Dodaj do ulubionych

POMOC o poradę

08.11.13, 17:19
Witajcie kochani, bardzo bym również prosiła o interpretację:

28.01.2013r: TSH 3,03 (zakres 0,51 - 4,30)
ft4 0,97 (0,93 - 1,7)

4.11.2013: TSH 2,78 (0,270- 4,200)
ft4 0,99 (0,93 - 1,70)

Objawy to m.in.: ciągłe znużenie i senność, niechęć do działania, wypadające włosy, częste uczucie chłodu, łatwość przybierania na wadze.

Czy to prawda, że u młodych kobiet TSH powinno wynosić raczej ok 1-1,5, a powyżej 2,5 wymaga konsultacji? Umówiłam się już na wizytę, lecz nie wiem czy mam się jakoś przygotować specjalnie, jakieś inf. o chorobach czy coś?

Mam jeszcze ważne pytanie. Czy problemy z tarczycą są dziedziczone/powiązane z problemami z tarczycą u rodzica? Ponieważ moja mama ma guz łagodny w tarczycy, skierowanie do operacji, jednak inny (dość dobry podobno) endo powiedział, że póki to nie przeszkadza, nie należy wycinać tarczycy. Aczkolwiek problem istnieje.

Ponadto w rodzinie mamy większość cierpiała na cukrzycę. Czy to też ma znaczenie? Dodam do objawów nieodparty apetyt na słodkie pokarmy..

Jeśli istnieją takie powiązania, chyba tym bardziej powinnam się z takimi wynikami i objawami udać do lekarza?

Czekam na wskazówki, na co mam się przygotować, o co pytać, cokolwiek..
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: POMOC o poradę 08.11.13, 17:57
      tak, choroby z autoagresji lubią członków rodziny.
      Ty masz tak niski hormon T4, że powinnaś już dawno
      otrzymać suplementację tyroksyny.
      Byłaś z tymi wynikami u jakiegoś medyka?
      Do pełnej diagnozy potrzebne są aktualne badania
      FT4
      FT3
      TSH
      p/ciała TPO i TG
      usg tarczycy.

      --
      To podróż jest ważna, a nie cel.
    • atomowki313 Po wizycie 12.11.13, 16:44
      Tak więc jestem właśnie po wizycie. Chyba trafiłam niestety na panią "sztywne normy" - wartości w normie, więc ''wszystko ok''. Aczkolwiek ponieważ zdążyłam jej już wymienić moje objawy i historę rodziny, bądź co bądź zleciła anty-TPO i anty-Tg oraz USG tarczycy (które i tak bym zrobiła).

      odniesione wrażenie: 'Niskie ft4 ze stycznia i listopada? Objawy? To co z tego, przeciez nadal w normie. Niedoczynności więc nie ma'. Mam mieszane uczucia.

      Myslicie że po zrobieniu badań, powinnam udać się z nimi do innego już lekarza?
      • hashi-tess Re: Po wizycie 13.11.13, 00:08
        ja bym wróciła do tego lekarza bo usg tarczycy
        powinno wszystko wyjaśnić. Odpowiednia rozmowa
        z medykiem powinna skłonić do wypisania recepty
        na syntetyczną tyroksynę.
        Gdyby wizyta nie przyniosła efektów szukaj innego medyka.
        --
        To podróż jest ważna, a nie cel.
        • atomowki313 Re: Po wizycie 13.11.13, 17:33
          No racja racja, najpierw musze zrobić badania, a potem ewentualnie podjąć dezycję o zmianie lekarza. Miałam trochę stresujący dzień, może dlatego tak do tego podeszłam.

          Teraz czekamy na badania i wyniki, wkrótce Wam napiszę smile
    • atomowki313 NOWE WYNIKI 15.11.13, 17:09
      Kochane, oto wyniki nowych badań, proszę o jakieś informacje, co one oznaczają... :

      FT3 38.50% [wynik 2.48, norma (1.71 - 3.71)]
      anty-TPO 0,38 IU/ml (max- 5,61)
      anty-TG 663,67 IU/ml ( max 4,11)

      Przeraził mnie wynik anty-Tg... o czym on świadczy? I czym się różni od anty-TPO, że akurat anty-Tg mam tak wysoki?

      dla przypomnienia poprzednie wyniki w %:

      28.01.2013r: TSH 3,03 (zakres 0,51 - 4,30)
      FT4 5.19% [wynik 0.97, norma (0.93 - 1.7)]

      4.11.2013: TSH 2,78 (0,270- 4,200)
      FT4 7.79% [wynik 0.99, norma (0.93 - 1.7)]

      USG tarczycy postaram się zrobić w tym tygodniu.

      No i co potem mam w ogóle robić.. ??
      • atomowki313 Wyniki badań krwi i moczu 13.12.13, 13:13
        Cześć wam, oto wyniki z 6 grudnia:
        Morfologia:
        WBC 4,8 (3,5-10,0)
        LYM% 48,3 (17-48)
        MON% 5,8 (4,0-10,0)
        GRAN% 45,9 (43,0-76,0)

        Reszta w normie.

        Biochemia:
        Glukoza 81,6 (70-99)

        Mocz (wypiszę niektóre, pozostałe też norma)
        Barwa ciemno żółta
        przejrzystość przejrzysty
        PH 7,5 (5,0 – 7,0)
        Glukoza ujemny
        Urobilinogen 0,2 (zakres ref. – negatywny, ale z tego co czytałam to tak mała liczba to norma)

        mikroskopowy osad moczu:
        Nabłonki płaskie kilka w polu widzenia (poj. wpw)
        Leukocyty 1-2 w polu widzenia (poj. wpw).

        Jeśli chodzi o mocz, ostatnie badanie miałam w lipcu 2012r i wyglądały mniej więcej tak:
        Urobilinogen też 0,2
        nabłonki płaskie liczne w polu widzenia
        leukocyty 3-5 w polu widzenia
        inne: liczne pasma śluzu.

        Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, lekarz nic wtedy nie mówił na ten temat więc chyba dobrze. Z najświeższymi wynikami jeszcze nie byłam u lekarza.

        Z dodatkowych info powiem jeszcze, że przeszłam rok temu mononukleozę i cytomegalię, prawdopodobnie w jednym czasie. Lekarz miał problemy z diagnozą, dopiero znajoma laryngolog po długim czasie zaproponowała badania. Jednak wyniki wskazywały na przebytą już chorobę (obecne IgG).
    • atomowki313 wyniki USG 26.11.13, 18:07
      Witajcie, oto wyniki USG:

      "Płat prawy ma wymiary 16/16/39 mm. Płat lewy ma wymiary 11/13/38 mm i zawiera w dolnej części ognisko hipoechogeniczne o wymiarach 6/4/7 mm. Cieśn. 5mm.
      Pozostały miąższ gruczołu jest niecp niejednorodny echogenicznie z pewną przewagą utkania hipoechogenicznego.
      Widoczne są drobne węzły chłonne poniżej dolnych biegunów płatów"

      wniosek: Hashimoto..
      Czeka mnie przeniesienia do innego wątku..
      Mam jeszcze tylko skier. na anty TSH receptor.

      Jeśli ktoś mi jeszcze jaśniej wyjaśni wyniki USG, czekam..
      • muktprega1 Re: wyniki USG 26.11.13, 21:05
        Witaj
        objętość tarczycy 7.709 ml ze stronki:

        www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc
        czyli mniej więcej połowa, normy dla kobiet 13-18 mili.

        > Czeka mnie przeniesienia do innego wątku..

        nie przenoś się, kontynuuj, tu są wszystkie Twoje dociekania, ważne dla osób podobnych do Ciebie z wynikami, objawami. smile
        W takim razie nasz Klub Hashimoto stoi otworem wink
        Teraz chyba nie będziesz mieć problemów z receptą na tyroksynę, weź od endo zaświadczenie o chorobie dla ogólnej, która zawsze będzie mogła wypisać Ci tyroksynę.
        Daj znać po wizycie i recepcie
        • atomowki313 Re: wyniki USG 27.11.13, 17:08
          Masz rację, tu jest mój wątek smile

          Czekam jeszcze na wynik jednego badania, a potem być może leczenie.

          Mam jeszcze jakiegoś małego guzka, ale powiedziała że można poczekać z pół roku bo to niby dość drogie, aczkolwiek nie mówiła nic, żeby teraz nie robić. Nie taka zła babeczka ogólnie.

