• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Choroba Graves-Basedowa

    • 29.03.09, 22:33
      Taki stary wątek a ja dopiero wczoraj go przeczytałam.
      Od wielu lat mam problemy z tarczycą.jestem po operacji juz 15 lat.Jakie 3 lata
      temu zaczęła mi odrastać i obecnie mam dosyć dużego ,bo9lącego guza.Na pocżątku
      kwietnia mam USG.
      Ale nie to chciałam napisać.
      Po przeczytaniu objawów GB , myślę ,że nie mam dobrego lekarza.Leczy mnie albo z
      niedoczynności albo z nadczynności a nie bierze pod uwagę wszystkich objawów. Co
      prawda ja też nie sądziłam ,że mogą być związane z tarczycą.
      Bolą mnie mięśnie nóg, kości podudzia , mam na nich takie grudki.Miałam nawet je
      usuwane chirurgicznie.Mam drżenie mięśni ostatnio coraz częściej.
      Bardzo się pocę , mam takie napady " pragnienia" /rodzinny wykluczył
      cukrzycę/.Paznokcie "pożebrowane" i kruche.
      Problemy z oczami - coraz gorzej widzę, Oczy łzawią / nie mogę nawet przeczytać
      gazety/ a krople już nie pomagają.
      Chodzę w przyciemnionych okularach , bo oczy są bardzo wrażliwe na światło.
      Nie sądziła ,że takie objawy mogą być związane z tarczycą a powiniem zapalić mi
      się sygnał ostrzegawczy , bo już kilka lat temu pewien lekarz spytał mnie czy
      nie choruję na tarczycę , bo mam lekki wytrzeszcz oczu / ja tego nie widzę/
      Ale nikt , ani rodzinny, ani endo ani okulista nie powiedzieli mi o badaniach w
      kierunku GB
      Zaraz jutro Idę zrobić prywatnie i zmieniam lekarza.
      Jeszcze raz dziękuję za ten wątek.
      • 24.06.09, 23:00
        U mnie wykryto nadczynnośc tarczycy 2 tyg. temu.Biorę lekarstwa o nazwie
        THYROSAN PROPRANOLOL WZF i WIT B6.Na usg wykryto 2 guzki.Tarczyca dwu płatowa
        typowo powiększona w całości.Płat prawy o wym.59mm x 25mm x 22mm guzowato
        zmieniony w biegunie górnym guzek śr 24 x 16mm w części środkowej guzek śr.22 x
        16 normoechogeniczne..Cieśń śr.12mm.Płat lewy o wym.49 x 27 x 25mm o
        niejednorodnej echogeniczności.Zwraca uwagę znaczne ukrwienie tarczycy.Co o tym
        myślicie nie pytałam się doktor w jakim stanie ta tarczyca jest nie znam się.Czy
        można iśc przy tych lekach do solarium?
        • 27.11.09, 13:21
          U mnie wykryto G-B w maju tego roku. TSH miałam wtedy 0,005, Ft3 i
          Ft4 w normie. Ze względu na nietolerancję leków - w lipcu miałam
          podany jod radioaktywny. I wtedy dopiero zaczęła się jazda z
          hormonami. Wystąpiła duża nadczynność do tego stopnia że byłam na
          chorobowym prawie 2 m-ce. W tej chwili (po ok. 4 m-cach od
          jodowania) nadal mam lekką nadczynność, doszły bóle oczu, lekki
          wytrzeszcz, bóle mięśni i stawów. Czuję się o wiele gorzej niż przez
          podaniem jodu.
          Mam pytanie - czy przy tej chorobie kogoś też tak bolą mieśnie że
          ciężko jest chodzić?
          • 27.11.09, 17:35
            napisz kiedy ostatnio oznaczałaś
            poziomy FT4 i FT3.
            Od lipca minęło sporo czasu,
            może jod zaczął działać i niszczenie
            tarczycy jest coraz większe, tj. wchodzisz
            w niedoczynność. Dlatego odczuwasz w/w bóle.
            --
            www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
            • 27.11.09, 19:48
              Ft3 i Ft4 oznaczałam jakieś 3 tygodnie temu.
              Czy te bóle mięśni i stawów mogą wskazywać na niedoczynność????
              Ale TSH nie mogło tak szybko przejść z 0,007 na wyższy
              • 27.11.09, 23:09
                zielona201 napisała:

                > Ft3 i Ft4 oznaczałam jakieś 3 tygodnie temu.


                Przeliczałaś ju na %?
                może wpisz je tutaj, pomożemy Ci
                je zinterpretować.

                > Czy te bóle mięśni i stawów mogą wskazywać na niedoczynność????


                nie wiem.
                Jednak mnie w niedoczynności bolą.


                > Ale TSH nie mogło tak szybko przejść z 0,007 na wyższy


                ja wcale nie jestem taka pewna, że nie.

                --
                www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                • 28.11.09, 15:16
                  dzięki za odpowiedź i za zainteresowanie się moją sprawą.
                  Moje wyniki : FT4 16.88% [wynik 1.06, norma (0.93 - 1.7)]
                  FT3 96.67% [wynik 4.32, norma (2 - 4.4)]
                  TSH 0,007.
                  Hashi-tess a bierzesz jakieś tabletki na te bóle mięśni??
          • 28.11.09, 15:26
            zielona201 napisała:

            > Mam pytanie - czy przy tej chorobie kogoś też tak bolą mieśnie że
            > ciężko jest chodzić?
            mięśnie nie ale łzawią mi oczy-miałam podany jod i jestem po operacji
            odbarczania oczodołów.napisz mi coś więcej o tym wytrzeszczu i gdzie się leczysz ok?
            • 28.11.09, 18:17
              aneta8233 napisała:

              >.napisz mi coś więcej o tym wytrzeszczu i gdzie się leczys
              > z ok?

              Leczę się w Zakładzie Medycyny Nuklearnej, tam gdzie miałam podany
              jod. Oczy tak bardzo mnie bolą, mam uczucie kłucia od środka. Od
              tych oczu boli mnie też cała głowa. Wytrzeszcz mam mocniej prawego,
              słabiej lewego oka. Dostałam na te oczy od lekarza duże dawki
              witaminy PP i jakby ból lekko zelżał, ale dalej odczuwam dyskomfort.
              Aneta - tobie też po jodzie tak się porobiło???
              • 30.11.09, 17:28
                zielona201 napisała:

                > aneta8233 napisała:
                >
                >
                > Aneta - tobie też po jodzie tak się porobiło???

                Nie mi po jodzie nic się nie zmieniło (przytyłam po sterydach to jedyna zmiana
                jaką zauważyłam) nie bolały mnie oczy ale strasznie łzawiły zresztą do dziś tak
                mam.w większości pozbyłam się wytrzeszczu po operacji odbarczania oczodołów w
                Poznaniu.
                napisz do mnie to wymienimy się doświadczeniami - aneta8233@amorki.pl
                • 02.01.10, 13:59
                  Cześć, cieszę się, że taki wątek istnieje. Przed 3-ma tygodniami
                  dowiedzialam się, że choruję na ch. Graves-Basedowa i to forum było
                  dla mnie wsparciem. U mnie choroba ujawniła się 4 mies. po
                  poronieniu - objawy - ciągle gorąco, przemęczenie, kołatania serca.
                  Dodam, że mam już 2 dzieci i nie miałam żadnych problemów ze
                  zdrowiem. Mialam mocno podwyższone ft4, a TSH =0,005. Teraz jestem
                  na Thyrozolu i Propranololu i czuję się o niebo lepiej. Za kilka dni
                  mam zbadać poziom hormonów.
                  Napiszcie co wiecie o przebiegu choroby. Bardzo mnie ciekawią wasze
                  doświadczenia. Wiem, że choroba często nawraca, ale czy zawsze? Czy
                  po wyregulowaniu lekami może już nie wrócić smile))). Czy po ciąży
                  zawsze następuje nawrót?
                  Podzielcie się doświadczeniami jak choroba reaguje na różne sytuacje
                  w życiu np. stres, wyjazd nad morze (jod)?
                  Czytałam też trochę o terapii jodem promieniotwórczym - może wiecie,
                  czy jod oznacza w 100% następową niedoczynność?
                  dziękuję z góry
                  • 03.01.10, 16:07
                    Aniama - u mnie też stwierdzono tą chorobę. Lecze sie od roku. I jak
                    na razie z marnym skutkiem. Najpierw brałam leki - Thyrosan, ale mój
                    organizm ich nie tolerował , póxniej miałam podany jod radioaktywny.
                    Nastąpiły komplikacje: dostałam zapalenia tarczycy, wystąpiła duża
                    nadczycnnośc, doszedł wytrzeszcz oczu, wystąpiło migotanie
                    przedsinków ze względu na duże tętno .Od pół roku nie mogę sie
                    pozbyć tej nadczynności. Biorę nadal Thyrosan, ale on z kolei
                    powoduje spadek leukocytów. W tym roku mam mieć podaną drugą dawkę
                    jodu, gdyż pierwsza w ogóle nic nie zadziała.
                    • 03.01.10, 16:26
                      zielona201 napisała:

                      > Aniama - u mnie też stwierdzono tą chorobę. Lecze sie od roku. I jak
                      > na razie z marnym skutkiem. Najpierw brałam leki - Thyrosan, ale mój
                      > organizm ich nie tolerował , póxniej miałam podany jod radioaktywny.
                      > Nastąpiły komplikacje: dostałam zapalenia tarczycy, wystąpiła duża
                      > nadczycnnośc, doszedł wytrzeszcz oczu, wystąpiło migotanie
                      > przedsinków ze względu na duże tętno .Od pół roku nie mogę sie
                      > pozbyć tej nadczynności.

