Dodaj do ulubionych

Lista [b]niepolecanych endo[/b]

  • gniewsaurona 06.02.14, 09:59
    Lek. med. Wioletta Jakubas-Kwiatkowska jest endokrynologiem pracuje w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSW w Warszawie przy ul. Wołoskiej. NIE POLECAM - ODRADZAM. Nie interesuje się pacjentami. Nawet nie zleciła mi USG tarczycy. Nie słucha co się do niej mówi. Denerwuje się gdy ktoś ma inne zdanie i mówi że się źle czuje. Ta Pani wie lepiej że nic pacjentowi nie jest !
  • metamorphosis4 10.05.14, 09:46
    Pani doktor nieskłonna do jakichkolwiek wyjaśnień. Badanie FT3 uważa za zbędne, a poziom przekraczający normę za nieważny. Suplementację czegokolwiek również. Witamina D3 na poziomie 11 (norma 30-100) zastanowiła ją po wskazaniu palcem i wtedy wypisała to, co wskazał rodzic. Badania u 14letniego chlopca w okresie dojrzewania zaleca robić nie częściej niż co pół roku, bo "wszystko jest w normie", chociaż FT4 z badania, na badanie spada i aktualnie jest na poziomie 18%, a FT3 103%. Według niej dawki nie trzeba zmieniać. tarczyca o pojemności 27ml, też nie ma znaczenia dla terapii. Brak słów - 150zł. wyrzucone w błoto, a chłopak koekcjonuje coraz to nowe dolegliwości, które oczywiście nie maja związku z hashi...
    --
    Niektórzy szczycą się tym, że mówią to, co myślą nie wiedząc o tym, że... nie myślą
  • russiagirl 28.08.14, 10:05
    Byłam tylko na jednej wizycie i ostatniej na pewno.
    Pani doktor nie zadaje pytań, nie interesuje sie pacjentem, nawet na mnie nie spojrzała. Stiwerdziła, że patrzy tylko na TSH, i że "nie ufa" przeciwciałom, nie patrzy na nie. Nie spojrzała na wiekszośc moich badan, wystawiła błędną diagnozę... miałam wrażenie, że chce jak najszybciej zakończyć tę wizytę.
    Jednym słowem - porazka sad
  • mi-lla 10.09.14, 12:19
    dr Ewa Manuszewska-Jopek, przyjmuje w Omedica, na ul. Stęszewskiej 41
    pomimo podwyższonego antyTPO, tarczycy małej jak u nastolatki, TSH ok 2,5 i tragicznego samopoczucia, stwierdziła, że na razie nic nie można zrobić, możemy czekać aż rozwinie się niedoczynność a może sie nie rozwinąć. Kontrola za pół roku, do widzenia.
  • myszka19891 14.10.14, 11:48
    Nie polecam!!!!
    Trafiłam do niej na NFZ, oczywiście pół roku czekałam, przyszłam z wysokim TSH, dała mi od razu euthyrox 50 i kazała przyjść za pół roku z TSH i USG. To było pierwsze i ostatnie TSH na jakie dała mi skierowanie. Póżniej leczyła już na podstawie przyniesionych przeze mnie prywatnie zrobionych TSH w przeciwnym razie chyba leczyła by mnie na oko. Jak się pytałam czy mi da to powiedziała, że nie trzeba.
    Oczywiście FT3 i FT4 nie kazała robić, nie mówiąc o przeciwciałach.
    Jak pytała się od niechcenia jak się czuje, a ja że zle to mówila, że na pewno nie od tarczycy bo mam idealne tsh...
    Szkoda tylko, że teraz na badaniach widać co innego!!!
    Nie polecam, uważam, że lepiej raz na pół roku wydać te 100-150zł i iść prywatnie.
    Szkoda zdrowia, żaluje, że dowiedziałam się tego tak późno!!!!!
  • 4sushi 09.12.14, 18:31
    Marek Wierzbicki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka