20.08.14, 11:53
Witam serdecznie wszystkie Użytkowniczki i Użytkowników tego Forum. Jak wskazuje temat jestem recydywistką - 23 czerwca 2014 roku po raz kolejny miałam usuniętą tarczycę ( a właściwie podczas drugiej operacji lewy,przerośnięty płat). Jak już wcześniej zauważyłam u niektórzy z Was mieli dobre lub bardzo dobre samopoczucie - ja również. Obecnie z moim samopoczuciem jest coraz gorzej - zwalałam to na klimakterium ale nie bardzo chce mi się wierzyć w tą wersję z powodu " piorunującego" postępowania pewnych objawów. Głównie dokuczają mi objawy psychiczne ale także jak już na forum wielokrotnie wspominano - wypadanie włosów, silne krwawienia miesięczne, napadowe bóle głowy, bóle mięśni i stawów, osłabienie i senność. Bardzo chciałabym w moim wątku podyskutować i zaproponować zebranie wszystkich bardzo ważnych informacji, które znajdują się na tym forum, znajdują się one w różnych wątkach i trudno jest je zebrać w jedną całość. Te informacje są niezwykle ważne z tego powodu że są Waszymi obserwacjami i w związku z tym obrazują jedyny prawdziwy obraz choroby i postępowania w przypadku problemów z tarczycą! Takie rzetelne i prawdziwe informacje stają się wielokrotnie prawdziwym wybawieniem w dręczących nas problemach.

Na początek kilka informacji o moich wynikach:

01.07.2014

Calcium 2.10 ( 2.15-2.50)
Albumin- korrigiertes 2.17 (2.15-2.50)
Magnesium 0.86 (0.66-1.07)
Kreatinin 0.67 (0.50-0.90)
Mocznik 39.3 (16.6-48.5)
Gamma GT 11 (<40)
Fosfataza alkaliczna 38 (35-105)
Albumina 37 (35-52)
FT3 3.89 (3.10-6.80)
FT4 17.5 (12.0-22)
TSH basal 1.47 (0.27-2.50)
1,25 Dihydroxy 49.6 (30.0-80.0)
Vitamin D 25-OH 29 (>30)
Parathormon 39 (15-65)

22.07.2014

Calcium 2.17 (2.15-2.50)
Albumin- korrigiertes 2.20 (2.15 -2.50)
Albumin 39 (35-52)
TSH basal 2.12 ( 0.27-2.50)
1,25-Dihydroxy- 41.7 (30.0-80.0)
Vitamin D 25-OH 30 (>30)
Parathormon 35 (15-65)

Mój problem z tarczycą - za każdym razem Struma nodosa.
Bardzo prosiłabym o wypowiedzenie się na temat moich wyników.
Edytor zaawansowany
  • hashitess 20.08.14, 18:30
    wit. D3 do uzupełniania - koniecznie.
    Rozrzut pomiędzy FT4 i FT3 dość znaczny.
    Przelicz te wyniki % normy ?patrz kalkulator na górze strony forum/,
    a będzie dokładnie widać różnicę.
    Nie oznaczyłaś wit. B12 i ferrytyny, a wydaje mi się, że one są
    głównym powodem braku konwersji.
  • senciak 20.08.14, 21:08
    FT4 55% FT3 21,35%.
  • n1eobecna 20.08.14, 19:08
    TSH rośnie, niedoczynność też, to masz tego efekty. Badaj zawsze ft3 i ft4. Dawkę hormonu chyba musisz podnieść.
  • senciak 20.08.14, 20:48
    Witaminę D3 suplementuję 1 x w tygodniu - Dekristol 20.000. Dawka hormonu 100. Powiedzcie mi jak to wygląda według Waszej wiedzy - czy TSH po operacji powinno być utrzymywane na niskim poziomie? Ja zawsze byłam utwierdzana w tym, że im niższe TSH tym mniejsza możliwość odrostu. TSH rośnie to fakt, ale jaką powinno osiągnąć w takim razie wartość? czy połowę maksymalnej wartości ( gdzie 2 lub 2,50 byłoby znośnie) czy tak jak wspomniałam dolne granice? Ferrytynę miałam dość dawno badaną natomiast witaminę B12 chyba nigdy.
  • hashitess 24.08.14, 17:51
    senciak napisał(a):

    > Witaminę D3 suplementuję 1 x w tygodniu - Dekristol 20.000.

    gdybyś zażywała codziennie po 5000j wit. D3, to dawka byłaby
    na poziomie 35000. Może Twoja dawka jest zbyt niska?


    >Dawka hormonu 100.

    uważam, że na dzień dzisiejszy jest ok. bo FT3 masz dużo niższe od FT4.
    Gdybyś zwiększyła tyroksynę rozrzut mógłby się powiększyć.


    > Powiedzcie mi jak to wygląda według Waszej wiedzy - czy TSH po operacji powinno
    > być utrzymywane na niskim poziomie?

    hm.........
    TSH steruje hormonem tarczycy.
    A przecież nie masz tarczycy, tak?
    Oznaczaj hormony tarczycy, a nie przysadki mózgowej.
    Zdecydowanie lepiej na tym wyjdziesz.
    Moja tarczyca to kikucik bo zjadły ją p/ciała.
    Od lat nie oznaczam TSH i nie mam pojęcia na jakim
    jest poziomie.


    Ja zawsze byłam utwierdzana w tym, że im n
    > iższe TSH tym mniejsza możliwość odrostu.

    z tym się zgadzam. Kiedy ustawisz hormony tarczycy
    na swoim poziomie /samopoczucie będzie gites/,
    to tarczyca Ci nie odrośnie bo nie będzie musiała pracować.
    Ty za nią podjęłaś pracę. Dlatego tak ważne są oznaczenia
    FT4 i FT3, a nie TSH.
    Dziewczyny TSH oznaczają dla lekarzy.
    Ja do nich nie chodzę i stąd brak w moim przypadku takich badań /TSH/.


    > osiągnąć w takim razie wartość? czy połowę maksymalnej wartości ( gdzie 2 lub 2
    > ,50 byłoby znośnie) czy tak jak wspomniałam dolne granice?


    >Ferrytynę miałam doś
    > ć dawno badaną natomiast witaminę B12 chyba nigdy.

    Koniecznie powinnaś je oznaczyć.

  • senciak 25.08.14, 01:48
    Dzięki za odpowiedź dopiero teraz ją zauważyłam smile
  • amols2 25.08.14, 13:12
    Witam wszystkich tarczycowców. Jestem tu nowa. Wprawdzie ten wątek raczej dotyczy niedoczynności (ja od roku 2 lat z półroczną przerwą męczę nadczynnoś), ale tutaj potraficie pięknie ocenić zależności pomiędzy ft3 a ft4. Mam prośbę o ocenę moich wyników: tsh 2,59, ft3 2,26 (norma 1,71 -3,17), ft4 1,15 (norma 0,70 - 1,48). Niby to nie wygląda źle, ale samopoczucie niewiele się zmienia po prawie roku leczenia (bezsenność, drażliwość, waga ani drgnie), dodam, że ferrytyna niziutka.
    Mam pytanie co to jest ta konwersja, o której wspomnienie? Będę wdzięczna za informację lub jakiś link.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam. I podziwiam ile wieciesmile.
  • senciak 23.08.14, 11:58
    No to jak to jest z tymi moimi wynikami ( konwersja) - macie jakieś sugestie? Ponadto chciałabym poznać Wasze zdanie na temat suplementacji witaminy D w moim przypadku. Moj lek to Dekristol 20.000 IU. Lekarz zalecił mi go 1 raz w tygodniu, po przeczytaniu artykułu i informacji na forum postanowiłam wziąć go trzy razy w tygodniu ( na początek w celu uzupełnienia witaminy) a potem 1 x w tygodniu. Zastanawia mnie również fakt bólu w miejscu blizny, to taki tępy, ciagnący ból poranny - czy też to zaobserwowałyście? W najblizszym czasie postaram się o wyniki B12 i Ferrytyny. Kiedy patrzę na stare wyniki to widzę, ze w lutym 2014 B12 była na poziomie 440 pg/ml (197-866). Ferrytyna w surowicy prawie rok temu 10.2013 - 50 ng/ml (13-150). "Od zawsze" mam bardzo silne krwawienia ( endometrioza,mięśniaki) i w zasadzie przez większość czasu czuję się jak anemik mimo wyników w tzw. normie. Byłoby świetnie gdybyście mogły mnie doinformować czy moje okresowe bardzo złe samopoczucie może wynikać z tych wartości które opisałam. Na ogół spotykam się z pobłazliwym usmiechem i rozkładaniem rąk ze strony lekarza, nie mówią mi raczej że mam hipochondrię bo pracuję tak jak oni w służbie zdrowia wink
  • senciak 24.08.14, 12:22
    podnoszę do góry z nadzieją na dyskusję o moich wynikach smile
  • n1eobecna 24.08.14, 12:47
    "Głównie dokuczają mi objawy psychiczne ale także jak już na forum wielokrotnie wspominano - wypadanie włosów, silne krwawienia miesięczne, napadowe bóle głowy, bóle mięśni i stawów, osłabienie i senność." - Moim zdaniem to wszystko wynika z niedoczynności. Nie powinnaś mieć supresji tsh po operacji? Poza tym samo tsh chyba nie jest miarodajne, więc zrób sobie ft3 i ft4 (nie znalazłam aktualnych???), będziesz miała obraz sytuacji, jak się czujesz przy danych poziomach hormonów.
  • senciak 24.08.14, 12:55
    Ależ są wyniki FT3 i FT4 z lipca i obliczenia też wstawiłam
  • senciak 24.08.14, 13:01
    Co masz na myśli pisząc supresja? Po operacji od razu zastosowano Euthyrox w dawce 100 mikrogramów ( taka sama dawka jak przed operacją) i taką dawkę mam do dzisiaj. Kolejna wizyta została ustalona na pazdziernik ale mam wrażenie że moje TSH już w tej chwili jest niezbyt odpowiednie.
  • pies_z_laki_2 24.08.14, 20:46
    Hashitess już ci napisała co o tym sądzi smile
    Zgadzam się z nią w zupełności.
    Twoja dawka jest widocznie za niska, ale na razie skup się na poprawieniu konwersji, a podniesienie poziomu fT3 wpłynie zapewne na wycofanie się objawów klasycznych dla niedoczynności tarczycy. Potem podniesiesz fT4 i będzie super.

