antykoncepcja hormonalna a nadczynność Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wczoraj byłam u przemiłej i fachowej pani doktor. Cały czas zastanawiałam się
    jak to jest z pigułkami przy nadczynności tarczycy ( mam guzka,który wywołuje
    nadczynność).
    Mój ginekolog szasta pigułkami jak witaminami, endokrynolog,twierdzi, że;”
    niby można i nie ma przeciwwskazań „,ale to „niby” mnie zastanawiało.
    Zaczęłam czytać,szukać wiadomości zarówno suchych internetowych/książkowych
    jak i od lekarzy.
    Trafiłam do pani doktor, prywatnie,która wysłuchała mojej litanii,co
    brałam,co biorę i jak się przy tym czuje i zrobiła mi badania –szczegółowe
    USG piersi, narządów rodnych i ginekologiczne badanie ( miałam w lipcu
    robione w przychodni i lekarz nic nie stwierdził) a tu okazało się,ze jest
    potrzebna wypalana nadżerkę, która miałam zrobiona w kosztach wizyty( 50zł-
    wszystko i prywatnie!).
    Do rzeczy pani doktor, przy 2jce moich dzieci odradza brać pigułek, bo
    działają negatywnie na tarczyce, powodują jej nadczynność,co z kolei powoduje
    obfite krwawienia. Owszem przy nieródkach można zastosować,ale trzeba
    zastosować wysoko hormonalne pigułki ( większe dawki),j biorę do tej pory
    Triqular, przedtem mało hormonalny Hormonet ( brak zabezpieczenia,normalny
    cykl)1 listek- naszczepcie.
    Teraz jestem zdecydowana w 100% na wkładkę i tu następna
    niespodzianka,zamiast polecić najdroższą i zwinąć kasę za założenie to poleca
    jednak najtańszą ( 50zł) i założy przy normalnej wizycie za 50zł. Koszt
    wkładki biorąc pod uwagę pigułki zwraca się niecałych 3mc!.
    Zdrowiej,nie ma reakcji między Metizolem , Propycilem,innych branych przy
    nadczynności i innych hormonach – uff .

    Dziewczyny,jeżeli nie chcecie,nie planujecie już dzieci.Rozważcie możliwość
    założenia wkładki.

    --
    Nata i Wera zapraszamy do oglądania i wpisywania się

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437&wv.x=2&a=26332582
    • witaj Saba
      Brałam tabletki antykoncepcyjne jakies 1,5 roku, przy czym mam Graves-Bassedow
      (przypadek ciężki). Pytałam wszystkich mozliwych lekarzy, do których chodziłam,
      czy mogę, czy nic mi sie nie stanie. Jedynie endokrynolog nie była zachwycona,
      ale zgodziła sie. Miałam normalne krwawienia, nic mi nie bylo, nic sie nie
      stało. A brałam wtedy sporo sterydów, metizol, propranolol i jakies tam różne
      inne. To był okres kiedy lekarstwa wkładałam w specjalne pudełeczko z
      przegródkami, bo juz myliło mi sie, co - kiedy, po- przed południem, wieczorem.
      pozdrawiam Saba, kasia
      • Ja biorę od 8czy nawet więcej lat z przerwą na dzieci i faktycznie ginekolog-
        endokrynolog powiedziała mi ,ze co prawda u kobiet rożnie to bywa ale
        wieloródkom odradza pigułki na rzecz wkładki ,gdyż ,chodź można to wszystko
        uregulować tabletkami ,to po co brać większe dawki.
        2ga sprawa mnie już meczy to branie rano Metizolu a wieczorem pigułki.
        Fakt faktem są rożne przekonania i rożne organizmy- i tu nie zamierzam się
        kłócić ani nikogo namawiać do niczego.


