to pomylka.
          Sprobuje zrobic usg tarczycy i zobaczyc czy cos sie tam zmienilo. Ale u mnie hashimoto lekarze wykluczyli, czy w takim wypadku tez mowimy o rzutach choroby?

          Podziwiam wasza wiedze, dlatego prosze o rade. Niestety trudno mi sie pogodzic z faktem, ze nie nalezy ufac lekarzomsad. Wlasnie mija rok odkad rozpoczelam leczenie i czuje, ze troche stracilam czas...
          • > Jesli mam decydowac po samopoczuciu a nie po wynikach, to wybralabym novothyral

            FT4 23.90%
            FT3 44.05%

            W takim razie moja propozycja - zaopatrz się w receptę na eutyroks 25, bo jak widzisz masz za niskie Ft4 czyli za mało T4, a najlepsza zasada jaka proponowały mnie dziewczyny przy suplemnetacji Thybonem - T3, to zmiana tylko jednego parametru na raz, więc dołóż z tej 25 np 12 i wtedy po 4 tygodniach sprawdź samo Ft4 i Ft3 i w zależności od tego - ciąg dalszy.
            Dziewczyny które biorą Novo wspomagają się często regulując T4 właśnie w ten sposób smile
            Powinny się po tym podnieść obydwa parametry również Ft3.

            Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje na drogach i w stosunku do lekarzy a mówi to w dodatku osoba, która ma ich w rodzinie wink

            > Sprobuje zrobic usg tarczycy i zobaczyc czy cos sie tam zmienilo. Ale u mnie ha
            > shimoto lekarze wykluczyli, czy w takim wypadku tez mowimy o rzutach choroby?

            Zrób, zobaczymy co się z nią dzieje, a Hashi-tess 15.02.13 wyżej napisała:

            "są dwie odmiany hashimoto.
            jedno to limfocytarne zapalenie tarczycy
            drugie zanikowe zapalenie tarczycy.
            To drugie występuje u Ciebie."
            • Dziekuje za odpowiedz. Dorzuce Euthyroxu i zobaczymy jaka bedzie reakcja.
              A macie moze jakies materialy na temat zanikowego zapalenia tarczycy? Bo wiekszosc info dotyczy hashimoto, a to chyba nie to samo. Tutaj jest wzmianka, ale nic wiecej...www.pnmedycznych.pl/spnm.php?ktory=458. Skad sie to bierze, jakie sa przyczyny? Czy rowniez nalezy unikac jodu? Czy mozliwe, ze taka tarczyce mialam zawsze?
              • A jak z suplementami? Co polecasz i w jakich dawkach/ porach dziennych?
              • Zanikowe zapalenie tarczycy to inaczej limfocytarne zapalenie albo zapalenie na tle autoimmuno, czy inaczej ch. Hashimoto.
                • A mozna mowic o hashimoto gdy przeciwciala sa prawidlowe? Powtorze to usg, bo przy ostatnim jedyne co wyszlo to to, ze ona jest mala. Moje wyniki przed leczeniem byly przez lekarzy uznawane za idealne... Postaram sie pospisywac wszystko dzisiaj w jednym miejscu, zobaczymy co z tego wyjdzie. Biore b12, d3, selen, magnez, vit c, glucophage 1000, tialorid i oczywiscie novothyral rano. Wroce do zelaza.
              • > A macie moze jakies materialy na temat zanikowego zapalenia tarczycy? Bo wiekszosc info dotyczy hashimoto, a to chyba nie to
                samo.
                To wszystko Hashimoto i już wink
                i takie same zasady obowiązują co do tyroksyny, novo, jodu.

                >Czy mozliwe, ze taka tarczyce mialam zawsze?
                Raczej mało prawdopodobne, miałabyś zahamowany rozwój fizyczny, psychiczny, płciowy.....

                >A jak z suplementami? Co polecasz i w jakich dawkach/ porach dziennych?

                a co bierzesz i w jakich ilościach? Nie widzę D3 - nie oznaczałaś? Jeśli nie to przy okazji następnego wkłucia smile

                > Skad sie to bierze, jakie sa przyczyny?