    A co do lekarzy, może masz jakąś inną opcję? Kumatego internistę, co to nie gada głupot, tylko się doucza smile
  • senciak 24.08.14, 23:09
    Niestety mam do wyboru tylko "bardzo kumatych" endokrynologów niemieckich. Zatem według Was co powinnam zrobić? Zwiększyć ilość hormonu? Jak mam wpłynąć na konwersję? Gdybyś rozmawiała ze mną o zaburzeniach osobowość albo o schizofrenii to z pewnością mogłoby się okazać że mam więcej do powiedzenia, niestety w tym przypadku zwracam się do Was z prośbą o radę. Co należy zrobić aby takową uzyskać? wink
  • n1eobecna 25.08.14, 06:00
    01.07.2014
    FT3 3.89 (3.10-6.80)
    FT4 17.5 (12.0-22)
    TSH basal 1.47 (0.27-2.50)

    22.07.2014
    TSH basal 2.12 ( 0.27-2.50)

    Zobacz jak tsh szybko podskoczyło, ft3 i ft4 na pewno się zmieniły i tych poziomów mi tu brakuje. Zresztą pewnie już dobiłaś do górnej granicy normy.

    "Ja zawsze byłam utwierdzana w tym, że im niższe TSH tym mniejsza możliwość odrostu. TSH rośnie to fakt, ale jaką powinno osiągnąć w takim razie wartość? czy połowę maksymalnej wartości ( gdzie 2 lub 2,50 byłoby znośnie) czy tak jak wspomniałam dolne granice?"

    Właśnie to miałam na myśli pisząc o supresji. Połowa max. wartości normy to u Ciebie 1,25 (zobacz, jakie masz postępowe to laboratoriumwink). Ja mam obecnie nieoznaczalne tsh i jeszcze żyję. Generalnie zależność między tsh a ft3 i ft4 została zaburzona i pewnie już nigdy nie powróci (mam nadzieję, że tarczyca też nie odrośniewink). Jedynemu lekarzowi (do którego w ogóle chodzę) pokazałam odpowiedni artykuł z internetu dot. poziomów hormonów po operacji, on to przyjął do wiadomości i nie ma już tematu poziomu tsh.

    " Po operacji od razu zastosowano Euthyrox w dawce 100 mikrogramów ( taka sama dawka jak przed operacją) i taką dawkę mam do dzisiaj."

    I tu jest wielka niedorzeczność - dawka powinna być zwiększona, bo teraz nie masz w ogóle tarczycy. Ja miałam 100 przed OP, dobiłam do 175 po. Co 4 tyg. badałam poziom hormonów, zajęło mi to 3 miesiące.

    Ja wiem, że internista będzie Cię leczył do upadłego (tylko kto padnie...). Tutaj jest lista lekarzy, możesz też poczytać, jak podejść lekarza w rozmowie. Ale skoro jesteś "vom Fach", to chyba najlepiej znasz realia. A jeśli jeździsz do Polski, to za każdym razem zrób sobie prywatnie poziom hormonów.

    Z ciekawości - jako psycholog/psychoterapeuta zwracasz uwagę pacjentom na rolę tarczycy w w kwestii zdrowia psychicznego?


  • senciak 25.08.14, 15:45
    Ok dzisiaj robię sobie termin u innego endokrynologa, polecanego przez pacjentów - dziękuję Ci za wskazówki.
    Co do operacji to muszę Ci powiedzieć,że po tej pierwszej operacji tarczycy do momentu gdy przyjechałam do Niemiec miałam dawkę 75 mikrogramów hormonu, potem lekarz zwiekszył go do 100 i tak do drugiej operacji zleciało. Ogólnie w tej chwili nie czuję się tragicznie poza momentami - w nocy ale i w dzień (dzisiaj)mam skurcze praktycznie wszędzie -mimo że MBE ( magnez) biorę już 2 razy dziennie.
    Jako psychoterapeuta ZAWSZE zwracam na to uwagę - widzisz a u siebie nie potrafię dojść do ładu z tym świństwem. Jak to mówią "najciemniej pod latarnią". Swoją drogą u mnie zazwyczaj są pacjenci Z tarczycą ( bez jakoś żaden się nie trafił smile ).
  • muktprega1 25.08.14, 16:34
    W takim razie, może zainteresuje Cię wątek, który tak ładnie opracowała Koleżanka smile

    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
  • senciak 25.08.14, 17:24
    Wspaniały wątek a pierwszy wpis - bezcenny także dla mnie. Chciałabym polecać pacjentom - mogę? Byłam w aptece i zakupiłam Magnesium Verla ( 1 woreczek zawiera 300 mg Magnesium to znaczy 1932 mg Magnesiumcitrat). Dzisiaj wypróbuję smile
  • muktprega1 26.08.14, 22:15

    > Wspaniały wątek a pierwszy wpis - bezcenny także dla mnie. Chciałabym polecać p
    > acjentom - mogę?

    Jasne! Dostęp do wiedzy jest darmowy wink
    ze mną też podzielono się w swoim czasie darmową wiedzą i jakoś wyszłam na prostą smile
  • pies_z_laki_2 26.08.14, 03:37
    Skurcze? A poziom wit. B12 sprawdzałaś?
  • senciak 26.08.14, 07:58
    Jeszcze nie - gdybyś zechciała piesku zerknąć na powyższe stare wyniki B 12 i Ferrytyny?

