Dodaj do ulubionych

Szukam endo w Poznaniu!!!

22.11.09, 22:14
Takiego normalnego co zwraca uwagę na wszystko co tu piszecie, a nie
namawia do żarcia jodu!!!!
pomóżcie, kto w Poznaniu jest godny polecenia, wszystko jedno czy
Nfz czy prywatnie byleby mi pomógł,
dzieki
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 22.11.09, 22:57
    mariaelenaa napisała:


    wszystko jedno czy
    > Nfz czy prywatnie byleby mi pomógł,
    > dzieki

    ja sądzę, że najlepszego już masz - siebie.
    Aby ustalać dawkę tyroksyny potrzebny jest
    Ci kalkulator i badania poziomów hormonów.
    I najważniejsze - musisz nauczyć się swojej
    choroby. Trochę to czasochłonne, ale nie niemożliwe.
    Oczywiście wizyty u lekarza są nieodzowne,
    ale inaczej patrzy na Ciebie endo kiedy jesteś
    w stanie z nim dyskutować n/t swojego schorzenia.
    Jeden Cię "wyrzuci" z gabinetu inny okaże szacunek.

    Tess
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • mariaelenaa 23.11.09, 06:48
    Pewnie masz rację, narazie jestem w fazie zagubienia i chyba braku
    akceptacji tek choroby. jakis psycholog pewnie by sie na ten temat
    wypowiedział.
    Pewnie moja wiedza ulegnie zaawansowaniu, juz korzystam z Waszych
    wskazówek, ale nie mogę ścierpieć,ze w lekarzu nie mam wsparcia.
    na tym etapie, tez nie wyobrażam sobie z cudowaniem z dawkami leku
    bez lekarza, aczkolwiek chyba nie będzie wyjscia...
    Czasem mysle,że są gorsze choroby na świecie, a czasem mam totalnego
    doła i myślę, ze chyba poważnie moje życie sie zmieniło.
    Pewnie Wy specjalistki już w tej dziedzinie, macie lub miałyscie
    100000 takich filozofii jak moja.... ale chyba człowiek musi przejsc
    pzrez te fazy.
    pozdrawiam i zyczę miłego poczatku tygodnia
  • aleksandra_01 23.11.09, 12:23
    > Czasem mysle,że są gorsze choroby na świecie, a czasem mam totalnego
    > doła i myślę, ze chyba poważnie moje życie sie zmieniło.

    wiesz, nie można udawać przed samą sobą, że nic się nie stało
    i życie będzie wyglądać tak jak wcześniej. na pewno bardzo dużo się
    zmieni. i Ty dobrze czujesz te zmiany, tylko człowiek w swej naturze
    ma tak, że boi się tego czego nie zna. to są bardzo naturalne i prawidłowe
    odczucia. a że część z nas jest pesymistami lub realistami to z góry
    zakładamy, że zmiany będą na gorsze.

    ja mogę powiedzieć od siebie, że
    nie chciałbym wrócić do siebie z przed diagnozy, bo teraz czuje się
    lepiej, wyglądam lepiej, bardziej rozumiem siebie i chyba jestem
    lepszym człowiekiem. Wiadomo, że są różne momenty - lepsze i gorsze -
    ale choroba daje nadzieję na poprawę zdrowia, a to jest lepsze
    niż wiara, że jest się po prostu taki człowiekiem śpiącym, leniwym,
    bez energii i inne cechy charakteru [ czyli objawy niedoczynności ] .

    także, głowa do góry, z każdym dniem będzie lepiej.

    a.
  • mariaelenaa 23.11.09, 18:43
    dzięki za ciepłe słowa....
    dzis mam cholerne smopoczucie... od 2 dni boli mnie głowa, dzis po
    całym dniu pracy mam tak jakby mi ktos głową walnął o sciane, bolą
    mnie nawet rzęsy. jestem drażliwa i mam ochotę sieknąc kazdego kto
    stanie mi na drodze i sie rozpłakać i nogi jak z waty, mam lekkie
    mdłosci.

    od czwartku biorę euthyrox 50, czy to moze byc przyczyna zmiany
    dawki z e25??? (miesiąć brałam euth25)
  • milaemalka 23.11.09, 20:12
    Osbiscie zwiekszałam o 6,25 .5 dni i znów wieksza dawka.Unika sie
    rozdrażnienia.lekarz jak mi -dawno temu -dawke zwiędkszył to aż mną w srodku
    trzęsło.Minęło kilka dni od kiedy zmieniłaś dawkę, to moze będzie juz lepiej.A
    moze to wina zblizajacej się zmiany pogody. Wiesz szukanie idealnego lekarza to
    ciężka sprawa. Lepiej rób wyniki co miesiac(na razie) i sama sprawdzaj co się
    dzieje.
  • mariaelenaa 24.11.09, 09:27
    kurcze, dziś wstałam z opuchnietą twarzą i w ogóle wstać nie mogłam.
    teraz mi zimno i telepie mnie z nerwów. znów przywitał mnie ćmiący
    ból głowy. ibola mnie stawy kolanowe jak diabli!Już nakręcam sie ze
    to od tej dawki. czt to przejdzie? chyb nie wykituje od tego??
  • aga_mama_zosi 24.11.09, 09:59
    Mnie głowa bolała przez kilka dni po wprowadzeniu leczenia oraz po zwiększeniu dawki z 25 na 50. Za to jak zwiększyłam z 50 na 75 nie miałam bólu głowy smile
    Kolana też mnie bolały ale odkąd wyszłam z niedoczynności to zapomniałam o bólu kolan.

    Pozdrawiam
    Agnieszka
  • milaemalka 24.11.09, 10:25
    Puchniesz od niedoczynnosci.Po wyrównaniu hormonów opuchlizna zniknie.Jezeli nie
    brałas do tej pory to kup magnefar z wit b6 i jedz.Pomoże na to
    poddenerwowanie.Na drugi raz wprowadzaj nową dawkę po trochę.
  • mariaelenaa 25.11.09, 10:25
    witam Was,
    podtrzymuja mnie na duchu Wasze słowa,że wszyskie objawy będą mijać.
    Nadal utrzymuje mi się to ćmienie w głowie, z przerwami ale czasem
    załupie mnie.
    Za to zmniejszył mi sie apetyt, rośnie mi wszystko w gardle. Widzę
    tez ,ze spadłąm na wadze. Co wiecie o tym, czy stosowac zasadę jem
    kiedy chcę czy raczej mimo wszysko postawic na regularność, czyli 5
    posiłków dziennie.?
    i co z nabiałem? bo ja jestem nabiałowa bardzo, a słyszałam ze w tej
    chorobie nie koniecznie.
    pozdrawiam!!!
  • milaemalka 25.11.09, 11:49
    To sprawa indywidualna.jezeli Ci nie szkodzi to jedz smileGdy hormony są
    niewyregulowane to się tyje nawet nie jedząc.Nie wiedziałam,ze mam hashimoto,
    byłam na bardzo ścisłej diecie i nic nie schudłam .Teraz wrócilam do swojej wagi
    i nie tyję mimo,ze jem normalnie
  • mariaelenaa 26.11.09, 18:50
    wczoraj dzwoniłam do lekarki, ze boli mnie głowa nie do wytrzymania
    i oczodoły. a ona mi na to, żebym sie na jaskre zbadała!!! jeszce mi
    jaskry przy tym wszystkim brakuje sad(
    Powiedziała ze to nie mozliwe, ze po zwiekszeniu z 25 na 50 są bóle
    głowy raczej są kołatania serca.
    Dzis mnie juz boli mniej. ale czasem zakłuje.
    Ale był to koszmar, mam jednak przeczucie,ze to albo po dawce albo
    moze zatoki.następnym razem gdy zwieksze dawke to napewno bede robić
    jak radzicie Wy a nie lekarz, ech....
  • kiara6 26.11.09, 20:27
    przez te 3 lata leczenia przerobiłam migrenę, jaskrę,zatoki, a nawet
    podejrzenie góza mózgu, patrząc przez swój pryzmat myślę, że to
    przez przejście na większą dawkę, gdy już załapałam od czego te bóle
    głowy ( miałam takie, że lądowałam w szpitalu) zwiększałam dawki
    powoli
  • mariaelenaa 26.11.09, 21:13
    no a lekarz Ci powie, ze to nie od dawki,,, szkoda gadac...
  • mariaelenaa 28.11.09, 13:40
    jedną udrękę mam już za sobą, ale chyba wpadłam w pułapkę mojej
    choroby, bo te bóle chyba jednak od zatok. brałąm ibuprom zatoki i
    dzis mi schodzi juz z zatok jakas ochyda. cieszę sie bo juz
    muyslałam,ze zle reaguje na hormonki.

    Mam pytanie, bo juz pisałam,że lekarz mi nie zlecił nic poza TSH,
    juz od ponad tyg, jestem na dawce 50. i teraz korci mnie by zrobic
    wszystko inne w tym tygodniu. Jak radzicie robic juz czy poczekac do
    połowy grudnia i wszystko razem wtedy.
    Ale z drugiej strony chyba jako jedyna na forum nie wiem jaki mam
    poziom FT3 i FT4 !!!!

    narazie super sie wysypiam, nie pamietam kiedy ostatnio budziłam się
    wyspana smile A tak od 5 dni rewelacja!

  • milaemalka 28.11.09, 13:49
    Szkoda pieniedzy.Odczekaj min 4 tygodnie na tej dawce bo wynik nie będzie
    wiarygodny. Cieszę sie,ze ból głowy minał.Własnie też łyknęłam ibuprom
    zatoki.Wczoraj zjadłam 2 tabletki i mój biedny zołądek bardzo to odczuł.Ale nie
    mam wyjscia
  • mariaelenaa 28.11.09, 14:35
    no właśnie, milaemalka, chyba czytałam jakis Twój post o żołądku i
    hashimoto, Ty robilas te badania? na pzreciwciała? i ten czynnik
    Castel'a? co to włściwie jest? mnie tez czesto boli żołądek, miałam
    isc kiedys nawet do gastro ale jak zwykle zaniedbałam.
  • milaemalka 29.11.09, 00:14
    Mam przeciwciała,które niszczą tarczycę-hashimoto i przeciwciała ,które niszczą
    komórki okładzinowe żołądka.Mam tez przeciwciała przeciwko czynnikowi
    wewnetrznemu Castlea-on toruje drogę wit b12.Niestety jestem skazana do konca
    zycia na zastrzyki, bo obojętnie co bym nie jadł witamina nie przedostanie się
    do krwi.
  • mariaelenaa 29.11.09, 11:50
    kurcze, rozumiem więc,ze najpierw trzeba stwierdzic ile sie tej B12
    ma. Masz jakie dolegliwosci z tym związane? jak wpadłas na trop? B12
    sie mimo wszystko nie wchłaniała tak?

