Dodaj do ulubionych

Hashimoto jakie leki w ciąży???

16.10.14, 20:35
Witam, we wrześniu dowiedziałam się, że mam chorobę Hashimoto obecnie biorę letrox jeden dzień 25 drugi 50 tak na zmianę. Jestem po trzech poronieniach ostatnie w sierpniu. Bardzo mnie ciekawi jakie leki brałyście w ciąży? Czy ktoś zażywał heparynę przy Hashimoto i dlaczego? Proszę napiszcie jak to u was wyglądało bo borykam się czy zażywać heparynę przy następnej ciąży czy wystarczy tylko dobrze dobrana dawka letroxu dodam jeszcze że nie mam jeszcze niedoczynność tsh koło 1. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • procesor 17.10.14, 09:28
    napisz więcej - jakieś konkrety
    wyniki z normami, wykonane badania, objawy

    i skorzystaj z wyszukiwarki smile
    --
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
  • anula1809 17.10.14, 10:43
    Nie bardzo rozumiem co mają moje objawy do mojego pytania. Opisu usg tarczycy nie mam bo Pani dr zapisywała sobie bezpośrednio do karty wiem tylko tyle ze mam powiększona tarczycę z małą zmianą na prawym płacie. Ostatnie tsh to 1.47 tydzień wcześniej 0,89 także po tygodniu miałam jeszcze prawie raz tyle. A-TPO wyszło mi 256,5 więc nie jest tak drastycznie podwyższone jak niektóre pisały że mają ponad 1000 norma chyba była 50. Objawy to zmęczenie sucha skóra rozdrażnienie wypadanie włosów. Mam też niski progesteron ale biorę na to luteinę 100. Szukałam przez wyszukiwarkę ale nie znalazłam nic konkretnego dlatego założyłam ten wątek. Pozdrawiam
  • muktprega1 17.10.14, 10:57
    Przeciwciała potwierdzają chorobę Hashimoto i nie ma tu zanczenia czy 1000 czy 200, sama fakt świadczy.
    Podajesz same wyniki TSH, ono w ciąży może być mocno zaniżone i ukrywać fakt niedoczynności, w której jesteś na pewno, objawy:

    >zmęczenie sucha skóra rozdrażnien
    > ie wypadanie włosów.

    konieczność zrobienia hormonów tarczycy Ft4 i Ft3 i to pilnie a nie przysadki - TSH, bo przecież masz tarczycę chorą a nie przysadkę. Jeśli jesteś w ciąży a miałaś już 3 poronienia, to wielkie prawdopodobieństwo, że jesteś źle prowadzoną pacjentką z Hashimoto, uciekaj od p .dr która interesuje się tylko tSH.
    Koniecznie zbadaj :"
    - poziom D3
    - poziom ferrytyny
    - poziom B12
    Podstawowe wyniki dla Hashimotek, a poziom ich decyduje o dobrej lub złej przyswajalności syntetycznego hormonu.

    Heparyna rozrzedza krew, syntetyczna tyroksyna również, wiec w ciąży jaka jest zasadność - nie wiem, ale jeśli już to bardzo ostrożnie.
  • anula1809 17.10.14, 11:38
    Ft3 i ft4 tez miałam badane ale nie pamiętam teraz norm i wyników bo jestem w pracy dlatego ich nie napisałam. Obecnie nie jestem jeszcze w ciąży będę się starać za miesiąc dlatego na razie chcę się rozeznać co do leczenia. A jeśli chodzi o te trzy badania to nie mam ich zrobionych idę na początku listopada do endokrynologa to spytam czy by mi nie dała skierowania na nie. A drogie są to badania? Pozdrawiam
  • anula1809 17.10.14, 11:46
    W ciąży nigdy nie miałam robionego tsh więc nie wiem jakie wtedy mam wyniki. Miałam badane tylko po poronienieu najpierw po 2 wtedy tez Ft3 i ft4 wyszły ok więc lekarz nie pomyślał o przeciwciałach a po 3 lekarz w szpitalu doradził mi badania na przeciwciała tarczycy i wtedy też miałam pierwszy raz robione usg tarczycy. Kiedyś też lekarz medycyny pracy stwierdził żebym zbadała tsh bo chyba mam powiększona tarczycę. Lekarz rodzinny zlecił mi badanie tsh wtedy wyszło mi prawie 3 coś. 2,9 i stwierdził że jest ok i na tym się skończyło. Pozdrawiam
  • procesor 17.10.14, 22:43
    tak naprawdę problemem jest to że poroniłaś bardzo niedawno a wyniki hormonów tarczycowych są powiązane z innymi czyli ciążowymi też
    ty wciąż jesteś w burzy hormonalnej po poronieniu
    mnie kazali odczekać po poronieniu pół roku, wtedy zresztą nie wiedziałam że jestem chora