    Kiedy przeanalizowałam swoją historię "bez tarczycy" przypomniało mi się,że po pierwszej operacji kiedy "usunięto mi przytarczyce bez mojej zgody" ; oraz również bez mojej zgody uszkodzono poprzez przecięcie struny głosowe z prawej strony oraz uszkodzono nerw - problemy z głosem przez pół roku a potem już ciągle kaszeli chrypka) miałam incydent skurczu krtani i "ręki położnika" pierwszej nocy po przyjściu ze szpitala do domu. Ktoś tam przypadkowy stwierdził że to chyba problem z wapniem - bez oznaczania parathormonu funkcjonowałam na zaniżonym poziomie wapnia kilka lat ( był badany wapń zjonizowany- zazywałam Calperos ale on jakoś niewiele dawał) i dorobiłam się problemów z nerkami nie mówiąc już o nieustannej dyzurii. Muszę nadmienić,że skurcze towarzyszą mi od wtedy do dzisiaj. Czasami były takie silne,że nie mogłam prowadzić samochodu smile Potem jakaś inna endokrynolog ( poszłam do niej jakoś tak wiedziona rozpaczą) stwierdziła że trzeba zbadać parathormon- i stwierdziła następnie, że wczesniej to były usunięte przytarczyce i oczywiście uszkodzone struny głosowe, ale teraz to chyba już wszystko z przytarczycami jest ok ale niestety tarczyca odrosła smile Zatem Calperos w odstawkę i 50 Letroxu w zamian wink Tak ona sobie odrastała i odrastała z 13 ml do 26ml w swojej szczytowej formie aż Pan endokrynolog niemiecki uświadomił mnie co do witaminy D3 ( uświadomił to za dużo powiedziane - zbadał poziom - wtedy była marna szósteczka i nakazał "brać" 20.000 IU a x na tydzień a Letrox 75). Potem była 100 (setka Letroxu) dwa razy punkcja i "nakaz" operacji. Operacja miała jedną dobrą stronę - struny gosowe z prawej strony cudownym trafem się zrosły i działają - lekarze stwierdzili że pierwszy raz spotykają się z takim zagadnieniem wink Muszę powiedzieć dodatkowo że z tą odrośniętą tarczycą męczyłam się od lat - ucisk, duszności,przeszkoda w gardle - trudnosci z połykaniem.
    Generalnie stwierdzam,że chyba jakaś głupia byłam, ale dobrze że trafiłam wreszcie na Wasze forum smile
  • pies_z_laki_2 26.08.14, 17:39
    Czyli teraz masz do zgłębienia temat tężyczki.
    Koniecznie poczytaj wątek Natder o jej zmaganiach, może znajdziesz tam inspirację smile
    Jest jej wątek na naszym forum tarczycowym (na pewno znajdziesz), ale też całe forum na temat:
    - forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
  • senciak 26.08.14, 20:42
    rozkaz - już przeczytane smile O tężyczce myslę już od pół roku. Muszę zrobić sobie to wbijanie igły wink ale to w Polsce.
    Postanowiłam że pójdę do lekarza domowego i go zgwałcę wink A tak na serio to go zmuszę .... ale do czego no właśnie do czego?
    Dziewczyny piszcie mi do czego mam go zmusić smile Wiem że wyniki : Ferrytyna, żelazo i B12 i magnez, nowe FT3 i FT4.
    Ps. zapomniałam dodać że mam za sobą 5 lat ze spiralą hormonalną Mirena smile
  • senciak 29.08.14, 16:18
    Witam ponownie,
    zatem byłam u rodzinnego i na środę mam termin na badania( miałam mieć na poniedziałek ale akurat wtedy jestem w klinice, zobaczcie jakie tempo, normalnie jak to u nas - badania byłyby "na za miesiąc") : TSH,FT3,FT4,wapń,ferrytyna,żelazo,B12,Cholesterol,D3. Jak mam się do nich przygotować dziewczęta - piszcie smile
    Po rozmowie stwierdziliśmy że chyba trzeba hormon do 125 zwiększyć, ale po badaniach.
  • hashitess 29.08.14, 16:37
    senciak napisał(a):


    zobaczcie jakie tempo, normalnie jak
    > to u nas - badania byłyby "na za miesiąc") : TSH,FT3,FT4,wapń,ferrytyna,żelazo
    > ,B12,Cholesterol,D3.

    no,
    no, no.........m....
    napisz gdzie takie zlecenia badań wypisują medycy.
    Może zaoszczędziłabym trochę.

    Jak mam się do nich przygotować dziewczęta - piszcie smileno> Po rozmowie stwierdziliśmy że chyba trzeba hormon do 125 zwiększyć, ale po bada
    > niach.

    na czczo bez tabletki z hormonem, który "łykniesz" po wyjściu z labu.
    W przeddzień nie jedz nic co podnosi poziom żelaza.
  • senciak 29.08.14, 17:22
    No wiesz mam pewne możliwości z racji swojej pracy smile Ale to nadal "tylko" lekarz domowy, nie wiem czy mogę mu zaufać w kwestii endokrynologicznej. Zatem będę się z Wami ściśle konsultować. Nurtuje mnie jedna sprawa - moje sampoczucie faluje- wieczorem jestem wykończona, jest mi zimno i chce mi się spać, rano jestem ospała i mam duszności ( ciężko mi się oddycha) biorę hormon i tak w połowie dnia jest lepiej aczkolwiek fizycznie beznadziejnie ( wchodzenie po schodach, zakupy) żeby wieczorem znowu osiagnąć fizyczne i psychiczne dno. Najbardziej martwi mnie ta duszność, bo jeśli chodzi o skurcze to po cytrynianie magnezu są w porównaniu z tymi sprzed paru dni - minimalne.
  • pies_z_laki_2 31.08.14, 00:34
    Przy niedoczynności miałam kiepski lipidogram i wtedy miałam takie uczucie, jakbym nie mogła wciągnąć powietrza pełną piersią... nie wiem czy to były duszności, ale wchodzenie na schody powodowało u mnie zadyszkę aż do stania pod ścianą i łapania oddechu... Bez miany czegokolwiek, poza tyroksyną wszystko ustąpiło smile
  • senciak 31.08.14, 07:11
    Dokładnie tak jest. Oddycham jak przez "cos" tak bym to określiła. A podejście na drugie piętro to wyczyn - wchodzę, padam na fotel i domagam się wody. Zobaczymy jakie będą wyniki smile Przy okazji pytanie robić tsh basal czy normalne?
  • pies_z_laki_2 01.09.14, 07:11
    Zbadaj TSH, fT4, fT3, ferrytynę, wit. B12 i wit. D3 25OH.
    (nie wiem co to jest "basal", zawsze widziałam tylko po prostu tsh smile)
  • senciak 04.09.14, 08:12
    Witam, jestem po badaniach, mam nadzieję że jutro będą wyniki. Przed wizytą u lekarza wpadnę szybko do Was żeby je skonsultować smile Z rzeczy nowych - coś "strzeliło" mi w plecach - w zasadzie nie mogę się schylać aaa no i 12 kleszczy miałam po zbieraniu grzybów - teraz czekam na zapalenie opon mózgowych a w dalszej kolejnosci na boreliozę i inne przyjemności smile
  • hashitess 04.09.14, 09:39
    Trochę kosztowne zdrowotnie było zbieranie grzybów.
    Wg mojej wiedzy potrzebny jest Ci lekarz zakaźnik.
    Nie czekaj bo krętki są bardzo aktywne.
  • senciak 05.09.14, 10:01
    odebrałam badania i na 12 idę do lekarza. Niestety dodatkowo oprócz wiadomych problemów dopadły mnie korzonki wink Pierwszy raz w życiu - a może to już kleszcze?
    Popatrzcie z łaski swojej na wyniki, co bym mogła z moim lekarzem polemizować:
    Leukocyty 5.5
    erytrocyty 4.3
    hemoglobina 12.9
    MCV 86
    wapń 2.10
    żelazo 11.5
    ferrytyna 15
    wit.B12 444
    FT3 2.33
    FT4 13.5
    TSH1 2.17
  • senciak 05.09.14, 10:38
    FT3 13.75%
    FT4 54.55%
  • pies_z_laki_2 05.09.14, 18:43
    Co ty jadasz, że masz tak nisko żelazo i ferrytynę? A to powoduje bardzo kiepska konwersję T4 do T3, co widać dokładnie w wynikach... A może chorujesz na coś?
  • hashitess 05.09.14, 20:19
    Nie masz problemów z źołądkiem?
    Jesz gluten i węglowodany?
  • senciak 05.09.14, 20:23
    mam endometriozę smile
  • senciak 05.09.14, 20:36
    Kurcze skasowałam post - chciałam napisać co powiedział lekarz - a mianowicie - wyniki są idealne, trochę niskie wapno ale to nic wink Nie powinnam porównywać tych wyników bo jego laboratorium ma inne normy ale on nie wie jakie bo skąd ma wiedzieć. Gdyby coś było nie halo to oni by mu tu przecież napisali że jest żle ( znaczy minusy ;0 ) Ręce i majtki opadają normalnie wink
    Mam endometriozę i mięsniaki i kwotoczne miesiączki ( trudno to nawet opisać jakie) a na dodatek menopauzę smile Jem wszystkie rzeczy a z problemów żołądkowych posiadam refluks niemy.
    W zasadzie jestem w kropce i nie wiem co z tym fantem( wyniki) począć. Myślimy z o podziale 100 Euthyroxu tak aby było 12,5 i wtedy dawka wyniosłaby 112,5 co sądzicie o tym pomyśle? Ponadto chyba trzeba zrobić nowe wyniki z normami w normalnym laboratorium. Dziewczyny zróbcie burzę mózgów co? Moja pacjentka własnie mi przysłała swoje wyniki z tego tajnego laboratorium i ma je całkiem własciwe wink
  • hashitess 05.09.14, 22:55
    senciak napisał(a):

    > Kurcze skasowałam post - chciałam napisać co powiedział lekarz - a mianowicie -
    > wyniki są idealne, trochę niskie wapno ale to nic wink Nie powinnam porównywać t
    > ych wyników bo jego laboratorium ma inne normy ale on nie wie jakie bo skąd ma
    > wiedzieć.