    kurde dziewczyny jestescie takie mądre, o połowie tych badań
    diagnostycznych sie nie sniło lekarzom z pewnością....
  • milaemalka 29.11.09, 15:08
    Bardzo zle sie czułam i serce mi łomotało.Ten łomot był coraz gorszy az bałam
    sie kłaść bo wtedy sie nasilał.Ekg nic nie wykazało dostałąm Bisomerk ,który nic
    nie pomógł.Gdzieś wyczytałam ,ze taki łomot może byc od niskiego poziomu wit
    B12.Zaczełam badac.Była niska ale jeszcze w normie.Powtórzyłam badania za
    miesiac była już minusowa a po nastepnym miesiącu jeszcze bardziej
    spadła.Zrobiłam badania na przeciwciała .Tak to wyglądało.A bólu zoładka nie
    miałam .od kilku lat boląło mnie w lewym podżebrzu.
  • mariaelenaa 29.11.09, 19:43
    milaemalka dzieki za odpowiedź, moje objawy chyba na wrzody wskazują

    poczytałam o selenie tu na forum (niemieckim) i mąż mi kupi, czy
    jescze jakies suplementy polecacie z niemieckich aptek?? bo moze cos
    jeszcze jest tam co jest zdecydownie niedostepne na rynku polskim.
  • milaemalka 30.11.09, 15:42
    Tylko nie jedz selenu zanim będziesz wiedziała jak wyglada twoja przemiana Ft4
    w Ft3 .Najpierw dobieramy dawkę euthyroxu i spokojnie czekamy az sie hormony
    znajdą na optymalnym dla nas poziomie.Dopiero.gdy ft4 jest wysokie a Ft3 nie
    chce pójść w górę zaczynamy zazywac selen
  • mariaelenaa 30.11.09, 20:18
    tzn. że inaczej mi selen zaszkodzi???
    moja przyjaciólka zajada selen od paru lat- nie chorując na Hshimoto.

    czyli co w polowie grudnia zrobię eFTy smile
    jak bedzie nie równo to selen tak?
    jaki to optymalny poziom? 50-60% oba?
  • aleksandra_01 30.11.09, 21:09
    > moja przyjaciólka zajada selen od paru lat- nie chorując na Hshimoto.

    zdrowi ludzie to co innego.

    > jak bedzie nie równo to selen tak?

    jak ft4> ft3

    > jaki to optymalny poziom? 50-60% oba?

    optymalny to taki na jakim Ty dobrze się czujesz.
    dla jednego to będzie 50 prc dla innego 90 prc.
    każdy ma inne życie inne potrzeby.
    ale na pewno ten poziom powinien być wyższy niż
    połowa normy.

    a.
  • hashpoznan 05.01.10, 12:17
    Hej,

    Ja mogę Ci polecić dr. Marka Ruchałę. Pracuje w PSK2 na Przybyszewskiego, ale ja
    trafiłam do niego kiedyś prywatnie po 2 latach tułania się po innych 'wybitnych'
    specjalistach, także z tytułem prof, którzy twierdzili, że jestem w normie a
    normy leczyć nie będą.

    Doktor Ruchała, spojrzał na wyniki zrobił USG i wszystko było jasne. Testy na
    przeciwciała były tylko potwierdzeniem diagnozy.

    Polecam go - widziałam, że ma też świetne oceny na stronie znanylekarz.pl

    Pozdrawiam.
  • mariaelenaa 22.01.10, 15:08
    Witam ponownie z wynikami, znów nieciekawie:

    Biorę euthyrox 50 , tardyferon, selen, magnez+b6
    TSH 2,6 (0.27-4,2)
    FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]
    B12 197,6 (200-900)

    a więc B12 leci i Ft3 spada.
    Ostatnio miałam B12 w dolnej granicy po miesiącu już poza ramką.
    Co czynić? w środę mam nową endo.
    Czy Addison-biemer się kłania???
    Jestem załamana.
    biec do rodzinnej po zastrzyki? myslicie,ze odmówi?
  • mariaelenaa 22.01.10, 19:34
    up!
  • milaemalka 22.01.10, 23:09
    Idz do rodzinnego z wynikami ,pokaz ,ze spadają i przekonaj do przepisania
    zastrzyków.pózniej mozesz zrobic badanie na przeciwciała przeciwko czynnikowi
    Castlea(lekarzowi nie mów ,ze chcesz robic bo powie ,ze poczeka do wyników z
    recepta).Będziesz u endo to też pokaz wyniki.Wydaje mi sie,ze odrobina
    novothyrolu by ci sie przydała
  • aleksandra_01 22.01.10, 23:10
    > biec do rodzinnej po zastrzyki? myslicie,ze odmówi?

    tak, jak najbardziej powinnaś brać zastrzyki i to czym prędzej.
    Rodzinna nie powinna odmówić, bo Twój wynik jest już bardzo zły,
    tym bardziej jeśli masz wcześniejsze wyniki i widać że spada.
    Jak nie będzie chciała Ci ich dać, to zapytaj czy weźmie na siebie
    odpowiedzialność za powikłania jakie mogą być od tego niedoboru B12
    i niech Ci to wpisze do karty że przy takim wyniku odmówiła.
    Nie daj się też wysłać do hematologa, który to miałby podjąć
    decyzję co do zastrzyków, bo tu nie ma się nad czym zastanawiać.

    > Co czynić? w środę mam nową endo.

    endo przynajmniej teoretycznie nie zajmuje się b12,
    więc nie czekaj że wszystko załatwisz u endo. idź do rodzinnej.

    > FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    > FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]

    ja bym zaczęła brać Novothyral do Euthyroxu.
    bo już mało brakuje i Ft3 też Ci spadnie poniżej normy,
    a to by było nie przyjemne, chociaż pewnie teraz też
    czujesz się nie najlepiej.

    a.
  • mariaelenaa 23.01.10, 10:43
    Dzięki dziewczyny, juz myslałam ze nikt mi nie pomoze wink
    pójde do lekarza w poniedziałek wcisne sie jak bedzie trzeba.
    załtwie te zastrzyki.
    potem zapisze sie do hematologa od razu. Poczekac na decyzje
    hematologa czy juz na wizyte pójsc z tym Castlem?

    Tak czytam i czytam o tej niedokrwistosci i coraz mniej rozumiem, w
    moim przypadku jaka moze byc jeszcze przyczyna (nie
    autoimmunologiczna) tego niedoboru?

    i jeszce jedno pytanie, czy Novo bierze sie okresowo czy jak sie juz
    zacznie to juz dozywotnio.
    Jak sie unormują hormony i niedokrwistosc to mozna przerwac?
  • aleksandra_01 23.01.10, 12:41
    > potem zapisze sie do hematologa od razu. Poczekac na decyzje
    > hematologa czy juz na wizyte pójsc z tym Castlem?

    te badanie przeciwciał trochę kosztuje, więc jeśli
    byłaby nadzieja, że hematolog da Ci skierowanie
    na to, to by było dobrze - ale nie wiem na ile jest to możliwe.
    Możesz zrobić te przeciwciała, ale na rozmowie z hematologiem
    wyczuć, czy mu o tym mówić czy nie.

    > i jeszce jedno pytanie, czy Novo bierze sie okresowo czy jak sie juz
    > zacznie to juz dozywotnio.

    to zależy, niektórym po uzupełnieniu żelaza wyniki się
    poprawiają i rezygnują [nie potrzebują już] z novo,
    a inni biorą dożywotnio.

    > Jak sie unormują hormony i niedokrwistosc to mozna przerwac?

    nie, nie można. to tak jakbyś zapytała czy euthyrox można odstawić,
    gdy hormony będą wyrównane. Czasem jednak zdarza się tak, że
    u danej osoby [która bierze novo] ft3 jest za wysokie i ta osoba
    zmniejsza i zmniejsza... a w końcu okazuje się, że już nie potrzebuje
    novo i przechodzi na sam euthyrox - a jej wyniki nadal pozostają
    dobre i wysokie.

    co do niedokrwistości - to jak się ją ma tzn poziom b12 spada i spada,
    to bierze się zastrzyki do końca życia raz w miesiącu - nawet
    jeśli wyniki b12, morfologii etc pokazują, że jest dobrze
    to i tak wiadomo, że odstawienie zastrzyków spowoduje spadek b12.

    a.

  • mariaelenaa 23.01.10, 13:06
    Poprostu myslałam,ze moze najpierw sie da wyrównac niedokrwistosc
    zastrzykami to FT3 pójdzie w górę.
    Martwi mnie jednak to spadające Ft3 i te moje ataki paniki.
    Poza tym naprawde czuję sie dobzre, nie mam infekcji, nie
    przeziębaim się, mam energię i siłe.
    Więc nie wiem co jest grane, czy przy tych wynikach mam prawo sie
    dobzre czuc?
    Nie znam tej nowej endo, jak nie przepisze mi Novo bo uzna że wynik
    jest w normie? Jakie jest samopoczucie po włączeniu Novo?
    I jeszce czy Thybon jest lepszy? Bo tez czytałam,ze mozna kupic w
    niemczech.
  • mariaelenaa 23.01.10, 19:54
    up
  • mariaelenaa 24.01.10, 15:32
    up
  • aleksandra_01 24.01.10, 16:02
    > Poprostu myslałam,ze moze najpierw sie da wyrównac niedokrwistosc
    > zastrzykami to FT3 pójdzie w górę.

    ft3 nie jest bezpośrednio związane z wit b12.
    czyli po podniesieniu się b12, ft3 nadal będzie niskie i odwrotnie.

    chodzi o to, że choroby autoimmunologiczne lubią współwystępować.
    a jedną z najczęstszych przy autoimmunologicznych chorobach tarczycy
    jest autoimmunologiczna niedokrwistość z braku b12
    - dlatego zaleca się aby osoby z Hashimoto znały swój poziom B12.

    > Martwi mnie jednak to spadające Ft3 i te moje ataki paniki.
    > Poza tym naprawde czuję sie dobzre, nie mam infekcji, nie
    > przeziębaim się, mam energię i siłe.

    skoro masz ataki paniki to znaczy, że nie czujesz się dobrze.
    u jednego będą bolące stawy u innego senność, a u Ciebie
    akurat są to te ataki paniki.

    > Nie znam tej nowej endo, jak nie przepisze mi Novo bo uzna że wynik
    > jest w normie?

    to jest Twoje zdrowie, a nie endokrynologa i to Ty decydujesz
    jakie leki bierzesz - lekarz może tylko podpowiadać, ale to Ty
    podejmujesz decyzję !

    > Jakie jest samopoczucie po włączeniu Novo?

    Jeśli jest stosowane u osoby która tego potrzebuje - czyli
    tak jak Ty ma niskie ft3 i jest stosowane w odpowiedni sposób
    to samopoczucie jest dużo lepsze. w odpowiedni, czyli pamiętając,
    że Novothyral zawiera t4 i t3 - zazwyczaj należy odejmować od Euthyroxu
    tyle ile dodaje się Novothyralu.

    > I jeszce czy Thybon jest lepszy?

