Dodaj do ulubionych

Jaki wynik TSH aby zajść w ciążę przy niedoczynnoś

16.02.09, 19:35
Mam podwyższone TSH i lekarz przepisał mi leki ponieważ staramy sie
z mężem o dziecko, więc moje pytanie do Was, przy jakim TSH jest
możliwe zajście w ciąże? Jakie Wy dziewczyny miałyście TSH i
zaszłyście?

Z góry bardzo dziękuję za udzielenie odpowiedzi smile
Edytor zaawansowany
  • 16.02.09, 23:01
    Też się kiedyś zastawiałam, przy jakich wynikach się zachodzi...co prawda ja
    myślałam o fT4. Jeśli są jakieś dziewczyny to również czekam smile
  • 17.02.09, 15:03
    Większość lekarzy twierdzi, że do 1,5

    --
    I ICSI Invimed sierpień 2008, II ICSI Invicta luty 2009 sad
    www.proinvitro.pl
  • 17.02.09, 17:37
    mieszkam w Niemczech i tu lekarze mowia, ze skoro norma jest do 4,
    to znaczy, ze do 4

    po poronieniu badalam tarczyce i przy normie do 4 mialam 8,7, wiec
    ciaza chyba jest mozliwa, ale moga byc klopoty z jej utrzymaniem sad

    pozdrawiam

    --
    Wszyscy mają bloga, mam i ja...
  • 17.02.09, 18:21
    Raz miałam 4,37 a za drugim razem 3,98 biorę od paru dni Letrox 25

    To oznacza, że w tej chwili powinnam się wstrzymać ze staraniami? I
    czekac aż TSH spadnie? Nic mi endokrynolog nie mówił, powiedział
    tylko, że skoro chcę zajśc w ciąże to przepisze mi leki które mam
    brać raz dziennie, bo jakbym się o dziecko niestarała to by mi ich
    raczej niedawał... chyba trafiłam na jakiegoś konowała... już nic
    nie wiem
  • 17.02.09, 18:42
    Wybitna endokrynolog z warszawskiego szpitala MSWiA także mówiła
    mi ,że planując ciążę należy mieć TSH pomiędzy 1-2 i nie wiecej ,
    bo nawet jeżeli się zajdzie , to można poronić , albo urodzić
    dziecko z wadami mózgu,dużo czytałam o tym min na forum nasz bocian
    i tę opinię potwierdzają dobrzy lekarze.Norma około 4 tsh to jest
    norma dla kobiet w wieku menopauzalnym, no ale jeżeli ktoś chce
    ryzykować i starać się o dziecko przy wyższym tsh to już jego {jej}
    wybór. Ja radziłabym zbić to TSh do rozsądnych norm powoli podnosząc
    dawkę leku, a potem starać się o dziecko.
  • 17.02.09, 19:35
    spokojnie smile
    ja po 5 tygodniach brania lekow zeszlam do 0,7, wiec to nie trwa
    jakos strasznie dlugo

    wazne, zeby potem kontrolowac tarczce, bo tsh "lubi" rosnac w czasie
    ciazy (wtedy sprawdza sie tez ft3 i ft4)

    o dawce decyduje lekarz i jej podnoszenie uzaleznione jest od
    poziomu hormonu

    pozdrawiam

    --
    Wszyscy mają bloga, mam i ja...
  • 17.02.09, 19:42
    Dziękuje, trochę mnie uspokoiłaś bo juz powarznie się wystraszyłam,
    że my tu się staramy i w ogóle a może się okazać, że zajdę i od razu
    poronię albo coś innego. Robiłam USG tarczycy i wyszło mi idealnie,
    tylko tO TSH za wysokie
  • 17.02.09, 19:54
    mi po rozpoczęciu leczenia TSH znacznie wzrosło, wg mojego endo TSH nie jest
    wyznacznikiem. Kieruje mnie tylko na fT4.
  • 17.02.09, 20:02
    Ft4 i 3 miałam dobre wszystko w normie i prawidłowe, tylko i
    wyłącznie TSH podwyższone
  • 17.02.09, 20:03
    osoba, która ma problem z tarczycą
    i chce zajść w ciążę i urodzić zdrowe
    dziecko powinna badać POZIOM HORMONÓW
    TARCZYCY FT 4 I FT3.
    TSH to hormon przysadki, a nie tarczycy.
    TSH może być w okolicach 1,
    a hormony tarczycy mogą być marne.

    Szukajcie lekarza, który proponuje
    oznaczać poziom hormonów tarczycy
    a nie przysadki.

    A ja życzę powodzenia w zaciążeniu
    i donoszeniu zdrowego potomka.

    Tess
  • 17.02.09, 20:07
    a jak ja TF3 I TF4 mam w normie tylko TSh podwyższone?
  • 17.02.09, 20:09
    tzn miałam na myśli FT3 i FT4
  • 17.02.09, 20:31
    a w normie to znaczy ile % tej normy?
  • 17.02.09, 22:05
    ft4 14,32 a norma to 12-22 i dopiero teraz zauważyłam, że ft3 nie
    mam, mam jeszcze tylko jakieś badania takie:

    P.ciała przeciwtarczycowe mikrosomalne - ATPO P-ciała
    p/peroksydazie tarczycowej: < 5 IU/ml P-ciała p/peroksydazie
    tarczycowej: Oznaczony poziom A-TPO jest poniżej 5 IU/ml (poniżej
    dolnego poziomu czułości analitycznej metody).

    P.ciała przeciw tyreoglobulinie - ATG P-ciała p/tyreoglobulinie: <
    10 IU/ml P-ciała p/tyreoglobulinie: Oznaczony poziom A-TG jest
    poniżej 10 IU/ml (poniżej dolnego poziomu czułości analitycznej
    metody).
  • 17.02.09, 22:08
    piszę jeszcze raz bo tam mi się pomyliło i weszłam na siostry nick sad

    ft4 14,32 a norma to 12-22 i dopiero teraz zauważyłam, że ft3 nie
    mam, mam jeszcze tylko jakieś badania takie:

    P.ciała przeciwtarczycowe mikrosomalne - ATPO P-ciała
    p/peroksydazie tarczycowej: < 5 IU/ml P-ciała p/peroksydazie
    tarczycowej: Oznaczony poziom A-TPO jest poniżej 5 IU/ml (poniżej
    dolnego poziomu czułości analitycznej metody).

    P.ciała przeciw tyreoglobulinie - ATG P-ciała p/tyreoglobulinie: <
    10 IU/ml P-ciała p/tyreoglobulinie: Oznaczony poziom A-TG jest
    poniżej 10 IU/ml (poniżej dolnego poziomu czułości analitycznej
    metody).
  • 17.02.09, 22:09
    misumi napisała:

    > ft4 14,32 a norma to 12-22


    to jest tylko 23% normy,
    a zdrowy człowiek ma ok. 50%.

    To nie jest dobry wynik.


    P/ciała, o których piszesz nie potw.
    choroby autoimmunologicznej,
    tzn. hashimoto.
    A robiłaś usg?
    Jak wielka jest Twoja tarczyca?
  • 17.02.09, 22:12
    osz kurcze myślałam, że skoro wysłzo w normie to jest ok... zreszto
    komentarz lekarza był, że wyniki w normie... usg też podobno dobre,
    ale pewnie zaraz się okaże że nie... to chyba naprawde trafiłam na
    złego lekarzasad

    Wymiary tarczycy: Płat prawy: 16 x 11 x 43 mm Płat lewy: 14,5 x 10,5
    x 41 mm Cieśń: 2,5 mm Miąższ tarczycy w całości o prawidłowej
    echogeniczności i strukturze, bez zmian ogniskowych. Przepływy
    miąższowe nieznamienne, nie są wzmożone. Okoliczne węzły chłonne bez
    zmian.
  • 14.03.09, 18:40
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 17.03.09, 09:35
    Witam Was wszystkie i mam nadzieję, że jeszcze ktoś tutaj trafi bo
    chciałam się podzielić swoim doświadczeniem w tej sprawie.
    W skrócie: w moim przypadku od stwierdzenia niedoczynności {wynik
    TSH ok 8} do zajścia w ciążę minął rok, ponieważ czekałam na dobre
    wyniki inaczej można poronić niestety. Wynik TSH ok 1 nawet trochę
    poniżej FT3 i 4 w środkowej części normy i wierz mi żadnych
    problemów z zajściem, tylko 2 miesiące się starałam, warto poczekać.
    Ciąża przebiegała bardzo dobrze tylko musiałam często biegać do
    ginekologa i endokrynologa, bo gin-endo jest od chormonów półciowych
    i o tarczycy wie tylko tyle ile sie uczył na studiach, zero
    praktyki. Moja córka ma już 4 lata. 3mam kciuki
  • 17.03.09, 11:46
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 17.03.09, 21:08
    gwiazdeczka245 napisała:

    > wlasnie brakuje takich osob ktore maja taki sa problem wink


    Eeeeeeeeeee, nie żartuj.
    Popatrz jak długo działa forum.
    Każda osoba, która tu przychodzi
    ma problem z tarczycą, a Ty mówisz,
    że brakuje takich osób.
    Rozumiem, że nie chcesz, aby
    wszyscy Polacy mieli ten problem.

    Pzdr
    Tess
  • 17.02.09, 22:33
    Nie wiem , czy dobrze zrozumiałam , uważasz ,że przy niedoczynności
    i planując ciążę - w ogóle nie ma sensu badać TSH? Moja lekarka
    wiedząc o moich planach , powiedziała że powinnam badać TSH i FT4 i
    oczywiście jednorazowo przeciwciała, a gdy zajdę w ciążę , powinnam
    wtedy dopiero badać przede wszystkim FT4.
  • 18.02.09, 00:40
    Jezeli ktos ma zdrowa tarczyce (nie ma zadnej choroby autoimmunologicznej
    tarczycy ani nikt w rodzinie) to jest to calkowicie obojetne jakie ktos ma TSH.
    Poziom TSH waha sie w ciagu doby u kazdego czlowieka i to jest normalne ze raz
    moze byc 3 a za pare godzin jeden czy ponizej 1.
    Tak ze leczenie kobiety tylko na podstawie samego TSH jest bez sensu.
    Jesli wynik TSH jest podwyzszony tak jak u Murbanella to powinny byc zrobine
    dalsze badania i dopiero na ich podstawie mozna leczyc albo nie.
    Do zajscia w ciaze TSH powinno byc okolo 1. Ale to odnosi sie tylko do tych
    kobiet ktore maja stwierdzona chorobe tarczycy i sa leczone.
    Kobiety ze zdrowa tarczyce majac nawet TSH 3 czy wyzsze bez problemu zachodza w
    ciaze i ja donosza.
  • 18.02.09, 09:45
    Nigdzie nie napisałam ,że aby zajść w ciążę przy niedoczynności
    należy badać tylko i wyłącznie TSh,a temat tej rozmowy , a właściwie
    pytanie brzmiało :'Jaki wynik TSH aby zajść w ciążę przy
    NIEDOCZYNNOŚCI?' a nie jaki wynik TSH , "aby zajść w ciążę nie mając
    kompletnie żadnych problemów z tarczycą?'.
    Ja będę się trzymać tego , co mówi profesjonalista czyli moja
    lekarka mająca ponad trzydziestoletnie doświadcznie w
    przygotowywaniu do ciąży pacjentek z niedoczynnośćią potem w
    prowadzeniu ich w ciąży. Mam kontakt z kilkunastoma jej pacjentkami
    dzięki forum Nasz Bocian i wszystkie dzięki jej leczeniu urodziły
    zdrowe dzieci i nie miały problemów z donoszeniem ciąży i z
    urodzeniem dziecka w terminie. I to jest dla mnie najważniejsze.
  • 18.02.09, 11:16
    czika-on-line napisała:


    > I to jest dla mnie najważniejsze.

    Zgadzam się, że najważniejsze jest
    samopoczucie, a nie jakieś wyniki czy normy.

    Tylko nie rozumiem Twoich postów.
    Czy mogłabyś uścilić swoją myśl przewodnią
    wchodząc n/forum?

    Pzdr
    Tess
  • 18.02.09, 12:05
    Rozumiem ,że mam się wytłumaczyć dlaczego śmiałam się wtrącić do tej
    dyskusji?Chciałam odpowiedzieć murbanelli na zadane pytanie i
    podzielić się wiedzą , którą mam od lekarza i tyle.Kilka moich
    znajomych z forum Nasz Bocian miało podobny problem jak ona , w ich
    wypadku było to TSH około 4 ,lekarze uwazali ,że jest w normie, i
    nie łaczyli tego z poronieniami lub trudnościami z zajściem w
    ciążę.Dopiero , gdy trafiły do dobrego endo i zaczęło się sensowne
    leczenie,zaszły w ciążę i urodziły zdrowe dzieci.Oczywiście badały
    nie tylko TSH.I tyle mam do powiedzenia na te temat .Nie będę pisac
    więcej , bo mam wrażenie ,że komuś nadepnęłam na odcisk pisząc o
    swoich doświadczeniach i wyrażając swoje zdanie.Życzę tylko
    dziewczynom z tego forum cierpiącym na niedoczynność ,żeby trafiły
    na sensownego lekarza, który jak najlepiej przygotuje je do ciąży a
    potem tę ciążę poprowadzi. Pozdrawiam.
  • 18.02.09, 13:45
    czika-on-line napisała:

    > Rozumiem ,że mam się wytłumaczyć dlaczego śmiałam się wtrącić do tej
    > dyskusji?




    Nie, nie, to nie tak.



    Chciałam odpowiedzieć murbanelli na zadane pytanie i
    > podzielić się wiedzą , którą mam od lekarza i tyle.