    P. Dr zapomina, ze prawie kaźde laboratorium ma inne urządzenia i odczynniki
    na których pracuje. Stąd zawsze przy wynikach napisane są normy.

    > Mam endometriozę

    Mam nadzieję, źe jesteś pod kontrolą medyka.

    i mięsniaki i kwotoczne miesiączki ( trudno to nawet opisać j
    > akie) a na dodatek menopauzę smile

    Ehhhh.........
    mięśniaki i obfite miesiączki to objawy niedoczynności tarczycy.
    przejdą w eutyreozie.


    Jem wszystkie rzeczy a z problemów żołądkowych
    > posiadam refluks niemy.

    Nie znam się co to jest refluks niemy, ale normalny refluks
    to teź jeden z objawów tarczycy.


    > W zasadzie jestem w kropce i nie wiem co z tym fantem( wyniki) począć. Myślimy
    > z o podziale 100 Euthyroxu tak aby było 12,5 i wtedy dawka wyniosłaby 112,5 co
    > sądzicie o tym pomyśle?

    Ja skupiłabym się na podniesieniu ft3, a nie ft4.
    dopiero po nastepnych badaniach ft4 i 3 podjęłabym decyzję
    o zmianie dawki tyroksyny.


    Ponadto chyba trzeba zrobić nowe wyniki z normami w nor
    > malnym laboratorium.


    Po co? Szkoda źył.


    Dziewczyny zróbcie burzę mózgów co? Moja pacjentka własnie
    > mi przysłała swoje wyniki z tego tajnego laboratorium i ma je całkiem własciwe
    > wink
  • senciak 05.09.14, 23:46
    Moja endometrioza była pod opieką spirali Mirene.teraz juz na szczęście nie jest zatem raz na jakiś czas znajduje się w posiadaniu torbieli jajnika (wcześniej te torbiele były co miesiąc - mirena). Jestem pod opieką ginekologa
    Wspominasz o FT3 zatem Thybon? Bardzo proszę dziewczyny żebyście się wypowiedziały na temat wyników i suplementacji.
  • hashitess 06.09.14, 12:56
    Wszystkie tabsy antykoncepcyjne zabierają fotmon t3.
    w takim razie podnoś dawkę tyroksyny.
    Ja sądziłam, źe. Masz problem z konwersją.
  • senciak 06.09.14, 13:41
    Ale ja nie biorę żadnej antykoncepcji. Od ponad roku nie mam Mirene smile
  • pies_z_laki_2 06.09.14, 17:01
    A co to takiego ten refluks niemy?
    Skoro masz problemy z układem trawiennym, to chyba powinnaś być na jakiejś diecie, tak?
    Ja bym zaczęła natychmiast popijać sok i herbatki z pokrzywy, a do tego zastosowałabym wszystkie możliwe naturalne źródła żelaza.
  • senciak 06.09.14, 17:39
    Refluks niemy to refluks bez uchwytnych zmian endoskopowych. Biorę omeprazol. Objawia się skurczami przewodu pokarmowego, co w chwili obecnej skłonnna byłabym jednak przypisywać problemom z mikroelementami. Więc w zasadzie nie mam problemów z układem trawiennym ale raczej takie "jakby" problemy - w związku z tym nie należy być na diecie a raczej z powodu wysokiej reaktywności emocjonalnej obniżać poziom pobudzenia autonomicznego układu nerwowego smile
  • hashitess 07.09.14, 09:04
    senciak napisał(a):

    > Refluks niemy to refluks bez uchwytnych zmian endoskopowych. Biorę omeprazol.

    czy on Ci pomaga ?

    dawkujesz info i trudno prawidłowo odnieść się do Twojej sytuacji.

    zamiast tego specyfiku proponuje jakikolwiek probiotyk.
    on pomoźe w trawieniu i nie zaburzy wchłaniania.

  • senciak 07.09.14, 12:59
    Nie nie, to nie tak to nie jest kwestia dawkowania informacji. Refluks który jest problemem czynnościowym a więc zaburzeniem motoryki przewodu pokarmowego w moim przypadku jak sądzę niewiele ma wspólnego z meritum sprawy. Ja nie potrzebuję probiotyków związanych z niewłaściwym trawieniem. Ani nie używam środków antykoncepcyjnych jak napisałam wcześniej. Omeprazol zażywałam już znacznie wcześniej - przed powtórną operacją tarczycy. Chodziło mi raczej o odniesienie się do : wyników TSH FT3 i FT4 oraz poziomów witaminy B12, ferrytyny,żelaza tudzież wapnia i witaminy D3.
    A w jakim celu to odniesienie się - a w takim celu aby stwierdzić:

    a. czy to niedoczynność ( jestem krótko po operacji, zastanawiam się czy musi upłynąć jakiś czas w celu unormowania się hormonów i czy to prawidłowa reakcja organizmu jeśli w ok 2 miesiące po operacji usunięcia całej odrośniętej tarczycy TSH przy dawce 100 mikrogramów Euthyroxu wynosi 2,17 i jak wynika z badań rośnie)
    b. czy należy coś suplementować - a jeśli należy to jak to zrobić najefektywniej i czego nie łączyć a co łączyć i jakie są polecane preparaty ( magnez już znam smile)

    Zatem moja prośba o burzę mózgów jest od początku jak najbardziej konkretna smile
    Wiadomo już że mam endometriozę w związku z czym silne krwawienia miesięczne co Z PEWNOŚCIĄ powoduje obniżenie się poziomu żelaza i niską ferrytynę, prowadzę obecnie siedzący tryb życia ( mało wychodzę z domu) zatem nie sprzyja to podnoszeniu się poziomu wit. D3. Z endometriozą sobie żyję bo NIE CHCE operacji i kolejnej ingerencji w mój organizm ponadto czekam na ostatnią miesiączkę i mam nadzieję,że będzie w tym wypadku lepiej.

    Wiem,że nie jesteście lekarzami, ale bardzo zależy mi na poznaniu Waszej opinii dot. mojej konwersji,poziomu TSH, suplementacji, dawki Euthyroxu względnie Thybonu. Im więcej informacji tym bardziej można zorientować się w problemie i szybciej i efektywniej działać.

    A dlaczego mi zależy? Bo czuję się źle a nawet bardzo źle o czym wcześniej wspoominałam i mam "dziwnego lekarza rodzinnego", a endokrynolog umówił się ze mną na październik. Swoją drogą szukam cały czas kontaktu z innymi lekarzami którzy mogliby mi pomóc.
  • pies_z_laki_2 09.09.14, 00:18
    Przewlekłe przyjmowanie IPP zmienia ph w żoładku, a to powoduje m.inn. słabe trawienie wszystkich produktów potrzebujących kwasnego środowiska.

    Co więcej problemy z działaniem tarczycy (niski poziom HT czyli niedoczynność) powoduje obniżenie metabolizmu, ale nie tylko w rozumieniu ruchów robaczkowych, tylko w ogóle, z przetwarzaniem energii w komórkach ciała włącznie.

    Twoje niedobory minerałów i witamin biorą się zapewne właśnie z tych dwóch przyczyn równoczesnie, dlatego musisz przerwać ten łańcuch i wtedy będzie lepiej. Refluks w niedoczynności może mieć przyczynę w wiotkości mięśni, a niekoniecznie jest czynnościuowy. U mnie minął całkowicie po wdrożeniu tyroksyny i wyjściu z niedoczynności...

    IPP nie leczy motoryki w układzie pokarmowym. A probiotyki pomagają np. przy zespole jelita drażliwego, co ponoć ma przyczynę w nadmiernym pobudzeniu nerwowym... W dodatku powinnaś zmienić dietę, bo refluks można leczyć przyczynowo dietą, a nie tylko łykać miesiącami jakieś prochy... Próbowałaś jeść migdały / pić mleko migdałowe? Woda z cytryną?
  • senciak 09.09.14, 07:21
    Refluks jest chorobą czynnościową i nie można go leczyć dietą. Wszelkie metody są jedynie wspomagające - w przypadku przepukliny rozworu przełykowego ponoć pomocne są metody operacyjne ale ja z własnego doświadczenia nie mogę stwierdzić tego na 100%. Zespół jelita drażliwego to czynnościowa choroba jelit - jest jak dotąd "nieuleczalna". Moje doświadczenie wskazuje natomiast na znakomitą rolę psychoterapii w leczeniu chorób czynnościowych przewodu pokarmowego nazywanych chorobami nowego millenium.
    Kiedy tylko jest lepiej odstawiam IPP - np. teraz tak jest smile
  • pies_z_laki_2 10.09.14, 22:44
    Dziwnym trafem w niedoczynności (tsh 74,5) miałam refluks i przepuklinę rozworu przełykowego (no i całe mnóstwo innych przyjemności), wszystko to minęło mi po wyregulowaniu poziomu hormonów... ale wcześniej zmiana diety (nie wyleczyła, ale) bardzo mi pomogła objawowo.

    Nie sądzę, żebym była jakaś pod tym względem wyjątkowa smile
  • senciak 11.09.14, 07:03
    Piesku nie sprzeczajmy się. Czynnościowe choroby przewodu pokarmowego to jedna z moich specjalizacji. Niedawno pisałam artykuł zwiazany z przeglądem piśmiennictwa ( najnowszego) dotyczącego tych chorób. Przed operacją moje TSH wynosiło 0,6 a ja tak czy siak miałam refluks zatem mój obecny refluks może nie miec nic wspólnego z TSH 2,17. Ponadto pamiętajmy że NIE każdy człowiek z refluksem czy przepukliną rozworu przełykowego ma problemy z tarczycą. Jednakowoż mam nadzieję że u mnie również to minie tak jak u Ciebie. Obecnie łykam Euthyrox 100 a co drugi dzień 125 i suplementuję co się da.
  • hashitess 11.09.14, 08:04
    senciak napisał(a):

    Ponadto pamiętajmy że NIE każdy człowiek z refluksem cz
    > y przepukliną rozworu przełykowego ma problemy z tarczycą.

    Z reguły zaden medyk leczący refluks nie zajmuje się
    tarczycą. No bo przecieź nie jest endokrynologiem i nie jest
    to jego działka.


    Obecnie łykam Euthyrox 100 a c
    > o drugi dzień 125 i suplementuję co się da.

    przy takim sposobie zaźywania tyroksyny źaden suplement
    CI nie pomoźe.

    czytasz forum?
  • senciak 11.09.14, 14:51
    Jeżeli tak jak obie wspomniałyscie istnieje ścisły związek z chorobami tarczycy a refluksem to ponieważ w krajach wysoko rozwiniętych na choroby układu pokarmowego przebiegające z zaburzona motoryka cierpi połowa populacji okazałoby się ze na niedoczynność tarczycy cierpi również połowa populacji. W związku z tym zainteresowanie gastrologa tarczyca i endokrynologa refluksem powinno być rutynowe chyba co?
    Czytam forum ale tego wątku nie znalazłam. Czy mogłabyś. Mi.go wskazać tak jak innym wskazujesz interesujące wątki?
  • hashitess 11.09.14, 16:19
    senciak napisał(a):

    Przed operacją moje TSH wynosiło
    > 0,6

    Piszesz o pierwszy zabiegu czy przed drugim?

    a ja tak czy siak miałam refluks zatem mój obecny refluks może nie miec ni
    > c wspólnego z TSH 2,17.

    Przy takim Tsh wiele osób ma bardzo niskie poziomy hormonów tarczycy.
    dlatego uwaźam, źe ono nic nie znaczy bez ft4 i 3.


    Ponadto pamiętajmy że NIE każdy człowiek z refluksem cz
    > y przepukliną rozworu przełykowego ma problemy z tarczycą.

    No nie wiem.
    w niektórych doniesieniach naukowych mówi się o pladze
    chorób tarczycy.

    Jednakowoż mam nadzi
    > eję że u mnie również to minie

    gastrologia.mp.pl/lista/show.html?id=92308
    to link o refluksie w terapii hormonalnej.
    Znalazłam go od strzału wpisując refluks i hormony.



  • muktprega1 11.09.14, 17:54
    Hashitess odpowiedziała:
    > a ja tak czy siak miałam refluks zatem mój obecny refluks może nie miec ni
    > > c wspólnego z TSH 2,17.
    >
    > Przy takim Tsh wiele osób ma bardzo niskie poziomy hormonów tarczycy.
    > dlatego uwaźam, źe ono nic nie znaczy bez ft4 i 3.

    Samo TSH niestety wyznacznikiem nie jest to tylko jeden z wielu aspektów, który w pojedynkę nie znaczy nic smile

    hormonerestoration.com/files/TSHWrongtree.pdf
    kanony w medycynie są dość sztywne
  • senciak 11.09.14, 18:04
    piszę o drugim zabiegu, w pierwszym wypadku było wole guzkowe obojętne. Określenia TSH i jego wartosci (2,17) użyłam w tym przypadku jako synonimu niedoczynności. Jesli mówimy o pladze w doniesieniach naukowych podpierajmy się wartościami jak choćby w przypadku chorób czynnościowych o których wspomniałam.
  • pies_z_laki_2 13.09.14, 00:13
    Nie zamierzam wchodzić w żaden spór smile To tylko moje zdanie na temat smile

    Inne źródła / przyczyny refluksu czy jakichkolwiek chorób układu pokarmowego nie są przedmiotem mojego zainteresowania. A powiązania między hormonami tarczycowymi i działaniem całego organizmu i owszem. Nie opieram się tylko na własnym przykładzie, pewnie jeszcze nie wiesz, ale przyjaciele mawiają o mnie, że jestem dociekliwa, wrogowie, że upierdliwa, a to wszystko dlatego, że szukam, czytam, zapisuję, analizuję, pytam, znowu szukam... sporo mi się już tego zebrało smile

    Może poszukaj informacji o powiązaniach różnych ch. autoimmunologicznych, o wpływie niedoczynności tarczycy na zaburzenia wydzielania wewnętrznego, o gastrynie, grelinie, obestatynie, ogólnie o zaburzeniach przemiany materii, niedokrwieniu jelit, o wpływie niedoczynności tarczycy na osłabienie wchłaniania (skutkiem czego Hashimotki gremialnie mają niedobory), o skutkach tych niedoborów na dolegliwości (lekarz powiedziałby pewnie "objawy") żoładkowe, o wpływie niedoborów żelaza na działanie mięśni (czy serce i jelita to nie mięśnie przypadkiem?), o matko jedyna, można by długo wymieniać... Nie, to nie jest żaden błąd, potwierdzenie mojej tezy znalazłam w wielu źródłach stricte medycznych.

    Na zachętę tylko dwie linki do ciekawych materiałów smile
    - czasopisma.viamedica.pl/ep/article/view/25243
    - syontix.com/thyroid-function-and-gastrointestinal-distress/

    > na choroby układu pokarmowego przebiegające z zaburzona motoryka cierpi połowa populacji okazałoby się ze na niedoczynność tarczycy cierpi również połowa populacji.

    A ktoś to badał? Jeśli tak, to poproszę o metodologię takiego badania smile
    A przy okazji czy znasz długoletnie walki o obniżenie norm dla TSH? Tu mamy kolejny problem, bo człowiek z tsh w normie, czyli "zdrowy", czyli bez badania innych parametrów, wypada z systemu i choruje na mnóstwo innych chorób, które de facto są tylko objawami niezdiagnozowanej niedoczynności tarczycy. Czyli i owszem, to możliwe, że to prawdziwa epidemia, tylko jeszcze nieodkryta dla statystyki...

    > W związku z tym zainteresowanie gastrologa tarczyca i endokrynologa refluksem powinno być rutynowe chyba co?

    Co daj panie Boże, amen. Niestety nie jest, tak jak nie jest rutynowe badanie u Hashimotek np. poziomu B12, czy D3 25oh, nie jest rutyną zlecanie badań całej trójki tarczycowej, czy nie jest rutyną wypisywanie recept na tyroksynę ze zniżką (mimo ubezpieczenia i choroby przewlekłej)... no cóż, powstało ostatnio kilka stowarzyszeń skupiających chorych na choroby tarczycy czy ch. autoimmunologiczne, może coś wywalczą, coś przeforsują, coś się zmieni...
  • senciak 13.09.14, 16:16
    Ależ oczywiście,że skoro piszę o czymś to opieram się na literaturze - [62] N. J. Talley, S.V. Kane, M.B. Wallace?, Jelito cienkie, jelito grube, trzustka, Elsevier?, Wrocław 2013 - to fragment bibliografii z mojego ostatniego artykułu ;P
    Masz rację w całej rozciągłości, uważam nawet że należy połączyć siły. Tym bardziej że od moich pacjentów "wymagam" aktualnych badań tarczycy i witamin i mikroelementów opierając się jednak często na interpretacji lekarza rodzinnego lub endokrynologa - " po pan doktor powiedział że wyniki są idealne".
    Zatem nie "spierajmy się" więcej tylko zgłębiajmy dalej temat.
  • muktprega1 11.09.14, 08:46
    Moje doświadczenie też jest inne niż Twoje poglądy i wiedza na ten temat.
    Byłam niezdiagnozowana wiele, wiele lat z kikucikiem tarczycy. Odwiedzałam lekarzy wielu specjalności, m.in gastroenterologa w związku z dokuczliwymi bólami żołądka(gastroskopia - stan zapalny błony śluzowej żołądka), jelit, uporczywym refluksem.
    Omeprazole brałam na polecenie lekarzy długo, zbyt długo, moje objawy wcale nie ustępowały.