                      Nie warto sie zastanowic nad wycieciem tarczycy?
                      Oczywiscie ze kazda operacja zawsze niesie z soba niebezpieczenstwo powikalan.
                      Ale po nastepnej terapii jodem promieniotworczym tez moga byc wieksze powiklania
                      zwlaszcza oczne ktore juz wystapily podczas pierwszego leczenia.
                      Jod radioaktywny moze poskutkowac ale tez nie musi tak jak ta pierwsza terapia.
                      Po leczeniu jodem nawet jesli pomoze na teraz to po ciazy moze znowu byc nawrot
                      choroby co zdarza sie bardzo czesto.
                      A jak juz by byla raz wycieta ta nadczynna tarczyca to juz nigdy nie powtorzy
                      sie nadczynnosc tylko leczy sie niedoczynnosc co jest mniej niebezpieczne.
                      Warto abys na ten temat dokladnie poczytala i porozmawiala z lekarzem jakie sa
                      za jakie przeciw.

                      > Biorę nadal Thyrosan, ale on z kolei
                      > powoduje spadek leukocytów.

                      Sa przeciez tez inne leki przeciwtarczycowe ktore moglabys brac zamiast Thyrosanu.
                      Rozmawiaj na ten temat z lekarzem.

                      > W tym roku mam mieć podaną drugą dawkę
                      > jodu, gdyż pierwsza w ogóle nic nie zadziała.

                      A czy druga musi zadzialac? Kto to wie?

                      Radze duzo sie informowac na temat swojej choroby.
                      • 09.01.10, 20:42
                        witajcie! lecze sie na hashimoto od jakiegos czasu, a tu niespodzianka-endo skierowala mnie na badanie antiTSH i wynik daje gravesa-basedowa. endo powiedziala ze to po prostu moze byc graves w przebiegu niedoczynnosci.i leczy mnie nadal letroxem na niedoczynnosc. to bardzo nietypowe, nie uwazacie? co myslicie na ten temat?
                        • 10.01.10, 00:07
                          Witam wszystkich!
                          Niezmiernie się cieszę, że taki temat na forum istnieje. Chociaż niektóre posty
                          przestraszyły mnie nie na żarty.
                          U mnie wszystko zaczeło się bardzo, że się tak wyraże niespecyficznie. Jakoś tak
                          w okolicach października-listopada odnotowałam straszny spadek formy. Po
                          przejściu kilkuset dosłownie metrów, średnio szybkim krokiem, moje serce chciało
                          się wyrwać z klatki piersiowej, łomotało jak oszalałe, a ja nie mogłam złapać
                          oddechu.Dziwiło mnie to, bo nie prowadze specjalnie osiadłego trybu zycia-wrecz
                          przeciwnie. To trwało około 2 miesięcy, po czym postanowiłam się
                          przebadać-pomimo głosów, że to tylko brak formy, moja hipochondria itp. TSH
                          wyszło lekko ponizej normy, natomiast FT4 na górnej granicy. Udałam się do
                          endokrynologa. Oczywiscie najpierw podejrzewała nerwice, zapalenie tarczycy,
                          takie tam. Kazała mi przyjsc za 2 tygodnie do przychodni przyszpitalnej na
                          wizytę i powtórzenie badań. W szpitalu istna makabra, w gabinecie zabawiłam
                          jakieś 3 minuty i zostałam odesłana do domu. Wyniki badań znacznie sie
                          pogorszyły. A! dostałam jeszcze skierowanie na bardziej szczegółowe badania-
                          pobyt jednodniowy w szpitalu, który wyznaczono mi na 19 lutego... Stwierdziłam,
                          że zmieniam lekarza. On zlecił serię badań, wyszły mi podwyższone anty TPO, na a
                          TSH musiałam poczekać 2 tygodnie. W USG miejsca rozrzedzonego miąższu tarczycy,
                          w scyntygrafii co za tym idzie miejsca chłodne. Od niespełna miesiąca biorę
                          metizol i propranolol. Od 2 dni mam ciut zmniejszoną dawkę metizolu. Anty TSH
                          podwyższone- Graves Basedov. Od 2 dni żyję z tą diagnozą. Po głowie kołaczą mi
                          się różne myśli. Trochę się podłamałam, do przedwczoraj myslałam, że to "zwykła
                          nadczynność". Czuję się w zasadzie dobrze, morfologie mam ok- mysle że póki co,
                          odpukac, metizol zdaje egzamin, ale strasznie się boję objawów ocznych.Wydaje mi
                          się że trafiłam do dobrego specjalisty, w kazdym razie bardzo mu ufam jakoś.
                          Zobaczymy jeszcze za jakiś czas. wink Ja ani nie schudłam, ani nie przytyłam, usg
                          wykazało, ze tarczyce mam wrecz malenką. Moi znajomi dziwia się, jak ja w ogóle
                          wpadałm na to zeby zrobic te badania. Mam nadzieję, że dość szybko zareagowałam
                          i jakos przez to przejde.Chociaż, jak ktoś tutraj juz pisał to jest jednak
                          autoimmunologia- to nie wiadomo czego mozna sie spodziewac, najpewniej-
                          wszystkiego. Musze się jakos otrząsnąć i zaczac myslec, czytac i rozmawiac o
                          czyms innym, bo chyba zwariuje.
                          Jeszcze jedną rzecz tylko powiem- publiczna słuzba zdrowia to TRAGEDIA! Lekarz
                          rodzinny z bardzo wielka łaską wypisał skierowanie do poradni
                          endokrynologicznej,z której z resztą wcale nie skorzystałam w gruncie rzeczy.
                          Gdybym nie wzieła spraw w swoje rece, nadal byłabym niezdiagnozowana i nie
                          wiadomo co by się ze mna teraz działo. Czeka mnie chyba jeszcze wizyta u
                          okulisty. Mozeccie poradzic jakiegoś dobrego w Lublinie?
                          Przepraszam za trochę nieskłądną wypowiedź, ale mam straszny mętlik w głowie.
                          POZDRAWIAM! ZYCZE ZDROWIA
                          MAGDA.
                          • 10.01.10, 00:15
                            Chciałam się jeszcze zapytać- czy u każdego chorego na GB występują te
                            powikłania związane z oczami? Lekarz powiedział mi, że ich nie mam, co nie
                            znaczy, że się nie pojawią. Jednym słowem loteria. Pewnie zalezy to
                            indywidualnie od kazdego, ale tak jakos najbardziej sie tego boje. moze to
                            wynika z jakiejs głupiej próżnosci, nie wiem, ale to jednak teraz jest moją
                            bolączką.
                            Pozdrawiam wink
                            • 11.01.10, 23:25
                              Do Magdy!
                              Witam ja również miałam te objawy w 2003r. i rodzinny to zignorował ale sama zrobiłam TSH wyszło 0.005!tarczyca minimalnie powiększona po lekach ślad po niej zaginął za to w ciągu paru miesięcy wytrzeszcz!Nawet jod mi nie pomógł!Miałam odbarczanie oczodołów u lekarki z Poznania która jest specjalistką w tej dziedzinie a wierz mi mało ich w Polsce!oto mój mail: aneta8233@amorki.pl
                              jak co to napisz służę do udzielenia szerszej informacji!
                              a co do osoby co sugerowała wcześniej usunięcie tarczycy to niech się zastanowi bo może jak ją palec boli to niech całą dłoń usunie!sorki ale to na tej samej zasadzie działa bo mi jod zniszczył tarczycę i do końca życia na lekach a zawsze jest szansa że kiedyś hormony się unormują i obędzie się bez usuwania, gdybym miała tą wiedzę co dziś nigdy bym nie poszła na jod!
                            • 12.01.10, 14:13
                              Cześć,
                              oftalmopatia tarczycowa - w tym mieści się wytrzeszcz, ale też
                              zapalenie spojówek itd występuje u 30 do 40 % przypadków.

                              Wiecie, mojego znajomego żona zachorowała na GB 16 lat temu, była
                              wtedy w ciąży. Słabo szła na leki i pojawił jej się wytrzeszcz.
                              W związku z tym, że miała w domu maleństwo, więc starali się uniknąć
                              jodu. Podobno zapisala się jogę i zaczęła medytować. Wytrzeszcz
                              powoli zaczął ustępować, zareagowała na leki doustne i od 15 lat nie
                              miała nawrotów. To taka pozytywna historyjka, jak mi smutno, to ją
                              wspominam wink)
                          • 11.01.10, 23:40
                            Ten wątek o basedowie jest b. długi i Twój
                            problem pewnie utonie w jego czeluściach;
                            dlatego proponuję abyś założyła swój własny
                            wątek.