    co do heparyny - to chyba nic nie ma do Hashi, jest stosowana przeciwzakrzepowo - masz z tym problemy?

    na twoim miejscu skoro to świeża diagnoza i nieunormowane wyniki - poczekałabym z ciążą
    --
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
  • muktprega1 18.10.14, 10:27
    Na Twoim miejscu jeśli nie chcesz znowu po raz 4 przeżywać poronienia, doprowadź tarczycę i niedobory do dobrych poziomów.
    Poczytaj te 3 linki stąd:
    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144914060,147044879,Re_prosze_o_interpretacje_.html

    Badania, które napisałam wyżej to podstawa. Sprawdź koniecznie jaki masz poziom, pouzupełniaj braki, czyli przygotuj swój organizm na dziecko i wtedy zajdź w ciażę. Naucz sią jak najwięcej o swojej chorobie.
    1) przyjmujesz tyroksyne rano na czczo, co najmniej 1/2 h przed jedzeniem?
    2) badania z krwi robisz bez przyjęcia hormonów, bierzesz go dopiero po wyjściu z laboratorium
    3) zakup ksiąźkę "Jak żyć z Hashimoto" niezbędny podręcznik
    4) czytaj posty innych ludzi, najwięcej się wtedy nauczysz
  • anula1809 18.10.14, 15:09
    Procesor opinia wśród lekarzy ile trzeba czekać aby znów się starać po poronieniu jest różna. Ja na chwilę obecną mam zielone światło od gina i endo.
  • muktprega1 18.10.14, 16:05
    A to już 3x miałaś to zielone światło?
    Przepraszam nie chcę być w żadnym wypadku złośliwa, ale najpierw się dobrze przygotuj do ciąży, pamiętaj lekarz to nie wyrocznia a jedynie Twój doradca. Sama wyciągaj wnioski.
  • anula1809 18.10.14, 17:37
    To że mam Hashimoto dowiedziałam się jakiś miesiąc temu. Nie wydaje Ci się że może dlatego poroniłam tamte 3 razy.
  • pies_z_laki_2 19.10.14, 04:46
    > Nie wydaje Ci się że może dlatego poroniłam tamte 3 razy.

    Ależ nie wydaje mi się, ja jestem prawie pewna...

    Nie sztuka zajść, sztuka utrzymać... Naprawdę nie jesteś jedyną Hashimotką z takimi problemami, chociaż trzy poronienia bez sprawdzenia co jest ich przyczyną to chyba rekord. A jesteś przecie cały czas pod opieką lekarzy, prawda? Ale ja bym to nazwała "opieką", skoro teraz znowu masz zielone światło...
  • anula1809 19.10.14, 08:09
    Po pierwszym poronieniu nie sprawdzają bo statystycznie co druga kobieta może poronić raz i może nie być żadnej przyczyny. Po drugim poronieniu miałam robiony szereg badań ale nic z nich nie wynikło tylko niski progesteron. Dopiero po trzecim wyszło mi to Hashimoto. Więc czepianie się mojego zielonego światła jest troszkę dziwne. Bo szukałam raczej tutaj porady a nie osądów. A dla nie jednej kobiety to nawet sztuka zajść nie dla wszystkich jest to takie proste.
  • muktprega1 19.10.14, 08:24
    Dopiero po tr
    > zecim wyszło mi to Hashimoto. Więc czepianie się mojego zielonego światła jest
    > troszkę dziwne. Bo szukałam raczej tutaj porady a nie osądów.