        --
        Nata i Wera zapraszamy do oglądania i wpisywania się

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437&wv.x=2&a=26332582
    • 11.11.05, 23:58
      Witaj Sabo.Mam do Ciebie pytanie.Nie wiem czy dobrze zrozumiałam fragment
      Twojego postu ,ale napisałaś,że wcześniej stosowałaś mało hormonalny Hormonet
      i stanowiło to brak zabezpieczenia antykoncepcyjnego ?Czyli wynika z tego ,iż
      przy nadczynności tarczycy spada również skuteczność stosowanych tabletek
      antykoncepcyjnych?
      Pytanie moje bierze się z tad ,iż od niedawna zaczęłam stosować tabletki
      (Femoden),i również niedawno zaczęłam podejrzewać u siebie nadczynność tarczycy.
      Całe życie byłam osobą bardzo szczułą.Cały czas przy wzroście 160 cm ważę 40
      kg.Nie miewałam nigdy spadków wagowych ,które mogłabym przypisać chorej
      tarczycy.Podstawowe wyniki badań zawsze miałam dobre i pomimo ciągłych dręczeń
      ze strony znajomych"Boże jaka ty chuda jesteś",nie przejmowałam się tym ,apetyt
      też zawsze miałam dobry.Zupełnie niedawno jednak przeczytałam gdzieś ,iż niska
      waga może być przyczyną nadczynności tarczycy.No cóż bede ja musiała
      przebadać.Ale troszeczkę wystraszyłam się Twojego postu.Czy jest to możliwe,że
      przyjmowane przeze mnie tabletki antykoncepcyjne ,na obecnym etapie ,kiedy
      jeszcze nie mam pewności,a tylko podejrzewam u siebie nadczynnosć, mogą nie
      stanowić dla mnie zabezpieczenia?
      • 12.11.05, 09:06
        Tak jak mi tłumaczyła endokrynolog ginekolog:
        Pigułki wpływają na pobudzenie tarczycy ,która źle działając pogarsza jej stan
        czyli powoduje większa nadczynność ,a to powoduje większe zapotrzebowanie
        organizmu na hormony do zabezpieczenia antykoncepcyjnego. Jeżeli przy pig .
        masz objawy typu depresyjnego/ bóle głowy/ mdłości/ osłabienie libido to
        prawdopodobnie mała dawka hormonów w tych pig. Powoduje te stany ( przy
        nadczynności, ale i nie tylko) Ostatecznie brałam TriQuilar ,który jako
        trójfazowa pigułka naśladuje cykl hormonalny kobiety zabezpieczając ja w
        odpowiedni sposób zwiększając w środkowej części hormony i mniej wpływa na
        nadczynność. Jeżeli pig .zawierają mała ilość hormonów zabezpieczających ,może
        yo spowodować –niezabezpieczeni.
        Twoja mała masa ciała niekoniecznie jest nadczynnością. Do objawów nadczynności
        należy: kołatanie serca/ pocenie się . wiecznie odczuwa się ciepło mimo ,ze
        wszyscy do o koła zapięci są pod szyje/ nerwowość, kłopoty z pamięcią tzw.”
        dziury” /drżenie rąk i wiele innych.
        Zrób TSH ,żeby sprawdzić poziom hormonów i FT3 oraz FT4(hormony tarczycy)

        --
        Nata i Wera zapraszamy do oglądania i wpisywania się
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437&wv.x=2&a=31338156
        • 14.11.05, 18:22
          Dziękuję Sabo.
          Jeśli chodzi o inne objawy ,ktore moglyby swiadczyc o nadczynnosci,to raczej
          nie zaobserwowalam ich u siebie.Nie pocę się ,jest mi raczej ciagle zimno a nie
          cieplo(ale co ma mnie grzac).Drżenia rąk raczej tez nie mam,ale nerwowa bywam
          to i owszem.Ogolnie jestem osobą niezwykle energiczną. Jesli chodzi o luki w
          pamieci ,to owszem czasem sie zdarzaja.
          Tylko najbardziej przeraża mnie ta ciągla waga .Boże ,czego ja juz nie
          probowalam żeby przytyc,nawet wysokobialkowe odżywki dla sportowcow piłam
          i ...nic.Ale ja zawsze taka bylam i juz.Stad to moje przypuszczenie o
          nadczynność.Ale jak jej nie zbadam ,to się nie dowiem.Pozdrawiam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.