                            Co do meritum, to piszesz o małej tarczycy.
                            Napisz ile ml ma Twój gruczoł.
                            Poza tym w G-B poziomy hormonów z reguły
                            są bardzo podwyższone, a Ty piszesz, że |FT4
                            nie przekroczyło normy.
                            Proponuję, abyś wykonała badanie p/ciał TRAB,
                            które potw. lub wykluczą G-B.


                            --

                            www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                            • 12.01.10, 14:23
                              Cześć,
                              napisałam przed chwilą odpowiedź, ale na moim komputerze się nie
                              wyświetla, więc piszę jeszczeraz.
                              Więc oftalmopatia tarczycowa występuje u 30-40% chorych. Oflamopatia
                              to nie tylko wytrzeszcz, ale też inne objawy.
                              Wiecie, żona mojego znajomego zachorowała na G-B podczas ciąży, nie
                              reagowała na leki i pojawił jej się wytrzeszcz. Oboje chcieli
                              uniknąć jodu radioaktywnego, z powodu maluszka w domu i nie tylko.
                              Zaczęła chodzić na jogę i medytować i wytrzeszcz powoli zaczłą się
                              wycofywać i leki zaczęły działać. Od 16 lat nie ma nawrotu choroby.
                              Taka pozytywna historyjka, ja osobiście chyba też spróbuję. Jestem
                              wrażliwcem, więc joga mnie też wyciszy, a to podobno ważne w tej
                              chorobie.
                              Moja endokrynolog, na pytanie w jaki sposób poza lekami mogę sobie
                              pomóc, powiedziała: unikać stresu i jodu wink.
                              Ania
                              • 08.06.10, 21:17
                                Już prawie pół roku nikt się w tym wątku nie odzywa, czyżby wszyscy
                                ozdrowieli???
                                Czytałam od poczatku ten wątek i dużo o chorobie G-B - gdyż niestety
                                też mnie ona dopadła i też mam wytrzeszcz oczu. Po moich
                                doświadczeniach z lekami, jodem wiem jedno że za wytrzeszcz
                                oczu w tej chorobie odpowiada wysokie miano przeciwciał TRAB. Jak
                                miałam niskie (4,4) to oczy tylko mnie bolały i lekko łzawiły.
                                Wytrzeszcz pojawił się jak wzrosły TRAB-y z 4,4 na ponad 40.
                                Rezonans magnetyczny oczu wykazał dużą aktywność tej choroby w
                                oczodołach i mam skierowanie do szpitala na leczenie oczu Solu-
                                Medrolem. Są to dawki uderzeniowe sterydów podawane dożylnie.
                                Czy ktoś z was przechodził takie leczenie i czy z dobrym skutkiem?
                                Po leczeniu G-B lekami i jodem radioaktywnym (12 m-cy )stanęłam
                                przed wyborem - następna dawka jodu czy operacja.
                                I tak - ryzyko jest że po drugim jodzie powiększy się wytrzeszcz. A
                                operacja to niestety ingerencja w organizm i też duże ryzyko
                                powikłań. Co wybrać?
                                • 22.09.10, 14:57
                                  hej!trudno mi powiedizec co z dwojga zlego wybrac. ja jestem dopiero na poczatku tej drogi bo 2 miesiace temu wreszcie lekarz skierowal mnie na badania hormonów tarczycy. w listopadzie urodzilam córeczke (mala bestia ale boska!smile i od kwietnia tego roku czulam sie zle(kolatanie,gorąco,narosl na oku!, tętno 150!!!, zmeczenie - wszystcy mowili ze to bo wstaje do mlodej w nocy...) wteszcie w sierpniu- niskie tsh i podwyzszone ft3 i ft4. biore leki dopiero od 3 tyg bo karmilam i musialam odstawic mloda - wiadomo leki przedostaja sie do mleka.
                                  przeczytalam to forum i jestem troche przestaszona. ale licze ze moze to ciazy uaktywila mi sie nadczycnnos. lekarz powiedzial ze moze to g-b ale nie jest pewnien, zelcil leki i mal peryzjc w grudniu. martiwe sie bo potraktowal mnie rutynowo, nie zlecil preciwcial. ide prywatnie sama je zrobic. czy znac jakiegos specjaliste z poznania do polecenia? dobry end to chyba podstawa - z tego co tu piszecie to z hormonami nie ma zartów. maoj e-mail nika1331@gmail.com i czy ktos tez tak mial dopiero po ciązy? (wczesniej nei maialm problemów z tarczyca) z gory dzieki! i pozdrowienia dla wszystkich.trzymajcie sie
                                  z gorydziekuje
                                  • 23.09.10, 08:08
                                    basia-czek napisała:


                                    > przeczytalam to forum i jestem troche przestaszona. ale licze ze moze to ciazy
                                    > uaktywila mi sie nadczycnnos.

                                    to prawda; ciąża to stan, w kt. występuje burza hormonalna.


                                    lekarz powiedzial ze moze to g-b ale nie jest pew
                                    > nien, zelcil leki i mal peryzjc w grudniu.


                                    proponuję, abyś założyła swój wątek.
                                    • 24.09.10, 00:10
                                      przebrnelam przez caly watek, znalazlam odpowiedz na kilka meczacych mnie pytan i przede wszystkim wiem nareszcie o co pytac na wizycie u endo smile
                                      az glupio to pisac ale ciesze sie jestescie smile

                                      duzo zdrowka i jak najmniej komplikacji!
                                      --
                                      http://s10.suwaczek.com/200808214562.png
                                      • 07.10.10, 19:55
                                        Czy jest na tym forum ktoś kto jest chory na Graves-basedova, kto miał problem z obrzękami i udało mu się je wyleczyć?

                                        Jestem chora od 2 lat. Jedyny objaw jaki pozostał do opanowania to potworne obrzęki całego ciała (głównie łydek, brzucha, palców rąk, stóp) ciągłe uczucie rozpierania skóry. Wiem, że obrzęki są skutkiem gromadzenia się pod skórą glikozaminoglikanów, które powodują zatrzymywania wody.
                                        Ja mam już dość tego, że nie mam żadnej kontroli nad swoim ciałem, że często zdarza mi się, że nie mogą założyć żadnych butów i mogę wyjść z domu - dla lekarzy to nie jest problem.
                                        Będę wdzięczna za wszelkie rady
                                        • 07.10.10, 22:28
                                          napiszesz jakie masz poziomy FT4 i FT3 i kiedy je oznaczałaś?
                                          --
                                          www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                                          • 09.10.10, 17:15
                                            Cześć,

                                            Moje wyniki to:

                                            FT3 (2,5-4,3) wynik: 4, 98 pg/ml
                                            FT4 (0,93-1,7) wynik: 1,7 ng/dl

                                            Jednak moja pani doktor twierdzi, że tak naprawdę za powstawanie obrzęków odpowiadają przeciwciała krążące w mojej krwi. G-B jest chorobą autoimmunologiczną i to tu należy szukać przyczyny.

                                            • 09.10.10, 20:11
                                              możesz napisać jakie medykamenty teraz przyjmujesz?

                                              --
                                              www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                                              • 10.10.10, 11:20
                                                Biorę Thizmazole 20 - 1 tabletkę dziennie. Wcześniej przez 2 miesiące brałam dodatkwo selen 100mg - 1 tabletkę dziennie ponieważ mój lekarz stwierdził, że selen pomaga złagodzić zapalenie tarczycy.
                                                • 11.10.10, 09:59
                                                  oskarynka napisała:

                                                  > Biorę Thizmazole 20 - 1 tabletkę dziennie. Wcześniej przez 2 miesiące brałam do
                                                  > datkwo selen 100mg - 1 tabletkę dziennie ponieważ mój lekarz stwierdził, że sel
                                                  > en pomaga złagodzić zapalenie tarczycy.

                                                  Może załóż swój wątek będzie łatwiej dotrzeć do Twoich wpisów.
                                                  W tym nowym poście napisz czy dawno oznaczałaś morfologię,
                                                  kt. przy tym leku należałoby dość często wykonywać.
                                                  Jesteś na granicy nadczynności z euthyreozą, ale może masz
                                                  inne niedobory, które należy uzupełniać.