                Pytanie retoryczne wink wszystkie domniemane przyczyny a raczej zespół znajdziesz w internecie
                • Nie oznaczałam D3, bo krzyknęli mi ostatnio jakąś komiczną cenę, a że rachunek miałam już spory, to odpuściłam. Ale czytałam, że w naszych warunkach można suplementować, to biorę.

                  Zabieram się za spisywanie wyników.
                  • Ostatnio polecono mi taka kuracje na wysuszone sluzówki i opuchliznę, spróbuj może na Ciebie zadziała.
                    Kup zieloną herbatę tylko taką która działa na Ciebie moczopednie ( nie wszystkie dostepne na rynku tak dizalają), ja kupiłam z firny Posti z cytryną. Piję ze 3 popołudniu bo pobudza (u mnie ) łaknienie. Mnie filtruje swietnie duzo lepiej w porównaniu np do Vtaxu który piłam wczesniej.
                    Wysuszone sluzówki podobno są poddatne na podraznienia, pojawia się czesto obrzek,stan zapalny, bóle zatok, ból głowy. Wygrzej zatoki termoforem, wysmaruj sie przez kilka dni na noc Vickiem(czoło, pod nosem, szyje) W ciągu dnia tez smaruj pod nosem lub uzywaj sztywtu do wachania z eukaliptysem. Smaruj nos wazeliną, oliwa z oliwek lub maścią tranową. Nie kupuj przypadniem jakichs areozoli do nawilzenia sluzówek w aptece, bo one z czasem sluzówkę wyniszczają. Chodzi o to by "podraznić" sluzówki by utrzymywały wilgoć.
                    3 dni temu czułam się źle - miałam sporą opuchliznę.Nos drożny, gardło nie bolace a po wygrzaniu jednak trochę smarkałam.Wczoraj i dziś obudziłam się bez opuchnietych oczu, na wdze 2,5kg mniej. Puki co , nie wiem na jak długo.. ale przynajmniej chwilowo zadziało.
                    suche sluzówki to jeden z objawów choroby tarczycy ale podobno watro zrobic wymaz z nosa i gardła na drożdzaki które tez dają takie objawy.

    • Wyniki z października 2013
      Novothyral 75 od kwietnia 2013
      FT3 44.05% [ wynik 4.73, norma (3.1 - 6.8)]
      FT4 23.90% [ wynik 14.39, norma (12 - 22)]

      Ferrytyna -0.45% [wynik 12.39, norma (13 - 150) ]
      B12 54.69% [wynik 562.9, norma (197 - 866) ]

      Wyniki z kwietnia 2013
      N50, początek N75
      FT3 62.43% [ wynik 5.41, norma (3.1 - 6.8)]
      FT4 74.90% [ wynik 19.49, norma (12 - 22)]
      Ferrytyna 9.85% [wynik 26.5, norma (13 - 150) ]
      B12 15.34% [wynik 299.6, norma (197 - 866) ]

      marzec 2013
      zmniejszenie dawki do E75
      FT3: 79.50% [wynik 3.3, norma (1.71 - 3.71) ]
      FT4: 82.05% [wynik 1.34, norma (0.7 - 1.48) ]

      luty 2013
      leczenie od listopada 2012 począwszy od E50, przez E75 do E88
      FT3: 85.14% [wynik 6.25, norma (3.1 - 6.8) ]
      FT4: 102.30% [wynik 22.23, norma (12 - 22) ]


      Lekarz po zrobieniu usg (mała tarczyca) stwierdził subkliniczną niedoczynność tarczycy i przepisał E50. Powiedział, że jak TSH spadnie poniżej 1 powinnam odczuć poprawę. Zaczęłam czytać forumsmile

      Przed rozpoczęciem leczenia w połowie 2012 roku
      TSH: 2,30 (norma 0.27-4.20)
      • Jakie miałaś piękne wyniki w marcu 2013:

        > zmniejszenie dawki do E75
        > FT3: 79.50% [wynik 3.3, norma (1.71 - 3.71) ]
        > FT4: 82.05% [wynik 1.34, norma (0.7 - 1.48) ]

        a zobacz na Novo 75:

        > FT3 44.05% [ wynik 4.73, norma (3.1 - 6.8)]
        > FT4 23.90% [ wynik 14.39, norma (12 - 22)]

        całkiem rozjechane, podtrzymuje co powiedziałam kiedyś na temat stosowania Novo u osób, które wcale tego nie potrzebują smile
        • Ale te piękne wyniki nie znajdowały żadnego odzwierciedlenia w moim samopoczuciu. Właśnie to mnie najbardziej zastanawia, dlaczego teraz czuje się lepiej przy dużo gorszych wynikach?

          Szukałam informacji o hashimoto i innych przyczyn małej tarczycy. Jak się upewnić na 100 proc. Że to hashimoto? Przeciwciał brak. Mogę ponowić usg. Coś jeszcze?
    • Poniżej moje najnowsze wyniki:
      TSH 0,024 (norma 0,27-4,2)
      FT4 63.40% [ wynik 18.34, norma (12 - 22)]
      FT3 75.68% [ wynik 5.9, norma (3.1 - 6.8)]

      ferrytyna: 16.85% [wynik 36.08, norma (13 - 150) ]
      B12: 35.50% [wynik 434.5, norma (197 - 866) ]
      Jestem na dawce 100 N + 44 E.
      Samopoczucie kiepskie, metabolizm fatalny. Ostatnio doszedł objaw zimnych stóp i dłoni, zmęczenie. Objawów nadczynności brak, a takiego niskiego tsh w życiu nie miałam. Do tego, że jest poprawa w stosunku do tego co było w 2012 i 2013, zdążyłam się już przyzwyczaić. Ale oczekiwałabym lepszych efektów. Coraz częściej myślę, że to nie tylko tarczyca… tylko czego szukać???
      W sobotę idę do nowego endo, przy okazji zrobię usg tarczycy.
      Czekam na Wasze opinie.
      PS. Jak poprawić ferrytynę?
      • A może rozbij dawkę Novo na 2 tury... u mnie coś takiego przyniosło poprawę, a podobnie jak Ty mimo ładnych wyników marnie się czułam. Dla ułatwienia zamówiłam Thybon, ponieważ po jednorazowej dawce T3 czuję się dobrze jedynie przez ok. 5 h, czyli aby było optymalnie powinnam go brać najlepiej z 4 razy na dobę.
        • Czytałam, że T3 lepiej brać ratami. Ale w przypadku novo wtedy T4 się nie wchłania tak jak powinno, dobrze myślę?
          A możesz coś napisać o zamawianiu Thybonu? Wiem, że w Polsce nie ma leków z samym T3. Myślałam już nawet o przestawieniu się na Armour, ale to trochę ryzykowne. O ile jest możliwość ściągnięcia z USA (znalazłam link na forum do apteki), to ciężko będzie znaleźć lekarza, który mnie poprowadzi. Mój dotychczasowy lekarz jak mu pokazałam stronę powiedział, że to ma ten sam skład co nasze leki, ale czytałam, że wielu pacjentów po przejściu na naturalny hormon odczuło poprawę.
          Chyba poszukam w Niemczech laboratorium, które sprawdzi rt3, bo to może być mój problem... Jak skupiłam się na suplementacji to samopoczucie minimalnie poszło do przodu. Więc problemem może być rt3 i przetwarzanie. Tylko jak poprawić ferrytynę ?smile
      • Ferrytyna jest na niskim poziomie, dążymy w niedoborach do ok 50% zakresu norm. A jak Twoje D3?