    Thybon jest o tyle lepszy, że zawiera samo t3 i przez to łatwiej
    jest dobrać odpowiednią dawkę. Nie wiem czy Thybon będzie Ci
    łatwiej zdobyć, ponieważ w Niemczech również jest na niego potrzebna
    recepta - może być polska recepta.
    Skoro zatem nie znasz endo do której idziesz to jakie jest prawdopodobieństwo,
    że nowa endo będzie tak miła,że wypisze Ci receptę na lek którego
    za pewne zupełnie nie zna i to jeszcze receptę do Niemiec - skoro mało który lekarz umie leczyć
    Novothyralem dostępnym w Polsce ?

    ale próbuj na pewno warto, zwłaszcza, że podnoszenie czy obniżanie
    dawki Euthyroxu u Ciebie nie pomoże. T3 musi się skądś brać,
    normalnie bierze się z t4 ale u Ciebie widać, że ta przemiana
    nie działa tak jak powinna.

    a.

  • ineska1972 24.01.10, 17:01
    Wcisne sie tez bo sama jestem z Poznania.
    Przyznam sie dziewczyny ze sie troche pogubilam i chcialabym sobie
    to wszystko usystematyzowac.
    Jakie badania nalezy zrobic kiedy sie podejrzea Hashi
    FT3
    FT4
    TSH
    TPO
    TG
    Ferrytryne
    B12
    zelazo
    czy cos jeszcze?
    Co ile kontrolowac na poczartku te wyniki?
    Ktore leki brac?
  • mariaelenaa 24.01.10, 18:04
    Pytam tak o Ft3 i novo, bo leczę sie dopiero od listopada w sumie,
    od miesiąca wiem,ze mam anemię a teraz wiem ze b12 spada.
    Miałam nadzieje,że ft3 podniesie sie za jakis czas jak ureguluje
    zalazo.
    Myslę jednak zeby nie czekac dłuzej z ta decyzją o nOVOTHYRALU, bo
    te ataki mnie zamęczą. Martwię sie by wprowadzając nowy lek
    niedostac innych złych dolegliwosci sad
    A jak myslisz aleksandro jaką dawkę powinnam zasugerowac endo?
    i dzięki za odpowiedzi smile) te wiadomosci są dla mnie bezcenne smile
  • aleksandra_01 24.01.10, 18:49
    > Miałam nadzieje,że ft3 podniesie sie za jakis czas jak ureguluje
    > zalazo.

    tak, po żelazie to możliwe ale nie po b12.
    inna kwestia, że u jednych żelazo uzupełnia się szybko,
    a u innych długimi miesiącami.
    pozostaje pytanie, czy jest sens tracić czas na złe
    samopoczucie czekając aż kiedyś podniesie się ft3,
    skoro widać, że się nie podnosi.
    podejścia do tej kwestii są różne, jedni uważają, że
    lepiej czekać a inni że nie. Ja należę do tych drugich.

    > Martwię sie by wprowadzając nowy lek
    > niedostac innych złych dolegliwosci sad

    jeśli dobrze znosiłaś wprowadzanie euthyroxu, czy też podnoszeni
    dawek to nie powinno być problemów.

    > A jak myslisz aleksandro jaką dawkę powinnam zasugerowac endo?

    Biorę euthyrox 50 , tardyferon, selen, magnez+b6
    TSH 2,6 (0.27-4,2)
    FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]
    B12 197,6 (200-900)

    skoro bierzesz 50 euthyroxu, to na początek najlepiej będzie
    zamienić 25 euthyroxu na 25 novothyralu. novothyral występuje
    tylko w dwóch postaciach 75 i 100. Zatem poproś o 100
    i podziel tabletkę na 4 kawałki każdy po 25.

    z tego zamiast 50 euthyroxu [50mg tyroksyny + 0mg trijodothyroniny]
    wyjdzie 25 euthyroxu + 25 novothyralu [50mg tyroksyny + 5mg trijodothyroniny]

    czyli poziom ft4 powinien pozostać ten sam, bo ilość tyroksyny
    będzie ta sama, natomiast podniesie się sam poziom ft3, bo dodasz
    trijodothyroninę.

    Twój poziom ft4 jest całkiem dobry i teraz chodzi o to, żeby
    podnieść ft3 do poziomu ft4. Powinny być na zbliżonym poziomie.

    a.
  • mariaelenaa 24.01.10, 19:02
    Bardzo ale to bardzo dziekuję!!!!!!!!!!!!!!!
    teraz jest mi łatwiej sobie to wyobrazić.

    załóżmy,że wezmę tak jak piszesz- i po jakims czasie wyrównam
    zelazo, to moze byc tak,ze FT3 przegoni Ft4? wtedy wystarczy zejsc z
    Novo znowu na rzecz euthyroxu?
    w jakim czasie mozna podniesc to ft3? jakis ekspresowo sie da?

    Gdybam sobie tylko smile w sumie nie chodzi o ilosc tabletek tylko by
    czuc sie lepiej.
    Tylko nie znoszę kombinacji i boję sie,ze nie bede umiała zonglowac
    dawkami.
  • mariaelenaa 24.01.10, 19:33
    Przy novo selen odstawic????
  • aleksandra_01 24.01.10, 20:18
    > załóżmy,że wezmę tak jak piszesz- i po jakims czasie wyrównam
    > zelazo, to moze byc tak,ze FT3 przegoni Ft4? wtedy wystarczy zejsc z
    > Novo znowu na rzecz euthyroxu?

    tak, dokładnie tak.

    > w jakim czasie mozna podniesc to ft3? jakis ekspresowo sie da?

    podobnie jak przy euthyroxie, tylko t3 jest bardziej odczuwalne,
    czyli np. już po pierwszej tabletce można zauważyć zmiany w samopoczuciu.

    > Tylko nie znoszę kombinacji i boję sie,ze nie bede umiała zonglowac
    dawkami.

    zawsze możesz pytać na forum, jest dużo osób biorących Novothyral
    lub też inne zawierające t3.

    > Przy novo selen odstawic????

    nie, nie musisz.
    w końcu tak czy inaczej zależy Ci na poprawieniu przemiany,
    czyli selen się przyda. Poza tym, że on może też obniżać przeciwciała.

    a.
  • mariaelenaa 24.01.10, 21:12
    wielkie dzieki, jestem obstawiona w wiedzę smile
    trzymajcie kciuki żebym dostała te zastrzyki jutro!
    pozdrawiam.
  • mariaelenaa 25.01.10, 11:26
    Byłam u rodzinnej, spojrzała na wynik i od razu wypisała receptę:
    10 zastrzyków co drugi dzień w dawce 100.
    Myślicie ze to wystarczy jak na początek?
    Bo jak tu czatam na forum to inni dostawali co najmniej 1000mg.
  • junkersica 25.01.10, 11:46
    No to gratulacje smile! Bierz, co dają, na pewno to lepsze niż tabletki. Jak już coś poczujesz (zmiany w samopoczuciu, daj koniecznie znać). Aha, masz drętwienia i mrowienia? Czy tylko lęk Ci dokucza? Masz już taki długi post, że ciężko sie doszukać smile Pytam, bo ja mam, dostałam zastrzyki, ale lekarka mnie postraszyła wstrząsem i się boje wziąć - dostałam 5x1000, potem 100.
  • mariaelenaa 25.01.10, 11:52
    no widzisz 1000 to duża dawka.ja generalnie jakos mało stabilnie-
    fizycznie sie czuła. ale nie najgorzej. ale wolałam juz działac. a
    jaki miałas wynik Ty?
  • junkersica 25.01.10, 11:56
    B12 211, dolna granica 174. Do tego mój tato ma anemię Addisona...
  • aleksandra_01 25.01.10, 12:43
    > 10 zastrzyków co drugi dzień w dawce 100.

    przy Twoim wyniku powinnaś dostać bez łaski 1000j.
    ale lepsze to niż nic.

    teraz możesz zapisać się do hematologa albo gastrologa
    i szukać przyczyny niskiego B12.

    po tych zastrzykach odczekaj 2-3 tyg i sprawdź poziom B12,
    bo na pewno na tej serii zastrzyków się nie skończy,
    tzn to co teraz weźmiesz pójdzie na bieżące potrzeby.
    Witamina B12 powinna być również powyżej połowy normy.

    a.
  • mariaelenaa 25.01.10, 13:00
    hmmm... tak myślałam....
    mam nadzieję,że przynajmniej nie dojdzie do gorszego niedoboru jak
    narazie. Spróbuję wybłagac szybszą wizytę u hemtologa (bede dzwonic
    bezposrednio do lekarki)
    w środe napisze co u nowej endo, moze ona mi zaleci większą dawkę.
    dzięki
  • mariaelenaa 27.01.10, 17:01
    A więc jestem po wizycie, Pani doktor bardzo miła, chetna do
    wyjaśnień i opowieści.... natomiast wszystko jak u innych lekarzy.
    Pokazałam wyniki, zostałam pzry dawce 50 + 1/4 czyli 62,5 ale tylko
    raz w tygodniu.
    Pani doktor wyjasniła mi dlaczego ważne jest TSH a reszta hormonów
    nie.
    T3 daje sie tylko w pzryapdkach np. raka tarczycy.
    Wiec do prosby o Novo nawet nie doszłam. Ataki paniki to nie sprawa
    T3
    kiedy zapytałam czemu przez miesiąc spadło do 12% to powiedziała,że
    to sie wacha z dnia na dzien, moze stres, moze zimno było itp.

    podam Wam rozmiary mojej tarczycy

    płat P 20x17x33mm
    płat L 11x11x37mm
    oba echogenicznosc-niejednorodna, nieco obnizona, bez zmian
    ogniskowych.
    Mam przyjsc za trzy miesiące.

    podobno hashimoto leczy sie jak zwykłą niedoczynnosc.
    Zakwestionowała tez moją anemię, ze powinnam miec badanie zelaza bo
    sama ferrytyna nic nie znaczy.
    B12 tez wątpliwe i szkoda namnazac komórki rakowe.
    ostrzegła przed trudnosciami z zajsciem w ciążę sad i mozliwoscią
    poronien
    selen podobno nie ma za duzego znaczenia tak jak ilosc pzreciwciał.
    i tyle, naprawde miła wizyta ale.... same wiecie.

    nie wiem już nic, bo tyle się tu naczytałam i wszystko było dla mnie
    tak sensowne i logiczne, Wasze doświadczenia i tyle osób
    dziękowało,że posłuchało forum nie lekarza....

    nie wiem co teraz...
    moze faktycznie przeczekam jeszcze, podciągnę tą anemię i to b12.
    moze pzremiana ruszy..... pozostaje mi miec nadzieję.

    co Wy na to wszystko?
  • junkersica 27.01.10, 18:21
    B12 tez wątpliwe i szkoda namnazac komórki rakowe.
    A co miała na myśli??? Możesz napisać coś więcej na ten temat?
  • mariaelenaa 27.01.10, 19:06
    miała na myśli,że trzeba to zdiagnozować u hematologa (zrobic
    badanie na przeciwciała przeciw komórkom okładzinowym żołądka) bo
    moze to wynik diety a nie autoimmunologii. I wtedy po co się
    faszerowac "kontrowersyjną" witaminą (b12 powoduje rozrost komórek,
    w tym i rakowych)

