Dodaj do ulubionych

Wysoki puls po nadczynności utrzymujacy się przy n

12.03.18, 19:57
Kochani potrzebuję pomocy czy ktoś spotkał się bądź sam przeszedł to co ja. Choruję na niedoczynność tarczycy Hashimoto tarczyca malutka 6ml. Przeszłam duża nadczynność polekową lekarz prowadzący zdecydował odstawić leki. Po 1.5 miesiacu doszło do niedoczynności tsh ok.3 ft3 i ft4 na poziomie 35%. Lekarz prowadzący zdecydował wprowadzić w szybkim tempie dawkę na ktorej dobrze sie czułam...letrox 75. Przez 2 tyg. co 2 dzień brałam dawkę 25. Następnie 37.5 przez 5 dni, później 50 na zmianę z 75 przez 5 dni a później już 75...po kilku dniach doszło do tachykardii z czym odrazu poszłam do endokrynologa. Endo nadal kazała brać 75 i do tego propranolol. Po miesiacu okazało się że jest nadczynność polekowa. Zmniejszyła dawkę na 62.5 ft4 ciągle wysoko ok.80% serce ciągle tachykardia i do tego propranolol. Nastepnie znowu zmniejszona dawka na 50 serce nadal tachykardia po każdej dawce...ft4 spadlo do 50%, ft3 na każdej dawce nisko maksymalnie ok.35%. Znowu dawka zwiększona na 62.5 tsh nisko ok. 0.6 ft4 znowu na 80% a ft3 nisko 40%. Zero poprawy odnosnie niedoczynności a serce ciągle tachykardia i do tego bloker concor cor1.25. Po 4 miesiącach endo znowu zadecydowała odstawić leki na 2 tyg. Przez ten czas mialam łykać bloker. Tsh waha się od 3-4 .Zaczęłam od dawki 12.5 mam ją brać przez 7 dni serce ciągle dokazuje. Puls skacze 80-100. Blokery odstawione. Nawet na tak małą dawkę reaguję tachykardią. Po 7 dniach mam wejść na 25...ale jak to zrobić jak serce już daje wysoki puls.Co zrobić zeby serce się wyciszyło? Jak dojść bezpiecznie do dawki 75?? Mój endo umywa ręce robi eksperymenty na mnie. Ledwo funkcjonuję, mam dużą depresję od tarczycy, problemy z jelitami, włosy już praktycznie ich nie mam, biegunki, strasznie puchnę, problemy ze snem i do tego doszło jeszcze serce, które przed leczeniem puls max ok 75. Proszę o pomoc bo już nie wiem co robić i gdzie szukać pomocy.
Edytor zaawansowany
  • agnieszka_ania1975 13.03.18, 17:19
    przy rozpoczęciu leczenia i podnoszeniu dawki miałam nie tylko tachykardię, ale inne objawy chwilowej nadczynności - chociaż wyniki na to nie wskazywały. Raczej wrażliwość serducha i dwa "rzuty" - wyrzuty ekstra hormonów z niszczonej tarczycy namieszały mi w dawkowaniu i serduchu. Puls nawet ok 120 - 130, sięgał - przepisane metocard zk - nie brałam.
    Ja dawkę mogę bardzo powoli podnosić zanim organizm się przywyczai.