        FT4 63.40% [ wynik 18.34, norma (12 - 22)]
        FT3 75.68% [ wynik 5.9, norma (3.1 - 6.8)]

        ponieważ masz Ft4 niższe od Ft3, podniosłabym samą tyroksynę myślę, że nawet o 12, ale lepiej małymi kroczkami, czyli najpierw o 6.
        • D3 nie badałam (za dużo kosztuje, a same hormony to 160smile .Ale opierając się na forum prawie każdy ma poważne niedobory. Więc suplementujęsmile. Zbadam może następnym razem.

          Jak podwyższyć ferrytynę? Jakie dawki żelaza powinnam brać?
            • Thybon zamówiłam przez aptekę, wstępnie miał mi załatwić znajomy jednak trochę pozmieniały mu się plany w kwestii powrotu do kraju. Hm ogólnie to chyba dosyć droga opcja, za 50 tabletek wraz z przesyłką zapłaciłam 30 euro, a podobno 100 tabletek kosztuję około 30 euro, czyli trochę za to ściągnięcie sobie w aptece naliczyli, ale to nic smile póki co na jakiś czas mi starczy.

              Za jakiś czas zdam relację jak to u mnie wygląda, dawkę będę dzielić na 4 tury. Póki co tarczyca pobolewa mnie od kilku dni czyli najpewniej mam rzut choroby, także nie nastawiam się na jakąś rewelację bo tak czy siak we krwi krąży więcej hormonów.
              • 06.02.14, 18:55
                Dzieki za info. Poczytam jak wyglada realizowanie recet w Niemczech. Poprosilam kolezanke zeby mi tez zrobila rozeznanie czy badaja tam rt3. Mysle, ze jak nasze laboratoria zaczna to badac, to i lekarze zaczna inaczej patrzec na nasze problemy. Ja do końca nie wiem, jak to jest z tą moją tarczycą, czy to na pewno hashimoto. Moje problemy rozpoczely sie kilkanascie lat temu, albo wtedy mialo poczatek hashimoto, albo mala tarczyca przestala dawac sobie rade. Co ciekawe, wyniki mialam w normie i mimo objawow nikt nie pomyslal ze to moze byc problem tarczycowy. Od ponad roku uczę się jak z tym żyć. Dzieki wiedzy z forum zameczam lekarzysmile, roznie reaguja, ale mam nadzieje, ze trafie wreszcie na tego idealnegosmile
                • A jakie dolegliwości wskazują na to, że może szwankuje coś jeszcze poza tarczycą?
                  • 11.02.14, 10:08
                    W sobotę byłam u endokrynologa.
                    Usg:
                    Płat prawy 13x10x41 mm
                    Płat lewy 12x8x44 mm
                    Cieśń ma grubość 3 mm.
                    Tarczyca w całości wykazuje nieco niejednorodną, normoechogeniczną strukturę. Wzdłuż naczyń szyi, po obu stronach tchawicy, nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych.

                    Z wyliczeń wyszło mi, że tarczyca ma 4,77 ml objętości.

                    Dowiedziałam się, że: stopniowo powinnam odstawić leki, bo jestem w nadczynności, mój problem to nie problem tarczycowy, bo wyniki na to nie wskazują, powinnam udać się do dietetyczki, tarczyca ładna, tylko mała, ale to w niczym nie przeszkadza. Tyle w skrócie.

                    Na moje uwagi, że jestem zmęczona, włosy wypadają, mam suchą skórę, problemy z koncentracją, wagą, zatrzymywaniem wody usłyszałam jw.smile
                    • Masz ładną historię wink
                      Mam nadzieję, że nie dasz wpuścić się w maliny?
                      Tarczyca o objętości 4,77 musiałaby nie wiem jaką normę wyrobić, żeby wyprodukować na potrzeby Twojego organizmu dostateczną ilość hormonów, jak tarczyca 13-18 mililitrowa, nie ma takiej opcji.

                      > Dowiedziałam się, że: stopniowo powinnam odstawić leki, bo jestem w nadczynnośc
                      > i, mój problem to nie problem tarczycowy, bo wyniki na to nie wskazują, powinna
                      > m udać się do dietetyczki, tarczyca ładna, tylko mała, ale to w niczym nie przeszkadza...