          Dzięki za radę odnośnie inf. dla ogólnego, żeby mógł ewentualnie wypisywać recepte smile
    • atomowki313 kolejna wizyta 03.12.13, 19:19
      Witajcie, jestem właśnie po wizycie.

      Mam Hashimoto bez niedoczynności. Przepisano mi Euthyrox 25, ponieważ mam już objawy niedocz. i żeby zbić te wysokie p/ciała, no i żeby moje samopoczucie było lepsze. Niedługo mam się zgłosić na wizytę kontrolną.

      Moja mama chce jeszcze skonsultować się z innym lekarzem zanim zacznę brać leki. W sumie też jestem ciekawa co mi powie. smile

      Powiedzcie mi, jakie suplementy brać?

      O wit. B12 i D bym się chyba nie martwiła, bo od ok.1,5 - 2 mies. biorę chlorellę. Choć podobno też zawiera jod, którego powinnam unikać.
      • atomowki313 brać tabletke? 07.12.13, 11:51
        Słuchajcie, nie wiem co robić. Póki co nie zaczęłam jeszcze brać leku. Mam mętlik w głowie.

        - Poczekać na wizytę do innego lekarza aż do 7 stycznia?

        - Czy zacząć brać euthyrox 25 i pójść do lekarza, który mi to przepisał jescze przed świętami z nowym wynikiem TSH? Aczkolwiek nie wiem, tu proszę o poradę, czy przez 10 dni suplemenacji l-tyroksyną TSH jest w stanie się zmienić? (Lekarka jest w sumie w porządku, ale nic nie mówiła o suplementacji innymi witaminami)

        Boję się jakoś zaczęcia brania hormonu. Niby lekarz powiedział, że raczej nie będę jej brać zawsze, to boję się i nie wiem jak będzie wyglądało potem odstawienie jej. Czytam po trochu na forum historie innych forumowiczek w tym zakresie i obawiam się o swoje samopoczucie potem.

        Czy jeśli mam Hashi bez niedoczynności, to nie wystarczy tylko obesrwacja?

        A może wysokie anty-TG znaczy o czymś innym w moim przypadku? (chociaż przypominam sobie o ognisku zapalnym na USG i nie za fajne obecne samopoczucie..)

        Czuję niedosyt informacji co do mojego przypadku. Albo konkretów. Albo ochrzanu.

        Co robić..? Need a help.
        • muktprega1 Re: brać tabletke? 07.12.13, 16:50
          Ustosunkuję się do Twoich wypowiedzi:

          >Mam Hashimoto bez niedoczynności.

          Takie pojęcie nie istnieje, najbardziej dokuczliwym objawem Hashimoto jest właśnie niedoczynność smile
          która u Ciebie jest widoczna już w samym wyniku FT4 7.79% bardzo niziutkim i Twoich objawach:

          >Objawy to m.in.: ciągłe znużenie i senność, niechęć do działania, wypadające włosy, częste uczucie chłodu, >łatwość przybierania na wadze.

          >Przepisano mi Euthyrox 25
          i całe szczęście, bo inaczej brnęłabyś sukcesywnie dalej ze swoim samopoczuciem, niedoczynność tarczycy ma ogromny wpływ na wszystkie układy człowieka łącznie z psyche.

          >Moja mama chce jeszcze skonsultować się z innym lekarzem zanim zacznę brać leki. W sumie też jestem >ciekawa co mi powie.
          >Poczekać na wizytę do innego lekarza aż do 7 stycznia?

          Jeśli bardzo chcesz, to zrób to, ale moim zdaniem to nic nie wniesie do Twojej sytuacji, zapalenie tarczycy jak drut! Wskazują na to TSH, Ft4 i Ft3, USG tarczycy, a jeśli trafisz na kompletnego ignoranta, to tylko mętlik w głowie - jeszcze większy.
          Musisz się oswoić ze swoją chorobą, nauczyć się jej, aby jak najlepiej sobie z nią radzić.

          >Niby lekarz powiedział, że raczej nie będę jej brać zawsze, to boję się i nie wiem jak będzie wyglądało potem >odstawienie jej.

          Nie słyszałam, żeby ktoś przestał brać tyroksynę - syntetyczny hormon tarczycy mając Hashimoto, póki co trzeba się wspierać do końca życia hormonem, przecież tarczyca nie odrasta, a masz jej połowę i ona nigdy nie będzie w stanie wyprodukować tyle hormonów, żeby starczyło ich na funkcjonowanie Twojego dorosłego ciała smile
          A nie! Jeden taki przypadek był, dziewczyna po mękach niedoczynności wróciła do tyroksyny po wizycie u światłego endokrynologa.

          >Czy jeśli mam Hashi bez niedoczynności, to nie wystarczy tylko obesrwacja?

          To zależy od Ciebie do jakiego stanu chcesz dojść, ja byłam w stanie zombi, bez właściwej diagnozy, waliło mi się wszystko, serce, psyche itd, żyłam jak za ścianą. Nie życzę nikomu.

          Zacznij brać tyroksynę, jest nas tu spora grupka, która sama się nauczyła prowadzić siebie w chorobie w miarę z dobrym skutkiem. Polecam również zrobić sobie prezent mikołajkowy w postaci książki "Jak żyć z Hashimoto" wiele Ci wyjaśni smile
          Poniżej masz 3 wątki o wprowadzaniu tyroksyny:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144914060,147044879,Re_prosze_o_interpretacje_.html
          • atomowki313 Re: brać tabletke? 07.12.13, 17:17
            Dziękuję Ci bardzo za taką odpowiedź muktprega1 - jesteś kochana smile

            Właśnie jestem nowiutką posiadaczką książki "Jak żyć z Hahimoto?" i zgłębiam swoją więdzę na ten temat. smile

            Ciekawi mnie jedno - jak to jest, że forumowiczki są bardziej wyedukowane w tym temacie niż "doświadczeni endokrynolodzy z wieloletnim doświadczeniem" ? I z tego co tu czytam - nagminne "olewanie" potrzebującego, leczenie wyników a nie pacjenta oraz sytuacja, że co lekarz to każdy mówi co innego?

            Skąd Wy jesteście, pomocne duszyczki?smile
            • muktprega1 Re: brać tabletke? 07.12.13, 17:43
              Skąd Wy jesteście, pomocne duszyczki?

              Ze Świata wink

              > Dlaczego masz dwa wątki? I w dwóch pytasz o to samo?

              Dziewczyna chce potwierdzenia i nie wie, że my latamy jak perszingi po 3 forach smile
              • gala_dali83 Re: brać tabletke? 07.12.13, 18:02
                muktprega1 napisała:

                > Skąd Wy jesteście, pomocne duszyczki?
                >
                > Ze Świata wink
                >
                > > Dlaczego masz dwa wątki? I w dwóch pytasz o to samo?
                >
                > Dziewczyna chce potwierdzenia i nie wie, że my latamy jak perszingi po 3 forac
                > h smile


                smilesmilesmile
                • atomowki313 Re: brać tabletke? 07.12.13, 18:12
                  smilesmile

                  Fajnie, że mamy takie strażniczki nie tylko zdrowia, ale i porządku smile

                  I dobrze, trzeba nas (laiczki w temacie tarczycy i surfowania po forum) pilować smile

                  A propo mnie - budzik na rano już nastawiony - pierwsza tableka do wzięcia!
                  Wizyta będzie 17grudnia, do kontroli z TSH.

                  Tak jak zdążyłam zapytać - euthyrox zacznie już działać przez 10, właściwie 9 dni? (dzień przed wizytą pójdę na badanie)
                  • gala_dali83 Re: brać tabletke? 07.12.13, 18:28
                    No i elegancko smile))

                    Czy eutyrox zacznie działać? Ja po takim czasie czułam różnicę w samopoczuciu, ale mało prawdopodobne, aby było to widać w wynikach, tym bardziej w gołym TSH.

                    Generalnie, aby wyniki były miarodajne, powinno się być na stałej dawce co najmniej 4 tygodnie.

                    Takie badanie, po 10 dniach, kompletnie nic nie powie,.
                    • atomowki313 Re: brać tabletke? 07.12.13, 18:36

                      > Generalnie, aby wyniki były miarodajne, powinno się być na stałej dawce co najm
                      > niej 4 tygodnie.
                      >
                      > Takie badanie, po 10 dniach, kompletnie nic nie powie,.