    PO samozdiagnozowaniu niedoczynnej tarczycy, pogłębieniu diagnozy przez endo - Hashimoto oraz po braniu tyroksyny ok roku - wszystkie objawy gastrologiczne ustąpiły (i wiele innych smile), nie byłam od lat u lekarza tej specjalności. Czy jestem jakimś fenomenem? Nie, związek hormonów tarczycy na organizm jest ogromny - bezpośredni, bo znajdują się one w każdej komórce naszego ciała, lub są jakby katalizatorami (a więc wpływ pośredni) wielu reakcji, przyjmowania związków z pokarmów itp. (chociażby niemożność przyjmowania z pokarmu i ze słońca D3) wałkowany u nas na 3 forach wielokrotnie art:

    medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/17025/plejotropowe_dzialanie_witaminy_d3_ze_szczegolnym_uwzglednieniem_jej_roli_w_chorobach_ukladu_pokarmowego_u_dzieci
    i wiele innych artykułów smile

    Przecież to jest zupełnie nielogiczne, żeby zaprzeczać czemuś co istnieje w praktyce a czego "nauki medyczne" jeszcze nie potwierdziły. Tzw "wiedza" jest zawsze wtórna w stosunku do doświadczenia, a Ty wiedzę traktujesz jak wyrocznie mówiąc:

    Zespół jelita drażliwego to czynnościowa choroba jelit - jest jak
    > dotąd "nieuleczalna"

    Jestem tego zaprzeczeniem. Otwarty umysł to je to smile
    Zadaj sobie pytanie - jak to się dzieje, ze pewne standardy są przyjmowane przez oficjalną naukę. Pamiętasz historię z wrzodami żołądka?
    Ha, przy okazji dowiedziałam się, ze niesteroidowe leki przeciwzapalne są wymienione jako druga przyczyna wrzodów żołądka i jelit.
    Wiem, ze nic nie wiem wink
  • senciak 11.09.14, 13:34
    Ależ to nie są jedynie "moje" poglądy - czy zauważyłaś określenie "przegląd pismiennictwa"?
    Od wielu lat przeprowadzam badania na pacjentach z czynnosciowymi chorobami przewodu pokarmowego są to dziesiątki jak nie setki pacjentów - Ty natomiast niefrasobliwie podpierasz się wyłącznie swoim przypadkiem smile
    Oczywiście - błąd fałszywej powszechności podpowiada nam, że skoro MY mamy takie zdanie i "nam się poprawiło" to znaczy,że wszyscy powinni mieć takie zdanie i "wszystkim powinno się poprawić". Jednocześnie zauważ proszę,że określenie "nieuleczalna" choroba jest zaopatrzone w cudzysłów, a to mianowicie z tego między innymi powodu, że według mojej teorii IBS samo w sobie może nie być chorobą a jedynie przejawem nadaktywnego układu współczulnego.
    Jeśli chodzi o traktowanie wiedzy "jak wyroczni" - to tak masz rację, traktuję wiedzę jak wyrocznię. Człowiek który nie ma wiedzy nie może postawić diagnozy schizofrenii albo zapalenia wyrostka robaczkowego, nie może leczyć astmy albo zapalenia nerek tudzież napadów leku panicznego lub PTSD. Gdyby tak było nie potrzebni byliby lekarze,inżynierowie,psychologowie,psychoterapeuci itd,itp.
    Doświadczenie jest niezwykle ważne ale doświadczenie które połączone z innymi doświadczeniami daje nam pewną hipotezę. To się nazywa empiria smile

    Chciałabym tu w tym miejscu bardzo podziekować Wam za Wasze spostrzeżenia i uwagi, które nie ukrywam wprowadziły duże zmiany w moim spojrzeniu na moją chorobę.
    Z pewnością nie zamierzam z Wami polemizować na polu wyników, badań i konwersji tarczycowej - nie znam się na tym. W dyskusję staram się wchodzić jedynie wtedy kiedy jestem przekonana o swoich racjach i są one poparte właśnie rzetelną wiedzą i doświadczeniem. I tu własnie wystąpiła taka sytuacja - zatem kiedy dyskutuję to wymagam od partnera dyskusji identycznego zaangażowania w przeciwnym razie z powodu braku rzetelności nie kontynuuję dyskusji ponieważ nie ma ona sensu i prowadzi jedynie do sporu. smile
  • muktprega1 11.09.14, 17:49
    >...nie kontynuuję dyskusji ponieważ nie ma ona sens
    > u i prowadzi jedynie do sporu. smile

    Zupełnie nie odbieram tego w ten sposób smile
    i nie widzę sporu w wyrażaniu różnych poglądów smile
    raczej ciekawość inności, ale może ja dziwna jestem wink
    Pozdrawiam serdecznie jak nie wiem co
  • senciak 11.09.14, 18:07
    a ja widzę spór, być może dlatego że z racji swojego zawodu widzę pewne rzeczy których inni nie zauważają albo uważają że są czymś innym niż w rzeczywistości mogłyby być? ;P
  • senciak 12.09.14, 13:10
    zgodnie z Waszymi podpowiedziami od dzisiaj biorę Euthyrox 125 CODZIENNIE nie co drugi dzień. Pod koniec września zrobię badania w Polsce a na początku października u mojego endokrynologa.
  • muktprega1 12.09.14, 20:28
    Nie znalazłam w Twoim wątku żadnej podpowiedzi co do 125 tyroksyny codziennie, może być za dużo dla Ciebie
    Hashitess 24.08 zwróciła uwagę przy dawce 100:
    "...uważam, że na dzień dzisiejszy jest ok. bo FT3 masz dużo niższe od FT4.
    Gdybyś zwiększyła tyroksynę rozrzut mógłby się powiększyć."
    FT4 55%
    FT3 21,35%


    i pewno tak będzie, bo konwersję (czyli praktycznie podniesienie Ft3) poprawia się przez:

    - przyjmowanie selenu 200 do 4 h po tyroksynie (lub 2-4 orzechy brazylijskie)

    - uzupełnienie żelaza i podniesienie ferrytyny do odpowiedniego poziomu (od 90-110)

    - uzupełnienie D3 do poziomu min. 50 ng/ml, a najlepiej w okolicach 70-80.

    co właściwie (rozrzut) już widać w nowych wrześniowych wynikach:
    FT3 13.75%
    FT4 54.55%


    Ft4 pozostało prawie takie samo, a Ft3 legło, a różnica 41% pomiędzy jest bardzo duża i odpowiada niestety za Twoje samopoczucie.
  • senciak 13.09.14, 16:24
    Ok już odpowiadam, nie było wyraźnej podpowiedzi były tylko niewyraźne podpowiedzi i nic więcej. Zwróciłam się zatem do dr Gawrysia i on przysłał mi odpowiedź o 125 mikrogr. co drugi dzień zatem wspomniałam o tym na forum, kolejna niewyraźna podpowiedź była następująca iż 125 co drugi dzień jest do bani. Zatem poszłam na całość i wzięłam 125 codziennie. Teraz okazuje się że też źle. Ok zatem od dzisiaj biorę dalej 100 + magnez + 2 x w tygodniu D3 a 20000 jednostek żelazo Hemofer + kwas foliowy oraz nabyte drogą kupna orzechy brazyliańskie wink
    To odpowiedź doktora:
    Witam.
    1. Ocena hormonalna tarczycowa jest prawidłowa - z uwagi na Pani dolegliwości powinno się jednak dąży c do idealnego TSH (około wartości 1) dlatego proszę zwiększyć dawkę Euthyroxu i jednego dnia proszę stosować Euthyrox 100ug a drugiego Euthyrox 125ug - po kolejnych 6 tygodniach proszę o kontrolne badanie TSH.
    2. Proszę wdrożyć klasyczną suplemantację Vit. D3 np. Vigantoletten 1000 2x1caps, i po 3 miesiącach proszę wykonać kontroone badanie Vit. D3.
    3. Proszę zwiększyć dawkę wapnie no. Calperos 1000 3x1 i po 4 tygodniach proszę o kontrolne badanie Ca.
    4. Prawidłowe stężenie PTH wyklucza niedoczynność przytrarczyc.
    5. Proszę dorobić badanie LH, FSH i E2., Fe, ferrytyna, transferryna i TIBC
    Pozdrawiam
  • muktprega1 14.09.14, 00:18
    > Ok już odpowiadam, nie było wyraźnej podpowiedzi były tylko niewyraźne podpowie
    > dzi i nic więcej. Zwróciłam się zatem do dr Gawrysia i on przysłał mi odpowiedź
    > o 125 mikrogr. co drugi dzień zatem wspomniałam o tym na forum, kolejna niewy
    > raźna podpowiedź była następująca iż 125 co drugi dzień jest do bani. Zatem pos
    > złam na całość i wzięłam 125 codziennie. Teraz okazuje się że też źle. Ok zatem
    > od dzisiaj biorę dalej 100