                      A na jakiej podstawie stwierdziła nadczynność? Masz nowe wyniki? Czy na podstawie tych z 5 lutego:
                      FT4 63.40%
                      FT3 75.68%
                      TSH 0,024
                      No kompetencje i wiedza p.dr na żenującym poziomie, bo nie wie, że przy suplementacji T3 w Novo - TSH jest nieoznaczalne, a mała tarczyca jest niewydolna, a już hashi-tess pisała 15.02.13:

                      "są dwie odmiany hashimoto.
                      jedno
                      to limfocytarne zapalenie tarczycy
                      drugie
                      zanikowe zapalenie tarczycy.
                      To drugie występuje u Ciebie."




                      • 12.02.14, 22:21
                        Tak, na podstawie tych najnowszych. Nie odstawiam leków, bo pamiętam, jak się czułam rok temu. Nie mam ochoty na takie eksperymentywink. Dziękuję za Wasze wsparcie. Wciąż się uczę, ale nie dam sobie już nigdy wmówić, że taka moja uroda wink. Bez diagnozy byłam przez kilkanaście lat, ale mam nadzieję, że powrót do formy zajmie mi mniej czasu. Póki co odstawiłam gluten i zobaczymy jak będzie dalej.
    • 21.07.14, 09:10
      Najnowsze wyniki:

      FT4 101.70% [ wynik 22.17, norma (12 - 22)]

      FT3 48.92% [ wynik 4.91, norma (3.1 - 6.8)]

      jestem na dawce 100 novothyral i 75 euthyrox. I o dziwo czuję się znośnie. Ostatnio zaczęły powoli wracać stare objawy, zrobiłam wyniki i wszystko jasnesmile.

      Tylko co teraz? na samym novothyralu albo przy mniejszej dawce euthyroxu był dramat. Zwiększyć novo i zmniejszyć euthyrox?

      TSH ¯ 0,022 ( 0,270 — 4,200). Jak lekarz to zobaczy to każe wszystko odstawićsmile.

      Czekam jeszcze na wynik ferrytyny, przed 3 miesiące brałam żelazo (sorbifor). I było super (przy dawce hormonów jw.).
      • Ferrytyna 108,1 ( 13 — 150 )
        Ferrytyna nieźle, zwłaszcza w porównaniu z wcześniejszymi wynikami.

      • > jestem na dawce 100 novothyral i 75 euthyrox.

        > FT4 101.70% [ wynik 22.17, norma (12 - 22)]
        >
        > FT3 48.92% [ wynik 4.91, norma (3.1 - 6.8)]

        czyli na 175 T4 i 15 T3???? Dla mnie to, co robisz z hormonami jest zupełnie nie do przyjęcia.

        Już w lutym 2013 miałaś
        na E E88
        FT3: 85.14% [wynik 6.25, norma (3.1 - 6.8) ]
        FT4: 102.30% [wynik 22.23, norma (12 - 22) ]

        Nie rozumiem Twoich poczynań, machasz hormonami jak cukierkami.
        • co za pseudo endo wręczył Ci rp. tę Novo przy wyrównanych
          FT4 i FT3. Dla mnie nie do pojęcia.
          Rozwalisz sobie całą gospodarkę hormonalną,
          którą ciężko przywrócić do normy. Taki stan boli.
          • Ale to novo przywrocilo mnie do zycia. Na samym euthyroxie czulam sie jak wrak. Patrzac na moje wyniki rownie dobrze mozna powiedziec,ze w ogole leczenie bylo niepotrzebne. Bo przeciez tsh bylo w normie. Teraz czuje sie bez porownania lepiej. A to chyba o samopoczucie chodzi. Moze gdyby byly u nas leki z samym t3 albo naturalne hormony, to juz dawno wrocilabym do pelnej formy. Jak widac to nie zelazo jest zrodlem problemow sad , choc mialam taka nadzieje.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.