Dodaj do ulubionych

Pomocy! (długie - wybaczcie!)

25.06.08, 23:08
Poddaję się – zaczyna brakować mi sił na wszystko… Dosłownie, nie czułam się
tak kiepsko od przynajmniej 4 lat! Jednocześnie jestem wściekła – było dobrze,
nie rewelacyjnie, bo spadało mi wciąż FT4, ale potrafiłam jakoś funkcjonować.
Brałam Novothyral w dawce 125 mg. Moja endo wpadła na pomysł, że trzeba
zmienić lek na Euthyrox (finalna dawka 125 mg) plus Jodid (finalna dawka 50
mg), bo być może do Novothyralu się przyzwyczaił mój „świetny” organizm (leczę
się już 8 lat i wcześniej „przyzwyczaiłam się” do Eltroxinu, Euthyroxu i
Cynomelu). Proszę o pomoc!
Moje wyniki:
06/06/08
Ferrytyna: 47,91 (13-150): 25,5%
FT3: 4,57 (3,1-6,8): 39,7%
FT4: 1,08 (0,93-1,7): 19,5%
Prolaktyna – hPRL: 11,1 (3,24-29,12):30,4%
TSH: 7,180 (0,27-4,2): 175,8%

16/05/08
CRP: 31,4 norma do 6,0
Glukoza: 87,1 (65-105): 55,3%
OB: 45 (1-14)
WBC: 9,2 (4-10)
RBC: 4,32 (4,2-5,4)
HGB: 12,3 (12-16)
HCT: 37,9 (37-47)
FT4: 0,89 (0,93-1,7): -5,2%
Kortyzol: 840,85 (171-536): 183,5%
HbA1c: 5,1 (4,8-6,1): 23%

16/04/08
FT3: 4,8 (3,1-6,8): 46%
FT4: 0,88 (0,93-1,7): -6%
Prolaktyna – hPRL: 10,5 (3,24-29,12): 28%
CRP: 32,4 norma do 6,0
OB: 35 (1-14)
WBC: 10,8 (4-10)
RBC: 4,65 (4,2-5,4)
HGB: 13,3 (12-16)
HCT: 40,5 (37-47)

26/02/08
TSH: 0,038 (0,27-4,2): -5,9

05/01/08
PTH: 33,1 (15-65): 36,2
Fosfor: 4,2 (2,7-4,5): 83%
Wapń: 8,7 (8,4-10,4): 15%
Wapń zjonizowany: 1,16 (1,12-1,32): 20%
Ostatnie wyniki przeciwciał:
21/09/07
TPO: 5,15 norma do 34
TGAb: 25,30 norma do 115
15/09/07
TPO: 9,31 norma do 34
TGAb: 27,69 norma do 115

Przeciwciała zrobione dwukrotnie ponieważ moja endo obawiała się u mnie
Hashimoto. Jednak nie potwierdziła, że rzeczywiście choruję na Hashimoto,
nigdy przez 8 lat leczenia nie została moja tarczyca w jakikolwiek sposób
zdiagnozowana – parę razy usłyszałam, że przeszłam wirusowe zapalenie (taki
obraz dało pierwsze USG tarczycy w kwietniu 2000r.). W rodzinie nie mam chorób
autoimmunologicznych.

Wynik ostatniego USG tarczycy z 14/08/07:
Tarczyca położona w miejscu typowym, dolnymi biegunami nie schodząca poza
wcięcie jarzmowe mostka. Echostruktura miąższu jednorodna, prawidłowa. Wymiary
płatów bocznych:
Prawy 44*12*11 mm
Lewy 32*10*13 mm
W płacie prawym bezechowy guzek o śr. 4,5 mm ze wzmocnieniem echa za zmianą,
bez cech przepływu krwi w badaniu CD – najpewniej torbiel koloidowa. W płacie
lewym brak zmian ogniskowych. Węzły chłonne szyi niepowiększone.

Biorę dodatkowo antykoncepcję, bo zabijały mnie bóle głowy, które przeszły po
Jasmin. Łykam jeszcze magnez z B6 – mam dzikie skurcze nóg, rąk… Zresztą
ostatnio wróciły bóle głowy, skurcze się nasiliły, śpię po kilkanaście godzin
na dobę lub funkcjonuję na redbullu/tigerze lub czymś podobnym, pogorszył mi
się też wzrok – mam straszne uczucie zmęczenia/piasku pod powiekami (miałam
robione pole widzenia – mam jakiś ubytek, ale okulistka sprawiała wrażenie,
jakby pierwszy raz w życiu widziała takie badanie, a moja endo nawet dobrze
się nie przyjrzała – chociaż sama zleciła!). Ponadto ostatnio ciągle na coś
wpadam, coś wypada mi z rąk – stałam się taka nieporadna, że szlag mnie
trafia! Najgorzej jest wieczorami, marznę (przy tych upałach!), jestem
nieprzytomna. Cała czuję się „spuchnięta” , miewam problemy z oddychaniem –
jakbym się dusiła i tyję!!! Mam dość!!!
Czy mam łykać selen? Czy zmienić lekarza (i znowu przechodzić gehennę
opowiadania co mi jest)? Jestem już tak zmęczona moim organizmem – chcę wyjść
na prostą i zapomnieć o tarczycy! Da się?
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 25.06.08, 23:36
    w meczu lekarz - pacjent
    pacjent przegrał.
    Współczuję i gratuluję wytrwałości.
    Ja takie leczenie przerwałam
    po 2 latach, Ty wytrzymałaś osiem długich lat.
    Trzeba mieć dużo samozaparcia.
    Co teraz?
    Musisz koniecznie zająć się
    ferrytyną, od jej braku może boleć Cię głowa.
    Od jej braku nie masz przemiany T4 w T3.
    Nie wiem czy zażywasz euthyrox czy novo?