    Sama już nie wiem..... tzn. wiem ale i tak czuję sie z tym wszystkim
    sama.
  • junkersica 27.01.10, 19:13
    A czy mówiłaś doktorowi o lękach? Skojarzył to z chorobą?
    Teraz zgłupiałam i już nie wiem, co z tą witaminą, bo z opisu to wygląda tak, jakby mogła spowodować raka...
  • mariaelenaa 27.01.10, 19:38
    napisałam wyżej, że Pani doktor nie utożsamia niskiego ft3 z atakami
    Paniki. Mam chyba inne zdanie no ale cóż.
    Jej zdaniem tez anemię bym miała gdyby ferrytyna była wysoka a nie
    niska. ale jak czytam teraz o tym to chyba się jednak myliła.
    Zresztą hemoglobina, erytrocyty,i hematokryt miałąm w dolnych
    granicach, bardzo dolnych!!! już pod koniec sierpnia.

    poczytaj w moich wczesniejszych postach, tam aleksandra (chyba)
    pisała mi o tej witaminie. I faktem jest ze lekarze sie boją ją
    pzrepisywać. Ona nie powoeduje raka tylko.... jakby to
    okreslić...hmmm... może uaktywnić/spowodować rozrost Twoich
    potencjalnych komórek nowotworowych. tak to rozumiem.
  • aleksandra_01 27.01.10, 20:35
    > okreslić...hmmm... może uaktywnić/spowodować rozrost Twoich
    > potencjalnych komórek nowotworowych. tak to rozumiem.

    tak, dobrze to rozumiesz, ale to się tyczy każdej witaminy b12
    i tej którą Twój organizm wziął z jedzenia i tej z tabletki jak i tej z zastrzyku.

    ale niedobory tej witaminy również są niebezpieczne, a nawet śmiertelne.
    zatem wybór jest taki: nie brać witaminy b12 i patrzeć jak spada
    po czym jak witamina się skończy całkowicie - umrzeć, albo brać b12 i wierzyć że się nie ma
    komórek rakowych.

    z resztą jak mówiła moja endokrynolog - każdy człowiek od czasu do czasu
    ma w sobie komórki rakowe/ zmutowane etc i organizm sobie z tym daje radę.
    dodam też, że czytałam trochę o terapiach osób z nowotworem
    gdzie bez anemii podawano chorym witaminę b12 w zastrzykach
    bo to jakoś pomagało im walczyć z nowotworem.

    > Pani doktor wyjasniła mi dlaczego ważne jest TSH a reszta hormonów
    nie.
    > T3 daje sie tylko w pzryapdkach np. raka tarczycy.
    > Wiec do prosby o Novo nawet nie doszłam. Ataki paniki to nie sprawa
    T3
    > kiedy zapytałam czemu przez miesiąc spadło do 12% to powiedziała,że
    > to sie wacha z dnia na dzien, moze stres, moze zimno było itp.

    bardzo to ciekawe, czemu TSH zdaniem pani doktor jest takie ważne ?

    dziwne, że już od dawna prowadzi się badania na temat związków pomiędzy
    ft3 a depresją i innymi stanami psychicznymi.
    dziwne też, że ludziom którzy po latach nieskutecznego leczenia
    lekami psychotropowymi wszystko mija wraz z odpowiednim podniesieniem ft3.

    jeśli coś się waha w ciągu dnia - to Tsh. dlatego należy je badać rano. poza tym, że tsh waha się również w ciąży czy różnych fazach cyklu.

    > podobno hashimoto leczy sie jak zwykłą niedoczynnosc.

    i może pani jeszcze zaleciła spożywanie dużych ilości jodu ?

    > Zakwestionowała tez moją anemię, ze powinnam miec badanie zelaza bo
    > sama ferrytyna nic nie znaczy.

    żelazo - szczególnie gdy się bierze preparaty żelaza - jest niewiarygodne.
    Jak można nie wiedzieć takich podstaw. to nawet rodzinni wiedzą,
    ba nawet studenci medycyny.

    > ostrzegła przed trudnosciami z zajsciem w ciążę sad i mozliwoscią
    > poronien

    no przy takim prowadzeniu leczenia to na pewno ! miło że przynajmniej
    mówi o tym w prost. co zresztą nie dziwi - że ona tak myśli -
    bo gdyby zaczęła badać swoim ciężarnym pacjentkom ft3 to poronień
    by nie było.

    > selen podobno nie ma za duzego znaczenia tak jak ilosc pzreciwciał.

    nie jej tarczyca, to jej wszystko jedno. chociaż też wiedza
    na temat selenu bardzo się rozwinęła w ostatnich latach.

    > i tyle, naprawde miła wizyta ale.... same wiecie.

    w moim odczuciu tej pani powinno się odebrać prawo wykonywania zawodu.
    szkoda tych matek co dzięki niej poroniły.

    > nie wiem już nic, bo tyle się tu naczytałam i wszystko było dla mnie
    > tak sensowne i logiczne, Wasze doświadczenia i tyle osób
    > dziękowało,że posłuchało forum nie lekarza....

    wiesz to Twoje zdrowie i sama musisz zadecydować komu ufasz.
    Ja nie mam nic przeciwko lekarzom, (może dlatego że od razu trafiłam
    na wspaniałą endokrynolog) ale dla własnego dobra poszukaj kogoś
    innego - bo ta pani nie wie co mówi. szkoda Twojego zdrowia i kasy
    na takie "porady".

    > co Wy na to wszystko?

    mnie osobiście strasznie bulwersują takie opowieści,
    bo myślę sobie, że ktoś całkiem nieświadomy może do takiej
    lekarki trafić i wierzyć, że tak źle musi być a ciąże
    są straszliwe trudne u Hashimotek.

    a.
  • junkersica 27.01.10, 21:19
    Aleksandro, napisałaś: żelazo - szczególnie gdy się bierze preparaty żelaza - jest niewiarygodne.
    Jak można nie wiedzieć takich podstaw. to nawet rodzinni wiedzą,
    ba nawet studenci medycyny.
    A jeśli się nie bierze?
  • rosteda 27.01.10, 22:28
    junkersica napisała:

    > Aleksandro, napisałaś: żelazo - szczególnie gdy się bierze preparaty żelaza - j
    > est niewiarygodne.
    > Jak można nie wiedzieć takich podstaw. to nawet rodzinni wiedzą,
    > ba nawet studenci medycyny.
    > A jeśli się nie bierze?

    A jesli sie nie bierze zelaza to jego poziom wzrasta we krwi juz po zjedzeniu miesa.
    Jak ktos ma niedobory zelaza w organizmie to jest uruchamiane zelazo z zapasow w
    tkankach i przechodzi do krwi(tak jak wiele innych substancji, np: hormony
    tarczycy albo witamina B12) tym samym dajac prawidlowe wyniki i dolegliwosci
    niedoborowe.
    Dlatego badanie zelaza we krwi nie jest badaniem ktore moze byc wykorzystane do
    oznaczania jego faktycznego poziomu w organizmie.
    Poszperaj na ten temat w necie.
  • mariaelenaa 27.01.10, 22:29
    Aleksandro, wiem, wiem...
    jak juz napisałam, Wasze doswiadczenia mnie bardzo obchodzą, robicie
    tu świetną robotę!!!
    musze jakos zdobyc novo jesli ft3 spadnie!!! moze nie spadnie...
    teraz jak biore b12 moze zelazo lepiej sie wchłonie???
    a co myslisz/myślicie o tej dawce niedzielnej? brac więcej?
  • aleksandra_01 27.01.10, 23:43
    FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]

    ciężko się teraz szuka w Twoim wątku, ale zdaje się
    że to są ostatnie wyniki.

    różnica między ft3 i ft4 jest zbyt duża,
    jak zwiększysz dawkę euthyroxu będzie gorzej a nie lepiej.
    zresztą 66% to całkiem dobry wynik, gdyby jeszcze ft3
    było na podobnym poziomie, to by było super.

    > musze jakos zdobyc novo jesli ft3 spadnie!!! moze nie spadnie...

    ono nie ma co spadać, ono już jest zdecydowanie za niskie.
    póki w jakiś magiczny sposób ft3 się nie podniesie (znacznie),
    to ja bym nie zwiększała dawki euthyroxu.

    a.
  • mariaelenaa 28.01.10, 09:18
    nie zwiększe dawki, pozostaje mi czekanie na cud...
    lekarka mi chciała zwiekszyc dawkę, bo tsh mam powyżej dwóch, ot!
  • mariaelenaa 28.01.10, 10:05
    Chyba załatwiłam sobie receptę na NOVO!!!
    co prawda z 500 km stąd ale będzie!!!!!! internista na oddziale moze
    wypisac?
    ja znam tylko neurologa i dentystkę tu na miejscu.
  • aleksandra_01 28.01.10, 13:01
    > co prawda z 500 km stąd ale będzie!!!!!! internista na oddziale moze
    > wypisac?

    każdy lekarz może, poza dentystą zapewne
    musisz walczyć o siebie, bo warto.
    daj znać czy się udało z tym novo,
    to pomożemy Ci ustawić dawkę.
    Zdaje mi się, że teraz jesteś na 50 euthyroxu,
    to poproś o receptę na novothyral 100 [jest jeszcze novothyral 75]
    ale ze 100 łatwiej będzie Ci dzielić i dokładać
    do euthyroxu.

    a.
  • junkersica 30.01.10, 13:48
    Czy możesz napisać, czy Twoje samopoczucie się poprawiło po B12? Ile już zastrzyków wzięłaś? Pozdrawiam.
  • mariaelenaa 30.01.10, 15:19
    hej, wzięłam dopiero 3 z 10, biore co 2 dzien. Generalnie, nie widze
    zadnej zmiany, bo nawet nie wiem co było w moim samopoczuciu nie tak
    co powodowałby niedobór b12.
    boli mnie tyłek tylko, zastrzyki nie są fajne...
  • mariaelenaa 31.01.10, 21:40
    Na razie czekam na kombinowaną receptę, ale moze ktoś zna w Poznaniu
    endo co przepisuje???
  • mariaelenaa 02.02.10, 18:57
    dziś dzwoniłam bezp do lekarki by sie zrejestrowac...przeżyłam
    traumę.
    Najpierw wyżyła się na mnie za lekarzy rodzinnych, którzy z poradni
    specj robią sobie poradnie ogólne i z pierdołami odsyłają
    pacjentów !?
    potem powiedziała,że pzrecież zelazo i b12 może mi przepisywac lek
    rodzinny. Więc powiedziałam, ze jednak chciałabym poznać przyczynę
    złego wchłaniania. no to mnie zarejstrowała na termin za półtora
    miesiąca.
    Zrozumiałam jednak,ze raczej ona mi nie pomoze i czy naprawdę ta
    wizyta jest konieczna. Odkryłam Zakład immunologii który robi
    badania przeciwciał przeciw rkom okł żołądka i inne. Więc nie wiem
    czy nie isc tam i rozwiązac tam problem, bo jak i tak potem lekarz
    rodzinnny ma mnie prowadzic???
    jak myślicie???
    aaaa... i dobra wiadomosc, przypadkowo się zgadałam z panią z
    apteki, która poleciła mi dobrego endo, co rozpatruje pacjenta na
    podstawie hormonów a nie tsh i ma rózne podejscia do leczenia (jakas
    stara lekarka) hmmm zobbaczymy.
    czuję ostatnio ucisk w szyi a w zasadzie jkbym miała "coś za
    dużo" ... moze to juz z nerwów....
  • mariaelenaa 03.02.10, 08:41
    up
  • mariaelenaa 03.02.10, 20:02
    up up up smile
  • mariaelenaa 04.02.10, 09:27
    czy ktos poradzi w sprawie hematologa???
  • aleksandra_01 04.02.10, 20:06
    > wizyta jest konieczna. Odkryłam Zakład immunologii który robi
    > badania przeciwciał przeciw rkom okł żołądka i inne.

    niektóre laboratoria też wykonują te badania, chociaż
    to kosztuje sporo jak się robi prywatnie.