    I tak 12,5 brałam coś ponad miesiąc czy 1,5 mca chociaż na starcie TSH miałam ponad 5.
    Potem każde podniesienie dawki o 12,5 i minimum 2-3 miesiące zanim się przystosowywałam.
    Przy wejściu na dawkę 50 i przeskoku na 62,5 musiałam na tydzień zrezygnować mimo tsh w ok. 2,5 -3.
    zeszłam do zera na tydzień, po wyciszeniu objawów (drżenia, biegunka, silne osłabienie, bezsennność, koszmary, mdłości) ponownie weszłam od 12,5 tylko szybciej wchodziłam co 12,5 z powrotem na 50 (tak co 2 - 3 tyg.)
    Okazało się, że przez jakieś pół roku tsh samo leciało w dól do TSH 1,7 (dawka 50) , w tym samym czasie tarczyca z 10 ml zmniejszyła się do 8,5, pewnie wyrzucało mi ekstra hormony.
    GEneralnie kierowałam się samopoczuciem, jak poczułam się, że wpadam czułam niedoczynnie dopiero powtórzyłam tsh, wynik z 2 w ciągu miesiąca poszybował na ponad 3, objawy niedoczynności się pojawiły podniosłam dawkę na 62,5.
    Wejście na 62,5 - dwie próby nieudane tzn. brałam 2 tyg. 62,5 po dojściu do tachykardii i bezsenności, stany podgor. musiałam na tydzień dwa zejść do 50. Kontrola TSH ft3 i ft4 - nic nie wskazywało na nadczynność - wracałąm do dawki i w końcu się udało - od ponad 3 miesięcy jestem na tej dawce.
    Teraz przejdę dopiero na 75. Obecnie TSH 2,4 ft3 i ft4 ok 35 % i czuję niektóre objawy niedoczynności.
    Całość zajęła mi niestety prawie 2 lata - ale serducho odpukać w miarę spokojne i innych narazie objawów nadczynności nie mam - i nigdy w wynikach nie miałam nadczynności. Ja długo miałam nieleczoną niedoczynność - mniej więcej z 10 lat chyba. Problemy jelitowe również i z trzustką. Problemy z mięśniami i stawami, drętwienia, kłucia, z chodzeniem, zawroty, mdłości, podniesiony cukier i spadki. Te na szczęście zeszły niemal do zera. Cukier ustabilizowany.
    Tylko do teraz (ponad 2 lata) mam leukopenię.
    Może obie należymy do wrażliwców i hormony trzeba u nas baaaardzo powoli stopniowo wprowadzać ? - a u ciebie lekarka to normalnie szaleje!!!!! TAkie zmiany w ciągu tygodnia ? Masakra - acha i jak czuję się nie halo to badam nawet co miesiąc, bo wolę mieć kontrolę narazie, ale dawkę zmieniam w odstępach minimum 3 miesięcznych jak widzę, ze już muszę dołożyć.
  • muktprega1 13.03.18, 17:33
    O matko! .....
    Ręce opadają, pewno w tej chwili z tak drastycznie skaczącymi dawkami masz rzut choroby, a to trwa nie wiadomo ile, moze z miesiąc może więcej. Czemu po pierwszym epizodzie nie zmieniłaś lekarza??

    >Przeszłam duża nadczynność polekową lekarz prowadzący zdecydował odstawić leki.

    ile czasu, od kiedy, na jakiej dawce, jakie Ft4 i Ft3, jakie TSH? Na jakiej podstawie stwierdzono tachykardię? Objawowo?

    >Lekarz prowadzący zdecydował wprowadzić w szybkim tempie dawkę na ktorej dobrze sie czułam...letrox 75. Przez 2 tyg. co 2 >dzień brałam dawkę 25. Następnie 37.5 przez 5 dni, później 50 na zmianę z 75 przez 5 dni a później już 75...po kilku dniach doszło >do tachykardii

    Zbyt szybko po półtora miesięcznej przerwie i niedoczynności.

    Zaczęła
    > m od dawki 12.5 mam ją brać przez 7 dni serce ciągle dokazuje. Puls skacze 80-1
    > 00. Blokery odstawione. Nawet na tak małą dawkę reaguję tachykardią. Po 7 dniac
    > h mam wejść na 25...ale jak to zrobić jak serce już daje wysoki puls

    proponuję zostań na tej dawce 12,5 dłużej, teraz jak masz cudnie rozlegulowane hormony przez dr na całej linii, nastaw się na długi proces do dochodzenia do siebie, powolutku.
    Koniecznie wprowadź Slow mag bez wit B6 i 2x rano ale po 4h po tyroksynie i wieczorem 4, powinno w ciągu kilku dni serce się wyciszyć.
    Omijaj szerokim łukiem tego endo.....
    Dopiero jak się wyciszysz odezwij się proszę i wtedy dopiero będzie można podnieść dawkę pomalutku.
  • ewelinqa89 14.03.18, 05:16
    U mnie jeszcze były betablokery ktore jakos znacząco nie obniżały pulsu pomimo ich brania byl puls 85...źle sie po nich czułam...problemy ze snem, nasilona depresja, skurcze dodatkowe pomimo blokera, nadpotliwosc.Wszedzie napisane że odstawia się je stopniowo.Mi endo kazala z dnia na dzień.Bralam 4 miesiące. Serce wariuje.Nawet niewielki stres a ono zaczyna łomotac. Nagłe np. przekrecenie się na bok puls wzrasta, do tego bardzo się pocę. Nie wiem gdzie szukać pomocy...i jak wprowadzić hormon...przy tak rozdygotanym sercu.
  • muktprega1 14.03.18, 08:29
    Magnez
    Jeszcze sprawdż krzywą cukrowo glukozową (koniecznie oba w całości), to pocenie może ale nie musi być związane z jakąś formą cukrzycy.
  • ewelinqa89 14.03.18, 08:37
    A i jeszcze przez to wszystko i branie leku pod stresem mam sporo podwyższony kortyzol 29 przy normie maksymalnej do 19.4. Muktprega1 ma Pani jakieś propozycje jak obniżyć abym była mniej nerwowa, płaczliwa itd.??? Stres niekorzystny jest dla nas a ja nie potrafię już przez to wszystko nad nim panować...do tego depresja...ta endo zrujnowała mi życie...gdyby regulacja byla wprowadzona w normalnym tempie 25, 50, 75 tj. kiedyś już dawno bylabym ustawiona. Byłam nieświadoma myślałam że wprowadzenie 75 skoro zawsze mi pasowało( ft4 mialam zawsze na poziomie ok. 60% ft3 ok.50% Tsh 0.7) w takim szybkim tempie nie szkodzi...a się okazało że ft4 raptem 102% a ft3 35% tsh 0.45.Ale lekarz powinien wiedzieć jak te leki działają!!! I tak z tachykardią nawet zmniejszanie dawek najpierw na 62.5 później 50 nic nie dawało. Teraz jestem w kiepskim stanie choroba mnie nie oszczędza...nerwowość, potężne problemy z jelitami, przelewanie i burczenie w brzuchu,brak apetytu, włosy lecą garściami, obrzęki przy kostkach i pod oczami, depresja, odcięcie się od otoczenia, siedzę w domu 6 miesięcy na zwolnieniu, jestem osłabiona a co ciekawe nie przytylam tylko schudłam 5 kg. Myslę że dodatkowo beta blokery namieszaly u mnie w organizmie...nie polecam nikomu tych leków!!!
  • laura.phys 14.03.18, 09:18
    Sprawdź jeszcze wapn zjonizowany, bo nadczynność indukuje tezyczke tez wapniowa, spadki potasu , a brak wapnia i magnezu, potasu w odpowiednim stosunku powoduje częstoskurcz lub przeciwnie- w zależności od proporcji. ale wapnia sama nie bierz. Zrobiłabym wapn zjonizowany i potas sód i skonsultowała się z kardiologiem, maja pojęcie co zrobić w przypadku niedoboru elektrolitów.
  • ewelinqa89 14.03.18, 12:28
    Potas miałam poniżej normy przed wczoraj trafiłam na pogotowie...dostalam kroplowkę i mam brać kalipoz prolongatum 2x1
  • laura.phys 14.03.18, 15:15
    Taka huśtawka hormonalna nadwyręża nadnercza i potas może spadać.
  • abcde_72 24.03.18, 11:29
    Witajcie, ja również mam nadczynnośc tarczycy i GB. Postać ciężką jak się okazało. Dwa tygodnie temu otrzymałam wyniki TSH 0,005 a reszta powyżej normy prawie trzykrotnie. Endokrynolog przepisała mi metizol 4 tab. trzy razy dziennie i propranolol. Jestem od tego czasu na zwolnieniu, bardzo źle się czuję, strach, nerwy, bezsenność a najbardziej dokucza mi serce. Nie mam siły wychodzić z domu. Wczoraj miałam szczęśćie i znajomy pokazał Pani doktor moje wyniki w szpitalu na oddziale endokrynologicznym, która po ich obejrzeniu stwierdziła, ze muszę natychmiast połozyć się w szpitalu. Szykuję sie na poniedziałek. Napiszę jak mnie leczono. Pozdrawiam.
  • laura.phys 24.03.18, 20:07
    Abcde, załóż proszę koniecznie wątek ze swoją osobista historia na tym forum, czekamy na wieści!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.