                      Czyli najbliższa wizyta jest raczej zbędna? Czy może pomoże lekarce moja ewentualna relacja odnoście samopoczucia?

                      Chociaż z tego co czytałam, b.często po początkowym stosowaniu czujemy się lepiej, jednak z czasem znów dopadają nas objawy niedoczynności, ponieważ tarczyca domaga się większej dawki.
                        • atomowki313 Re: brać tabletke? 07.12.13, 18:47
                          gala_dali83 napisał(a):

                          > A ta wizyta jest na NFZ? I masz możliwość umówienia się na styczeń?

                          Nie nie, prywatnie.

                          W styczniu, 7-ego, mam wizytę u innego lekarza, poleconego mamie przez znajomą (która tak się złożyło też ma Hashi).
                            • atomowki313 Re: brać tabletke? 07.12.13, 19:14
                              Też myślę, że to rozsądne.

                              A na 7 stycznia akurat minie 4 tyg. smile

                              W takim razie napiszę za jakiś czas, jak się czuje po rozpoczęciu suplementacji.
                              A potem oczywiście po wizycie smile
                                  • atomowki313 Jak zacząć brać tabletke? 07.12.13, 23:21
                                    Hej, przeczytałam kilka wątków, m.in. poleconych tu wyżej, jak dawkować lek.

                                    Więc nie wiem, czy zacząć przez parę dni od połowy dawki, czy całą 25, jeśli lekarka nic mi w tym temacie nie wspomniała?

                                    Albo inaczej - przez 4 tygodnie brać stale 1 tabl. 25?

                                    Czekam na szybką odpowiedź, bo jutro planuję zażyć pierwszą daweczke smile
                                    • atomowki313 Re: Jak zacząć brać tabletke? 07.12.13, 23:29
                                      Właśnie sobie pomyślałam, że może dlatego babka kazała mi przyjść jeszcze przed świętami, żeby do tego czasu sprawdzić jak się czuję na tej dawce i ewentualnie do następnej wizyty uregulować dalsze dawkowanie?

                                      Ale sobie namieszałam wink

                                      Tak chyba zrobię. Jednak pójdę na wizyę przed świętami, skonsultować się. Do tego czasu zostanę na 25. Niech już stracę te 100zł - na zdrowiu nie ma co oszczędzać.
                                      • gala_dali83 Re: Jak zacząć brać tabletke? 08.12.13, 09:35
                                        Nie wiem naprawdę, czy jest sens wydawać kasę. Na dawkę ludzie wchodzą różnie - inni ładnie, inni muszą stopniowo, żeby przyzwyczaić organizm. Ja np. musze po 6,25 (ćwiartka z 25), bo w innym wypadku mnie telepie. zacznij od połówki, tak przez 3 dni, jak będziesz się dobrze czuła, zacznij brać 25 i tak przez 4 tygodnie. Potem zrób badania: TSH, ft3 i ft4.

                                        Ta wizyta Ci nic nie da, po kilku dniach możesz nawet nie odczuwać różnicy. A wyniki kompletnie nic nie powiedzą. Jak dla mnie to strata 100 zł. Wolałabym je przeznaczyć na inne, dodatkowe badania.


                                        atomowki313 napisała:

                                        > Właśnie sobie pomyślałam, że może dlatego babka kazała mi przyjść jeszcze przed
                                        > świętami, żeby do tego czasu sprawdzić jak się czuję na tej dawce i ewentualni
                                        > e do następnej wizyty uregulować dalsze dawkowanie?
                                        >
                                        > Ale sobie namieszałam wink
                                        >
                                        > Tak chyba zrobię. Jednak pójdę na wizyę przed świętami, skonsultować się. Do te
                                        > go czasu zostanę na 25. Niech już stracę te 100zł - na zdrowiu nie ma co oszczę
                                        > dzać.
                                          • atomowki313 nowe wyniki bad. krwi i moczu 13.12.13, 13:56
                                            Cześć wam, oto wyniki z 6 grudnia:
                                            Morfologia:
                                            WBC 4,8 (3,5-10,0)
                                            LYM% 48,3 (17-48)
                                            MON% 5,8 (4,0-10,0)
                                            GRAN% 45,9 (43,0-76,0)

                                            Reszta w normie.

                                            Biochemia:
                                            Glukoza 81,6 (70-99)

                                            Mocz (wypiszę niektóre, pozostałe też norma)
                                            Barwa ciemno żółta
                                            przejrzystość przejrzysty
                                            PH 7,5 (5,0 – 7,0)
                                            Glukoza ujemny
                                            Urobilinogen 0,2 (zakres ref. – negatywny, ale z tego co czytałam to tak mała liczba to norma)

                                            mikroskopowy osad moczu:
                                            Nabłonki płaskie kilka w polu widzenia (poj. wpw)
                                            Leukocyty 1-2 w polu widzenia (poj. wpw).

                                            Jeśli chodzi o mocz, ostatnie badanie miałam w lipcu 2012r i wyglądały mniej więcej tak:
                                            Urobilinogen też 0,2
                                            nabłonki płaskie liczne w polu widzenia
                                            leukocyty 3-5 w polu widzenia
                                            inne: liczne pasma śluzu.

                                            Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, lekarz nic wtedy nie mówił na ten temat więc chyba dobrze. Z najświeższymi wynikami jeszcze nie byłam u lekarza.

                                            Z dodatkowych info powiem jeszcze, że przeszłam rok temu mononukleozę i cytomegalię, prawdopodobnie w jednym czasie. Lekarz miał problemy z diagnozą, dopiero znajoma laryngolog po długim czasie zaproponowała badania. Jednak wyniki wskazywały na przebytą już chorobę (obecne IgG).
                                            • atomowki313 Re: nowe wyniki bad. krwi i moczu 20.12.13, 17:51
                                              Hej, zna się ktoś żeby jakoś skomentowac te wyniki?

                                              Chcialam dla przejrzystości napisac jak zwykle jakby w nowym 'podwątku', ale niestety post umieścił się na górze pomiędzy innymi, więc żeby był najniżej, odpowiedzialam na post powyżej, dlatego w ten sposób teraz to wygląda. Chyba nawet nie umiem normalnie odpowiadać na tym forum jeszcze, technicznie rzecz ujmując.. wink
                                              • muktprega1 Re: nowe wyniki bad. krwi i moczu 20.12.13, 18:32
                                                Wiesz znam się trochę na tarczycowych wynikach, o moczu się nie wypowiadam smile
                                                Wydają się być w normie wraz z wynikami krwi, a co nieco zmienione mogą być przez choroby, które przeszłaś.
                                                A co do spraw technicznych, to tak jest, ze przeważnie odpowiedź umieszcza się na końcu, jak chcę w środku, ale zdarza się i poprawnie, nie wiem od czego to zależy smile
                                                Jak będziesz po 4 tygodniach na tej samej dawce tyroksyny miała Ft4 i Ft3 - to wrzuć smile
    • atomowki313 Wyniki 07.01.14, 13:18
      Heeej. Przepraszam za pusty post powyżej, niechcący.

      Tak więc przedstawiam wam wyniki po ok 4 tyg Euthyrox 25 (badanie 3 stycznia 2014r)

      TSH 3,701 [0,550 - 4,780]
      FT4 17.24% [ wynik 1.04, norma (0.89 - 1.76)]
      FT3 37.37% [ wynik 3.01, norma (2.3 - 4.2)]

      Samopoczucie generalnie bez zmian, tj. m.in. zmęczenie, drażliwość, nerwowość, płaczliwość, zimne ręce i stopy, senność, trudność w utrzymaniu wagi...

      TSH wzrosło, fT4 trochę też, wcześniej było ok 5 czy 7 %.

      Co myślicie?
      • gala_dali83 Re: Wyniki 07.01.14, 14:25
        Masz za niską dawkę. Co potwierdza za wysokie TSH, i ft3 wyższe od ft4. Musisz zwiększyć, myślę, że na początek co najmniej do 50, ale myślę, że będziesz docelowo brała więcej.