    Więc nie wiem
    > czy nie isc tam i rozwiązac tam problem, bo jak i tak potem lekarz
    > rodzinnny ma mnie prowadzic???

    możesz się przejść. chociaż pewnie lepiej by było pójść na gastroskopię.
    lekarz rodzinny normalnie będzie Cię prowadził - tzn da Ci
    zastrzyki z B12 i żelazo w tabletkach - albo przynajmniej
    powinien jak słusznie zauważyła ta lekarka.

    może pójdź do rodzinnego i poinformuj go o tym co usłyszałaś
    od lekarki - nie żeby się wyżalić, tylko uświadomić lekarzowi
    rodzinnemu że to problem z którym sam powinien dać sobie radę.

    do hematologa i tak pójdź, bo nie można teraz przesądzać
    że ona Ci nie pomoże. Co innego taka przypadkowa rozmowa telefoniczna,
    a co innego spotkanie.

    > czuję ostatnio ucisk w szyi a w zasadzie jkbym miała "coś za
    > dużo" ... moze to juz z nerwów....

    może, albo to lekki rzut choroby.

    a.
  • mariaelenaa 04.02.10, 21:25
    dzieki wielkie za odp.
    Mam jescze 5 zastrzyków b12, kiedy maoge zrobic powtórne badanie?
    I jeszcze jedno, biore juz drugie opakowanie magnezu a ciągle drga
    mi powieka, dzis pzrez moment druga, Czy to juz jakies objawy
    neurologiczne z niedoboru b12?
    czy mogę brac do tego kompleks b6?
  • aleksandra_01 04.02.10, 21:55
    > Mam jescze 5 zastrzyków b12, kiedy maoge zrobic powtórne badanie?

    od zastrzyku musi minąć przynajmniej 2 tygodnie.

    > I jeszcze jedno, biore juz drugie opakowanie magnezu a ciągle drga
    > mi powieka, dzis pzrez moment druga, Czy to juz jakies objawy
    > neurologiczne z niedoboru b12?

    nie wiem, ale u mnie magnez potrafi czasami spadać z dnia na dzień.
    może masz teraz dużo stresów i szybko zużywasz magnez.

    > czy mogę brac do tego kompleks b6?

    to zależy co zawiera "kompleks". zazwyczaj magnez jest razem z b6.

    a.
  • mariaelenaa 05.02.10, 08:29
    sorry... miało być kompleks vit B smile-mogę brać?

    kurczę mam czekac dwa tyg. a jak znowu mi tak zleci....
    mam receptę na novo!!! jak ją odbiorę to zaraz upomnę sie o poradę w
    sprawie dawki. Tylko myslałam,ze moze sie przemeczyc jeszcze 2 tyg i
    wtedy po wynikach juz zadecydowac ostaecznie. zrobic tak?
  • milaemalka 05.02.10, 10:07
    Dostałąś tak mała dawke ,ze nie wiem czy to coś da.Normalnie bierzemy 1000 na
    dzien przez 10 dni albo 20. Ty masz 1000 rozłozony na 10 dni.Według mnie to
    mało.Na Twoim miejscu zrobiłabym jak najszybciej badania na przeciwciała.Jesli
    sa będziesz miała zastrzyki zagwarantowane.Jeśli nie, to kombinuj zastrzyki ale
    większą dawkę.Podbijesz witamine i jest nadzieja ,ze nie spadnie.Zrób Ft4 i Ft3
    zanim zaczniesz dołączac novo.
  • mariaelenaa 09.02.10, 09:01
    Witam, nie wiem co jest, ale od kilku dni dają o sobie znać stawy
    kolanowe i jescze dołączyły się stawy łokciowe. Kiedys zawsze mnie
    bolały zwłaszcza w nocy,ale po wdrożeniu leczenia tyroksyną ustapiło.

    nie wiem czy to był zbieg okolicznosci czy to faktycznie tyroksyna
    tak zadziałała.
    Oprócz tego czuję znowu obrzek rąk i suchą skórę. Co prwda w zimie
    zawsze mam suchszą niż zwykle. no i zaczęłam miec znowu zjazdy w
    ciagu dnia tzn. nagłe uczucia sennosci iżółwie ruchy. przynajmniej 2-
    3 razy dziennie mam taki moment że tu i teraz mogłabym spac.
    Tez mogłabym to zwalic na szalejące ciśnienie i pogodę ostatnio
    ale...?

    czy prawdopodobnie okaze sie za dwa tyg na badaniach, ze hormony mi
    spadły?? juz się boję.
    miałam ostatnio rodzinne stresy i nieżle się wkurzałam, ale czy to
    az tak gwałtownie działa???
  • aleksandra_01 09.02.10, 15:00
    to może być rzut choroby, skoro zostało Ci już tylko 2 tyg
    do badań to spróbuj to przeczekać, później faktycznie
    pewnie trzeba będzie modyfikować dawkę.

    dobrze, że zauważasz takie zmiany - to jest właśnie nauka
    odczytywania sygnałów jakie daje organizm.

    a.
  • milaemalka 09.02.10, 15:09
    Nie wiem gdzie są ostatnie wyniki ale o ile pamietam kiepsko było z ft3 i miałaś
    novo załatwiac.Twoje samopoczucie to skutek niedoczynności
  • mariaelenaa 09.02.10, 19:20
    Oj tak, tak jestem wyczulona na swoje ciało aż chyba za bardzo.
    no czekam na te badania... dzis znowu zasypiałam.
    A novo mam receptę....czekam na wyniki smile
  • aleksandra_01 09.02.10, 20:10
    > A novo mam receptę....czekam na wyniki smile

    gratulacje !

    a.
  • mariaelenaa 09.02.10, 20:55
    dzięki Aleksandro, za gratulacje-dla moich znajomosci, bo to recepta
    oczywiscie kombinowana. Mam nadzieje,ze w razie potzreby jak wezmę
    to nic mi się nie stanie tylko pomoze. Czytając Wasze opisy
    samopoczucia po tym to juz sie nie mogę doczekac!!!
    pozdrawiam serdecznie!
  • mariaelenaa 16.02.10, 19:20
    Jeszcze tylko do piatku i robię wyniczki...
    generalnie masakra, czuje sie jakby ktos ze mnie wypompował całe
    życie, cały dzień walczę z powiekami. Najchetniej bym padła na
    łóżko, zawsze i wszędzie. ledwo gęgam.
    Zaczęłam tyć i mam potworny apetyt na słodkości.
    mam okropne nerwy i cały czas mam zły humor.
    Jak tak ma wyglądac moje zycie...
    sad
  • milaemalka 17.02.10, 00:15
    Czyli rozumiem,ze zaczniesz wprowadzac novo.
  • mariaelenaa 17.02.10, 08:10
    Wprowadzę wszystko by poczuc się lepiej. Odbiore wyniki i od razu
    cisnę do jakiegos endo, bede wstawiac kity w oknach byle by mi dał
    to novo. Jesli mi nie da to mam receptę.
  • mariaelenaa 18.02.10, 13:29
    Czy powinnam zrobić jeszcze kwas foliowy? Robie tylko "swiętą
    trójcę", bo żelazo jescze biorę a b12 skonczyłam wiec za wczesnie.
    Apropo... robiłam badania do pracy i musiałam morfologię zrobic,
    wiec czerwone krwinki mam ponizej normy, nieznacznie ale ponizej,
    czyli to żelazo nic mi nie daje.
    Juz nie wiem co robic.
  • mariaelenaa 19.02.10, 18:14
    Witajcie, odebrałam dzis nowe wyniki,
    dla przypomnienia wrzucam tez stare:

    grudzień:
    TSH 2,4 (0,27-4,2)spadło mi z 6,7 (normy były inne)
    FT3 4,75 28,o7% (3,95-6,8)
    ft4 18,02 70,53% (11,5-21)
    B12 356,3 22,33% (200-900)
    ferrytyna 9,97 i tu wynik minusowy -2,21% (13-150)

    styczeń
    TSH 2,6 (0.27-4,2)
    FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]
    B12 197,6 (200-900)

    dzisiejsze:
    TSH 1 (0.27-4,2)
    FT4 51.79% [wynik 16.42, norma (11.5 - 21)]
    FT3 19.30% [wynik 4.5, norma (3.95 - 6.8)]
    biorę selen, euthyrox 50, żelazo (konczę), zastrzyki b12 skonczyłam
    (100j x 10-co 2 dni)

    no i jak? ft4 spadło, ft3 w górę,czy to znaczy, ze zaczyna jakas
    pzremiana się odbywac?
    kurczę a tu TSH w dół??? pzreciez jak spadają hormony to tsh idzie
    wgórę???
    jestem co najmniej wygłupiona, bo zle się czułam myslałam,że gorszy
    wynik mnie zastanie a tu leciutko ft3 w górę.
    Co mam robić? dodac euthyrox? czy juz bawic sie z NOVO? hmmmm..

    czy


  • mariaelenaa 19.02.10, 18:31
    pogoniłam go też na kontrolę, bo ma bielactwo, cos ostatnio tyje.

    a jego wyniki to
    TSH-2,64
    FT4 47.16% [wynik 15.98, norma (11.5 - 21)]
    FT3 46.32% [wynik 5.27, norma (3.95 - 6.8)]
    chyba ok co?
  • mariaelenaa 20.02.10, 11:05
    plissssss odpowiedzcie
  • junkersica 20.02.10, 11:15
    Twój mąż ma dobrą przemianę smile Mój ma podobną (podobne procenty), dziewczyny napisały, że to OK smile Co do TSH chyba, jak na normy trochę wysokie, ale pewnie ma znaczenie, w jakim wieku jest Twój mąż.
  • mariaelenaa 20.02.10, 11:25
    no ona ma ok tak myślałam, ma 32 lata.

