Dodaj do ulubionych

Czy moga mnie boleć stawy od tarczycy?

10.10.05, 15:14
Od 7 lat borykam się z bólami kostno-stawowymi, oraz zmniejszona masa kostną
(mam 29 lat). Mam często obniżony poziom wapnia i magnezu. Drętwieją mi ręce
w nocy. Mam mrowienia w różnych częściach ciała, czasami twarzy. Mam też
prolem z kręgosłupem, miewam bóle głowy i zawroty. Lekarze poszukując
przyczyn takiego stanu zwrócili uwagę na tarczyce, na której był guzek. Byłam
leczona farmakologicznie 3 lata, ale guz ciągle rósł, pomimo z był obojętny.
Hormony w normie, dostawałam Euthyrox 25-100 na wyhamowanie. W końcu stawy
strasznie dały się we znaki, żaden reumatolog nie chciał się podjąć leczenia
póki nie zrobię porządku z tarczyca. POza tym byłam wybuchowa, kołatało mi
serducho, byłam chronicznie zmęczona. Zdecydowałam się na operację. Wiązałam
z tym dużą nadzieję, że bóle miną, bo tak mnie reumatolog zapewniał. Obecnie
jestem rok poopeacji, hormony mam wyrónane, tsh, ft3 i ft4, przeciwciała
p/tarczycowe nieobecne. Hormony płciowe też w normie.
Pytanie do fachowców. Czy mimo anomalii w wynikach tarczyca może tak
oddziaływac na stawy i kości, wapń i magnez? NA początku robiłam też PTH i
dobową zbiórkę moczu na wapń, wszystko w normie.
Poradźcie, co jeszcze może mieć na to wpływ?
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 10.10.05, 16:00
    Odpowiedz na Twoje pytanie jest twierdząca.
    Poszukaj dobrego endo, który zna się na chorobach tarczycy /tyreolog/.
    Jednym powikłaniem ze złej wysokości hormonów tarczycy jest osteoporoza.
    Stąd pewnie Twoje kłopoty m.in. z wapniem.

    Mnie na bóle stawów i kości pomaga selen w dobowej dawce 200mg i 50 cynku.

    Tess
  • wawan1 10.10.05, 18:41
    Rozmawiałam przypomniało mi się, że jednak z 3 lekarzami od tarczycy. Dwóch
    endo i jeden tyreolog. Wykluczyli związek bólów kostno-stawowych i spadku
    wapnia z tarczycą. Najdziwniejsze jest to, że mój rodzinny i reumatolog
    twierdzą nadal, że tarczyca ma jakiś wpływ, a sami specjaliści od tarczycy
    stanowczo zaprzeczają, bo badania poziomu hormonów są w normie.
    Aha, zapomniałam dodać, że wszystkie badania w kieunku chorób reumatycznych są
    ujemne, natomiast wyszły mi przeciwciała p/boreliozie, i na to od 8 miesięcy
    jestem leczona. Bóle jakby mniejsze, ale jednak są. Poza tym mam wrażenie
    ściskającej krtani i mrowienia twarzy.
    Wyczytałam chyba na tym forum, że podobnie może objawiać się tężyczka, ale czy
    mogę mieć tężyczęod dawna i o tym nikt nie pomyślał?
  • jacek1956 11.10.05, 12:28
    Stawowa manifestacja chorób tarczycy
    Lek. med. Małgorzata Przygodzka
    Klinika Reumatologii Instytut Reumatologiczny w Warszawie

    Pierwszymi objawami chorób tarczycy mogą być dolegliwości kostno-mięśniwo-
    stawowe. Ich znajomość i właściwa interpretacja warunkują prawidłowe
    rozpoznanie i leczenie tych chorób.

    Wpływ hormonów tarczycy na układ ruchu

    Hormony tarczycy wpływają na rozwój, różnicowanie, dojrzewanie i prawidłowe
    funkcjonowanie układu szkieletowo-mięśniowego. Uczestniczą w dojrzewaniu i
    różnicowaniu chondrocytów i osteocytów. Bezpośrednio i pośrednio przez
    działanie somatomedyny i hormonu wzrostu, warunkują prawidłowy obrót kostny.
    Niedobór tych hormonów w okresie wzrastania objawia się redukcją wzrostu kości,
    opóźnieniem wieku kostnego, dysgenezją nasad, zahamowaniem rozwoju zębów.
    Niedobór hormonów tarczycy u dorosłych powoduje równoległą redukcję aktywności
    osteoblastów i osteoklastów, co w efekcie wydłuża cykl obrotu kostnego. Nadmiar
    ich w stanach nadczynności tarczycy zwiększa aktywność osteoblastów i
    osteoklastów, a przeważający efekt kościogubienia wyraża się klinicznie
    osteoporozą.

    Hormony tarczycy biorą bezpośredni udział w procesach tlenowego metabolizmu w
    komórkach mięśni o czym świadczy obecność receptorów dla trójjodotyroniny w
    mitochondriach mięśni szkieletowych. Klinicznym wyrazem tego jest osłabienie
    siły mięśniowej w niedoczynności tarczycy, nużliwość, spadek masy mięśniowej i
    objawy miasteniczne w nadczynności tarczycy.

    TSH stymuluje produkcje kwasu hialuronowego w tkance łącznej, odpowiedzialnego
    za występowanie uogólnionego obrzęku tkanek miękkich w niedoczynności tarczycy.

    Stan funkcjonalny tarczycy

    Stan funkcjonalny tarczycy jest podstawą klasyfikacji, rozpoznania i leczenia
    chorób tarczycy. Nieprawidłowy poziom hormonów tarczycy może być wynikiem
    pierwotnych zaburzeń syntezy hormonów, destrukcji komórek tarczycy, przyczyn
    jatrogennych, zaburzeń funkcji tkanek docelowych i chorób towarzyszących.

    W trakcie naturalnego rozwoju chorób tarczycy stan funkcjonalny gruczołu może
    ulegać zmianie, na przykład w chorobach autoimmunologicznych. W chorobach tych
    funkcja tarczycy uwarunkowana jest obecnością przeciwciał blokujących bądź
    stymulujących receptory czy enzymy biorące udział w syntezie hormonów tarczycy.
    Naturalny przebieg choroby Gravesa charakteryzuje się zaostrzeniami i
    remisjami. U 10-15% chorych rozwija się niedoczynność tarczycy. Choroba
    Hashimoto może przebiegać z okresową hipertyreozą, która może ustąpić lub
    częściej przejść w przewlekłą niedoczynność tarczycy. Poporodowe zapalenie
    tarczycy występuje u około 5-12% kobiet. W tym przypadku, po początkowej fazie
    nadczynności, tarczyca przechodzi w fazę niedoczynności, podobnie jak w cichym
    zapaleniu tarczycy.

    Objawy ze strony układu ruchu w przebiegu niedoczynności tarczycy

    Jest to stan charakteryzujący się wysokimi poziomami TSH przy niskich poziomach
    wolnych hormonów obwodowych - FT3 i FT4 w surowicy. Jest on wynikiem pierwotnej
    bądź wtórnej niedoczynności tarczycy (tabela 1).


    Objawy ze strony układu ruchu w niedoczynności tarczycy
    Miopatia: ból, sztywność, skurcze, osłabienie, męczliwość mm proksymalnych,
    osłabienie odruchów
    Artropatia : ból i sztywność stawów, niezapalne wysięki w stawach, mono-, oligo-
    lub poliartropatia
    Zlepne zapalenie torebki stawu barkowego
    Zespół cieśni kanału nadgarstka
    Chondrokalcynoza
    Cysty podkolanowe
    Pogrubienie pochewek ścięgnistych ścięgien zginaczy rąk
    Martwica aseptyczna kości

    Pierwszymi objawami niedoczynności tarczycy są często dolegliwości ze strony
    mięśni szkieletowych: ból, skurcze, osłabienie i męczliwość mięśni
    proksymalnych, sztywność poranna, osłabienie odruchów mięśniowych. Niedobór
    hormonów tarczycy powoduje wzrost glikogenu i spadek aktywności enzymów
    mięśniowych uczestniczących w tlenowej produkcji energii, czym tłumaczy się
    dolegliwości mięśniowe. Surowicze enzymy mięśniowe mogą być okresowo
    podwyższone, biopsja mięśnia w większości przypadków jest prawidłowa.
    Niedoczynność tarczycy objawiająca się osłabieniem mięśni, ich sztywnością z
    pseudoprzerostem mięśni nosi nazwę zespołu Hoffmanna.

    Zlepne zapalenie torebki stawu barkowego może być objawem niedoczynności
    tarczycy, chociaż częściej spotykane jest w przebiegu tyreotoksykozy.

    U 7% chorych z niedoczynnością tarczycy obserwuje się zespół kanału cieśni
    nadgarstka. Pogrubiałe pochewki ścięgniste zginaczy palców rąk uciskają nerw
    pośrodkowy w cieśni kanału nadgarstka, powodując wystąpienie parestezji,
    drętwień i bólu kciuka oraz palców II, III, i połowy IV.

    Zapalenie stawów w przebiegu hipotyreozy charakteryzuje się niezapalnym
    wysiękiem z podwyższoną lepkością płynu stawowego wskutek zwiększonej ilości
    kwasu hialuronowego. Leukocytoza jej niska. Zapalenie może mieć charakter jedno-
    , kilku- lub wielostawowy. Najczęściej zajmowane są stawy kolanowe,
    nadgarstkowe, śródręczno-paliczkowe i międzypaliczkowe bliższe oraz skokowe.
    Uważa się, że za wysięk w stawach odpowiedzialna jest depozycja kwasu
    hialuronowego w synovium i więzadłach bądź stymulacja adenylocyklazy błony
    maziowej przez TSH.

    Dla artropatii w przebiegu niedoczynności tarczycy nie stwierdza się
    charakterystycznych zmian w badaniu rtg stawów oraz w biopsji błony maziowej
    (pogrubienie, brak nacieków zapalnych). Niedoczynność tarczycy może objawić się
    bólem jednego stawu w przebiegu jałowej martwicy kości. W przebiegu hipotyreozy
    można zaobserwować torbiele podkolanowe, rozluźnienie więzadeł kolana i
    pogrubienie pochewek ścięgnistych zginaczy rąk.

    Dodatkową przyczyną zapalenia stawów w niedoczynności tarczycy może być wtórna
    dna oraz dna rzekoma. U chorych z niedoczynnością tarczycy stwierdzano
    podwyższony poziom kwasu moczowego w surowicy oraz charakterystyczny dla
    chondrokalcynozy obraz rtg stawów kolanowych. Bezpośrednim dowodem
    chondrokalcynozy były izolowane kryształy pirofosforanu wapnia uzyskane z płynu
    stawowego kolana.

    Do rzadszych manifestacji stawowych obrzęku śluzowatego należy destrukcyjna
    artropatia stawów kolanowych i stawów palców rąk spowodowana prawdopodobnie
    naciekami kwasu hialuronowego.

    Wczesne ustalenie związku dolegliwości stawowych z niedoczynnością tarczycy ma
    ważne implikacje terapeutyczne. Stwierdzono, że już niewielka dawka
    trójjodotyroniny (15µg/dobę) znacząco łagodzi dolegliwości stawowo-mięśniowe.

    Objawy ze strony układu ruchu w przebiegu chorób tarczycy mogą być mylnie
    interpretowane jako objawy chorób reumatycznych. Należy również zwrócić uwagę
    na częste współwystępowanie autoimmunoligicznych chorób tarczycy, głównie
    choroby Hashimoto, z układowymi chorobami tkanki łącznej (rzs, zespół Sjögrena,
    toczeń, polimialgia reumatyczna, niezróżnicowana układowa choroba tkanki
    łącznej, skleroderma).

    Miopatia w niedoczynności tarczycy u osób starszych może klinicznie przebiegać
    jak polimialgia reumatyczna, a jednocześnie u około 5% chorych na polimialgię
    reumatyczną stwierdza się niedoczynność tarczycy. Fibromialgia jest kolejną
    jednostką chorobową będącą przyczyną błędów diagnostycznych. Osłabienie
    mięśniowe, uogólnione bóle mięśni i sztywność należą zarówno do obrazu tej
    choroby, jak i do objawów niedoczynności tarczycy. Trudności diagnostyczne w
    przypadku artropatii w przebiegu niedoczynności tarczycy mogą wynikać z jej
    podobieństwa do wczesnego okresu reumatoidalnego zapalenia stawów (symetryczne
    zajęcie stawów rąk, zespół cieśni kanału nadgarstka), kiedy nie ma jeszcze
    typowych zmian radiologicznych, czy też z występowania izolowanych objawów np.
    bólu stawu biodrowego.
    Najbardziej interesujące, a jednocześnie najtrudniejsze diagnostycznie są
    sytuacje, w których objawy ze strony układu ruchu występują u chorych z
    autoimmunologicznymi chorobami tarczycy w okresie eutyreozy (3). Poza chorobą
    Gravesa do chorób autoimmunologicznych tarczycy
  • igacz 19.10.05, 20:12
    Witaj!
    Może trzeba zrobić badanie w surowicy krwi, wapna zjonizowanego.
    Przytarczyce powodują dolegliwości przypominające drętwienia, tężyczkę.

    Gruczoły przytarczyczne (glandulae parathyroideae)Znane też jako przytarczyce -
    niewielkie twory, mniej więcej wielkości ziarna pszenicy, przylegające do części
    tylnej płatów bocznych tarczycy. Najczęściej występują w liczbie dwóch par, mają
    barwę żółtoczerwonawą. Kształt może być różny - jajowaty, okrągły, nerkowaty.
    Hormonem wydzielanym przez przytarczyce jest parathormon (PTH).

    Parathormon jest hormonem polipeptydowym odgrywającym istotną rolę w gospodarce
    wapniowo - fosforanowej organizmu. Sygnałem dla przytarczyc do wydzielania PTH
    jest zmniejszenie wapnia zjonizowanego we krwi. PTH zwiększa stężenie jonów
    wapniowych w osoczu krwi poprzez: uwalnianie Ca++ z kości, wchłanianie Ca++ do
    krwi w jelitach, resorpcję zwrotną Ca++ w kanalikach nerkowych. Poza tym
    zwiększa wydalanie z moczem fosforanów, zmniejszając w ten sposób ich ilość we krwi.

    Pozdrawiam.
  • wawan1 20.10.05, 07:49
    Dziękuję za wszystkie sugestie.
    Z tym wapniem istotnie od zawsze mam problem, poziom Ca całkowitego jak i
    zjonizowanego za każdym razem odrobinę poniżej normy, do tego magnez na dole
    normy. Stąd pewnie organizm ratuje się wapniem z kości i stąd u mnie
    osteopenia! PTH miałam 2-krotnie w normie.Teraz po operacji tarczycy
    (subtotalna resekcja obu płatów) również przytarczyce miałam sprawdzane, są w
    normie. Poziom a w dobowej zbiórce moczu w normie. Gdzie tkwi przyczyna bytku
    wapnia oraz bólu stawów, skoro WSZYSTKIE wyniki (tylko opórcz Ca i Mg) są w
    całkowitym porządku? Czy możecie coś jeszcze poradzić?
  • jot55 20.10.05, 14:45
    > Gdzie tkwi przyczyna bytku
    > wapnia oraz bólu stawów, skoro WSZYSTKIE wyniki (tylko opórcz Ca i Mg) są w
    > całkowitym porządku? Czy możecie coś jeszcze poradzić?

    w leczonej lecz nie wyleczonej boreliozie (?)
  • wawan1 20.10.05, 15:01
    No właśnie. Nie chciałam tego sugerować. Bo wszyscy mi mówią, że borelioza
    leczona tyle czasu (9 miesięcy) musi być już wyleczona. Zakaźnik odżegnuje się
    od boreliozy, jako przyczyny,reumatolog wykluczył podłoże reumatyczne,
    endokrynolodzy nie widza związku z tarczyca. A ja, jak ten głupek łażę od
    jegnego dodrugiego, ze złudą nadzieją, że może w końcu ktoś pomyśli i zacznie
    porządnie leczyć.
  • jot55 20.10.05, 23:26
    Nie każdy – jak to określiłaś – „zakaźnik” jest specjalistą posiadającym wiedzę
    z zakresu chorób tropikalnych, do których zaliczana jest borelioza.
    Nie wiem jak jesteś leczona, czy miana IgM i IgG od dłuższego czasu są ujemne.
    Krętki borreli mają tendencje do ponownego namnażania się.Często dobre efekty
    przynosi leczenie Biotraxonem – niestety, prowadzone jest ono tylko w
    lecznictwie zamkniętym.
    www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more2950d.p
    chemeng.p.lodz.pl/zylla/borelioza.html


    hashi-tess napisała:

    > Natomiast mam chorą tarczycę. I wierz mi stawy i kości bolą okropnie.
    > Jak napewno wiesz tarczyca wpływa również na gospodarkę wapnia i mówienie, że
    > to nie jest wina tarczycy - zostawię to bez komentarza. Wielu lekarzy jest
    > niedouczonych.

    Potwierdzam to co powyżej – znam wszystkie objawy z autopsji – jestem po
    totalnym usunięciu tarczycy i przytarczyc(Ca – wznowy,trzykrotna terapia J.131,
    zaburzona gospodarka elektrolitowa) ale wcześniej, przed kilkoma laty,
    rozpoznano u mnie i leczono boreliozę – nie wyleczono, w badaniach kontrolnych
    bywają miana dodatnie i wątpliwe.
    Pozdrawiam.



  • wawan1 21.10.05, 08:02
    O kurcze, czyli też przygoda z boreliozą.
    Co do leczona, byłam/jestem leczona porządnymi dawkami antybiotyków, w tym 60
    dni dożylnie biotraxon/rocephin. Nie koniecznie w lecznictwie zamkniętym, bo to
    strasznie drogi lek -30 zł na dzień, wiec wysłali mnie do domu po 2 tygodniach.
    Podawane miałam w swojej przychodni. Potem jeszcze kontynuacja doustna w dużych
    dawkach, potem zmiana na domięśniowo, teraz znowu doustnie. Efekt jest,
    odblokowało mi stawy, ale mam nadal bóle wędrujące. Wyniki mam słabododatnie
    lubwątpliwe, ponoć i takmam szczęście, że w ogóle coś wychodzi, bo przy późnej
    boreliozie najczęściej są ujemne.
    Mój lekarz zakaźnik jako jeden z niewielu uwierzył, że toborelioza, choć z
    pewnymi watpliwościami. Konsultował mój przypadek za granicą, więc chyba
    trafiłam nienajgorzej. Pza tym 2 niezależnych zakaźnikówpowiedziałomi wprost-
    borelioza przewlekła może być nieuleczalna.
    O boreliozie wiem już bardzo dużo, posiadam tłumaczenia artykułów z USA i
    KAnady, i wg tamtch artykułów byłam leczona. Nie standardowo max. 3 miesiące,
    ale mija 9 miesięcy. Aha, wśrod tamtych artykółów częstym powikłaniem
    boreliozy sa właśnie choroby tarczycy. Nie wiem co o tym sądzić.
  • hashitess 04.07.17, 21:58
    wawan1 napisała:

    Aha, wśrod tamtych artykółów częstym powikłaniem
    > boreliozy sa właśnie choroby tarczycy. Nie wiem co o tym sądzić.

    podobno w pakiecie z boreliozą kleszcz pozostawia inne pasożyty,
    które niszczą gruczoł tarczycowy.


    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • hashi-tess 20.10.05, 17:53
    wawan1 napisała:

    >Zdecydowałam się na operację. Wiązałam
    > z tym dużą nadzieję, że bóle miną, bo tak mnie reumatolog zapewniał. Obecnie
    > jestem rok poopeacji, hormony mam wyrónane, tsh, ft3 i ft4, przeciwciała
    > p/tarczycowe nieobecne. Hormony płciowe też w normie.
    > Pytanie do fachowców. Czy mimo anomalii w wynikach tarczyca może tak
    > oddziaływac na stawy i kości, wapń i magnez? NA początku robiłam też PTH i
    > dobową zbiórkę moczu na wapń, wszystko w normie.
    > Poradźcie, co jeszcze może mieć na to wpływ?

    Nie choruję na boreliozę, nic nie wiem na jej temat.
    Natomiast mam chorą tarczycę. I wierz mi stawy i kości bolą okropnie.
    Jak napewno wiesz tarczyca wpływa również na gospodarkę wapnia i mówienie, że to nie jest wina tarczycy - zostawię to bez komentarza. Wielu lekarzy jest niedouczonych.

    Spróbuj zażywać selen i cynk.

    Poczytaj forum Hashimoto.
    Wiele się na ten temat, na tym forum dowiesz.

    Pozdrawiam.
    Tess
  • kuncia7 04.07.17, 17:32
    Jaki cynk suplementujesz i w jakiej dawce ?
  • maxmo5 28.01.19, 13:54
    Przedawkowanie Cynku i Selenu jest ryzykowane zwiększa ryzyko raka o 60%, przed podawaniem ich sobie najpierw bym wykonał badanie mikroelementów w organizmie aby stwerdzić ich niedobór

    Jeżeli mamy jakiś niedobór mikroelementów to najpierw kierujmy się na uzpełnienie ich w dicie, a dopiero później sztuczne suplementowanie, warto poradzić się też lekarza lub przynajmniej dietetyka.

    U mnie identycznie, najpierw ból w stawach, później doszło strzelanie, kilku roumatologów, wynik roumatoidalny OK, stwierdzone Hasimoto przy czym sama tarczyca wynik OK za to podwyższone anty-TPO anty-TG wynik koło 100, moja endokrynolog wprowadziła Euthyrox w dawce połowa tabletki 0.25 rano, co ciekawe stawy bolały mnie już przed braniem euthyroxu

    to co mi naprawdę pomogło na ból stawów (już po 2 tygodniach stosowania) to dieta paleo, paleotycznego człowieka

    - nawadniaj organizm, woda pomaga leczyć wystarczy sprawdzić w ilu % się z niej składamy, oczyszcza stawy i to naturalne smarowanie, w internecie przeliczniki ile trzeba wypić wody wedle masy ciała bo zbyt duża ilość wody też może zaszkodzić (ja 95 kg wypijam 3 litry dziennie) pijemy systematycznie małymi porcjami przez cały dzień (nie na raz 1 litr)

    - odstawiłem całkowicie cukier w każdej postaci, zero słodyczy, zero napojów gazowanych, ani cukier biały ani jego pochodne

    - dieta bezglutenowa, całkowicie odstawione wszystko co z mąki, produkty mączne zatruwają nasz organizm, zero chleba, ciastek, pyz, no wszystkiego co z mąki, chleb tylko bezglutenowy,

    - zero alkoholu

    - zero papierosów (ja akurat nie palę)

    - kolagen na stawy, najlepiej naturalny zawsze w niedzielę zajadam się nóżkami świńskimi, kurze łapki, galarty co 2 dni, raz w miesiącu skórki wieprzowe

    - zero kawy

    - masa herbatek ziołowych, czystek, pokrzywa (uwaga odwadnia), zielona herbata (tu z imbirem świeżym działa przeciw zapalnie) itp (herbatki badziej bo lubię wink

    - odstawiamy nabiał i produkty mleczne (szczególnie mleko w czystej postaci)

    - ćwiczenia, rower, gimnastyka w domu, uwaga nie ćwiczymy jak stawy nas bolą, są chore, lub stan zapalny bo to pogorszy chorobę, dopiero jak choroba ustąpi

    poprawa nastąpiła po 3 tygodniach !!!!! najpierw zmniejszyło się strzelanie w kolanach i stawach, później nastąpiła poprawa z bólem, zmniejszyła się opuchlizna stawów, w kolanie miałem wodę zeszła całkowicie.....

    Kolega mi się pyta jak ty żyjesz, zero przyjemności, no nie jest łatwo ale albo zatruwanie siebie albo życie w bólu, wybrałem zdrowe odżywianie, cholernie trudno wytrwać, ostatnio załamałem się i nażarłem słodkiego na imieninach po 3 dniach rano odczułem to w stawie kolanowym, powrót do diety wracam do siebie to upewniło mnie że dieta pomaga nie wiem czy leczy w 100% ale na pewno łagodzi objaw ból ustąpił całkowicie, mogę normalnie chodzić, nie bolą mnie stopy pod spodem, całkowicie udało się odstawić leki przeciwzapalne i sterydowe na stawy.

    Walczę dalej, jestem 7 dzień po usunięciu migdałków (nie siały po wymazie były czyste) ale ich stan zapalny też w jakimś % wpływa na chorobę stawów, zdecydowałem się wywaliłem cholerstwo, zapalne lub co gorzej przerośnietę migdałki ropne w niczym już nie spełniają swojej roli a nam stawowcom tylko jeszcze bardziej szkodzą...

    Trzyma dietę, nie zatruwam już swojego organizmu, zdrowo żyję czuje się w 100% lepiej ! Teraz czeka mnie jeszcze komora krioterapia wyproszona u mojej roumatalog... tez podobno bardzo pomaga na stawy

    P.S warto unikać stresu, w dzisiejszych czasach niemożliwe, ale czasami warto zrobić odech policzyć do 10, pomysleć o czymś miłym niż się denerować na wyrost smile nasze ciało zatruwane przez lata potrafi nam odpłacić, ale nigdy nie jest za późno na naprawę...

    Na zakończenie dodam jeszcze że warto też pokusić się o sprawdzenie diety eliminacyjnej, w moim przypadku chorobę strasznie zaostrzało jedzenie ziemniaków !

    dieta pomaga też obniżyć stan zapalny czy zmniejszyć poziom TPO i TG co jest ważne przy chorobie tarczycy.
  • robert175 06.02.19, 09:47
    Na rynku jest mnóstwo zwykłej żelatyny i do tego o niskiej jakości. Jestem zawodowym sportowcem więc jakość i efekt dla mnie jest bezwzględnie na pierwszym miejscu. Zastrzyki tak ale działają krótko i nienaturalnie, w mojej codziennej diecie jest liofilizowany kolagen w kapsułkach LyoColl który ma największą dawkę, efekt moje stawy są zabezpieczone i chronione a o bólu niema mowy, polecam poczytajcie sami lyofarm.pl/kolagen oraz ich bloga lyofarm .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.