                                                  --
                                                  www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                                        • 08.10.10, 21:27
                                          Mam GB. Leczę się od lutego 2010 r. Tarczyca była guzkowata, poziom Trab ponad 40. Po unormowaniu hormonów, w czerwcu usunięto mi tarczycę. Obecnie biorę euthyrox 50 i jest wszystko w porządku. W moim przypadku były duże obrzęki nóg w kostkach i łydek oraz pozostałe charakterystyczne objawy GB. Po operacji wszystkie dolegliwości stopniowo zanikały. Teraz jest o.k. Chciałbym tylko powrócić do poprzedniej wagi, czyli około 15 kg mniej. Nie wiem jaki masz poziom Trab. U siebie zauważyłem, że im wyższe Trab, tym większa nadczynność i pozostałe objawy, w tym obrzęki. Pozdrawiam.
                                          • 13.10.10, 20:31
                                            Lenek1967 - masz wyciętą cała tarczycę i bierzesz tylko euthyrox 50? Jak samopoczucie? Czy ta waga wzrosła przy ustabilizowaniu hormonów?
                                            Czy badałeś sobie już później, po operacji poziom przeciwciał Trab?
                                            Ja tez juz jestem po operacji, ale niestety wytrzeszcz oczu sie nie cofnął, Trab-y jeszcze wysokie i jestem na etapie dopasowywania dawki hormonów.
                                          • 13.10.10, 23:05
                                            Jestem po jodzie w 2007 r. z powodu nadczynności. Teraz leczę się z powodu Basedowa, już baaaaardzo długo od 2008. Przeszłam terapię sterydową ,długą ...., łącznie z podawaniem mega dawek 1000, w cyklach 3 dniowych, później w leczeniu doustnym, które przeszłam niekonmfortowo, czyli wzrost wagi, zmiana,,wizerunku". itd...Oraz terapię naświetleń. Najbardziej bolli mnie to, że obrzęk powiek w ogóle nie zmienia się i pozostaje cały czas taki sam. Zupełnie jakbym zeszła z ,,ringu bokserskiego" (to moje humorystyczne podejście). Obrzęk na twarzy pozostał, takie jest moje subiektywne wrażenie. Obecnie jestem bez leków, ale pod stałą kontrolą endo i okulistyczną ( to podstawa).Zmieniłam już okulary, chociaż zawsze miałam sokoli wzrok. Mam nadal podwójne widzenie , ale już nie nie wprost, co o zgrozo jest masakryczne. Ten kto nie doświadczył, nie będzie wiedział co to znaczy.... chyba, że wleje w siebie moc %....to zobaczy..hi, hi. Moja endo mówi, że mam pozytywne podejście...gdy wszyscy narzekają... Może też ktoś ta ma? Czasami mam jednak doła... bez okurków już się nie ruszam, przynajmniej maskują oczka a przede wszystkim worki pod oczami. Może jakieś okłady na obrzęki?? ....??!!! Tyle czasu...... już za ma, a ile przede mną?
                                            • 20.12.10, 16:45
                                              kroda1 napisała:

                                              > Jestem po jodzie w 2007 r. z powodu nadczynności. Teraz leczę się z powodu Base
                                              > dowa, już baaaaardzo długo od 2008. Przeszłam terapię sterydową ,długą ...., łą
                                              > cznie z podawaniem mega dawek 1000, w cyklach 3 dniowych, później w leczeniu do
                                              > ustnym, które przeszłam niekonmfortowo, czyli wzrost wagi, zmiana,,wizerunku".
                                              > itd...Oraz terapię naświetleń. Najbardziej bolli mnie to, że obrzęk powiek w og
                                              > óle nie zmienia się i pozostaje cały czas taki sam. Zupełnie jakbym zeszła z ,,
                                              > ringu bokserskiego" (to moje humorystyczne podejście). Obrzęk na twarzy pozosta
                                              > ł, takie jest moje subiektywne wrażenie. Obecnie jestem bez leków, ale pod stał
                                              > ą kontrolą endo i okulistyczną ( to podstawa).Zmieniłam już okulary, chociaż za
                                              > wsze miałam sokoli wzrok. Mam nadal podwójne widzenie , ale już nie nie wprost,
                                              > co o zgrozo jest masakryczne. Ten kto nie doświadczył, nie będzie wiedział co
                                              > to znaczy.... chyba, że wleje w siebie moc %....to zobaczy..hi, hi. Moja endo m
                                              > ówi, że mam pozytywne podejście...gdy wszyscy narzekają... Może też ktoś ta ma?
                                              > Czasami mam jednak doła... bez okurków już się nie ruszam, przynajmniej maskuj
                                              > ą oczka a przede wszystkim worki pod oczami. Może jakieś okłady na obrzęki?? ..
                                              > ..??!!! Tyle czasu...... już za ma, a ile przede mną?

                                              Witam !
                                              okłady w pewnym stopniu zmniejsza ból oka ale obrzęku nie usuną ,tu potrzebna pomoc okulistyczna -i to dobrego i doświadczonego specjalisty na którego ja na szczęście trafiłam,napisz do mnie chętnie służę wiedzą i informacjami ; aneta8233@amorki.pl
                                        • 09.11.10, 11:11
                                          Podobne pytanie zadałam na forum choroby tarczycy. Wiem, że decyzję muszę podjąć sama, proszę tylko o jakieś informacje. Od trzech lat leczę się na Graves-Basedowa. Z powodu braku efektów leczenia Thyrosanem, lekarka skierowała mnie na operację wycięcia tarczycy. Termin mam na 21 listopada br. Podczas ostatniej wizyty, tydzień temu, w trakcie rozmowy wyszło jeszcze, że może jeszcze by spróbować jodowania przed operacją. Lekarka powiedziała, że daje mi 10 % na wyleczenie jodem, ale że może warto spróbować. I teraz nie wiem co robić. W domu mam oprócz 5 letniej córki jeszcze rocznego synka, karmionego piersią. Boję się operacji, ale z kolei nie wiem, czy warto zaczynać z tym jodem i tylko ją przesunąć. Mam jeszcze zrobić USG tarczycy i iść z nim do lekarki i ona powie, czy ten jod to w ogóle wchodzi w rachubę. Napiszcie proszę czy warto bawić się z tym jodem czy nie przesuwać operacji. Poza tym obalcie albo nie mit, że jod jest rakotwórczy. Tak słyszałam od koleżanki, ponoć jakiś profesor na wykładach tak głosił.
                                          • 11.12.10, 18:43
                                            Dzisiaj jestem tu pierwszy raz i jestem w szoku ilu ludzi choruje. Ciekawa jestem jaką podjęłaś decyzję? U mnie podejrzewano Basedowa, ale Chyba mam Hosimoto. Jestem załamana. Ale oczy mam coraz większe i strasznie bolą. I jak to wszystko czytam to jestem jeszcze bardziej skołowana i nie wiem o co chodzi. Jakie Ty miałaś objawy? Na podstawie jakiego wyniku stwierdzono u Ciebie Basedowa? Czy to był Trab? Pozdrawiam
                                            • 19.03.11, 12:57
                                              09asu napisała:

                                              > Dzisiaj jestem tu pierwszy raz i jestem w szoku ilu ludzi choruje. Ciekawa jest
                                              > em jaką podjęłaś decyzję? U mnie podejrzewano Basedowa, ale Chyba mam Hosimoto.
                                              > Jestem załamana. Ale oczy mam coraz większe i strasznie bolą. I jak to wszystk
                                              > o czytam to jestem jeszcze bardziej skołowana i nie wiem o co chodzi. Jakie Ty
                                              > miałaś objawy? Na podstawie jakiego wyniku stwierdzono u Ciebie Basedowa? Czy t
                                              > o był Trab? Pozdrawiam

                                              Zdecydowałam się na operację; nie żałuję na razie; miałam ją pod koniec listopada, czuję się o wiele lepiej, tylko wynik tsh nie chce się ruszyć, ciągle na poziomie 0.002...
                                              Basedowa zdiagnozowało u mnie dwóch niezależnych lekarzy po podstawowych wynikach ( tsh, ft3, ft4) i usg tarczycy, później miałam jeszcze przeciwciała anty TPO i TRAB: pierwsze były w normie, a drugie bardzo powyżej.
                                              Objawy miałam takie, że byłam strasznie rozchwiana emocjonalnie, płaczliwa, tętno dochodziło do 140, szybko się denerwowałam, męczyłam się też bardzo szybko, później podczas ciąży doszły jeszcze dolegliwości oczne i lekki wytrzeszcz