    Tyle tylko, że albo źle ubrałaś
    swoje myśli w słowa, albo masz
    niepełną wiedzę n/t niedoczynności
    tarczycy.


    Dopiero , gdy trafiły do dobrego endo i zaczęło się sensowne
    > leczenie,zaszły w ciążę i urodziły zdrowe dzieci.



    Proszę wpisz w wątek o lekarzach
    tego dobrego endo. Na forum dobrych
    gin-endo można policzyć na palcach jednej
    ręki.



    Oczywiście badały
    > nie tylko TSH.I tyle mam do powiedzenia na te temat .Nie będę pisac
    > więcej , bo mam wrażenie ,że komuś nadepnęłam na odcisk pisząc o
    > swoich doświadczeniach i wyrażając swoje zdanie.



    Po to powstało forum, aby wymieniać się
    dośw., ale nie wprowadzać w błąd.
    Macierzyństwo to poważna sprawa
    i należy podchodzić do niego
    z pełnym respektem.




    Życzę tylko
    > dziewczynom z tego forum cierpiącym na niedoczynność ,żeby trafiły
    > na sensownego lekarza, który jak najlepiej przygotuje je do ciąży a
    > potem tę ciążę poprowadzi. Pozdrawiam.


    To również jest życzenie forum.
    Jak widzisz nic odkrywczego.


    Pozdrawiam
    Tess
  • 18.02.09, 11:13
    czika-on-line napisała:


    Norma około 4 tsh to jest
    > norma dla kobiet w wieku menopauzalnym,





    no, nic dziwnego, że chodząc po ulicy
    - szczególnie latem - widzimy kobiety
    w wieku, o którym mówisz, grube,
    niezadowolone, z wypisanym cierpieniem na twarzy,
    z czarnymi łokciami.
    |To właśnie one, są lub nie, leczone z racji
    niedoczynności tarczycy i utrzymywane
    w "euthyreozie" przy TSH oscylującym
    w okolicach 4.
    Widząc taką kobietę jest mi Jej
    po prostu żal, ale lekarzom leczących je
    zabrałabym prawa wykonywania zawodu.
    Wiem co piszę, bo piszę to z autopsji.

    no ale jeżeli ktoś chce
    > ryzykować i starać się o dziecko przy wyższym tsh to już jego {jej}
    > wybór. Ja radziłabym zbić to TSh


    w schorzeniach tarczycy akurat TSH
    jest najmniej miarodajnym badaniem.
    Zawsze badamy poziom FT4 i FT3.



    >do rozsądnych norm




    napiszesz jakie to normy?
    W/g mnie każdy ma swoje.
    Jedna osoba czuje się super
    przy wynikach oscylujących
    w okolicach 60% normy; inna
    np. ja - muszę mieć ok. 80% normy
    FT4 i FT4. Dodam, że te dwa poziomy
    odbiegają od siebie niewiele.
    Nie może to być np. 40%.
  • 12.01.14, 16:29
    Mam pytanie, a mianowicie ok miesiąc temu tj.06.12.2013r robiłam wynik na TSH i wyszedł 2,89 a teraz od tygodnia staramy się z mężem o dziecko czy tej wynik co miałam robiony ok miesiąca temu jest odpowiedni do zajścia w ciążę?
  • 12.01.14, 20:43
    Najlepiej poniżej 2, ale jedno TSH nic nie mówi. Masz jakieś inne wyniki - nie przysadki mózgowej, a tarczycy?
    2,89 jak na młodą osobę, to za dużo.
    Przed zajściem w ciążę warto zbadać morfologię, zobaczyć jaki jest poziom ferrytyny, D3 smile
  • 13.01.14, 18:57
    mam 30 lat od dwóch lat leczę się na niedoczynność tarczycy ( nie jest to moje pierwsze dziecko) a istnieje możliwość zajścia w ciążę jeśli wyniki odbiegają trochę od norm? czy muszę jakieś konkretne badanie zrobić aby zajść w ciążę?
  • 13.01.14, 20:38
    I twój wynik TSH 2,89 jest na lekach???? Stanowczo za dużo! U osób przyjmujących syntetyczną tyroskynę nie powinien przekraczać 1.

    Dlaczego nie oznaczasz ft3 i ft4?

    powiem Ci tak, przy takim wyniku może i można zajść w ciążę, ale już nikt nie da Ci pewności, że ją donosisz i że dziecko będzie zdrowe. Ja bym nie ryzykowała.

    Powinnaś zrobić następujące badania: TSH, ft3, ft4. Przeciwciała miałaś robione? Masz jakieś USG tarczycy, z podanymi 3 wymiarami?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.