        Jak znosisz wprowadzanie tyroksyny? Jeśli dobrze, to możesz podnieść o kolejne 12,5, a za tydzień gdzieś do 50. Jeśli źle, podnoś stopniowo o 6,25, co kilka dni. Wytrzymaj na stałej dawce 4 tygodnie i zrób wyniki.
        • muktprega1 Re: Wyniki 07.01.14, 14:34
          Tak jest jak mówi Gala, 25 to zaledwie dawka wprowadzająca, a wyżej napisałam linki do wprowadzania tyroksyny i wyjaśnienia co się dzieje w organizmie smile
          forum.gazeta.pl/forum/w,24712,147942189,148431468,Re_brac_tabletke_.html
          • atomowki313 Re: Wyniki 07.01.14, 16:09
            Dziękuje smile

            Znoszę bardzo dobrze, nie odczuwam żadnych dolegliwości jakie zdążyłam dotychczas wyczytac, takie jak coś z sercem czy potliwość. Miałam dziś jechać do lekarza, jednak natłok zajęć mi nie pozwolił się ruszyć aż do warszawy. Więc musze znależć nowego.

            Czyli samodzielnie spróbować zwiększyć dawkę nie? Bo szczerze to dotychczas zmian nie widzę smile

            P.S. Laseczki, która usunęła mój wpis zamiast tego pustego wpisu, który niechcący wysłałam? big_grin teraz nie ma na co mi odpowiadacie wink)
        • atomowki313 Wyniki 07.01.14, 16:54
          Wklejam (fartem znaleziony ; ) ) pościk który powinien być pierwszy nad powyższymi odpowiedziami pod t. "Wyniki" smile)

          "Heeej. Przepraszam za pusty post powyżej, niechcący.

          Tak więc przedstawiam wam wyniki po ok 4 tyg Euthyrox 25 (badanie 3 stycznia 2014r)

          TSH 3,701 [0,550 - 4,780]
          FT4 17.24% [ wynik 1.04, norma (0.89 - 1.76)]
          FT3 37.37% [ wynik 3.01, norma (2.3 - 4.2)]

          Samopoczucie generalnie bez zmian, tj. m.in. zmęczenie, drażliwość, nerwowość, płaczliwość, zimne ręce i stopy, senność, trudność w utrzymaniu wagi...

          TSH wzrosło, fT4 trochę też, wcześniej było ok 5 czy 7 %.

          Co myślicie? "
    • atomowki313 Po wizycie kontrolnej 21.01.14, 12:35
      Hej, właśnie jestem po wizycie i już mówię, co mi pani doktor powiedziała.

      Widząc wyniki, w tym wzrost TSH, powiedziała że widać aktywność choroby i że to idzie w kierunku niedoczynności. Trzeba zwiększyć dawkę, bo nie reaguję na tabletki.

      Od 11 stycznia sama zwiększyłam do 37,5. Powiedziała, że w sumie to dobrze bo i tak widać, że muszę brać więcej.

      Przepisała Euthyrox 75 . Nie za dużo tak od razu? Pytała co prawda o objawy i jak reagowałam na lek. I że mogę czuć sie pobudzona po tej dawce, ale obecne zmęczenie i apatia może mnie wykończyć że tak powiem smile

      Tak jak pisałam wcześniej, nic nie mówiła o zaleceniach czy suplementach.
      Postanowiłam sama zapytać o co chodzi z tym jodem, że w niedoczynności jest zalecany a w Hashimoto należy unikać. Dowiedziałam się, że tak, jod nasila stan zapalny. I że mogę też stosować selen.

      Babka jest sympatyczna, nie powiem, ale szkoda, że sama musiałam o to zapytać.

      No i kontrola tak po 3 czy 4 tyg.

      • gala_dali83 Re: Po wizycie kontrolnej 21.01.14, 12:47
        atomowki313 napisała:

        > Hej, właśnie jestem po wizycie i już mówię, co mi pani doktor powiedziała.
        >
        > Widząc wyniki, w tym wzrost TSH, powiedziała że widać aktywność choroby i że to
        > idzie w kierunku niedoczynności. Trzeba zwiększyć dawkę, bo nie reaguję na tab
        > letki.
        >

        Po prostu dawka jest za niska smile
        > Od 11 stycznia sama zwiększyłam do 37,5. Powiedziała, że w sumie to dobrze bo i
        > tak widać, że muszę brać więcej.

        Czyli nie jest najgorzej smile
        >
        > Przepisała Euthyrox 75 . Nie za dużo tak od razu? Pytała co prawda o objawy i j
        > ak reagowałam na lek. I że mogę czuć sie pobudzona po tej dawce, ale obecne zmę
        > czenie i apatia może mnie wykończyć że tak powiem smile

        Teraz jesteś na 37,5? Jeśli tak, to ja uważam, ze to za duży skok. Ja bym zwiększała spokojnie co kilka dni (3-4, w zależności od reakcji organizmu) o kolejne 12,5 (jeśli dobrze znosisz podnoszenie) i tak oto doszła do 75. Po 4 tygodniach na stałej dawce zrobiła wyniki kontrolne.

        >
        > Tak jak pisałam wcześniej, nic nie mówiła o zaleceniach czy suplementach.
        > Postanowiłam sama zapytać o co chodzi z tym jodem, że w niedoczynności jest zal
        > ecany a w Hashimoto należy unikać. Dowiedziałam się, że tak, jod nasila stan za
        > palny. I że mogę też stosować selen.

        Dobrze powiedziała smile
        >
        > Babka jest sympatyczna, nie powiem, ale szkoda, że sama musiałam o to zapytać.
        >

        Ale przynajmniej wiedziała. Dużo gorzej by było, gdyby twierdziła że jod przy Hashi należy brać.

        > No i kontrola tak po 3 czy 4 tyg.
        >

        Powiem Ci, że całkiem fajnie smile Powodzenia!
    • atomowki313 Nowe wyniki 24.02.14, 17:27
      Hejjj, oto wyniki z 20 lutego 2014r., dawka 75.

      TSH 0,309 [0,27 - 4,20]
      FT4 63.64% [ wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 19.35% [ wynik 2.93, norma (2.57 - 4.43)]

      Dodatkowo zbadałam ferrytynę: 18 (13-150).

      Wzrosło fT4, spadło fT3 i TSH.

      Wizyta jeszcze przede mną, aczkolwiek chciałam właśnie wspomnieć u lekarza, że samopoczucie wcale nie jest rewelacyjne, znów jestem zmęczona, śpiąca, czasem wieczorem lub rano wręcz apatyczna. No i niestety znów zwiększona wrażliwość na zimno (grr..). Więc domyślam się, że być może to przez niski poziom żelaza?

      Ciekawe co by powiedziała, gdybym nie zbadała ferrytyny, czemu tak się czuję. Moja lekarka patrzy głównie na TSH, więc skoro mam już dość niskie, ciekawe, co zaleci.

      Czekam na porady! smile

      • muktprega1 Re: Nowe wyniki 25.02.14, 10:14
        Ile tygodni byłaś na dawce 75? Ze na czczo, to pamietasz?? smile

        Niskie Ft3 jest odpowiedzialne za Twoje samopoczucie, ale cieszy, że Ft4 reaguje i poszło do góry, teraz trzeba skupić uwagę na przemianie, czyli - czemu tak kiepsko dokonuje się przemiana z nieaktywnego T4 do aktywnego i potrzebnego na codzień - T3??

        wdrożyłabym już dodatkowo selen 200 do 4 h po tyroksynie, który dodatkowo obniża przeciwciała, które masz wysoko.
        Czas na suplementację żelaza ono bardzo wpływa na przemianę. Dodatkowo przy okazji następnego wkłucia warto zbadać D3 i B12 (często w parze z niską ferrytyną)
        • atomowki313 Re: Nowe wyniki 02.03.14, 10:28
          Na dawce byłam 4 tygodnie. Jasne że pamiętam, że na czczo wink

          Wiztya dopiero 11 marca, więc póki co zostanę na dawce jescze.

          Oby tylko mi pani doktor nie zmniejszyła dawki...

          • atomowki313 Po wizycie 21.03.14, 18:05
            Przepraszam, że piszę tak długo po wizycie, ale tyle na głowie, że człowiek zapomina o wielu rzeczach.

            Pani doktor od razu zwróciła uwagę na laboratorium, gdzie było przeprowadzane badanie i powiedziała, że TSH robią jeszcze jako tako, ale ft3 i ft4 często mają błędy. I że na to by stawiała, że ft3 jest niskie. Oczywiście zapytałam się, czy to może być problem z przemianą T4 do T3, a pani spokojnie mi to wyjaśniła smile

            Że to się zdarza, owszem, ale rzadko i raczej u osób otyłych (choć u szczuplejszych oczywiście też).

            Póki co zostaje dawka 75, do tego selen 100 (zapomniałam o nim, miałam go kupić już po poprzedniej wizycie i pani doktor mi przypomniala o nim :p ), plus CELEBRIN na włosy, bo nadal wypadają jak szalone smile . Miałam polecony H-pantoten czy jakoś tak, ale w aptece pani mi powiedziała, że jest dość drogi, więc dała mi co innego.

            Jeśli będę się czuła ok, to do kontroli za 3 m-ce, a wraz z TSH dostałam skierowanie na bad. wit D. No i jeśli będę chciała, zrobić też ft3 i ft4 od razu.

            Czuję się.. zmiennie, raz okej, raz całe dnie zmęczona, wkurza mnie to strasznie smile no ale będzie coraz lepsza pogoda, włączę trochę ruchu, może będzie lepiej smile
            • pies_z_laki_2 Re: Po wizycie 22.03.14, 15:40
              A ja uważam, że niskie fT3 masz od za niskiej ferrytyny, a nie z błedu laboratoryjnego. Skoro dwa różne parametry potwierdzają to, co wiemy z innych źródeł, to ignorowanie tego nie przyniesie poprawy sytuacji, a tylko pogłębi deficyty.
              • atomowki313 Re: Po wizycie 22.03.14, 17:34
                Rozumiem, postaram się wybrać w tym tyg. do apteki po jakiś dobry preparat.

                Przejrzałam trochę wątki, ale z tego co wyczytałam, Sorbifer i Tardyferon jest na receptę. A moze Chela-Ferr bio-complex® ?

                chelaferr.pl/chela-ferr-bio-complex.html
      • atomowki313 Re: Nowe wyniki 25.06.14, 20:27
        Witajcie po trochę długiej przerwie, ale badania miałam zrobić po 3 m-cach od ostatnich, no ale z powodu natłoku spraw troszkę się to przeciągnęło.

        Już szybciutko nadrabiam zaległości smile

        Oto trochę dziwne wyniki z 24 czerwca 2014r, dawka 75:

        TSH 1,15 (0,270-4,200)
        FT4 -8.30% [wynik 11.17, norma (12 - 22)]

        FT3 -22.97% [wynik 2.25, norma (3.1 - 6.8)]

        Ponadto:

        witamina 25-OH D3 21,6 przy czym wartość <20 to niedobór, a 20-30 niska

        Zbadałam sobie jeszcze żelazo z powodu ostatniej raczej niskiej ferrytyny, ale jest chyba raczej ok:

        żelazo 77 (37,0-145,0)

        Samopoczucie: szkoda gadać. Nigdy w życiu nie rozumiałam ludzi ucinających sobie popołudniowe drzemki, obecnie sama bardzo często muszę się położyć, żeby móc jakoś dotrwać do końca dnia. Ponadto bez zmian, typwe: zmęczenie, brak siły, silne problemy z koncentracją, czasem apatia, poczucie zimna. Czyli generalnie bez zmian. No, włosy może trochę mniej wypadają. Chyba big_grin


        Tak więc, jeśli chodzi o tsh, to jak widać jest dobrze. Dziwne są zatem wyniki ft3 i ft4 poniżej normy. Jestem już po wizycie, zatem już piszę, co mi pani doktor powiedziała.

        Też ją zdziwiły wyniki i podsumowała to błędem w badaniu. Jednak chciałabym w tym miejscu nadmienić, że specjalnie zrobiłam te badania w przychodni, w której pracuje, bo ostatnio też mówiła o nie do końca prawidłowych wynikach i poprosiła zeby zrobic u nich w razie możliwości. I znowu błąd?
        A co ja jestem bankomat, żeby po wszystkich laboratoriach latać i robić wszędzie badania, bo a nuż w którejś się nie pomylą? (taka dygresja mała wink )

        Wit D do suplementacji, jednak nie pamiętam w jakiej dawce, bo w aptece nie było i zgłoszę się po nią jutro, a recepta zabrana, bo wzięłam pozostałe leki. Dopiszę jutro, gdy wykupię.

        Zaczęłam mieć problemy z cerą, cały czas mi się coś robi, policzki broda, b.dużo zaskórników, innych uciążliwych rzeczy też. Nie wiem, czy coś mi szkodzi, czegoś nie toleruję, zła dieta, czy któryś składnik euthoryxu. W każdym razie zamieniony mam na Letrox w dawce 100 . Do kawy może inne mleko, ale wiem, że nie sojowe na pewno smile (jakie?wink )

        Selen od ostatniej wizyty, dawka 100mg.
        Łykam też od jakiegoś czasu cynk, bo pomyślałąm, ze cera mi sie poprawi, jest to Chela-cynk Olimp Labs, jakiś wysoko przyswajalny, 15 mg. Jednak gdy mi się skończy, zakupię chyba inny z wit. A, bo przeczytałam, że wtedy lepiej się wchłania.

        Aaa i przy nast. badaniach za miesiąc, znowu mam je zrobić w innym miejscu big_grin chyba muszę odwiedzić jakiegoś innego endo jeszcze, bo pani doktor jest naprawdę fajna, pyta o objawy itd, przed zwiększeniem dawki pyta o serce, czy się pocę itd. Jednak czuję, po prostu czuję, że można więcej zdziałać jeszcze, wręcz trzeba.

        Oprócz TSH, ft3 i ft4, mam też zbadać wapń.

        No i co o tym myślicie wszystkim?
        wink
        • procesor Re: Nowe wyniki 25.06.14, 22:52
          i nie podwyższyła ci dawki przy TAKICH wynikach?
          albo wyniki do powtórki skoro uważa za błąd - i wtedy natychmiast

          moim zdaniem najzwyczajniej masz za małą dawkę
          organizm do tkanek władował co dostarczyłaś i teraz we krwi mało...

          --
          Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
          • atomowki313 Re: Nowe wyniki 26.06.14, 11:34
            Zwiększyła zwiąkszyła, napisałam, że obecnie dawka 100, a euthyrox został zamieniony na letrox.

            Uzupełniam info o wit D: VITRUM, dawka to 1000 j.m.

            Jeśli chodzi o wyniki, to kazała powtórzyć już za miesiąc, żeby nie płacic teraz znowu.

            Gdybym poszła do niej tylko z TSH, nic by nie wzbudzało jej podejrzeń, heh smile
            • atomowki313 Re: Nowe wyniki 2 26.06.14, 13:59
              Ja już sama nie mam sił często łykać tych tabletek codziennie, nie widząc absolutnie żadnej poprawy. Biorę je, bo biorę, ot. I jeszcze po tak długim oczekiwaniu na kolejne badanie okazało się, że prawdopodobnie są błędne. znaczy chodzi o ft3 i ft4.

              Ponadto brak mi motywacji do dbania o zdrowie w każdym aspekcie. Ciężko jest prowadzić zdrowy styl życia, kiedy każda cząstka ciała woła często o "coś słodkiego" albo "coś bym zjadła" wink Lubię zdrowo zjeść, owszem, ale studencki tryb życia i wiele innych rzeczy rzadko na to pozwala. No i niestety nie ćwiczę regularnie, czasem tylko, jak mi się przypomni np. Czując wyczeranie psychiczne, po prostu się poddaję.

              Teorię nt tego, jak powinnam funkcjonować, dbać o siebie, znam. Praktyka pozostawia niestety sporo do życzenia.

              Chyba muszę wrócić do częstszego czytania forum, żeby jakoś szukać motywacji smile..
        • atomowki313 Wyniki powtórzonych badań 30.06.14, 10:37
          Oto wyniki powtórzonego badania, z dn. 27.06.2014

          TSH 2,074 (0,550 - 4,780)
          FT4 25.29% [wynik 1.11, norma (0.89 - 1.76)]

          FT3 -2.11% [wynik 2.26, norma (2.3 - 4.2)]

          Jak widzicie, różnią się one od poprzednich.
          TSH jest dużo wyższe, ft3 nadal poniżej normy.

          Nie wiem czy jest sens ponownie iść do lekarza, dawkę i tak mam podniesioną do 100.

          Tylko jak to interpretować? Czy pomimo leku i tak powoli dążę do niedoczynności?
          Bo czuję się naprawdę fizycznie niefajnie. Ciągle zmęczona, śpiąca, brak sił i koncentracji.. Objawy doskonale wszyscy znacie smile

          Poradźcie..
          • hashitess Re: Wyniki powtórzonych badań 30.06.14, 11:46
            te ostatnie wyniki są bardziej prawdopodobne.
            Twój problem to ferrytyna.
            Dlaczego jej nie uzupełniasz?
            Nie czekaj na lekarza, kt. wystawi Ci rp. na żelazo.
            Poza tym zadbaj o przemianę T4 w T3 i zacznij zażywać selenit sodu.
            Chlorek magnezu pomaga wyjść z niedoczynności.

            Czytasz forum?
            Uczysz się swojej choroby?
        • hashitess Re: Nowe wyniki 30.06.14, 11:48
          atomowki313 napisała:

          > Witajcie po trochę długiej przerwie, ale badania miałam zrobić po 3 m-cach od o
          > statnich, no ale z powodu natłoku spraw troszkę się to przeciągnęło.
          >
          > Już szybciutko nadrabiam zaległości smile
          >
          > Oto trochę dziwne wyniki z 24 czerwca 2014r, dawka 75:
          >
          > TSH 1,15 (0,270-4,200)
          > FT4 -8.30% [wynik 11.17, norma (12 - 22)]
          >
          > FT3 -22.97% [wynik 2.25, norma (3.1 - 6.8)]
          >

          Osobiście uważam, że to laboratorium żle pracuje.
          Ten wynik jest do powtórzenia.
          Poszłabym do kierownika labu i reklamowałabym
          domagając się następnych badań za frico.
          Oczywiście zabrałabym ze sobą nowe wyniki
          do potw. powyższego.
          • atomowki313 Re: Nowe wyniki 30.06.14, 12:03
            Miałam teraz długą przerwę w czytaniu forum.
            Staram się czytać o chorobie, ale niestety niewiele przyswajam, zapamiętuje; czasem za dużo inf. naraz i niewiele zapamiętuje.
            Wiem, za mało się wgłębiam w temat, muszę się bardziej postarać.

            Jestem ambitną osobą, wszystko staram się robić jak najlepiej, a zapominam przede wszystkim o sobie.. To duży błąd i mam nadzieję to zmienić. Aż mi głupio się zrobiło przed samą sobą, naprawde.

            Podążę za Twoją radą i postaram się zadbać o żelazo i przemianę.

            Nie odważę się chyba na rozmowę z kierownikiem tamtego lab., aczkolwiek żal nawet pieniędzy. Ewentualnie przy następnej wizycie zapytam lekarza, czy istnieje możliwość powtórzenia badań w takim razie.
            • hashitess Re: Nowe wyniki 30.06.14, 12:45
              napisałam ten post tylko dlatego, aby wyrazić jak ważna jest wiedza
              n/t schorzenia. Sama "dyndałam się" z chorobą przez kilka lat ufając lekarzom.
              Doszłam do eutyreozy dopiero kiedy zrozumiałam co wnosi w mój organizm
              tabletka, którą codziennie zażywam.
              Namawiam Cię mocno na znajomość schorzenia
              bo wychodzenie z niedoczynności jest długie
              i często dość bolesne. Często też trudno jest powrócić
              do dobrego samopoczucia.

              Rozmowa z kierownikiem labu nie musi być wcale ostra.
              Po prostu uważam, że należy Ci się wyjaśnienie: dlaczego
              te wyniki były tak niespójne.
              Oczywiście decyzja jest Twoja.

              Pozdrawiam
              Tess
              • atomowki313 Re: Nowe wyniki 30.06.14, 18:37
                Z pewnością czeka mnie jeszcze długa droga i sporo pracy, żeby dojść do stanu "normalnego", szczeg. jeśli chodzi o samopoczucie.
                Do tego dochodzi jeszcze kwestia dojścia do eutyrozy, na co póki co się nie zanosi.
                Chciałabym trafić do lekarza, który nie tylko zaleciłby komplet niezbędnych badań (choćby czysto profilaktycznie), ale ponadto wnikliwie się potem tymi wynikami zajął. Tak, wiem, marzenie.

                W razie wątpliwości mam całe szczęście to forum i Waszą pomoc. Bez tego nie wiem, jak bym sobie nawet do tej pory poradziła.
    • atomowki313 nowe wyniki 05.08.14, 20:49
      Witam po niedługiej przerwie smile

      Oto wyniki z 5.08.2014r, dawka 100:

      TSH 0,277 [0,550 — 4,780]
      FT4 22.99% [ wynik 1.09, norma (0.89 - 1.76)]
      FT3 19.47% [ wynik 2.67, norma (2.3 - 4.2)]
      Wapn całkowity w surowicy 10,26 mg/dl 8,40 — 10,50

      Moje uwagi, przemyślenia:
      Jak dotychczas, TSH ładnie reaguje na tyroksynę, jednak W OGÓLE nie przekłada się to na samopoczucie czy jakiekolwiek zmiany fizyczne, jak choćby objawy zwiększania dawki np. pocenie się, kołatanie serca czy inne. Nawet nie zaobserowałam zmian w metabolizmie (który mógłby być lepszy wink ).
      TSH jest poniżej normy. Jednak poprzednio jak robiłam badania kontrolne przy zwiększaniu dawki, to TSH miałam blisko dolnej granicy, a po 3 m-cach wynosił prawie 3, czyli rósł.

      Nadal często potrzebuję się położyć po południu, aby móc dotrwać w normalnym stanie do wieczora. Czy ktoś potrafi mi to wyjaśnić? sad
      • muktprega1 Re: nowe wyniki 06.08.14, 08:10
        > FT3 19.47%
        > FT4 22.99%

        gdybym miała tak niskie wyniki jak Ty byłabym w stanie głębokiej niedoczynnosci, chociaż w porównaniu z pierwszymi wynikami, ponizej norm, to teraz jest dużo lepiej smile
        Ja czuję się dobrze w granicach 80%
        Koniecznosć podniesienia dawki, na Twoim miejscu stopniowo po 6 tyroksyny dodawałabym aż do pełnej dawki 125 i wtedy za 4-5 tygodni na pełnej dawce zrobiłabym wyniki.
        Miałaś nisko ferrytynę i D3, żeby syntetyczny hormon zadziałał :

        >Dodatkowo zbadałam ferrytynę: 18 (13-150)

        "... Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]"

        Widzisz, ile Ci rakuje? Uzupełnia się długo - rok, dwa.

        >witamina 25-OH D3 21,6 przy czym wartość <20 to niedobór, a 20-30 niska

        atomowki313 26.06.14,
        >Uzupełniam info o wit D: VITRUM, dawka to 1000 j.m.

        dla Ciebie to 5000 jednostek, ja preferuję firmy Puritans Pride kapsułki, ale są osoby, które przyjmują w kropelkach i też im "dobrze przyrasta" smile

        Bez tych obydwu na wysokim poziomie - nici z dobrego samopoczucia i nici z dobrej przemiany hormonów.
        • atomowki313 Po wizycie 08.08.14, 11:56
          Po wizycie:

          Dawka 100 podtrzymywana nadal, wit D3 nadal 1000 j.m.
          Kontrola tak za 3 m-ce z pełnym pakietem, z racji tego, że minie już rok to rozpoznania i rozpoczęcia leczenia smile

          TSH, ft4 (ft3 mi wykreśliła żeby nie robić, ale zgadnijcie, czy tak właśnie uczynię big_grin ) , wapń, anty-TPO, anty-TG, wit D3 i USG tarczycy.

          Jeśli chodzi o ft3 i ft4 z ostatnich wyników, pani doktor powiedziała, że niby raczej niskie, no ale nadal w normie.

          A teraz mam takie pytanko z zupełnie innej beczki: Czy robiłyście sobie kiedyś test nietolerancji pokarmowej? wink
          • muktprega1 Re: Po wizycie 09.08.14, 09:11
            Na szczęście Ty już wiesz co robić i ile czego przyjmować wink

            > A teraz mam takie pytanko z zupełnie innej beczki: Czy robiłyście sobie kiedyś
            > test nietolerancji pokarmowej? wink

            nie, po prostu przeszłam na diete bezglutenową, która mi służy (widzę to wyraźnie po "wyłomach" wink)

            Przy autoimmunologicznych wskazana jest dieta bez....
          • pies_z_laki_2 Re: Po wizycie 09.08.14, 15:45
            > Czy robiłyście sobie kiedyś test nietolerancji pokarmowej? wink

            Ja nie, ale niektóre dziewczyny robiły Food Detective, poszukaj co o tym pisały.
            Wg. mnie szkoda kasy, po prostu zmodyfikuj nieco dietę i zobacz czy ci to służy smile
      • atomowki313 Wyniki po 3mc, letrox 100 27.10.14, 21:40
        Witajcie, odebrałam dziś wyniki po 3 miesciącach na dawce letrox 100:

        TSH 0,280 (0,550-4,780)
        FT4 62.07% [wynik 1.43, norma (0.89 - 1.76)]
        FT3 34.74% [wynik 2.96, norma (2.3 - 4.2)]

        anty-TG 123,1 U/ml < 60
        anty-TPO 40,8 U/ml < 60,0

        Wapn całkowity w surowicy ­ 10,80 mg/dl 8,40 — 10,50
        Witamina 25(OH)D 27 Niedobór < 10 ; Poziom niewystarczajacy 10-30

        Wizytę mam 7 listopada, na której będę również miała USG tarczycy.

        Przeciwciała anty-TG spadły ( zaczynałam z poziomu anty-TG 663,67 IU/ml ( max 4,11) ), za to urosły trochę p-ciała anty-TPO (wcześniej anty-TPO 0,38 IU/ml (max- 5,61) ), ale na szczęście nadal są w normie.

        TSH jest tak niskie pewnie ze względu na dawkę; wcześniej pisałam, że nie odczuwałam nigdy żadnych dolegliwości podnoszenia dawki, teraz tak w ciągu ostatniego miesciąca/połtora zdarzały się kilkudniowe bóle głowy lub delikatna potliwość. Obstawiam więc, że zostanie mi trochę zmniejszona dawka lub nie będę brała tabletki 1dzień w ciągu tygodnia.

        Jeśli chodzi o samopoczucie, no to nie będę zapewne oryginalna big_grin jest różnie. Raz jest ok, raz senność i niecheć do jakiegokolwiek działania. Ciężko zrzucić jakikolwiek kg (muszę chyba nic nie jeść żeby schudnąć albo chociaż w ogóle utrzymać wagę ;/ ) , czuję się z tym bardzo źle. Do tego te problemy z cerą.. wrr. Nigdy nie miałam problemów z trądzikiem młodzieńczym ani nic, a ostatni czas jest okropny, cały czas cos mi się na buzi robi..
        Włosy wypadają, dłonie zimne.

        Jeśli macie jakiś pomysł co do tej sytuacji - z niecierpliwością czekam

        • muktprega1 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 28.10.14, 09:50
          Witaj smile

          Twój problem to nadal nie rozwiązane problemy z niziutką ferrytyna (stąd niziutko Ft3) i niziutką wit D3, stąd wapń wyszedł powyżej normy, bo katalizatorem do wbudowania wapnia w tkanki jest właśnie wit D3.

          To co napisałam w sierpniu jest nadal bardzo aktualne, wiec zacytuję:

          ">Dodatkowo zbadałam ferrytynę: 18 (13-150)

          "... Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]"

          Widzisz, ile Ci rakuje? Uzupełnia się długo - rok, dwa.

          >witamina 25-OH D3 21,6 przy czym wartość <20 to niedobór, a 20-30 niska

          atomowki313 26.06.14,
          >Uzupełniam info o wit D: VITRUM, dawka to 1000 j.m.

          dla Ciebie to 5000 jednostek, ja preferuję firmy Puritans Pride kapsułki, ale są osoby, które przyjmują w kropelkach i też im "dobrze przyrasta" smile

          Bez tych obydwu na wysokim poziomie - nici z dobrego samopoczucia i nici z dobrej przemiany hormonów. " - koniec cytatu....

          Na Twoim miejscu:
          - nadal brałabym selen tym bardziej, że przeciwciała nadal wysoko, o selenie w ciąży ponizej

          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,56562676,56562676,selen_w_ciazy.html
          - D3 w ciąży (mam nadzieję, że teraz widzisz, że ten 1000 to na nic smile)

          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,140811062,151597911,Dzieki_piesku.html
          o żelazie cytat z wątku poniżej:

          "...W czasie ciąży kobieta traci około
          500-1000 mg żelaza, w okresie karmienia piersią około 1 mg/24 h. Kobiety tracą
          również dużo żelaza w czasie krwawień miesiączkowych. Zatem kobiety ciężarne,
          miesiączkujące i w okresie laktacji, niemowlęta, dzieci i młodzież powinni
          uzupełniać dietę preparatami żelaza..."

          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,23151505,24002699,Re_niedobor_zelaza.html
          Ale - musiałabym wyszukać w którym miesiącu można brać żelazo, bo nie pamiętam, może ktoś przypomni, bo to wymaga poszukiwań z mojej strony smile a czas mnie teraz nagli



            • atomowki313 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 28.10.14, 11:22
              Kochane, dziękuję Wam, ale w ciąży nie jestem i póki co nie planuje big_grin

              Aktualizuję info o wizycie: udało mi się przełożyć ją już na ten czwartek.

              Jeśli chodzi o wit D, na ostatniej wizycie pamiętam, że zapytałam panią doktor o większą dawkę, ale powiedziała, że ta wystarczy (no cóż, jak widać nie wystarcza big_grin).

              Jestem bardzo ciekawa, co wyjdzie na USG i czego dowiem się na wizycie.
              • muktprega1 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 28.10.14, 20:40
                > Kochane, dziękuję Wam, ale w ciąży nie jestem i póki co nie planuje big_grin

                Ależ się uśmiałam w głos big_grin
                mea culpa - to ja tak namieszałam z tą ciążą i zastanawiam się dlaczego, odruchowo nie zastanawiając sie 3mc w mojej głowie to trzeci miesiąc ciąży big_grin (jestem z pokolenia, gdzie ciążę liczyło się w miesiącach - to na moje usprawiedliwienie)
                radosna twórczość, ale wszystko, co do suplementacji i tak aktualne wink
                Pozdrawiam
        • pies_z_laki_2 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 31.10.14, 02:54
          > zostanie mi trochę zmniejszona dawka lub nie będę brała tabletki 1dzień w ciągu tygodnia.

          Ale jak to? Dlaczego?

          > TSH 0,280 (0,550-4,780)
          > FT4 62.07% [wynik 1.43, norma (0.89 - 1.76)]
          > FT3 34.74% [wynik 2.96, norma (2.3 - 4.2)]

          Skoro fT4 masz ledwie ponad środkiem zakresu norm i czujesz się lepiej, to po co miałabyś obniżać dawkę? A już kompletnym nieporozumieniem jest odstawianie tyroksyny (na dzień czy na tydzień). Twoja tarczyca też tak sobie robi urlop?

          Broń się przed obniżką dawki, bo nie tędy droga!
          • atomowki313 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 31.10.14, 10:31

            >
            > Broń się przed obniżką dawki, bo nie tędy droga!

            Tak więc niestety dostałam zalecenie brania pół tabletki w niedziele big_grin
            Nie wiem jeszcze, czy tak postępować.

            A teraz jeśli chodzi o nowości PO WIZYCIE:

            Opis USG z dn. 30.10.2014:
            "Płat prawy tarczycy ma wymiary: 13/13/38 mm i zawiera w dolnej części ognisko hipoechogeniczne o wymiarach 3/3/3 mm oddzielone hiperechogenicznym rąbkiem, mogące także odpowiadać węzłowi chłonnemu.
            Płat lewy ma wymiary: 10/12/37 mm i zawiera w dolnej części ognisko hipoechogeniczne o wymiarach 4/5/6 mm.
            Cieść: 4mm.
            Pozostały miąższ gruczołu jest nieco niejednorodny echogenicznie z pewną przewagą utkania hipoechogenicznego.
            Widoczne są drobne węzły chłonne poniżej dolnych biegunów płatów."

            Podsumowując usg-> objętość całej tarczycy: 5.431 ml . Tarczyca się zmniejszyła.. (rok temu było 7.709 ml ) ale p.doktor tym się raczej nie zmartwiła. Spytałam czy w moim wieku (22l) nie powinnam mieć większej troche tarczycy, ale powiedziała, że nie.
            Guzek w lewym płacie się zmniejszył na szczęście.

            Dostałam zlecenie na kolejne badania i wizytę u ginekologa, w celu sprawdzenia problemów z cerą, wysokim wapniem i nieregularnych miesiączek.
            Badania to: prolaktyna, FSH, LF, estradiol (zrobić je w 3-5 dniu cyklu) -> z wynikami do ginekologa (+ najlepiej żeby mi zrobił tez USG) -> potem przed wizytą u endo zrobić jeszcze: TSH, PTH, testosteron, wapń i DHEAS.

            Z tym kompletem badań mam się jeszcze zgłosić przed świętami w grudniu. Prawdopodobnie będę musiała włączyć tabletki anty.
            W sumie to dobrze, że endo chce zgłębić przyczynę tych dolegliwości, a nie olewa słowami "z cerą do dermotologa a z okresem do gina".
            • pies_z_laki_2 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 31.10.14, 13:12
              Pół tabletki, czyli jednak obniżenie dawki... bo za dobrze się czujesz... tongue_out

              A co do wielkości tarczycy poczytaj tu:

              Endokrynologia Polska/Polish Journal of Endocrinology
              Tom/Volume 62; Zeszyt edukacyjny I/Education supplement I/2011


              [b]Zrobić USG tarczycy każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej[/]
              Thyroid ultrasound — a piece of cake?
              Marek Ruchała, Ewelina Szczepanek
              Katedra i Klinika Endokrynologii, Przemiany Materii i Chorób Wewnętrznych, Uniwersytet Medyczny, Poznań
              Przedrukowano za zgodą z: Endokrynologia Polska 2010; 61 (3): 330–344

              (...) "Bardziej nowoczesne aparaty ultrasonograficzne są wyposażone w oprogramowanie umożliwiające automatyczną kalkulację objętości tarczycy po wprowadzeniu trzech wymiarów płata. Jest niezwykle istotne, aby wyznaczać objętość dla każdego płata tarczycy z osobna, ponieważ asymetria tarczycy jest często spotykanym zjawiskiem. Prawy płat jest zwykle większy, bardziej wydłużony i częściej podlega przemianie guzkowej [4–6].

              Całkowita objętość tarczycy jest zatem sumą objętości obu jej płatów. Przy obliczaniu objętości tarczycy nie uwzględnia się natomiast wielkości cieśni ani dodatkowej tkanki tarczycy w postaci płata piramidowego czy tarczycy dodatkowej. Rekomendowana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO, World Health Organization) objętość tarczycy u kobiet nie powinna przekraczać 18 ml, podczas gdy u mężczyzn — 25 ml. Wartości prawidłowe objętości tarczycy dla dzieci są znormalizowane w zależności od płci i wieku. Co istotne, nie podaje się dolnej granicy normy objętości tarczycy. Dopóki jest ona wystarczająca dla zapewnienia adekwatnej produkcji hormonalnej, objętość tarczycy uznaje się za prawidłową." (...)

              Zapalenie tarczycy typu Hashimoto
              "Obniżenie echogeniczności tarczycy i liczne drobne obszary hipoechogeniczne, tworzące obraz pseudoguzków, są typowymi cechami zapalenia typu Hashimoto." (...)

              "Objętość tarczycy jest zmienna w zależności od fazy choroby. Początkowo tarczyca może mieć prawidłową lub nawet zwiększoną objętość. Rzadko przyjmuje ona jednak kształt kulisty, ale raczej jest powiększona w swym wymiarze poprzecznym. W późnej fazie choroby Hashimoto częstym zjawiskiem jest zanik gruczołu. Ponadto późniejszej fazie choroby zwykle towarzyszą proces włóknienia i zastępowanie czynnej tkanki tarczycy przez tkankę łączną, co ujawnia się jako linijne, hiperechogeniczne pasma, które penetrują gruczoł bądź nawet dzielą go na pseudozraziki. Nieprawidłowy obraz sonograficzny tarczycy w zapaleniu Hashimoto do końca życia chorego nie ulega poprawie. Jednakże opisane zmiany nie dają 100% czułości rozpoznania sonograficznego, ponieważ aż do 10% przypadków zapalenia Hashimoto może przebiegać z całkowicie prawidłowym obrazem sonograficznym tarczycy."

              Więcej: www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=45&indeks_art=668

              Skoromasz niedobory hormonów tarczycowych i musisz je dostarczać z zewnątrz, to znaczy, że twoja tarczyca nie jest "wystarczająca dla zapewnienia adekwatnej produkcji hormonalnej", a więc objętość tarczycy u ciebie NIE jest prawidłowa.
          • muktprega1 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 01.11.14, 09:07
            Wynik TSH nie jest absolutnie wyznacznikiem dawki hormonów. TSH - hormon przysadki mózgowej ma za zadanie poganiać tarczycę do produkcji swoich hormonów, a jak przyjmujesz syntetyczne hormony tarczycy, to u części z nas przysadka mózgowa nie ma co poganiać i jej poziom znacznie maleje, co wielu endokrynologów interpretuje błędnie jako nadczynność. Taki dogmat, którego nie wyznają lekarze o otwartym umyśle.
            Pamiętaj zawsze o tym, ze lekarz to tylko Twój doradca a nie wyrocznia, a jeżeli czytałaś o proporcjach hormonów:

            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,45303225,0,Przeliczanie_wynikow_na_procenty.html
            oraz

            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104938349,,_Hormony_tarczycy_w_procentach_dyskusja.html?v=2
            to nie zmniejszysz ilości tyroksyny

            O TSH było również dużo dyskusji na 3 forach ale mnie spodobał się art, dr Lindrena (polecam translator jakby co wink ):

            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,144956705,144956705,O_artykule_ktory_znalazla_Mutprega.html

            I parę cytatów co do TSH:
            "Wychodzi z nich, że TSH jest wrażliwe na fT4 w ten sposób, że po podaniu doustnym T4 produkcja TSH zostaje zablokowana na około dobę... Z badań przez niego przytoczonych wynika, że ludzie leczeni na niedoczynność tak aby TSH było w normie, cierpią zwykle (ale nie zawsze) nadal na niedoczynność tarczycy, o czym świadczą ich objawy i inne dogłębne badania......Dopiero osoby u których TSH dzięki leczeniu jest trochę poniżej normy, są w stanie mocno zbliżonym do osób zdrowych i dopiero u nich jest możliwe podciągnięcie fT4 w okolice góry normy.

            Przysadka po prostu inaczej reaguje na hormon podany raz na dobę niż na hormon produkowany sukcesywnie w ciągu doby. "

            koniec cytatów, wnioski na temat swojego zdrowia wyciągaj sama, w Twoim wątku masz mnóstwo wiadomosci. Powodzenia
            • atomowki313 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 03.11.14, 21:47
              Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź, z wielką chęcią od razu poczytałam info w linkach.
              Muszę jeszcze lepiej nauczyć się wyszukiwać informacje na forum, ale póki co wielkie dzięki za odzew.
              Z pewnością moja tarczyca jest niewystarczającej wielkości, skoro wyniki mówiły same za siebie, a razem z nimi wszystkie moje objawy. Trudem jestem teraz podejmowanie walki o siebie ale wierzę, że małymy kroczkami mi się uda się znajdywać sposoby na polepszanie jakości życia każdego dnia.
              • muktprega1 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 04.11.14, 15:30
                Trudem jestem teraz pode
                > jmowanie walki o siebie ale wierzę, że małymy kroczkami mi się uda się znajdywa
                > ć sposoby na polepszanie jakości życia każdego dnia.

                Uda się, uda smile
                Ja też wychodziłam z takiego doła na wielu frontach, dawno nie podawałam mojego ulubionego wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132646223,137364386,Re_Osoby_ktore_dlugo_nie_leczyly_niedoczynnosci.html
                także kochana - jest nadzieja na dobre życie smile
                • atomowki313 Re: Wyniki po 3mc, letrox 100 24.11.14, 18:30
                  Dziekuje Ci za te słowa...smile

                  Przy okazji chciałabym się podzielić z wami świeżymi wynikami badań hormonalnych, którch nie umiem zinterpretować big_grin

                  Badania były robione w 3dc, więc to faza folikularna tak? Mam nadzieje ze tak, bo z tej fazy podam normy:

                  Estradiol 9,88 pg/ml faza folikularna : 12,5 - 166
                  FSH 11,66 U/l faza folikularna: 3,5 ? 12,5
                  LH 6,03 mIU/ml Faza folikularna: 2,4 ? 12,6
                  Prolaktyna 353,7 ?U/ml 127 ? 637

                  Jeżeli ktoś/coś to czekam na pomoc w interpretacji!smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka