• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

jakie badania abyzbadac poziom żelaza?

  • 03.01.10, 10:25
    prosze napiszcie dokładnie jeszcze jakie badania laboratoryjne
    wykonać zeby miec pewność ze niedokrwistość jest wwywołana brakiem
    żelaza,prawde mowiąc chyba momentami za duzo czytam na forum i mam
    poptem coraz wiecej różnych pytań.
    ja mam zbadana ferrytyne, i żelazo które oczywiście jest w normie i
    na tej podstawie dziewczyny z forum podpowiadaja ze to anemia , ale
    czy jeszcze sie coś bada?aha jakie sa objawy przedawkowania zelaza?
    Edytor zaawansowany
    • 03.01.10, 10:33
      jeżeli chcesz wiedzieć, czy to co jadłaś poprzedniego dnia miało żelazo - to
      oznaczasz poziom żelaza tongue_out

      a jeśli chcesz wiedzieć jakie są naprawdę zapasy żelaza w Twoim organizmie -
      oznaczasz ferrytynę

      nawet jeśli ferrytyna jest "w normie", ale dość niska - to już sygnał, że trzeba
      suplementować żelazo

      jaka Ci wyszła ferrytyna?
      • 03.01.10, 10:59
        w maju 11,51 norma od13-150, obecnie tj pod koniec grudnia 17 aw
        ięc pełen sukces ...hihi ale poważnie mówiąc ferrytyne oznaczyłam
        pierwszy raz po lekturze forumm i każdy lekarz mówi mi ze
        wymyślam ,jaka anemia? o czym ja mówię?żelazo w normie to o co
        chodzi.Najbradziej zaczeło mi dokuczac serce ,wysoki puls i
        kołatania serca napadowe i uczucie zasłabniecia ,tak jak mi sie to
        zdarzało na poczatku nierozpoznanej niedoczynności i hashi.wszystko
        to razem mocno daje popalic ik upośledza normalne życie.Tym bardziej
        ze sie lecze od 7 lat i wydawało mi sie ze gorzej nie powinno byc.A
        tu ciagle mi coś dokucza.ten rok wyjątkowo był dokuczliwy ,zwalałam
        to na stres, robiłam studia podyplomowe w systemie sob-niedziela
        więc myslałam ,ze to na skutek przemeczenia tarczyca wariuje.
        • 03.01.10, 11:01
          aha zapomniałam dodac echo serca ok, tetno przyspieszone wychodzi na
          ekg ale kardiolog stwierdził,że brak choroby organicznej serca a tu
          takie sensacje.najgorzej rano ,wieczorem lepiej.
    • 03.01.10, 11:03
      zastanawiałam sie zeby brac novo,mam niskie ft3 16% a ft4 około 58%
      ale hashi-tess radzi zeby lepiej spróbowac zelazem bo z novo to nie
      jest takie proste
      • 03.01.10, 13:45
        bez żelaza nie ma przemiany FT4 w FT3

        masz wciąż bardzo niską ferrytynę i póki jej nie poprawisz, nie poprawi się
        poziom FT3

        ja bym na Twoim miejscu dobijała się u rodzinnego o receptę na porządne żelazo
        (np. Sorbifer) - np. powiedz, że endo kazał Ci brać żelazo przy takich wynikach
        ferrytyny - bo to ważne w hashi - i powiedz, że do endo jesteś zapisana za 1-2-3
        miesiące, a nie możesz tyle czekać na receptę
        • 03.01.10, 13:46
          a wit. B12 sprawdzałaś?
          bo przy niedoborach B12 nie przyswaja się żelaza
          • 03.01.10, 14:47
            wit b12 w maju 09 270 norma od 160 do 800, nie wiem czy tu tez
            sie liczy jakies %?
        • 03.01.10, 14:50
          i tu jest problem ,kardiolog o ferytynie powiedział zebym nie
          siegała tak daleko, inny lekarz jak wspomnialam o anemii to kazał
          zrobic Fe i TIBC i nie moge porzadniejszego żelaza załatwić , a
          naprawde jest szanasa jak ferytyna podskoczy ze bedzie lepsze
          samopoczucie?tyle lat mecze sie z bylekjakim ze nie moge sobie
          wyobrazic ze moze byc inaczej smile
          • 03.01.10, 15:55
            Witam
            Faktycznie lekarze niechętnie zapisują żelazo. Mnie kazano przed braniem oznaczać jego wchłanianie co nie jest proste bo zwykłe lab. tego nie wykonują. Żelaza we krwi było 100%, a ferrytyna 7%. postanowiłam brać 2 tabletki Sorbiferu i po miesiącu zrobić badania. Wyszło żelaza 45%, a ferrytyna sie ładnie podniosła do 40%. WNIOSKUJĘ że wchłania sie dobrze,obecnie zmniejszona dawka do 1 tab. Faktycznie jeśli ktoś nie jest chory na hashi i ma problemy z zelazem powinien zrobic wszystkie parametry oceniające gospodarkę żelazem.

            Myślę,że u osób z diagnozowanym Hashimoto są problemu z żelazem, bo ta choroba je zaburza i przy niskim pozimie ferrytyny trzeba je uzupełnić pilnując pozimu ferrytyny, aby nie przedawkować.
            • 03.01.10, 19:43
              no własnie a jakie to badania:
              ferytyna?
              Fe?
              TIBC?
              czy jeszcze jakies,ktoś moze wie?
      • 04.01.10, 12:39
        Novothyral pomaga we wchłanianiu żelaza?

        BTW biorę novo już chyba półtora roku i jest ok (tzn. nie mam
        dodatkowych zlych objawów)
        --
        _____________________________________
        Nic ciekawego - seksu nie ma, prochów nie ma, tylko praca i praca....
        • 04.01.10, 20:20


          ja też biorę Novothyral od ponad roku i jest ok.
          żelazo [sorbifer] też biorę od ponad roku.

          a.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.