Skoro nie niedoczynnośc, to CO? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    od pewnego czasu zawzięcie studiuję wszystkie posty na tym forum z nadzieję,
    że uda mi się znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytania... W sumie już
    czuję się "oświecona", ale ... nie do końca.
    Pół roku temu trafiłam do endokrynologa. Podejrzewałam, że mam niedoczynność
    tarczycy. Moje objawy: wieczne uczucie zimna, blada, sucha skóra, wypadające
    włosy, często opuchlizna (zwłaszcza wokół oczu), senność, zmiany nastrojów,
    nieregularne cykle miesiączkowe... Jednym słowem sielanka uncertain. Wiem, że w
    bliskiej rodzinie mojego ojca (jego obie siostry) niedoczynność tarczycy
    występowała, więc myślałam, że oto znalazłam "winowajcę" mojego stanu zdrowia.
    Lekarz oczywiście skierował mnie na badania. I tu zaskoczenie:
    - TSH - 1,78 uIU/mL (norma: 0,4 - 4,0)
    - anty TPO - 12,5 IU/mL (norma: do 35)
    Dla mnie to wszystko brzmiało kosmicznie, ale pan doktor powiedział, że
    wyniki mam dobre. Dał mi jeszcze skierowanie na USG tarczycy. Wynik mnie
    trochę zaskoczył.
    - prawy płat 1,5*1,3 cm*>4cm; V>3,9 cm,
    - lewy płat 1,4*1,4*cm>4cm; V>3,9cm
    - cieśń 0,2 cm
    - w prawym płacie tarczycy od tyłu ognisko o mieszanej echogeniczności ze
    zwapnieniem, o wielkości 0,6*0,6*0,9cm. Poza tym echogeniczność tarczycy
    jednorodna, prawidłowa. Wzdłuż naczyń szyjnych pojedyncze węzły chłonne o
    wielkości do 1,8 cm.

    Zgłosiłam się z tym wynikiem do lekarza, ale sądząc po jego minie wink, to nic
    strasznego mi nie dolega. Przepisał mi Jodox i kazał brać przez pół roku, a
    po zakończeniu kuracji przyjść na kontrolę.
    Pół roku niedługo minie i tak się zastanawiam... Na co miał mi pomóc ten jod.
    Wszystkie objawy, o których pisałam, nadal występują, a niektóre wręcz się
    nasiliły. Guzek jak był tak jest...
    Byłam też u ginekologa - endokrynologa; zrobiłam badania hormonów. Prolaktyna
    była za wysoka, ale udało się obniżyć jej poziom. No i tyle... uncertain

    Czy ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją? Będę wdzięczna za wszystkie
    sugestie i rady! Błagam, pomóżcie sad!
    • Witaj!
      Nie masz badań przeciwciał aTG?
      Myślę, że one są ważne.

      W opisie usg masz napisane zwapnienie.
      To mi zalatuje chorobą hashimoto. Twoje niedomaganie zdrowotne potwierdzałoby też to schorzenie.
      Spróbuj jeszcze podrążyć temat.
      Przy tym schorzeniu zjadanie jodu jest bardzo niewskazane.
      Poczytaj wątki na forum Hashimoto i po pierwsze znajdz dobrego endo.
      Tess

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.