    Kochana nikt się Ciebie nie czepia i nie osądza, raczej przestrzega, zwraca uwagę na pewne dla nas tu na forum oczywiste fakty. Kiepski to endokrynolog ginekolog, jeśli dopiero po 3 poronieniu "wpadł" na pomysł diagnostyki tarczycy. Poszukałabym innego zdecydowanie.
    Prawda jest taka, że jeśli nie doprowadzisz do porządku czyli dobrego poziomu hormonów Ft4 i Ft3, jeżeli nie doprowadzisz do również dobrego poziomu typowych dla Hashimotek niedoborów jak D3, B12, a szczególnie ferrytyny, to nici z doprowadzonej do końca ciąży.
    To co tu piszemy służyć ma tylko przestrzeganiu Ciebie.

    Choroba Hashimoto bedzi towarzyszyła Ci do końca życia, więc ucz się jak najwięcej aby dobrze się przygotować do swojej ciaży ot i wszystko, ale to już wiesz, co z tą wiedzą zrobisz zależy od Ciebie. Powodzenia życzę.
    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,155161079,155171435,Re_Prosze_o_interpretacje_wynikow_poronienia.html
  • anula1809 19.10.14, 09:13
    Ja nie mam ginekologa endokrynologa. Chodzę osobno do ginekologa i do endokrynologa. Do tego ginekologa poszłam krótko przed trzecią ciążą. Jestem z tych lekarzy zadowolona.
  • procesor 19.10.14, 10:13
    skoro masz lekarzy z których jesteś zadowolona - powinnaś im ufać
    a skoro tak to czemu szukasz pomocy na forum a czytając rady od razu sie najeżasz? tongue_out

    nie złość się na nas, my też różne przejścia mamy za sobą i tylko dobrze ci życzymy
    dla Hashi charakterystyczne jest poronienie w 10-11 tygodniu...
    i naprawdę "zielone światło" od lekarzy to jeszcze nie gwarancja że wszystko jest OK
    mnie żaden lekarz przez lata nie postawił diagnozy, jakbym wierzyła że jestem zdrowa tylko coś wymyślam to do dziś bym wegetowała zamiast żyć

    decyzja o ciąży oczywiście należy do ciebie ale warto skorzystać z cudzego doświadczenia i nie narażać się na następne poronienie
    bo - może sie uda i urodzisz, mnie się udało choć o chorobie nie wiedziałam - ale po co ryzykować poronienie, znowu? zwiększ swoje szanse
    --
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
  • anula1809 19.10.14, 11:32
    Chciałam się tylko zorientować jakie lekki brały inne kobiety przy tej chorobie w ciąży. Nie wymieniłam żadnego niedoboru ostatnie wyniki ft3 były na poziomie 70% a ft4 troszkę ponad 50%. Kwas foliowy biorę już 2 lata. Magnez też brałam ale jakiś czas temu przerwałam muszę do niego wrócić selen biorę dwa razy dziennie po 50mg. Nie jest tak że olewam wyniki. Sprawdzę resztę co poradziłyście i uzupełnię niedobory jeśli będą.
  • anula1809 19.10.14, 12:13
    Zapomniałam jeszcze dodać że biorę witaminę C 1000mg. Chciałam was zapytać dlaczego B13 D3 i ferrytyna jest akurat ważna dla Hashimotek a dla kobiet które nie mają tej choroby i się starają o dziecko niedobór już nie jest taki ważny?
  • pies_z_laki_2 19.10.14, 14:41
    O matko, pytanie jest z serii podstawowych, jest krótkie, ale odpowiedź to właściwie połowa naszego forum... Może więc zacznij od szukajki...

    Ale jedna rzecz jest tu na pewno wazna, że niedobory mają wpływ na organizm każdego człowieka, tylko 1) trzeba mieć tego świadomość, 2) ciężarne odpowiadają za dwe (czy więcej) osoby, więc sprawa u nich ma nieco wyższy priorytet.
  • anula1809 20.10.14, 07:23
    Poczekam do wizyty u Endo może mu da na te badania a jak nie wtedy zrobię na własną rękę.
  • anula1809 20.10.14, 08:14
    Mam pytanie odnośnie dawki leku ponieważ czuję się bardzo słabo ciągle chce mi się spać że mam wrażenie że zasnę na stojąco. Przez pierwsze dwa tyg. brałam 25 później na przemian 25/50. Poczytałam trochę na forum i radziłyście dobierać dawkę też do samopoczucia. Dzisiaj zamiast 25 wzięłam 50. Nie wiem czy nie powinnam poczekać na wyniki badania robię za tydzień. Może to jest spowodowane tym że więcej pracuję. Pracę mam po 12h wstaję. O 4.30 i w tym miesiącu pracuję troszkę więcej dni żeby sobie dorobić. Jak radzicie poczekać na wyniki czy mogę brać codziennie 50?
  • muktprega1 20.10.14, 15:23
    Ponieważ wyniki masz za tydzień, to pozostań na dawkowaniu jakim byłaś, ponieważ po tygodniowej zmianie wyniki będą nieadekwatne, a tak przynajmniej będzie wiadomo jaki masz niedobór hormonów i o ile mniej więcej dawkę podnieść. Zasada jest taka, że musi upłynąć 4-5 tygodni na równiej niezmienionej dawce i wtedy można zbadać poziom ht.
  • anula1809 20.10.14, 15:42
    No to jutro wezmę 25 i będę brała jak dotychczas na przemian 25/50. Zrobię za tydzień wyniki i wtedy najwyżej zwiększe dawkę. Endo dała mi skierowanie na tsh ft4 i glukozę na ft3 nie mam to chyba warto zrobić to ft3 czy wystarczy tylko ft4?
  • muktprega1 20.10.14, 19:55
    Zrób koniecznie to Ft3 dopłać, naprawdę warto, bo to właśnie Ft3 jest odpowiedzialne za nasze samopoczucie. Jego niski poziom sugeruje np problemy z żelazem, złą przemianę hormonów itp
  • anula1809 20.10.14, 20:36
    W takim razie zrobię sobie to ft3 prywatnie. Czy witamina D3 jest na receptę?
  • anula1809 28.10.14, 15:39
    Witam, zrobiłam dzisiaj badania wyniki to tsh 0,10 norma 0,35-4,94 ft4 1,28 norma 0,70-1,48 74,36% ft3 3,35 norma 1,71-3,71 82%. Wpadłam chyba w nadczynność. Dawkowanie letrox 25/50 na zmianę. Co o tym myślicie?
  • muktprega1 28.10.14, 21:00

    > Witam, zrobiłam dzisiaj badania wyniki to tsh 0,10 norma 0,35-4,94 ft4 1,28 nor
    > ma 0,70-1,48 74,36% ft3 3,35 norma 1,71-3,71 82%. Wpadłam chyba w nadczynność.
    > Dawkowanie letrox 25/50 na zmianę. Co o tym myślicie?

    Proszę pisz tak bardziej przejrzyście wyniki smile
    TSH 0,10 norma 0,35-4,94
    Ft4 1,28 norma 0,70-1,48 74,36%
    Ft3 3,35 norma 1,71-3,71 82%

    Nadczynność, to hormony ponad normę, poza 100%
    Twoje teraz są wysokie, ale w dobrej wysokiej normie.
    A! zasadnicze pytanie - czy robiłaś te wyniki bez tyroksyny porannej, czy wzięłaś rano przed badaniem?
  • anula1809 29.10.14, 05:04
    Oczywiście że wzięłam dopiero po badaniu. Czyli dawki nie muszę zmieniać ta jest ok?
  • pies_z_laki_2 29.10.14, 20:24
    Skoro dobrze się czujesz tak jak jest (a jak się czujesz?), to po co to zmieniać?
    Ja bym tylko wyrównała dawkę na uśrednioną, czyli na (50+25):2= 37,5 dziennie. Można połamać tabletki na pół i łykać rano pół 50 i pół 25, czyli razem 37,5.