    Czy Ty masz w odwodzie innego endo?
    lub rodzinnego, który zna się na tarczycy?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
  • aruana 25.06.08, 23:48
    Biorę Euthyrox plus Jodid.
    Przez 8 lat leczenia przeszłam większość polecanych endo - z większością
    rozstałam się po 3 wizycie, kilku dałam dłuższą szansę. Obecnie jestem pod
    opieką jednej edno od 3 lat. Na początku było super (na Novo) - ale zaczęło mi
    spadać FT4 i teraz jestem na Euthyrox (125mg) plus Jodid (50mg). I nie mam siły...
    W obwodzie mam innego lekarza - gina, który wspiera się koleżankami endo ze
    szpiatala gin-położniczego - ale nie byłam u niego 4 lata - bo było dobrze z
    moją tarczycą do listopada 2007r.
    Zastawaniwam się też, prawie całe 4 lata brałam Merz Special lub inny suplement
    - od października 2007 nie biorę nic oprócz magnzeu - czy to może być powodem,
    że tarczyca przestała przy Novo przemieniać t4 w T3?
  • aruana 11.07.08, 19:35
    Po miesiącu brania zwiększonej dawki hormonów (tzn. wpierw 2 tygodnie 100
    Euthyroxu plus 50 Jodidu, a następnie ponad 2 tygodnie 125 Euthyroxu plus 50
    Jodidu) zrobiłam ponownie badania.

    02/07/08 – w przerwie (7 dniowej) antykoncepcji
    ACTH-hormon adrenokortykotropowy 6,56 norma do 46,0
    Kortyzol 528,2 (171-536): 98%
    Prolaktyna 12,7 (3,24-29,12): 36,5%
    Glukoza 89,9 (65-105): 62,25 %
    Magnez 2,1 (1,6-2,6): 50%
    Wapń 8,6 (8,4-10,4): 10%
    Sód 139,3 (135-155): 21,5%
    Potas 4,1 (3,5-5,5): 30%
    APTT (czas częściowej tromboplastyny po aktywacji) 30,1 (27,9-41,9 średnio
    34,9): 15,7%
    Ratio 0,86 (0,8-1,2): 15%
    PT – czas protrobinowy 11,0 (8,5-12,7 średnio 10,6): 59,5%
    Wsk. czasu protromb. (Quicka) 96,4 (80-120): 41%
    Współczynnik INR 0,96 (0,8-1,2): 40%

    09/07/08 – z antykoncepcją
    FT4 1,2 (0,93-1,7): 35%
    OB 45 (1-14)
    WBC 9,1 (4-10)
    RBC 4,49 (4,2-5,4)
    HGB 13 (12-16)
    HCT 39,5 (37-47)
    PLT 305 (140-400)
    CRP 31,6 norma do 6,0
    Magnez 2,1 (1,6-2,6): 50%
    Wapń 8,5 (8,4-10,4): 5%
    Sód 139,0 (135-155): 20%
    Potas 4,35 (3,5-5,5): 42,5%
    CA-125 poniżej 2,0 norma do 35,0
    CEA (ag. karcynoembrionalny) 1,45 (0,0-2,3): 63%
    APTT (czas częściowej tromboplastyny po aktywacji) 30,0 (27,9-41,9 średnio
    34,9): 15%
    Ratio 0,86 (0,8-1,2): 15%
    PT – czas protrobinowy 11,3 (8,5-12,7 średnio 10,6): 66,7%
    Wsk. czasu protromb. (Quicka) 93,8 (80-120): 34,5%
    Współczynnik INR 0,98 (0,8-1,2): 45%

    Czuję się wciąż koszmarnie, sypiam po 10-12 godzin na dobę, a w pracy
    podejrzewają, że ostro imprezuję, bo rano ciągle na coś wpadam, mówię
    niewyraźnie, itp.
    Na wizycie (wczoraj) u mojej endo dowiedziałam się, że wynik tarczycy jest w
    porządku, podnosić dawki już nie będziemy, a fakt, że czuję się koszmarnie nie
    jest już efektem tarczycy… Trzeba szukać dalej, co jest przyczyną stanu
    zapalnego i mojego samopoczucia.
    W między czasie byłam u innego lekarza, który stwierdził, iż wszystkie wyniki są
    w normie, a na moje uskarżanie się na samopoczucie, bóle głowy, skurcze mięśni
    dostałam skierowanie na rezonans głowy…
    Pomocy! Co robić???
  • aruana 11.07.08, 20:03
    I jeszcze jedno - moja endo na pytanie, że skoro tarczyca jest już w porządku,
    to dalczego tak strasznie marznę, mimo upałów - właściwie każdy wieczór spędzam
    w polarze i ciepłych skarpetach? Lekarz powiedział, że należy sprawdzić, czy nie
    mam napadów gorączki - ale ja w takich momentach (właściwie prawie non-stop)
    jestem lodowata, mam zimne ręce, nogi, nos - jaka gorączka???
  • aruana 15.07.08, 15:20
    Przy tzw. okazji zmierzono mi tętno - w stanie spoczynku jest 98 do 105... Szlag
    mnie trafi! To przez brak żelaza? Czy jednak przez tarczycę? Błagam pomóżcie -
    czuję, że kończy mi się odporność psychiczna... POMOCY! Co robić?
  • hashi-tess 15.07.08, 22:34
    Wklejam Twoje wyniki z pierwszego postu:

    Moje wyniki:
    06/06/08
    Ferrytyna: 47,91 (13-150): 25,5%
    FT3: 4,57 (3,1-6,8): 39,7%
    FT4: 1,08 (0,93-1,7): 19,5%
    Prolaktyna – hPRL: 11,1 (3,24-29,12):30,4%
    TSH: 7,180 (0,27-4,2): 175,8%


    Moje spostrzeżenia są następujące:
    Brak żelaza, który wpływa na przemianę.

    Rozumiem, że jesteś na dawce 125mg euthyroxu!?
    Jak długo?
    Z wyników wnioskuję, że dalej masz za niską
    dawkę euthyroxu.


    Koniecznie zacznij łykać selen w dawce 200mg/dobę.

    Tess


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
  • aruana 20.07.08, 19:45
    Dziękuję serdecznie Tess jesteś nieoceniona!
    Kupiłam już selen i łykam 3 dzień!
    Biorę 125 mg euthyroxu i 50 mg jodidu już 27 dni. Badania robiłam po około 20
    dniach na takiej dawce.
  • aruana 23.07.08, 18:27
    Odebrałam dzisiaj wyniki rezonansu głowy - brak mikrogruczolaków, wszystko w
    porządku, oprócz:
    przysadka mózgowa spłaszczona przez wpuklający się w obręb siodła uchyłek
    pajęczynówki; wklęsły górny zarys przysadki.

    Wizytę mam dopiero w przyszlym tygodniu - więc może ktoś wcześniej będzie mógl
    mi powiedzieć, co to znaczy?
  • alexnatalia 23.07.08, 18:54
    Wysokie oB i CRP oraz dużo białych krwinek mówi o większym stanie
    zapalnym w organizmie. Nie masz problemów ze stawami? moja siostra
    miała podobne wyniki a choruje na RZS. Czytałam że w chorobach
    tarczycy dolegliwości stawowe typu artretyzm i rzs mogą występować
    razem. może w tym kierunku należy się zbadać?
  • aruana 23.07.08, 21:41
    Hej, dzięki za odpowiedź. Nie mam Hashimoto - podbono, więc nie mam też RZS ani
    problemów ze stawami. Stan zapalny nie wiadmo gdzie się kryje...
  • i_am_the_army 13.08.08, 20:54
    napisałaś: "Nie mam Hashimoto - podbono, więc nie mam też RZS" - z tej wypowiedzi wynika jakbyś wykluczała możliwość RSZ z powodu nie chorowania na Hashimoto.
    to, że nie masz Hashimoto wcale nie wyklucza RZS....

    Może warto sprawdzić przeciwciała mogące ewentualnie wskazać na jakąś kolagenozę?
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • aruana 13.08.08, 19:58
    Po miesiącu brania selenu (200 mg na dobę) oraz Merz Special zrobiłam nowe badania.

    09/08/08
    FT4 – 1,37 (0,93-1,7): 57%
    TSH – 2,7 (0,27-4,2): 62%

    OB 40 (1-14)
    WBC 10,1 (4-10)
    RBC 4,44 (4,2-5,4)
    HGB 12,9 (12-16)
    HCT 39,4 (37-47)
    PLT 301 (140-400)
    CRP 32,2 norma do 6,0
    Kreatynina 0,72 (0,5-1,1): 37%
    Homocysteina 8,3 (4,6-12,4): 47%
    APTT (czas częściowej tromboplastyny po aktywacji) 32,1 (27,9-41,9 średnio
    34,9): 30%
    Ratio 0,92 (0,8-1,2): 30%
    PT – czas protrobinowy 10,7 (8,5-12,7 średnio 10,6): 52%
    Wsk. czasu protromb. (Quicka) 99,1 (80-120): 48%
    Współczynnik INR 0,93 (0,8-1,2): 33%

    Czyli z tarczycą coraz lepiej – to dlaczego czuję się wciąż kiepsko?
    Dlaczego wciąż tyję, szczególnie w brzuchu? Znowu zredukowałam jedzenie,
    wprowadziłam ostre pilnowanie i miesiąc nic nie dał, a wręcz przytyłam (od
    czego???).
    Jestem bliska załamania – prawie zdecydowałam się na Meridię, ale boję się
    efektów ubocznych…
    Ponadto wciąż marznę i jestem wiecznie śpiąca i zmęczona.
    Dodatkowo zaliczyłam rundkę po lekarzach wielu specjalności – aby znaleźć stan
    zapalny – nikt nic nie odnalazł... Oprócz neurochirurga – mam podejrzenie
    „samoistnego wzrostu nadciśnienia śródczaszkowego (pseudotumorus cerberi)”, ale
    nie jest to przyczyną stanu zapalnego, tylko moich dzikich bólów głowy. Tak na
    marginesie, to ja sporo łykam ibupromu, który m.in. działa przeciwzapalnie…
    Mam dość – chodzenia po lekarzach, kłucia do badań – mam blizny na żyłach i
    wyglądam jak narkoman, durnych docinków czemu znów przytyłam, patrzenia jak
    latem inne kobiety świetnie wyglądają, udawania, że wszystko ze mną super, gdy
    czuję się kiepsko, wiecznego kontrolowania się i skupiania na każdym kroku,
    czyli walki ze zmęczeniem!!! Mam dość!!!

    Co robić skoro tarczyca jest prawie w porządku? Pomóżcie!!!
  • i_am_the_army 13.08.08, 20:57
    jak napisałam przed chwilą: zbadać się w kierunku kolagenoz (przeciwciała), żeby to wykluczyć.
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • i_am_the_army 13.08.08, 21:01
    ...w tym celu należałoby znaleźć porządnego reumatologa, by się tymi badaniami zajął.
    jeśli te badania nic nie wykryją, trzeba będzie szukać dalej.
    napisałam o tych kolagenozach, bo jak wiadomo, choroby autoimmunologiczne lubią się mnożyć, a Twoje objawy (wysokie OB, CRP + samopoczucie) mogą (choć oczywiście nie muszą) na to wskazywać.

    powodzenia, szukaj reumatologa, bo takie badania przeciwciałowe cieżko na własną rękę przeprowadzić.
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • i_am_the_army 13.08.08, 21:05
    eh sorry (bo napisałam: "> napisałam o tych kolagenozach, bo jak wiadomo, choroby autoimmunologiczne lubią
    > się mnożyć"), przecież Ty nie masz Hashimoto, jestem rozkojarzona, coś mi się pochrzaniło, wiec u Ciebie nie ma oczywistej groźby mnożenia się chorób autoimmunologicznych.

    tak czy owak reszta mojego postu jest ok wink
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • aruana 13.08.08, 21:13
    Dzięki za odpowiedź!
    Hmmm, o reumatologu nie pomyślałam, ani moja endo mnie do takowego nie wysłała,
    ale cóż warto spróbować - a nuż skończy się mój koszmar...
    Przeszłam (zaznaczam prawdopodobnie) zapalenie tarczycy ale wirusowe.
    Przeciwciała AntyTG i Anty TPO zawsze miałam w normie, w dodatku bardzo niskie.
    Chociaż z drugiej strony moja tarczyca podobno jest niewielkich rozmiarów, co
    wskazywałoby na Hashimoto...
    Poza tym nikt w rodzinie nie cierpiał na żadną chorobę autoimmunologiczną.
    Wracając do stawów - nic mnie fizycznie nie boli, zaobserwowałam sztywność kości
    po wstaniu rano, ale jak się rozchodzę, to żadnych problemów nie zauważam...
  • pani.jadzia 13.08.08, 21:14
    a z jakiego miasta jestes? moze przeczytasz polecana tu baze
    lekarzy?
  • i_am_the_army 13.08.08, 21:56
    Zaproponowałam tego reumatologa i badania w kierunku kolagenoz, bo myślę, że przy podwyższonym OB i CRP należy wykluczyć możliwość takich chorób zawsze.
    Co do Hashimoto to - o ile wiem, choć ja w tym temacie zbyt dobrze zorientowana nie jestem jeszcze (tu na forum to prawdziwi eksperci są hehe) - ujemny wynik antyTPO i antyTG wykluczają autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (ja mam Hashimtoto i moja aTPO = >1000, a aTG = 80, czyli wysokie, zwłaszcza aTPO...).

    trzeba po prostu, abyś znalazła jak najszybciej przyczynę tych wysokiego OB i CRP.
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • i_am_the_army 13.08.08, 21:59
    PS. A reumatolog to nie tylko od RZS, zajmuje się ogólnie chorobami z autoagresji.
    --
    przez prawą nogę lewą nogę i dalej mogę
  • aruana 27.11.08, 20:35

    Witam po 3 miesięcznej przerwie, spowodowanej totalnym brakiem czasu… Kosztem
    mojego prywatnego życia postawiłam zrobić porządek ze zdrowiem, tak więc
    spędziłam trochę czasu w szpitalu i na wizytach u wielu „wybitnych”
    specjalistów. Po kilkunastu badaniach krwi reumatolog stwierdził – z mojej
    dziedziny medycyny jest pani zdrowa…
    Zmieniłam też endokrynologa, który zlecił mi kolejne badania – na razie jeszcze
    nie odebrałam wyników. Zrobiłam za to już usg tarczycy:
    „Tarczyca dwupłatowa, mała, nisko położona o nieco niejednorodnej
    echogeniczności miąższu. W badaniu dopplerowskim słabo unaczyniona. Przy
    przednim zarysie prawego płata drobny, dobrze odgraniczony guzek o wym. 3x4 mm
    bez widocznego unaczynienia. Innych zmian o charakterze ogniskowym nie
    uwidoczniono.
    Prawy płat o wym. 10mm x 12mm x 31 mm
    Lewy płat o wym. 13mm x 13mm x 32 mm
    Tchawica nie wykazuje cech przemieszczenia. Nie uwidoczniono powiększonych
    okolicznych węzłów chłonnych.”

    Moje obecne pytanie, takie raczej z ciekowości (chyba, że ma jakieś znaczenie
    medyczne) – co oznacza, że jest nisko położona? W porównaniu do usg sprzed roku
    – prawy płat zmniejszył się o 10 mm – dlaczego?
    Lekarz robiący usg wykluczył właściwie Hashimoto – powiedział, że moja tarczyca
    nie wygląda na Hashimoto. Z czym wiąże się niejednorodna echogeniczność?
  • aruana 27.11.08, 21:17
    Dzięki Hashi za odpowiedź. Pamiętałam, że mała tarczyca, to hashimoto... ale
    wyniki przeciwciał zawsze miałam w normie. Może tak być - mieć hashimoto i
    wyniki przeciwciał w normie?
  • jurmik 27.11.08, 21:53
    Już kiedyś pisałam, że moja endo twierdzi, że przeciwciał, które
    mogą niszczyć tarczycę jest wiele, z tym, że najczęściej występują
    anty-Tg i anty-TPO, dlatego opracowano metodę ich badania i można je
    zbadać we krwi, innych nie można. Mówi też, że ma pacjentki, które
    mają niedoczynność, małą zwłókniałą tarczycę i jeszcze inną chorobę
    autoimmunologiczną, a przeciwciała anty-TG i anty-TPO kilka razy
    badane zawsze są w normie. A skoro masz to Hashimoto, to Jodid na
    pewno Ci nie pomaga, a może nawet szkodzi - ja tam bym go już nie
    brała.
  • peliza17 27.11.08, 22:56
    Może i mnie ktoś pomoże bo nie mam już pomysłu na moje spadające fT3?Mam drugi
    rzut poporodowego zapalenia tarczycy,pierwszy 6 lat temu,5lat spokoju i znów po
    porodzie w 24 tyg ciąży niedoczynność.Udało się ją tak ustawić,że zaszłam w
    ciążę i do 10 tyg zwiększana dawka Euthyroxu wystarczała by mieścić się w
    normie,potem fT3,fT4 pomalutku spadały mimo dawki wzrastającej do Euthyrox
    150.Teraz mam fT3-2,07[norma 2,57-4,43],fT4-1,3[norma0.93-1,7]Tsh-1,7.Dwukrotnie
    sprawdzałam aTG,a-TPO,trab,w normie.Usg-w normie.Kolagenozy-wykluczone.Tętno
    spoczynkowe do 11o,ciśnienia niskie 90/60,zimne kończyny,wybudzanie nocne.Jestem
    w 30 tyg.ciązy i drżę by donosić ją do końca.Prowadzi mnie profesor
    endokrynolog,hematolog i nikt nic nie wymyślił oprócz zwiększania dawki,która
    już nie bardzo może być zwiększana w ciąży.Pomocy co robić?Żelazo mam 165[norma
    do145]magnez 1,99,Morfologia kiepska ale w ciaży akceptowalna,płytki,czasy
    krzepnięcia-zakrzepicowe,leczę to 1,5 miesiąca heparyną.Może wam coś przyjdzie
    do głowy
  • jurmik 27.11.08, 23:13
    Aż głupio pytać, skoro leczy Cię profesor, ale dlaczego
    dostajesz tylko Eutyrox, a nie Novotyral (w Eutyroxie jest tylko
    FT4, a w Novotyralu i FT4 i FT3)?
    Dlaczego masz kiepską morfologię, skoro masz wysokie żelazo -
    miałaś badaną ferrytynę? a wit.B12? Może tu jest przyczyna niskiej
    FT3 (zła przemiana FT4 w FT3 - poczytaj na forum).
    I dlaczego dawka Eutyroxu nie może być już zwiększana skoro
    widać, że i Twoja FT4 wcale nie jest za wysoka - znam osobę, która w
    ciąży brała Eutyrox 200 (przez ostatnie 3 miesiące, bo tylko wtedy
    miała wyniki w połowie normy).
  • peliza17 28.11.08, 10:44
    próbowałam założyć własny ale cisza w eterze,poradzono mi wasz.Nie mam pojęcia
    dlaczego nie dostaję Novotyralu,zaś profesor zapowiedział,ze na koniec ciąży
    dędziemy dążyć do dawki 150,moze myslał,ze to wystarczy.Morfologogię mam kiepską
    mimo dobrego żelaza,bo to badane jest wolne nie zwiazane,chyba.Erytrocyty-3,4
    hemoglobina 10/norma od12/,hematokryt 34,wysokie granulocyty.Przepraszam,ze wam
    namieszałam.
  • aruana 02.12.08, 11:53
    Dziękuję za odpowiedź - Hashi i Jurmik - szczerze przyznam, że trochę
    "zamroczyła" mnie ta wiadomość. Musiałam dojść do siebie - zawsze byłam
    przekonana, że mnie hashimoto nie dotyczy... Dlatego, że teoretycznie nie mam
    żadnych chorób autoimmunologicznych, że moi rodzice też są wolni od chorób
    autoimmunologicznych, dlatego, że moja tarczyca w obrazie usg nie ma zwłóknień i
    nie wygląda na pozapalną…

    Naprawdę nie ma innego wytłumaczenia dla małej, zmniejszającej się tarczycy?
  • tara34 04.01.09, 11:40
    nie przeczytałam wszystkich postów
    wykonujesz badania krwi a kiedy wykonałaś badanie moczu może tam
    się kryje stan zapalny ?
    choroby tarczycy predysponują do tworzenia się kamieni nerkowych
    duzy brzuch ,czyli wzdęcia
    kreatynina w normie ,ale nie znaczy to ,że wszystko jest ok.
  • aruana 30.12.08, 23:59
    Witam ponownie. Przed świętami odebrałam badania z listopada po braniu przez 3
    tygodnie większej dawki Euthyroxu (137,5 mg) i wciąż Jodidu (50 mg). Wyniki są
    gorsze niż na niższej dawce (ostatnie z sierpnia):
    FT3: 3,75 (3,1-6,8): 17,5%
    FT4: 1,28 (0,93-1,7): 45,5%
    TSH: 2,890 (0,27-4,2): 66,6%

    Za to mój stan zapalny ma się cały czas świetnie:
    OB: 40 (1-14)
    CRP: 30,5 (norma do 6,0)

    Mam jeszcze badania:
    Magnez: 2,2 (1,6-2,6): 60%
    Wapń: 8,8 (8,4-10,4): 20%
    Sód: 136,9 (135-155): 9,5%
    Potas: 4,20 (3,5-5,5): 35%
    Żelazo: 89,3 (37-145): 48%
    Kwas moczowy: 5,2 (2,4-5,7): 85%

    Na początku grudnia skończył mi się Jodid i zgodnie z sugestią (przez
    podejrzenie Hashimoto) już więcej nie biorę. W Wigilię, czyli tydzień temu
    zwiększyłam sobie dawkę (tak, sama – wizytę mam w najbliższy piątek) Euthyroxu
    do 150 mg. Czuję się fatalnie, najchętniej zapadałabym w sen zimowy – spać mogę
    cały czas… do tego jest mi wiecznie zimno, skórę mam w czerwone, suche plamy.
    Cierpliwość mam na skończeniu – ile czasu można zmagać się ze swoim organizmem?
    Czemu biorąc więcej hormonu – wyniki i samopoczucie mam gorsze???
  • aruana 31.12.08, 00:09
    A najbardziej jestem wkurzona na koszmarne problemy z pamięcią (to jest istny
    horror żyć non-stop na maksymalnym skupieniu - bo jak tylko odpuszczę sobie na
    chwilę, to mam dziury w pamięci...) oraz na chroniczne zmęczenie (do wszystkiego
    się zmuszam, a jak przysiądę na chwilę, to zasypiam…wink
  • nisses 31.12.08, 08:39
    Wlasnie trafilem na Twoj temat i nie rozumiem dlaczego nikt nie interpretuje wynikow a jedynie z uporem maniaka wałkujecie tarczycę.

    Masz wysokie OB i CRP. Przyczyn moze byc kilka. Jesli nie bola Cie stawy, lecz jednak masz poranne sztywnosci to sprawdz ASO i RF. Bilirubine w moczu rowniez. Celem okreslenia zrodla stanu zapalnego zrob takze IgG calkowite (jesli Cie stac to rowniez IgA, IgE i IgM).

    USG tarczycy mialas w 2000 pozapalne, a w 2007 juz prawidlowe za wyjatkiem cysty. W 2008 znow pozapalne. Pomniejszenie tarczycy moze miec zwiazek z nadmiarem jodu (ja bym juz odstawil). Biopsja nie zabija, zrob ja wkrotce. Robilas antyTPO i TGAb, ale nie TRAb, wiec zrob TRAb (tlumaczenie zwiazku z polem widzenia i polem spojrzenia oraz hormonami, przeciwcialami i tkanka laczna i miesniowa to juz nie tutaj bo pisze z komorki).

    Pogorszenie widzenia moze byc zwiazane ze stanami na granicy utraty fiksacji, wtedy na refraktometrze wszystko ma prawo nawet w normie byc. Moze byc tez z powodu ogolnego oslabienia. Zrob badanie wzroku i popros o wydruk z refraktometru. Bedzie potrzebny.

    Ubytki w polu widzenia kazdy ma. Rezonans glowy (czy to byl MRA?) wykluczyl stwardnienie rozsiane, wiec nie musisz sie tym martwic. Ubytki moga byc rowniez od jaskry wiec sprawdz cisnienie wewnatrzgalkowe. Czy ktos w rodzinie ma jaskre? Czy bolowi glowy towarzyszy silny bol oka/oczu? Moze jakies blyski? Swiatelka? Jesli nie a cisnienie wewnatrzgalkowe jest w normie to spokojnie. Ubytki moga byc naturalne. Podaj wyniki pola widzenia to ocenie.

    TSH z lutego sugeruje przy pozostalych wynikach problem przysadki. Poprawnie zlecono - choc pozno - badanie ACTH. Wynik sugeruje wtorny problem kory nadnerczy. Nalezalo sprawdzic jej prace. Slusznie sprawdzono Ci kortyzol (ja sugeruje zrobienie krzywej kortyzolu - badanie rano, a potem wieczorem, jak cie stac to w poludnie tez). Wysoki poziom kortyzolu powoduje tycie na twarzy i brzuchu. Do tego yasmin tez miesza z twoja kora nadnerczy, choc to juz drobnostka. No i niestabilna praca tarczycy tez moze miec swoj maly udzial.
    Czy czerwone plamy na skorze swedza bez drapania? A jak podrapiesz? W jakich miejscach wystepuja? Co na to twoj dermatolog?

    Dalszych wskazowek udziele po poznaniu wynikow i dalszych odpowiedzi.

    Bedzie dobrze! Pozdrawiam.
  • aruana 03.01.09, 00:32
    Bardzo dziękuję za zastanowienie się nad moim „przypadkiem” Nisses!
    Od początku zatem – robiłam (przy okazji wcześniejszej sugestii, że to może być problem reumatologiczny) chyba wszystkie możliwe badania, m.in.:
    Lateks – test RF: ujemny
    Odczyn Waaler-Rosego bad. Ilościowe: poniżej 8,0 (0-8,0)
    P/c.p.jądorwe i p.cytoplazmatyczne, test przesiewowy (IIF, Hep-2) (ANA1): nie wykryto, test ujemny

    Lekarz – reumatolog powiedział, że nie ma mnie na co leczyć ;> Jeden problem z głowy.

    Rezonanse miałam dwa:
    -badanie MR przysadki mózgowej wykonane dwufazowo w obrazach T1 w płaszczyźnie strzałkowej oraz czołowej. Badanie uzupełnione badaniem mózgowia w płaszczyznach poprzecznych w obrazach T1, T2, PD.
    - badanie MR głowy-sinusografia – badanie jednofazowe

    Drugie badanie potwierdziło przypuszczenia neurochirurga dot. niedrożności zatok strzałkowych – problem „pewnie” jest wrodzony i mam z tym po prostu żyć i łykać ewentualnie leki przeciwbólowe (prawdopodobieństwo pochodzenia migren).

    Jaskry w rodzinie nie mam, a jestem krótkowidzem, więc badanie ciśnienia w oczach mam robione zawsze przy okazji kontroli (mniej więcej co pół roku kontroluję ostrość widzenia ze względu na bóle głowy) – ostatnio aż okulistka się zdziwiła, że ciśnienie jest takie niskie (13 mmHg). Moim problemem są zatarte tarcze w oczach. Do kontroli za miesiąc – wtedy będę wiedziała, czy się stan pogarsza.
    Wyniki pola widzenia mam jedynie w postaci obrazkowej – zaznaczone punkty dla obydwu oczu (ubytki dla każdego oka pokrywają się z ubytkami w drugim – tzn. jakby złożyć obrazki w jedno, oba rysunki obok siebie, to ubytki w widzeniu pokrywają się – są w jednym miejscu) oraz liczbowe:
    - prawe oko – widziane 51/60
    - lewe oko – widziane 52/60
    Okulistka powiedziała, że dla niej miarodajne byłoby dopiero trzecie powtórzone badanie z tymi samymi wynikami. Na co na razie nie mam czasu…

    Moje czerwone plamy na skórze wiążę z tarczycą – pojawiają się zawsze, gdy gorzej się czuję, jestem bardziej zmęczona i jest mi ciągle zimno. Skóra mnie nie swędzi, jest raczej bardzo wrażliwa na dotyk, czuję jakby ubranie (materiał) był papierem ściernym, który przejeżdża mi po skórze. Dermatolog powiedział, że to nie jego działka – pochodzenie tego problemu nie jest dermatologiczne. Oczywiście na wszelki wypadek dostałam jakieś maści i tabletki typu Zyrtec/Alertec – nic nie pomogło.

    Dzisiaj byłam na drugiej wizycie u nowego endo. Wyszłam nieco rozgoryczona i podłamana. Biorę większą dawkę hormonów – mam zrobić kontrolnie TSH. Na moją sugestię, że może przydałyby się jeszcze hormony tarczycy – pani doktor powiedziała, że to zupełnie niepotrzebne… Na moją prośbę o skierowanie na p/c TRAb – powiedziała, że to też nie potrzebne, więc poprosiłam „dla mojego świętego spokoju” – zapewniła mnie, że jej słowa wystarczą.
    Pytałam się, czy wynik ostatniego usg sugeruje Hashimoto i stan pozapalny – endo powiedziała: „prawdopodobnie tak, ale może być też spowodowany Jodidem”. Dalsze drążenie tematu nie wiele pomogło – „tarczyca jest mała, bardzo mała; guzek/cysta nie zmienia wielkości.” Tyle to ja sama potrafię przeczytać i porównać z poprzednimi wynikami… A „biopsja do cysty nie jest potrzebna”.
    Czas zmienić lekarza. Tylko ile tak można? Przeszłam przez większość polecanych lekarzy. Skąd czerpać pomysły, jaki lekarz jest dobry? I kiedy w końcu ktoś zacznie mnie leczyć?

    Nisses – przeczytałam Twój wątek, podziwiam Twoje samozaparcie. Skąd czerpiesz jeszcze siły na wizyty u lekarzy?
  • nisses 03.01.09, 05:02
    aruana napisała:
    > Nisses – przeczytałam Twój wątek, podziwiam Twoje samozaparcie. Skąd czer
    > piesz jeszcze siły na wizyty u lekarzy?

    Bol jest swietna motywacja sad

    TRAb bez problemu zlecisz w laboratorium. Z tego co widze to i tak ladnie Cie prowadzono. Badania robilas prywatnie czy na kase chorych? I po lekarzach to prywatnie chodzilas czy na kase? Ja i tak i tak ale w koncu i tak zrobilem badani prywatnie.

    Ubytki w polu widzenia sa dokladnie takie same ze mozna polozyc jeden na drugim wydruk czy raczej lustrzane tak ze mozna zlozyc zadrukowana strona do siebie? Faktycznie krotko Cie testowali, ale to dlatego, ze nie ma powodu do obaw. Te plamy to Ci wyskakuja wszedzie na calym Ciele? Mi tylko na twarzy: przewaznie ponizej podbrodka i na szyji, duzo rzadziej na powiekach lub kolo ucha. Wlasciwie to miejsca sa stale. Przypomina to AZS (atopowe zapaelenie skory) i faktycznie pomaga Elidel (niesterydowy) albo Elocom (sterydowy). Kiedys myslalem ze mam alergie pokarmowe i nie tylko, ale nie mam. Pewnie jest to z Hashimoto zwiazane od nadmiaru przeciwcial.

    Zamawiam wlasnie ksiazki konkretne, bo chcialbym w pelni poznac i zrozumiec moj problem. Dwie polskie pozycje polecane tutaj na forum i jedna amerykanska. Praktycznie opisuja to co przechodze i mowia o leczeniu. U endokrynologa leczenie Hashimoto ogranicza sie do leczenia niedoczynnosci a to za malo. Sam wiem ze chocby unikanie jodu mi pomaga, ale chetnie naucze sie czegos wiecej i najlepiej na cudzych bledach (ie. z ksiazek). Mam dosc porownywania "czuje sie zle" z "czuje sie bardzo zle" po zjedzeniu slonej pizzy i innych produktow. Dziwne ze endokrynolodzy praktycznie nie sa swiadomi wiekszosci problemow ludzi chorych na Hashimoto. U mnie tylko 1 z 3 wiedzial cokolwiek wiecej poza koniecznoscia uzupelniania T4.

    Odpisz.
    Pozdrawiam
  • nisses 01.02.09, 01:26
    Czy juz posunelas sprawe do przodu? Wyjasnilas stan zapalny (IgG,
    prokalcytonina) ktory podejrzewac mozna po OB i CRP?

    Co dowiedzialas sie odnosnie twojej splaszczonej przysadki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.