                                              Pozdrawiam
    • 11.08.11, 10:06
      Witam serdecznie,
      od wczoraj wgryzam się w lekturę tego wątku .... bo szukam przyczyn swoich kłopotów z oczami.
      1 lipca tego roku, pierwsze dzień urlopu w nocy budzi mnie "ból głowy" - pisze w cudzysłowu bo nie wgryałam się w nocy co się dzieje sięgnęłam po sumamigren i próbowałam dalej zasnąć. Próbowałam bo "migrena" o dziwo nie odpuściła a wręcz ból się nasilił. Około południa zaczął pojawiać się obrzęk powiek, pognałam po kropelki do apteki (sobota). Niestety krople nie pomogły, terminy do okulistów abstrakcyjne, nasilił się światłowstręt i ból przy patrzeniu na boki stał się nie do zniesienia(wtorek) - pogotowie okulistyczne - najprawdopodobniej coś mi wpadło do oka, uszkodziło rogówkę która już jest zabliźniona stąd ten ból, teraz zapalenie spojówek - krople(antybiotyk+steryd). W czwartek opuchlizna jeszcze większa, jadę do laryngologa obawiając się zatok(choruje na nie przewlekle)-brak cech ostrego zapalenia, punkcja bez treści patologicznej, na RTG tylko zacienienie, morfologia, crp, OB bez istotnych zmian ale z racji planowanego wyjazdu na wakacje włączony antybiotyk + dexaven domięśniowo. Dzień później pod względem bólu rewelacyjna poprawa, opuchlizna praktycznie zeszła ale podczas kontroli tachykardia 180 - wyciszone betablokerem. Wyjazd na wyczekane wakacje - radość nie trwa długo bo w środę oko zaczyna znowu pobolewać a w sobotę z bólem i opuchlizną ląduję znowu na okulistyce gdzie w oku nic się nie stwierdza, konsultacja z laryngologiem ok - diagnoza najprawdopodobniej alergia. Do licha jestem alergikiem ale nigdy przy żadnym z zapaleń spojówek tak mnie oko koszmarnie nie bolało. Niedziela - pilny powrót do domu - opuchlizna tak wielka, że oka nie widać - diagnoza alergii podtrzymana. Nowy tydzień - nowe objawy - słaniam się na nogach, trudność sprawia mi przejście kilku kroków, koszmarny ból całej połowy głowy - laryngolog obawia się powikłań oczodołowych od zapalenia sitowia (niestety by to potwierdzić trzeba na tc poczekać 2 tygodnie), żadne leki dostępne w aptece bólu nie tłumią, jeżdżę od pogotwia do pogotowia by jedyną rzeczą jaką zrobią było podanie pyralginy z ketonalem w kroplówie - jest ulga na 6 godzin ale koszmar wraca. Laryngolog kieruje do szpitala - gdzie okulista stwierdza wytrzeszcz oka, chemozę spojówki, obrzek śluzowaty, rogówka GSP, tętno żywe - diagnoza - zmiany najprawdopodobniej na tle alergicznym. Z powodu silnego bólu głowy zrobiono tc mózgu - ok, ale Pani pod której skrzydłami byłam na obserwacji nie spodobał się naciek limfatyczny oczodołu i dorobiła
      TSH 0.65 (0.34-4.94)
      Wolna trójjodotyronina 4.19 (2.63-5.7)
      ft4 22.71 (9.01-19.05)
      i tak mnie ze szpitala do poradni endokrynologicznej posłali.
      Oko dalej koszmarnie bolało, pojawiło się dwojenie przy spoglądaniu na zewnątrz, zaburzenie ruchomości
      Laryngolog włącza w ciemno bo nadal na tc zatok czekamy - antybiotyk, lek przeciwirusowy i encorton przeciwobrzękowo (brałam ten lek już szybciej przy zaostrzeniach alergicznych), okulista dorzuca Dexamytrex i po 5 tygodniach zaczynam wracac, co prawda jako kłębek nerwów do żywych - głowa nie boli koszmarnie, oko nabiera normalnych barw, przestaje z oka galaretka wypływać....czyli idzie ku dobremu...ale teraz co dalej - jestem dwa tygodnie na tych wszystkich lekach, pora je odstawić a oko/oczy - teraz sobie poukładałam w całość to co dzieje się conajmniej od 1.5 roku (wiecznie zmęczone, bolące gałki, światłowstręt - co tłumaczyłam zbyt długą pracą przy kompie, odwiedziłam okulistę, dostałam okulary z maleńkimi szkłami, z niewielkimi cylindrami bo niby nadwzroczność, bo astygmatyzm którego nigdy szybciej nie miałam).
      Czekam na wizytę u endo
      W międzyczasie zrobiłam USG tarczycy - ok
      Anty TG ok 22.7
      Anty TPO -nieznaczne przekroczenie normy 44.5 (<34)
      Czekam jeszcze na wynik prze.receptor. TSH
      W ciągu całego tego miesięcznego zamieszania straciłam ponad 10% masy ciała co doprowadza mnie do rozpaczy
      Czy przy takich, praktycznie w normach wynikach, dobrym USG, niemal wszystkimi objawami nadczynności warto szukać u endokrynologa źródła ocznych problemów?
      Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i może znacie wartego polecenia endokrynologa w 3miescie
      • 13.08.11, 09:51
        miciu10 napisał:

        > W międzyczasie zrobiłam USG tarczycy - ok

        możesz wpisać cały opis tego badania?


        > Anty TG ok 22.7
        > Anty TPO -nieznaczne przekroczenie normy 44.5 (<34)

        są niskie.


        > Czekam jeszcze na wynik prze.receptor. TSH

        to jedno z ważniejszych badań. Ono potwierdzi lub wykluczy basedowa.


        > W ciągu całego tego miesięcznego zamieszania straciłam ponad 10% masy ciała co
        > doprowadza mnie do rozpaczy

        eeeee, właściwym leczeniem i dietą waga wróci do normy.

        > Czy przy takich, praktycznie w normach wynikach, dobrym USG, niemal wszystkimi
        > objawami nadczynności warto szukać u endokrynologa źródła ocznych problemów?


        powiedziałabym, że nawet koniecznie.
        Poza tym są okuliści, kt. również zajmują się tym schorzeniem.


        > Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i może znacie wartego polecenia endokrynologa
        > w 3miescie

        masz szczęście, że tam mieszkasz,
        to kopalnia dobrych endo.
        --
        www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
        art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
        "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
        by Mirela
        • 13.08.11, 20:20
          Dziękuję za odpowiedź - jednak Ktoś tu zagląda smile

          miciu10 napisał:
          >
          > > W międzyczasie zrobiłam USG tarczycy - ok
          >
          > możesz wpisać cały opis tego badania?
          >
          Jasne:
          tarczyca:
          płat prawy 17x14x51 (obj. ok 6cm3)
          lewy 13x13x47 (obj 4.6cm3)
          cieśń do 2mm
          Echostruktura miąższu jednorodna, echogeniczność w normie. Zmian ogniskowych nie widać, unaczynienie tarczycy prawidłowe

          Obustronnie nie widać struktur mogących odpowiadać powiększonym przytarczycom (parathormon mam 108 przy normie 10-64)
          >
          > > Anty TG ok 22.7
          > > Anty TPO -nieznaczne przekroczenie normy 44.5 (<34)
          >
          > są niskie.
          >
          >
          > > Czekam jeszcze na wynik prze.receptor. TSH
          >
          > to jedno z ważniejszych badań. Ono potwierdzi lub wykluczy basedowa.
          >
          >
          > > W ciągu całego tego miesięcznego zamieszania straciłam ponad 10% masy cia
          > ła co
          > > doprowadza mnie do rozpaczy
          >
          > eeeee, właściwym leczeniem i dietą waga wróci do normy.
          >
          > > Czy przy takich, praktycznie w normach wynikach, dobrym USG, niemal wszys
          > tkimi
          > > objawami nadczynności warto szukać u endokrynologa źródła ocznych problem
          > ów?
          >
          >
          > powiedziałabym, że nawet koniecznie.
          > Poza tym są okuliści, kt. również zajmują się tym schorzeniem.
          >
          >
          > > Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i może znacie wartego polecenia endokry
          > nologa
          > > w 3miescie
          >
          > masz szczęście, że tam mieszkasz,
          > to kopalnia dobrych endo.
          dobrze wiedzieć, choć jak pytam znajomych nikt nikogo nie potrafi polecić

          Dziękuję raz jeszcze
          • 17.08.11, 09:45
            wielkiość Twojej tarczycy nie wskazuje na Basedowa,
            powiedziałabym raczej, że masz hashimoto w fazie nadczynnej.
            Ciekawa jestem Twoich poziomów p/ciał TRAB.
            Po objawach można wnioskować, że możesz mieć ich niewielką
            ilość lub wcale.
            Znalazłaś okulistę?
            --
            www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
            art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
            "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
            by Mirela
            • 17.08.11, 14:52
              własnie wróciłam od endo TRAB=1.08 czyli wynik ujemny, szmer tarczycy wysłuchany stetoskopem
              tc oczodołu z piątku - wrzecionowate pogrubienie mięśnia przyśrodkowego do 8mm
              zalecenie okulisty z wczoraj - odstawiamy encorton i endokrynolog
              zalecenie endokrynologa z dzisiaj - encorton 30mg przez minimum dwa miesiące
              Jestem skołowana, nie wiem kogo słuchać, co robić, drugie oko zaczyna boleć sad
              • 18.08.11, 07:14
                Dobrze, że nie masz p\TRAB, to już połowa sukcesu.
                Czy p. endo zajął się wysokim FT4?
                Spróbuj zadzwonić do p. Mizan Gross.
                To endo, kt. jest oblegana, i dobra; ale może Twój przypadek
                Ją zainteresuje i Cię przyjmie.
                w/g mojej wiedzy to po ustawieniu hormonów tarczycy
                ból oczu powinien się wyciszyć.
                Ja w dniach gorszego samopoczucia też czuję, ze mam oczy,
                ale to nie jest ból, który przeszkadza w codziennych zajęciach.


                czy p. endo zwrócił uwagę na Twoje FT4?
                --
                www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
                "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
                by Mirela
                • 18.08.11, 10:17
                  Dziękuję za namiary na Panią Doktor - będę dzwoniła jak tylko właczy telefon

                  > czy p. endo zwrócił uwagę na Twoje FT4?
                  nie bardzo
                  podobnie jak nadal nie wiem dlaczego PTH mam podniesiony
                • 18.08.11, 13:43
                  no niestety nie udało się do dr Mizan Grass - do konca roku nie przyjmuje nowych pacjentów
                  Czy znasz dr Łubińską?
                  • 12.10.11, 13:25
                    Parathormon może być taki wysoki jeżeli ma się niedobór wit D3
                    • 22.10.11, 23:18
                      Z powodu wtórnej nadczynności przytarczyc skomplementuję D3.
    • 02.01.12, 22:54
      Etiopatogeneza, diagnostyka i terapia chorób gruczołów wydzielania
      wewnętrznego – postępy w 2008 r.
      Andrzej Lewiński


      "W badaniach grupy autorów duñskich i szwedzkich
      wykazano, ¿e większość pacjentów z chorobą Gravesa
      i Basedowa w wyniku leczenia lekami przeciwtarczycowymi
      lub wskutek leczenia chirurgicznego wchodzi stopniowo
      w stan remisji wobec receptora TSH jako autoantygenu.
      Z drugiej strony, remisja autoimmunologiczna
      po leczeniu jodem radioaktywnym jest znacznie rzadsza
      [2]. Leczenie lekami przeciwtarczycowymi oraz subtotalna
      tyreoidektomia spowodowały stopniową remisję immunologiczną,
      połączoną po 18 miesiącach ze zniknięciem
      przeciwciał przeciw receptorowi TSH z surowicy
      u 70–80% pacjentów, jednak¿e po zaprzestaniu terapii
      u 40% chorych leczonych lekami przeciwtarczycowymi
      wystąpił nawrót nadczynności i reaktywacja obecności
      przeciwciał przeciwreceptorowych. Leczenie radiojodem
      spowodowało nasilenie autoimmunizacji skierowanej przeciwko
      receptorowi TSH, a liczba pacjentów, którzy uzyskali
      remisję autoimmunologiczną z jednoczesnym zniknięciem
      przeciwciał anty-TSHR z surowicy, była istotnie
      mniejsza. Należy podkreślić, ¿e nawet u chorych w stanie
      hipotyreozy wskutek leczenia jodem radioaktywnym oraz
      w stanie eutyreozy [po ewentualnym wyrównaniu hormonalnym
      z u¿yciem L-tyroksyny (L-T4)] miana przeciwcia
      ³ przeciw receptorowi TSH mog¹ pozostawaæ wysokie
      przez lata. Wskazuje to na potrzebę kontroli stężenia tych
      przeciwciał, zwłaszcza jeżeli tymi pacjentkami są kobiety,
      które zaszły w ciążę."
      --
      www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
      art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
      "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
      by Mirela
    • 20.01.12, 11:08
      Ja również leczę się na chorobę basedowa. Moje leczenie trwa już rok rok i 3 miesiące, więcjuż jestem prawie na finiszu. Nurtują mnie jednak te przeciwciała TRAB,a dokładniej czy ich ilość nie wpływa na ewentualny nawrót choroby po zaprzestaniu przyjmowania leków. Ja na początku choroby miałam ich 14 przy normie do 1. Dodam również że chciałabym zajść w ciąże ale moja endokrynolog mi zabrania, a ginekolog twierdzi że nie ma przeciwskazań, więc już zgłupaiałam. Napiszcie dziewczyny jak to u was jest
      • 07.11.12, 22:45
        Hej
        Ja miałam chorobe gravesa-basedowa od 17 lat. Miałam dwa rzuty tej choroby. W końcu usunełam tarczyce i powiem Wam ze to chyba najlepsze rozwiązanie przy tej paskudnej chorobie. Moja endo powiedziała, ze tego sie nie pozbęde w zaden inny sposób, tylko dzieki operacji.
        • 18.02.13, 21:20
          W czerwcu 2010 r miałem operację usunięcia tarczycy z powodu guzków w przebiegu GB. Do niedawna żyłem w błogiej świadomości, że chorobę mam z głowy. Kilkakrotnie badany poziom Ft3 i Ft był w górnych wartościach normy lub z niewielką tendencją do nadczynności. Wtedy przyjmowałem metizol i po kilku dniach było ok. Kilka dni temu zrobiłem USG i okazało się, że tarczyca odrosła, ma obniżoną echogeniczność i wykazuje stan zapalny. Jutro idę do endo. Ciekawe co mi powie ? Nie wiem czy druga operacja jest możliwa i ma sens, albo pozostanie jeszcze jodowanie. Na takie rozwiązanie nie byłem przygotowany. Coraz bardziej irytuje mnie ta choroba!
          • 19.02.13, 13:25
            lenek - czy w 2010 r miałes wycietą całą tarczycę, czy tylko jej część ? Zmartwiłeś mnie tym że tarczyca może odrosnąć. Ja tez miałam wycietą tarczycę w 2010 r i niedawno robiłam USG i mi nie odrasta. A robiłes badania hormonów???
            • 19.02.13, 14:57
              Tarczycę miałem całkowicie usuniętą, chociaż pozostały niwielkie kikuty, które odrosły po 3 latach do normalnych rozmiarów. Przez 3 lata kilkakrotnie(8-10 razy) robiłem wyniki i były w górnej granicy normy lub nieco powyżej, tylko TSH zawsze było niskie 0,005 i nieco więcej, ale tak podobno miało być przy usuniętej tarczycy. Natomiast USG robiłem po roku od operacji i było ok.
              • 20.02.13, 14:01
                No to pewnie czeka cię jodoterapia. Nadczynnośc tarczycy może pojawić się nawet w niewielkich kikutach tarczycy.
                • 20.02.13, 14:09
                  dziwi mnie to że po operacji TSH nie wzrosło ci, tylko zawsze było poniżej 0,01, tak samo Ft3 i Ft4 przy górnej granicy normy. To by świadczyło że pozostała cześć tarczycy (kikuty) dalej była w nadczynności. Takiego przypadku jeszcze nie znałam.
                  • 20.02.13, 20:54
                    Witaj Zielona, to miło, że piszesz, a w dodatku całkiem sensownie.
                    Krótko po operacji (4-5 m-cy) zażywałem euthyrox, a później zaprzestałem tego, ponieważ popadłem w nadczynność. Nie przyjmowałem żadnych leków i ogólnie było dobrze. Tylko nie miałem pojęcia, że rośnie mi tarczyca. Sądziłem, że te resztki, które z niej zostały tak dobrze sobie radzą. Lekarzowi rodzinnemu mówiłem, że tsh jest za niskie, na co była odpowiedź, cyt. "że po usunięciu tarczycy tak jest, ważne, że Ft4 jest w normie". Dzisiaj byłem u endokrynologa i po unormowaniu hormonów, przeciwciał Trab czeka mnie jodowanie, ale to perspektywa jeszcze dosyć odległa. Wniosek jest taki : po opercji regularnie robić USG i porównywać wyniki, mieć dobrego endo i być z nim w kontakcie. Przede wszystkim kierować się rozumem !
                    • 21.02.13, 12:42
                      Jak bedziesz tuż przed jodowaniem to nie zapomnij wspomnieć endo o zabezpieczeniu oczu przed wytrzeszczem. Pamiętam , że kiedyś wspominałeś że miałeś bóle oczu, więc tym bardziej trzeba o nie zadbać w postaci osłony sterdyowej.
                      Po jodowaniu wzrasta poziom przeciwciał Trab - tak było u mnie i ja doświadczyłam wytrzeszczu.
                      Teraz już jest w miarę ok.
                      • 05.07.13, 22:59
                        Kochani, wątek jest długi, nie znalazłam odpowiedzi na jedno pytanie, które mnie męczy.

                        Mam Hashimoto, jestem na 100 mg tyroksyny dziennie, ale mimo, że mam Ft4 w normie np. 17 ( norma 12-22), to moje TSH od 1,5 roku wynosi np. ostatnio 0,01. Bywały okresy, że wynosiło np. 0,005, czyli prawie nic.
                        Mam objawy takie jak ucisk w gardle, po najmniejszym wysiłku uczucie 30 kg ołowiu na klatce piersiowej,od roku łzawienie i ból oczu i uczucie takiego nacisku na oczy i nos przy jednoczesnym ucisku na gardło.
                        To o co chcę zapytać, czy ktoś z was przy orbitopatii tarczycowej miał taki objaw, że wysadzało mu nie tylko oczy, ale także podniebienie? Ja mam oprócz oczu podpuchnięte także podniebienie, wyczuwam językiem takie górki i to podniebienie bardzo mnie uraża, ale to nie jest zapalenie. Nasila się wraz z problemami ocznymi i to co mi dało do myślenia, to całkowicie mi to ustąpiło po zażywaniu hydrokortyzonu na niedoczynność nadnerczy.
                        Robiono mi w szpitalu przeciwciała anty TSH, wyszły w połowie normy, ale byłam wtedy zaraz po okresie brania hydrokortyzonu, więc nie wiem czy on nie wyciszył całości.Stwierdzono, że mam zespół suchego oka i tyle. Po 2 miesiącach od zaprzestania brania hydro, objawy nawróciły teraz niestety do tego stopnia, że trudno mi się funkcjonuje. Do tego boli mnie ciągle żołądek. Czy ktoś z was ma też to podniebienie spuchnięte?






                        --
                        APS 2, Celiakia, zapalenie żołądka.
                      • 28.09.13, 22:18
                        Witam, choruję na GB. U mnie to świeżo wykryta sprawa, ale choruję na pewno od jakiegoś czasu. Zwyczajnie nie zwracałam uwagi na pewne symptomy...Dwa tygodnie temu dostałam w nocy migotania przedsionków i znalazłam sie w szpitalu. Wyniki mam straszne, ale wiem, że to kwestia czasu i powinna być poprawa. Biorę dziennie 8 tabletek Metizolu i Propranolol. Oczywiście jestem pod opieką internisty, co tydzień robię morfologię. Endokrynolog badał mnie w szpitalu i wziął mnie pod opiekę. Pierwszą wizytę w przychodni bedę miała 29 października. bardzo wypadają mi rzęsy, brwi też sie przerzedzają, nie mówię już nic o włosach...sad Jestem załamana tą chorobą i tym, co mnie czeka sad
                        Mieszkam w Warszawie i chętnie z kimś porozmawiam , może jakaś sugestia co do lekarzy..a poza tym dobrze z kimś pogadać, kto ma taki sam lub podobny problem..
                        Zostawiam swoje gg 6879507
    • 09.09.13, 17:37
      Witam serdecznie,

      moze jestem troszke natarczywa, ale bede wdzieczna za wszelkie info nt. moich wyników.
      • 09.09.13, 17:37
        forum.gazeta.pl/forum/w,24712,146786451,146786451,Interpretacja_wynikow_Graves_Hasi_.html
        zapomniałam dodac.... wink
    • 13.02.14, 18:33
      moze cos podpowiesz doradzisz?bede bardzo wdzieczna za jakiekolwiek slowo bo bardzo sie denerwuje!!!

      Moje wyniki
      TSH 1.01 uIU\ml norma 0.270-4.20
      FT32.93 NORMA 1.71-3.71
      ft4 1.20 NORMA 0.70-1.48
      Anty-TPO 30.5 MIN...... max35
      Anty-TG <20.0 min....... max 40
      AB-R-TSH <1.0 <1.0 WYNIK UJEMNY
      1.0-1.5 WYNIK WATPLIWY
      >1.5 WYNIK DODATNI

      PRAWY PŁAT 29*28*62 LEWY PŁAT 21*22*53
      STWIERDZONO GUZKIW PRAWYM PLACIE NA TARCZYCY I JAKAS NIEWIEKA TORBIEL W OKOLICY BIEGUNA GÓRNEGO....
      lekarz endo stwierdzil po usg ze sa to obszary normoechogeniczne dosc znaczne ale tarczyca pracuje dobrze i w.wymienione wyniki sa dobre nalezy to obserwowac i z czasem trzeba bedzie zoperowac jakby cos sie działo.......
      nic sie nie dzialo dopóki o tym nie wiedzialam!!!!!!!!teraz mam jazdy ostre bo chyba sama sie nakrecilam perspektywa wizji operacji i sie zaczelo........ kolatania serca ,napady paniki ,byłam u lekarza kardiologa i pomimo niewielkiej wrodzonej wady serca bez zmian hemodynamicznych ,doktorowa powiedziała ze sie ,,nakrecam,, i stad sie to bierze.....oprocz tego jestem juz w wieku 47 lat i zaczyna sie fajna jazda z menopauza -wyszlo w badaniach ze jestem w okresie przedmenopauza czyli jeszcze nie doslownie to ale juz poczatki.....miesiaczki raczej norma plus minus 3-4 dni wczesniej lub pózniej......
      Dziewczyny zerknijcie laskawym okiem na te wyniki tarczycowe i powiedzcie co o tym myslicie,ja szukam dobrego endokrynologa ,moze mozna jakies leki przyjmowac czy trzeba od razu to wycinac??????
      powiedzcie czy tarczyca boli jak cos z nia jest nie tak? czy w czasie przeziebienia bólu gardła i infekcji to tez boli czy raczej nie?
      pozdrawiam i czekam na szybki odzew!!!

      pozdrawiam

      objętość całej tarczycy: 37.415 ml   zrobilam ten test zamieszczony tam na stronie ale szczerze mówiac nic z tego nie rozumiem
      • 02.07.14, 20:57
        witam jestem nowa.wlasnie zdiagnozowano u mnie chorobe gravesa basedowa. tsh <0,005; FT3 14,41 ft4 3,53 ; anty TPO 118,5; trab 8,13. w usg liczne guzy tarczyca nieznacznie powiekszona jeden guz duzy 26x12mm; prawy plat 10.76 ml; lewy plat 4,07ml.co sadzicie ?nie na watpliwosci?pozdr
        • 16.07.14, 23:38
          Nie podalas norm do badan.
        • 25.08.14, 19:48
          Tsh norma 0,27-4,2 uUl/ml moj wynik < 0.005
          Ft3 0,93-1,7 ng/dl moj wynik 14,40
          Ft4 2-4,40 pg/ml 3,53
          Trab wynik ujemny < 1,8 moj wynik 8.13 lU/l
          Anty tpo 0-34 lU/ml moj wynik 118.

          Teraz jestem na thyrozolu.spadlam w niedoczynnosc.niebawem zrobie kolejne badania.napiszcie co sadzicie
          • 26.08.14, 09:19
            Jesli oczekujesz odpowiedzi, to załóź swój wątek.
    • 22.01.15, 09:44
      Witam ... Mam takie pytanie od 2 tyg biorę leki na tą chorobe ( Thyrozol ) , zrobiłam 2 testy ciążowe i wyszły pozytywnie
      Czy jest możliwość aby tabletki wpływały na test czy ktoś miał już podobny przypadek ??
      bardzo sie denerwuje ... pozdrawiam
      • 19.02.15, 17:44
        Myslę, że nie mają wpływu ale nie można ich chyba brać w ciąży skontaktowałabym się pilnie z endo i ginem i zrobiła test z krwi.
        --
        Karina i wesoła trójeczka
    • 10.06.15, 10:48
      Witam, przeczytałam całą dyskusję i widzę że ostatnio nikt tu nie zaglądał ale może ktoś sobie przypomni. Ja choruje od 2007 roku obecnie mam trzeci rzut choroby dwa poprzednie szybko zostały wyleczone i nie zostawiły żadnych śladów jednak teraz jest gorzej mam już lekki wytrzesz i wole nie wiem co robić dalej jestem skołowana boję się jodu ze względu na oczy operacji też ale teraz też nie jest dobrze mam wrażenie że oczy wychodzą mi z dnia na dzień coraz bardziej jestem przerażona. Piszę bo może uda się pogadać z kimś kto przez to przechodzi moja endo średnio mi pomaga mówi tylko o jodzie. Teraz jestem na dwóch tabletkach Metizolu i dwóch Propranololu tsh mam >0,005 ale na większych dawkach Thyrozolu spadła mi leukocytoza i dlatego zmniejszona dawka. Mam też pytanie jedno oko bardzo mnie piecze i boli czy mieliście coś takiego i jak sobie z tym poradziliście?
      • 10.06.15, 17:09
        Witaj. Chciałabym pocieszyć, ale chyba nie potrafię, z tą chorobą trzeba nauczyć się żyć... nie wiem jak długo choruję na to paskudztwo, ale leczę sie prawie 2 lata. Na początku byłam załamana, bo wiedziałąm, jakie mogą rzeczy się dziać z oczami. U mnie właśnie stało się tak, że mam asymetrię, jeśli chodzi o oczy. Prawe oko - retrakcja powieki z maleńkim wytrzeszczem, powieka opada, a drugie oko spory wytrzeszcz. Jedni to zauważają, ale są takie osoby, które nie widza tego -dobry makijaż może wink. Cały czas biorę metizol, ale teraz 1/2 tabletki i zamiast Propranololu, kardiolog zapisał mi Bisocard. Jest o wiele lepszy!! Mój endokrynolog też mi móiwł o jodzie, ale ja nie chce ze względu na oczy. Ide za 2 tygodnie na wizyte i zobaczymy co wyjdzie w badaniach, bo ostanio było dobrze, wszystko w normie, ale nie wim jak przeciwciała. Na oczy kropelki kilka razy dziennie, przed snem obowiązkowo. Okulistyka kazała brać mi Hyaback, ale są też inne krople.
        • 10.06.15, 19:43
          Cześć fajnie że się odezwałaś bałam się że już nikt tu nie zagląda. A czy u Ciebie oczy pogorszyły się w trakcie leczenia miałam nadzieję że jak się to cholerstwo zacznie leczyć to przynajmniej objawy oczne się zatrzymają. Dzięki za nazwę kropli . Jeśli chodzi o jod to właśnie odpada ale zastanawiam się czy po operacji nadal jest ryzyko wytzeszczu nic na ten temat w necie nie znalazłam.
          • 12.06.15, 17:28
            [i]też mam GB. Jestem po jodzie rok i nareszcie czuję się super. Miałam trochę problemów po z oczami ale tera jest już Ok. Jak bierzesz metizol i lecą ci leukocyty to uważaj. Ja wylądowałam w szpitalu z poziomem 800 i nie było wesolo i pozostal mi tylko jod na cito, bo już tyreostatyków nie mogłam brać. W niedoczynności żyje się o wiele lepiej i bezpieczniej.
            --
            Karina i wesoła trójeczka
            • 17.06.15, 14:39
              Witaj, po zmniejszeniu dawki metizolu leukocyty wróciły do normy więc nadal zostanę na nim. Byłam już u trzech endo i wszyscy chórem wysyłają mnie na jod a ja panicznie się boję o oczy. Dobra wiadomość że po jodzie jest lepiej gdyby nie to ryzyko oczu nie zastanawialabym się.
              • 18.06.15, 16:32
                Mam ten sam problem, też się boję o oczy...
                • 19.06.15, 09:17
                  Wtedy profilaktycznie dostaje się sterydy. Jeżeli miałaś spadek leukocytów uważaj. Ja miałam ciagle w normie i nagle mi spadły i został tylko jod na cito bo operacji nikt by się nie podjął. Z takimi wynikami . A do ilu spadły ci leukocyty? A neutrofile?
                  --
                  Karina i wesoła trójeczka
                  • 19.06.15, 10:50
                    Leukocyty miałam 3,63 a granica dolna 4,0 neurofile nie wiem bo teraz nie mam przy sobie wyników moja endo stwierdziła że takie małe spadki mogą wynikać z nadczynności i nie ma co na razie panikować ale właśnie wiem że to może mi spaść z dnia na dzień nawet na małych dawkach podtrzymujących więc może panikuję ale robię morfologie co dwa tygodnie czasem nawet raz w tygodniu. Wczoraj byłam u mojej endo dostałam skierowanie do poradni medycyny nuklearnej na dalsze badania w celu ustalenia czy mogę i jaką dawka jodu być leczona. Nadal nie podjęłam decyzji czy chce wiem że można podać sterydy osłonowo ale nie zawsze to pomaga no i same sterydy mają dużo skutków uboczny nie wspominając o jodzie. Byłam już u trzech endo na konsultacjach i każdy zaleca jod chyba od tego nie ucieknę, choć ostatnio moja endo powiedziała że gdyby okazało sie że nie mogę wziąć jodu to będzie mnie leczyć nadal lekami nie zaleca operacji dla niej to ostateczność. A na początku sama mnie straszyła że jod jest konieczny, że nie ma co czekać i że inaczej czeka mnie wytrzesz i nawroty a teraz mi powiedziała że zdarza czasem że rzuty są dwa trzy a potem choroba ustępuje i więcej rzutów może już nigdy nie być. Teraz to ja jestem już kompletnie skołowana i nie wiem co myśleć o tej chorobie
                    • 19.06.15, 14:48
                      Ja mam normalnie leukocyty maź 4000 i tak często jest przy tarczycy. Mi spadło z 4000 na 1800 a neuttofile odpowiadające za odporność do 400 w najniższym poziomie.
                      Więc rzeczywiście nie ma co panikować . Lekarz mnie przestrzegał ale nie przypuszczałam że mam takiego pecha bo brałam metizol chyba tylko 3 mce.
                      Ja czułam że coś jest nie tak totalne osłabienie i gorączka prawie 38 a ja nie goroączkuję nigdy.
                      Więc bądź czujna. Ja przed jodem miałam podawany lit sto środek psychiatryczny w małej dawcę ale nie było wyjścia bo gdyby mi hormony podskoczyły nie podano by mi jodu i koniec leczenia.
                      Na badania idź z pewnością zrobią ci scyntygrafię i ocenią czy jod w tym momencie ma sens. Zaufaj lekarzom. A gdzie masz badania? Ja leczyłam się w CO w Gliwicach
                      --
                      Karina i wesoła trójeczka
                      • 19.06.15, 21:00
                        Ja metizolem lecze się już po raz trzeci i wcześniej nic się nie działo mam nadzieję że i tym razem tak będzie. Ja lecze się w Rzeszowie. Chciałabym zaufać lekarzom ale ciężko bo sami nie są do końca przewidzieć jak ta choroba będzie postępować. W sumie to mój stan szybko się poprawia lecze się dwa miesiące i ft3 i ft4 mam już w normie jeszcze tsh nie chce ruszyć cały czas 0,005 ale na to ponoć trzeba czekać sad
                        • 13.07.15, 23:44
                          Mieszkam we Francji, moja mama miała choroba Basedowa, musiała usunięciu tarczycy, że nie zrobiła tego.
                          Dziś jest wyleczona.
                          Po prostu nie jeść glutenu i produktów mlecznych ..
                          W ciągu miesiąca wszystko będzie lepiej .. dobry wieczórwink
                          • 30.07.15, 12:20
                            Myślę,że coś jest na rzeczy z tym nabiałem. Ja 2 lata po zakończeniu diety Dukana miałam pełnoobjawową nadczynność z Gravesem Basedowem, a nie żałowałam sobie wtedy ani nabiału,ani łososia.
    • 02.10.15, 17:54
      czesc

      --
      c'est la vie
      • 18.02.16, 02:43
        Cześć, u mnie początek choroby, mówią, że to G-B.
        Zaczęło się po porodzie (koniec lipca). Nie mogłam schudnąć aż do października, podejrzewałam niedoczynność, więc w końcu w październiku zbadałam TSH. Wyszło takie w stylu 0,00-coś. Złapałam się za głowę, zrobiłam wszystkie badania, włącznie z przeciwciałami typowymi dla Hashimoto i G-B, hormony tarczycy były jeszcze wtedy w normie, przeciwciała też, więc uznałam sama, że to pewnie poporodowe zapalenie tarczycy. Miesiąc później znowu sprawdziłam poziomy hormonów, były ciut lepsze, więc dałam sobie spokój z tematem. Dopiero niedawno, pod koniec stycznia zaczęłam się czuć gorzej, niby tętno w normie, ale objawy jak przy ciśnieniu, do tego czasami trudności w złapaniu ostrości wzroku, brak siły, pocenie się, zła tolerancja ciepła (przy czym nadal waga taka sama jak po porodzie, niestety 20 kg na plusie). Ponowiłam badania, tym razem TSH jeszcze niższe i hormony tarczycy dwukrotnie powyżej normy. Na cito poleciałam do endokrynologa, dostałam metizol w dawce 1x10mg (karmię piersią przy okazji, da się połączyć jedno z drugim) i osłonowo witaminę b6 w dawce 2x100mg. Po 2 tygodniach na lekach wyniki poprawiły się znacznie, T4 w normie (i to bliżej niskiej normy), T3 jeszcze trochę powyżej (8,42 przy normie 3,5-6,5). Trochę się boję, żeby przy kontynuacji metizolu nie wpaść w niedoczynność, właśnie muszę szybko dostać się do lekarki, bo miałam być na wizycie już kilka dni temu. USG tarczycy wykazało dwukrotne powiększenie i toczący się proces zapalny na tle autoimmunologicznym, G-B albo pierwsza faza Hashimoto. Brak guzków. Ponowiłam też badanie pod kątem przeciwciał anty-TSHr (przeciwko receptorom TSH), bo wg mojej pani dr w październiku mogłam ich jeszcze nie mieć, a teraz mogę już mieć (hmmm nie bardzo rozumiem, czy to rzeczywiście możliwe?) - czekam jeszcze na wynik.
        Moja mama chorowała przez wiele lat na G-B, była ciężka do wyregulowania i leki też brała "w kratkę", w końcu zakończyło się na terapii radiojodem i od 13 lat jest spokój, bierze euthyrox. Podejrzewam, że mnie czeka to samo, zastanawiam się nad operacją vs jodem - chciałabym to odłożyć przynajmniej jeszcze o kilka lat.
        Jak to jest z tą wagą, czy mogę mieć problem ze schudnięciem mimo G-B? Teraz wiadomo, jak już jestem prawie w eutyrozie to nie powinno to mieć wpływu na wagę, ale tuż po porodzie przez 1,5 miesiąca byłam na diecie redukcyjnej i waga ani drgnęła. Przed porodem byłam zdrowa, z racji historii mamy badałam TSH co jakiś czas i zawsze było idealne. Nie miałam też problemów z kontrolą wagi, jeśli było trzeba zrzucić kilka kilo, robiłam to bez większego trudu. Nigdy nie było tak, żebym nie mogła schudnąć przez 1,5 miesiąca mimo utrzymywania diety i lekkiej aktywności (spacery, gimnastyka). Czy ktoś tak miał?
        • 26.02.16, 19:11
          No więc niestety przeciwciała w koncu wyszły, a więc diagnoza u mnie potwierdzona.
          • 26.02.16, 19:12
            Zapraszam wszystkich na grupę na FB - "choroba gravesa-basedowa - grupa wsparcia". Brakowało takiego miejsca w sieci, teraz już jest.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.