  • anula1809 30.10.14, 05:07
    Co do samopoczucia to wspominałam wcześniej że jestem bardzo senna ale nie wiem czy to wina leku. O 8 rano w wolny dzień jestem już wyspana a o 12 zasypiam prawie na stojąco. Mam lek w dawce 50 tylko to ciężko mi będzie przepołowić polówkę jeszcze na pół i to równo.
  • hashitess 30.10.14, 08:38
    Do dzielenia tabletek są gilotynki, które mozna
    zakupić w każdej aptece.
    Na marginesie wspomnę, że letrox nie jest lekiem
    tylko syntetycznym hormonem tarczycy T4.
    Na forum często pada stwierdzenie, że jest
    to proteza. W/g mnie bardzo trafna nazwa.
  • anula1809 30.10.14, 14:30
    Czyli lepsze czy gorsze od eutyroxu? Mi Endo powiedziała że różnią się tym że letrox nie ma w składzie laktozy.
  • pies_z_laki_2 31.10.14, 12:11
    Ja wolę Letrox, właśnie dlatego, że nie ma laktozy. Ale lekarze wolą Euthyrox, bo ma milion dawek, czyli opakowań tabletek o różnej mocy, ale jeśli mam gilotynkę do tabletek, to nie widzę problemu w dzieleniu na kawałki i przyjmowaniu optymalnej dla mnie dawki w okruszkach smile

  • anula1809 17.12.14, 19:14
    Witam ostatnio tsh miałam 0,10 przy normie 0,35 dzisiaj zbadałam ponownie tsh po 4 tyg. I jest jeszcze niższe bo 0,02 a dawka leku została troszkę obniżona wcześniej brałam 25 jeden dzień na drugi 50 i tak na przemian obecnie biorę 25 5 razy w tygodniu i dwa razy po 50. Jak obecne tsh może wpłynąć na ewentualną ciążę? Jedna Pani ginekolog powiedziała mi że nadczynność na początku ciąży to częsty przypadek. Moja nadczynność wywołana jest lekami bo kiedy wykryto u mnie Hashimoto po trzech stratach dostałam letrox mimo że nie miałam niedoczynności. Obniże lek do 25 codziennie bo wizytę mam dopiero na początku stycznia. Boję się całkiem odstawić. Proszę o jakieś rady. Czy ktoś miał nadczynność na początku ciąży i jak się to skończyło? Pozdrawiam
  • muktprega1 17.12.14, 19:39
    Miałąś bardzo dobre wyniki na 25/50 i taka opcja dawkowania też się zdarza nawet w książce niemieckiech lekarzy - "Jak życ z Hashimoto" :

    Ft4 1,28 norma 0,70-1,48 74,36%
    Ft3 3,35 norma 1,71-3,71 82%

    a teraz piszesz:
    obecnie biorę 25 5
    > razy w tygodniu i dwa razy po 50.

    no wybacz, ale nie rozumiem Twoich poczynań, jeśli coś jest dobre, to zostajemy na tej dawce a nie zmniejszamy, zapewne Twoja p.dr tylko na TSH patrzy, a TSH w przypadku sztucznego hormonu T4 - tyroksyny spada w ciągu doby.

    Jedna Pani ginekolog powiedziała mi że nadczynność na początku ciąży to czę
    > sty przypadek.