    ŻARTUJESZ, PRAWDA?
  • senciak 14.09.14, 08:16
    Ale z czym żartuje?
  • muktprega1 05.09.14, 22:58
    na prawdę nie podali norm??
  • senciak 05.09.14, 23:39
    No po co miałabym zmyslac wink zawsze tak u tego lekarza podają bez norm bo po co ci człowieku normy one nie powinny nikogo obchodzić. Jeszcze do niedawna pacjent nie otrzymywał w Niemczech wyników a tylko zapewnienie "wszystko ok". Teraz też nie jest łatwo te wyniki wyrwać z kartoteki.
  • muktprega1 07.09.14, 09:21
    Przede wszystkim proponuję radykalną zmianę diety, taką jaka jest wskazana w Hashimoto, to wystarczy:
    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144543471,144578652,Re_zielona_kawa_pastylki.html
    żadnych gotowców, chemicznego jedzenia produkowanego przez "przemysł spożywczy" czyli bez konserwantów dodatków itp
    wtedy omeprazol nie będzie potrzebny, bo on zaburza bardzo układ trawienny, ma również wpływ na enzymy wątrobowe (przemiana Ft4 na Ft3 w wątrobie!) i moim zdaniem może zaburzać konwersję.
    Odstawiłabym go na miesiąc i zrobiła nowe wyniki żeby sprawdzić smile
  • senciak 07.09.14, 13:02
    dzięki teraz po napisaniu powyższego zauważyłam Twoją wypowiedź. Ta formuła na forum jest bardzo myląca smile
  • senciak 10.09.14, 10:17
    podajcie mi proszę jeszcze raz nazwę tych bakterii jogurtowych - chciałabym je zamówić a nie mogę znaleźć smile Dzięki
  • hashitess 11.09.14, 15:54
    www.ecoshop.com.pl/p795,jogurt-l-saszetka-plus-ksiazka-leczenie-zywieniem-j-kempisty-promocja.html?gclid=CKrE98mn2cACFZTLtAodLSIA6g

    Nie mam nic wspólnego z właścicielami strony czy innymi osobami związanymi
    Z powyźszym. Jestem tylko klientką.
  • senciak 11.09.14, 18:05
    dziękuję - już zamówiłam jogurt i kefir smile
  • natder 14.09.14, 09:17
    Senciak a możesz napisać jak wyglądało Twoje leczenie pomiędzy operacjami?
    Wydaje mi się, że rozrost kikuta to skutek zażywania zbyt małej dawki hormonów - resztki gruczołu pobudzane do pracy po prostu muszą się rozrosnąć, żeby zaspokoić potrzeby organizmu.

    Co do refluksów to mam swoją teorię wink Wszystkie zwieracze są mięśniami, jak poziom magnezu jest zbyt niski w tkankach to wg mnie nie pracują one prawidłowo i refluks gotowy.
    Zrób kurację tężyczkową - ciekawe czy objawy się wycofają? wink
    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
  • senciak 14.09.14, 10:49
    oo fajnie że się odezwałaś - ściągnełam Cię myślami smile właśnie drukuję sobie niektóre Twoje wpisy smile Chętnie opiszę nieco później swoje perypetie. Analizowałam już moje papiery medyczne pod kątem Hashimoto - ale tu nic z tego nie będzie - przeciwciała i takie tam inne były badane a tarczyca była duża smile Jeśli chodzi o recydywę to było to tak 75 mikro a potem 100 - pamietam,że Mizan-Gross zapisywała mi też Jodid. Ale to było dawno. Tu w Niemczech cały czas do momentu OP była setka również ( zapisywana przez endokrynologa). To co piszesz o rozroście jest według mnie w pełni uzasadnione - ale uwaga TSH do momentu OP było CAŁY CZAS na poziomie mniej niż 1 - na koniec 0,6. Zatem pewnie chodziło o konwersję ale możemy to prześledzić później.
    Co do magnezu i refluksu to i ja już od jakiegoś czasu skłaniam się ku tej teorii. Moje problemy z refluksem wyglądają mniej więcej tak - uczucie głodu po posiłku ( skurcze) coraz bardziej intensywne i bolesne w końcu ból nie do wytrzymania i ślinotok i mdłości i cały czas wrażenie głodu ( takie a la bóle głodowe). Dlatego piszę cały czas na forum o moim refluksie niemym. Oczywiście te perypetie są ściśle powiązane z sytuacjami stresogennymi, zatem sens ma to co wcześniej kilka razy napisałam - psychoterapia i techniki relaksacyjne wyciszające autonomiczny układ nerwowy. Zobacz czy to się nie układa w jedną całość? smile
    Co śmieszniejsze ja bardzo często stosuję(stosowałam) magnez MBE( potworne skurcze nóg w dzień podczas prowadzenia auta i w nocy) - wczesniej czytałam na forum coś o witaminie E i tarczycy ( blokowanie konwersji?). Ten magnez widocznie działał bardzo kiepsko teraz stosuję citrat.
    Twoją "tężyczkę" czytałam trzy razy i się pod nią podpisuję - ja poznałam obie tężyczki ale nikt nigdy jakoś jak zwykle o tym nie wspomniał ( lekarze)wink
  • senciak 30.09.14, 07:39
    Nowe wyniki
    TSH 3.270 norma 0.270-4.200
    FT3 3.55 norma 3.1 - 68
    FT3 18. 6 norma 12.00-22.0
    Cholesterol 190 norma<190
    Ferrytyna 24.1 norma 13-150
    Transferyna 2.72 norma 2.0 - 3.6
    Żelazo 128 norma 37- 145
    Co sądzicie teraz o tych wynikach? Suplementuje żelazo magnez selen (orzechy) i wit d3.Aha czuje się raczej kiepsko to znaczy słaba jestem bo łatwo się męczę i znowu jest mi duszno.ponadto boli mnie ta cholerna blizna.
  • senciak 30.09.14, 07:45
    Jeszcze obliczenia bo zapomniałam FT4 66.00%
    FT3 0.69%
  • senciak 30.09.14, 07:56
    Pomylka TSH 2.270 a.nie 3.270
  • senciak 30.09.14, 20:10
    Czy selen(orzechy) bierzemy 3-4 po hormonie czy do 4 godzin?
  • hashitess 30.09.14, 21:39
    senciak napisał(a):

    > Czy selen(orzechy) bierzemy 3-4 po hormonie czy do 4 godzin?

    Najpierw musi wchłonąć się hormon, a potem moźna zjadać
    nie tylko orzechy.
    Jednak patrząc na Twoje poziomy hormonów to obawiam się,
    że nawet 40 orzechów nie poprawi Ci przemiany.
  • hashitess 30.09.14, 21:42
    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,153080957,154159659,Re_recydywa.html
  • senciak 01.10.14, 05:47
    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. W zasadzie specjalnie przyjechałam do Polski zrobić nowe wyniki i miałam nadzieję że po ich wystawieniu na forum uzyskam nowe wskazówki. A tu taka wyczerpująca odpowiedź sad Ja wiem ze wiele rzeczy i wielu ludzi na tym forum się powtarza ale na takiej zasadzie można na tym forum już wcale niczego nie pisać! Co do orzechów - nie muszę czytać po kilka razy swoich postów. Doskonale pamiętam o tych 4 godzinach i doskonale wiem ze hormon należy wziąć minimum 1/2 h przed jedzeniem. Jednak czytając forum.zauwazylam gdzieś ze ktoś orzechy zjada 4 godziny PO hormonie ( specjalnie czeka tyle czasu) stąd moje pytanie.
  • natder 01.10.14, 07:26
    Senciak, po pierwsze - wypisz sobie podstawowe rzeczy, których nie wiesz lub masz wątpliwości i użyj wyszukiwarki. Tematy, o których piszesz, były wałkowane milion razy. Jakbyśmy chciały każdej osobie z forum odpowiadać wyczerpująco to musiałybyśmy tu siedzieć 24h/dobę i 7 dni w tygodniu. Rozumiem doskonale jak potrzebne jest wsparcie w początkach choroby ale samo się tu nic nie zdziała - pewnych rzeczy po prostu trzeba się nauczyć, jak w szkole - najpierw studiujemy teorię a potem sprawdzamy tę wiedzę w praktyce. Żadna z nas nie wyssała wiedzy nt. choroby tarczycy z mlekiem matki - każda z nas szukała pomocy, podstawą jednak jest nauczenie sie swojej choroby. Zanim jako-tako ogarnęłam temat spędzałam nieraz pół nocy na forum czytając wątki innych, zrobiłam sobie tabele w Excelu do wpisywania wyników badań ( i przeliczania ich na procenty) a także inwestowałam w badania, przez pierwszy rok po operacji co 4 tygodnie. Zrobiłam sobie rozpiskę co i kiedy łykać, ustawiłam przypomnienia w telefonie... i jakoś, powoli, zaczęłam wychodzić z czarnej dziury. Największym sprzymierzeńcem jest cierpliwość w tym przypadku.
    Ty też tak możesz kochana, ale troszkę trzeba nad swoją wiedzą popracować wink Nie czekaj aż ktoś ci poda gotowe rozwiązanie na tacy wink

    Twoje wyniki za piękne nie są, sama widzisz to po samopoczuciu. TSH jest wysokie, cholesterol w górnej granicy - pewnie przez zbyt niski poziom hormonów. Ferrytyna kiepsko, po prostu łykaj żelazo, dobrze jest do niego brać kwas foliowy. Żelazo w tkankach uzupełnia się bardzo długo, około roku.
    FT3 u Ciebie to masakra - Senciak, ile tyroksyny, jakiej i od kiedy bierzesz? Czy jesteś od 4 tygodni na niezmiennej dawce? To podstawa, żeby wynik był wiarygodny i miarodajny.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
  • senciak 01.10.14, 07:46
    Niezmiennie od operacji 23 czerwca L-thyroxin w dawce 100 mikrogramow( dwa dni wzięłam 125 ale to już dawno bylo). Żelazo suplementuje tak samo d3 magnez. Kwas foliowy jest na odpowiednim poziomie.zatem robię wszystko tak jak mi radzicie.Badania od czasu operacji 23 czerwca były robione 4 razy - w ciągu trzech miesięcy. Jak sądzę niczego nie zaniedbuje.Forum czytam nieustannie. Moje pytanie dotyczyło NOWYCH wyników i orzechów ale to chyba nie było aż takie bardzo kłopotliwe. Zatem czuje się jak głupek który pyta na tematycznym.forum.dyskusyjnym o rzeczy związane z tematem. Dziękuję za Twoja odpowiedz ale ona nadal nie rozwiała moich wątpliwości.
  • hashitess 01.10.14, 07:56
    Wyczerpująca odpowiedż była w cytowanym poście.
    Powtórzę:
    podnoszenie t4 przy braku konwersji do t3 skutkuje
    opisanym przez Ciebie samopoczuciem.
    Pisałam, a cytowała Muktprega, że:
    zwiększenie dawki spowoduje jeszcze większy rozdzwięk
    pomiędzy hormonami.

    Co teraz proponuję:
    baaaaardzo powoli obniżyć dawkę t4 do 100 mikrogr.

  • senciak 01.10.14, 08:17
    Przecież w poprzednim poście napisałam ze niezmiennie biorę 100 mikrogramow od czasu operacji. Jakiś czas temu tylko dwa razy wzięłam 125 mikrogramow z polecenia lekarza. Jestem w kropce ponieważ czytam forum , badam krew inwestując w badania ostatnio ponad 400 zł suplementuje wszystko co zaleciłyscie a wyniki lecą na łeb a.ja czuje się fatalnie. Z tego powodu zwracam się do Was. Chciałabym wiedzieć czemu zmniejszyć dawkę hormonu i jaki jest mechanizm który miałby spowodować lepsza w tym momencie konwersję.
  • muktprega1 01.10.14, 09:54
    >Badania od czasu operacji 23 czerwca były robione 4 razy - w ciągu trzech miesięcy. Jak sądzę niczego nie >zaniedbuje. Moje pytanie dotyczyło NOWYCH wyników

    Nowe wyniki:

    FT4 66.00%
    FT3 0.69%

    Ferrytyna 24.1 norma 13-150

    moja odp co do ferrytyny:
    > - uzupełnienie żelaza i podniesienie ferrytyny do odpowiedniego poziomu (od 90-
    > 110)

    A jeśli chodzi o Twoje pytanie co do selenu czy orzechów, to po prostu studiuj swój wątek, bo odpowiedź dostałaś 12 września ode mnie:
    > - przyjmowanie selenu 200 do 4 h po tyroksynie (lub 2-4 orzechy brazylijskie)

    Niestety przez jeden miesiąc nie da się poprawić konwersji, to jest ciągłą praca, nie zniechęcaj się. Twoje zawirowanie, zakręcenie i zapętlenie jest związane z niską Ft3

    Napisz proszę dokładny plan:
    co, kiedy, jaka gramatura i o której godzinie bierzesz?
    Wydaje mi się, ze w Twoim wypadku i tak trzeba będzie osobno uzupełniać T3 (Thybon? Novothyral? ), ale to dopiero jak doprowadzisz do porządnego poziomu D3 i ferrytynę.

    Chciałabym
    > wiedzieć czemu zmniejszyć dawkę hormonu i jaki jest mechanizm który miałby spow
    > odować lepsza w tym momencie konwersję.

    Wyżej napisałaś, że bierzesz dawkę 125, więc Tess radziła wrócić do 100, a teraz nikt Ci nic na forum nie "każe" jej zmniejszać, pozostań na 100, bo ft4 masz na dobrym poziomie 66%, a Twój problem to niskie F3. A może spróbuj powalczyć o Thybon20?
  • natder 01.10.14, 09:55
    Senciak, wg mnie organizm w ostatnim czasie zużył zapas t3 z tkanek, tarczycy już nie masz w ogóle, stąd coraz gorsze wyniki i coraz gorsze samopoczucie. U mnie przez pierwsze pół roku po operacji było znośnie, potem zaczęło się psuć.

    Masz sensownego endo? Jeśli spojrzy tylko na TSH i każe podnieść dawkę - wiej od niego.
    Endo widząc poziom ft3 u Ciebie powinien zlecić ci Novothyral. Jak u Ciebie z lekarzem rodzinnym? Masz kogoś sensownego w najbliższej okolicy?

    Masz kilka opcji: możesz jeść orzechy, brać żelazo, zostać na aktualnej dawce... i czekać kilka tygodni żeby sprawdzić co się będzie działo z konwersją. W międzyczasie:
    - możesz zgłosić lekarzowi prowadzącemu coraz gorsze samopoczucie i zobaczyć co zaproponuje. Jak wymyśli manipulowanie dawką tyroksyny w jedną lub drugą stronę masz prawo poprosić o receptę na Novo lub czyste T3. Jak lekarz odmówi - niech uzasadni swoją decyzję na piśmie;
    - możesz też próbować zdobyć T3 na własną rękę i do aktualnej dawki tyroksyny dołożyć czyste t3. Poprawa w samopoczuciu będzie bardzo szybka.



    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
  • muktprega1 01.10.14, 10:21
    Wyżej Senciak dała do zrozumienia, że ma do czynienia z niemieckimi endokrynologami, więc z przepisaniem Thybonu 20 nie powinna mieć problemów wink
    Tylko jeżeli już, to wprowadzenie zaczynamy od okruszka, czyli 1/4 Thybonu. Zarówno Nadter jak i ja przyjmujemy Thybon właśnie, więc w razie co - pytaj.
  • senciak 01.10.14, 11:13
    Piękne dzięki Dziewczyny kłaniam się i sciskam Was. O to mi chodziło.moj Lekarz rodzinny to..... hmmmm. 9.10 idę do endokrynologa swojego niemieckiego i będę mowila dokładnie tak jak mi zalecacie. Kupiłam sobie sok z pokrzywy i herbatę.Ogladalam polskie magnezy (cytrynian) Pani w aptece polecala mi jakiś ale jak się dowiedziała ze ja mam magnez 300 mg to się zadziwila i stwierdziła że w Polsce takiego nie ma. Zatem będę kupował mój smile
  • hashitess 01.10.14, 11:54
    Strasznie pogmatwany jest Twój wątek.
    Proponuję, abyś założyła nowy i w pierwszym poście
    napisała:
    - wyniki hormonów z datami wykonania i dawką tyroksyny
    - pozostałe badania z danymi jak powyżej.

    obecnego wątku trudno coś wnioskować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka