Cześć Olu!
Aktualnie czas przedświąteczny na forum, więc postaram Ci się napisać co wiem,
nie mogłam wszystkiego doszukac się dokładnie w Twoich postach.
> Biore Tryrozol i propranol i wit B6. Co teraz mam dalej robić brac tabletki czy
>
> ich nie brać . Już sie wyleczyłąm czy mam niedoczynność . A może mam hoshimoto
Piszesz, że wcześniej miałaś wysokie FT4 i niskie TSH to wskazuje na
nadczynność. To, że w tej chwili FT4 spada, to skutek brania Thyrozolu, taki
właśnie był "cel" lekarza, trochę unormowac Twoją tarczycę.
Nie wiem jakiego typu masz nadczynność, ale jeśli jest to choroba
Graves-Basedowa, to absolutnie nie możesz "odstawić" leków, prawidłową pracę
tarczycy powinno się utrzymać w ryzach przez dłuższy czas, a dawki będą
stopniowo zmniejszane aż do ich zaniku. Wiec na pewno się nie "wyleczyłaś" co
najwyżej "opanowywujesz powoli nadczynność".
Sprawa druga, to Twoje wątpliwości dot. Hashimoto. Robiłaś sobie badania na
przeciwciała? Podstawa to aTPO, aTG i TRAB, te 3 wyniki powinny Ci wiele
powiedzieć i potwierdzić Twoją chorobę.
Na serce bierzesz propanolol, na pewno powinnaś pilnować dawek. Nie wiem jakie
masz, ale to ważny lek, którego nie możesz "zapominać brać". Jeśli z jakiś
powodów będziesz chciała go odstawić, to tylko pod okiem lekarza, nie z dnia na
dzień.
Z morfologii powinnaś patrzeć na któreś krwinki, ale niestety nie orientuję się
do końca na które. Może jednak ktoś tu zajrzy i dopisze coś. Ma to związek z
Thyrozolem, który bierzesz, dlatego potrzebne są regularne wyniki badań krwi.
Możesz jeszcze napisać jakie dawki Thyrozolu bierzesz dziennie?
ps. Te zawirowania z nastrojami to całkowicie normalne, niestety każdy przez to
przechodzi i nie do końca można powiedzieć czego są one skutkiem u Ciebie. Czy
nadczynności, czy normowania się tarczycy, czy może lekkiej niedoczynności. W
każdym razie prędzej czy później wszystko się unormuję, kwestia czasu, dobrej
diagnozy i dobrego lekarza
Jeśli masz siłę i chęci, zajrzyj na
www.tarczyca.net , znajdziesz tam
sporo informacji, które mogą ci pomóc. Ale jesli masz się denerwować, to odstaw
to na kiedy indziej
Stres to Twój wróg, więc spróbuj trochę się wyciszyć, polecam odstawienie
herbat/kaw i wypicie szklanki melisy. Pomaga, wiem z autopsji
Jeśli masz jakieś pytania mogę spróbować Ci odpowiedzieć w miarę możliwości.
Pozdrawiam.
--
www.tarczyca.net Zachęcam
do rejestracji i pomocy