    Nie masz nadczynności, samo TSH nie jest miernikiem a głównie Ft4 i Ft3 - hormony tarczycy. Rozumiem, że jesteś na początku ciąży, każdy endo i ginekolog wie, ze w ciąży dramatycznie szybko wzrasta zapotrzebowanie na tyroksynę.
    Poczytaj wątki koleżanek w ciąży, badają hormony tarczycy co 2 tygodnie bo tak szybko trzeba reagować i podnosić dawkę, a nie obniżać.
    znajdź szybko jakiegoś porządnego ginekologa z wiedzą, plisss!
  • muktprega1 17.12.14, 19:43
    Cytat z "Choroby tarczycy w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu"
    Joanna Tkaczuk-Włach, Małgorzata Sobstyl, Grzegorz Jakiel
    Przegląd Menopauzalny 2012; 2: 151–155

    U kobiet, u których niedoczynność tarczycy została zdiagnozowana przed ciążą i które leczono wcześniej tyroksyną, istnieje konieczność zwiększenia jej dawki średnio o 30–50%. Wynika to ze zwiększonego zapotrzebowania na hormony tarczycy już od bardzo wczesnej ciąży (4.–8. tydzień). W przeliczeniu na masę ciała ze stosowanej przed koncepcją dobowej dawki tyroksyny wynoszącej średnio 1,6–2,0 μg/kg – wzrasta ona w czasie ciąży do poziomu ok. 2,0–2,4 μg/kg/dobę [17, 18]. U kobiet z hipotyreozą zdiagnozowaną w okresie ciąży początkowa dawka tyroksyny na poziomie 100–150 μg/dobę powinna być włączona jak najszybciej po diagnozie.

    o spadku TSH w ciąży stąd:

    www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=44&indeks_art=667

    Istnieje odwrotna zależność pomiędzy stężeniem
    TSH i hCG oraz wprost proporcjonalna zależność
    pomiędzy hCG a stężeniem FT4 w I trymestrze ciąży.
    U większości kobiet efekt stymulujący hCG na receptor
    TSH obecny w komórkach tarczycy jest niewielki i krótkotrwały.
    U około 20% kobiet ciężarnych, szczególnie
    w ciąży mnogiej, TSH obniża się jednak poniżej dolnego
    zakresu wartości referencyjnych przyjętych dla populacji
    ogólnej, a u połowy z nich TSH jest niewykrywalne.

    Obniżenie stężenia TSH obserwuje się najczęściej do
    około 18. tygodnia, może jednak utrzymywać się dłużej
    i występuje u około 4% i 1,5% ciężarnych odpowiednio
    w II i III trymestrze ciąży.
  • anula1809 17.12.14, 19:47
    Myślę że moja Endo kierowała się właśnie tym tsh 0,10 przy normie 0,35 i dlatego chyba obniżyła mi dawkę. Zaczynając brać leki miałam coś w okolicy 1,5. A teraz mam 0,02 jeszcze niższe. Myślałam że jak mam tsh poniżej normy to jest to nadczynność. Czy jestem w ciąży tego jeszcze nie wiem chciałam tylko wiedzieć czy tak niskie tsh może być groźne gdybym była.
  • anula1809 17.12.14, 19:48
    25 biorę 5 razy w tygodniu a nie raz piątka oznaczała ilość dni.
  • anula1809 17.12.14, 20:04
    Z chorobą tarczycy mam do czynienia dopiero od września dlatego nie wiem jeszcze bardzo dużo rzeczy i pytam was bardziej doświadczone w tych sprawach. Czyli jesli ft3 i ft4 jest w normie na wysokim poziomie ti tak niskim tsh nie powinnam się przejmować i brać dalej leki tak jak biorę?
  • lublub81 21.12.14, 08:51
    Hej. Hashimoto mam stwierdzone od ok.1.5 roku, mam p/ciała antyTPO. Pierwszą ciążę poroniłam w 16 tyg. Brałam wtedy tylko euthyrox i kw.foliowy. Porobiłam różne badania (nic specjalnego nie wyszło), po przeczytaniu forum Hashimoto oznaczyłam ferrytynę i d3 (oczywiście mam niedobór), zmieniłam gina i endo. Teraz jestem w 15 tyg. Biorę euthyrox, jodid, vit. D3, encorton 5 mg, clexane 40 (pytałaś o heparynę), duphaston, luteinę 100, aspirin cardio i kw.foliowy. Do tego szew na szyjkę i "może tym razem będzie lepiej "
  • anula1809 21.12.14, 16:16
    Pytalam o heparynę ale mój gin jest tak chyba malo optymistycznie do tego nastawiony. Robiłam przeciwciała antyfosfolipidowe ale mi nie wyszły więc stwierdził że nie ma potrzeby a ja boję się ryzykować dlatego chciałabym to brać jest to bardzo drogie bo nierefundowane. Powiedział też że zobaczymy jak będę w ciąży a on będzie teraz na urlopie w styczniu i dopiero w lutym mam u niego wizytę a ta heparynę to chyba lepiej jak najszybciej brać a jeśli w tym cyklu zaszłam to w lutym już by był 2 miesiąc myślę żeby udać się do takiej pani dr ona zaś jest za heparyną bo jej córka brała po pierwszym poronieniu. Ile miesięcznie wynosi Cię ta heparyna i encorton? Ja obecnie biorę kwas foliowy już dwa lata luteinę 100 bo mam stwierdzony niedobór progesteronu wit. D3 letrox i magnez w dość dużej dawce.
  • lublub81 21.12.14, 17:16
    Też nie mam zespołu antyfosfolipidowego. Tylko jedne p/ciała mam troszkę podwyższone,a to za mało. Clexane 40 1op 10amp. na 100% ok.114zł, na mies. 3 op. Encorton też na 100 % ok.12 zł za 20 tabl., na mies. 1.5 op. Leki te biorę od 6 tyg.ciąży.
  • anula1809 21.12.14, 17:59
    Najniższa dawka tej heparyny to chyba 10 czemu ty dostałaś aż 40? W 2 trymestrze ta heparynę się zwiększa jeszcze raz tyle tak mi powiedziała ta Pani dr. Fajnie że się odezwałaś ja właśnie szukałam takiej osoby jak Ty i chciałam właśnie się dowiedzieć jakie leki w ciąży przy Hashimoto brać. No i na Twoim przykładzie widać że same leki na tarczycę nie wystarczyły. Życzę Ci szczęścia aby się teraz wszystko dobrze skończyło. Jeśli to nie problem byłabym Ci bardzo wdzięczna gdybyś czasem napisala co u Ciebie możesz bezpośrednio do mnie na maila annabaran1985@o2.pl ja pójdę po świętach do tej Pani dr i z nią pogadam że przyjdę do niej jak mój lekarz będzie na urlopie i najlepiej żeby z nim pogadała żeby dał mi te leki w czasie ciąży. A jak tam Twoje tsh w ciąży i przed? Masz już niedoczynność?
  • anula1809 21.12.14, 18:00
    A jaki masz poziom aTPO? I jakie jeszcze przeciwciała wykryłaś?
  • lublub81 21.12.14, 19:09
    AntyTPO w zależności od labu 860 przy normie do 60 lub ok.120 przy normie do 5. P/c p.Beta2 glikoproteinie igg powyżej normy troszkę, ale nikt na to nie reagował. Poza tym robiłam p/ciała ANA (mam 1:80), antykardiolipinowe, antyfosfo, białko c i s, czynnik Leiden, antykoagulant tocznia. Wszystko ok. Podobno chora tarczyca to największy wróg ciąży. Po dodatnim tescie ciąż od razu większa dawka euthyroxu i co 4 tyg. oznaczenie TSH i ft4, do endo i znów większa dawka.
  • lublub81 21.12.14, 19:19
    Nie wiem, jak to zrobiłam, ale na telefonie nie zauważyłam Twojego postu z 17.59 z Twoim mailem. W takim razie odezwę się na priv, ale już jutro. Pozdrawiam
  • anula1809 21.12.14, 19:24
    No ja mam teraz tsh 0,02 więc mam pewną nadwyżkę hormonu tarczycy. Wizytę u Endo mam na początku stycznia. Martwi mnie to wszystko i przeraża. Dlatego pytam o wszystko na forum choć lekarza to nie zastąpi.
  • muktprega1 22.12.14, 10:00
    A jak się czujesz? Opisz dokładnie
  • anula1809 22.12.14, 11:05
    Nie mam żadnych niepokojących objawów typu kołatanie serca co ponoć towarzyszy nadczynności. Czuję się dobrze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.