    ale co z moimi? tez są powyżej???
  • junkersica 20.02.10, 11:47
    Chętnie bym Ci pomogła, ale nie potrafię jeszcze oceniać wyników.
    styczeń
    > TSH 2,6 (0.27-4,2)
    > FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    > FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]
    > B12 197,6 (200-900)
    >
    > dzisiejsze:
    > TSH 1 (0.27-4,2)
    > FT4 51.79% [wynik 16.42, norma (11.5 - 21)]
    > FT3 19.30% [wynik 4.5, norma (3.95 - 6.8)]
    > biorę selen, euthyrox 50, żelazo (konczę), zastrzyki b12 skonczyłam
    > (100j x 10-co 2 dni)
    ale chyba jest tak, jak zresztą sama zauważyłaś: cos sie ruszyło do przodu smile Dalej masz niedoczynność, ale leki zaczynaja działać , to najważniejsze.
    W sprawie dawek się nie mogę wypowiedzieć, niestety. Ale trzymam kciuki za Twoje samopoczucie!
  • mariaelenaa 20.02.10, 12:01
    no nic poczekam az ktos sie zjawi smile
  • aleksandra_01 20.02.10, 12:07
    możliwości są dwie, albo czekać jeszcze jakiś czas,
    kilka miesięcy - rok (trudno powiedzieć) aż może ft3 samo się podciągnie,
    albo dorzucić odrobinkę novothyralu. wszystko zależy od tego, czy
    masz czas chorować i czekać cierpliwie na poprawę.

    a.
  • mariaelenaa 20.02.10, 12:25
    ale samego euthyroxu nie dodawac?
    kurcze nie chce sie juz męczyc z tymi moimi stanami lękowymii czekac
    na cud itd.
    mam ten novothyral....skoro mogę wszystko przyspieszyc... to jak
    najbardziej chcę. Za miesiąc moze sie okazac ze hormony poszły w dół
    a nie w górę.
    5-ego mam wizyte u jakiejs kolejnej lekarki. Moze z nią pogadam a
    jak ona nic nie zdziała to wezmę to novo na własną odpowiedzialnosc.
    Nie zrozumcie mnie zle, nie mam ochoty sie tak cackac ze soba i wiem
    ze to mi ma zalezec na zdrowiu i lepszym samopoczuciu ale mam jakis
    irracjonalny lęk o siebie i boje sie, ze ten nowy lek sprawi,ze cos
    mi sie złego pzrytrafi... wiem to głupie moze bo czytam tu, że
    raczej każdy błogosławi to że pzreszedł na novo.
    Czy zdarzały sie przypadki,ze ktos po tym o mało nie wykorkował?

    pisałas aleksandro,ze 25 novo + 25 euthyroxu to byłoby ok dla mnie?

    powiedzcie mi szczerze : co byscie zrobiły na moim miejscu? ja
    mamproblem z ta decyzją a Wam ufam.
  • aleksandra_01 20.02.10, 13:37
    dzisiejsze:
    TSH 1 (0.27-4,2)
    FT4 51.79% [wynik 16.42, norma (11.5 - 21)]
    FT3 19.30% [wynik 4.5, norma (3.95 - 6.8)]
    biorę selen, euthyrox 50, żelazo (konczę), zastrzyki b12 skonczyłam
    (100j x 10-co 2 dni)

    jak się boisz to możesz bardzo powoli wprowadzać novo,
    zaczynając np od 1/8 tabletki, czyli przez pierwszych kilka dni
    brać 3/4 euthyroxu 50 + 1/8 novo 100, później brać 1/2 euthyroxu 50 + 1/4 novo 100
    i tak poczekać 4 tyg, a później pewnie dalej modyfikować.

    czyli tak:

    przez pierwszy np tydzień:
    3/4 euthyroxu 50 [37,5 t4]
    1/8 novothyralu 100 [12,5 t4 + 2,5 t3]

    razem dziennie 50t4 + 2,5t3

    a następnie:
    1/2 euthyroxu 50 [25 t4]
    1/4 novothyralu 100 [25 t4 + 5 t3]

    razem: 50t4 + 5t3

    zauważ, że dawka tyroksyny [t4] pozostaje nie zmieniona,
    jest tylko brana z dwóch leków

    > powiedzcie mi szczerze : co byscie zrobiły na moim miejscu?

    wiesz to nie jest miejsce w którym powinno się namawiać
    do czegokolwiek. możemy jedynie podpowiadać, a decyzję musisz
    podjąć sama.

    novothyral może bardzo pomóc i bardzo zaszkodzić jak każdy lek,
    ważne aby brała go osoba która ma takie potrzeby.
    Twoje wyniki i objawy pokazują, że novothyral mógłby wiele pomóc.

    > Czy zdarzały sie przypadki,ze ktos po tym o mało nie wykorkował?

    to jest kwestia bardzo indywidualna, każdy ma inne potrzeby,
    inaczej reaguje. niektórzy źle reagują na wprowadzanie
    novothyralu, ale też i na wprowadzanie euthyroxu.

    a.
  • mariaelenaa 20.02.10, 16:02
    dzięki aleksandro, ja raczej nie odczułam zadnych zmian po
    wprowadzeniu euthyroxu czy to 25 czy 50. tylko lepiej sie czułam (do
    pewnego momentu, nic uciązliwego-nigdy.

    mam jeszcze pytania:
    brałam 2mce tardyferon, nie robiłam jesczze ferrytyny, ale ostatnio
    morfologie(do pracy) i krwinki czerwone mam ponizej normy. czyli
    powinnam poprosic o kolejną receptę na zelazo?

    i pytanie o tsh:
    1) lekarka w kazdą niedziele kazała mi dodawac 1,4 euth25, ze by
    zbic mi to tsh- miałam 2,6.
    i dobzre ze tego nie zrobiłam prawda? pzreciez spadło mi do 1!!! bez
    zwiększania dawki leku.
    Wiem,ze to tsh nic nie znaczy w hashi ale myslałam ze jak hormony
    spadają to tsh idzie w górę.
    mi spadły i tsh tez spadło.

    2) czy 51% ft4 to nie za mało?
    moze dlatego ostatnio odczuwam ta ciąglą sennosc, startowałam chyba
    z ponad 70% i wtedy czułam się najlepiej.

    3)Czy to,że z ponad 60% ft4 zjechało mi na 50% i wzrosło ft3
    (nieznacznie ale wzrosło) to znaczy ze pzremiana sie poprawiła?
    ze w miare jak sie bedzie poprawiac to bedzie mi spadac to ft4?

    sorry ale jakos tak próbuję główkowac smile
  • aleksandra_01 20.02.10, 17:11

    > brałam 2mce tardyferon, nie robiłam jesczze ferrytyny, ale ostatnio
    > morfologie(do pracy) i krwinki czerwone mam ponizej normy. czyli
    > powinnam poprosic o kolejną receptę na zelazo?

    nie pamiętam Twojej ferrytyny, ale tak czy inaczej 2 miesiące
    tradyferonu to trochę za krótko, także myślę, że tak.

    > i pytanie o tsh:
    > 1) lekarka w kazdą niedziele kazała mi dodawac 1,4 euth25, ze by
    > zbic mi to tsh- miałam 2,6

    i widzisz, to jest właśnie pułapka lekarzy patrzących na samo tsh.
    przy Twojej różnicy między ft3 i ft4, dodanie euthyroxu spowodowałoby
    jeszcze większy wzrost ft4 i nie koniecznie wzrost ft3, a to z kolei
    mogłoby się objawić gorszym samopoczuciem.

    > Wiem,ze to tsh nic nie znaczy w hashi ale myslałam ze jak hormony
    > spadają to tsh idzie w górę.

    tsh jest zmienne, zależne od wielu rzeczy, dlatego można
    na nie patrzeć tylko dodatkowo.

    > 2) czy 51% ft4 to nie za mało?

    jest za mało, ale ze względu na poziom ft3 nie warto
    bardziej podnosić dawki euthyroxu. trzeba najpierw coś zrobić z ft3.
    uwierz, nie fajnie byś się czuła mając wyniki ft4 80% ft3 20%

    > 3)Czy to,że z ponad 60% ft4 zjechało mi na 50% i wzrosło ft3
    > (nieznacznie ale wzrosło) to znaczy ze pzremiana sie poprawiła?

    tak

    > ze w miare jak sie bedzie poprawiac to bedzie mi spadac to ft4?

    niekoniecznie, może wzrastać też samo ft3

    > sorry ale jakos tak próbuję główkowac smile

    i dobrze, że starasz się rozumieć siebie i hashimoto smile

    a.
  • mariaelenaa 20.02.10, 18:03
    Ok, czyli jak mi kolejny endo bedzie czarowac o rozwodzic sie nad
    tsh to sama sobie zaordynuje to novo!!!! jak juz pisałam 5 ego ide
    do kolejnej lekarki z nadzieją,że będzie dobra.

    czy u mojego męza tsh 2,64 jest ok?
    pisałam parę postów wyzej.
  • mariaelenaa 04.03.10, 20:09
    kolejny endo zaliczony,powiem tak...
    Są jakies tam plusy- wizyta około godziny, bez zadnego pośpiechu,
    spokojnym tonem wypytała o wszystko szczegółowo, całą historię
    zapisywała.Ineteresowały ją wszystkie moje wyniki, ferrytyna, b12,
    tsh i wkoncu ktos zapytał mnie o ft3 i4.
    Nie skupiała sie na procentowym przeliczaniu (niestety sad )
    Gdy zapytałam o nierówne poziomy tych hormonów to powiedziała ze w
    moim przypadku raczej nie są istotne (hmmm tez niestety) no chyba że
    ft4 było by niższe....
    Ostatnia endo sugerowała mi podniesienie dawki hormonu przy TSH 2,4
    (czego nie zrobiłam, bo bez podniesienia po miesiącu spadło do 1) ta
    skolei widząc ten spadek-poprosiła o ponowne zrobienie badań i
    sugerowała być moze wpadanie w nadczynność (to w związku z moimi
    nerwami chyba). i po badaniach byc moze zmniejszenie z 50 na 25.
    Biorę na to poprawkę oczywiscie, ale jako jedyna kazała zrobic
    komplet badań czyli tsh, ft3 i ft4 + ponownie anty tpo.
    Powiedziała tez, że wynik z listopada TPO-1004 swiadczy o przebytym
    zapaleniu, wiec nie jest zle, ale gdybym miała ponad 3000 to bym
    miała sie czym martwic. Powiedziała tez, ze tylko w zasadzie biopsja
    jest w stanie postawic diagnozę hashimoto ze nawet nie usg(tego nie
    wiem...)
    Pierwszy raz tez ktos mnie oglądał całą, skórę, dłonie, dotykała mi
    tarczycę i powiedziała, ze jest gładka i prawidłowa. Po obejrzeniu
    wyniku usg tez powiedziała, że wielkosc miesci się w normie.
    Jak zapytałam o moje stany lękowe, raczej wskazała jako źródło
    nerwicę a nie niskie ft3 sad więc tu się nic nie zmieniło.
    Tyle o ile, nie cwaniakowała jak to inni wcześniej, to starsza Pani
    doktor.
    generalnie, kazała mi się obserwowac bardzo dokładnie pod względem
    samopoczucia by dobrze ustawic dawkę leku.

    za dwa tygodnie zrobię znów wyniki, moze znów cos skoczy, pójde do
    niej bo szczerze mówiąc byłam juz u docentów i nic z tego...
    od niej wyszłam przynajmniej z poczuciem,że nieodfajkowała wizyty i
    nawet rozsądny koszt wizyty.
    Czuję sie ostatnio ciut lepiej, moze to ten sorbifer dwa razy
    dziennie cos wpływa na mnie. Odstawiłam mleko.
    czekam na wyniki p/ciał w związku z b12.

  • mariaelenaa 09.03.10, 09:50
    witajcie! własnie przez telefon mi powiedziano,ze oba ujemne. Chyba
    powinnam skakc w górę, jednak pytam co robic dalej? gastroskopia?
  • mariaelenaa 09.03.10, 10:39
    i jeszcze jedno pytanie do postu wyzej: mogę wobec tego brać sobie
    b12 w tabletkach?? jak tak to co polecacie?
  • mariaelenaa 09.03.10, 17:48
    proszę o odpowiedź na powyższe posty, trudno się ostanio dopchac.
  • junkersica 09.03.10, 17:57
    Jeśli masz znaczny niedobór to i tak zastrzyki będą lepsze.
  • junkersica 09.03.10, 17:56
    No jasne, że skacz do góry smile To świetna wiadomość!
  • mariaelenaa 09.03.10, 18:27
    za dwa tyg. zrobię powtórnie b12 i zobaczę czy cos drgnęło czy
    spadło.Ale się naprawdę cieszę,że coś mi w końcu sprzyja. Mam juz
    generalnie dość wszystkiego.
    Ale czy powinnam isc do tego gastrologa??? kiedy wystepuje to
    zapalenie błony śluzowej żołądka?
    czym się różni zapalenie od zanikania śluzówki. To wszystko tak
    skomplikowane!!!
    dzięki za odpowiedź Junkersico, chyba sie obczytałaś duzo.
  • junkersica 09.03.10, 18:47
    Nic innego nie robię, tylko wchłaniam info smile
    Zanikowe zapalenie błony śluzowej występuje, jak masz przeciwciała przeciw komórkom okładzinowym żołądka. Ty ich szczęściaro nie masz, więc jeśli nie masz dolegliwości ze strony układu pokarmowego, to chyba można już odpuścić temat.
    Choć u mnie wykryli przez gastro zwykłe zapalenie, na które się bierze panzol czy controloc przez 2 tygodnie i stosuje dietę wrzodową. I tyle smile
    Gdyby nie p/ciała, to bym nie robiła gastroskopii.
  • mariaelenaa 09.03.10, 19:13
    hmmm.... a moze mam tego helicobaktera?
  • junkersica 09.03.10, 19:16
    Heh, na to na szczęście pobierają próbkę krwi i po krzyku smile Masz dolegliwości??
  • mariaelenaa 09.03.10, 19:39
    moja mama miała hp i z tego powodu miała robioną gastro,kurcze.
    Powody są juz chyba tylko 2, albo to pzrez tarczycę lub jak czytałam
    helicobakter tez podobno zaburza wchłanianie. No chyba ze żle
    zrozumiałam.
    hmm objawwy...Czasem mnie bolał żołądek, teraz juz mniej ale zanim
    odkryłam tarczycę to miałam jazdy, bóle brzucha np. po zjedzeniu
    czekolady.
  • junkersica 09.03.10, 19:45
    Marioeleno, ty chyba jesteś taką samą panikarą jak ja, i w końcu zrobisz tą gastroskopię smile Dla swojego własnego świętego spokoju.
    Jeśli się zdecydujesz, to pamiętaj, żeby pobrali wycinki - nie tylko na heli., ale na zanikowe, może na anemię - jeśli będziesz robić na NFZ gastrolog może pobrać dowolną ilość próbek. Ja robiłam prywatnie i za jeden wycinek płaciłam 100! Pozdrawiam, Maja.
  • mariaelenaa 09.03.10, 19:54
    boże, sama nie wiem czego mam szukac?
    jak wyszły mi oba ujemne p/c, to co powinnam zrobic w kolejnosci? co
    jest przyczynę niedoboru b12 i az tak szybko spadającego???
  • junkersica 09.03.10, 20:37
    OK, powiem Ci, to, co sama wiem. Gastrolog, wykrywszy zapalenie błony śluzowej żołądka, powiedział, że być może przez to nie wchłaniam żelaza i B12. Kazał mi zrobić test wchłaniania żelaza. Jeśli by było coś nie tak, to oczywiście zastrzyki. Więc może zrób taki test (to wygląda tak, ze badają Ci Fe na czczo, potem podają żelazo i po 1h znów badają - jak krzywa cukrowa)
    Ale jak masz się zamartwiać - to po prostu zrób tą gastroskopię i już smile
  • mariaelenaa 09.03.10, 21:26
    czytam,że sa zapalenia:
    zanikowe-autoimmunologiczne
    niezanikowe-przez helikobakter,
    czyli u mnie nie ma autoimmunologicznego czynnika a moze byc np. ten
    drugi
    Jakie to wszystko pokręcone!!!!! czemu sama sie mam domyslac i
    diagnozowac!!!!
    w pon mam hematologa może on cos powie, a moze nie ma sensu tam isc
    bo nic nowego nie bpowie.
  • milaemalka 10.03.10, 14:32
    Nie musisz miec ,zadnego zapalenia ani helikobaktera p.Mozesz na wszelki
    wypadek zrobić badanie krwi
  • mariaelenaa 12.03.10, 17:17
    mam wątpliwości co do wizyty u hematologa w przyszły poniedziałek,
    porostu nie wiem czy jest sens tam isc. zapisałm sie jak
    niewiedziałam co ztym b12. w sumie zalazo przepisuje mi rodzinna i
    chyba na uzupełnienie niedoborów nie będzie miała ta wizyta jakies
    wpływu.
    natomiast nie wiem czy moze mi pomóc w niedoborze b12, p/ciała
    wykluczone wiec...? przy następnym badaniu zrobie poziom b12 i
    zobaczę czy drgęła bo ze starymi wynikami (po nizej normy) chyba nic
    nie zrobi. Jka bedzie niedobór to moze mi znów pzrepisze zastrzyki
    rodzinna choc trochę się jak widzę boi.
    Poradzcie isc czy nie, bo jak mam tam siedziecn w długiej kolejce by
    nic sie nie dowiedziec albo słuchac steku bzdur to wolę pospać.
    Juz samo zapisywanie sie było traumatyczne, bo juz krzyczała ze do
    rodzinnego! do rodzinnego!Cos moze jescze poruszyc oprócz zelaza i
    b12?

  • mariaelenaa 12.03.10, 21:36
    Dodam,że kazała mi przed wizytą nie brac żelaza 4 dni.. hmmm
  • mariaelenaa 13.03.10, 23:59
    ponawiam prosbę o radę!
  • aleksandra_01 14.03.10, 02:04
    idź ! może jednak dowiesz się czegoś, skoro i tak jesteś już zapisana.

    a.
  • mariaelenaa 21.03.10, 00:21
    Witajcie, mam dolegliwosci i w zwiazku z tym pytania.
    Biorę sorbifer 2 razy dziennie (po południu i wieczorem), czy
    zaparcia to tego wynik???
    no i mam dziś 34 d.c. i tylko lekko raz plamiłam, ostatnie
    miesiączki miałam dosc obfite a tu nic. Trochę pobolał mnie brzuch i
    nic więcej. To chyba znów przez tarczycę?
    Poza tym czuję sie super, czasem mam kryzys w ciągu dnia i jestemm
    senna. A tak czuję,ze moje ciało wróciło do równowagi=stoję mocno na
    ziemii. to chyba jak zwiekszyłam żelazo.Mam nadzieję, ze zaczyna się
    uzupełniac.
    Wyniki kontrolne robię za tydzień, ciekawe jak tam moje ft3 smile
  • mariaelenaa 21.03.10, 12:31
    kurcze niepokoję sie chyba w ciąży nie jesetem??/!!!
    czy to mozliwe bym mogła zajsc po dwudizestym dniu cyklu???
    ale mam cykora.
  • hashi-tess 21.03.10, 12:38
    mariaelenaa napisała:

    > Witajcie, mam dolegliwosci i w zwiazku z tym pytania.
    > Biorę sorbifer 2 razy dziennie (po południu i wieczorem), czy
    > zaparcia to tego wynik???


    żelazo też jest winowajcą zaparć.
    Niedoczynność również, a Ty w lutym miałaś niskie FT3.

    > no i mam dziś 34 d.c. i tylko lekko raz plamiłam, ostatnie
    > miesiączki miałam dosc obfite a tu nic. Trochę pobolał mnie brzuch i
    > nic więcej. To chyba znów przez tarczycę?


    tak można podejrzewać.

    > Poza tym czuję sie super, czasem mam kryzys w ciągu dnia i jestemm
    > senna. A tak czuję,ze moje ciało wróciło do równowagi=stoję mocno na
    > ziemii. to chyba jak zwiekszyłam żelazo.Mam nadzieję, ze zaczyna się
    > uzupełniac.
    > Wyniki kontrolne robię za tydzień, ciekawe jak tam moje ft3 smile


    no właśnie, też jestem ciekawa.
    Wiem, że to kosztuje, ale test ciążowy
    rozwieje wątpliwości.
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • mariaelenaa 12.04.10, 18:27
    Witajcie, odebrałam dzis nowe wyniki,
    dla przypomnienia wrzucam tez stare:

    grudzień:
    TSH 2,4 (0,27-4,2)spadło mi z 6,7 (normy były inne)
    FT3 4,75 28,o7% (3,95-6,8)
    ft4 18,02 70,53% (11,5-21)
    B12 356,3 22,33% (200-900)
    ferrytyna 9,97 i tu wynik minusowy -2,21% (13-150)

    styczeń
    TSH 2,6 (0.27-4,2)
    FT4 66.11% wynik 17.78, norma (11.5 - 21)]
    FT3 12.63% wynik 4.31, norma (3.95 - 6.8)]
    B12 197,6 (200-900)

    Luty
    TSH 1 (0.27-4,2)
    FT4 51.79% [wynik 16.42, norma (11.5 - 21)]
    FT3 19.30% [wynik 4.5, norma (3.95 - 6.8)]
    biorę selen, euthyrox 50, żelazo (konczę), zastrzyki b12
    skonczyłam
    (100j x 10-co 2 dni)


    Kwiecień

    TSH-0,35 norma jak wyzej
    FT4 64.84% [wynik 17.66, norma (11.5 - 21)]


    FT3 51.91% [wynik 5.17, norma (3.95 - 6.3)]
    Witamina b12 257,4 [200-900]

    nadal biorę żelazo i selen, magnez,

    powiem Wam,ze jestem chyba szczesliwa z powodu tego mojego ft3!!!
    taki skok cudownie.
    martwi mnie tylko ta b12, chociaz nie spadła poza normy ale jest
    niska. Kurcze może w tabletkach sobie kupię bo jak jest w normie to
    na zastrzyki mam kiepskie szanse.

    Ogólnie czuję się dobrze, ale jestem senna zwłaszcza południe i
    popołudnie to koszmar. No i troche mi się tyje...hmmmm.... anemia
    co? bo juz chyba nie hormony.

    Co radzicie? selen brac dalej prawda? nie za dużo mam tego
    euthyroxu? cały czas biorę 50. Tak troche mi skacze to ft4 ciekawe
    dlaczego. ale co tam... ważne że to pakudne ft3 juz ruszyło.
    Tak się cieszę, Novothyral mam w szafce awaryjnie. ale opłacało się
    poczekać.

    jak oceniacie moje wyniki?
    Jestem Wam strasznie wdzięczna za rady!!!!! bo nie wiem dokąd by
    mnie doprowadzili lekarze... atak ide tylko po recepte (za kazdym
    razem do kogo innego) Jesteście cudowne!!!


  • hashi-tess 13.04.10, 07:37
    niestety z wit. B12 jest tak, że uzupełnienie
    jej raz nie skutkuje powrotem do stabilizacji.
    Poza tym jej poziom powinien być w górnej granicy normy,
    a Twój jest jeszcze mizerny.
    Koniecznie jest dalsze kłucie pupy.
    Musisz p. dr przekonać, że są Ci dalej
    potrzebne iniekcje bo tabl. w tym przypadku
    to przysłowiowy plasterek na ranę.


    Hormony pięknie Ci się wyrównały, ale zważywszy na ssamopoczucie,
    dodałabym 6,25mg. euthyroxu.
    Czy dobrze rozumiem, że bierzesz 1 tabl. tardyferonu?
    Może trochę za mało?!


    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • mariaelenaa 13.04.10, 09:38
    hmmmm....postaram sie cos w kwestii b12 zrobic.
    czyli mam podnieść o 6,25. czy to nie z powoduje znowu rozstrzału
    miedzy ft4 a tf3?

    Tardyferon brałam wczesniej teraz biore sorbifer 2 dziennie.
  • mariaelenaa 13.04.10, 20:31
    Dziś miałam fatalną noc-kiedy obracałam się pzry zmianie pozycji na
    bok mój błędnik wariował! miałam totalne zawroty głowy. Jak lezałam
    na wznak nic. Budziły mnie nawet te zawroty głowy. Macie pojęcie od
    czego to?
    I ostatnio poce się strasznie jakąś wodą a za chwilę ma dreszcze i
    normalnie jakbym na mrozie stała.
    Zaczynam się martwić.
  • mariaelenaa 14.04.10, 22:21
    Ciężko się dopchać po poradę smile
    Mam znowu b12- 10x100j., rodzinna chętnie dała, nie było problemu.
    Gdyby ktos sie zlitował to proszę o odpowiedzi na powyższe posty.
  • aleksandra_01 15.04.10, 22:30
    > Dziś miałam fatalną noc-kiedy obracałam się pzry zmianie pozycji na
    > bok mój błędnik wariował! miałam totalne zawroty głowy. Jak lezałam
    > na wznak nic. Budziły mnie nawet te zawroty głowy. Macie pojęcie od
    > czego to?

    kiedyś czytałam artykuł, że może być to związane z tarczycą,
    a dokładniej z przeciwciałami, ale wiem też, że powodów takich zawrotów
    może być bardzo wiele. mogą one np. nawracać w wyniku sytuacji stresowych etc.

    > Zaczynam się martwić.

    spokojnie, w organizmie wszystko musi się pouzupełniać,
    a to wymaga czasu. Twoja wit b12 jak sama wiesz jest nadal niska
    i to też na pewno wpływa negatywnie na organizm.

    a.
  • mariaelenaa 16.04.10, 07:47
    dzieki, na razie się nie powtórzyło, słyszałam, że mogą występować
    czasem bez przyczyny.

    mam jeszcze pytanie z tą dawką eythyroxu podniesc definitywnie?
    brać selen dalej w dawce 200mg?
  • aleksandra_01 16.04.10, 17:41
    > mam jeszcze pytanie z tą dawką eythyroxu podniesc definitywnie?
    > brać selen dalej w dawce 200mg?

    selen bierz, natomiast co do dawki to można się zastanawiać.
    myślę, że chyba jednak lepiej by było gdybyś jeszcze została na tej samej dawce, w końcu ft3 dopiero niedawno się podniosło
    i jak podniesiesz dawkę, to siłą rzeczy znów może zwiększyć się
    różnica między hormonami. chociaż jak podniesiesz to też aż tak
    źle nie powinno być.

    a.
  • liaana1 19.04.10, 17:24
    Czasami czytałam twój post i mam w związku z tym dwa pytania:
    1) właczyłas w koncu novo i dlatego podniosło ci sie FT3 czy nie?
    2) czy po podniesieniu FT3 uspokoiły sie ataki paniki, które tez
    chyba sporo ci dokuczały?
    pozdr.
  • mariaelenaa 19.04.10, 18:30
    do liana:
    Obeszło się bez Novo... jak narazie. mam wrażenie, ze to przez
    anemię to ft3 kulało.
    Co do ataków paniki, jestem na dobrej drodze. Ale niestety to
    nerwica.Myślę,ze moje podłe samopoczucie związane z diagnozą Hashi i
    kilkoma innymi trudnościami poprostu wyzwoliły te ataki. może być
    tak jak sie ma okres "słabości"psychofizycznej.
    nie wiem jak to jest do końca ale mnie moje ostatnio dobre wyniki
    nie ozdrowiły, wryło mi się to w psyche jak diabli.
    Chodzę do psychoterapeuty, moja choroba zeszła na drugi plan bo
    okazało się że muszę tez nad sobą popracować. Moja panika to
    kalsyczna nerwica ale wierzę też w hormony jako prowodyra.

  • liaana1 19.04.10, 21:55
    dziekuje za odpowiedź.Jest podbudowujaca, mi tez sie czasami różne
    rzeczy przydarzaja i tez oczywiście za wszystko winie tarczyce ale
    czy tak faktycznie jest, to nie wiem.ja tez mam mało Ft3, póki co
    usiłuje podniesc bioferem :nakupiłam troszke bo nie mogłam dostac
    sorbiferu ale niedługo skoncze to włacze sorbifer bo tak sobie mysle
    ze u Ciebie to chyba dosc szybko FT3 wskoczyło na ładny
    poziom.Jestesmy tu jak jedna wielka rodzina : kazdy o kazdym duzo
    wie..hihi..jak sie czyta forum to kojarzy sie nicki
  • mariaelenaa 19.04.10, 22:02
    Mam nadzieję, ze jak wskoczyło to już na dobre smile
    krytycznie miałam chyba 12% potem już szło w górę.
    Ale zaczęłam brać właśnie Sorbifer i to po 2 dziennie.I zajadam sie
    mięsem smile kategorycznie zmieniłam dietę, dużo mięcha, warzyw, mało
    nabiału, kawy i herbaty.
    Wczesniej bujałam się na Tardyferonie i nie czułąm poprawy. No i
    brałam selen oczywiscie, walka z anemią to jedno ale mi chyba tez
    ruszyła przemiana Ft4-->ft3.
    życzę Ci powodzenia, kombinuj lepsze żelazo.
  • liaana1 20.04.10, 07:53
    A jak długo brałas Sorbifer? A tardyferon co to jest?Czytam
    forum,ale im wiecej tym wydaje mi sie ze mniej wiem.Forum i praca
    dziewczyn ,ktore odpisuja innym jest niesamowita.Ogromne dzieki dla
    Wszystkich.
    Zmieniłas diete ? tzn?tez troche na ten temat czytałam? ale chyba sa
    rózne opinie.
    Przejrzałam swoje wyniki Ft3 i zauwazyłam generalnie spadet FT3 , na
    poczatku było i 60%, najnizej 6,99%,tak sie zastanawaim co powoduje
    ze ta przemiana siada: anemia?co jeszcze?stres?
  • mariaelenaa 20.04.10, 10:23
    a selen bierzesz?
    za dużo mleka w diecie tez powoduje uciekanie żelaza z organizmu.
    tardyferon to żelazo na recepte, słąbsze od sorbiferu. Niektórzy
    sorbifer żle znoszą, ja go toleruję super. 2 miesiace brałąm
    tardyferon a teraz juz drugie opakowanie sorbiferu.
  • mariaelenaa 04.05.10, 22:03
    CZy ktoś zna to uczucie? mam potzrebę ciągłego nabierania powietrza
    w płuca, taki głeboki oddech. zaraz się to przeobraża w potzrebę
    ziewnięcia. Czasem jest tak,ze nie mogę i czuję jakby mi się
    ściskały płuca w połowie oddechu, potworne uczucie.
    zawsze mam to po jedzeniu luba nawet w trakcie(wcale się nie
    najadam) lub normalnie w ciagu dnia. Co to moze byc?? to bardziej
    somatyczne czy ,może nerwicowe???
  • hashi-tess 06.05.10, 21:12
    ariaelenaa napisała:

    > CZy ktoś zna to uczucie? mam potzrebę ciągłego nabierania powietrza
    > w płuca, taki głeboki oddech. zaraz się to przeobraża w potzrebę
    > ziewnięcia.

    to ziewnięcie jest takie na pół gwizdka, prawda?

    Takie objawy miałam długo; nawet po wyrównaniu hormonów.
    Od pewnego czasu już mnie nie trapią.
  • mariaelenaa 06.05.10, 21:30
    No własnie takie na pół gwizdka, az szlag trafia bo tak sie chce
    ziewnąć. A taka potrzeba odetchnięcia non stop?tez tak miałas?
    a jak juz zjem to mam mega dolegliwosci, tak jakbym miała mała
    pojemnosc płuc i zołądka.
    A ja juz sie boje ze to tężyczka...
  • liaana1 05.05.10, 18:07
    Witam, skąd wiesz ze to nerwica a nie skutek wcześniejszego
    nierównego poziomu hormonów?kiedys tez mi sie przytrafiały ,potem
    troche sie wyciszyło,za to ostanio tez mnie trapią i tak sie własnie
    zastanawiam czy to nerwica czy hashi z całym dobrodziejstwem??smile(
    bo jak wytłumaczyc ze często gęsto panika dopada mnie w kościele)
    tylko ja poki co ma duza róznice miedzy ft3 a ft4, zgodnie z radami
    Hashi tess i Rostedy zaczełam łykac zelazo, pozdr.
  • mariaelenaa 31.05.10, 19:38
    Ostatnio sobie pofolgowałam + mniej ruchu. Jadłam same okropne
    rzeczy typu pizza,chipsy, orzeszki i inne mocno solone gadzety
    jedzeniowe. Czy moze byc tak, ze sie puchnie np.od soli?
    nogi mam jak banie. A jestem tuz po okresie.

    P.prosiłam wcześniej by skrócic mój wątek, jest zbyt długi i chyba
    mao kto chce tu kopac, ja skopiowałam moje wyniki w ostatnich
    postach i proszę adminki by obciąć co nie co. Proszę.
  • hashi-tess 31.05.10, 20:20
    mariaelenaa napisała:

    >
    > P.prosiłam wcześniej by skrócic mój wątek, jest zbyt długi i chyba
    > mao kto chce tu kopac, ja skopiowałam moje wyniki w ostatnich
    > postach i proszę adminki by obciąć co nie co. Proszę.


    może załóż nowy wątek bo informacje w tym zawarte są
    ważne i zawsze będziesz mogła do nich wrócić.
    Na razie skasowałam ok. 60 postów;
    gdyby była potrzeba zwiększenia, to napisz.

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • mariaelenaa 31.05.10, 21:30
    ok, może faktycznie, po nowych wynikach założę nowy.
    Dzieki!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka